leszab
18.02.06, 12:18
Reporter TVP zostanie oskarżony o manipulację?
"Rzeczpospolita": Ważą się losy głównego reportera "Wiadomości" Mikołaja
Kunicy. Czy zostanie oskarżony o manipulację przy materiale o ministrze
skarbu i będzie musiał odejść z pracy?
Sprawą zajął się prezes TVP Jan Dworak. W piątek rano wezwał do siebie
szefa "Wiadomości" Roberta Kozaka, dyrektora Jedynki Macieja
Grzywaczewskiego. Poszło o relację, która miała się ukazać w
środowych "Wiadomościach".
Tego dnia - relacjonuje dziennik - Wojciech Jasiński został ministrem skarbu,
a Mikołaj Kunica przygotowywał o nim materiał. Znalazło się w nim nagranie, w
którym Jasiński opowiadał o 30-letniej znajomości z Jarosławem
Kaczyńskim.REKLAMA Czytaj dalej
"Byliśmy mniej więcej normalnymi ludźmi, jakkolwiek wtedy młodzi byli trochę
inni niż teraz. Ale robiliśmy to samo" - wspominał Jasiński. "Piwko?" -
dopytywał Kunica. "Bywało" - odpowiadał Jasiński. "Koleżanki?" - ciągnął
reporter. "To akurat z Jarosławem Kaczyńskim nie" - odpowiedział minister.
Tę wypowiedź pokazały m.in. polsatowskie "Wydarzenia". Jednak wydająca tego
dnia "Wiadomości" Marzena Paczuska uznała, że nie można jej puścić. W sporze
z wydawcą dziennikarza poparł szef programu Robert Kozak.
Niedługo po tym Kozak został wezwany do centrali TVP. Tam dyrektor
Grzywaczewski poinformował go, że wypowiedź Jasińskiego nie idzie.
"Okazało się, że to, co chciał puścić Kunica, było tylko fragmentem
wypowiedzi ministra" - mówi rzecznik TVP Jarosław Szczepański. Jego zdaniem
Kunica dopuścił się manipulacji.
Gazeta cytuje całość wypowiedzi Jasińskiego: "Koleżanki?" - pyta
dziennikarz. "To akurat z Jarosławem Kaczyńskim nie... nie chodziłem na
koleżanki. Ja zagustowałem bardzo wcześnie... moja żona obecna mieszkała w
sąsiednim akademiku, także ja... już nie chodziłem na koleżanki, jak byłem na
studiach."
Kunica tłumaczy: "Obcięcie nie zmienia moim zdaniem kontekstu. Można by
dyskutować, czy tej wypowiedzi nie wydłużać, choć wtedy trwałaby ok. 40
sekund. Standardem w newsach są wypowiedzi 10-15- sekundowe".