Gość: Oszołom z RM
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
02.12.02, 18:01
nadawanym w języku włoskim programie Radia Watykańskiego
zatytułowanym "Europa bez murów", wypowiedzieli się w sprawie zarzutów
przeciwko Radiu Maryja bp Sławoj Leszek Głódź i wikariusz Warszawskiej
Prowincji Redemptorystów o. Sylwester Cabała.
Stolica Apostolska nie zajęła stanowiska wobec kierowanych pod adresem
dyrektora rozgłośni o. Tadeusza Rydzyka oskarżeń o nadużycia finansowe,
jednak na falach oficjalnej watykańskiej rozgłośni, w nadawanym co miesiąc
piętnastominutowym programie poświęconym Polsce i Polakom obaj
przedstawiciele polskiej hierarchii kościelnej stanowczo odparli, ich
zdaniem "fałszywe", oskarżenia.
W telefonicznej wypowiedzi dla Radia Watykańskiego o. Cabała powiedział, że
liberalnie nastawione media w Polsce "starają się już od jakiegoś czasu
wytworzyć wokół Radia Maryja atmosferę wrogości i podejrzliwości", uciekając
się przy tym do metod, które wikariusz Prowincji Warszawskiej określił
jako "nieetyczne i będące nadużyciem".
O. Cabała podkreślił, że Radio Maryja działa w sposób całkowicie zgodny z
obowiązującymi w Polsce przepisami.
Bp Głódź w wypowiedzi na falach Radia Watykańskiego przedstawił
czteropunktowy komunikat Zespołu ds. duszpasterskiej troski o Radio Maryja,
zaznaczając, że władze kościelne nie są kompetentne, by orzekać o zgodności z
przepisami prowadzonej przez Radio Maryja działalności administracyjnej i
gospodarczej.
Przewodniczący Zespołu podkreślił jednak, że rozpętana przeciwko Radiu
Maryja "kampania prowadzi do rozłamu w społeczeństwie siejąc niepokój i
wzajemną nieufność".
Radio Watykańskie, opisując włoskojęzycznym słuchaczom polemiki wokół
polskiej katolickiej rozgłośni zwróciło uwagę, że "u podłoża dziennikarskich
zarzutów [wobec Radia Maryja] w sposób oczywisty tkwi zdecydowane stanowisko
polityczne radia, oceniane jako wyraz katolickiego integralizmu".
Nie zajmując stanowiska w samej kwestii zarzutów pod adresem Radia Maryja,
watykańska rozgłośnia oceniła film "Imperium o. Rydzyka" Jerzego Morawskiego,
a także opublikowane przez niego artykuły jako "niegodne prawdziwego
dziennikarza" pod względem etycznym i zarzuciła ich autorowi "manipulowanie
faktami", przypominając, że oskarżonemu dyrektorowi Radia Maryja "nie dano
żadnej możliwości obrony".
(PAP,onet.pl)