Dodaj do ulubionych

Kto zyskal na "planie Balcerowicza" ?

11.03.06, 18:35
Wysoki i rosnacy krus zł w powiazaniu z wysokim oprocentowanie wkładow
...zyskuja ci co przywoza dolary aby lokowac...zyski sa transferowane do
macierzystych krajow
Wysoki kurs to rowniez zacheta do importu...niekoniecznie surowcow energetycznych
Wysokie narzuty na prace i ZUS uniemozliwia rozwoj malych firm gdzie wymagany
jest duzy naklad pracy bezposredniej
Oddanie 60% udzialu w handlu wewnetrznym doprowadzilo wiele firm do
bankructwa lub wpedzilo w klopoty finasowe.
Brak likwidacji monopoli skutkuje wysokimi cenami benzyny, gazu, telefonów ,
energii elektrycznej.
Efektem tego planu jest 18% bezrobocie i masowe wyjazdy mlodych ludzi do
innych krajow UE...czy wroca?
Obserwuj wątek
    • po_godzinach zyskał ten, kto nie lubi wysokiej inflacji 11.03.06, 18:37
      • ossey Re: Inflacja to nie wszystko 11.03.06, 18:39
        chociaz nie przecze ze to jest pozytywny efekt...a co dalej?
        • po_godzinach dalej jest to, że 11.03.06, 18:41
          przy kolejnych coraz bardziej obłąkańczych polskich rządach - możemy miec
          pewność, że jest ktoś, kto nie dopuści do drukowania pieniędzy bez pokrycia i
          że nie obudzimy sie pewnego ranka w Argentynie.

          O rozwój gospodarki ma się martwic sejm i rząd, Balcerowicza rolą jest
          pilnowanie wartości złotówki i naszych oszczędności.
          • ossey Re: hola hola 11.03.06, 18:48
            powoli...ty patrzysz co bedzie jak bedzie...ja patrze co jest. Piszac o planie
            Balcerowicza mialem na mysli pewna filozofie zafascynowania sie bezkrytycznie w
            zachod i ich inwestycje...inwestycje w prymitywne technologie( na pocz. lat 90)

            • po_godzinach żadne "hola" :) 11.03.06, 18:53
              Patrzę, jak było i - właśnie - jak jest. Obecna władza bardzo potrzebuje kasy
              na spełnienie swoich obietnic i aż im ślinka cieknie na myśl, żeby dorwać się
              do kasy NBP i dodrukować pieniędzy.

              Zapominasz, że już nie ma czegoś takiego, jak "zachód" - jesteśmy członkiem UE
              i teraz my też jesteśmy "zachodem". A co do inwestorów - inwestuje ten, kogo na
              to stać :)

              Nie ma innego wyjścia, jak rozwój gospodarczy, Polska jest biedna i bez
              zagranicznych inwestycji zwyczajnie sobie nie poradzi.
              • bebe3 Re: żadne "hola" :) 11.03.06, 18:58
                Nie tak dawno, bo 2 tyg temu dowiedzieliśmy się,że zwinięcie interesu i
                przeniesienie go w inny zakątek świata to kwestia kilku miesiecy.
                Ludzi się zwalnia, maszyny przewozi, hale po prostu zostawia.
                To nam groziło w przypadku Bielskiego Fiata. Prawda?
                • po_godzinach Re: żadne "hola" :) 11.03.06, 19:01
                  No cóż, widocznie Polska nie jest teraz dobrym miejscem do robienia interesów.
                  Ale jest to wina sejmu i rządu, nie Balcerowicza. Firma jest to miejsce do
                  zarabiania pieniędzy.

                  Mogę współczuć?
                  • bebe3 Re: żadne "hola" :) 11.03.06, 19:06
                    Polska jest niezłym miejscem do robienia interesów, ale....
                    www.bankier.pl/firma/article.html?article_id=1404495
                    • po_godzinach Re: żadne "hola" :) 11.03.06, 19:09
                      Dziwisz się, że zwijają interes? Bo ja nie.

                      A związkowcy dostaną nie siódmy, tylko siedem dni w tygodniu dla rodziny.
                      O suchym pysku - i smacznego.
                      • bebe3 Re: żadne "hola" :) 11.03.06, 19:13
                        Nie wiem jak to się skończyło, bo to awantura sprzed chyba 2 tyg.
                        Cisza jest to może związkowcy zgodzili się?
    • bebe3 Re: Kto zyskal na "planie Balcerowicza" ? 11.03.06, 18:37
      Ja zyskałam:) Nie muszę się martwić, będąc za granicą ,że butelka coli kosztuje 1$
      a moja pensja 15$
      • b.krakus ossey też zyskał 11.03.06, 18:39
        tylko tego nie kuma...
        • ossey Re: ossey też zyskał 11.03.06, 18:41
          jakbys zgadl...ja zyskalem...89 sprzedalem dolary i kupilem obligacje...
          • b.krakus Re: ossey też zyskał 11.03.06, 18:42
            no widzisz...
      • ossey Re: Nie bajeruj 11.03.06, 18:39
        przeciez wiesz ze nie o to chodzi...
      • citisus Re: Kto zyskal na "planie Balcerowicza" ? 11.03.06, 19:00
        bebe3 napisała:

        > Ja zyskałam:) Nie muszę się martwić, będąc za granicą,że butelka coli kosztuje
        > 1$ a moja pensja 15$

        Ale za to się martwisz, że twoja pensja wynosi 500$ a mieszkanie kosztuje 400$
        :-)))))
        • bebe3 Re: Kto zyskal na "planie Balcerowicza" ? 11.03.06, 19:01
          Gdzie mieszkanie kosztuje 400$?
          • citisus Re: Kto zyskal na "planie Balcerowicza" ? 11.03.06, 19:09
            bebe3 napisała:

            > Gdzie mieszkanie kosztuje 400$?

            W mieście, 2 pokojowe.
            I to nie w stolicy czy Krakowie bo tam jeszcze więcej.
            • po_godzinach 400 miesięcznie? 11.03.06, 19:10
            • bebe3 Re: Kto zyskal na "planie Balcerowicza" ? 11.03.06, 19:15
              No popatrz a ja w stolicy nie mogę znaleźć nikogo do wynajęcia mieszkania za 250$
              Na Saskiej kępie sałe piętra stoją puste:(
              • citisus Re: Kto zyskal na "planie Balcerowicza" ? 11.03.06, 19:33
                Chyba jakaś nora.
                Ja w Poznaniu bez problemu wynajmuje za 1200 zł
                • bebe3 Re: Kto zyskal na "planie Balcerowicza" ? 11.03.06, 19:34
                  Kolega w centrum wynajmuje 80metrów tylko za czynsz, bo nie chce dokładać:(
                  • kropek_oxford A mowilem Polakom, ze tak sie skonczy, gdy doili 11.03.06, 19:47
                    mnie w swoim czasie po 500 dolcow miesiecznie. W tejze samej warszawce,
                    bebe:))))
    • wobo1704 Re: Kto zyskal na "planie Balcerowicza" ? 11.03.06, 18:39
      Człowieku!
      To nie Balcerowicz pożycza co roku ~~ 30 miliardów, a rząd.
      • ossey Re: Czlowieku wiem 11.03.06, 18:42
        a ty chyba nie wiesz o czym pisałem
    • bebe255 Re: Kto zyskal na "planie Balcerowicza" ? 11.03.06, 18:42
      pl.wikipedia.org/wiki/Plan_Balcerowicza
    • mlot.na.lewactwo Protestuję 11.03.06, 18:45
      lata 89,90 i moze 91 to był wspaniały czas nie tylko dla aferzystów. Aferzysci
      ktorzy w tamtym czasie bardzo sie uaktywnili przeslaniają realny obraz przemian.
      Obok wielomiliardowych afer, uwlaszczania sie aparatczyków i kacyków PZPR
      mielismy do czynienia z masowym rozkwitem przedsiebiorczosci. Nie ulega
      watpliwosci ze dzieki temu i jakotakiej wolnosci gospodarczej w kilku latach
      nastepnych w polowie lat 90 mielismy 7 % PKB wzrostu gospodarczego.... i byłoby
      wiecej gdyby w tym samym czasie rządy Suchockiej, Pawlaka, Oleksego, Cimka a
      pozniej Buzka, Millera i Belki nie utwierdzały w Polsce SOCJALIZMU! Rokrocznie
      rosla biurokracja, prawo bylo niszczone z z miesiaca na miesiac, podatki rosły,
      powstawaly nowe! Nie przeprowadzano reform reprywatyzacyjnych, ubezpieczen
      zdrowowtnych i emerytalnych, konserwowano komunizm zamiast reformowac gospodarke
      mozliwie blisko modelowi wolnorynkowemu.
      zygac mi sie chce jak czytam i slycham tych pseudoekonomicznych bredni naszych
      niby reprezentantów w Sejmie ale jeszcze bardziej nienawidze łzeliberałów,
      ktorzy osmieszają liberalizm ekonomiczny. Ci ludzie pod hasłami liberalnymi
      wprowadzali systematycznie SOCJALIZM i SOCJALIZM umacniali. Dlatego Balcerowicz
      nigdy nie bedzie bohaterem mojej bajki, mimo ze ma pewne zasługi w poczatkach
      lat 90 (ale i przewiny). Rzecz jasna nie obwiniam go o wszystkie zło ale
      traktuje jako symbol.
      • roro68 Re: Protestuję 11.03.06, 20:33
        Podpisuję się oburącz pod tym, co napisałeś.
    • kropek_oxford 18% bezrobocie to efekt RaCjOnAliZaCjI gospodarki 11.03.06, 19:44
      Mieliscie za komuny tzw. overmanning, tj. na budowie byle hali spozywczej GS
      miales w pracy 20 roboli (z tego 2/3 uchlanych) tam, gdzie na Zachodzie
      zatrudnia sie 4. Podobnie w biurach - kilka polskich biurew na jedna zachodnia.
      Przy racjonalizacji gospodarki (bez inwestycji) cos z ta
      nadwyzka "nieprodukcyjna" nalezalo zrobic, a wiec wyleciala na ulice:)))
      Czemu tego nie zmieniono? Ze wzgledu na charakter tej sily roboczej - to z
      reguly ludzie bez zawodu, ludzie co do zadnej sensownej roboty sie nie nadaja,
      jak tylko do tyrania w fabryce. Niestety, Chinczyk w fabryce jest TANSZY.
      Podobny problem jest na Zachodzie - gornikow angielskich w ilus tam procentach
      nie dalo sie za cholere przekwalifikowac, podobnie roboli wielkoprzemyslowych -
      za tepe. I robia dzis za wiecznych bezrobotnych, bo do przesuniecia ich w sfere
      uslug dla ludnosci (jedyna, ktora w naszej cywilizacji rosnie, poza ta tworcza,
      konstrukcyjna i marketingiem) sie za diabla nie nadaja - latwiej malpe nauczyc
      obslugi komputera.
      A bezrobocie mlodych i wyksztalconych? Coz, bo ich matki, ciotki, ojcowie i
      wujowie - ktorych ze wzgledu na brak odpowiednio wysokich kwalifikacji
      nalezaloby zwolnic - musza doczekac na wieloletniej posadce do zasluzonej
      emerytury:)))
      • absurdello Rozumiem, że tę zbędną nadwyżkę pracowniczą ... 11.03.06, 20:32
        należy rozstrzeliwać ewentualnie topić bo taniej ?

    • abstrakt2003 :))))) 11.03.06, 20:09
      Bredzisz.
      Odpowiedz sobie na pytanie:
      Kto finansuje i wjaksi sposób nasz deficyt budżetowy?
      ===
      Gdy sobie odpowiesz to zrozumiesz dlaczego stopy procentowe u nas są stosunkowo
      wysokie a złoty dość mocny.
      Pozdrawiam.
    • abstrakt2003 A jeszcze jedno. 11.03.06, 20:12
      18% bezrobocie jest efektem przeregulowania gospodarki orza zbyt dużych kosztów
      pracy.
      Czy Balcerowić popiera monopole, oraz wysokie narzuty na prace!?
      Ta się jakoś składa że dynamika eksportu jest więkasza niż importu.
      • ossey Re: Nie wiem czy popiera 12.03.06, 10:43
        ale jest to pewien styl myslenia o gospodarce gdzie tylko na wielkie firmy
        patrzy sie pozytywnie. Tymczasem o szybkosci rozwoju kazdej gospodarki decyduja
        male i srednie firmy. One sa najzdrowsze i najszybciej przystosowuja sie do
        zmian makroekonomicznych.
        Tutaj tez sa olbrzymie mozliwosci zatrudnienia.
        U nas niestety popiera sie monpoilistow i efektem tego jest to co jest.
        Dlaczego sie popiera sie monopolistow...bo tylko tutaj mozna stworzyc
        "przechowalnie" i lewe etaty.




































        • abstrakt2003 Bzdura! 12.03.06, 10:49
          Balcerowicz ma poglądy liberalne! Wielkość firmy nie ma dla niego znaczenia!
          Tak samo traktuje wielki koncern i firmę w teczce! Dla niego liczy się
          efektywność! To powinno być podstawowe kryterium oceny!
          ============
          Inaczej sprawa ma się z politykami PiS! Dla nich wielkie firmy to łakomy kasek!
          Wszak tam sa dobrze płatne posady oraz możliwość brania prowizji!
          • ossey Re: Niestety nie masz racji 12.03.06, 11:01
            Wlasnie nie...gdyz od 1990 ciagle pogorszala sie sytuacja malych firm a wynikalo
            to z tego ze ciagle dorzucano im nowe obciazenia.
            W 1990r kazdy troche kumajcy byl wstanie poprowadzic KPiR ...dzisiaj tylko
            nieliczni sie na to decyduja...to kosztuje, ZUS czyli praktycznie podatek ,
            swiadczenia socj. dla osb prowdz. dzialanosc praktycznie nie istnieja ,
            uznaniowe prawo podatkowe, czy liczyles jaka emeryture bedzie mial osobsa
            pracujaca na wlsny rach?...najnizsza mimo ze skladki odprowadza od 1900 zl...czy
            w ten sposob popiera sie male firmy?
            Oczywiscie to nie jest zasluga tylko Balcerowicza a wielu tzw ekonomistow
            myslacych tymi kategoriami...liczy sie cyfra...i na papierze wszystko
            gra...tylko zycie mowi co innego
            • michal00 Re: Niestety nie masz racji 12.03.06, 11:17
              Chcialbym przypomniec, ze LB mial wplyw na polska rzeczywistosc gospodarcza w
              latach 1989-1991 i 1997-2000 jako minister finansow oraz od 2001 jako szef NBP.
              Za I-go Balcerowicza gospodarka szla w kierunku raczej liberalnym - dopiero
              pozniej zaczeto coraz bardziej biurokratyzowac ta sfere. W latach 97-00 LB
              probowal zrobic reforme systemu podatkowego prowadzaca do zmniejszenia podatkow
              dochodowych, ale Kwach zawetowal ustawe o PIT. Balcerowicz wtedy zrezygnowal.
              Zas jako prezes NBP nie mial zadnego wplywu na obciazenia podatkowe firm. Nie
              zauwazylem, by dzialania LB kiedykolwiek byly wymierzone w male i srednie firmy.
    • skin.polski Re: Kto zyskal na "planie Balcerowicza" ? 11.03.06, 20:13
      ubecja esbecja złodzieje aferzysci komuniści i Zydzi
    • borbali Re: Kto zyskal na "planie Balcerowicza" ? 12.03.06, 11:05
      Na planie Balcerowicza stracili nieroby,nieuki i wszelkie nieudaczniki,które
      uczciwą pracą i wiedzą niczego się nie dorobili.
      Zyskali ludzie pracowici,zdolni,kreatywni i pełni inicjatyw.
      ================
      PISuary kłamią,bo prawda jest dla nich bolesna.
      • ossey Re: Gdybym oceniał Balcerowicza wg siebie 12.03.06, 11:09
        to powinienem go ozlocic...ja jednak widze tez i minusy...zbyt mocno został
        poparty wielki kapitał kosztem naszych malych firm.
        • borbali Re: Gdybym oceniał Balcerowicza wg siebie 12.03.06, 11:27
          A tak konkretnie to w czym objawiało się działanie Balcerowicza niby
          popierające duże firmy,a dyskredytujące małe?.Na chęci obniżaniu podatków i
          przeciwstawianiu się socjalistycznym pomysłom związków zawodowych.
          ===========
          PISuary kłamią,bo prawda jest dla nich bolesna.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka