Dodaj do ulubionych

Prognozy ekonomiczne "profesora" Balcerowicza

12.03.06, 20:22
Takie ciekawostki można sobie przeczytać w oficjalnych dokumentach rządowych.

Pan Profesor na rok 2000 założył tempo
wzrostu
PKB (w %) 5,6 a wyszło 4,0 (dane za: "Rocznik Statystyczny 2004" - GUS), na
2001 r. - 5,7 (analogicznie - 1,0), na 2002 r. - 5,8 (1,4), na 2003 r. - 6,3
(3,8),
na 2004 r. - 6,9 (5,3, dane za: "Produkt krajowy brutto w 2005 roku szacunek
wstępny.",
www.stat.gov.pl/dane_spol-gosp/rachunki_narodowe/prod_kraj_brutto/200
5/2005wstepny/index.htm),
na 2005 r. - 7,1 (3,2 - źródło: powyżej)
Tempo wzrostu inwestycji na 2000 (w %) - 12,5 (1,4), na 2001 r. - 12,6
(-0,905), na
2002 r. - 12,0 (-0,9), na 2003 r. - 13,1 (0,6), na 2004 r. - 14,3 (13,4,
dane za:
www.stat.gov.pl/dane_spol-gosp/prod_bud_inw/naklady/tablice.xls).
Razem spożycie (tempo wzrostu w %) na 2000 r. - 3,7 (2,5), na 2001 r. - 3,8
(1,7), na 2002 r.
- 4,1 (2,7), na 2003 r. - 5,0 (2,4), na 2004 r. - 6,0 (3,9, dane za:
www.stat.gov.pl/dane_spol-gosp/rachunki_narodowe/prod_kraj_brutto/200
5/2005wstepny/index.htm),
na 2005 r. - 6,4 (2,4, dane jak wyżej).
Eksport (tempo wzrostu w %) na 2000 r. - 9,9 (23,2), na 2001 r. - 10,7
(3,1), na 2002 r. - 10,2
(4,8), na 2003 r. - 12,5 (14,7), na 2004 r. - 11,2 (nie mam danych), na 2005
r. - 11,0
(6,1 - dane za:
www.stat.gov.pl/dane_spol-gosp/ceny_handel_uslugi/obroty_handl_zagr/2
005/I-XII_2005.doc),
Import (tempo wzrostu w %) na 2000 r. - 8,8 (15,6), na 2001 r. - 10,1
(-0,947), na 2002 r. - 10
(2,6), na 2003 r. - 14,0 (9,3), na 2004 r. - 14,7 (nie mam danych), na 2005
r. - 12,5
(0,2 - dane: za:
www.stat.gov.pl/dane_spol-gosp/ceny_handel_uslugi/obroty_handl_zagr/2
005/I-XII_2005.doc),
kurs centralny PLN/EUR miał wynosić w 2002 r. 4,26 (wynosił - 4,01), w 2002
r. - 4,3 (3,8557),
w 2003 r. - 4,3 (4,3978), w 2005 r. i 2006 r. - po 4,3 (wynosi PONIŻEJ 3,9:
waluty.onet.pl/NN,5,1Y,wykres.html
Obserwuj wątek
    • olek.komsomolec Re: Prognozy ekonomiczne "profesora" Balcerowicza 12.03.06, 20:48
      artsg napisał:

      > Takie ciekawostki można sobie przeczytać w oficjalnych dokumentach rządowych.
      >
      >
      >
    • skin.polski Re: Prognozy ekonomiczne "profesora" Balcerowicza 12.03.06, 20:49
      czekamy na reakcję fanów tow Balcerka..
      • smok5 Coś ty skinie! 12.03.06, 20:56
        fani UWolskiego księgowego nie rozumieją tych cyferek przytoczonych przez artsg
        - nie wymagaj od nich za wiele.
        • artsg Winna jest bańka! 13.03.06, 08:40
          > fani UWolskiego księgowego nie rozumieją tych cyferek przytoczonych przez
          artsg
          > - nie wymagaj od nich za wiele.

          internetowa
          • smok5 Winne jest bezstresowe szkolnicwo 13.03.06, 17:32
            a raczej postkomunistyczne szkodnictwo ZNP.
    • smok5 Pan który prawie zawsze się mylił 12.03.06, 20:50
      nic dodać nic ując. Balcerowicz to księgowy ignorant.
    • w11mil może geniusz Balcerowicza objawia się w jakis 12.03.06, 20:51
      inny sposób?

      artsg napisał:
      > Takie ciekawostki można sobie przeczytać w oficjalnych dokumentach rządowych.
      • smok5 Tak to geniusz w tempie 12.03.06, 20:54
        sprzedaży polskich banków
      • leszab Innych POwcy nie mają a gdy się nie ma co się lubi 13.03.06, 01:25
        Innych POwcy nie mają a gdy się nie ma co się lubi to się lubi co się ma.
        Tak po prostu to Balcerowicz jest głową muchy jaką jest PO.
        Woli być głową muchy niż ogonem tygrysa ekonomicznego.
        • pampolion Re: Innych POwcy nie mają a gdy się nie ma co się 13.03.06, 12:35
          -------

          Psy szczekają a karawana idzie dalej.
          Nie rwij więc włosów i nie załamuj rąk.
          Pomęczysz się jeszcze już nie cały rok.
          Bo nie poradzisz nic bracie mój,
          gdy PiSuarem rządzi --------.
          Ale nie długo obudzi cię huk,
          to "drób" z PiSuaru wyleciał bruk.
    • mardylas Re: Prognozy ekonomiczne "profesora" Balcerowicza 12.03.06, 20:56
      a mozesz podac podobne zestawienia dla gospodarek Niemiec, Wielkiej Brytanii,
      USA, Francji, Czech?
      Ciekawi mnie ile rozjezdzaja sie szefowie tamtejszych bankow centralnych.

      ------------------------------------------------------------------
      media24.blog.pl
      • w11mil oni tez są geniuszami? 12.03.06, 20:56
        mardylas napisał:
        > Ciekawi mnie ile rozjezdzaja sie szefowie tamtejszych bankow centralnych.
      • smok5 Zasada " a was biją murzynów"? 12.03.06, 20:57
        może się i mylą ale nie robią z siebie półbogów.
        • mardylas Re: Zasada " a was biją murzynów"? 12.03.06, 20:59
          smok5 napisał:

          > może się i mylą ale nie robią z siebie półbogów.

          dobra, ale konkrety?
          skad wiemy, ze nie robia z siebie polbogow?
          chyba nie sledzimy na biezaco wypowiedzi tamtejszych szefow nabkow centralnych?

          ----------------------------------------------------
          media24.blog.pl
          • smok5 wiesz ja trochę mieszkałem w niemczech 12.03.06, 21:02
            i jakoś nie zapamiętałem nawet szefa tamtejszego Bundesbanku. Jakiś taki
            niewidoczny był :) Nie kazali mi przed nim klękać.
            • mardylas Re: wiesz ja trochę mieszkałem w niemczech 12.03.06, 21:04
              moze przesadzam, ale do tej pory Balcerowicz to medialnie kojarzyl mi sie tylko
              z gadka Leppera "Balcerowicz musi odejsc".
              nie pokazywal sie zbyt czesto, chyba glownie wtedy jak oglaszal komunikat o
              decyzji Rady Polityki Pienieznej dotyczacej stop procentowych.

              -------------------------------------------------------------------
              media24.blog.pl
              • bryt.bryt Re: wiesz ja trochę mieszkałem w niemczech 13.03.06, 01:28
                mardylas napisał:

                > moze przesadzam, ale do tej pory Balcerowicz to medialnie kojarzyl mi sie
                tylko
                >
                > z gadka Leppera "Balcerowicz musi odejsc".
                > nie pokazywal sie zbyt czesto, chyba glownie wtedy jak oglaszal komunikat o
                > decyzji Rady Polityki Pienieznej dotyczacej stop procentowych.

                Prawda. Balcerowicz intensywnie istnial medialnie w ostatnich latach za sprawa
                Leppera i jemu podobnych populistow. Czynienie teraz zarzutu, ze tyle go
                wszedzie, to czysta hipokryzja ze strony ludzi wolajacych dotad co drugi dzien
                w mediach, ze "... musi odejsc".
        • jacekm22 Re: Zasada " a was biją murzynów"? 12.03.06, 20:59
          Gdy Edgar bedzie prezesem NBP , to sie w niczym nie pomyli !! :-))
          • mardylas Re: Zasada " a was biją murzynów"? 12.03.06, 21:01
            Jak Edgar bedzie prezesem NBP, to w kraju bedzie po prostu..... ach nie da sie
            tego w prostych, ludzkich slowach opisac:))

            -------------------------------------------------------
            media24.blog.pl
            • smok5 A dlaxczego Gosiewski miał by być szefem NBP? 12.03.06, 21:04
              wystarczy ze zajął się mafijnymi korporacjami prawniczymi. Za nbp może weźmie
              się Kierżuń?
              • mardylas Re: A dlaxczego Gosiewski miał by być szefem NBP? 12.03.06, 21:05
                a nie sadzicie, ze na szefa NBP PiS rzuci...... juz urobiona Zyte?
                • smok5 Zyta nie! 12.03.06, 21:09
                  To będzie ktoś mniej znany ale bardzo zzdeterminowany by bronic interesów Polski.
                  • mardylas Re: Zyta nie! 12.03.06, 21:12
                    a ja mysle, ze Zyta moze byc.... to bedzie nie ktos, kto bedzie bronic
                    interesow, To bedzie czlowiek, ktory daje sie prowadzic Blizniakom. Nie na co
                    miec zludzen.

                    ---------------------------------------------------------
                    media24.blog.pl
                • www.nasznocnik.pl "Urobioną" ? A na jakiej podstawie tak twierdzisz? 13.03.06, 01:35
                  Moim zdaniem Zyta gra przez cały czas swoją grę; chwilowo akurat jej po drodze
                  z PiS-em. IMHO byłaby świetną kandydatką na szefa NBP ; tam nie potrzeba
                  żadnego "guru" ekonomicznego, tylko osoby z charakterem (a tego Zycie nie można
                  odmówić ;-)

                  Jedym słowem - potrzeba Balcerowicza o innym nazwisku ;-)
        • x2468 Re: Zasada " a was biją murzynów"? 12.03.06, 21:42
          Masz duzo szczescia ze nie bija glabow.
    • smok5 No miłośnicy "profesora" po marksiźmie- leniniźmie 12.03.06, 21:12
      coś nie kwapicie sie podyskutowac o faktach i licnbach. Czyżbyście nie
      zrozumieli co napisał Artsg?
      • mardylas Re: No miłośnicy "profesora" po marksiźmie- lenin 12.03.06, 21:15
        co moge powiedziec o liczbach?
        szczerze - sa one tak samo wykrecone w kosmos z powodu rozjazdu, jak zapowiedz
        PiS o 3 mln mieszkan.
        Odpowiedz jest prosta - prognozy daje sie takie, zeby lud sluchal z otwarta
        geba i nathcnieniem. Ale lud nie pamieta juz zeby sprawdzic, jak te liczby byly
        zrealizowane.
        Mnie jednak interesuje, jak sie rozjezdzaja szefowie BC w innych krajach. Bo
        moze sie okazac, ze taki rozjazd to jest normalny i nie ma czym sie podniecac.


        ---------------------------------------------------------
        media24.blog.pl
        • smok5 To czegoś nie rozumiem. Balcerowicz okresla stopy 12.03.06, 21:17
          na podstawie prognoz. W tych się myli więc całe te jego stopy to fikcja?
          • mardylas Re: To czegoś nie rozumiem. Balcerowicz okresla s 12.03.06, 21:25
            mnie, jako zwyklego uztykownika dobr powszechnie dostepnych, interesuje moja
            sila nabywcza pieniadza. to znaczy ile moge kupic za moja miesieczna pensje.
            wg mnie, moge kupic nadal tyle samo, a nawet wiecej. slowem, chyba dobrze sa
            ustalone stopy i calkiem sensownie wyglada roczna inflacja.

            a mowiac szczerze. najbardziej obawiam sie grzebania w NBP pod katem
            pozniejszej konsekwencji dla kursu zlotowki. nie ma co sie oszukiwac, ze place
            w firmach wzrosna. nasze spoleczenstwo zyje na kredyt, a wysoki kurs zlotego na
            pewno nie bedzie ludziom na reke. moim zdaniem pomysly PiS odnosnie komisji
            zaprowadza nas na taki kurs. zachodnich inwestorow interesuje najbardziej
            spokoj i bezpiecznenstwo inwestowania. pospekuluja sobie jak bedzie zamieszanie
            w Polsce, a potem myk... pojda sobie w cholera zabierajac fundusze. a my
            zostaniemy z reka w nocniku.

            --------------------------------------------------
            media24.blog.pl
            • smok5 To zagrożenie jest właśnie dzięki księgowemu B tez 12.03.06, 21:29
              błędy popełniono, kto twierdzi,ze jest inaczej ten nic nie rozumie. Banki w 70%
              należa do obcych w Nieczech cos około 40%.
              • mardylas Re: To zagrożenie jest właśnie dzięki księgowemu 12.03.06, 21:35
                no dobra, ale co to zmienia dla nas? dla zwyklych obywateli?
                czy zyje nam sie od tego zle, czy lepiej?
                czy polski w 100% bank mialby lepsze oprocentowanie i tansze kredyty niz
                zagraniczny? czy w polskim banku bylibysmy obslugiwani szybciej, sprawniej?
                wg mnie politycy, wszyscy bez wyjatku, odwoluja sie do jakis wielkich slow,
                zapominajac, co tak naprawde dla zwyklego obywatela oznacza, ze cos jest
                czarne, a cos biale.
                szczerze mowiac, mam w dupie czy bank jest polski, czy zagraniczny. mnie
                interesuje, czy po roku ten bank nie padnie, czy nie zdziera mi za duzo za
                prowadzenie rachunku, czy ma atrakcyjnie oprocentowane lokaty. a kto jest jego
                wlascicielem, to mnie malo obcodzi.
                jak sie juz tak zastanawiamy, to spogladajac do wlasnej szafy, lodowki, czy
                lazienki zastanowmy sie ile mamy produktow pochodzacych z fabryk i przetworni,
                ktore sa opanowane przez obcy kapital.


                • aaki Re: To zagrożenie jest właśnie dzięki księgowemu 12.03.06, 21:38
                  zysk z banku idzie do właściciela,który jest nie w polsce
                  • mardylas Re: To zagrożenie jest właśnie dzięki księgowemu 12.03.06, 21:42
                    aaki napisała:

                    > zysk z banku idzie do właściciela,który jest nie w polsce

                    a jezeli wlasciciel, ktory nie jest w Polsce, uwaza, ze warto w Polsce
                    inwestowac? to chyba inwestuje w Polsce, nie? i dopoki czuje, ze w Polsce jest
                    dobry klimat do inwestowania, to bedzie tam inwestowac.

                    Nie sadzicie, ze bogaci Polacy inwestuja tam, gdzie sa najlepsze zyski, i
                    niekoniecznie musi byc to Polska?

                    --------------------------------------------------------------------
                    maedia24.blog.pl
    • artsg Dane pochodzą z.... 12.03.06, 22:07
      Dane pochodzą z....
      Cytuję autora opracowania:

      "Mam przed sobą dokument, pt. "Strategia finansów publicznych i rozwoju
      gospodarczego, Polska 2000-2010", z czerwca 1999 r., sygnowany przez
      Radę Ministrów (Ministerstwo Finansów). Przypomnę, że wówczas Leszek
      Balcerowicz był m.in. Przewodniczącym Komitetu Ekonomicznego Rady Ministrów,
      Wiceprezesem Rady Ministrów odpowiedzialnym za gospodarkę oraz Ministerm
      Finansów. Ten dokument jest więc niejako jego własnego autorstwa."
      • x2468 Re: Dane pochodzą z.... 13.03.06, 01:00
        Poczekamy na spelnienie prognoz ekonomicznych Kaczorkow.Na 3 miliony
        mieszkan,likwidacje bezrobocia itd.
        • roro68 Balcerowicz to wydmuszka 13.03.06, 01:31
          pusty balon pompowany przez elyty i pożytecznych idiotów jako cudowny, prawie
          magiczny symbol dobrych przemian i nadchodzącego dobrobytu. Balcerek został
          wykreowany na idola (cielca), w związku z jego osobą pojawia się (jak rzadko
          kiedy w III RP) myślenie magiczne w pełnym repertuarze zaklęć, przesądów,
          wiernopoddaństwa i bezkrytycznego uwielbienia. Komu i po co taki cielec? Temu,
          kto chce zamienić Polaków w bezrefleksyjną masę płatników-niewolników.
          Psychologicznie na początku lat 90. Balcerowicz świadom swej słabości
          przechodził ostry kryzys, załamanie nerwowe, usunął się na parę miesięcy, był
          terapeutyzowany i szprycowany, stawiany na nogi jak robot. Potem był epizod
          uwolski, w czasie którego przeszedł trening autoprezentacji, uczono go
          wykorzeniać wiejsko-końskie zachowania, ukrywać niepewność i gesty zdradzające
          fałsz oraz budzące nieufność u odbiorców. Dziś sprawia wrażenie faceta, który
          uwierzył w swoją rolę, choć odgrywa ją na trójkę. Krytykę pod swoim adresem i
          pod adresem mocodawców załatwia arogancką agresją. Wie, że nie ma nic do
          stracenia. Nic mu nie grozi w razie buntu społecznego. Wsiądze w samolot i
          wyląduje na wyspach szczęśliwych. Może eksploatować kraj bez ograniczeń.
      • ppppp7 Re: Dane pochodzą z.... 13.03.06, 01:47
        No to ustalmy pryncypia:
        Cytujesz prognozy Balcerowicza na 2002-2005 pochodzące z 1999 roku? Nikt na
        świecie nie jest w stanie przewidzieć wzrostu PKB na 5 lat naprzód. Za dużo
        zmiennych i zdarzeń losowych (np. atak na WTC, krach internetowy, wojna w
        Iranie, horrendalne ceny ropy, zwycięstwo PISu w wyborach)
        • artsg Re: Dane pochodzą z.... 13.03.06, 01:49
          ppppp7 napisał:

          > No to ustalmy pryncypia:
          > Cytujesz prognozy Balcerowicza na 2002-2005 pochodzące z 1999 roku? Nikt na
          > świecie nie jest w stanie przewidzieć wzrostu PKB na 5 lat naprzód. Za dużo
          > zmiennych i zdarzeń losowych (np. atak na WTC, krach internetowy, wojna w
          > Iranie, horrendalne ceny ropy, zwycięstwo PISu w wyborach)

          Jeżelu już to przeczytaj dokładnie co jest napisane powyżej
          • ppppp7 Re: Dane pochodzą z.... 13.03.06, 01:58
            Dane pochodzą z....
            Cytuję autora opracowania:

            "Mam przed sobą dokument, pt. "Strategia finansów publicznych i rozwoju
            gospodarczego, Polska 2000-2010", z czerwca 1999 r., sygnowany przez
            Radę Ministrów (Ministerstwo Finansów). Przypomnę, że wówczas Leszek
            Balcerowicz był m.in. Przewodniczącym Komitetu Ekonomicznego Rady Ministrów,
            Wiceprezesem Rady Ministrów odpowiedzialnym za gospodarkę oraz Ministerm
            Finansów. Ten dokument jest więc niejako jego własnego autorstwa."

            ???????????????????????
            • artsg Re: Dane pochodzą z.... 13.03.06, 02:03

              > ???????????????????????

              Czyli co ? zarzucasz oszustwa w Urzędzie statystycznym i oszustwa w fałszowaniu
              statystyk ministrowi finansów LB
              A jeżeli nie mam racji to to udowodnij.
              • ppppp7 Re: Dane pochodzą z.... 13.03.06, 11:09
                Napisałem, moherowy baranku, na podstawie twojego postu, że nie da się w 1999
                roku przewidzieć wzrostu PKB w 2003 czy 2004 roku ze względu na ilość zmiennych
                i zdarzenia losowe. Kazałeś mi przeczytać dokładnie wcześniejszy post.
                Przeczytałem i wkleiłem: prognoza pochodzi z 1999, a porównujesz realia z
                2003/2004. Jakie oszustwa, jakie fałszowanie?
                • artsg Re: Dane pochodzą z.... 13.03.06, 11:13
                  Więc jaki jest sens tworzenia dokumentów pod tytułem "Strategia finansów
                  publicznych i rozwoju gospodarczego, Polska 2000-2010"
                  • ppppp7 Re: Dane pochodzą z.... 13.03.06, 13:18
                    :)))))))))))))))))
                    A to jest już zupełnie inny problem
                    • artsg Re: Dane pochodzą z.... 13.03.06, 13:20
                      ppppp7 napisał:

                      > :)))))))))))))))))
                      > A to jest już zupełnie inny problem

                      Równie dobrze można rzucić kośćmi. I ile wypadnie taki będzie wzrost PKB.
                      • ppppp7 Re: Dane pochodzą z.... 13.03.06, 13:41
                        Masz rację: rzut kośćmi byłby niezły.
                        Taka prognoza ma pokazać ogólne tendencje na dany moment (bez uwzględniania
                        rzeczy nieprzewidywalnych, a znaczących). I już po roku jest nieaktualna.
                        • artsg Re: Dane pochodzą z.... 13.03.06, 13:48
                          ppppp7 napisał:

                          > Masz rację: rzut kośćmi byłby niezły.
                          > Taka prognoza ma pokazać ogólne tendencje na dany moment (bez uwzględniania
                          > rzeczy nieprzewidywalnych, a znaczących). I już po roku jest nieaktualna.

                          A jakie oszczędności na administracji.
      • sierzant_nowak chcesz powiedziec 13.03.06, 17:55
        ze te liczby dotyczace prognoz Balcerowicza sa czescia jednej, dlugofalowej prognozy wydanej w 1999?? I masz do niego pretensje, ze prognozy - tak zalezne od pomyslow politykow - rozjezdzaja sie wzgledem rzeczywistosci?? Lecz sie dziecko...
        • artsg Re: chcesz powiedziec 13.03.06, 17:59
          Przypomnij sobie kto był min. fin. w 1999
          • sierzant_nowak przypomnij sobie 13.03.06, 18:12
            1. kiedy przestal byc tym ministrem
            2. przypomnij sobie jaka role w gospodarce maja inne ministerstwa (chociazby socjalne)
            3. kiedy pekla banka internetowa na gieldach w USA, co przeoralo gieldy na calym swiecie.
    • kwaczka11 Re: Prognozy ekonomiczne "profesora" Balcerowicza 13.03.06, 01:17
      aly swiat w 2000 uwazal ze banka internetowa bedzie tylko rosla. i pekla
      WSZEDZIE, palancie polski. nie pij, a czytaj, petaku z radyja.
      • artsg Re: Prognozy ekonomiczne "profesora" Balcerowicza 13.03.06, 16:48
        >palancie polski. nie pij, a czytaj, petaku z radyja.

        Gdy brak argumentów zostają epitety.
        Typowy elektorat Tuska. Z Zakładów Karnych.
    • bryt.bryt Re: Prognozy ekonomiczne "profesora" Balcerowicza 13.03.06, 01:25
      Jesli juz masz ochote weryfikowac prognozy, to podaj z laski swojej kontekst,
      czyli uwarunkowania polityczne i ekonomiczne, ktore w tzw. miedzyczasie mialy
      miejsce w Polsce i na swiecie, a ktore mialy istotny wplyw na wyniki, ktore z
      taka luboscia przytaczasz. Bez tych danych spor jest bezprzedmiotowy.
      • artsg Re: Prognozy ekonomiczne "profesora" Balcerowicza 13.03.06, 01:30
        > Jesli juz masz ochote weryfikowac prognozy, to podaj z laski swojej kontekst,
        > czyli uwarunkowania polityczne i ekonomiczne, ktore w tzw. miedzyczasie mialy
        > miejsce w Polsce i na swiecie, a ktore mialy istotny wplyw na wyniki, ktore z
        > taka luboscia przytaczasz. Bez tych danych spor jest bezprzedmiotowy.


        Uwarunkowania polityczne i ekonomiczne, ktore w tzw. miedzyczasie będą mialy
        miejsce w Polsce i na swiecie, będą mialy istotny wplyw na wyniki wybudowania 3
        mln. mieszkań ktore z taka luboscia przytaczasz.
        • bryt.bryt Re: Prognozy ekonomiczne "profesora" Balcerowicza 13.03.06, 01:33
          artsg napisał:

          > > Jesli juz masz ochote weryfikowac prognozy, to podaj z laski swojej konte
          > kst,
          > > czyli uwarunkowania polityczne i ekonomiczne, ktore w tzw. miedzyczasie m
          > ialy
          > > miejsce w Polsce i na swiecie, a ktore mialy istotny wplyw na wyniki, kto
          > re z
          > > taka luboscia przytaczasz. Bez tych danych spor jest bezprzedmiotowy.
          >
          >
          > Uwarunkowania polityczne i ekonomiczne, ktore w tzw. miedzyczasie będą mialy
          > miejsce w Polsce i na swiecie, będą mialy istotny wplyw na wyniki wybudowania
          3
          >
          > mln. mieszkań ktore z taka luboscia przytaczasz.

          Mylisz pojecia, mylisz skale, mylisz mozliwosci i mylisz cele. Albo z braku
          sensownej odpowiedzi odwracasz kota ogonem. Typowy gosiewizm.
          • artsg Re: Prognozy ekonomiczne "profesora" Balcerowicza 13.03.06, 01:37

            > Mylisz pojecia, mylisz skale, mylisz mozliwosci i mylisz cele. Albo z braku
            > sensownej odpowiedzi odwracasz kota ogonem. Typowy gosiewizm.

            Idziesz w dobrym kierynku. Typowy gosiewizm, kaczyzm, itd
            • bryt.bryt Re: Prognozy ekonomiczne "profesora" Balcerowicza 13.03.06, 01:41
              artsg napisał:

              >
              > > Mylisz pojecia, mylisz skale, mylisz mozliwosci i mylisz cele. Albo z bra
              > ku
              > > sensownej odpowiedzi odwracasz kota ogonem. Typowy gosiewizm.
              >
              > Idziesz w dobrym kierynku. Typowy gosiewizm, kaczyzm, itd

              Czlowieku, jesli chcesz to dyskutuj merytorycznie. Nie widze, zebys chcial.
              Pomysl, jaki wplyw na prognozy mialo pekniecie banki internetowej, ataki na NYC
              i pare innych wydarzen. I wtedy zachlystuj sie weryfikowaniem prognoz.
              • artsg Re: Prognozy ekonomiczne "profesora" Balcerowicza 13.03.06, 01:45

                > Pomysl, jaki wplyw na prognozy mialo pekniecie banki internetowej,

                Co wy tak wszyscy o tej bańce, na szkoleniu było ?
                • bryt.bryt Re: Prognozy ekonomiczne "profesora" Balcerowicza 13.03.06, 01:50
                  artsg napisał:

                  >
                  > > Pomysl, jaki wplyw na prognozy mialo pekniecie banki internetowej,
                  >
                  > Co wy tak wszyscy o tej bańce, na szkoleniu było ?

                  Sa przyklady, ktorte nasuwaja sie automatycznie, jako reprezentatywne. Duzo
                  wyjasniaja, jesli ktos wie, o czym mowa. Stad powtarzalnosc. Nie zmienia to
                  faktu, ze jesli chcesz dyskutowac o prognozach, musisz takie rzeczy brac pod
                  uwage. A widze, ze traktujesz je ze swoboda wlasciwa laikom.
                  • artsg Re: Prognozy ekonomiczne "profesora" Balcerowicza 13.03.06, 01:54

                    > Sa przyklady, ktorte nasuwaja sie automatycznie, jako reprezentatywne. Duzo
                    > wyjasniaja, jesli ktos wie, o czym mowa. Stad powtarzalnosc. Nie zmienia to
                    > faktu, ze jesli chcesz dyskutowac o prognozach, musisz takie rzeczy brac pod
                    > uwage. A widze, ze traktujesz je ze swoboda wlasciwa laikom.

                    Bo jestem laikiem, a LB nie uważa się przynajmiej za takiego, a myli się w
                    niektórych przypadkach o 1200 %
                    • bryt.bryt Re: Prognozy ekonomiczne "profesora" Balcerowicza 13.03.06, 01:56
                      artsg napisał:

                      >
                      > > Sa przyklady, ktorte nasuwaja sie automatycznie, jako reprezentatywne. Du
                      > zo
                      > > wyjasniaja, jesli ktos wie, o czym mowa. Stad powtarzalnosc. Nie zmienia
                      > to
                      > > faktu, ze jesli chcesz dyskutowac o prognozach, musisz takie rzeczy brac
                      > pod
                      > > uwage. A widze, ze traktujesz je ze swoboda wlasciwa laikom.
                      >
                      > Bo jestem laikiem, a LB nie uważa się przynajmiej za takiego, a myli się w
                      > niektórych przypadkach o 1200 %

                      Jako laik zdaj sie na zdanie madrzejszych od siebie. A przynajmniej nie stawiaj
                      tez, ktorych nie masz szansy obronic.
                      • artsg Re: Prognozy ekonomiczne "profesora" Balcerowicza 13.03.06, 01:58

                        > Jako laik zdaj sie na zdanie madrzejszych od siebie. A przynajmniej nie
                        stawiaj
                        >
                        > tez, ktorych nie masz szansy obronic.

                        A co tu bronić. Pierwszy przykład z brzegu :
                        Tempo wzrostu inwestycji na 2000 (w %) - plan 12,5 (wykonanie 1,4),
                        • sierzant_nowak widac trzeba brutalnymi przykladami... 13.03.06, 18:00
                          a gdyby w 2000 jakis szurniety premier doprowadzil do takiego kryzysu jak w Argentynie, to tez mialbys do Balcerowicza pretensje, ze jego prognoza tego nie uwzglednila? Gdyby Polske skasowal meteoryt :D to tez mialbys do Balcerowicza pretensje, ze prognozy sie nie sprawdzily?

                          Bredzisz kolo, bredzisz... Kazdy wie, ze prognozy tego rodzaju sa ogolnymi zalozeniami, szacunkami (i jako takie nie daja gwarancji). Porownac to mozna do szacunkow rentownosci funduszow inwestycyjnych - nikt nie daje ci gwarancji, ze to, co jest na ulotkach sprawdzi sie w przyszlym roku. Tylko ze taki klonik gosiewskiego :] tego nie pojmie, bo o FI slyszales jedynie w tv, co? :D
              • artsg Re: Prognozy ekonomiczne "profesora" Balcerowicza 13.03.06, 01:47

                > Czlowieku, jesli chcesz to dyskutuj merytorycznie. Nie widze, zebys chcial.
                > Pomysl, jaki wplyw na prognozy mialo pekniecie banki internetowej, ataki na
                NYC
                >
                > i pare innych wydarzen. I wtedy zachlystuj sie weryfikowaniem prognoz.


                Równie dokładne mogą być wróżby z fusów albo ze szklanej kuli u pierwszej
                lepszej wróżki i to za kilkadziesiąt złotych.
                • bryt.bryt prognozy do bani 13.03.06, 01:53
                  artsg napisał:

                  >
                  > > Czlowieku, jesli chcesz to dyskutuj merytorycznie. Nie widze, zebys chcia
                  > l.
                  > > Pomysl, jaki wplyw na prognozy mialo pekniecie banki internetowej, ataki
                  > na
                  > NYC
                  > >
                  > > i pare innych wydarzen. I wtedy zachlystuj sie weryfikowaniem prognoz.
                  >
                  >
                  > Równie dokładne mogą być wróżby z fusów albo ze szklanej kuli u pierwszej
                  > lepszej wróżki i to za kilkadziesiąt złotych.

                  Pytanie o konkret zabija teze. A wtedy nalezy uciec w inny temat. Znana
                  powszechnie pisowska socjotechnika.
                  Ale moze pociagne temat - jesli bowiem prognozy sa do bani, to moze ich nie
                  robic? Co podpowiada ci w tej kwestii twoja wiedza ekonomiczna i doswiadczenie?
                  • artsg Re: prognozy do bani 13.03.06, 01:55

                    > Pytanie o konkret zabija teze. A wtedy nalezy uciec w inny temat. Znana
                    > powszechnie pisowska socjotechnika.
                    > Ale moze pociagne temat - jesli bowiem prognozy sa do bani, to moze ich nie
                    > robic? Co podpowiada ci w tej kwestii twoja wiedza ekonomiczna i
                    doswiadczenie?

                    Ekonomistą nie jestem ale widzę błedy 1200 % i więcej
        • kwaczka11 3 mln miesan od pisuarow do willi wassermana? 13.03.06, 01:37
          jakie to uwarunkowania ekonomiczne nie pozwalaja smieciom kaczym budowac , co
          swinie obiecaly? Polacy wszyscy klamia jak te dwa pedaly?
          • artsg Re: 3 mln miesan od pisuarow do willi wassermana? 13.03.06, 16:50
            kwaczka11 napisała:

            > jakie to uwarunkowania ekonomiczne nie pozwalaja smieciom kaczym budowac , co
            > swinie obiecaly? Polacy wszyscy klamia jak te dwa pedaly?

            Odpowiedź godna inteligenta z dużego miasta
            • smok5 Artsg do tego kulturalna odpowiedź 13.03.06, 17:31
              inteligencja z dużego miasta. Co oni wychowali w tych dużych miastach?
              • artsg Re: Artsg do tego kulturalna odpowiedź 13.03.06, 17:40
                > inteligencja z dużego miasta. Co oni wychowali w tych dużych miastach?

                Kibuc z Izraelskiej prowincji ?
                • smok5 Nie mosze dajan tez by się na nich wypiął 13.03.06, 18:01
                  oni nie maja kręgosłupa i kindersztuby. W kibucu robili by za strachy na wróble.
    • cyklista Jak na długofalową prognozę makro to rewelacja ... 13.03.06, 01:26
      Wiedziałem, że Balcerek to geniusz, ale nie wiedziałem że aż taki. Dzięki :)

      To wyjaśnia dlaczego takim mirem cieszy się wśród fachowców na całym świecie.
      • artsg Re: Jak na długofalową prognozę makro to rewelacj 13.03.06, 01:41
        cyklista napisała:

        > Wiedziałem, że Balcerek to geniusz, ale nie wiedziałem że aż taki. Dzięki :)
        >
        > To wyjaśnia dlaczego takim mirem cieszy się wśród fachowców na całym świecie.

        Równie dokładne mogą być wróżby z fusów albo ze szklanej kuli u pierwszej
        lepszej wróżki i to za kilkadziesiąt złotych.
        • cyklista Re: Jak na długofalową prognozę makro to rewelacj 13.03.06, 10:04
          He, he, he :) A to zupełnie inna historia. Długoterminowe (powyżej 3 dni)
          prognozy meteo czy tzw. prognozy makroekono to statysyka - czyli najgorszy
          rodzaj kłamstwa. Ładniejsza nazwa - wróżenie z fusów.
          ...
          ps. właściwie prognozy makroekonomiczne to nawet nie statystyka, to mieszanina
          filozofii, literatury, propagandy i ekonomii. A wielcy guru w tej dziedzinie:
          Greenspan czy Balcerowiecz, to ludzie z wielką wiedzą i równie wielką intuicją.
          • artsg Re: Jak na długofalową prognozę makro to rewelacj 13.03.06, 16:52

            > Greenspan czy Balcerowiecz, to ludzie z wielką wiedzą i równie wielką
            intuicją.

            Wg. mnie tych ludzi cechuje kompletny brak intuicji. Chyba że było
            zapotrzebowanie na takie prognozy.
            • sierzant_nowak ROTFL 13.03.06, 18:17
              jestes zalosny... Jezeli porownujesz Balcerowicza i Greenspana OBU wystawiajac negatywna opinie, to dziekuje za dyskusje, ale nie masz pojecia o czym mowisz :D Firmy w USA zatrudnialy specjalistow (psychologow, specjalistow mowy ciala) po to, zeby analizowali wystapienia Greenspana, jego "nastroj" co do gospodarki. Kiedy Greenspan wysiadajac z limuzyny powiedzial kiedys, ze juz nie robia takich samochodow jak kiedys, firma ktora wyprodukowala limuzyne (chyba byl to cadillac) zanotowala solidny spadek na gieldzie. To, ze inwestorzy zaczynaja spadac z naszego rynku na wiesc o podwazaniu roli Balcerowicza to tez przejaw tego, ze zle dbal o nasza gospodarke :D
              • artsg Re: ROTFL 13.03.06, 18:19
                To, ze inwestorzy zaczynaja spadac
                > z naszego rynku na wiesc o podwazaniu roli Balcerowicza to tez przejaw tego,
                z
                > e zle dbal o nasza gospodarke :D
                >

                O czym Ty mówisz ?
                • sierzant_nowak O tym 13.03.06, 18:21
                  ze Balcerowicz postrzegany jest przez inwestorow (tak krajowych jak i zagranicznych) jako gwaranta stabilnego rozwoju ekonomicznego w kraju. Jezeli gielda i zlotowka leci na twarz zaraz po wywolaniu wokol niego zawieruchy, to o czym to swiadczy jak nie o tym, ze inwestorzy daja sygnal "Przy Balcerowiczu nie boimy sie inwestowac, przy Gosiewskim mielibysmy DUZE obawy" ?
                  • sierzant_nowak i o dziwnym zwiazku 13.03.06, 18:23
                    ze gielda zaczela rosnac po wypowiedzi kaczynskiego, ze TK dla Balcerowicza jednak nie bedzie? mojeinwestycje.interia.pl/gie/wyk/gpw?spolka=WIG20&tko=t&obr=t&odn=t
    • cimoszenka Moherowy specjalisto od wkładania w odbyt 13.03.06, 01:40
      Po pierwsze sam się przyznałeś, że lubisz takie zabawy polegające na wkładaniu
      czegoś długiego w odbyt.
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=38371859&a=38372781
      Żebyś palancie nie wmawiał, że to nieprawda.
      A teraz zapamiętaj sobie raz na zawsze, że każda PROGNOZA zawiera BŁĄD.
      Jednak daremny trud bo jedyne co potrafisz to zabawa we wkładanie czegoś
      długiego w odbyt. To nowa świecka tradycja czyli Ty smok5, leszab możecie sobie
      zrobić koło....aby się dopinać:)
      • artsg Szkoda że wykasowali następne posty bo byś wiedzia 13.03.06, 01:44
        ł co tam było
      • artsg Re: Moherowy specjalisto od wkładania w odbyt 13.03.06, 02:06

        > A teraz zapamiętaj sobie raz na zawsze, że każda PROGNOZA zawiera BŁĄD.

        1500 % słownie - błąd tysiąc pięćset procent. Gratuluję
        • p.smerf Re: Moherowy specjalisto od wkładania w odbyt 13.03.06, 10:12
          Skoro jesteś taki pracownity, to zrób takie same porównanie, a dowolnie wybranym
          przez Ciebie ekonomistą.
          Pamiętam, że za rządów Millera i Belki każdego roku w jesieni prezentowano
          opinie "fachowców" na temat budżetu państwa. Za każdym razem dowiadywaliśmy się
          że budżet jest absolutnie księzycowy, niewykonalny, oparty na idiotycznych
          założeniach itd. I każdego roku, był wykonywani z nadwyżką.
    • pink.freud Re: Prognozy ekonomiczne "profesora" Balcerowicza 13.03.06, 10:14
      Niektórzy uczą się na cudzych błędach, a Ci naprawdę wielcy (jeśli wierzyć GW i innym gadzinówkom od tworzenia legend) na własnych ale za to na cudzych kieszeniach, czyli naszych.
      • ppppp7 Re: Prognozy ekonomiczne "profesora" Balcerowicza 13.03.06, 11:14
        Piszesz o tym 25 latku, który został wiceministrem u pisiorów?
    • artsg A może cygankę zatrudnić, efekt ten sam 13.03.06, 12:35
      a o ile taniej ?
      • scoutek ten cudzyslow 13.03.06, 12:36
        przy "profesorze" to ci zostal z tekstow o Lechu Kaczynskim? to taki nawyk?
        • smok5 "profesor jaskiernia, profesor pastusiak, 13.03.06, 18:15
          profesor balcerowicz" - elyta kurna go mać.
    • ben-oni Re: Prognozy ekonomiczne "profesora" Balcerowicza 13.03.06, 12:48
      Bo Balcerowicz to nieuk, któremu profesurę dał kolega Wałęsa-elektryk.
      • scoutek Re: Prognozy ekonomiczne "profesora" Balcerowicza 13.03.06, 12:49
        ben-oni napisał:

        > Bo Balcerowicz to nieuk, któremu profesurę dał kolega Wałęsa-elektryk.


        yasne yasne
        a Kaczynskiemu ktos dal profesure czy sam musi sobie nadac?
        • artsg Re: Prognozy ekonomiczne "profesora" Balcerowicza 13.03.06, 12:58
          Profesurze Balcerka warto by się przyjrzeć. Może z niego taki "profesor" jak z
          Kwaśniewskiego magister.
          • bryt.bryt Re: Prognozy ekonomiczne "profesora" Balcerowicza 13.03.06, 13:22
            artsg napisał:

            > Profesurze Balcerka warto by się przyjrzeć. Może z niego taki "profesor" jak z
            > Kwaśniewskiego magister.

            Zrobmy komisje sledcza.
            • artsg Re: Prognozy ekonomiczne "profesora" Balcerowicza 13.03.06, 13:33

              > Zrobmy komisje sledcza.

              To będzie pierwsza powołana komisja. Wszystko wyjdzie na jaw.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka