Gość: Grazyna
IP: 207.72.2.*
06.12.02, 15:47
Czy jestes' za przeprowadzeniem strajku generalnego? - na tak
sformu?owane pytanie odpowie dzis' 138 tys. górników pracuja;cych w
s'la;skich kopalniach. O tym, z.e sytuacja jest powaz.na, s'wiadczy fakt,
iz. po raz pierwszy w historii III RP akcje; referendalna; popar?y
wszystkie górnicze centrale zwia;zkowe. Prowadzone w nocy z s'rody na
czwartek negocjacje zwia;zków ze strona; rza;dowa; nie przynios?y
rezultatów. Wszystko wskazuje wie;c na to, z.e na S'la;sku zostanie
przeprowadzony strajk generalny.
Po wielu listach i pros'bach kierowanych przez centrale zwia;zkowe do
rza;du jego przedstawiciele zasiedli wreszcie do sto?u negocjacyjnego z
górnikami. Zwia;zkowcy uzgodnili z reprezentantami ministerstw:
Gospodarki oraz Pracy i Polityki Spo?ecznej wste;pne warunki
dotycza;ce trzech najwaz.niejszych problemów: likwidacji kopaln',
uk?adu zbiorowego i powo?ania Kompanii We;glowej. Póz'niej chca;
rozmawiac' o kszta?cie reformy. Rza;d twierdzi, z.e przyje;cie powyz.szych
uzgodnien' to akceptacja rza;dowego planu restrukturyzacji branz.y.
Innego zdania sa; górnicy.
S'rodowe negocjacje przedstawicieli górniczych zwia;zków zawodowych i
rza;du, reprezentowanego przez ministrów gospodarki i pracy, w
S'la;skim Urze;dzie Wojewódzkim w Katowicach zakon'czy?y sie;
niepowodzeniem. Pod presja; zwia;zków rza;d zadeklarowa? jednak
gotowos'c' modyfikacji programu restrukturyzacji górnictwa i dalszych
rozmów nad jego przygotowywaniem. Tak czy inaczej dzisiaj na terenie
wszystkich kopaln' zostanie przeprowadzone referendum w sprawie
strajku generalnego w kopalniach.
W trakcie s'rodowo-czwartkowych nocnych rozmów zwia;zkowców ze
strona; rza;dowa; najwaz.niejszy problem, czyli zapowiedz' likwidacji
kopaln', nie zosta? ostatecznie rozstrzygnie;ty. Rza;d zdecydowa? sie;
jedynie nieznacznie przesuna;c' w czasie termin tej operacji.
Szef górniczej "Solidarnos'ci" Henryk Nakonieczny jest sceptyczny wobec
dalszego przebiegu rozmów ze strona; rza;dowa;. Ocenia, z.e be;da; one
d?ugie i wyczerpuja;ce. Podobnie twierdza; liderzy innych central
zwia;zkowych.
- Rza;d daje moz.liwos'c' odsta;pienia od likwidacji kopaln', ale nie jest
to jeszcze jednoznacznie napisane, jak przedstawia to strona
zwia;zkowa w swoim stanowisku. Dlatego negocjacje na pewno be;da;
jeszcze d?ugie i trudne. Ale najwaz.niejsze, z.e zosta? zrobiony wste;p i
mamy moz.liwos'ci pójs'cia do przodu - twierdzi Wac?aw Czerkawski,
wiceszef Zwia;zku Zawodowego Górników w Polsce. W opinii ministra
gospodarki Jacka Piechoty, moz.liwe sa; takie modyfikacje, które
pozwola; osia;gna;c' porozumienie dotycza;ce wszystkich za?oz.onych
przez rza;d aspektów restrukturyzacji górnictwa. Jak zaznacza, chodzi
równiez. o to, by zwia;zkowcy zrezygnowali z cze;s'ci swoich uprawnien'.
Tymczasem z.adna z central zwia;zkowych nie chce nawet s?yszec' o
pozbawianiu górników przywilejów, gwarantowanych przez
ponadzak?adowy uk?ad pracy.
Bez porozumienia
W nocy ze s'rody na czwartek zwia;zki górnicze i strona rza;dowa
podpisa?y dwa odre;bne stanowiska na temat planowanej reformy.
Obydwa dokumenty zawieraja; zasadnicze punkty, dotycza;ce likwidacji
kopaln', gwarancji pracy i powo?ania Kompanii We;glowej S.A. W
pierwszym punkcie przyje;tego stanowiska rza;d deklaruje odsta;pienie
od zamiaru rozpocze;cia likwidacji kopaln' od 1 stycznia 2003 r., co
oznacza roz?oz.enie tego procesu w czasie, a zasady likwidacji maja;
byc' ustalone w toku dalszych rozmów. Zwia;zkowcy uwaz.aja; natomiast,
z.e rza;d powinien w ogóle odsta;pic' od zamiaru likwidacji z pocza;tkiem
2003 r., a dalsze rozmowy powinny dotyczyc' nie zasad, a zasadnos'ci i
celowos'ci zamykania kopaln'.
Rza;d zadeklarowa? równiez., z.e Kompania We;glowa S.A. utworzona
zostanie ze wszystkich kopaln' tworza;cych 5 obecnych spó?ek
we;glowych. Wczes'niej zak?adano, z.e zostanie do niej w?a;czonych 19
z 24 kopaln', a pozosta?e be;da; zamknie;te. Strona zwia;zkowa uwaz.a,
z.e to za ma?o. Postuluje, by w jej sk?ad wesz?y wszystkie podmioty
gospodarcze, nalez.a;ce do obecnych spó?ek we;glowych.
Trzeci punkt dotyczy ustawowej gwarancji zatrudnienia na czas
nieokres'lony w czynnych kopalniach, dla górników do?owych i
pracowników przeróbki mechanicznej we;gla z kopaln' likwidowanych.
Rza;d chce, by propozycje takie otrzymali jedynie pracownicy kopaln'
ca?kowicie likwidowanych, a zwia;zkowcy - by obje;?y tez. pracowników
zak?adów likwidowanych cze;s'ciowo. W swoim stanowisku strona
rza;dowa zastrzeg?a, z.e dokonanie korekt w programie be;dzie
moz.liwe dopiero po ustaleniu w toku dalszych negocjacji "pozosta?ych
elementów rza;dowego programu i uzgodnieniu jego realizacji w
warunkach pokoju spo?ecznego". Górnicy deklaruja; z kolei gotowos'c'
do rozmów tylko na podstawie podanych w swoim stanowisku
warunków.
Przypomnijmy, z.e w przyje;tym w listopadzie br. programie
restrukturyzacji górnictwa na lata 2003-06 przewidziano rozpocze;cie
likwidacji siedmiu kopaln' w 2003 r. i redukcje; zatrudnienia w górnictwie
o ponad 35 tys. osób. Ponad po?owa mia?a przejs'c' na emerytury, a
pozosta?ych 17 tys. znalez'c' prace; poza branz.a;. Zdaniem Ministerstwa
Gospodarki, podje;te róz.nego rodzaju inicjatywy, jak np. przekazanie
dodatkowych s'rodków dla samorza;dów, inwestycje w specjalnej strefie
ekonomicznej i program aktywizacyjny, mia?yby doprowadzic' do
stworzenia na S'la;sku oko?o 10 tys. miejsc pracy. Zwia;zki ripostuja;, z.e
to tylko papierowe postulaty, nie maja;ce odzwierciedlenia w
rzeczywistos'ci ani z.adnych gwarancji realizacji, tym bardziej z.e
wie;kszos'c' ma zostac' zrealizowana najwczes'niej za kilkanas'cie
miesie;cy.
Wa;tpliwy entuzjazm
Wczoraj na temat projektu programu "uzdrowienia gospodarczego" dla
Górnego S'la;ska wypowiedzieli sie; samorza;dowcy i potencjalni
inwestorzy. Program mia?by byc' realizowany w latach 2003-06.
- Zamiast likwidacji kopaln' nalez.a?oby zrobic' cos', by zapotrzebowanie
na we;giel i energie; wzros?o - proponowa? Andrzej Stania, prezydent
Rudy S'la;skiej. Doda?, z.e dalsze eksperymenty z wytrzyma?os'cia; ludzi
moga; skon'czyc' sie; tragicznie. Odpowiedz' ministra gospodarki Jacka
Piechoty by?a stanowcza: zapotrzebowanie na we;giel kamienny be;dzie
spada?o. Jego zdaniem, rozwia;zania nalez.y szukac' w obniz.aniu
kosztów wydobycia. Likwidacje; kopaln' skrytykowa? takz.e Krzysztof
Wójcik, prezydent Bytomia. Wed?ug jego wyliczen', trzy bytomskie
kopalnie sa; rentowne. - Problemem jest ich zad?uz.enie, z którym nie
wiadomo, co zrobic' - przekonywa? Wójcik. Doda?, z.e stagnacja
gospodarcza miasta jest zwia;zana z niedofinansowaniem ze strony
pan'stwa. - Pan'stwo zalega nam grubo ponad 120 mln z? - zauwaz.y?
prezydent. Sa; to pienia;dze, które mia?y byc' przeznaczone m.in. na
rekultywacje;, przywracanie wartos'ci terenom górniczym i
poprzemys?owym oraz na niwelacje; tzw. szkód górniczych.
Przedstawiciele s'la;skich samorza;dów nie mieli wa;tpliwos'ci, z.e
z.aden program nie jest w stanie pomóc ich regionowi bez
decentralizacji w?adzy. Ich zdaniem, jedynie nadanie gminom szerokich
uprawnien' umoz.liwi skuteczne rozwia;zywanie problemów
zatrudnienia. Wielu s'la;skich samorza;dowców jest otwartych na
wdraz.anie takich pilotaz.owych programów. Jednak o tym, czy takowe
powstana;, zadecyduje rza;d.
Maciej Walaszczyk, Marcin Austyn, Katowice
Od 1989 r. zatrudnienie w polskim górnictwie spad?o z ok. 415 tys. do
blisko 146 tys. osób pod koniec ubieg?ego roku. Tylko w cia;gu trzech
ostatnich lat, od 1998 do 2001 roku, z górnictwa odesz?o 100 tys. osób.
W cia;gu 12 lat zdolnos'ci produkcyjne spad?y z ponad 180 mln ton
rocznie do niewiele ponad 100 mln t. Tylko w latach 1998-2000 zosta?y
zredukowane o ok. 32 mln ton.
Restrukturyzacja górnictwa w innych krajach jest procesem
d?ugofalowym i przeprowadzanym stopniowo. Zapocza;tkowana w
Niemczech w latach 50. tr