Dodaj do ulubionych

Hipokryzja PiS:fuzja BPH i Pekao miala zwolnic

27.03.06, 10:03
3000 ludzi.PiS wlasnie podal szczegoly programu tanie panstwo.Prace straci
ponad 6000 ludzi.No ale tu zwolnia ich "nasi" wiec wszystko bedzie ok.Utrata
pracy z wlasnych rak to czysta przyjemnosc i obywatelski obowiazek.
Obserwuj wątek
    • no.mercy teraz moze to byc nawet ponad 10 tys. urzednikow 27.03.06, 10:21
      • krystian71 schizofrenia? jesli dobrze pamietam 27.03.06, 10:26
        widzialem twoje oburzone posty, gdy GW podawala,ze ministrowie zatrudnili
        dodatkowych kilkudziesieciu doradcow.
        Zapytywalas wtedy jak sie to ma do programu -"tanie panstwo"
        I juz wszystko jasne.
        Takich sumiennych krytykow jak ty,nikt nie moze brac powaznie
        • no.mercy oczywiscie masz racje.I oczywiscie trzeba 27.03.06, 10:29
          wszystkimi silami zwalczac biurokracje.Ale nie mozna jednoczesnie oszukiwac,ze
          chce sie zapobiec przejeciu BPH tylko pod pozorem obrony pracownikow.O to mi
          chodzilo
          • ppppp7 Re: oczywiscie masz racje.I oczywiscie trzeba 27.03.06, 12:28
            Dodaj do tego ok. 50 000 zwolnionych z supermarketów po wprowadzeniu zakazu
            pracy w niedzielę
            • krystian71 nastepny inwalida umyslowy 27.03.06, 12:49
              ograniczenie pracy supermarketow do 6-ciu dni, czyli koniecznosc sprzedania
              tego samego w czasie o 1/7 -ma krotszym, moze spowodowac raczej koniecznosc
              naboru nowych pracownikow,a nie zwolnienia juz zatrudnionych.
              I taki jest GLOWNY i WLASCIWY powod lobbujacych na rzecz hipermarketow
              mediow,ktore bronia sie przed ta wizja rekami i nogami , w celu ochrony
              wlasnych zyskow z wyzyskiwania taniej i pozbawionej praw sily roboczej
              • swansea ???? :) 27.03.06, 12:51
                to jest supermarket. tu ludzie sami kupuja. jedynie ewentualnie zwiekszenie
                ilosci kas...:) nikt nie bedzie sie bil, jesli takie same zyski obroni sie za
                pomoca zwolnienia ludzi.. latwiej

                niezle.. trochu sie usmialem..

                atb
                • krystian71 aha, fajnie-idac tokiem twojego rozumowania 27.03.06, 13:02
                  te 50 tys ewentualnie zzwolnionych, wymienionych przez twojego przedmowce,to sa
                  wlasnie kasjerki, bo tylko takie w supermarketach pracuja.
                  • swansea Re: aha, fajnie-idac tokiem twojego rozumowania 27.03.06, 13:04
                    z calym szacunkiem - poleci wszyskiego po rowno..

                    bo trza zachowac odpowiednie proporcje.. wsio
                    a wierz mi kasjerek w supermarketach wcale nie jest duzo. wystarczy popatrzec
                    sobie na ilosc otwartych kas w tych obiektach. jak bylo ostanio to gdzies z 1/3
                    dzialala.
                    generalnie moim zdaniem chlopaki na o wiele wiekszy obrot sie ustawili..

                    atb
                    • krystian71 i o to wlasnie mi chodzi 27.03.06, 13:15
                      Tak jak miasto kupuje odpowiednia ilosc autobusow,by zabezpieczyc potrzeby na
                      godziny szczytu, tak i hipermarkety w ten sam sposob buduja swoje zatrudnienie.
                      Kazdy tam bywa i wie, ze tak naprawde kasjerek i innych pracownikow jest za
                      malo i wlasnie z tego powodu sa wykorzystywane, zmuszane do pracy w o wiele
                      wiekszym niz ustawowy wymiarze czasu.
                      Do tej pory jakos przechodzilo, choc kazdy kupujacy widzial,co sie dzieje pod
                      kasami w weekendy.
                      Gdy ten sam szczyt sprzedazy, skoncentruje sie w jednym,a nie dwoch dniach
                      tygodnia, efekt moze byc bardzo ciekawy i raczej sprzyjajacy dodatkowemu
                      zatrudnieniu, a nie odwrotnie.
                      • swansea Re: i o to wlasnie mi chodzi 27.03.06, 13:19
                        jezeli ludzie sie na to zgadzaja... a zgadzaja sie na to, bo nie maja wyjscia..
                        bezrobocie zniknie, to i ludzi zacznie sie szanowac..

                        jak bedzie sie szukac ludzi do pracy, to pracodawcy zaczna szanowac pracownikow.
                        inaczej sie nieda..

                        jezeli jest popyt to podaz sie pojwi...
                        zwolnia ludzi w supermarketach, bo trza utrzymac plan najnizszym kosztem.
                        to jest kapitalizm i o to walczono w latach 80-tych..

                        atb
                        • krystian71 Re: i o to wlasnie mi chodzi 27.03.06, 13:37
                          zgadzam sie z toba,ze prawo popytu i podazy rowniez do rynku pracy sie stosuje.
                          Ale juz jaskolki mamy.
                          Po pierwsze ,polityczna wole,by prawo pracy bylo przestrzegane
                          Po drugie masa ofert w Urzedach Pracy ignorowanych, bo za male pieniadze.
                          I duze podejrzenie,ze tak naprawde to diabolizowane bezrobocie jest duzo
                          mniejsze, a zatrudnienie, z powodu zbyt wysokich pozaplacowych kosztow pracy,
                          ucieklo w szara strefe.
                      • no.mercy nie masz pojecia o organizacji pracy w hipermark. 27.03.06, 13:20
                        Tam nie jest tak jak u nas kiedys i dzis na panstwowym.
                        Nikt nie ma prawa snuc sie bez zajecia.Dlatego jesli nie ma ruchu przy
                        kasach.,czesc kasjerek zajmuje sie czyms innym.jesli ruch sie zwieksza,wracaja
                        i siadaja na kolejnej kasie,co z pewnoscia nieraz sam widziales.
          • krystian71 a wedlug mnie tobie o nic nie chodzilo 27.03.06, 12:44
            wyraznie lubisz sobie popisac raz tak, a raz owak, zupelnie nie biorac pod
            uwage tego,ze ludzie maja dobra pamiec.
            W zadnym miejscu przeciwnicy fuzji nie podaja,ze obrona paru tysiecy miejsc
            pracy to glowna przyczyna ich niecheci.
            Mowia o monopolizacji,koncentracji i zasadzie pacta sunt servanda.
            Przypomne jednak na marginesie,ze problem obrony miejsc pracy , jako argument
            to wcale nie wymysl PIS-u.
            W kazdym z krajow Europy Zachodniej, Francji, Niemczech czy Hiszpanii,
            broniacych sie przed fuzjami na ich rynku, ten argument rowniez byl
            podnoszony, jako jeden z wielu.
            Najgorzej to wyjsc na durnia, gdy czuje sie przymus wewnetrzny powtarzania
            pacieza jak za pania matka.
            Bez autorefleksji , ze byc moze klimat sie ciutke zmienia

            biznes.onet.pl/14,1322402,,3254,ft.html
            UniCredit ma plan usatysfakcjonowania Warszawy
            Financial Times, 27.03.2006

            UniCredit rozważa sprzedaż części swych aktywów bankowych w Polsce, próbując w
            ten sposób rozwiązać długotrwały konflikt, jaki włoska grupa finansowa toczy z
            rządem tego kraju.
            • ppppp7 Re: a wedlug mnie tobie o nic nie chodzilo 27.03.06, 12:49
              krystian71 napisał:
              W zadnym miejscu przeciwnicy fuzji nie podaja,ze obrona paru tysiecy miejsc
              pracy to glowna przyczyna ich niecheci.

              Masz rację. Podają, że to jedna z przyczyn. Tylko co to zmienia? Nic. W dalszym
              ciągu czysta hipokryzja.
              • krystian71 a gdzie ty tu hipokryzje widzisz??? 27.03.06, 12:50

                • ppppp7 Re: a gdzie ty tu hipokryzje widzisz??? 27.03.06, 12:58
                  Bank zwalnia ludzi w ramach oszczędności - źle
                  Rząd zwalnia ludzi w ramach oszczędności - dobrze
                  • krystian71 to nie zadna hipokryzja 27.03.06, 13:09
                    ale zwykle wykonanie obietnic przed wyborczych, mowiacych o tanim panstwie, z
                    powodu ktorych zreszta co rusz rzad jest wzywany do tablicy.
                    To jest beznadziejne co piszesz.
                    Za chwile, gdy na przyklad PIS rzuci jakas propozycja,ktora bedzie sprzyjac
                    zatrudnieniu, czyli ograniczy bezrobocie, do czego zreszta rowniez sie
                    zobowiazal, tez napiszesz,ze widzisz w tym hipokryzje???
                    Bo rzad z jednej strony sprzyja tworzeniu nowych miejsc pracy, a druga reka sam
                    zwalnia???
                    Jest tu gdzies watek na temat problemu PO z krytykanctwem,bez tworzenia
                    wlasnych programow, tam sie przenies, absolutnie tam pasujesz.
                    Pomysl,by rzad walczyl z bezrobociem,przez zatrudnianie w administracji, badz
                    przeciwdzialanie zwolnieniom w rozdetej administracji, to abberacja umyslowa
                    czystej wody.
                    • ppppp7 Re: to nie zadna hipokryzja 27.03.06, 13:27
                      No dobra. Spróbuję jeszcze prościej, może zrozumiesz.
                      Rząd robi oszczędności w administracji zwalniając urzędników = bardzo dobrze
                      Rząd krytykuje prywatny bank, że robi u siebie to samo co rząd = bardzo źle

                      Zrozumiał, czy mam narysować?
                      • krystian71 Re: to nie zadna hipokryzja 27.03.06, 13:45
                        no dobra, jeszcze raz i ja.

                        Unicredito narzuca fuzje,ktora miedzyinnymi spowoduje zwolnienia-PO mowi,bardzo
                        dobrze
                        Rzad ogranicza administracje,co miedzyinnymi spowoduje zwolnienia-PO mowi,
                        bardzo zle.
                        __________
                        i jeszcze raz, w "tanim panstwie" chodzi o to, by rzad nie byl najwiekszym
                        pracodawca, bo koszty takiego zatrudnienia pokrywa budzet, czyli podatki nas
                        wszystkich, ktorych zmniejszenie jest tez jednym ze sztandarowych hasel opozycji
                        Kazdy rzad UE stara sie prowadzic taka polityke , przez sciaganie inwestycji
                        zagranicznych by to zatrudnienie zwiekszyc, ale zatrudnienie nie oplacane z
                        budzetu
                        • swansea Re: to nie zadna hipokryzja 27.03.06, 13:50
                          tak PO mowi??? z tego co slyszalem, to chlopaki chca jak najwiecej gryzipiorkow
                          na bruk wyslac..

                          ale byc moze przeoczylem takie wypowiedzi, nie bede sie upieral..

                          atb
                        • no.mercy najsmieszniejsze jest to,ze Unicredito,jak sie 27.03.06, 13:52
                          okazuje,chce tworzyc silna grupe i nie tylko nie bedzie zwalniac,ale jeszcze
                          zatrudniac.Zabawne,prawda???
                        • ppppp7 Re: to nie zadna hipokryzja 27.03.06, 15:55
                          krystian71 napisał:
                          > Rzad ogranicza administracje,co miedzyinnymi spowoduje zwolnienia-PO mowi,
                          > bardzo zle.

                          Jakikolwiek link do tej wypowiedzi PO poproszę, inaczej zacznę podejrzewać, że
                          paranoja w PISie jest zaraźliwa
                • no.mercy krystian nie ma racji. 27.03.06, 13:01
                  1.Fuzja.Cala ta sprawa to bzdura do szescianu,proba dotrzymania jednej z
                  obietnic wyborczych.Teraz rzad chce juz tylko wyjsc z twarza i dlatego walczy
                  juz tylko o te miejsca pracy.tego dotycza rozmowy z Unicredito.
                  2.Zakaz pracy hipermarketow.Pomysl Giertycha,ktory w ten sposob chcial zdobyc
                  uznanie.Ale nie zdobyl.Powiedziano juz chyba wszystko na ten temat.Wiec tylko
                  przypomne: ponad 30 % obrotow to handel NIEDZIELNY.Jedyna mozliwosc dla
                  normalnie pracujacych i ich rodzin.tego nie da sie nadrobic w tygodniu.Dlatego
                  bedas zwolnienia.Na liscie Carrefourra w W-wie jest stale 2000 chetnych do
                  pracy.Dlaczego ponura zaraza Giertych ma im bronic zarabiania pieniedzy???
                  • krystian71 Re: krystian nie ma racji. 27.03.06, 13:30
                    podsunalem ci link n Fin.Times , czego dotycza rozmowy z Unicredito.
                    Nie skorzystalas?
                    W punkcie drugim , stek banalow.
                    Warto przypatrzec sie moze, jak ten problem rozwiazywany jest w innych krajach,
                    bardziej ponoc cywilizowanych, chocby w Niemczech, gdzie tez przeciez wysokie
                    jak na ich przyzwyczajenia bezrobocie spedza politykom sen z oczu.

                    Jest jeszcze jeden aspekt,dwa dni temu w Pulsie Biznesu naglosniony.
                    Bezrobocie bardzo powolutku maleje, jeszcze nie ma sie z czego
                    cieszyc ,natomiast wiele Urzedow Pracy posiada mase wolnych propozycji, nie do
                    zaakceptowania przez bezrobotnych z powodu skandalicznego niskiego
                    proponowanego wynagrodzenia.
                    I tu lezy pies pogrzebany,bo tego samego typu sa proponowane wynagrodzenia w
                    supermarketach.Wiec ich Eldorado i tak sie powoli konczy.

                    Zastanawia mnie tylko jedno.Dlaczego ZAWSZE stronnicy PO jak np.ty,nie
                    zauwazaja oczywistego interesu polskiego pracownika, czy jakiegos tam interesu
                    panstwowego.
                    Zawsze slepo i natychmiast stana po stronie obcego pracodawcy, nawet gdy
                    ewidentnie lamie polskie prawo i nie ma tu znaczenia,czy to jest hipermarket
                    czy UnionCredito.
                    To,ze akurat na tym forum, to ma mniejsze znaczenie, ale rowniez publicznie i w
                    mediach ,gdy tylko pojawi sie jakis polityk zwiazany z PO , z gory wiadomo co
                    na dany temat powie.
                    Przeciez masy to widza i wyrabiaja sobie odpowiednia opinie.
                    Zupelny brak instynktu samozachowawczego, juz o panstwowym nie wspominajac.
                    • swansea troche inaczej... 27.03.06, 13:34
                      moj ojciec chcial zatrudnic 3 ludzi do najproszycg prac przy instalacjach
                      elektrycznych. ma kupe roboty i dawal na reke 1300PLN. wyslal do 3 gmin
                      zawiadomienie? 3 tygodnie i sie nikt nie zglosil.

                      przestal wierzyc w bezrobocie i sam zapieprzal od 7 do 21-szje..

                      fakt, ze to jest pod Zielona Gora i tam wszyscy pracuja na lewo w rajchu, ale to
                      daje bardzo duzo domyslenia...

                      a drugie pytanko: dlaczego nie spadlo bezrobocie, skoro tyle ludzi wyjechalo na
                      zachod??

                      atb
                      • krystian71 Re: troche inaczej... 27.03.06, 13:53
                        no i ja wlasnie o tym, pogoda na glodowe stawki powoli sie konczy.
                        za ta sama prace,paredziesiat km dalej, dostana tyle samo, ale w Euro.
                        Ten poziom bezrobocia,tez daje do myslenia i rodzi proste pytanie.Jak sie to
                        dzieje,ze 1/5 ludnosci ,przebywajaca w dlugotrwaly sposob bez zrodla utrzymania
                        nie wymarla jeszcze z glodu
                        • swansea Re: troche inaczej... 27.03.06, 13:55
                          glodowe stawki?? 1300PLN to glodowa stawka???

                          jejku - zatkalo mnie.
                          pracuje jako naukowiec na UMK i dostaje te 1300PLN na reke. ojciec sie ze mnie
                          smieje, ze lepiej bym poszedl mury kuc, bo wiecej dostane..

                          lenistwo a nie bezrobocie...

                          atb
                          • krystian71 Re: troche inaczej... 27.03.06, 14:01


                            raczej mialem na mysli te 600,700 netto oferowane przez hipermarkety a i tak
                            2000 to ponoc srednia krajowa, wiec tobie osobiscie wspolczuje, ale i tak to ty
                            masz racje a nie twoj ojciec
                    • no.mercy dalej nie masz racji. 27.03.06, 13:39
                      1.Obojetne co kto napisal,to PIS podal,ze rozmowy dotycza juz praktycznie
                      tylko ochrony przed zwolnieniem.
                      2.Bezrobocie b.wolno maleje,fakt,ale maskowane jest coraz wiekszymi wyjazdami.
                      Gdyby nie one,byloby juz ponad 20 %.
                      3.Jesli takie sa zle zarobki w hiper./sa/ to dlaczego wciaz sa chetni?? A nie
                      ma do lepszych w posr.pracy.Zastanow sie.
                      Itd.
                      I glowna sprawa.chce dozyc czsu,ze sam bede decydowal,co jest dla mnie dobre.
                      A nie beda mi tego narzucac odgornie.
                      • krystian71 Re: dalej nie masz racji. 27.03.06, 13:57
                        I glowna sprawa.chce dozyc czsu,ze sam bede decydowal,co jest dla mnie dobre.
                        > A nie beda mi tego narzucac odgornie.
                        z Polski raczej sie nie ruszaj, juz za Odra napotkasz zamkniete hipermarkety w
                        niedziele i bedziesz sobie mogla najwyzej pokontestowac na niemieckim forum


                        • no.mercy juz ci napisalem ze jestem on a nie ona.To ten 27.03.06, 14:04
                          idiotyczny program Agory tak identyfikuje koncowki.
                          Akurat mieszkam w Monachium i wyglada to tak.Najpierw bylo zamkniete w soboty i
                          niedziele.Potem zaczeto wydluzac soboty i teraz pracuja minimum do 20-j a
                          czesto dluzej.Juz mowi sie o pracy w niedziele,bo tego chce publicznosc.A poza
                          tym,jak chcemy zrobic cos tak jak madrze tam,to nam muwia,ze my jestesmy
                          madrzejsi.Jak chcemy zrobic cos inaczej i wlasnie po swojemu,to podajesz mi za
                          przyklad stan za Odra.
                          • krystian71 Re: juz ci napisalem ze jestem on a nie ona.To te 27.03.06, 14:34
                            nie wiedzialem,ze mieszkasz w Monachium, teraz rozumiem skad u ciebie te
                            ksiezycowe sady na temat sytuacji w Polsce i dokladne cytowanie mediow, skoro
                            tylko na taki dostep do infermacji sie skazales.
                            Jak przyjedziesz pogadaj z zatrudnionym w hipermarkecie, najlepiej nad ranem,
                            bo w Polsce otwarte sa 24/24/7

                            Jesli zainteresowany jestes jeszcze innymi rozwiazaniami,nie tylko w
                            przestrzeni ale i w czasie, to podpowiem ci, ze np w II RP, tej pelnej
                            robotniczych strajkow, bezrobocia i krwiozerczego kapitalizmu, o czym w
                            podrecznikach do historii przekonywala nas p.H.Michnik, obowiazywalo ciekawe
                            prawo.
                            A mianowicie istnial bezwzgledny zakaz zatrudniania kobiet w godzinach nocnych
                            • no.mercy wszystkie Twoje teoretycznie sluszne tezy sa 27.03.06, 14:43
                              bezwartosciowe,poniewaz i mezczyzni i kobiety CHCA tam pracowac.Nawet za 500 zl.
                              A nie chca w panstwowych czy innych za dwa razy wiecej.B.ciekawe,prawda???
                              Jak to sie ma do tez o dzikim wyzysku????
                              A moze jest dokladnie odwrotnie??
                              A moze tam jest otwarta droga awansu na czytelnych zasadach???
                              Gdzie jest tak wielu tak mlodych ludzi na kierowniczych stanowiskach jak w
                              hiperm-ch?
                              • krystian71 o czym ty piszesz tym razem???he,he 27.03.06, 14:48

                                • no.mercy widzisz,b.czesto bywam w hipermarketachw calej 27.03.06, 14:56
                                  Europie,takze od zaplecza.Wiec mam porownanie do stanu w Polsce.Nie widze
                                  zadnych roznic.Poza asortymentem,iloscia pozycji w kazdej grupie towarow,ktore
                                  wciaz sa jeszcze b. daleko z tylu.
    • dokowski PiSowi chodzi o obronę pozycji PKO BP 27.03.06, 13:01
      PiS jest partią antykapitalistyczną, wspiera państwowe
    • abstrakt2003 Re: Hipokryzja PiS plega także na tym że 27.03.06, 13:06
      Sprzeciw przeciw fuzji "Unic-redito" usprawiedliwiali troską o klienta oraz
      przeciwdziałaniem zbyt dużej koncentracji usług finansowych.
      Jednocześnie PiS dąży do utworzenia polskiej megagrupy kapitałowej z PZU na
      czele!!!!!
      W tym przypadku los klienta orazzbyt duża koncentracja nie są przeszkodą!
      • no.mercy dokladnie.Krotko mowiac calosc w naszych /PIS/ 27.03.06, 13:07
        rekach to dobrze,cokolwiek po drugiej stronie fatalnie dla narodu.
    • bebe255 Re: Hipokryzja PiS:fuzja BPH i Pekao miala zwolni 27.03.06, 14:39
      Nie sądzę, żeby PISowi zależało na tych ludziach, którzy mieliby być zwolnieni.
      • no.mercy PIS-wi zalezy tylko i wylacznie na zagarnieciu 27.03.06, 14:54
        mozliwie wszystkiego i takim zmienianiu prawa,zeby oddanie tego kiedykolwiek
        stalo sie niemozliwe.Dlatego jesienia Jarek zagarnie trybunal konstytucyjny,w
        styczniu miejsce L.B. i postara sie o zmiane konstytucji tak,aby uzyskac status
        podobny do tego,jakim cieszy sie Lukaszenka
    • sodoma4 Re: Hipokryzja PiS:fuzja BPH i Pekao miala zwolni 27.03.06, 17:41
      PO generuje koszty dla PISu, poprze każdą ustawę(idiotyczną ustawę LPR,
      Samobrony,SLD), która będzie gwoździem do trumny dla PISu, czyli dla Polski
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka