Dodaj do ulubionych

NA POLITYCZNEJ FALI RADIA MA-RYJA

IP: *.proxy.aol.com 12.12.02, 20:12
Na politycznej fali Radia Maryja
Eliza Michalik, Piotr Lisiewicz


Niechec do NATO, Unii Europejskiej, Ameryki, kapitalizmu, masonerii, Zydow,
zerkanie w kierunku Moskwy, przychylnosc wobec socjalizmu w gospodarce
uzasadniana narodowa ideologia - tego programu nie wymyslil ojciec Tadeusz
Rydzyk. Wszystkie wymienione postulaty nalezaly do programu PAX-u i innych
katolickich przybudowek PZPR. Obecnosc takich pogladow w Radiu Maryja nie
dziwi o tyle, ze jego glownymi ideologami sa ludzie wywodzacy sie z tego
wlasnie srodowiska.


W grudniu 1992 r., kiedy Radio Maryja zaczelo nadawac na calego, po prawej
stronie sceny politycznej najwieksza role odgrywali liderzy wywodzacy sie
demokratycznej opozycji: Lech Walesa, bracia Kaczynscy, Jan Olszewski, Marian
Krzaklewski, Jan Krzysztof Bielecki, Wieslaw Chrzanowski, Antoni Macierewicz.
Ludzie "Solidarnosci" mieli tez najwiekszy wplyw na publicystyke i mysl
polityczna prawicy.

Pojawienie sie Radia Maryja spowodowalo zmiane tego stanu. Dzis w miejsce
dawnych opozycjonistow z "Solidarnosci", KOR, ROPCiO, Ruchu Mlodej Polski czy
NZS ideologami sporej czesci prawicowego elektoratu stali sie ludzie
wywodzacy sie z peerelowskich ugrupowan koncesjonowanych przez PZPR - m.in.
srodowisk PAX-u, Chrzescijanskiego Stowarzyszenia Spolecznego, Polskiego
Zwiazku Katolicko-Spolecznego, Stronnictwa Demokratycznego, a takze - znikad.
Przedstawiamy ich polityczne rodowody.

Od krytyki reakcyjnego kleru do Radia Maryja

Dzieki Radiu Maryja do rangi czolowego publicysty prawicy urasta Jerzy Robert
Nowak. W radiu jest stalym felietonista, gosci w wieczornych "Rozmowach
niedokonczonych", publikuje w "Naszym Dzienniku" i "Naszej Polsce". Glowne
motywy publicystyki Nowaka to "ujawnianie prawdy" na temat
zbrodni "zydowskich komunistow", ostra retoryka antykomunistyczna, "obrona
polskosci" i nie przebierajaca w slowach krytyka obozu "Gazety Wyborczej" i
Unii Wolnosci.

62-letni historyk Nowak, ceniony znawca tematyki wegierskiej, znajacy biegle
wiele jezykow, to byly czlonek wladz Stronnictwa Demokratycznego, pracownik
ambasady PRL na Wegrzech i podlegajacego MSZ Polskiego Instytutu Spraw
Miedzynarodowych (PISM).

Poglady wypowiadane dzis przez Nowaka sa przeciwienstwem tego, co glosil w
swych ksiazkach i artykulach przez kilka poprzednich dziesiecioleci.

Jeszcze w 1988 r. piszac o wegierskim powstaniu z 1956 r. obecny ideolog
Radia Maryja ostro krytykowal kardynala Mindszentyego. Powodem byl
nieprzejednany antykomunizm duchownego: Szczegolnie jaskrawym przejawem braku
rozsadku politycznego i nieprzejednania Mindszentyego bylo przemowienie
wygloszone przez niego w radiu 3 listopada 1956 r. Przemowienie cechowala
arogancja i zadufanie. Mindszenty wyraznie dystansowal sie od legalnego rzadu
Nagya, jako "spadkobiercow obalonego rezimu", rownoczesnie podkreslajac, iz
on sam "nie musi zerwac z przeszloscia, bo dzieki lasce Boga pozostal taki
sam jak przed uwiezieniem" ("Wegry. Burzliwe lata 1953-1956", Almapress-
Studencka Oficyna Wydawnicza ZSP, Warszawa 1988).

Nowak atakowal tez tych zachodnich autorow, ktorzy bronili kardynala: Nie
wydaja sie uzasadnione stosowane przez niektorych autorow zachodnich (...)
proby wybronienia postawy Mindszentyego (...) W sprzecznosci z odpowiednimi
fragmentami z przemowienia Mindszentyego pozostaje np. opinia Hugh Seton-
Watsona, ktory twierdzil, iz "kardynal Mindszenty przedstawil sie nie jako
reakcjonista, zadny zemsty... lecz jako chrzescijanski patriota, wystepujacy
na rzecz jednosci narodu... Przecza temu konkretne slowa Mindsznetyego o
rzadzie Nagya jako o spadkobiercach obalonego rezimu, o tym, ze ((ci, ktorzy
uczestniczyli w obalonym rezimie, ponosza odpowiedzialnosc za ich
dzialalnosc, bledy czy zle posuniecia.

Gloszacy dzis narodowa ideologie Nowak jeszcze w 1983 r. antykomunistyczne
postawy Wegrow nazywal "antyradzieckim nacjonalizmem": Wegrzy nie zdolali
rozwiazac swych problemow wlasnymi silami, co bardzo mocno rzutowalo
poczatkowo na nastroje spoleczenstwa, powodujac zwlaszcza przyplyw
antyradzieckiego nacjonalizmu" ("Wegry 56 - Polska 81: bez uproszczonych
analogii, "Zdanie" 2/1983).

Chwalil wegierska polityke kulturalna po 1956 r.: Wegierskie publikacje na
temat kultury i polityki kulturalnej nalezaly do najbardziej efektywnych
przykladow ofensywnego dzialania ideowego krajow socjalistycznych (...)
Dynamiczny i wielostronny rozwoj zycia kulturalnego WRL w ostatnich dwoch
dziesiecioleciach w powaznej mierze ulatwil wytracenie propagandowego oreza
tym dzialaczom i propagandystom zachodnim, ktorzy do konca usilowali
szermowac argumentem "sprawy wegierskiej" na forum miedzynarodowym,
eksponowac wegierskich opozycyjnych pisarzy itp. ("Polityka kulturalna WSPR w
latach 1968-1977", PISM, Warszawa 1978. Do uzytku wewnetrznego).

Nowak wspominal tez o "trudnosciach" polityki Wegierskiej Socjalistycznej
Partii Robotniczej - koniecznosci zawieszenia Wegierskiego Zwiazku Pisarzy i
innych stowarzyszen tworczych, skazaniu w 1959 roku kilku pisarzy na kary
wiezienia. Jak ciezkie byly problemy w niektorych dziedzinach kultury
swiadczy fakt, iz w samej tylko prasie do 20 grudnia 1957 r. odsunieto od
pracy w tej dziedzinie 800 z 2200 pracownikow, zatrudnionych tam przed
pazdziernikiem 1956 r., a 100 dalszych dziennikarzy ukarano roznego rodzaju
karami - wspomina Nowak. Wobec powyzszego tym bardziej imponujace wydaja sie
sukcesy osiagniete na drodze konsolidacji w dziedzinie kultury juz w ciagu
pierwszej polowy lat szescdziesiatych.

Nute krytyki reakcyjnego kleru znajdujemy tez w pracach Nowaka na temat wojny
domowej w Hiszpanii. Z nieukrywanym entuzjazmem pisal tam o katolikach,
ktorzy blisko wspolpracuja z komunistami: Najbardziej optymistycznym
swiadectwem pod tym wzgledem sa znamienne slowa sekretarza generalnego
Komunistycznej Partii Hiszpanii - Santiago Carrillo dla francuskiego "Figaro"
(3 lutego 1967 r.): "My, komunisci hiszpanscy, uwazamy, ze sprzecznosci
dzielace katolikow i sily lewicowe, ktore spowodowaly tyle zla, sa dzis
przezwyciezane... W Hiszpanii naszymi najbardziej lojalnymi i najbardziej
aktywnymi sojusznikami w walce o wolnosc i sprawiedliwosc spoleczna sa
katolicy ("Sily opozycyjne w Hiszpanii", PISM, Warszawa 1969).

W latach 80. Nowak pisal takze o Albanii, przeciwstawiajac sie jednostronnemu
traktowaniu albanskiego dyktatora Envera Hodzy: Niesluszne wydaja sie sady
pomniejszajace czy wrecz negujace intelektualne i polityczne zdolnosci Hodzy.

Od brzasku wyzwolenia do krytyki Ameryki

Do czolowych ideologow Radia Maryja nalezy ksiadz Czeslaw Bartnik, krytyk
Ameryki, NATO oraz "ateizmu politycznego", propagowanego przez lewicowe i
liberalne ugrupowania. Ksiadz Czeslaw Bartnik jest profesorem KUL, autorem
wielu prac teologicznych. Pisal takze o Janie Pawle II i Prymasie Wyszynskim.

Wszyscy pytani przez nas wspolpracownicy ksiedza Bartnika z KUL potwierdzaja,
ze w PRL nalezal on do ideologow Chrzescijanskiego Stowarzyszenia Spolecznego
(ktore w 1989 r. zmienilo nazwe na Unie Chrzescijansko-Spoleczna). Bylo to
jedno z koncesjonowanych przez wladze stowarzyszen katolickich, majacych
swych poslow sejmie. Jego wieloletnim szefem byl Kazimierz Morawski, w latach
90. w Kancelarii Prezydenta Aleksandra Kwasniewskiego odpowiedzialny za
kontakty z mniejszosciami narodowymi (zlozyl dymisje po tym, jak "Gazeta
Polska" ujawnila jego wypowiedzi z Marca 1968). ChSS poparlo stan wojenny,
weszlo w sklad PRON.

Bartnik wystepowal na imprezach ChSS, publikowal na lamach organu
stowarzyszenia - "Tygodnika Polskiego", ktory zamieszczal w tym czasie liczne
informacje o spotkaniach Morawskiego z generalem Wojciechem Jaruzelskim,
wizytach przedstawicieli ChSS w Zwiazku Radzieckim, o kontaktach
stowarzyszenia z radziecka Cerkwia. Dawni dziennikarze podkreslaja jednak, ze
kierownictwo
Obserwuj wątek
    • Gość: * Re: NA POLITYCZNEJ FALI RADIA MA-RYJA IP: *.ipt.aol.com 12.12.02, 22:41
    • Gość: * Re: NA POLITYCZNEJ FALI RADIA MA-RYJA IP: *.proxy.aol.com 18.12.02, 00:15

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka