zzzyziu
02.04.06, 18:58
Zarzad Agory i redakcja Gazety Wyborczej ma spory problem w zwiazku z wejsciem
nowego dziennika Axela S. Tym wiekszy, ze wczesniej w swojej radosnej
tworczosci Gazeta sama deprecjonowala wiekszosc argumentow, ktore teraz
moglaby wykorzystac dla swojej obrony. No ale byc moze nie wszystko stracone.
Czy przychodza Wam do glowy jakiekolwiek, jeszcze przez sama GW nie zgnojone
argumenty?