zapijaczonyryj
04.04.06, 06:32
Najpierw był chłop z ogorzałą twarzą w gumiakach i berecie z antenką. . Potem
przepoczwarzył się w wojującego gnojówką rewolucjonistę. Następnie zamienił
gumiaki i berecik z antenką na garnitury od Armaniego.
I tym to sposobem wszedł na salony, i co? Teraz będzie w rządzie.Może i
nawet wicepremierem z teką!!!
Tu naprawdę koń by się usmiał, a ludzie to chyba umrą ze śmiechu.
A ja myślałem, ze Nikodem Dyzma to fikcja literacka.
Widać pomyliłem się, albo gorzała kompletnie rozmiękczyła mi mózg.