luci-c
12.04.06, 21:39
W programie Pośpieszalskiego "Warto rozmawiać" zanosiło się na interesującą
dyskusję o Judaszu,ale autor programu okazał się w tej materii dyletantem.
A jeszcze bardziej dyskusję płycili panowie Milcarek,Lisiecki,
Michałkiewicz i jeszcze ktoś tam.
Po prostu nie mieli oni nic do powiedzenia to zaczęli mówić o plityce
poszukując analogii i odniesień Judasza do bieżacej sytuacji w kraju.
Natomiast znakomici byli Zbigniew Mikołejko i Marek Starowieyski.
Ponieważ temat jest interesujący to ja wtrącam swoje trzy grosze,
a znalazłem pewną sprzeczność.
Otóż Jezus obiecał Judaszowi,podobnie jak wszystkim swoim uczniom,że wraz z
Nim w niebie zasiadać bedzie na jednym z "dwunastu tronów,sądząc dwanśacie
pokoleń Izraela"(MT 19,28).
A przecież Jezus od początku wiedział,że Go Judasz zdradzi,co wyrażnie wynika
z Ewangelii(Jan 6,64).
No to jak mógł mu obiecać jeden z tronów w niebie skoro wiedział,że Go zdradzi?
I jeszcze powierzył mu wspólna kasę?