pies_na_czarnych
25.04.06, 20:04
Pamietacie dni po katastrofie w Czarnobylu. Ja pamietam dokladnie. Pamietam
jak rzad probowal zminimalizowac wielkosc tej tragedii.
Poczytajcie tutaj co Kaczynska wygaduje:
"Otwarte zostały wszystkie przychodnie lekarskie. Do późnych godzin nocnych
podawano dzieciom przymusowo, a dorosłym dobrowolnie, płyn Lugola -
lekarstwo, które miało zneutralizować skutki promieniowania na nasze
organizmy" - mówiła.
Ja nie wiem. Moze ona byla wowczas na szkoleniu w ZSRR. Przeciez to totalne
klamstwa. Wiem, ze dostep do tego plynu mieli aparatczycy z PZPR, lekarze i
ich rodziny oczywiscie. O zadnym przymusie nie slyszalem.
Moze nawet lepiej dla mnie i mojej rodziny. Pozniej okazalo sie, ze ten plyn
powodowal choroby tarczycy.
serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34180,3306344.html