Dodaj do ulubionych

Marsz tolerancji- marsz tradycji- komentarze

28.04.06, 22:19
Moim zdaniem, a zawsze staram się być subiektywnie sprawiedliwym, no bo nikt
nie jest wyrocznią, aby być obiektywnym, przeciwnicy gejów nie protestowali
przeciwko nim jako ludziom, tylko przeciwko stylowi życia i kulturze tego
środowiska, narzucanej większości. Sam także nie utożsamiam się z kulturą
gejowską, stylem bycia i życia, gdyż są to chore klimaty. Od razu powiem,
żeby nie było, że mam słabość do przystojnych facetów, co od razu nie postawi
mnie w jednym szeregu ze skrajnymi przeciwnikami gejów. Znam to środowisko i
z całą odpowiedzialnością muszę powiedzieć, że jest chore. Nie ludzie są
chorzy, tylko trendy i zachowania wymuszane przez gejów dla gejów. I uważam,
że o to chodzi, żeby nie promować tej kultury dla wszystkich. Podejrzewam, że
ani wszechpolacy, ani inni nie mają nic przeciwko zapatrywaniom seksualnym
poszczególnych osób, to każdego prywatna sprawa, ale żeby nie narzucać tych
trendów wszystkim, z czym i ja, jako gej się również nie zgadzam.
Obserwuj wątek
    • frank_drebin Krotko i na temat. Skomentowac bym mogl gdybym 28.04.06, 22:29
      widzial to na wlasne oczy. Przekazom w tv i reszcie tzw. merdiow wierze dzis
      tak samo jak dziennikowi tv za czasow stanu wojennego.
      • smalltownboy Re: Krotko i na temat. Skomentowac bym mogl gdyby 28.04.06, 22:31
        Ale juz pominmy sam marsz dzisiejszy, chodzi o temat do oceny. Marsz niech
        będzie pretekstem.
        • frank_drebin Re: Krotko i na temat. Skomentowac bym mogl gdyby 28.04.06, 22:40
          Jesli patrzec z tej pozycji to sadze, ze nawet nie chodzi o zadne narzucanie
          tylko o to, ze pare osob (nazwiska ogolnie znane) zrobilo sobie z tej slusznej
          walki itp. sposob na zarabianie kasy. I nawet jakby mniejszosci seksualne mialy
          przywileje typu nie wiem dotacje miesieczna od panstwa za bycie gejem rzedu
          20.tys. zl to i tak nadal beda nadal twierdzic, ze w Polsce jest straszna
          dyskryminacja bo inaczej im sie zrodlo utrzymania urwie ....
          smalltownboy napisał:


          > Ale juz pominmy sam marsz dzisiejszy, chodzi o temat do oceny. Marsz niech
          > będzie pretekstem.
          • smalltownboy Re: Krotko i na temat. Skomentowac bym mogl gdyby 28.04.06, 22:43
            Powtarzam, normalnym facetom i chłopakom, którzy lubią sobie pohasać z innym
            facetem, nie są takie parady potrzebne. One wypaczają obraz geja i utrwalają
            stereotyp jako zniewieściałej cioty- vide ubrania uczestników.
            • trouble_maker W naprawdę wolnym kraju każdy ma prawo... 28.04.06, 22:51
              ...i hasać, i wypaczać, i utrwalać co mu się żywnie podoba (o ile nie łamie
              prawa - tego spisanego)

              A kiedy przeciw słowom lecą kamienie to już naprawde żaden przyzwoity człowiek
              nie powinien mieć wątpliwości...

              P.S. MW oczywiście nie ma nic, ale to absolutnie nic wspólnego, z tymi, którzy
              rzucają kamieniami (jak - zachowując proporcje - dawna władza z "nieznanymi
              sprawcami")
              • smalltownboy Re: W naprawdę wolnym kraju każdy ma prawo... 28.04.06, 22:54
                To nie chodzi o kamienie, tylko, że te wymizdrzone lale wypaczają obraz
                noramlnego geja, który niczym się nie różni w ubiorze ani zachowaniu od
                mężczyzny hetero.
                • trouble_maker Nawet jesli też mnie trochę irytują "te... 28.04.06, 23:02
                  ...wymizdrzone lale", to w życiu bym nie pomyślał, żeby w jakikolwiek sposób
                  zabraniać im tak "wyglądać".

                  A tępy, wyjący, ostrzyżony buc i tak irytuje mnie sto razy bardziej.
                  • smalltownboy Re: Nawet jesli też mnie trochę irytują "te... 28.04.06, 23:04
                    To nie chodzi o zabranianie, tylko o utrwalanie stereotypów w społeczeństwie.
                    • trouble_maker No jeśli nawet i "utrwalają" - so what ?... 28.04.06, 23:06
                      .
                      • smalltownboy Re: No jeśli nawet i "utrwalają" - so what ?... 28.04.06, 23:13
                        Źle, gdyż podciągnąłbym to pod psucie dobrego imienia tych gejów, które nie
                        utożsamiają się z klubbingiem, modą, kremami itd. Potem ktoś mnie porównuje do
                        takiego "czegoś" i dlatego to wypacza obraz.
                        • humbak Re: No jeśli nawet i "utrwalają" - so what ?... 28.04.06, 23:16
                          Ej! Geje mieli poważny wkład w stworzenie kultury klubowej, która nie jest
                          wcale zła (żeby tylko mniej brali różnych dopalaczy:/). Ja tam lubię po klubach
                          łazić (choć niekoniecznie tych gejowskich).
                        • trouble_maker Tak czy owak nawet do "ciemnego ludu" musi kiedyś 28.04.06, 23:17
                          ...dotrzeć, że geje też są różni - jak różni są heterycy...

            • frank_drebin Re: Krotko i na temat. Skomentowac bym mogl gdyby 28.04.06, 22:55
              A niech sobie hasa kazdy z tym kim chce w ramach prawa oczywiscie (niech sobie
              nie hasa pedofil o to chodzilo mi z tym prawem). A pytales o problem parad itp.
              wiec napisalem co sadze o przyczynie organizowania parad.
              smalltownboy napisał:

              > Powtarzam, normalnym facetom i chłopakom, którzy lubią sobie pohasać z innym
              > facetem, nie są takie parady potrzebne. One wypaczają obraz geja i utrwalają
              > stereotyp jako zniewieściałej cioty- vide ubrania uczestników.
      • humbak Re: Krotko i na temat. Skomentowac bym mogl gdyby 28.04.06, 22:32
        Ya, najlepszy przykład to marsz normalności. Zdjęcia w GW i linkowane przez
        zwolenników LPR były równie obektywne i pokazywały pochody w niczym się nie
        przypominające:)
    • lortea Chodzi o szum i nic więcej, pedalstwu potrzeba 28.04.06, 22:31
      rozgłosu, wrzasku, a niejeden z tych demonstrantów pewnie miał cichą nadzieję
      że taki dres czy skin rzuci się na niego i dojdzie do jakiegoś kontaktu
      fizycznego.
      • karbat Re: Chodzi o szum i nic więcej, 28.04.06, 22:48
        homo cos komus narzucaja ?

        klecha ukul takie haslo i malpiszony w Polaczkowie powtarzaja jak nakrecone.
        przeszlo sie paru homo po ulicy i co ..i gow.no. Daj im zyc katoliku sami umra .

        wymozdzeni anty homo .Zyjcie i dajcie zyc innym.
        klechy robia swoj szum, kaczki swoj ,indianie swoj ,w czym problem ?

        moralnosc katolika na swych czynach sie potyka ,dojrzyj belke we wlasnym oku a
        potem sadz innych .

    • smalltownboy Re: Marsz tolerancji- marsz tradycji- komentarze 28.04.06, 22:40
      I jeszcze ad vocem. Czemu zawsze ci "bojownicy" o tolerancję są dziwnie ubrani?
      Dziwne koszulki, jakieś kolczyki, ćwieki, tony żelu na włosach i kilogramy
      kremu na twarzy? Czy tak ma się kojarzyć gej? A co z takimi, jak ja, którzy
      mają prawie łyse głowy :), nie mają żadnych ćwieków i innych "upiększeń" oraz
      ubierają się jak normalny, zdrowy facet hetero? Czemu tacy nie wyjdą do kamery
      tylko przegięte pokraki?
      • humbak Re: Marsz tolerancji- marsz tradycji- komentarze 28.04.06, 22:42
        Może przegięci po prostu są? Wojownicy zawsze muszą być badziej. Taka ich
        natura. Chcą robić za wzorce i rzucać się w oczy. Potrzeba zainstnienia i takie
        tam. Może kompleksy jakieś. Przecież narodowcy też nie zachowują się jak te
        ćwoki co rzucają kamieniami.
        • smalltownboy Re: Marsz tolerancji- marsz tradycji- komentarze 28.04.06, 22:45
          No właśnie. Uważam, że to niepotrzebne bicie piany.
          • karbat Re: Marsz tolerancji- marsz tradycji- komentarze 28.04.06, 22:50
            homo cos komus narzucaja ? co oni mi narzucaja no co ?

            klecha ukul takie haslo i malpiszony w Polaczkowie powtarzaja jak nakrecone.
            przeszlo sie paru homo po ulicy i co ..i gow.no. Daj im zyc katoliku sami
            umra .

            wymozdzeni anty homo .Zyjcie i dajcie zyc innym.
            klechy robia swoj szum, kaczki swoj ,indianie swoj ,w czym problem ?

            moralnosc katolika na swych czynach sie potyka ,dojrzyj belke we wlasnym oku a
            potem sadz innych .



            • smalltownboy Re: Marsz tolerancji- marsz tradycji- komentarze 28.04.06, 22:56
              Nie o tym jest temat wątku. Chodzi o to, że te wymizdrzone lale pokazywane w TV
              utrwalają stereotyp geja, jako zmanierowanej, wymodelowanej i przegiętej cioty.
              A tak nie jest. Tzn. jest, ale w mniejszosci.
              • trouble_maker Jesteś przedstawicielem tego środowiska, że... 28.04.06, 23:04
                ...tak się zamartwiasz o te "stereotypy" ?...
                • humbak Re: Jesteś przedstawicielem tego środowiska, że.. 28.04.06, 23:05
                  Nie czytamy zbyt uważnie, prawda?:)
                  • trouble_maker Czytamy... (czasami nawet... 28.04.06, 23:08
                    ...między wierszami ;-)


                    P.S. Kojarzysz taki zespół Bronski Beat" ? ;-)
                    • smalltownboy Re: Czytamy... (czasami nawet... 28.04.06, 23:09
                      Przecież stąd wziąłem nazwę nicka, bo moje miasto nie jest takie małe :)
                      • trouble_maker Ok, faktycznie nieuważnie przeczytałem... 28.04.06, 23:12
                        ...sformułowanie "żeby nie było" powiązałem nie z tym do czego się odnosiło ;-)

                        p.S. Tak czy owak; z Twojego "zniesmaczenia" nie wynika, mam nadzieję, poparcie
                        dla troglodytów z MW (z przyległościami) ?... ;-)
                        • humbak Re: Ok, faktycznie nieuważnie przeczytałem... 28.04.06, 23:15
                          Zdaje się że Młodzież W. nie rzucała kamieniami.
                        • smalltownboy Re: Ok, faktycznie nieuważnie przeczytałem... 28.04.06, 23:17
                          Nie wynika. Ale nie wynika też poparcie dla promocji przegięcia i
                          zmanierowania, a to niestety można zobaczyć w TV. Jak usłyszę znanego polskiego
                          geja, który walczy i często występuje w TV i jak usłyszę jego głos i
                          gestykulację, to o mało co z krzesła nie spadnę. I nie z treści wypowiedzi,
                          tylko z formy, czyli głosu, dykcji :))
                          • trouble_maker No, ja też akurat na wizji i fonii wolałbym więcej 28.04.06, 23:24
                            ...Poniedziałka niz Biedronia... ;-)

                            Tylko, że prawo do obecności w przestrzeni publicznej ma każdy; a taki Biedroń
                            (jak kazda "ekstrema") będzie zawsze bardziej interesujący dla mediów...
                            • smalltownboy Re: No, ja też akurat na wizji i fonii wolałbym w 28.04.06, 23:31
                              Prawo prawem, a zdrowy rozsądek nakazywałby wystawiać do kamer osoby nie
                              budzące niezdrowych emocji, nawet wśród ludzi, którym zwisa i powiewa ten
                              temat. Chodzi o to, żeby nie utrwalało się przekonanie, że gej to dziwadło.
                              Oczywiście nie piszę, kogo mam na myśli, mówiąc o tym czołowym geju czesto
                              pokazywanym w TV ;)
                              • trouble_maker Gdyby "zdrowy rozsądek" mógłby cokolwiek... 28.04.06, 23:37
                                ..."nakazać" wolnym mediom...(a już zwłaszcza tym "rewolwerowym") ;-)
                                • smalltownboy Re: Gdyby "zdrowy rozsądek" mógłby cokolwiek... 28.04.06, 23:39
                                  Jest jeszcze słynny biskup, który jak mówi, to ja często leżę ze śmiechu.
                                  Oczywiście, nie leżę, z tego, co mówi, tylko jak mówi. Dodam, ze jego występy
                                  można i w necie znaleźć i posłuchać :)))))
                                  • trouble_maker Zawsze można zmienić kościół... 28.04.06, 23:41
                                    ...tfu! chciałem powiedzieć - kanał ;-)
                    • humbak Re: Czytamy... (czasami nawet... 28.04.06, 23:10
                      Zespół tak, i że oni mieli skłonności. Ale nic ponad to. Chyba za młodym:)
                • smalltownboy Re: Jesteś przedstawicielem tego środowiska, że.. 28.04.06, 23:06
                  No przecież wyraźnie piszę, że mam słabość do przystojnych facetów, ale nie
                  jestem taki jak te lale wymizdrzone. Mam alergię na przegiętość.
      • y00rek Re: Marsz tolerancji- marsz tradycji- komentarze 29.04.06, 00:12
        Zazwyczaj wycinam ozdobniki zostawiając meritum, ale w tym wypadku muszę
        zacytować całość, żeby kontekst nie zniknął:

        <cytat>

        smalltownboy napisał:

        > I jeszcze ad vocem. Czemu zawsze ci "bojownicy" o tolerancję
        > są dziwnie ubrani?
        >
        > Dziwne koszulki, jakieś kolczyki, ćwieki, tony żelu na włosach
        > i kilogramy kremu na twarzy? Czy tak ma się kojarzyć gej?
        > A co z takimi, jak ja, którzy mają prawie łyse głowy :),
        > nie mają żadnych ćwieków i innych "upiększeń" oraz
        > ubierają się jak normalny, zdrowy facet hetero?
        > Czemu tacy nie wyjdą do kamery tylko przegięte pokraki?

        </cytat>

        A któż Ci broni przed takie kamery wychodzić??? Nie możesz, bo w Twoim mieście
        nie będzie takiego marszu? To doceń tych (a przynajmniej przestań bezmyślnie
        krytykować), którzy są na tyle odważni, żeby w takim marszu przejść, albo nie
        wstydzą się (jak Ty najwidoczniej) pokazać swojej twarzy przed kamerą - i
        słusznie, bo powodów do wstydu nie mają. Ja jestem łysy i mam wygląd drechola
        ale nie widzę problemu w tym, że ktoś bardziej dba o swoje ubranie, skórę i
        włosy - o ile je ma ;) Inną bajką jest to, że żeby nawet proporcje ludzi
        zwyczajnie/odświętnie ubranych a np. drag queens itp na takim marszu były np.
        1000 do 1 (jak na wszystkich warszawskich marszach równości/tolerancji itp), to
        media się upierają, żeby (tu będzie metafora) "wybierać z raczej zwykłej
        przecięnej zielonej łąki akurat maki, chabry i inne kwiatki" - takie jest
        "wilcze" prawo mediów - my jak chcemy, to możemy pokrzyczeć, żeby tego nie
        robili. I nawet _czasami_ tego nie robią.

        Pamiętam mój pierwszy marsz tolerancji w 2002 - pierwszy raz w życiu znalazłem
        się tak dużej grupie ludzi, z których wiekszość była gejami bądź lesbijkami.
        Uczucie nie do opisania - po raz pierwszy w życiu szedłem ulicą, a dookoła mnie
        byli ludzie homoseksualni. Heterycy mają to na codzień. Wystarczy, że wyjdą na
        ulicę. Katolicy mają swoje wielkie święta i procesje kilka-kilkaście razy w
        roku. Geje i lesbijki nawet raz nie mogą się przejść, bo spotykają się z
        wyzwiskami, kamieniami i atakami. Jak nie czujesz różnicy, to już nie wiem, co
        mam napisać.

        Na koniec tylko zapytam: a jak według Ciebie wygląda zdrowy normalny facet
        hetero? Uśredniasz to jakoś? Po stopniu "pokraczności" i "ilości kremu" na
        twarzy? Czy po czymś innym?

        Think about it.
        • humbak Re: Marsz tolerancji- marsz tradycji- komentarze 29.04.06, 00:17
          Katolicy nie po to mają święta by poczuć że jest ich wielu. Świętują jakąś
          konkretną okazję. Możesz mi wyjaśnić skąd ta potrzeba pokazywania się? Tak z
          ciekawości.
          • y00rek Re: Marsz tolerancji- marsz tradycji- komentarze 29.04.06, 00:25
            humbak napisał:
            > Katolicy nie po to mają święta by poczuć że jest ich wielu.

            Ja nic takiego nie napisałem. Katolik podczas takiej procesji/święta, które
            odbywa się na ulicy, otwartej przestrzeni - w każdym razie w sferze publicznej -
            ma dookoła siebie właśnie katolików (statystycznie, dawno temu mogli to np. być
            również nagrywający kazanie ubole). Osoba heteroseksualna wychodząc na ulicę, ma
            podobnie - jak się nie obejrzy ma statystycznie dookoła siebie osoby hetero. No
            i raz w roku, przez dwie, trzy godziny geje i lesbijki chcieliby i chiałyby mieć
            podobnie. I czy to jest szokujące oczekiwanie?

            pzdr.
            • smalltownboy Re: Marsz tolerancji- marsz tradycji- komentarze 29.04.06, 00:28
              Zrozum, że ja i moi znajomi nie związani z chorym środowiskiem, się nie
              utożsamiamy z tymi gejami i lesbijkami, o których piszesz, więc mówicie za
              siebie. Nie chcemy tworzyć getta dla siebie, chcemy żyć normalnie, pomiędzy
              heterykami, którzy są o wiele lepszymi przyjaciółmi od ciot.
              • eryk2 Re: Marsz tolerancji- marsz tradycji- komentarze 29.04.06, 00:41
                smalltownboy napisał:

                > Zrozum, że ja i moi znajomi nie związani z chorym środowiskiem, się nie
                > utożsamiamy z tymi gejami i lesbijkami, o których piszesz, więc mówicie za
                > siebie. Nie chcemy tworzyć getta dla siebie, chcemy żyć normalnie, pomiędzy
                > heterykami, którzy są o wiele lepszymi przyjaciółmi od ciot.

                "Brokeback Mountain" koleżanka oglądała? Tam też dwóch gości chciało żyć
                normalnie, po bożemu, w zdrowym, heteresoeksualnym społeczeństwie. Jednemu sie
                przez to zdeformowała twarz, a drugi uważał, że to tylko cioty śpią ze sobą, a
                to co on uprawiał ze swoim kochankiem to zabawa rozbrykanych przedszkolaków...
                Doroślej trochę i nie udawaj: albo geja (którym, podejrzewam, nie jesteś, więc
                jest to wyjątkowo podłe z twojej strony), albo heteryka (i tak nigdy nie
                będziesz zdrowym, heteroseksualnym, normalnym mężczyzną). Nikt ci nie każe
                wkładać wieczorem kabaretek, szpilek i sruuu - w miasto. Jeśli tego nie
                rozumiesz, to jesteś: a) wyjątkowo tępy, b) jesteś heterykiem, uznającym się za
                ofiarę pedalskich prześladowań. Czy właściwą odpowiedzią na pochód paru
                trsnwestytów, kilku drag queen i setek zwyczajnych, nieumalowanych facetów,
                jest wg ciebie rzut kamieniem? Jeżeli tak, to przynajmniej przestań twierdzić,
                że jesteś gejem, bo wtedy zaliczą cię do gejów-masochistów, lubiących jak sie
                im wybija zęby. Bądź pewien, że pomiędzy ciotą a skórzakiem jest całe bogate
                spektrum innych postaw, wizerunków, zachowań. Współczuję twojej ubogiej
                wyobraźni (to MW tak wymóżdża, czy NOP, czy Stowarzyszenie-coś-tam im. Skargi,
                Donosu i Zażalenia?) - idź do klubu gejowskiego w dużym mieście, pogadaj z
                ludźmi w sieci, to dowiesz się, że na różowym boa świat się nie kończy. I na
                udawaniu heteryka - też nie. Można być męskim facetem i lubić towarzystwo gejów
                bardziej niż heteryków (z którym nie pogadasz sobie o walorach męskiego ciała,
                zawsze ktoś będzie skrępowany, z głupim uśmieszkiem, nie widział filmów
                typu "BM", nie czytał "Portretu Doriana Graya", nie kojarzy nazwiska
                Szymanowski). Dlaczego zakładasz, że to musi być od razu ciotowate getto?
                Przypomnij sobie film "On, ona i on" - tam jest pokazane takie właśnie
                środowisko.
                • smalltownboy Re: Marsz tolerancji- marsz tradycji- komentarze 29.04.06, 00:52
                  Nie porównuj mi filmu, który jest wytworem wyobraźni scenarzysty czy autora
                  książki, na podstawie której powstał. Czy aby być wyzwolonym, trzeba się
                  przebierać w boa, skóry, szpilki czy inne badziewia? Nie rozumiem zależności?
                  • eryk2 Re: Marsz tolerancji- marsz tradycji- komentarze 29.04.06, 01:38
                    smalltownboy napisał:

                    > Nie porównuj mi filmu, który jest wytworem wyobraźni scenarzysty czy autora
                    > książki, na podstawie której powstał. Czy aby być wyzwolonym, trzeba się
                    > przebierać w boa, skóry, szpilki czy inne badziewia? Nie rozumiem zależności?

                    Jesteś trochę za młody, ale niech tam: odsyłam cię do Bergsona. To taki Żyd
                    francuski z początku XX w. (dostał nawet nagrodę Nobla). Uważał, że jedna dobra
                    książka beletrystyczna lepiej ujmuje życie niż setki dzieł naukowych na ten sam
                    temat (socjologicznych, psychologicznych, ekonomicznych, politologicznych itd.).

                    Tym razem ty się nie popisałeś czytaniem ze zrozumieniem - toż to ty bez
                    przerwy jojczysz, że jesteś poddany straszliwej opresji środowiska
                    homoseksualnego, aby mieć zniewieściały wygląd, a ty chcesz być typem męskiego
                    faceta. Ja natomiast twierdziłem (i nadal to czynię), że między ciotą a
                    kowbojem z Teksasu jest pięćset tysięcy innych osobowości, które mogą stać się
                    znakiem firmowym geja. Więc o co ci chodzi? Nie wkładaj boa, noś biały kitel
                    albo koszulę bez wzorków, tylko nie pisz, że ktoś cię do czegoś zmusza w
                    środowisku gejowskim - bo na razie to mamy w tym kraju problem z białym
                    terrorem, karą więzienia za zdjęcie dwóch kaczych d.p, panią Kruk (ksywa "pół
                    melona") i panią-od-konfitur-która-zna-się-na-telewizji (zapomniało mi się
                    nazwisko tej prześwietnej matrony).
                    • humbak Re: Marsz tolerancji- marsz tradycji- komentarze 29.04.06, 01:42
                      No właśnie dobra książka beletrystyczna. Poza tym najlepiej rzeczywiostość
                      oddaje spojrzenie na to co jest- suche fakty i obraz tego co się ma przed sobą.
                      Poza tym zależy o jaką rzeczywistość chodzi;)
                      • humbak Re: Marsz tolerancji- marsz tradycji- komentarze 29.04.06, 01:42
                        Zapomniałem podkreślić dobra:)
                      • eryk2 Re: Marsz tolerancji- marsz tradycji- komentarze 29.04.06, 01:46
                        No więc "Brokeback Mountain" to dobry film, podobnie "On, ona i on" - pokazują
                        kawał życiowej prawdy o epoce, o ludziach, o kraju, o obyczajowości. A
                        także "Dzień świra" - diagnoza społeczeństwa nienawistników, śliniących się,
                        aby przyłożyć drugiemu. Wolę te dzieła od publicystyki ks. Bartnika,
                        wypisującego w "Naszym Dzienniku", że najbardziej chrześcijańskim politykiem
                        jest w dzisiejszej Europie Władimir Putin.
                        • smalltownboy Re: Marsz tolerancji- marsz tradycji- komentarze 29.04.06, 01:51
                          Tak jak większość gejów ma alergię na kościół, radio maryja, ks. Bartnika itd,
                          tak ja mam alergię na subkulturę gejowską, ale chyba w demokracji można
                          cywilizowanie wyrażać swoje poglądy, bez zniewag i wyzwisk. A jeden z gejów-
                          ciot już nie wytrzymał i zaczął mnie od jakichś tam z MW wyzywać i innymi
                          epitetami. Moralność Kalego? Wy nie chcecie kamieni na łeb, a trochę inaczej
                          myślących utopilibyście w łyżce wody.
                          Nie jestem z MW, chociaż nic nie mam do tej organizacji, jak i każdej innej,
                          która jest zarejestrowana i działa zgodnie z przepisami.
                        • humbak Re: Marsz tolerancji- marsz tradycji- komentarze 29.04.06, 01:54
                          Nie znam społeczeństwa amerykańskiego, ale Dzień Świra to film dobry i ciekawy,
                          ale nie mówiący prawdy o społeczeństwie Polskim, On wyolbrzymia- i wcale nie
                          jest to minus bo wady trzeba czasem wyciągnąć, ale to nie jest prawda całkowita.
                          • eryk2 Do humbaka i smalltowna 29.04.06, 02:07
                            To kończymy, panowie. Nikt nikogo nie przekona - jesteście homofobami, do
                            których nie docierają żadne argumenty ("film ciekawy, ale nieprawdziwy" - a
                            jakaś analiza naukowa jest do końca prawdziwa w humanistyce? o to chodziło
                            Bergsonowi, że więcej prawdy jest w dziele sztuki niż w wypowiedziach
                            naukowych, ale widzę, że przyswojenie tego jest za trudne dla was).
                            Humbak jest przynajmniej uczciwy, bo pisze, że jest heterykiem. Dla mnie, to
                            może nawet zapisać się do NOP-u albo skakać na bungee. Natomiast smalltown jest
                            po prostu żałośnie nieuczciwy: pokażcie mi w Polsce geja, który uznaje MW za
                            NORMALNĄ organizację. Ludzi, którzy homoseksualistom ukręciliby jądra, wysłali
                            na przymusowe leczenie do zakładów zamkniętych, miotają kamieniami w spokojne
                            marsze. Nawet heterycy często uważają, że ta organizacja to bojówka. A tu,
                            proszę - niby gej, a jaki prawicowy. Nie przeszkadza mu ks. Bartnik, rosyjski
                            agent, plotący bzdury, nie przeszkadza jad z Radia-bez-twarzy... Coż za
                            tolerancja - szkoda tylko, że zamiast tęczy ta flaga ma jedną barwę: czarną.
                            Nie dziwię się, że piszesz, iż jesteś samotny wśród gejów. Uważaj tylko, żebyś
                            nie skończył jako gej-pedałofob, tłukący kamieniami w prawdziwych
                            homoseksualistów. Już w czasach Bergsona odkryto "Selbsthass", niezwykle silną
                            autoagresję - może pora się leczyć, jeśli naprawdę jesteś homoseksualistą (w co
                            nie wierzę)?
                            • smalltownboy Re: Do humbaka i smalltowna 29.04.06, 02:14
                              To sobie poczytaj moje archiwalne posty, jak ci sie chce. Wtedy także pisałem,
                              ze jestem gejem, więc nie udawałem. A co do poglądów i upodobań, no cóż
                              humanistyka jako nauka mogłaby dla mnie nie istnieć, bo jest podobna w
                              założeniach do wrózenia z fusów. Dlatego sam cenię tylko nauki przyrodniczo-
                              ścisłe, z których coś konkretnego wynika, a i sam mam umysł ścisły, w
                              przeciwieństwie do większości kobiet i gejów, gdzie dominują humaniści.
                              Dobranoc :)
                              • eryk2 Re: Do humbaka i smalltowna 29.04.06, 02:19
                                sam mam umysł ścisły, w
                                > przeciwieństwie do większości kobiet i gejów, gdzie dominują humaniści.

                                Mówię ci - nie ciągnij już tego udawania, że jesteś prawicowym gejem. Takich
                                nie ma: gejów-antygejów, wielbicieli ND, MW i LPR czy PiS. To udawanie źle ci
                                wychodzi (brzmisz jak Daniec) - i jeszcze kiedyś, nie daj Boże, ty, zdrowy,
                                normalny heteryk możesz się rozsmakować w gejowskim seksie (a przynajmniej
                                będziesz próbował). I skończy się jak "Brokeback..." - nie jestem ciotą, więc
                                zniszczę życie sobie i temu drugiemu... Ożeń się więc jak najszybciej ze swoją
                                lubą, przestań grać rolę pedała w internecie i weź się za całki. Cała ta
                                humanistyka jest diabła warta (Szekspiry, Miłosze, Chopiny, Rubensy, Kanty - do
                                bani z tą hałastrą).
                                Bez odbioru.
                                • y00rek Re: Do humbaka i smalltowna 29.04.06, 03:21
                                  Cóż, wiedziałem, że coś tu nie gra. I to mi długo nie dawało spokoju. W końcu
                                  żeby rozwiać wątpliwości wykonałem serczing i proszę:

                                  sunflower_rz
                                  rychu_z_przemysla
                                  shovvman
                                  smalltownboy

                                  To tylko nieliczne z jego nicków. Zmienia je, niektóre funkcjonują równoległe.
                                  To silnie zaburzony człowiek. Gejem pewnie też nie jest. Jest chory, a na jego
                                  chorobę fluoksetyna nie pomoże. Leki silniejsze musi mu polecić naprawdę dobry
                                  lekarz.

                                  A intuicja jednak mnie zmyliła. To jednak nie bot, to troll.

                                  pzdr.
                                  • eryk2 Re: Do humbaka i smalltowna 29.04.06, 10:13
                                    Jurku!
                                    Możesz mi pogratulować! Rozgryzłem go od pierwszego posta. Czytałem jego
                                    pierwszy tekst szybko i początkowo myślałem, że pisze to antygejowsko
                                    nastawiony heteroseksualista. Dopiero po drugiej lekturze, gdy rozplątałem
                                    dziwaczną składnię:
                                    "Od razu powiem,
                                    żeby nie było, że mam słabość do przystojnych facetów, co od razu nie postawi
                                    mnie w jednym szeregu ze skrajnymi przeciwnikami gejów"
                                    zrozumiałem, że facet usiłuje powiedzieć, że też jest gejem. Robi to jednak w
                                    tak zawikłany sposób, że coś tu jest nie tak i ktoś tu kręci. Tak jakby się
                                    bał, że to udawanie może do niego przylgnąć, ktoś ze znajmoych go rozpozna i
                                    pójdzie hyr po ludziach, że XX jest pedałkiem. Dla heteryka to większy strach i
                                    obciach niż dla prawdziwego geja, który się obawia odkrycia prawdy o sobie.
                                    Heteryk wie zaś, że nie będzie w stanie udowdnić, że nie jest wielbłądem,
                                    pardon, homoseksualistą. Bo jak? Żeby sie prowadzał z ośmioma dziewczynami na
                                    raz, i tak będą mówić: patrzcie, gej, a takie ma powodzenie u lasek. Dlatego
                                    stale podkreśla, że jest gejem, ale innym: geje są dla niego chorzy, nie znają
                                    matematyki, terroryzują spokojnych ludzi. Gej, rzekomo walczący ze sterotypowym
                                    wizerunkiem homoseksualisty, wykreowanych przez cioty, i sam przy tym ulegający
                                    antygejowskim stereotypom? "To już nawet małpy przestały się śmiać" (P.
                                    Fronczewski w "Kabarecie pod Egidą", 1981).
                                    Amen!
                                    • smalltownboy Re: Do humbaka i smalltowna 29.04.06, 10:55
                                      Psychologu od siedmiu boleście, mylisz się. Wychodzi brak znajomości
                                      psychologii i socjologii wogóle. No cóż, takie mamy łże elity w tym kraju,
                                      wydaje im się, że pozjadały wszystkie rozumy, a tak naprawdę nic nie wiedzą.
                                    • humbak Re: Do humbaka i smalltowna 29.04.06, 11:13
                                      Pragnę zwrócić uwagę że jest jeszcze biseksualizm. Czytałem nawiasem mówiąc że
                                      to bi stanowią zdecydowaną większość.
                                      • smalltownboy Re: Do humbaka i smalltowna 29.04.06, 11:19
                                        Nawiedzonym oszołomom pedalskim nie wytłumaczysz. Tak jak nie wytłumaczysz
                                        nawiedzonym moherom. Czy teraz wiadomo, dlaczego nigdy nie będzie zgody? Bo nie
                                        da się dwóch nawiedzonych i skrajnych środowisk łączyć i godzić, gdyż nie chcą.
                                        Ja staram się wypośrodkowywać, stoswać zdrowy rozsądek, to zostaje okrzyknięty
                                        przez pedalskich oszołomów, jako osoba psychicznie chora, troll i heteryk
                                        udający geja. No cóż, po raz kolejny łże elity (bardzo mi się to określenie
                                        podoba, jak i miano lumpenliberałów) udowadniają, że chcą mieć monopol na
                                        wiedzę i prawdę a ośmieszają się do bólu i pokazują swoją mizerię
                                        intelektualną. Po raz kolejny udowadniam, że nauki humanistyczne i ich
                                        założenia można o kant d..y rozbić. Wystarczy troszkę pozmieniać założenia w
                                        ich prawdach, chyba objawionych, żeby dla nich wyszedł niepojęty galimatias.
                                  • smalltownboy Re: Do humbaka i smalltowna 29.04.06, 10:53
                                    Ty zaślepiony, pedalski oszołomie. Napisałes takie bzdury, że ciarki
                                    przechodzą. Nie chce mi się udowadniać, bo nie ma takiej potrzeby ani sprawa
                                    nie jest poważna, ale jeżeli ktoś byłby upierdliwy to za takie określenie i
                                    zepsucie dobrego imienia mojej osobie ukrytej pod JEDNYM nickiem i ośmiesznie
                                    jej, mógłby tę sprawę pociągnąć dalej.
                                    Lecz się z obsesji na wszystko to, co urąga twojemu prymitywnemu pedalskiemu
                                    światkowi. Pokazałes właśnie prawdziwe oblicze tego, co od początku wątku
                                    krytykuję i co ośmieszam. Jeżeli tacy ludzie mają walczyć o jakieś prawa dla
                                    mniejszości to obawiam się, że kamienie to tylko początek.
                                    • eryk2 Re: Do humbaka i smalltowna 29.04.06, 11:40
                                      > Ty zaślepiony, pedalski oszołomie. Napisałes takie bzdury, że ciarki
                                      > przechodzą. Nie chce mi się udowadniać, bo nie ma takiej potrzeby ani sprawa
                                      > nie jest poważna, ale jeżeli ktoś byłby upierdliwy to za takie określenie i
                                      > zepsucie dobrego imienia mojej osobie ukrytej pod JEDNYM nickiem i ośmiesznie
                                      > jej, mógłby tę sprawę pociągnąć dalej.

                                      Ojejku, jak się koleżanka zdenerwowała! Żeby ci tylko różowa torebeczka nie
                                      pękła, cioteczko! Przeczytaj jeszcze raz, co napisałeś, policz do 10 i głęboko
                                      odetchnij - chcesz kogoś ścigać, że ZEPSUŁ DOBRE IMIĘ ANONIMOWEJ OSOBIE W
                                      INTERNECIE?!?!?! Ty rzeczywiście nie jesteś humanistą, nawet jeszcze nie masz
                                      matury, jeżeli nie rozumiesz słów anonimowy i imię - jak można zszargać opinię
                                      komuś w sieci, kto dzisiaj używa jednego nicka, a jutro może ich mieć 200?
                                      Kiepsko u ciebie z mysleniem, kiepsko... Ale jest szansa, że skończysz tam,
                                      gdzie teraz jesteś - jako stróż nocny. Na studia takich geniuszy nie biorą - i
                                      chwała Bogu.
                                      P.S. Jak to znosi twoja kobieta? Bo chyba masz kobietę (chociaż większość
                                      łysoli z MW, NOP i innych zarejestrowanych legalnie organizacji tego typu to
                                      sami mężczyźni). A może jesteś gayskinem? Tak czy tak - dramat...
                                      • smalltownboy Re: Do humbaka i smalltowna 29.04.06, 11:43
                                        Winny się tłumaczy, a poza tym nie było to do ciebie napisane. Doskonale wiem,
                                        co można a co nie można zepsuć, ale twierdzenie, że jestem trollem i to
                                        psychicznie chorym pokazuje wasz poziom intelektualny.
                                        • eryk2 Re: Do humbaka i smalltowna 29.04.06, 11:45
                                          Nie, ty jesteś zdrowy, tylko udajesz geja. Płacą ci? Nie akceptujesz siebie i
                                          tak wylewasz swój żal, że Bóg ci wyciął taki numer?
                                          • smalltownboy Re: Do humbaka i smalltowna 29.04.06, 11:52
                                            A myśl sobie co chcesz. Nie zamierzam niczego udowadniać. Kultura jednak
                                            wymaga, by nie znieważać osób, których poglądy nie pasują do twoich poglądów.
                                            Nie jestem ani z MW, ani z NOPu ani z Młodych Demokratów, ani z innych związków
                                            czy stowarzyszeń. Nikt mi za nic nie płaci. Po prostu piszę prawdę, która boli
                                            i kłuje w oczy. A nawet gdyby ktoś był z MW, NOP, Młodych Demokratów czy innych
                                            organizacji, to każdego traktuje się indywidualnie, jako człowieka, a nie jako
                                            kogoś, gdzie należy. Niejeden z MW jest mądrzejszy i lepszy nawet w łózku, od
                                            dzialaczy czy aktywistów ciotogejowskich.
                                            • eryk2 Re: Do humbaka i smalltowna 29.04.06, 15:52
                                              smalltownboy napisał:

                                              > Kultura jednak
                                              > wymaga, by nie znieważać osób, których poglądy nie pasują do twoich poglądów.

                                              1. Kultura wymaga także, aby nie udawać kogoś, kim się nie jest, nie podszywać
                                              się, nie kłamać w żywe (?) oczy.

                                              2. Zastanawiający jest stek wyzwisk, którymi obrzucasz w tym wątku swoich
                                              adwersarzy: "aktywiści ciotogejowscy", "nawiedzone oszołomy
                                              pedalskie", "zaślepiony, pedalski oszołom". Czy jakikolwiek homoseksualista
                                              pisałby w ten sposób? Jedno jest pewne - ty rzeczywiście nienawidzisz gejów,
                                              ale to wcale nie musi oznaczać, że jesteś jednym z nich (tj. ciężko zaburzonym
                                              gejem-homofobem). Przeciwnie: to pozytywny syndrom. Zgłoś się do lubelskiej
                                              grupy "Odwaga", tam cię zupełnie wyleczą z gejostwa (masz dobre zadatki - na
                                              wspomnienie o homoseksualistach już teraz zioniesz miłością bliźniego jak Smok
                                              Wawelski).

                                              3. Masz duże problemy z utrzymaniem psychicznie spójnej sylwetki osoby, którą
                                              udajesz (geja). Gdy antykagan, kilkukrotnie pisząc z nienawiścią o
                                              homoseksualistach per "pedały", napisał "Zresztą po co pedały chodzą i
                                              publicznie się chwalą swoimi zboczeniami?", nie zwróciłeś mu uwagi, że jest
                                              zjadliwie antyhomoseksualny oraz że niesłusznie uważa homoseksualizm za
                                              zboczenie. Przeciwnie: odpisałeś mu nawet "Jest dokładnie jak piszesz". Czyli
                                              co - jesteś gejem, który uważa samego siebie za zboczeńca? Chyba zacznę ci
                                              współczuć, bo musisz być potwornie nieszczęśliwy (a la Otto Weininger, gdybyś
                                              kiedykolwiek sięgnął po "bzdury humanistyczne", którymi również gardzisz).

                                              4. "Niejeden z MW jest mądrzejszy i lepszy nawet w łózku, od dzialaczy czy
                                              aktywistów ciotogejowskich" - gratuluję doświadczenia życiowego! Ilu zaliczyłeś
                                              chłopaków z MW, że masz prawo do głoszenia takich twierdzeń? Z szufladą czy
                                              bez? ;-)))
                                              A serio - taka wypowiedź i inne podobne, które czasem ci się wymykają,
                                              pokazują, że serce masz po prawej stronie, gardzisz całym tym durnym
                                              pedalstwem, a wczoraj znowu goliłeś głowę na zero. Tylko po co udajesz
                                              homoseksualistę, jeśli tak źle ci to wychodzi, a zniewieściałe cioty są godne
                                              pogardy, nie znają się na matematyce, terroryzują cały świat lepiej niż Al-
                                              Kaida?

                                              5. Świetnie, że interesujesz się naukami przrodniczymi. Czekam na twoją
                                              wypowiedź o tym, że homoseksualizm jest nienaturalny, w przyrodzie nie
                                              występuje, to wada genetyczna. Czekam też na informację, kiedy podejmiesz
                                              leczenie (tej wady u siebie, oczywista). Gardząc Kantami, Heglami i Platonami
                                              pamiętaj, że nawet na studiach medycznych istnieje przedmiot taki jak etyka,
                                              nie mówiąc o powiązaniach nauk ścisłych z filozofią (Demokryt, Pascal,
                                              Kartezjusz, Einstein).
                                              • smalltownboy Re: Do humbaka i smalltowna 29.04.06, 21:42
                                                Wszystko co napisałeś jest nieprawdą. Jeżeli jesteś jakimś psychologiem bądź
                                                socjologiem, dostałbyś pałę z zaliczenia. Całkowite pudło co do "diagnozy"
                                                mojej osoby. Wiem, że poprzez forum nie da się udowodnić, że to pudło, lecz
                                                mógłbym się założyć o grube miliony i na żywo udowodnić, że wszystko co o mnie
                                                napisałeś jest nieprawdą. Możesz nadal udowadniać i wybierać moje wypowiedzi,
                                                lecz wnioski wysuwasz całkowice złe.
                                • smalltownboy Re: Do humbaka i smalltowna 29.04.06, 11:04
                                  No tak, geje mogą być tylko liberałami, albo lewakami. A jeżeli ktoś gardzi
                                  naukami humanistycznymi to już wogóle traci miano normalnego człowieka.
                                  Słuchaj, nie interesują mnie jakieś tam wypociny jak to napisałeś (Szekspiry,
                                  Miłosze, Chopiny, Rubensy, Kanty ) i ich sposób postrzegania świata.
                                  Interesują mnie nauki ścisłe, medyczne, bo dzięki temu możesz pisać teraz przez
                                  Internet, bo dzięki temu są leki na różne choroby, bo w końcu dzięki temu
                                  zeszliśmy z drzew.
                                  A ty możesz sobie siedzieć dalej w jaskini przy łuczywie i napawać się dziełami
                                  wybitnych twórców humanizmu,wyrytymi w skale, no bo przecież nie humanista
                                  wyprodukował papier. Tylko miej więcej tolerancji i mniej zaślepienia do osób
                                  jakie urągają twojemu zaszufladkowanemu światopoglądowi.
                            • humbak Re: Do humbaka i smalltowna 29.04.06, 02:22
                              "film ciekawy, ale nieprawdziwy" - a jakaś analiza naukowa jest do końca
                              prawdziwa w humanistyce? o to chodziło Bergsonowi, że więcej prawdy jest w
                              dziele sztuki niż w wypowiedziach naukowych, ale widzę, że przyswojenie tego
                              jest za trudne dla was

                              No to tak: Jestem raczej człekiem technicznym, więc nie do końca rozumiem
                              kwesttie naukowych opracowań humanistyczncyh. Powiedziałem że najlepsza jest
                              indywidualna analiza faktów a nie dzieło. I o to przede wszystkim mi chodziło.
                              Po cao w dyskusji o konkretnych zdarzeniach wyciągać film. I czemu porównywać
                              Dzień Świra z Broebeck Mountain? Przecież to są zupełnie odmienne filmy.
                              Zupełnie inna forma. Jeden opowiada historię- hipotetyczną ale w miarę realną-
                              drugi to dzieło wyolbrzymiające i arealne. co do tego czy jestem homofobem czy
                              nie nie będę się wypowiadał bo tak naprawdę nie mam na ten temat bladego
                              pojęcia. Nie dyskutuję tu o homoseksualiźmie tylko o marszach, których idei nie
                              czuję.
                • humbak Re: Marsz tolerancji- marsz tradycji- komentarze 29.04.06, 00:59
                  To FILM.
                • ratatatam alez ciotka dzis agresywna... 29.04.06, 17:15
                  zlosc pieknosci szkodzi ...
            • humbak Re: Marsz tolerancji- marsz tradycji- komentarze 29.04.06, 00:29
              Szokujące nie, ale nie za bardzo je rozumiem. Jakoś nie czuję takiej potrzeby.
              Co to ma właściwie znaczenie czy nie znany mi człowiek obok jest hetero, bi,
              czy homo. Jak jest trans to może nieciekawie wyglądać ewentualnie. Chodzi Ci o
              wyalienowanie? Jakoś nie zastanawiam się szczególnie nad tożsamością
              przechodzących ludzi... coś chaotycznie mi się myśli:) Sorki.
              • y00rek Re: Marsz tolerancji- marsz tradycji- komentarze 29.04.06, 00:49
                humbak napisał:

                > Szokujące nie, ale nie za bardzo je rozumiem. Jakoś nie czuję takiej potrzeby.

                Własnie o to chodzi - zakładam, że jesteś osobą heteroseksualną, nie musisz się
                zastanawiać nad tym, bo to dla Ciebie 'norma' - w rozumieniu statystyki. Osoba,
                która uświadamia sobie, że jest gejem/lesbijką dowiadując się, że takich ludzi
                jak on/ona jest trochę w społeczeństwie trafia do _mniejszości_ I nie byłoby w
                tym NIC złego, gdyby np. proporcjonalnie do liczebności tej grupy w
                społeczeństwie mogła skorzystać z przestrzeni publicznej we wspólnocie ze swoją
                grupą. No i właśnie nie może z tego wydawałoby się logicznego i naturalnego
                prawa skorzystać. Nie może, bo dzieje się to, co w Krakowie.

                _Trochę_ (bo różnic, choćby w liczebności rozważanych grup, jest wiele) to
                przypomina ruch sufrażystek z przełomu XIX i XX wieku - wtedy kobiety walczyły o
                obecność w sferze publicznej rozumianej np. jako prawa wyborcze. Dziś wydaje się
                nam naturalne, że Głosuje pan Kowalski i pani Kowalska. 100 lat temu byłoby to
                niepojęte. Dla sufrażystek "pokazanie się" nie było celem samym w sobie. Celem
                była proporcjonalna do liczebności kobiet w społeczeństwie obecność w sferze
                publicznej. Podobny cel mają według mnie marsze gejów i lesbijek.
                • humbak Re: Marsz tolerancji- marsz tradycji- komentarze 29.04.06, 00:59
                  Tak jestem hetero... nie wiem czy 100% ale hetero. Zastanawia mnie tylo skąd
                  potrzeba organizowania akurat wiecu. Są w Krakowie kluby gejowskie- żadno
                  podziemie żeby nie było że się kryć muszą- są mocno popularne. Dlaczego akurat
                  organizować parady skoro wiadomo że są w społecześtwie tacy różni kibole, skini
                  itd? Można sobie organizować jakieś festiwale itd, czy muis być to akurat marsz
                  środkiem miasta? Dyskryminacja istnieje wszędzie, to przykry fakt, ale po co
                  się na nią narażać w taki... niepotrzebny sposób?
                  • y00rek Re: Marsz tolerancji- marsz tradycji- komentarze 29.04.06, 01:05
                    Cóż dokładnie takiego argumentu sie spodziewałem. Kościoły też są, a mimo to
                    msze na moim osiedlu w wielkie święta są organizowane na świeżym powietrzu, a i
                    procesje też chodzą po ulicach, a przecież idąc Twoim torem rozumowania, mogłyby
                    być wyłącznie w fajnych katedrach i czaderskich kaplicach (też są mocno popularne).

                    Sa kibole, skini, złodzieje, bandyci, gwałciciele, pedofile, oszuści... I co?
                    Siądziesz, załamiesz ręce, zabarykadujesz się w domu (ruderze oczywiście, zeby
                    złodziei nie prowokować), córce zabronisz wychodzić z domu bez czadoru (żeby
                    gwałcicieli nie prowokować), sam sprzedasz samochód i kupisz sobie stare wigry,
                    żeby dresiarstwa nie prowokować? Są granice absurdu.
                    • humbak Re: Marsz tolerancji- marsz tradycji- komentarze 29.04.06, 01:10
                      Na świeżym powietrzu owszem, ale po to by mieć miejsce i się modlić nie po to
                      by się pokazywać. Byłeś kiedyś na Jasnej Górze w jakieś waże święto? To jest
                      koszmar wprost!
                      Nie mówię o tym żeby unikać świata by się czuć bezpiecznym, ale marsze mają na
                      celu ekspozycję i w pewnej mierze proowkacje. Czy to faktycznie jest potrzebne?
                      Przecież nic nie da. Ludzie którzy ni tolerują nie zaczną, a ci co tolerują nie
                      zaczną tolerować bardziej.
                      • y00rek Re: Marsz tolerancji- marsz tradycji- komentarze 29.04.06, 01:36
                        Już Ci pisałem, _po co_ geje i lesbijki chcą raz w roku wyjść na dwie godziny na
                        ulicę razem. Czy cel 'modlitwa' jest ważniejszym celem, niż gromadzenie się
                        dobrowolne i zgodne z prawem obywateli i obywatelek tego kraju nawet według ich
                        widzimisię, które nie narusza żadnej normy prawnej? Według Konstytucji NIE JEST.
                        A przecież w przypadku gejów i lesbijek to nie tylko ich "widzimisię".

                        > Przecież nic nie da. Ludzie którzy ni tolerują nie zaczną, a ci co
                        > tolerują nie zaczną tolerować bardziej.

                        O sufrażystkach też tak mówiono :) Zresztą żeby nie grzebać się w przeszłości:
                        wystarczy, że wyemigrujemy (ja i mój chłopak) do Czech. Tam już nikt kamieniami
                        w marsze gejów i lesbijek nie rzuca. Szkoda, że cywilizacja na razie przejść
                        przez Karpaty nie zdołała :(

                        pozdrawiam i dobranoc.
                        • humbak Re: Marsz tolerancji- marsz tradycji- komentarze 29.04.06, 01:40
                          Ja nie neguję prawa do zebrań. Ja pytam po co? Co to za potrzeba ciągnie by
                          pokazywać swoją odmiennośc. Jak dla mnie możecie wychodzić, nie przeszkadza mi
                          to, tylko chcę wiedzieć czemu wychodzić na ulicę i oświadczać wszystkim: jestem
                          homo?
                          Nie wiem jak to jest w Czechach. Że u nas są troglodyci wiadomo od dawno. O
                          burdach na meczach nie słyszałeś?:) Takich trza do więzienia pakować i już.
                          Dobranoc i pozdrawiam:)
                        • smalltownboy Re: Marsz tolerancji- marsz tradycji- komentarze 29.04.06, 01:45
                          Cywilizacja? W Polsce nikt nie broni mieszkać razem z chłopakiem, nie broni
                          razem spacerować. A publiczne prezentowanie uczucia (pocałunki, objęcia itp)
                          nawet par heteroseksualnych jest niesmaczne.
                          Jeżeli za miarę cywilizacji uważasz paradowanie kolorowych klaunów to może
                          lepiej, żeby faktycznie pozostała ona za Karpatami?
                          • eryk2 Re: Marsz tolerancji- marsz tradycji- komentarze 29.04.06, 01:48
                            smalltownboy napisał:

                            > Cywilizacja? W Polsce nikt nie broni mieszkać razem z chłopakiem, nie broni
                            > razem spacerować. A publiczne prezentowanie uczucia (pocałunki, objęcia itp)
                            > nawet par heteroseksualnych jest niesmaczne

                            Wiesz co? W piątek w południe, w centrum półmilionowego miasta stała koło mnie
                            przy przejściu dla pieszych parka hetero, tak na oko 18-19 lat. Obśliniali się
                            równo. Miałem im lutnąć kamulcem czy tylko strzelić z baśki?
                            • smalltownboy Re: Marsz tolerancji- marsz tradycji- komentarze 29.04.06, 01:53
                              Jeżeli moralność publiczna była zagrożona trzeba było zgłosić, jako
                              wykroczenie, Na wszystko są przepisy i dotyczą jednakowo wszystkich.
                    • smalltownboy Re: Marsz tolerancji- marsz tradycji- komentarze 29.04.06, 01:12
                      No właśnie, są granice absurdu. I za taki absurd uważam paradowanie
                      wymalowanych drag queens oraz innych przebierańco- malowańców, jako metoda na
                      oswojenie z tym zwykłych ludzi i przekonanie ich, że to normalne i dobre.
        • smalltownboy Re: Marsz tolerancji- marsz tradycji- komentarze 29.04.06, 00:25
          Chciałoby się powiedzieć- uderz w stół..... ale do tematu. A jak wygląda
          większość facetów na ulicy? To sobie uśrednij. Chodziło mi o to, że normalny
          gej nie wyróżnia się spośród tego tłumu zwyczajnych, normalnych ludzi.
          • y00rek Re: Marsz tolerancji- marsz tradycji- komentarze 29.04.06, 00:27
            No i tacy właśnie przychodzą na np. warszawskie marsze tolerancji/wolności itp.
            Media koncentrują się na "kwiatkach". Czy to 'wina' gejów i lesbijek, czy mediów?

            Odpowiedź jest chyba oczywista.
      • eryk2 Re: Marsz tolerancji- marsz tradycji- komentarze 29.04.06, 00:26
        smalltownboy napisał:

        nie mają żadnych ćwieków i innych "upiększeń" oraz
        > ubierają się jak normalny, zdrowy facet hetero?

        No i zostałeś przyłapany na udawaniu geja, serdeńko. Czyż prawdziwy gej
        (niezniewieściały - każdy) napisałby, że normalność i zdrowie uosabia facet
        hetero? Z zasad prostej logiki wynika, że w takim razie KAŻDY facet niehetero
        (ciota, męski gej, gayskin, skórzak itd.) jest nienormalny i chory. Na
        przyszłośc, kochanie, więcej myśl albo sie lepiej maskuj. Dla twojej suchej
        cery polecam grube podkłady (świetnie maskują dzioby po ospie).
        Pa, czółko!
        • smalltownboy Re: Marsz tolerancji- marsz tradycji- komentarze 29.04.06, 00:32
          Eryk, Patryk, Fabian, Kacper, Mateusz i jakich jeszcze ciotopseudonimów
          używacie?
          A co do mojej osoby, no właśnie, ciota nigdy nie zrozumie prawdziwego geja :)
          • eryk2 Re: Marsz tolerancji- marsz tradycji- komentarze 29.04.06, 00:44
            smalltownboy napisał:

            > Eryk, Patryk, Fabian, Kacper, Mateusz i jakich jeszcze ciotopseudonimów
            > używacie?
            > A co do mojej osoby, no właśnie, ciota nigdy nie zrozumie prawdziwego geja :)

            Szkoda, że cię tu nie ma, bo chętnie bym cię palnął w zęby. Jeżeli sobie,
            młodzieńcze, zadasz trud i sprawdzisz, to obaczysz, że ja pisuję na forum GW od
            dobrych 5 lat (w dodatku w 95% nie o pedalstwie, gejostwie i hitlerowcach z MW,
            tylko o polityce, historii, teologii), więc mi tu nie wyjeżdżaj z
            wielonickowością, bo jesteś do mnie za krótki. Poniatno?
            • smalltownboy Re: Marsz tolerancji- marsz tradycji- komentarze 29.04.06, 00:55
              Uważaj, bo się makijaż z nerwów rozetrze. A naucz się czytać ze zrozumieniem,
              eryk, partyk, fabian itd, to typowe nicki używane przez tzw. środowisko. W
              którym miejscu napisałem, ze ty używasz wielu nicków?
          • y00rek Re: Marsz tolerancji- marsz tradycji- komentarze 29.04.06, 00:57
            smalltownboy napisał:

            > Eryk, Patryk, Fabian, Kacper, Mateusz i jakich jeszcze ciotopseudonimów
            > używacie?
            > A co do mojej osoby, no właśnie, ciota nigdy nie zrozumie prawdziwego geja :)

            Cóż wobec takiego tekstu, nie pozostaje mi zacytować Pana Prezydenta:

            "Spieprzaj dziadu".
            (tego mi chyba cenzura nie wytnie, co?)

            Z MW-botami nie gadam.
            • smalltownboy Re: Marsz tolerancji- marsz tradycji- komentarze 29.04.06, 01:01
              No i same :) się zamykacie w getcie. Ale to wasz problem.
              • y00rek Re: Marsz tolerancji- marsz tradycji- komentarze 29.04.06, 01:19
                Ej, no zrobię jednak wyjątek dla bota, choć to niecelowa robota:

                Jakeś taki szczęśliwy, żeś poza Twoim wyimaginowanym "gettem", to czemu płaczesz
                i narzekasz? To źle Ci czy dobrze w końcu? Jak sam nie wiesz, to kup sobie
                fluoksetynkę - to pozwoli Ci wrócić do równowagi.

                EOT
                • smalltownboy Re: Marsz tolerancji- marsz tradycji- komentarze 29.04.06, 01:23
                  Narzekam na takie cioty, które wypaczają obraz prawdziwych, normalnych gejów. A
                  te przegięcia niech sobie wyjeżdżają na zachód manifestować głupotę. Ostatnio
                  Wprost pisał, że ok. 20 tyś. takich wyjechało do Berlina bo się boi PiSu. Ja
                  się nie boję. W Polsce nie przyjmie się kolorowa głupota rodem z zachodu.
    • kaczka7112 iMarsz tolerancji- Polski marsz tradycji- chamstw 28.04.06, 22:55
      pOLAK potrafi. swiat patrzy i opisuje troglodytow.
      • smalltownboy Re: iMarsz tolerancji- Polski marsz tradycji- ch 28.04.06, 22:58
        A ja jestem gejem i nie zgadzam się z takimi marszami, bo są przekłamane i
        niepotrzebne. Uważam, że ktoś chce na tym zbić jakiś kapitał czy to polityczny
        czy finansowy.
    • maaax marsz "tolerancji" - Orwell sie kłania i nowomowa 28.04.06, 23:07
      lewacka
      ot, zwykła homoparada :((((
    • ab_extra Czy ktoś mi potrafi wyjaśnić jasno 28.04.06, 23:28
      co te parady mają mnie, staremu heterykowi zamanifestować? Że homoseksualiści
      istnieją? Toż wiem o tym. Tylko dotąd mi to zwisało nacią od pietruszki, a na
      zdrowy rozum taka demonstracja ma służyć temu, zeby mi zwisać przestało i żebym
      się jakoś ustosunkował do zjawiska, prawda? A to jest broń obosieczna, bo na
      dwoje babka wrózyła i nie wiadomo nigdy jakie uczucia rzecz we mnie wzbudzi,
      zwłaszcza jeżeli poglądy mam dość konserwatywne (są przecież równouprawnione w
      demokracji z liberalnymi, prawda?).
      • humbak Re: Czy ktoś mi potrafi wyjaśnić jasno 28.04.06, 23:32
        Zapewne dążą do tego by zawsze homoseksualizm budził pozytywne odczucia
        (niekoniecznie zbyt:)).
      • smalltownboy Re: Czy ktoś mi potrafi wyjaśnić jasno 28.04.06, 23:33
        Mają wywołać niepotrzebne emocje, ale komu na tym zależy?
        • ab_extra Gdy robi się coś po to, by prowokować, to trzeba 28.04.06, 23:40
          się liczyć z tym, ze kogoś się jednak sprowokuje, prawda? I chyba o to głównie
          chodzi.
    • maaax "To idą homosie" 29.04.06, 10:55
      pl.indymedia.org/images/2006/04/20265.jpg
      • humbak Re: "To idą homosie" 29.04.06, 11:09
        Kurcze... jeszcze takiego określenia na Policję nie słyszałem. Nie narażaj się
        niebieskim bo skończysz jak Klakier:)
        • gauche Re: "To idą homosie" 29.04.06, 14:54
          policjanci powinni miec ochraniacze takze i z tyłu
          - swoja droga jaki wstyd ochraniac pochod zboczeńców, tfu!
          • humbak Re: "To idą homosie" 29.04.06, 15:25
            Żaden wstyd. Ochrona legalnego zgromadzenia to nie jest wstyd, czego by sobą
            nie reprezentowało.
            • gauche Re: "To idą homosie" 29.04.06, 15:55
              Mylisz sie. Moralnosc stoi PRZED prawem.Bo onoż z moralności własnie wyrasta,
              co proces norymberski udowodnił.
              Mam nadzieje,ze nie doczekam (w Polsce) legalnego zgromadzenia pedofilów (w USA
              jest juz legalna organizacja pedofilska), zoofilów, zwolennikow zabijania
              chorych itp. marginesu
              • humbak Re: "To idą homosie" 29.04.06, 16:00
                Muszą być pewne podstawy. Prawo nie może być względne.
              • humbak Re: "To idą homosie" 30.04.06, 13:37
                Prawo wynika z moralności, ale zapisane prawo musi być przestrzegane. Nie można
                otwierać drogi realtywizowaniu i naginaniu prawa.
                • gauche Re: "To idą homosie" 30.04.06, 13:42
                  zapisane prawo musi być przestrzegane

                  jasne, jasne, tak tłumaczyli sie hitlerowcy w Norymberdze; przeciwko tak
                  pojmowanemu prawo wystepowal M.L.King i Gandhi..ale rozumiem,ze to pasuje tylko
                  wtedy, kiedy mamy do czynienai z lewica...?
                  • humbak Re: "To idą homosie" 30.04.06, 13:51
                    Tamto prawo było sprzeczne z moralnością a także zdaje się z prawem
                    międzynarodowym. Poza tym zajmowali obce kraje, prawda? Byłbym też wdzięczny
                    gdybyś nie dopisywał podtekstów. Nie zgrywaj przenikliwego- nie wychodzi Ci.
                    Takie samo prawo jak homoseksualiści mieli Wszechpolacy. Obe strony miały prawo
                    do demonstrowania, a złamali je jedynie rzucający kamieniami czy wszczynający
                    burdy.
                    • humbak Re: "To idą homosie" 30.04.06, 13:52
                      Hmmm... ciekawe skąd wziąłem to prawo międzynarodowe:) Chodzi o to że zajęli
                      inne państwa. Sprawa niezawisłości prawa i takie tam. Nie znam argumentów
                      podnoszonych w orymberdze.
                    • maaax Re: "To idą homosie" 30.04.06, 16:14
                      ale ty mieszasz, czlowieku. Rozpaczliwie.Tak trudno przytznac, iz stosujesz inne
                      standardy do lewactwa, inne do prawicy?
                      Homoparady to obraza moralnosci publicznej.Zrozumiesz, jak bedziesz mial dzieci.
                      Tępic takie zachowania, leczyć i nie pozwalac na promowanie.
                      wstyd dla władz, iz takie cos toleruja.
                      • humbak Re: "To idą homosie" 30.04.06, 16:19
                        Wskaż mi w którym miejscu stosuje te domienne standardy. Obrazzą moralności
                        jest istnienie tych ludzi? Czy to ze zbierają się w jedynm miejscu? Obrzucanie
                        ich kamieniami t ie jest obraza moralności?
                        • gauche Lewactwo sobie robi kampanie przedwyborczą i 30.04.06, 16:36
                          wykorzystuje do tego ochronę policji.
                          Wstyd!
                          • humbak Re: Lewactwo sobie robi kampanie przedwyborczą i 30.04.06, 16:39
                            Homoseksualiści? Chodzi Ci o ten cały plankton? Przecież oni i tak nie wejdą do
                            parlamentu (nie powiem żeby mnie to martwiło;)).
                      • eryk2 Re: "To idą homosie" 30.04.06, 18:17
                        maaax napisał:

                        > ale ty mieszasz, czlowieku. Rozpaczliwie.Tak trudno przytznac, iz stosujesz
                        inn
                        > e
                        > standardy do lewactwa, inne do prawicy?
                        > Homoparady to obraza moralnosci publicznej.Zrozumiesz, jak bedziesz mial
                        dzieci

                        Czy protestowałeś, szanowny ojcze dzieciom, gdy pewien zidiociały student
                        ustawił w centrum Łodzi plansze (no ok. lekko licząc po 6 m kw. każda) ze
                        zdjęciami zakrwawionych, pomordowanych ludzi, których rozerwały miny, foteli
                        ginekologicznych, pokawałkowanych, wyabortowanych płodów, ginekologów w
                        zakrwawionych rękawiczkach? A może protestujesz przeciwko uroczym reklamom (ok.
                        100 m kw. jedna) z rozebranymi do bielizny paniami, leżącymi na różowym
                        króliczku w niedwuznacznej pozie? Bo Marsz Tolerancji przechodzi dowolną ulicą
                        max. pół godziny, a wspomnianie przeze mnie bezeceństwa kalały/kalają niewinne
                        oczęta dziecięce przez kilka tygodni, 24 h na dobę?
      • maaax Za mundurem - panny sznurem ! 30.04.06, 13:24
        o
    • xtrin Re: Marsz tolerancji- marsz tradycji- komentarze 29.04.06, 12:14
      > przeciwnicy gejów nie protestowali przeciwko nim jako ludziom,
      > tylko przeciwko stylowi życia i kulturze tego środowiska,
      > narzucanej większości.

      Jesteś tego pewien? Dla Ciebie hasła "Chłopak, dziewczyna, normalna rodzina" czy
      "Zakaz pedałowania" w żaden sposób nie uderzają w samą orientację homoseksualną?
      Co to za tolerancja, gdzie "wyraża się zgodę" na inność tylko pod warunkiem, że
      owa inność schowa się w domu, a na zewnatrz będzie udawać "normalność"? Jakim
      zresztą prawem ktoś protestuje przeciwko stylowi życia innej jednostki, jeżeli
      ten styl nikomu nie czyni krzywdy?
      I jakie na bogów "narzucanie" czegokolwiek?

      > ale żeby nie narzucać tych trendów wszystkim,
      > z czym i ja, jako gej się również nie zgadzam.

      Jakie narzucanie? Przecież oglądanie parady, ba, nawet sam w niej udział z
      nikogo geja nie zrobi.
      • smalltownboy Re: Marsz tolerancji- marsz tradycji- komentarze 29.04.06, 12:20

        xtrin napisała:

        > > przeciwnicy gejów nie protestowali przeciwko nim jako ludziom,
        > > tylko przeciwko stylowi życia i kulturze tego środowiska,
        > > narzucanej większości.
        >
        > Jesteś tego pewien? Dla Ciebie hasła "Chłopak, dziewczyna, normalna rodzina"
        cz
        > y
        > "Zakaz pedałowania" w żaden sposób nie uderzają w samą orientację
        homoseksualną
        > ?
        > Co to za tolerancja, gdzie "wyraża się zgodę" na inność tylko pod warunkiem,
        że
        > owa inność schowa się w domu, a na zewnatrz będzie udawać "normalność"? Jakim
        > zresztą prawem ktoś protestuje przeciwko stylowi życia innej jednostki, jeżeli
        > ten styl nikomu nie czyni krzywdy?
        > I jakie na bogów "narzucanie" czegokolwiek?
        >
        > > ale żeby nie narzucać tych trendów wszystkim,
        > > z czym i ja, jako gej się również nie zgadzam.
        >
        > Jakie narzucanie? Przecież oglądanie parady, ba, nawet sam w niej udział z
        > nikogo geja nie zrobi.

        To nie chodzi o prawo, cały czas o tym piszę. Pokazywanie w takich marszach
        wymizdrzonych, wyżelowanych, wyćwiekowanych itd. lal, które najwyraźniej są
        pokazywane w przekazach TV wypacza postrzeganie tego środowiska przez ogół
        społeczeństwa i utrwala stereotypy, że gej to zmanierowana, przegieta ciota.
        Nie chodzi tu o prawo, czy wolno czy nie wolno. Wolno, możesz i w szpilkach
        paradować na ulicy, nie jest to zabronione, ale taki obraz psuje ogólny
        wizerunek innych gejów, którzy nie chcą mieć nic wspólnego z aktywistami i
        marszami.
        A napisy zakaz pedłaowania czy inne, uważam za agresywną odpowiedź, na
        wyzywające i prowokujące marsze. Nie mają te transparenty jednak nic wspólnego
        z realizacją haseł na nich głoszonych. Chodzi o zachowanie dobrego smaku i
        umiaru i tyle.
        • xtrin Re: Marsz tolerancji- marsz tradycji- komentarze 29.04.06, 17:41
          > A napisy zakaz pedłaowania czy inne, uważam za agresywną odpowiedź, na
          > wyzywające i prowokujące marsze.

          I stąd uważasz je za uprawnione?
          To co piszesz to jest mniej więcej tak, jakbym ja popierała obrzucanie
          kamieniami i wyzywanie od kur.w utlenionych panienek z kilogramem tapety,
          spodnicą kończącą się tuż za kroczem i bluzką wielkości stanika, bo moim zdaniem
          one utrwalają błędne stereotypy o kobietach.

          Gej (jak i nie-gej) ma prawo być "zmanierowaną ciotą" z piórami w tyłku, to jego
          święte prawo w wolnym społeczeństwie i nikt nie ma prawa z tego powodu go
          atakować w taki sposób jak robi to MW.
          A jeżeli owe stereotypy Ci przeszkadzają to walcz z nimi, ale nie ramię w ramię
          z MW. Zorganizuj marsz "porządnych gejów", ciekawam czy MW będzie się mu
          przyglądać z uśmiechami na twarzach :).
          • eryk2 Kocham xtrin!!! 29.04.06, 18:21
            xtrin napisała:

            Zorganizuj marsz "porządnych gejów", ciekawam czy MW będzie się mu
            > przyglądać z uśmiechami na twarzach :)

            Dla mnie Bombaj! Gratuluję ci logicznego myślenia, xtrin, podpisuję się obiema
            rękami pod twoim postulatem! Buziaki!!!

            PS. Złamałaś samlltownboyowi... nie, nie serce - kolejny stereotyp, głoszący,
            że baby i cioty są durne z logiki i nie potrafią racjonalnie myśleć (dobre dla
            nich są tylko huamnistyczne, tfu, bajania). :-)))))))))))))))))))))))
            • xtrin Re: Kocham xtrin!!! 29.04.06, 21:42
              :)

              Ale smalltownboya łamać nie chciałam, tak uparcie się kłócił :(.
          • smalltownboy Re: Marsz tolerancji- marsz tradycji- komentarze 29.04.06, 21:47
            Normalni geje nie potrzebują marszów, bo po co?

            PS. Jestem taki złamany wypowiedzią, że nie mogę się pozbierać. Rzeczywiście
            bomba! :))))))))))))))
            • xtrin Re: Marsz tolerancji- marsz tradycji- komentarze 30.04.06, 07:36
              > Normalni geje nie potrzebują marszów, bo po co?

              Ja nie wnikam czy potrzebują czy nie, po prostu jestem przekonana, że spotkałby
              się z taką samą reakcją. I w tym cały problem.
              • smalltownboy Re: Marsz tolerancji- marsz tradycji- komentarze 30.04.06, 10:43
                Manifestowanie jakichś poglądów poprzez marsze, wiece zawsze musi się spotkać z
                odpowiedzią różnych przeciwników. To samo dotyczy pochodów 1 majowych. Zobacz,
                co się będzie działo jutro.
                Uważam, że normalni geje nie mają publicznej potrzeby prezentować swojej
                odmienności, gdyż seksualność jest wybitnie prywatną sprawą.
                • xtrin Re: Marsz tolerancji- marsz tradycji- komentarze 30.04.06, 12:44
                  Pamiętaj o tym, że jeszcze kilkadziesiąt lat temu w cywilizowanej Europie
                  homoseksualizm był karalny i to nie ci, którzy się z nim kryli spowodowali
                  zmianę owego prawa, ale ci, którzy nie bali się "publicznie prezentować swoją
                  odmienność". To im zawdzięczasz to, że dziś możesz bez przeszkód prawnych
                  praktykować swoją orientację.
                  A wielu uważa, że wciąż jeszcze wiele pozostało do zrobienia, szczególnie w
                  naszym kraju. Ja rozumiem, że Tobie nie przeszkadza to, że w powszechnym
                  rozumieniu słowa "pederasta" i "pedofil" są traktowane jako synonimy, a "ty
                  pedale" to skrajna obelga bez względu na orientację, że nie przeszkadza Ci to,
                  że premier rządu polskiego publicznie oświadcza, że w jego mniemaniu
                  homoseksualista nie powinien być nauczycielem, ani to, że w Polsce póki co nie
                  ma nawet rzetelnej dyskusji o prawach homoseksualistów do zawierania związków.
                  Ale spróbuj uwierzyć w to, że niektórym to przeszkadza i chcą tą sytuację zmienić.

                  Ty wolisz siedzieć cicho i nie wychylać ze swoją orientacją - Twoje prawo. Tak
                  samo jak prawem innych jest "obnoszenie" się z nią w sposób jaki uznają za im
                  pasujący (o ile nie łamią przy tym innych praw).
                  • smalltownboy Re: Marsz tolerancji- marsz tradycji- komentarze 30.04.06, 12:59
                    Nie o to chodzi, popieram sprawiedliwe traktowanie wszystkich i prawa
                    człowieka. Bulwersuje mnie tylko to, iż w tych marszach idą takie osoby, jakie
                    pokazują media, czyli te przegiete, zmanierowane cioty. Cel walki o uznanie
                    praw jest słuszny, tylko aktorzy o nie walczący niedobrani prawidłowo. I o tym
                    cały czas piszę.
                    • xtrin Re: Marsz tolerancji- marsz tradycji- komentarze 30.04.06, 13:34
                      > Nie o to chodzi, popieram sprawiedliwe traktowanie wszystkich i prawa
                      > człowieka. Bulwersuje mnie tylko to, iż w tych marszach idą takie osoby, jakie
                      > pokazują media, czyli te przegiete, zmanierowane cioty.

                      Już w drugim zdaniu zaprzeczasz pierwszemu. Każdy ma prawo maszerować (o ile nie
                      propaguje idei sprzecznych z prawem, np. nazizmu), łącznie z "przegiętymi,
                      zmanierowanymi ciotami", bo wszyscy są równi wobec prawa.
                      Zresztą - jeżeli chodzi o polskie marsze to ogromna większość ich uczestników
                      ubrana jest najzupełniej normalnie, "przegiętych ciot" jest jak na lekarstwo i
                      ogólnie całość jest równie niewinna jak kościelna procesja. Więcej barw i
                      dziwacznych osobników można spotkać na studenckich juvenaliach.
                      A media zawsze - i w paradzie i w procesji i w karnawale i w juvenaliach - będą
                      się koncentrować na tych najbarwniejszych, bo takie prawo obiektywu.

                      > Cel walki o uznanie praw jest słuszny, tylko aktorzy
                      > o nie walczący niedobrani prawidłowo. I o tym cały czas piszę.

                      Bez względu na "aktorów" marsz taki nie ma prawa spotkać się z takim odzewem,
                      jak to się niestety w Polsce cały czas dzieje. Nie wiem czy się z tym zgadasz
                      czy nie, bo sam sobie przeczysz w tej kwestii, ale ta sprawa dla mnie po prostu
                      nie podlega dyskusji.
                      A czy to najlepszy sposób na walkę o prawa mniejszości - nie wiem, pewnie nie.
                      Ale póki co w Polsce każdy sposób spotyka się z agresją - pamietasz akcję "Niech
                      nas zobaczą"? Skrajnie nieagresywna akcja, mająca właśnie na celu prezentację
                      homoseksualizmu "codziennego", w najprostszej z form, a spotkała się z ogromną
                      krytyką i agresją.
                      Jeżeli znasz lepsze sposoby to zaproponuj. Jeżeli nie - nie krytykuj tych, co
                      starają się coś zrobić, nawet jeżeli ich środki nie są idealne.
                      • smalltownboy Re: Marsz tolerancji- marsz tradycji- komentarze 30.04.06, 13:37
                        Inne sposoby? Audycje radiowe i telewizyjne. Tylko w ten sposób pomalutku można
                        przekonać nieprzekonanych do czegoś. Każdy musi sam w zaciszu domu przespać się
                        ze zjawiskiem, problemem i powoli się z nim oswoić.
                        • xtrin Re: Marsz tolerancji- marsz tradycji- komentarze 30.04.06, 14:06
                          > Inne sposoby? Audycje radiowe i telewizyjne.

                          I sądzisz, że to nie spotka się z opozycją? Już widzę to pomstowanie na
                          "telewizję opanowaną przez dewiantów" :). Już teraz pomstują na GW za to, że
                          publikuje teksty o homoseksualizmie, choćby takie jak niedawny wywiad z matką
                          lesbijki, gdzie obie opowiadają o swoim codziennym życiu i pogodzeniu matki z
                          odmiennością córki. Polecam komentarze do tego tekstu, pełne złośliwości i niechęci.
                          No to co proponujesz w takich audycjach? Pan w ciemnym garniturze opowiadający o
                          tym, że homoseksualizm nie jest zboczeniem? Homo klub samotnych serc? Kuchnia
                          geja Michała? Z wizytą u Pawła i Szymka? Jak to widzisz?
                          • smalltownboy Re: Marsz tolerancji- marsz tradycji- komentarze 02.05.06, 10:09
                            Od medialnego prania mózgów są spece. Po prostu przekaz medialny odniesie
                            bardziej pozytywny skutek dla zwolenników głównych tez takich marszów, aniżeli
                            same marsze.
                  • smalltownboy Re: Marsz tolerancji- marsz tradycji- komentarze 30.04.06, 13:07
                    A Polska i tak była nader tolerancyjna w tym temacie, ponieważ, z tego co wiem,
                    już Józef Piłsudski nakazał wykreślić z kodeksu karnego homoseksualizm, jako
                    przestępstwo. Tak źle oceniany przez "demokratów", a takie miał światłe i
                    zdroworozsądkowe podejście do życia i prawa. Polsce przydałby się teraz taki
                    Piłsudski, ale pomarzyć zawsze można....
      • karbat Re: Marsz tolerancji- marsz tradycji- komentarze 29.04.06, 12:32
        a wojskowe pajacowate marsze ...
        dorosli mezczyzni glupowato porzebierani dla animuszu z denna muzyka wytupuja
        w bruk uliczny prymitywny rytm.
        Przeciez oni prowokuja i narzucaja ludziom pewien styl (ze sie dzis nie
        przjmije to inny problem)

        albo faceci jednakowo poprzebierani w sukienki ,z kadzidlami ,durnymi minami i
        czasami ze sztandarami

        nie widze roznicy pomiedzy ww a marszami homo
        z tym ,ze wojsko i klechy robia to za i dla pieniedzy
        a homoseksualni "prezentuja sie" bo tak chca ...i b. dobrze
        • humbak Re: Marsz tolerancji- marsz tradycji- komentarze 29.04.06, 12:34
          Prymitywny rymt? A co? Mają synkopować?:)
        • smalltownboy Re: Marsz tolerancji- marsz tradycji- komentarze 29.04.06, 12:35
          karbat napisał:
          > Przeciez oni prowokuja i narzucaja ludziom pewien styl (ze sie dzis nie
          > przjmije to inny problem)
          O to mi cały czas chodzi. O narzucanie tego stylu. Niech aktywiści uwierzą,
          że duża część gejów czy biseksów nie chce mieć nic współnego z tym stylem i tą
          kulturą i NIE ŻYCZY sobie by w ich imieniu się także wypowiadać w mediach.
          • roro68 Popieram smalltownboya 29.04.06, 16:09
            Przeczytałem uważnie cały wątek i myślę, że zdecydowanie rozumiem, co czuje
            smalltownboy. On ma gejowską tożsamość, ale nie chce być reprezentowany przez
            grupę, która go śmieszy i brzydzi.
            W zarzutach eryka pojawiła się kpina: "small jest poddany ciotowskiej opresji".
            Otóż tak właśnie! Smalltownboy jest opresjonowany przez ciotowskich aktywistów,
            ponieważ kiedy występują publicznie nie wysyłają komunikatu: "Dzień dobry
            państwu, reprezentujemy mniejszościową grupę zmanierowanych ciot, które lubią
            skandale i przegięcia". Mówią coś, co kompromituje i oburza smalltownboya (i
            mnie): nasza parada reprezentuje wszystkich polskich gejów. Ci homo, którzy się
            z nami nie utożsamiają, nie dokonali jeszcze comming-out, są lękowi,
            nieszczerzy, gorsi od nas a w ogóle dopiero pokażemy im i nauczymy ich, co to
            znaczy pedalskie szczęście.
            Smallowi chodzi o to, że nie chce być reprezentowany przez Biedronia i
            koleżanki. Nie chce być "wyzwalany" przez przodujące lewackie aktywistki, nie
            chce by w jego imieniu wypowiadały się nawiedzone lesby. Nie dawał im na to
            mandatu, nie upoważniał. Ale jeśli ktoś w Małym Miasteczku wie, że small jest
            gejem i zobaczy Biedronia, który uzurpuje sobie prawo do reprezentowania gejów
            en block, to naturalnie kojarzy smalla z Biedroniem i small słusznie ma to
            Biedroniowi za złe.
            • roro68 Re: Popieram smalltownboya 29.04.06, 16:13
              Reasumując: kłamstwo polega na tym, że parady nie reprezentują polskich gejów a
              tylko bardzo specyficzne, mniejszościowe, ale niestety głośne i finansowane z
              lewa - kręgi, i to wcale niekoniecznie seksualne.
              • eryk2 Re: Popieram smalltownboya 29.04.06, 16:33
                roro68 napisał:

                > Reasumując: kłamstwo polega na tym, że parady nie reprezentują polskich gejów
                a
                >
                > tylko bardzo specyficzne, mniejszościowe, ale niestety głośne i finansowane z
                > lewa - kręgi, i to wcale niekoniecznie seksualne.

                A możesz przybliżyć, na czym to finansowanie polega? Bo chyba czuję tu głos a
                la poseł Wrzodak: światowy spisek lewicowy (masoński, żydowski, jezuicki,
                sorosowski - wstawić dowolny przymiotnik) finansuje homoseksualne zbrodnie na
                narodzie polskim. Na Majdanie w Kijowie (2004/2005) Amerykanie też rozdawali
                pomarańcze z heroiną. ;-))) Powiem jedno - znam człowieka, homoseksualistę, o
                męskim wyglądzie (wąsy, broda, sylwetka), żyjącego od 3 lat w stałym związku z
                facetem. Jesienią był w Poznaniu - za własne pieniądze, nie zarobił ani
                złotówki, jeszcze dołożył za podróż. Spotkał tam dawnego znajomego,
                heteroseksualnego aktora z Teatru Dnia Ósmego, męża i ojca. Tamten też nic nie
                dostał. Więc nie pisz o jakimś mitycznym finansowaniu z zagranicy, bo mi się
                Łukaszenką odbija.
                • roro68 Re: Popieram smalltownboya 29.04.06, 16:43
                  ILGA Int., Jaruga Nowacka (gdy jeszcze była u żłobu), SLD. Źródeł jest więcej,
                  ale niech Ci wystarczy. Nie graj ze mną w bambuko, ciociu, bo znam to
                  środowisko poniekąd od środka i wiem, jak się kręci lodziki;-)
                  • eryk2 Re: Popieram smalltownboya 29.04.06, 18:24
                    Jeżeli ma ci to poprawić samopoczucie, to dobrze: wierzę tobie, a nie
                    człowiekowi, którego znam w realu, że jako szeregowy uczestnik marszu w
                    Poznaniu dostał wynagrodzenie w wysokości 100 euro jesienią ub. roku,
                    załatwione mu osobiście przez Jarugę-Nowacką od SLD dzięki ILGN. Zadowolony? A
                    teraz powiedz, co mówi lekarz?
                • smalltownboy Re: Popieram smalltownboya 29.04.06, 22:05
                  eryk2 napisał:

                  > A możesz przybliżyć, na czym to finansowanie polega? Bo chyba czuję tu głos a
                  > la poseł Wrzodak: światowy spisek lewicowy (masoński, żydowski, jezuicki,
                  > sorosowski - wstawić dowolny przymiotnik) finansuje homoseksualne zbrodnie na
                  > narodzie polskim. Na Majdanie w Kijowie (2004/2005) Amerykanie też rozdawali
                  > pomarańcze z heroiną. ;-))) Powiem jedno - znam człowieka, homoseksualistę, o
                  > męskim wyglądzie (wąsy, broda, sylwetka), żyjącego od 3 lat w stałym związku
                  z
                  > facetem. Jesienią był w Poznaniu - za własne pieniądze, nie zarobił ani
                  > złotówki, jeszcze dołożył za podróż. Spotkał tam dawnego znajomego,
                  > heteroseksualnego aktora z Teatru Dnia Ósmego, męża i ojca. Tamten też nic
                  nie
                  > dostał. Więc nie pisz o jakimś mitycznym finansowaniu z zagranicy, bo mi się
                  > Łukaszenką odbija.


                  No tak , stała śpiewka. Skończą się logiczne i zdroworozsądkowe argumenty, to
                  trzeba zawsze wyciągnąć Żyda,masona i zarzucić antysemityzm lub wspieranie
                  terroryzmu. Oj łże elity, łze elity, nawet nie wiecie, jak bardzo się tym
                  ośmieszacie, a społeczeństwo już się z was śmieje.
            • eryk2 Proszę Wysokiego Sądu 29.04.06, 16:27
              Pozwalam sobie skorzystać z przysługującego mi prawa do obrony.
              Smalltownboy napisał w tym wątku w jednym ze swoich postów: "A napisy zakaz
              pedłaowania czy inne, uważam za agresywną odpowiedź, na wyzywające i
              prowokujące marsze. Nie mają te transparenty jednak nic wspólnego z realizacją
              haseł na nich głoszonych. Chodzi o zachowanie dobrego smaku i umiaru i tyle"

              Jest dla mnie rzeczą zdumiewającą, że można bronić MW i walić jak w mokre siano
              w zniewieściałych homoseksualistów (czy transwestytów albo drag-queens - a
              zresztą to są zupełnie inne grupy, co też warto wiedzieć).

              1. Jak można popisywać się obłudą w stylu "to kwestia smaku" (="a fuj, brzydkie
              cioty!"), broniąc chamstwa, prostactwa i agresji w napisach typu "Zakaz
              pedałowania"? To tak, jak niszczyć chwasty w rodzaju sporysza, podpając całe
              pole ze zbożem.

              2. Jak można być tak zakłamanym, twierdząc, że jest się poddanym opresji przez
              cioty, w kraju, w którym dwóch męskich homoseksualistów, trzymających się za
              ręce na ulicy, dostanie wpi...ol, aż miło? Jak mówią Rosjanie: widzi muchę,
              słonia nie widzi.

              3. Jak można tak fałszywie świadczyć, w sytuacji, gdy miliony ludzi widziało w
              mediach relacje z Krakowa, że w Marszu Tolerancji wzięli udział mężczyźni
              poprzebierani za kobiety, gdy tymczasem większość wyglądała dość zwyczajnie
              (polecam zdjęcia z Poznania - tam było jesienią tak samo)?

              4. Jak można (rzekomo) walczyć z negatywnymi stereotypami nt. gejostwa,
              rozsiewanymi przez aktywistów w rodzaju Biedronia, gdy samemu aż zionie się
              stekiem najgorszych stereotypów wobec homoseksualistów (wyrafinowane ciotki,
              znające się tylko na sztuce i plotkach, niemające pojęcia o naukach ścisłych)?

              5. Jak można w kółko wypominać środowisku homoseksualnemu, że stoi za nim
              Biedroń, gdy tymczasem są tam i inne postaci, kompletnie niepasujące go do
              stereotypu zniewieściałego pedałka (Legierski, Yga Kostrzewa - lesbijka,
              Sławomir Starosta), a warszawska "Lamba" organizuje co tydzień spotkania
              homoseksualistów-chrześcijan?

              Czy to tylko zazdrość przemawia przez naszego biednego frustrata,
              nienawidzącego wszystkiego i wszystkich dookoła? Czy dlatego, że pochodzi z
              małego miasta (a pochodzi? bo trudno mi uwierzyć w jedno jego słowo, jest tak
              niespójny i mało wiarygodny), nienawidzi wielkomiejskich gejów? To niech się
              przyłączy do kolegów z MW i niech robią tu drugą Kambodżę: za okulary na nosie -
              kara śmierci, za pedalstwo - różowy trójkąt. Pozbędą się jajogłowych w try
              miga. A może to heteroseksualny mężczyzna, któremu nie wychodzi z kobietami,
              zaczyna podejrzewać u siebie homoseksualizm i dlatego reaguje z nienawiścią na
              gejów? Tak czy tak - ja mu współczuję. Nie, nie opresji ze strony ciot -
              jego "Selbsthass", kimkolwiek jest i jakielkowiek płci, rasy i orientacji.
              Potencjał negatywnej energii w jego przypadku wskazuje na duży poziom agresji.
              Howgh, powiedziałem!
              • roro68 Re: Proszę Wysokiego Sądu 29.04.06, 16:38
                Agresję prezentujesz Ty, widzę, że mój argument ugodzić celnie, skoro go nie
                odpierasz. A zamiast tego skupiasz się na krytyce preferencji smalltownboya.
                Może on uważa, że chłopcy z MW są o wiele ponętniejsi nawet od supersamczego
                pornografa Sławomira Starosty? A co? Nie wolno mu kochać, kogo chce? Przecież o
                to walczycie!
                • y00rek Re: Proszę Wysokiego Sądu 29.04.06, 17:28
                  Osoba, której bronisz, pod której poglądami w tej sprawie się podpisujesz
                  występuje pod wieloma nickami na różnych forach, na których męczy innych
                  forumowiczów wchodzeniem w tyrady, najczęściej ze sobą sprzeczne i bezsensowne.
                  Na forum "podkarpacie" jest dobrze z tego znana. Typowy model jej zachowania:
                  najpierw przedstawiając się jako osoba a Rzeszowa atakuje Lublin za jakieś
                  wyimaginowane krzywdy, potem zmienia sobie miasta i kontynuuje swój spektakl.
                  Zaliczył już Rzeszów, Lublin, Jarosław, Stalową Wolę. Pod jednymi nikami
                  zaciekle zwalcza homoseksualizm, pod innymi tylko nie lubi "przegiętych ciot",
                  pod jeszcze innymi zaczepia forumowiczów proponując seksualne spotkania, a pod
                  jeszcze innymi w ogóle tematu homoseksualizmu nie dotyka, zadowalając sie
                  wybrzydzaniem na właściwe każdy temat - a to "pociągi dojeżdzają z Warszawy do
                  Rzeszowa za długo", a to "za krótko" itd. Wszystko to jest w archiwum portalu
                  (forum). Możesz go np. szukać pod:

                  sunflower_rz
                  rychu_z_przemysla
                  shovvman
                  smalltownboy

                  To tylko nieliczne z jego nicków!

                  Są ludzie na forum, którzy z racji np. emerytury spędzają całe dnie wchodząc w
                  mniej lub bardziej ciekawe dyskusje (sam znam taki przypadek :), są też tacy,
                  którzy przy okazji spraw bezpośrednio ich dotyczących wdają się w gorące spory
                  słowne. Inni się po prostu dobrze bawią. Są tacy, którzy wyładowują na forum
                  również swój zły humor. Inni szukają pomocy na jakiś forach tematycznych -
                  dokładnie tak jak w Usenecie.

                  Ta osoba sądząc po jej dokonaniach zapisanych w archiwum portalu nie należy do
                  żadnej z tych kategorii: ona jest trollem. Jeśli jeszcze nie spotkałeś się z tym
                  pojęciem (co wydaje mi sie raczej nieprawdopodobne), to sądze, że jeśli
                  poświęciłbyś swój czas na choć pobieżną analizę archiwum portalu - doszedłbyś do
                  tego samego wniosku. Usenet (a także dużo portale z forami - jak np. gazeta.pl)
                  obiftują w takie przypadki - często są to misterne konstrukcje jak np. tzw.
                  "ksiądz Robak" grasujący w Usenecie na grupach tematycznych poświęconych fizyce,
                  matematyce i filozofii. Zdarzają się też osoby pokroju naszego
                  smalltownboya/shovvmana/rycha_z_przemysla/sunflower_rz

                  Krótkie wprowadzenie do "trollowania" jest np. w Wikipedii:

                  <a
                  href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Trolling">http://pl.wikipedia.org/wiki/Trolling</a>"

                  Podstawową zasadą w postępowaniu z trollami jest: ignorować. Co też i radzi
                  netykieta itp.

                  Nie chodzo tu o poglądy, które troll pisze, że ma. Dla niego to sprawa drugorzędna.

                  Z niektórymi z jego poglądów zgadzam się - np. ze wspomnianym przez niego
                  sposobem, w jaki media przedstawiały uczestników marszów tolerancji -
                  koncentrując się na ludziach fantazyjnie ubranych i poprzebieranych. Można o tym
                  dyskutować, ale nie z trollem.

                  Ufff.. rozpisałem się.

                  pozdrawiam.
                  • smalltownboy Re: Proszę Wysokiego Sądu 29.04.06, 21:59
                    I za to stwierdzenie, gdyby było imiennie poszedłbyś y00rku pod sąd z art. 212
                    par 2 KK. Wiem, ze pomawianie nicka nie podpada pod ten artykuł, ale ci mówię,
                    bredzisz. Zawsze piszę i pisałem tylko pod nickiem smalltownboy, co
                    administracja może łatwo udowodnić sprawdzając IP logowania. Nie mogłem być
                    jednocześnie w Szczecinie, Przemyślu i Stalowej Woli, bo stąd piszą osoby o
                    nickach, które wyczytałeś. Więcej pokory i skromności życzę.
                  • junior.senior Re: Proszę Wysokiego Sądu 29.04.06, 22:03
                    Polecam ci człowieku wizytę u psychiatry, jako że to ja pisałem wcześniej pod
                    nickiem sunflower_rz, w tej chwili piszę jako junior.senior, smalltownboy to
                    zupełnie inna osoba a kojarzenie mnie z rychem_z_przemysla to szczyt ignorancji
                    i debilizmu :) Pozdro świrze! :))
            • xtrin Re: Popieram smalltownboya 29.04.06, 17:52
              roro68 napisał:
              > Przeczytałem uważnie cały wątek i myślę, że zdecydowanie rozumiem, co czuje
              > smalltownboy. On ma gejowską tożsamość, ale nie chce być reprezentowany przez
              > grupę, która go śmieszy i brzydzi.

              A ja Tobie i smalltownboyowi zadedykuję słowa Woltera, do przemyślenia:
              "Nie zgadzam się z tym, co mówisz, ale do śmierci będę bronił twojego prawa do
              wypowiadania tego, co myślisz".
            • smalltownboy Re: Popieram smalltownboya 29.04.06, 22:02
              Nareszcie ajkaś bratnia i rozumiejąca mnie dusza. Dzięki za poparcie i zdrowy
              rozsądek :)
      • zieleniak2004 TV nieładnie kłamie! Słuchajcie i patrzcie SAMI 29.04.06, 17:06
        TV jak zwykle KŁAMIE!
        SŁUCHAJCIE i PATRZCIE SAMI:

        ww6.tvp.pl/video/2006/04/28/70955/film.asf
        Kiedy BANDYCI rzucają kamieniami TV relacjonuje że doszło do regularnych starć i
        bijatyk "MIĘDZY UCZESTNIKAMI". Ciekawe jak poczyliby siędziennikarze TVP kiedy
        po skasowaniu im kamer i robiciu głów usłyszeliby np. że "uczestnicy zajścia
        starli się z niewinnym pochodem młodych zakonników"...

        Prawda jest przykra oraz bolesna:

        - Starcia wywołali BANDYCI (SKINI, KIBOLE, WSZECHPOLACY)
        - Policja chroniła Marsz NIESKUTECZNIE (i nawet tendencyjnie się OPIEPRZAŁA)
        - BANDYCI STARLI się z POLICJĄ! (natomiast maszerujących w Marszu Toleranji
        obrzucili GRADEM KAMIENI wielkości pięści!)
        - Policja opieszale "wyłapywała" BANDYTÓW (12 zatrzymała na ponad kilkuset
        aktywnych?)
        - BANDYTÓW chronił Poseł LPR i Wicemarszałek Sejmu Kotlinowski w swoim biurze!
        - Przy rzucaniu kamieniami udzielał sięnawet KSIĄDZ! (to sięnadaje chyba do
        programu "NIE-DO-WIARY" w TVN!)

        Tutaj stosowna relacja UCZESTNIKA i ŚWIADKA:
        www.zieloni2004.pl/portal/index.php?s3=Relacja%20z%20Marszu%20Tolerancji
        • parle.parle Kamieniem, albo w papę.Ale ten PiS ma koalicjantów 29.04.06, 18:09

          W kraju, to ma własną policję i nikt nie podskoczy. A tę liberalną Europę, co
          nie lubi być dźgana nożem, to PiSowska władza koalicyjnie oleje i zgasi swom
          1000-letniom kulturom i godnosciom osobistom...
          • roro68 Głupota działaczy gejowskich 30.04.06, 00:38
            Całe dyskusja potwierdza zresztą podstawowy błąd działaczy gejowskich:
            idiotycznie jest zrzeszać ludzi tylko na podstawie kierunku popędu płciowego.
        • humbak Re: TV nieładnie kłamie! Słuchajcie i patrzcie SA 30.04.06, 10:49
          Przy rzucaniu udzielał się? To znaczy rzucał, czy co?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka