Dodaj do ulubionych

Mam pytanie do pań. Ale nie tylko

06.05.06, 09:56
Miłe panie wyobraźcie sonie taką sytuację. Oswiadcza się Wam kawaler i mówi:
"Wyjdź za mnie, bo moja dotychczasowa narzeczona jest na mnie obrażona i mnie
nie chce. Pamiętaj jednak, że jak ona zmieni zdanie, to ja natychmiast do niej
wrócę. Z Tobę chcę się ożenić tylko dlatego, że tamta mnie nie chce." Jak
byście przyjęły takie oświadczyny?
Czy coś Wam to przypomina?
M.
Obserwuj wątek
    • t-800 Re: Mam pytanie do pań. Ale nie tylko 06.05.06, 10:00
      mariner4 napisał:

      > Czy coś Wam to przypomina?

      Umizgi PD do SLD.
    • marga_f Re: Mam pytanie do pań. Ale nie tylko 06.05.06, 10:17
      Nie wiem czy dobrze rozumiem?:

      Dlaczego dawna narzeczona nie chciała narzeczonego?
      Bo narzeczony chciał mieć żonę(czyli ją) do sprzątania i kochankę do
      kombinowania przeciw narzeczonej?

      A może jeszcze inaczej: od zawsze chciał sie związać z kochanką ,ale coby
      ludzie nie gadali udawał że chciał ślubu z narzeczoną?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka