Dodaj do ulubionych

Zmarł Jerzy Ficowski

09.05.06, 11:07
Jerzy Ficowski - poeta, pisarz, publicysta, znawca kultury cygańskiej, zmarł nad ranem w Warszawie. Artysta miał 82 lata. Wielką fascynacją Ficowskiego była postać i twórczość Brunona Schulza. Poeta przez wiele lat opracowywał prozę Schulza, jego rysunki, listy, wspomnienia pozostałe po nim. Efektem wieloletnich studiów Ficowskiego na ten temat stała się książka 'Regiony Wielkiej Herezji'.

Był więźniem Pawiaka (1943). W powstaniu walczył jako żołnierz pułku AK Baszta na Mokotowie. Studiował filozofię i socjologię na UW. W 1977 dostał nagrodę polskiego Pen Clubu. Gdy w 1957 podpisał Memoriał 59, został objęty zakazem druku do 1980.

[*]

Żródło:
www.rzeczpospolita.pl/News/1,10,24647.html
Obserwuj wątek
    • lortea Pokolenie pamiętające II wś odchodzi, słuchajmy 09.05.06, 11:12
      z uwagą tych nielicznych którzy jeszcze żyją.
      • joannabarska Re: Pokolenie pamiętające II wś odchodzi, słuchaj 09.05.06, 13:11
        A ty.lortea,to pokolenie szanujesz szczegolnie. Co za wredna osoba!
        • lortea Szanuję. Bez względu na mój stosunek do kacapów, 09.05.06, 13:13
          szanuję.
    • dr.krisk Re: Zmarł Jerzy Ficowski 09.05.06, 11:13
      Szkoda. Przykro.
    • wartburg4 Re: Zmarł Jerzy Ficowski 09.05.06, 11:26
      Odszedł schlachetny człowiek...
    • bratek4 Re: Zmarł Jerzy Ficowski 09.05.06, 11:33

      jest tez swietna kolekcja jego tlumaczen pt. "Mistrz Manole". Ech, szkoda.
    • freemason ['] ['] ['] ['] ['] ['] 09.05.06, 11:50
      Jadą wozy kolorowe taborami,
      Jadą wozy kolorowe wieczorami.
      Może w liściach spadających im powróży
      Wiatr cygański, wierny kompan ich podróży.
      Zanim ślady wasze mgłami pozasnuwa,
      Opowiedzcie mi, Cyganie, jak tam u was jest?
      U nas - wiele i niewiele,
      Bo w sam raz,
      U nas czerwień, u nas zieleń,
      Cień i blask,
      U nas błękit, u nas fiolet,
      U nas dole i niedole,
      Ale zawsze kolorowo jest wśród nas!
      La la la la ....

      Jadą wozy kolorowe taborami,
      Ej, Cyganie, Jak bym chciała jechać z wami!
      Będę sobie mieszkać kątem przy muzyce,
      Będę słuchać opowieści starych skrzypiec,
      Ciepłym wiatrem wam podszyję stare płótno...
      Co mi dacie, żeby już nie było smutno mi?
      Damy wiele i niewiele,
      Bo w sam raz,
      Damy czerwień, damy zieleń,
      Cień i blask,
      Damy błękit, damy fiolet,
      Damy dole i niedole,
      Ale będzie kolorowo pośród nas!
      La la la la ....

      No i pojechałam z nimi na kraj świata,
      Wiatr warkocze mi rozplatał i zaplatał,
      I zbierałam, dzikie trefle, leśne piki,
      I bywałam, gdzie rodziły się muzyki.
      I odwiedzam z Cyganami chmurne kraje,
      I kolory szare ludziom darmo daję dziś!
      Weźcie wiele i niewiele,
      Bo w sam raz!
      Komu czerwień, komu zieleń,
      Cień i blask?
      Komu fiolet, komu błękit,
      Komu echo tej piosenki,
      Nim odjedzie z Cyganami w czarny las?...
      La la la la ....
      • lortea Hmm, widziałem kiedyś przedwojenne zdjęcia 09.05.06, 13:15
        cygańskich zimowisk, przerażające i wstrząsające. Za bardzo idealizujemy tę
        kulturę. Śmiertelność niemowląt była tam na poziomie neolitu, a w zimie
        szczególnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka