Dodaj do ulubionych

Cat-Mackiewicz wspolpracowal z UB

10.05.06, 10:23
Znany konserwatysta i pisarz Stanisław Cat-Mackiewicz współpracował z
komunistyczną bezpieką i otrzymywał od niej kwoty pieniężne określane jako
zaliczki - informuje najnowszy numer Biuletynu IPN. Mackiewicz dostarczał
informacji na temat władz na uchodźstwie i środowisk emigracyjnych.

O okolicznościach współpracy z bezpieką PRL Stanisława Cata-Mackiewicza
informują autorzy artykułu w Biuletynie IPN historycy Instytutu Stanisław
Cenckiewicz i Piotr Gontarczyk

Wiecej:

www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20060510&id=po23.txt

Ta wiadomosc to na pewno szok dla polskich monarchistow - ale chyba nie tylko
dla nich.
Obserwuj wątek
    • karlin Już sam powrót Cata do PRL 10.05.06, 10:27
      był dostatecznie dziwny, aby domyślać się reszty.

      Na idiotę nie wyglądał.
      • mmikki Re: Już sam powrót Cata do PRL 10.05.06, 10:30
        zabawne, że powrót Giertycha (od razu na kierownicze stanowisko z domem
        słuzbowym i zaliczenie okresu pracy w Anglii do emerytury) dziwnym sie wielu z
        was nie wydawał
        • andrzejg Re: Już sam powrót Cata do PRL 10.05.06, 10:47
          koledzy w swoich ocench stali sie bardzo wybiórczy

          A.
        • karlin Re: Już sam powrót Cata do PRL 10.05.06, 11:05
          A skąd wiesz, że dziwnym się "nam" nie wydawał?

          Z podsłuchów?
    • witek.bis Re: Cat-Mackiewicz wspolpracowal z UB 10.05.06, 10:30
      A więc jednak można być jednocześnie wielbicielem marszałka Piłsudskiego i
      konfidentem bezpieki? Jakie to smutne...
      • deszcz.jesienny Re: Cat-Mackiewicz wspolpracowal z UB 10.05.06, 10:39
        witek.bis napisał:

        > A więc jednak można być jednocześnie wielbicielem marszałka Piłsudskiego i
        > konfidentem bezpieki? Jakie to smutne...


        No, coż. Byłoby naiwnością sądzić, że w kraju oplątanym siecią bezpieki
        tylko środowiska lewicujące miały swoich agentów.
        Skoro byli oni wśród księży, to byli także w łonie prawicy i na emigracji.
        Niestety trzeba się przygotować na jeszcze wiele nieprzyjemnych zaskoczeń :-(

        • andrzejg Re: Cat-Mackiewicz wspolpracowal z UB 10.05.06, 10:48
          deszcz.jesienny napisała:
          >
          > No, coż. Byłoby naiwnością sądzić, że w kraju oplątanym siecią bezpieki
          > tylko środowiska lewicujące miały swoich agentów.
          > Skoro byli oni wśród księży, to byli także w łonie prawicy i na emigracji.
          > Niestety trzeba się przygotować na jeszcze wiele nieprzyjemnych zaskoczeń :-(
          >

          Czytałem kiedys tu na forum zawołanie do przygotowania sie do upadku autorytetów
          Czy to już ?

          A.
          • deszcz.jesienny Re: Cat-Mackiewicz wspolpracowal z UB 10.05.06, 10:53
            andrzejg napisał:

            > Czytałem kiedys tu na forum zawołanie do przygotowania sie do upadku
            autorytetó
            > w
            > Czy to już ?
            >
            > A.

            Dlaczego akurat mnie o to pytasz?
            Nie przypominam sobie takich własnych nawoływań.
            Ale ponieważ wypada odpowiedzieć, to - tak,
            nalezy się z tym liczyć, że ujawnionych przypadków
            "wielkich nazwisk" będzie dużo więcej.
            • andrzejg Re: Cat-Mackiewicz wspolpracowal z UB 10.05.06, 10:56
              deszcz.jesienny napisała:

              >
              > Dlaczego akurat mnie o to pytasz?
              > Nie przypominam sobie takich własnych nawoływań.
              > Ale ponieważ wypada odpowiedzieć, to - tak,
              > nalezy się z tym liczyć, że ujawnionych przypadków
              > "wielkich nazwisk" będzie dużo więcej.

              Pytam Ciebie , bo wypowiedziałeś się w tonie świadczącym ,że Cat był
              dla Ciebie człowiekiem znaczacym.

              Dzięki za odpowiedź.

              A.
              • deszcz.jesienny Re: Cat-Mackiewicz wspolpracowal z UB 10.05.06, 11:00
                andrzejg napisał:


                > Pytam Ciebie , bo wypowiedziałeś się w tonie świadczącym ,że Cat był
                > dla Ciebie człowiekiem znaczacym.


                Acha.

                >
                > Dzięki za odpowiedź.
                >
                > A.

                Nie ma za co.
          • tribunus Re: Cat-Mackiewicz wspolpracowal z UB 10.05.06, 11:01
            Wiadomosc nalezy do tych smutnych. Pokazuje jednak jak mocno UB infiltrowalo
            emigracje. Jednak czy ta wiadomosc ma pokazac ze wspolpracowali wszyscy. Nic
            bardziej mylnego Tym bardziej nalezy docenic odwage tych co walczyli i nie dali
            sie kupic lub zastraszyc. Chwala im za to a kapusiom wszelkiego autoramentu na
            pohybel.
    • indris Nawiedzone pętaki z IPN... 10.05.06, 11:07
      ...dały swojemu artykułowi tytuł "na pograniczu zdrady". Jednym z nich jest
      osławiony już Piotr Gontarczyk. Ale te pętaczyny nie mają zielonego pojęcia
      czym były w PRL ksiązki Mackiewicza.
      • deszcz.jesienny Re: Nawiedzone pętaki z IPN... 10.05.06, 11:08
        indris napisał:

        > ...dały swojemu artykułowi tytuł "na pograniczu zdrady". Jednym z nich jest
        > osławiony już Piotr Gontarczyk. Ale te pętaczyny nie mają zielonego pojęcia
        > czym były w PRL ksiązki Mackiewicza.


        Toteż nie o książkach tu mowa.
      • 9119511tu A który prawicowy "bohater" nie współpracował ? 10.05.06, 11:08
        Opozycja jest skażona grzechem delatorstwa.
      • nurni Re: Nawiedzone pętaki z IPN... 10.05.06, 11:09
        indris napisał:

        > ...dały swojemu artykułowi tytuł "na pograniczu zdrady". Jednym z nich jest
        > osławiony już Piotr Gontarczyk. Ale te pętaczyny nie mają zielonego pojęcia
        > czym były w PRL ksiązki Mackiewicza.

        Petakami sa dlatego ze dotarli do DOKUMENTOW i o zgrozo oglosili wyniki swoich
        badan?
        • tribunus Indrisowi sie cos poplatalo 10.05.06, 11:14
          Uwaza ze kapus nie moze byc dobrym pisarzem. Zapewniam cie ze byli tacy w PRL.
          Jednak nalezy oddzielic to co pisali od tego jakimi ludzmi byli.
      • witek.bis Re: Nawiedzone pętaki z IPN... 10.05.06, 11:13
        A nie przyszło Ci do głowy to, że właśnie dzięki tym "pętaczynom" możemy się
        wreszcie dowiedzieć, "czym były w PRL książki Mackiewicza"?
        • indris Re: Nawiedzone pętaki z IPN... 10.05.06, 11:47
          TEGO, czym były w PRL książki Mackiewicza, to akurat NA PEWNO nie możemy się
          dowiedzieć od pp Gontarczyka i Cenckiewicza.
          • witek.bis Re: Nawiedzone pętaki z IPN... 10.05.06, 13:54
            Żebyś się nie zdziwił...
      • joannabarska Współpracował z PAXem. 10.05.06, 15:44
        Indris,pozwolę sobie napisac,że tu okreslenie "pętaczyny" jest niewłasciwie
        uzyte, bo ja mogłabym tak nazwac ,niestety, w tym przypadku...Ciebie! Widzisz:
        są pisarze o tych samych nazwiskach, ale o innych imionach, choc zdarzało sie,
        ze imiona bywały te same. Ksiązki Stanisława Cata Mackiewicza wydawano w Polsce
        w duzych nawet nakladach, on współpracował po powrocie z Anglii do Polski (po
        Pazdzierniku 1956 r,) z PAXem, pisywał codziennie komentarze o polityce
        zagranicznej w "Słowie Powszechnym" (PAX-u).I w Polsce zmarł w stosunkowo nie
        za bardzo starym wieku. Spotkałam go raz w Warszawie w restauracji w Domu
        Dziennikarza na ul.Foksal i poznał mnie z nim znajomy ,ale o czym gadalismy
        juz nie pamiętam. Chodził wolno i miał mocno zaróżowioną twarz - to pozostało w
        mej głowie z tego epizodziku.
        • indris Wiem o tym ! 10.05.06, 19:42
          I w PRL zabijałem się za jego książkami, bo trudno je było dostać. To było
          całkiem specjalne zjawisko w PRL, książki legalne a trudne do dostania (innym
          przykładem był Jasienica). Takie książki odgrywały wtedy podobna rolę, jak
          drugi obieg po powstaniu KOR. Cata też spotkałem osobiście w klubie studenckim
          i nawet z nim dyskutowałem (o inscenizacji Dostojewskiego).
          Chłopcy z IPN najwyraźniej nie mają o tym wszystkim bladego pojęcia i dlatego
          nazwałem ich pętakami.
          • nurni Re: Wiem o tym ! 10.05.06, 20:03
            indris napisał:

            > Cata też spotkałem osobiście w klubie studenckim
            > i nawet z nim dyskutowałem (o inscenizacji Dostojewskiego).
            > Chłopcy z IPN najwyraźniej nie mają o tym wszystkim bladego pojęcia i dlatego
            > nazwałem ich pętakami.

            Hmmm....

            Ale Ci sie ladnie napisalo....
        • bratek4 argumenty nie do zbicia 10.05.06, 22:44
          ).I w Polsce zmarł w stosunkowo nie
          > za bardzo starym wieku. Spotkałam go raz w Warszawie w restauracji w Domu
          > Dziennikarza na ul.Foksal i poznał mnie z nim znajomy ,ale o czym gadalismy
          > juz nie pamiętam. Chodził wolno i miał mocno zaróżowioną twarz - to pozostało
          w mej głowie z tego epizodziku.

          A, skoro tak, to pętaki z IPN na pewno mają rację.
    • paczula8 Re: Cat-Mackiewicz wspolpracowal z UB 10.05.06, 11:31
      > Ta wiadomosc to na pewno szok dla polskich monarchistow - ale chyba nie tylko
      > dla nich.

      Tak, to rzeczywiście bardzo przykra sprawa ... ale Mackiewicz powiedział
      kiedyś: "Przegrywali zawsze ci, z którymi byłem: Sławek, ziemianie kresowi,
      ziemie wschodnie. Doprawdy może lepiej, abym stanął po stronie bolszewików.
      Jeśli to nie spowoduje ich upadku, to już nic nie spowoduje."

      ... i tak sobie teraz myślę ... moze to dobrze, że tym konfidentem został;)
      • 9119511tu Najlepsi prawicowi "synowie" Narodu kapowali ! 10.05.06, 11:44
        Tej plamy prawica nigdy nie zmyje !
        • paczula8 Re: Najlepsi prawicowi "synowie" Narodu kapowali 10.05.06, 11:50
          > Tej plamy prawica nigdy nie zmyje !

          Kapował ... tak do końca nie wiadomo CO kapował, a poza tym był juz stary i
          może coś mu sie pomieszało ..., natomiast Jaruzalski kapował w "kwiecie wieku",
          a w dodatku kapował sowietom ... a teraz został obwołany "człowiekiem honoru"
          (nie napisze przez kogo, bo mnie wykasują:))
    • b.krakus relatypism stosowany 10.05.06, 11:53
      można powiedzieć...
    • leszek.sopot Ipeenowskie rewelacje 10.05.06, 12:00
      Z tego co zdąrzyłem się zorientować z tekstów o artykule w Biuletynie IPN nie
      wynika ażeby Mackiewicz mówił ubekom cokolwiek więcej od tego co wówczas się
      pisało w pismach emigracyjnych, w których to na całego krytykowano się na
      wzajem. I obwiniano za klęski wrześniowe i objęcie władzy w kraju przez
      komunistów. Pisanie o tym, że ktoś chcący powrócić do kraju był na pograniczu
      zdrady, albo, że wręcz zdradził, to kompletne nieporozumienie. A z kim to niby
      innym można było wówczas rozmawiać? A jakie to niby zaliczki brał Mackiewicz -
      czyż to nie były pieniądze, którymi usiłowano go skusić, a on się i tak na
      ubeków wypiął czterema literami - przy tym forsy komunie nie oddając. Ot,
      trafił na frajerów i na tym skorzystał. A mogło być i tak, że tych pieniędzy
      wogóle nie dostał, a zatrzymał je w kieszeni ubek, który w raporcie napisał, że
      forsę dał.
      Zupełnie zidiocenie panuje w IPN jeśli nazwali Mackiewicza "prawie zdrajcą" za
      to, że zdrajcą nie został. A gdyby nawet wrócił do kraju, to znaczy, że byłby
      zdrajcą? Puknijcie się w głowę. Każdy powracający z Anglii do kraju lotnik RAF
      miał swego ubeckiego opiekuna i musiał z ubecją rozmawiać - czy to znaczy, że
      byli współpracownikami? Paranoja do kwadratu i zupełnie nie zrozumienie realiów.
      • joannabarska Piekiełka polskie 10.05.06, 18:49
        Leszku, z pewnoscia owczesne UB znało prasę emigracyjną - stanowiacą przykład
        tego małego polskiego piekiełka. Obecna dzialalnosc IPN jest tak smieszna, ze
        az mnie dziwi, co moze sie dziac z ludżmi, ktorzy tam trafili? Kogo jeszcze
        zbeszczeszczą pośmiertnie i w czyim interesie? Przy okazji: czytam o
        ujawnieniu wkrotce w internecie szzczegółow tzw.pozyczki moskiewskiej. Chodzi
        tam mniej więcej o taką kwote jak przy tej defraudacji księdza z Tarnowa.
        Zarzuty tu i tam trzeba udowodnic,ja tylko kiedys slyszalam, moze i od
        M.Rakowskiego,ale pewnosci nie mam ,takie zartobliwe zdanie: "Po co mysmy tę
        pozyczkę oddawali Moskwie?"
    • michal00 Wolalbym poczytac co wysmazyli Gontarczyk 10.05.06, 14:25
      i Cenckiewicz niz opierac sie na opisach gazetowych. Wydaje sie oczywiste, ze
      przed powrotem Mackiewicz musial sie kontaktowac z UB, bo innej drogi nie bylo.
      Zarzut, ze Mackiewicz zobowiazal sie krytykowac wladze emigracyjne za pieniedze
      wydaje sie dosc zabawny, bo czynil to i tak bardzo chetnie bez wynagrodzenia,
      co i tak moglo zostac wykorzystane przez propagande PRL. Na miejscu szefow
      bezpieki wylalbym z pracy bezpieczniakow odpowiedzialnych za przekazywanie
      forsy za marnotrawienie grosza publicznego.
      • blackout.9491 Re: Najlepsi prawicowi "synowie" Narodu kapowali 11.05.06, 11:51
        Solidaruchy nie są w stanie zrozumieć różnicy we wspieraniu swoich, a w
        kapowaniu dla wroga.

        Członowkie PZPR nie mogli być pozyskiwani do współpracy jako konfidenci. Tylko
        opozycja i "stronnictwa sojusznicze" (ZSL, SD, PAX itd.)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka