Dodaj do ulubionych

Czy przekroczył granice obrony koniecznej?

    • Gość: adam Re: Czy przekroczył granice obrony koniecznej? IP: *.208.84.110.Dial1.Stamford1.Level3.net 08.01.03, 03:45
      Taka obrona to jedyna metoda na bandytow.
    • Gość: myrk Re: Czy przekroczył granice obrony koniecznej? IP: *.cambridge-17rh15rt.ma.dial-access.att.net 08.01.03, 03:45
      nie przekroczyl granicy obrony koniecznej.trzeba wyraznie
      zaznaczyc ,ze rozboje nie oplacaja sie. napadnietego odeslac do
      domu.prosze wziac pod uwage 3mloddych preciwko 66latkowi
    • Gość: Pantera Re: Czy przekroczył granice obrony koniecznej? IP: 152.19.37.* 08.01.03, 05:39
      To sa szczyty paranoi!! Ten prokurator to kawal ...... zlamanego. Jesli prawo jest takie, jakie jest to trzeba je zmienic. No, ale lewacy
      bronia swoich "braci"-kryminalkow.
    • Gość: Agnieszka Co tak cieniutko? IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 08.01.03, 05:59
      Ten temat przed trzema dniami zebrał w "Wirtualnej Polsce" ponad
      2000 (dwa tysiące) komentarzy. Co tak cieniutko w mojej
      ukochanej "GW"???
    • Gość: ja Re: Czy przekroczył granice obrony koniecznej? IP: *.sm.pk.edu.pl 08.01.03, 06:37
      Prokuratura głupieje, gdyby bandziory zabili dziadka to mieściło
      by się w ramach rozumowania prokuratury, tu jednak ofiara zabiła
      napastnika, a to już komplikuje sprawę. Życze prokuratorowi,
      który ma wątpliwości, wizyty trzech takich dżentelmenów w jego
      mieszkaniu. Oczywiście przed podjęciem jakichkolwiek środków
      obrony powinien pokropić ich wodą święconą, przeczytać
      odpowiednie paragrafy z prawami dla bandytów, a ewentualne razy
      wymierzać tylko otwartą dłonią w tylną część ciała. Niech żyją
      prawa bandytów w prześwietnej III Rzplitej.
    • Gość: Marcin Re: Czy przekroczył granice obrony koniecznej? IP: *.acn.pl / 10.67.1.* 08.01.03, 07:01
      Jaką obronę konieczną On powiniem wszystkich zabić. W Polsce z
      bandytów robi się ofiary i na odwrót to jest chory!!!!!!
    • Gość: dyzio Re: Czy przekroczył granice obrony koniecznej? IP: 195.136.36.* 08.01.03, 07:29
      Jak zwykle wiekszosc spraw w tym kraju ma jakis powod. A moze
      chloptasie to synkowie lokalnej "elity" np. pana komendanta albo
      pana burmistrza ?
      • Gość: gość Re: Czy przekroczył granice obrony koniecznej? IP: *.chello.pl 08.01.03, 09:04
        Gość portalu: dyzio napisał(a):

        > Jak zwykle wiekszosc spraw w tym kraju ma jakis powod. A moze
        > chloptasie to synkowie lokalnej "elity" np. pana komendanta
        albo
        > pana burmistrza ?
        całkiem możliwe moim zdaniem obsadę prokuratur zwłaszcza w
        mniejszych miejscowościach powinno sie zmieniać co pięć lat
    • Gość: adam Re: Czy przekroczył granice obrony koniecznej? IP: *.proxy.aol.com 08.01.03, 07:36
      tzw. prokuratura z tej dziury to musi byc ladny zbior kretynow,
      ktory dla swego dobrego samopoczucia zaczyna na nowo prawo
      interpretowac. K... roboty nie maja.
    • Gość: franek Re: Czy przekroczył granice obrony koniecznej? IP: *.proxy.aol.com 08.01.03, 07:46
      Temu jelopowi-prokuratorowi ewidentnie sie cos w glacy
      popierdolilo. Czy ten typ wogole nie nadaje sie na leczenie u
      psychiatry?.Jesli to jest prawo to ja pierdole ten popirdolony
      kraj.
    • Gość: Polak Najwyższy czas wprowadzić nowe zapisy prawne! IP: 213.186.71.* 08.01.03, 07:46
      Sprawiedliwe prawo powinno stać za każdym, kto broni przed
      bandytami własnego bądź cudzego życia, zdrowia oraz mienia!
      Jakim prawem bez zgody właściciela ktoś może próbować wejść
      bezkarnie do jego mieszkania? Zachowanie dziadka, broniącego się
      przed trójką młodych napastników było jak najbardziej
      racjonalne. Jak można nawet mówić o przekroczeniu obrony
      koniecznej, kiedy 66 letni człowiek samotnie broni się przed 3
      młodymi bandytami? Czy pan prokurator nie potrafi ocenić kto
      jest silniejszy: 1 dziadek z kuchennym nożem czy 3 młodych
      sprawnych mężczyzn? Jeżeli ma wątpliwości to niech sam weźmie
      nóż i zaczepi trójkę "łysoli" na ulicy a potem zobaczy co się z
      nim stanie - może wtedy rozwieją się jego wątpliwości (jeśli uda
      mu się przeżyć i ocalić zdrowie). Dziadkowi należy się medal a w
      areszcie powinni się natychmiast znaleźć dwaj pozostali
      napastnicy, bo to właśnie oni są zagrożeniem dla społeczeństwa!
      Prawo powinno zostać skonstruowane właśnie w taki sposób. Ono ma
      chronić normalnych ludzi a za kratki kierować bandytów, nie na
      odwrót.
    • Gość: Aga Re: Czy przekroczył granice obrony koniecznej? IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 08.01.03, 07:51
      Dla mnie to po prostu tragedia , ale wynikająca z nieudolności
      polskiego prawa. Może i jestem zbyt ostra, ale uważam, że
      powinna być kara śmierci, może wtedy potencjalni przestępcy nie
      byliby tacy śmiali, wiedząc co im grozi.
      Puki co jednak, dochodzi do sytuacji paradoksalnych takich jak
      np. sprawa policjanta, który siedzi w więzieniu, za próbę
      utrzymania porządku wśród rozbestwionej bandy gówniarzy -
      kibiców! Czysta parodia
      • Gość: Zmartwiony. Re: Czy przekroczył granice obrony koniecznej? IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 08.01.03, 22:49
        Głupi kraj,głupi ludzie,głupi rząd,głupie prawo.To jest obiektywna wizytwka
        tego Państwa.
    • Gość: Obserwator Dla kogo prawo? IP: 158.75.48.* 08.01.03, 08:20
      To wydarzenie potwierdza, że prawo chroni przestępców!!!
      W każdym normalnym kraju istnieje prawo własności i mozliwość
      obrony przed napastnikami. Przekroczenie obrony koniecznej to
      jakaś bzdura. Napastnicy doskonale zdawali sobie sprawę w jakim
      celu wtargneli do mieszkania tego niewinnego człowieka. Dobrze
      się stało, że on nie doznał krzywdy. Szkoda, że nie dziabnął
      skutecznie nożem pozostałych.
    • Gość: Bolo Re: Czy przekroczył granice obrony koniecznej? IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 08.01.03, 08:20
      Dom ma być oazą spokoju. Zmienić wreszcie to cholerne prawo
      ochrony bandytów.
      Każde napad na mieszkanie, dom,posesję powinno być ogromnym
      zagrożeniem dla napastników.
      Jak można karać napadniętego. Bzdury wymyślili sobie prawnicy ,
      przekroczenie obrony koniecznej.
      Przy okazji! Czy adwokat broniący bandytów nie jest paserem,
      skoro otrzymuje honoraria z przestępstwa.
      • Gość: Asesor. Re: Czy przekroczył granice obrony koniecznej? IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 08.01.03, 22:55
        Gość portalu: Bolo napisał(a):

        > Dom ma być oazą spokoju. Zmienić wreszcie to cholerne prawo
        > ochrony bandytów.
        > Każde napad na mieszkanie, dom,posesję powinno być ogromnym
        > zagrożeniem dla napastników.
        > Jak można karać napadniętego. Bzdury wymyślili sobie prawnicy ,
        > przekroczenie obrony koniecznej.
        > Przy okazji! Czy adwokat broniący bandytów nie jest paserem,
        > skoro otrzymuje honoraria z przestępstwa.
        >To zrozumiałe,że prawnicy,bo wiedzą,ze pieniądze mają przestępcy,a oni
        przecież z nich żyją i mają się dobrze.Są zainteresowani taką konstrukcją
        prawną,która pozwoli wybronić przestępcę z każdej sytuacji,a za to są duże
        pieniążki i muszą też wystarczyć do podziału.
    • Gość: Lukas Re: Czy przekroczył granice obrony koniecznej? IP: proxy / *.avamex.krakow.pl 08.01.03, 08:29
      i tu sie z toba zagdzam co do tego nasze prawo broni bandziorow
      a karze ofioray zawsze tak jest najelepiej jak cie na padna dac
      wszstko co masz a jak dostaniesz po py..ku to i tak sie ciesz ze
      cie nie zabili i modl sie zeby cie czasem jescze nie oskarzyli
      ze na twojej twarzy sobie reki nie zwichneli
    • Gość: polak Panie prokuratorze Wawrzynek...! IP: proxy / 213.76.130.* 08.01.03, 08:34
      Dlaczego zamyka pan spokojnego człowieka którego napadła banda
      zbirów?
      Dlaczego w końcu nie zamknął pan zbirów którzy napadli
      spokojnego
      człowieka w jego własnym mieszkaniu? Za co do jasnej choinki ja
      płacę podatki?
      Za co w końcu bierze pan wynagrodzenie - czy tylko za zajmowanie
      stanowiska?
      Muszę poszukać materiałów jak zgłosić do prokuratury krajowej
      doniesienie
      na pana o łamaniu prawa i niewypełnianie w należyty sposób
      obowiązków służbowych.
      A że płaci się panu z moich m.in. podatków to przy takiej
      pańskiej postawie należy
      domniemać iż doszło do grabieży moich dóbr osobistych, z
      umyślnym łamaniem
      prawa i tworzeniem zagrożenia dla życia obywateli.
      Nie pamiętam który, ale na pewno złamano również zapis
      Konstytucji RP.
      Jestem pewien również iż doszło do naruszenia Konewncji Praw
      Człowieka.
      Nie pozdrawiam, nie jest pan godzien.

      Oburzony Polak
      • Gość: Schakal Obrona konieczna IP: *.man.polbox.pl 08.01.03, 08:43
        Myślę że nie mamy po co strzępić języka. Nie zmieni to nic.
        Pozwolę sobie zacytować Kazika "Ten świat powiadam jest chory,
        władają nim potwory..."
        Trzymaj się Dziadku - może chociaż sąd wykaże się zdrowym
        rozsądkiem.
    • Gość: Jerzy Re: Czy przekroczył granice obrony koniecznej? IP: *.ostroda.sdi.tpnet.pl 08.01.03, 09:38
      Czy prokurator upadł na głowę?Pewnie inaczej by on sam postąpił
      gdyby to do niego wdarli się bandyci - oddał im wszystko co ma i
      następnie oskarżył ich o rozbój wnioskując tylko o dozór
      policyjny.Z tego wynika,że już we własnym domu nie można się
      czuć bezpiecznie.Proponuję wszystkim bandziorom w RP by od tej
      chwili napadali na prokuratorów w ich własnych domach, a gdy
      któryś z nich przypadkiem natknie się na krewkiego prokuratora i
      zginie / w ramach ryzyka zawodowego/ to pozostali tylko będą
      mieli nadzór policyjny, a pan prokurator będzie zapuszkowany za
      przekroczenie granicy obrony koniecznej.
      A teraz na serio - gdzie my do ciężkiej choroby żyjemy? I
      póżniej wszyscy pseudointelektualiści się dziwią,że PiS
      Kaczyńskich idzie w górę.
    • Gość: Bart Nagroda dla emeryta - jednego smiecia mniej IP: Firewall:* / 139.128.169.* 08.01.03, 10:59
      Szkoda ze dziadek nie zadzgal wszyskich trzech.
    • _joe Granice przekroczył prokurator 08.01.03, 11:31
      Przed napadem bandyci powinni wzywać policję, żeby ta pilnowała, czy ofiara
      napadu nie próbuje im zrobić jakiejś krzywdy. Juz stawianie oporu bandytom
      powinno skłaniać prokuratora do aresztowania ofiary. A bandyci? Niech dalej
      napadają. Bo gdyby nie oni, policja i prokuratura byłaby niepotrzebna. Chyba,
      że prokurator tak rozumie swoją misję. Ale czy samymi zatrzymaniami napadanych
      emerytów prokurator wystarczająco uwierzytelni potrzebę dalszego utrzymywania
      go przez społeczeństwo? Bo moim zdaniem prokuratura nie powinna być przytułkiem
      dla nieudaczników i szkodników społecznych!
    • Gość: Kira Re: Jakby to byl policjant .... IP: *.dtvk.tpnet.pl 08.01.03, 11:32
      Gość portalu: kate napisał(a):

      > Przekroczenie granicy obrony koniecznej?Co za bzdura.66latek
      > broni sie przed gowniarzami ktorzy chcieli go okrasc i nie
      > wiadomo czy na tym by sie skonczylo.Dobrze ze sie bronil
      inaczej
      > moglby stracic zycie.Bo nie sadze aby cholota wziela pieniadze
      i
      > poszla sobie.Powinni sie liczyc z tym ze ktos sie bedzie
      > bronic.Wyciagali rece po nie swoje.Tamtych dwoch to ukarac i to
      > przykladnie.
      > No ale u nas to normalne ze oskarza sie ofiare a broni
      bandziorow.

      Jakby to byl by policjant to podaliby ze uzyto broni w obronie
      koniecznej i od razu uniewinnili , a ze dziadek jest tylko
      dziadkiem.....

      • Gość: Asesor. Re: Jakby to byl policjant .... IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 08.01.03, 23:07
        Gość portalu: Kira napisał(a):

        > Gość portalu: kate napisał(a):
        >
        > > Przekroczenie granicy obrony koniecznej?Co za bzdura.66latek
        > > broni sie przed gowniarzami ktorzy chcieli go okrasc i nie
        > > wiadomo czy na tym by sie skonczylo.Dobrze ze sie bronil
        > inaczej
        > > moglby stracic zycie.Bo nie sadze aby cholota wziela pieniadze
        > i
        > > poszla sobie.Powinni sie liczyc z tym ze ktos sie bedzie
        > > bronic.Wyciagali rece po nie swoje.Tamtych dwoch to ukarac i to
        > > przykladnie.
        > > No ale u nas to normalne ze oskarza sie ofiare a broni
        > bandziorow.
        >
        > Jakby to byl by policjant to podaliby ze uzyto broni w obronie
        > koniecznej i od razu uniewinnili , a ze dziadek jest tylko
        > dziadkiem.....
        > Co Ty pieprzysz,policjantów za użycie broni w stosunku do bandytów też te
        czubki prześladują i wsadzaja do więzień.Nie pamiętasz już tej paranoi w
        Warszawie,gdzie broniący człowieka policjant został napadnięty przez
        bandziorów i w obronie własnej użył broni?.Szykanowany i dręczony był za to
        przez długi czas.Inni wyciągnęli prawidłowe wnioski i olewają interwencję w
        których mogło by istnieć dla nich zagrożenie.Cierpią na tym óbywatele
        pozbawieni ochrony.
    • Gość: starzec1 Re: Dziennikarze sprawdżcie powiązania Czy przekroczył IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 08.01.03, 11:42
      Dziennikarze sprawdźcie czy zwolnione "chłopczyki" nie są
      synkami -siostrzeńcami policjanta, radnego itp.
    • Gość: zzz Re: Bardzo dobrze,że przekroczył ! IP: *.sawan.com.pl 08.01.03, 12:00
      Tylko trochę za mało. Powinien wszystkich trzech skasować i
      kilku następnych. Może wreszcie będzie porządek, bo prokuratorzy
      stają w obronie bandziorów
    • Gość: EDMUND Re: Czy przekroczył granice obrony koniecznej? IP: *.eyjar.is / *.eyjar.is 08.01.03, 12:04
      To bardzo bezpieczne byc bandyta
    • Gość: jacek Re: Czy przekroczył granice obrony koniecznej? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.01.03, 12:15
      Nie przekroczyl obrony koniecznej. Co mial zrobic?Pomachac im na
      powitanie? Nawet jesli przekroczylby obrone konieczna to dobrze
      by zrobil.Jakby bandziory jego nie zabili to moze by to zrobili
      komus innemu- rozjuszeni latwym lupem.Moze jakas liste trzeba
      zrobic podpisow poparcia dla tego biednego czlowieka. Podpisuje
      sie cala moja rodzina.
      • Gość: Przychylny. Re: Czy przekroczył granice obrony koniecznej? IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 08.01.03, 23:13
        Gość portalu: jacek napisał(a):

        > Nie przekroczyl obrony koniecznej. Co mial zrobic?Pomachac im na
        > powitanie? Nawet jesli przekroczylby obrone konieczna to dobrze
        > by zrobil.Jakby bandziory jego nie zabili to moze by to zrobili
        > komus innemu- rozjuszeni latwym lupem.Moze jakas liste trzeba
        > zrobic podpisow poparcia dla tego biednego czlowieka. Podpisuje
        > sie cala moja rodzina.
        <Listę to trzeba zrobić o wniosek na wypierdolenie z pracy takich "obrońców
        prawa".Przed tym skierować na badanie psychiatryczne,w celu wydania mu
        zaświadczenia na dalszą drogę życia.
    • Gość: Bartek Szkoda, ze nie sprzatnal tez tamych dwoch!! IP: *.rwth 08.01.03, 12:24
      To ci sie ostatnio dzieje w Polsce z mlodocianymi zakrawa o
      pomste do nieba. Mysle, ze nawet za niewielkie wykroczenia
      powinni sie bardzo surowo karac. A w tym przypadku postepowanie
      prokuratury jest skandaliczne.
    • Gość: jacek Re: Czy przekroczył granice obrony koniecznej? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.01.03, 12:34
      Jak ja bym byl prokuratorem, uniewinnil bym tego 66-latka, a 2
      bandytom postawil zarzut napadu i nieumyslnego spowodowania
      smierci kolegi- bo powinni byc swiadomi ,ze jak probuja wtargnac
      do czyjegos domu to sa narazeni na smierc.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka