No to się narażę

17.05.06, 14:12
Każdy TW służb bezpieczeństwa PRLu to donosiciel??Państwo legalne działające, służby legalne.A współpraca z organami władzy brzydka? Teraz tak krzyczycie ,gdzieście byli wcześniej,gdzie byli wasi rodzice?Jakim cudem ta PRL tak długo trwała ? Zarzucam Wam grzech zaniechania ! Wy(lub wasi rodzice) którzy nie obaliliście się komuny już w latach pięćdziesiątych nie macie prawa osądzać innych. A obecne służby są też paskudne wszak mają swoich "donosicieli"
    • goldenwomen Re: No to się narażę 17.05.06, 14:14
      ale se ulżyłaś :)
    • pies_na_czarnych Re: No to się narażę 17.05.06, 14:15
      Szkoda twojego czasu. Polska Inkwizycja nie slucha takich wypowiedzi.
      Oni przeciez wszyscy uciskani byli :o))
    • tribunus nie rozumiem dlaczego masz sie narazac 17.05.06, 14:18
      jola_iza napisała:

      > Każdy TW służb bezpieczeństwa PRLu to donosiciel??Państwo legalne działające, s
      > łużby legalne.A współpraca z organami władzy brzydka? Teraz tak krzyczycie ,gdz
      > ieście byli wcześniej,gdzie byli wasi rodzice?Jakim cudem ta PRL tak długo trwa
      > ła ? Zarzucam Wam grzech zaniechania ! Wy(lub wasi rodzice) którzy nie obaliliś
      > cie się komuny już w latach pięćdziesiątych nie macie prawa osądzać innych. A o
      > becne służby są też paskudne wszak mają swoich "donosicieli"



      Wlasnie tak sie sklada ze byli ludzie ktorzy zlozyli najwyzsza danine. Danine w
      postaci swojego zycia. ich rodziny byly przesladowane i zyly na granicy smierci
      glodowej. Dla nich nie bylo zadnej pracy. W tym wlasnie czasie tzw. opozycja
      demokratyczna JAWNIE wspolpracowala z komuchami. Dzis staoja na czele tych co
      robia wszystko aby lustracja nie stala sie faktem.
    • witek.bis Re: No to się narażę 17.05.06, 14:18
      Obiecanki-cacanki... Nikomu się tym tekstem nie naraziłaś. Wygłupiłaś się tylko.
      • keller1 Re: No to się wygłupiłaś..... 17.05.06, 14:22
        przeprasza ale naprawdę wypadło głupio.
    • joannabarska Re: No to się narażę 17.05.06, 14:21
      jola_iza paradoksalnie ma sporo racji, bo Polska, uznawana przez cały swiat,
      była jedna. Informowanie słuzb specjalnych innych krajów( wiadomo jakich w
      czasach zimnej wojny) było wówczas co najmniej naganne. jola_iza narazisz się
      glównie tym, dla których okres PRL jest mniej znany niz okres Rzymu sprzed OOOO
      roku.A opozycja wobec władz PRL? Nie przesadzajmy,ze co dziesiaty np. Polak był
      na "barykadach"!
    • nowytor2 Sterroryzować kilkadziesiąt milionów ludzi 17.05.06, 14:22
      To jest straszna zbrodnia i Jaruzelski&corp. powinni za to wisieć.
      Co tatuś i mamusia pomagali w tej zbrodni?
    • paczula8 Takich głupot dawno nie czytałam ... n/t 17.05.06, 14:26


    • wanda43 Re: No to się narażę 17.05.06, 14:37
      Masz niestety duzo racji.Potępia sie w czambuł tamtych TW i donosicieli.A obecni
      kapusie i donosiciele?Czy oni są cacy?
      Sytuacja moze sie powtorzyc,nastroje spoleczne sa co raz gorsze,strajki juz sie
      nasilają. Za kilkanascie lat bedziemy mieli nową armie ubekow i nowa armie
      kapusiow i calą mase takich,co palcem nie kiwna,bo uwazają,ze lepiej byc zywa
      swinia,niz martwym /albo skazanym/ bohaterem.
      • venus99 Re: No to się narażę 17.05.06, 15:30
        po tym wszystkim trzeba być ostatnim frajem żeby współpracowac z organami tego
        państwa.
    • b.krakus a na pochody i "wybory" w swoim czasie… 17.05.06, 14:39
      grzecznie i potulnie zapie_dalało 98% społeczeństwa, w tym prawie wszyscy (no,
      przyznajcie się!) którzy tak dzisiaj gardłują!

      ps. oczywiście z wyjątkiem bohaterskich małolatów
      • b.krakus czy to nie była kolaboracja? 17.05.06, 14:51
        może bierna i bezmyślna, ale w sumie co za różnica?

        ps. co wcale nie znaczy, że czynnej zdrady nie należy piętnować, ale w wymiarze
        innym niż formalny, tymczasem w Najjaśniejszej IV RP zgodność formalna (z
        prawem, przepisami) to jest jedyna obywatelska wykładnia...
      • mariner4 Nie jest tak, że w czasach PRL ludzie byli 17.05.06, 15:04
        bardziej podatni na demoralizację niż teraz. Tak jak wtedy pewna część ludzi
        szła na współpracę ze służbami specjalnymi PRL, tak samo i teraz tacy by się
        znaleźli, gdyby władze miały taką potrzebę, a być może na to się znów zanosi.
        Najgłośniej gardłują tutaj ci, którzy nie maja bladego pojęcia, na czym polegała
        "fachowa obróbka" delikwenta przez SB. Dzisiaj łatwo wydają wyroki, ale sami nie
        maja pojęcia, jak by się w podobnej sytuacji zachowali. I to dobrze!
        Ludzie, którzy masowo brali udział w komunistycznych imprezach, skandując głośno
        nazwiska "swoich ukochanych przywódców" teraz często przywdziawszy mohairowe
        berety są antykomunistami. Wtedy byli młodzi, a teraz są starzy i tylko ta jedna
        różnica. Muszą miec swojego idola. Przedtem był to Gierek, a teraz np Rydzyk.
        M.

    • cics Re: No to się narażę 17.05.06, 14:53
      jola_iza napisała:
      > Teraz tak krzyczycie ,gdzieście byli wcześniej,gdzie byli wasi rodzice?Jakim
      cudem ta PRL tak długo trwała

      Dla potrzeb "kombatantów" którzy nami rządzą ,tworzy się aktualnie wizje
      historii PRL jak z Holywood. Groźna bezpieka wsparta przez KGB walcząca z
      dzielną i liczną opozycją .Kto żył w PRL wie ,że to tylko cząstkowa prawda.
      Jakikolwiek kontakt z SB, miał drobny ułamek społeczeństwa. Dla całej reszty
      ludzi PRL to co innego. Kierownik w zakładzie pracy, nauczyciel i dyrektor
      szkoły, sekretarz POP , komendant posterunku milicji oraz jak w każdym
      ustroju "uczynni" sąsiedzi, którzy korumpowali się za paczkę kawy,butelkę
      lepszego alkoholu, talon na ciągnik czy samochód, przydział nawozów czy
      cokolwiek innego. SB była tylko dla wybranego jednego procenta (a może i
      mniej) ,których nie można było monitorowac metodami jak wyżej. PRL przestala
      istnieć nie dlatego,że kilkudziesięciotysięczna opozycja wywalczyła dla nas
      wolność, ale dlatego,że nie miała już czym korumpować swoich obywateli. Jeśli
      zaprzeczacie, zastanówcie sie dlaczego upadł komunizm w
      ZSRR,Czechoslowacji,Rumunii,Bułgarii - gdzie opozycja nie istniała wcale.
      Oczywiście po tym całym "układzie" PRL nie zostały żadne dokumenty.Nie ma śladu
      np o tym,że Kowalski poszedł do sekretarza POP w zakładzie i powiedział ,że
      Nowak opowiada dowcipy o Breżniewie, a za to sekretarz załatwił jego synowi
      punkty na studia, których zabraklo przy egzaminie. Ani nie ma śladu o
      obniżonych ocenach ze sprawowania za niezapisanie sie do ZSMP, o wycieczkach
      organizowanych przez organizacje młodzieżowe tylko dla swoich, o mieszkaniach z
      przydziału dla posłusznych, o telefonach za zasługi (zamiast za 15 lat). Tak
      wyglądał prawdziwy PRL,a nie ten holywoodzki ,który teraz się opisuje w
      ksiązkach dla naiwnej młodzieży.
      • maaac Re: No to się narażę 17.05.06, 15:27
        Ciiiii zdradzasz najwiekszą tajemnicę IV RP...

        Dodam jeszcze jedno do przyczyn upadku poza twoim:
        > PRL przestala
        > istnieć nie dlatego,że kilkudziesięciotysięczna opozycja wywalczyła dla nas
        > wolność, ale dlatego,że nie miała już czym korumpować swoich obywateli.

        Równie silny był nacisk, młodych zdolnych dzieci paryjniaków kształconych czy
        chociażby mogących wyjeżdżać na zachód. To co w Polsce było luksusem dostępnycm
        tylko dla wybranych tam było standardem normalnie zarabiającego robotnika.
        nagle uświadomili sobie że są królami na śmietnku. W imię czego mieli
        przejmować po rodzicach takie barachło.

        Nie nalezy jednak negować roli opozycji w Polsce w rozpadzie tego wszystkiego.
        Była ona specyficzna - miał kto od komuchów przejąć władzę, gwarantując im nie
        tyle bezkarnośc co się sugeruje, ale nie dojście do samosądów.
    • ratatatam nie p*dol glupot 17.05.06, 14:56
      rownie "legalnie dzialajacym panstwem" co PRL bylo Generalne Gubernatorstwo !
      • b.krakus a gdyby teraz, całkiem legalnie i demokratycznie.. 17.05.06, 15:01
        wprowadzono u nas komunizm, to możnaby było z nim kolaborować?
        • b.krakus hej, ratatatam! 17.05.06, 15:30
          odpowiedzże, co ci zależy?
          • ratatatam Re: hej, ratatatam! 17.05.06, 15:39
            a gdyby wprowadzono u nas tzw "nazizm", "legalnie" i metodami demokratycznymi (
            tak jak bylo z nazizmem w niemczech) to możnaby było z nim kolaborować? a gdyby
            legalne wladze takiego legalnego panstwa legalnie stwierdzily ,ze np zydzi nie
            sa ludzmi i mozna zabic kazdego napotkanego na drodze zyda- to moznaby bylo to
            zrobic? no jak uwazasz?
            po to konstytucja stawiaja tame roznym zbrodniczym ideologiom - takim jak
            komunizm czy nazizm - aby tego rodzaju dylematy pozostaly wylacznie na papierze
            ( ew. HDD)
            • b.krakus konstytucja?! 17.05.06, 15:47
              w razie potrzeby zbierze się odpowiednią wiekszość i się ją zmieni - ileż to
              roboty?
              • ratatatam Re: konstytucja?! 17.05.06, 17:06
                no to pozostaje kwestia indywidualnej odpowiedzialnosci i zwyklej przyzwoitosci
                ( niektorzy powiedza: "sumienia" ) jednak w PRL - "legalnym panstwie
                totalitarnym" nie wszyscy sie skur*ili ... napewno bardzo wielu , czego
                przykladem czajkowski , ale nie wszyscy ...
      • alistair-p Re: nie p*dol glupot 17.05.06, 15:02
        ratatatam napisał:

        > rownie "legalnie dzialajacym panstwem" co PRL bylo Generalne Gubernatorstwo !
        ========================
        cics ma wiele racji.Ja nie dostałem podwyżek chyba 3 po kolei w 1982 roku bo
        odmówiłem udziału w Obywtelskim Komitecie Odrodzenia Narodowego.A moim gwożdziem
        do trumny było to że na zebraniu załogi z udziałem jakiegoś palanta z KW na
        temat grudnia 1970 w stoczni w Gdańsku,spytałem skąd ma materiały.Powiedział że
        z komitetu,ja na to że minął się z prawdą bo ja tam wtedy
        pracowałem(naprawdę).Stałem się nieprzydatny dla firmy,od tamtej pory mam swoją
        działalność.
        • venus99 Re: nie p*dol glupot 17.05.06, 15:33
          mam nadzieję,że jesteś zadowolony,że nie musisz wisieć na etacie u jakiegoś
          wała.
          • alistair-p Re: nie p*dol glupot 17.05.06, 15:37
            venus99 napisał:

            > mam nadzieję,że jesteś zadowolony,że nie musisz wisieć na etacie u jakiegoś
            > wała.
            ============================
            Teraz tak,ale bywało cholernie ciężko.
            • venus99 Re: nie p*dol glupot 17.05.06, 15:40
              było,minęło.najważniejsze,że teraz dobrze idzie.najlepszego.
              • b.krakus Re: nie p*dol glupot 17.05.06, 23:32
                niezupełnie...
    • basia Re: No to się narażę 17.05.06, 15:31
      jola_iza napisała:

      > Każdy TW służb bezpieczeństwa PRLu to donosiciel??Państwo legalne działające, s
      > łużby legalne.A współpraca z organami władzy brzydka? Teraz tak krzyczycie ,gdz
      > ieście byli wcześniej,gdzie byli wasi rodzice?Jakim cudem ta PRL tak długo trwa
      > ła ? Zarzucam Wam grzech zaniechania ! Wy(lub wasi rodzice) którzy nie obaliliś
      > cie się komuny już w latach pięćdziesiątych nie macie prawa osądzać innych. A o
      > becne służby są też paskudne wszak mają swoich "donosicieli"

      uch, az strach sie bac, co z tymi, ktorzy wlasnymi rencami faszyzmu i imc hitlera nie obalali. I milczec! nie osadzac kapo i innyc wspolparconikow.
      • b.krakus chcesz powiedziec, że tzw. milcząca większość... 17.05.06, 15:38
        była w równym stopniu przeciwna komunie co hitlerowcom?
    • jrjrjr Re: No to się narażę 17.05.06, 15:31
      Za czasów PRL zdarzały się przypadki bohaterstwa, prawdziwego heroizmu.
      Np. Jareczek i Leszek występowali w antykomunistycznym filmie i byli za to
      prześladowani przez ubecję!
      • alistair-p Re: No to się narażę 17.05.06, 15:38
        jrjrjr napisał:

        > Za czasów PRL zdarzały się przypadki bohaterstwa, prawdziwego heroizmu.
        > Np. Jareczek i Leszek występowali w antykomunistycznym filmie i byli za to
        > prześladowani przez ubecję!
        ==================================
        Ciekawe czy matka pamięta ąe jej ostatni kawałek chleba ukradli?Co prawda
        zamienił im sie w kamien,ale zawsze.
    • manny_ramirez Re: No to się narażę 17.05.06, 15:42
      PRL to nie bylo suwerene panstwo tylko kolonia Moskwy. Kazdy czlonek tych wladz
      to zdrajca a przez to kazdy tajny wspolpracownik przykladal sie do zdrady.
    • maaac Donosiciele i agenci... 17.05.06, 15:49
      Czyzby była tez okazja do rzeczowej dyskusji na temat agentury?

      Może trzeba zacząć od historii. Kto pamięta co robił Sherlock Holmes po
      powrocie ze swoich wojaży zagranicznych ? Zawsze odwiedzał ministerstwo i
      zdawał dokładny raport z tego co widział i dowiedział się w czasie swoich
      podróży. Był to normalny obowiązek światłego obywatela Wielkiej Brytanii.

      Chce się czy nie służby: wywiad, kontrwywiad, policja itp. muszą mieć swoich
      donosicieli. Jeżeli chce się zagwarantować bezpieczeństwo państwu tacy ludzie
      muszą być. Ludzie ci muszą zbierać jakiekolwiek okruchy informacji - kto, z
      kim, dlaczego, w jakich okolicznościach. każda informacja może być potrzebna i
      może być niezbędna do złożenia jakiejś łamigłówki. Np dziwne zachowanie się
      kandydata na pilota który olewa naukę lądowania...
      Cały problem jest nie w tym kto i jakie informacje zbiera, ale co z nimi potem
      robi. Dlatego w tym kontekście nalezy oceniać różnych donosicieli/szpiegów. Nie
      wiem ile osób by potepiło tych PRLowskich szpiegów, którzy wykradali tajniki
      produkcji leków z zagranicy? A jak donosy umożliwiły aresztowanie jakiegoś
      zbrodniarza/mordercę/gwałciciela? Tez taki donos był zły?
      Z drugiej strony mozna było nawet świadomie dostarczać władzom komunistycznym
      informacje niby nie mające znaczenia, a potem wykorzystywane przeciwko komuś.
      Sprawa nie jest taka prosta jak to "lustratorzy" chcą przedstawiać.

      Co dziś? Niedawno była sporo komentowana sprawa inwigilacji przez słuzby
      partii prawicowych i lewicowych. Nie wiem skąd tyle oburzenia (jeśli chodzi o
      samą inwigilacje, a nie działania operacyjne majace na celu szkodzenie) -
      ostatecznie słuzby są od tego "by wiedzieć". Muszą wiedzieć co się dzieje w
      kraju, a jak w kraju to i w partiach w nich działajacych. Tylko NIE WOLNO tych
      informacji przekazywać innym partiom by mogły je wykorzystać w swojej
      działalności. Służby powinny być apolityczne i działać tylko dla dobra kraju.

      W przyszłości też muszą się znajdować ludzie, którzy dla dobra kraju
      bedą "donosić" słuzbom o tym co się dzieje w Polsce i poza jej granicami.
      Niestety - pięknie by było jakby wszyscy byli dobrzy, uczciwi itd. - nie było
      by wtedy takiej konieczności. Tak jednak nie jest, i donosiciele muszą być,
      pilnujmy tylko "państwa" by ich nie wykorzystywało do "spraw niegodnych".
    • ave_duce Re: No to się narażę - ale nie mnie ! ;) n/t b/t 17.05.06, 16:15
      :P

      ;)
      • pies_na_czarnych Re: No to się narażę; 17.05.06, 16:39
        Podsumowujac:
        Przecietny Polak dla zeta da sie wy... SB, Rycyk jakie znaczenie. Moneta jest
        wazna i ja musze byc lepszy od mojego sasiada. Takie Kargule!!!
        • janbezziemi Re: No to się narażę; 17.05.06, 16:47
          Służby specjalne - niepolityczne? Chyba na Ksiezycu, ale tam tez posłano takich
          dwóch. I to za czasów PRL, więc uwaga!
    • b.krakus no to jak to było z tymi pochodami i "wyborami" 18.05.06, 11:42
      zaiwanialiśmy na nie grzecznie i potulnie przez całe lata, czy nie?
      • wirwieder Re: no to jak to było z tymi pochodami i "wyboram 18.05.06, 13:07
        W PRL była Bezpieka, ale na ulicach przeciętny obywatel czuł sie bezpiecznie.
        Teraz jest ABW - a wieczorami na ulice strach wyjsc.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja