Dodaj do ulubionych

Dziennik o Czajkowskim i Maleszce :)

19.05.06, 13:51
Etyka hipokrytów
Robert Krasowski
redaktor naczelny "Dziennika"

"Rada Etyki Mediów wyraziła głębokie oburzenie sposobem informowania przez
część mediów o domniemanej współpracy ks. Michała Czajkowskiego ze służbami
specjalnymi PRL. Krytykę rady wywołały informacje podane w „Życiu Warszawy" i
„Dzienniku".

Tyle podał PAP. Ze swojej strony chcę wyrazić jeszcze głębsze oburzenie 1)
samym faktem istnieniem Rady Etyki Mediów, 2) tym, że w ogóle zabiera ona
głos, 3) że jej opinie są zawsze niemądre, 4) że przemawia nie wiadomo w czyim
imieniu, 5) że tchórzliwie milczy w sprawach, w których warto się
wypowiedzieć, 6) że składa się - z jednym wyjątkiem - z ludzi, których nikt
nie zna i którzy nie mają żadnych dziennikarskich osiągnięć.

Gdyby ich słuchać, autorytetami świata dziennikarskiego byliby Maleszka i
Czajkowski, a jedynymjego problemem ojciec Rydzyk. A swoją drogą, drodzy
moraliści, nie przeszkadza wam to, że Leszek Maleszka nadal pracuje jako
dziennikarz? Mimo że fakt jego współpracy z SB został przez niego oficjalnie
potwierdzony?"

Dlaczego GW daje dobrowolnie taki oręż do ręki konkurencji?


------
ABC manipulacji: R jak "Rydzyk"
Zachód już w 1993 wiedział, że planBalcerowicza to porażka
Kto wycina drzewa przed billboardami Agory?
------
Obserwuj wątek
    • basia.basia Re: Dziennik o Czajkowskim i Maleszce :) 19.05.06, 13:56
      rysopis.nieznany napisał:

      >
      > Tyle podał PAP. Ze swojej strony chcę wyrazić jeszcze głębsze oburzenie 1)
      > samym faktem istnieniem Rady Etyki Mediów, 2) tym, że w ogóle zabiera ona
      > głos, 3) że jej opinie są zawsze niemądre, 4) że przemawia nie wiadomo w czyim
      > imieniu, 5) że tchórzliwie milczy w sprawach, w których warto się
      > wypowiedzieć, 6) że składa się - z jednym wyjątkiem - z ludzi, których nikt
      > nie zna i którzy nie mają żadnych dziennikarskich osiągnięć.

      Dobre:)))))))

      Wygłupili się okropnie! Dziennikarze "Dziennika" widzieli dokumenty i parę razy
      odwiedzali ks. Czajkowskiego i mu je pokazywali a on powiada, że ktoś chce go
      wrobić. Wygląda na to, że go ubecy wrobili, bo nie zniszczyli jego teczek!
      • kropek_oxford JEZU! Czy to znaczy, ze tajne teczki z IPN wedruja 19.05.06, 14:22
        sobie swobodnie PO LUDZIACH???!!!
        I tak Dziennik rozpiernicza cala idee istnienia IPN.

        basia.basia napisała:

        >>Wygłupili się okropnie! Dziennikarze "Dziennika" widzieli dokumenty i parę
        razy
        > odwiedzali ks. Czajkowskiego i mu je pokazywali...<<
      • witek.bis Re: Dziennik o Czajkowskim i Maleszce :) 19.05.06, 14:31
        Przepraszam za całą serię głupich pytań, ale nie kupuję Dziennika, więc nie
        bardzo rozumiem:
        - jak i kiedy dziennikarze Dziennika zdołali zajrzeć do teczki Czajkowskieo?
        - jakim cudem mogli pokazywać Czajkowskiemu te dokumenty?
        - dlaczego Dziennik tego nie publikował?
    • acho Re: Dziennik o Czajkowskim i Maleszce :) 19.05.06, 13:58
      Cudne... A propos starcia gigantów - zapraszam do mojej stopki.
      • basia.basia Re: Dziennik o Czajkowskim i Maleszce :) 19.05.06, 14:06
        acho napisał:

        > Cudne... A propos starcia gigantów - zapraszam do mojej stopki.

        Przeczytałam i zgadzam się z analizą. GW jest pod ostrzałem i słusznie.
        To nie jest koniec. Podejrzeam, że nadchodzi czas rzucania z piedestałów wielu
        przyjaciół gazety. Liczę na to, bo z mojgo punktu widzenia gazeta przez wiele
        lat mieszała ludziom w głowach (skutecnie) i kreowała całkiem świadomie fałszywe
        autorytety mając w tym konkretny interes, i domyślam się jaki. Dość tego.

        To fantastycne, że jest "Dziennik":)
      • rysopis.nieznany Re: Dziennik o Czajkowskim i Maleszce :) 19.05.06, 14:10
        > Cudne... A propos starcia gigantów - zapraszam do mojej stopki.

        Odwiedziłem stopkę. Bardzo udana. Wrzucam was do moich linków :)
        • acho Re: Dziennik o Czajkowskim i Maleszce :) 19.05.06, 14:11
          Dziękujemy, niestety nie wiemy jak się zrewanżować :D
          • rysopis.nieznany Re: Dziennik o Czajkowskim i Maleszce :) 19.05.06, 14:24
            myslozbrodnia.blogspot.com
            :)
    • acho Re: Dziennik o Czajkowskim i Maleszce :) 19.05.06, 14:04
      Czekaj, a gdzie Ty to znalazłeś? Bo w wydaniu wrocławskim tego chyba nie mam... :(
      • joannabarska Re: Dziennik o Czajkowskim i Maleszce :) 19.05.06, 14:17
        Chamstwo red.(?) Krasowskiego przekracza wszelkie granice!
        • nowytor2 Nie możesz Barska poczekać aż ktoś z fumfli napisz 19.05.06, 14:27
          napisze? I później jakieś: "też tak myślę" czy coś w podobnym stylu.
          A tak tylko niepotrzebny tłok i śmiech ze striptisu intelektualnego. W tym wieku?
      • rysopis.nieznany Re: Dziennik o Czajkowskim i Maleszce :) 19.05.06, 14:19
        > Czekaj, a gdzie Ty to znalazłeś? Bo w wydaniu wrocławskim tego chyba nie mam...
        > :(

        2 strona wydania warszawskiego, prawy dolny rog.
        • acho Re: Dziennik o Czajkowskim i Maleszce :) 19.05.06, 14:22
          U nas, w stolicy Śląska, niestety jest w tym miejscu przegląd prasy. Dziennik ma strasznie wczesne
          deadline'y, po raz kolejny to widać :(
    • kropek_oxford Maleszka pracuje jako "adiustator" z tego co 19.05.06, 14:18
      wiadomo. Moze pan Krassowski by podal namiary artykulow, jakie Maleszka w
      ostatnich latach napisal? Coz, w Ministerstwach pracuja i zwykle sprzataczki:)))
      • acho Re: Maleszka pracuje jako "adiustator" z tego co 19.05.06, 14:20
        Kropku, adiustacja ma (w GW) charakter merytoryczny. Innymi słowy - jest on redaktorem. Znam wielu
        znakomitych dziennikarzy, którzy w ostatnich latach nie napisali w GW ani jednego artykułu, bo są
        właśnie redaktorami. To, że Piotr Pacewicz napisał w komentarzu, że Maleszka "adiustuje teksty", to była
        żenada - choć oczywiście stwierdzenie zgodne z prawdą.
        • kropek_oxford Ty to powaznie? Taka ksywa na "editor"? 19.05.06, 14:24
          Tyz ladnie:)))
          • acho Re: Ty to powaznie? Taka ksywa na "editor"? 19.05.06, 14:27
            Dokładnie tak. Adiustacją NIEmerytoryczną zajmuje się korekta. A resztą - redaktor, po Twojemu editor, a
            person who is in charge of and determines the final content of a text.
      • marouder Gabi, ze on pracuje jako adustator, to my wszyscy 19.05.06, 14:25
        ...wiemy:)
        Nawet mozna z tego wyzyc, tzn z glodu nie zdechnac.
        Powaznie, to sadze, ze Maleszka pisuje pod pseudo i/lub niektorzy koledzy "uzyczaja" mu swego nazwiska.

        PS. Czego ty bronisz?


        kropek_oxford napisał:

        > wiadomo. Moze pan Krassowski by podal namiary artykulow, jakie Maleszka w
        > ostatnich latach napisal? Coz, w Ministerstwach pracuja i zwykle sprzataczki:))
        > )
        • kropek_oxford Nie, Alfonsie - tu acho ma racje: on nie pisze, bo 19.05.06, 14:31
          REDAGUJE.
          • marouder Pewnie i redaguje paradontozo:) 19.05.06, 14:34
            Ale, ze Koledzy nie dadza mendeweszce zginac, to calkiem insza inszosc. Ide o zaklad, ze pisuje!

            kropek_oxford napisał:

            > REDAGUJE.
            • kropek_oxford A ja jestem pewien, zes z zadna prasa do czynienia 19.05.06, 14:36
              w swiecie nie mial - wierszowki to g... przy pensjach "funkcyjnych" :)
              • kropek_oxford PS: A paradontozy nie mam. Az sam sie dziwie;) 19.05.06, 14:37

                • gfy [...] 19.05.06, 15:10
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • marouder Re: A ja jestem pewien, zes z zadna prasa do czyn 19.05.06, 14:37
                Zalezy kto placi i pod czyim nazwiskiem tekst wychodzi.

                kropek_oxford napisał:

                > w swiecie nie mial - wierszowki to g... przy pensjach "funkcyjnych" :)
                • kropek_oxford Nie sadze. To regula swiatowa - ze funkcyjny ma 19.05.06, 15:29
                  wiecej. Nie sadze tez, by Maleszka byl grafomanem, dostajacym orgazmu od
                  wlasnej pisaniny - to zawodowiec robiacy WSZYSTKO dla pieniedzy, nie idei, o
                  czym juz chyba dosc powszechnie wiadomo:)))
    • t-800 Re: Dziennik o Czajkowskim i Maleszce :) 19.05.06, 14:21
      Dobrze napisane.
    • bryt.bryt wyjatkowe chamstwo 19.05.06, 14:22
      Jak na niezalezny opiniotworczy dziennik to jest pokaz zwyklego chamstwa,
      wyjatkowego w takim miejscu. To moze byc odprysk trendu "mowienia prawdy prosto
      w oczy" spod znaku Jaroslawa K..
      • rysopis.nieznany Na czym polega? Czy chodzi o to, ze zestawil 19.05.06, 14:30
        dwoch kapusiow w jednym rzedzie, czy o to, ze napisal prawde o REM?
        • bryt.bryt Re: Na czym polega? Czy chodzi o to, ze zestawil 19.05.06, 14:32
          rysopis.nieznany napisał:

          > dwoch kapusiow w jednym rzedzie, czy o to, ze napisal prawde o REM?

          Domysl sie.
      • reakcjonista1 lewackie ad personam = brak argumentów 19.05.06, 15:09

    • indris W sprawie wyjątków 19.05.06, 14:25
      REM "składa się - z jednym wyjątkiem - z ludzi, których nikt nie zna ". Ciekawe
      kto jest tym jednym wyjątkiem ?
      • acho Re: W sprawie wyjątków 19.05.06, 14:30
        Strzelam, że Fredro-Boniecki...
        www.radaetykimediow.pl/skladrady.html
        • indris Niedługo będzie następny... 19.05.06, 14:38
          ...wyjątek. Ja obstawiałbym raczej Macieja Iłowieckiego.
          Ale następną znaną osobą może stać się Anna T. Pietraszek, która ostatnio stała
          się specjalistką od TVP w mediach o. Rydzyka. Chyba że Wildstein postawi się
          nawet o. Rydzykowi, ale wtedy będzie rozróba.
      • nowytor2 Iłowiecki 19.05.06, 14:32
        aż mi się wierzyć nie chce, że daje się tak w balona robić.
    • pandada Re: Dziennik o Czajkowskim i Maleszce :) 19.05.06, 14:35
      Ze swojej strony chcę wyrazić jeszcze głębsze oburzenie 1)
      samym faktem istnieniem red. Krasowskiego, 2) tym, że w ogóle zabiera on
      głos, 3) że jego opinie są zawsze niemądre, 4) że przemawia w
      imieniu wyłącznie swego chlebodawcy, 5) że tchórzliwie milczy w sprawach, w których warto się wypowiedzieć, 6) że składa się - bez wyjątku - z człowieka nie mającego żadnych dziennikarskich osiągnięć.

      Pluskwy z Faktu przeniosły się do Dziennika i się stały opiniotwórcze.

      REM istnieje po to, aby takich gnojków, którzy epatują sensacjami kosztem rzetelności. Ja się tylko dziwę, że faktowcom dopiero teraz się dostało.
      • acho Re: Dziennik o Czajkowskim i Maleszce :) 19.05.06, 14:37
        Widać, że nie czytałeś ani Faktu, ani Dziennika. Krasowski był szefem Faktowego dodatku Europa, którego
        mogłaby mu pozazdrościć właściwie każda szanująca się redakcja. No a teraz Europa jest w Dzienniku,
        czyli w bardziej właściwym miejscu.
        • pandada czego zazdrościć można opluskwiaczom? 19.05.06, 15:22
          tupetu? braku hamulców?

          Przed rokiem o Hejmo (w Fakcie) "Judasz!!! To on donosił na Papieża!!!".

          Fakt, że Faktu nie czytałem. Za to oglądałem sobie w ramce. Goła dupa obok sinego, martwego dziecka i pełne oburzenia bluzgi.
          Krasowski mógł jeszcze zapytać "jaka etyka, po co etyka?".
    • basia.basia ŻW zaskarży REM:) 19.05.06, 14:46
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3356552.html
      • bryt.bryt niech zaskarzy tez biskupa 19.05.06, 14:53
        Zycinski tez mowil o obrazliwych i insynuacyjnych epitetach.
        I to w telewizorze. Skandal ... no ale - jak wiemy - on jest w "ukladzie",
        biedaczek.
      • witek.bis Re: ŻW zaskarży REM:) 19.05.06, 14:58
        I gdzie oni znaleźli te "epitety? W Życiu Warszawy? I dlaczego nie zamieszczają
        tego swojego stanowiska na własnej stronie internteowej? Czy oni ne weszli
        przypadkiem w fazę REM? To naprawdę zaczyna przypominać "sen paradoksalny".
        • basia.basia Re: ŻW zaskarży REM:) 19.05.06, 15:05
          witek.bis napisał:

          > I gdzie oni znaleźli te "epitety? W Życiu Warszawy? I dlaczego nie zamieszczają
          >
          > tego swojego stanowiska na własnej stronie internteowej? Czy oni ne weszli
          > przypadkiem w fazę REM? To naprawdę zaczyna przypominać "sen paradoksalny".

          :))))))))

          Napisali prawdę, która na dodatek jest sensacyjna. Czyżby uważali, że z tą
          akurat sprawą należy się obchodzić "w białych rękawiczkach"? A dlaczego?
    • leszek.sopot Krassowski to ignorant? 19.05.06, 14:54
      Dlaczego nie odniósł się do meritum, czyżby dlatego, że nie znalazł słów
      wytłumaczenia, że na eskalacji podejrzeń i efekciarstwie gazetowej czołówki
      chiało to pisemko po prostu zarobić kasę?
      • acho Re: Krassowski to ignorant? 19.05.06, 14:55
        Ignorantem nazwałbym raczej kogoś, kto polemizując z redaktorem naczelnym jednej z największych
        gazet opiniotwórczych nie potrafi prawidłowo napisać jego nazwiska.
        • leszek.sopot o!, korektor się odezwał 19.05.06, 14:57
          I jak zwykle bardzo "merytorycznie"
          • acho Adiustator :-) 19.05.06, 14:58
            Jak można merytorycznie polemizować z Twoim bluzgiem? Przecież w nim nic nie trzyma się kupy, widać
            wyraźnie, że czwartkowego ani piątkowego Dziennika w rękach nawet nie miałeś.
            • leszek.sopot bluzg sekretarza redakcji? 19.05.06, 15:00
              świetny poziom pismakowego brakoroba, który swoje wypociny uważa
              za "merytoryczne" a cudze wypowiedzi za bluzgi.
        • witek.bis Re: Krassowski to ignorant? 19.05.06, 15:00
          Spokojnie! Leszek chciał napisać "arogant", a nie "ignorant".
          • leszek.sopot Re: Krassowski to ignorant? 19.05.06, 15:26
            witek.bis napisał:

            > Spokojnie! Leszek chciał napisać "arogant", a nie "ignorant".


            Może być i arogant, ale mi jednak chodziło o ignoranta, który w sprawach
            etycznych jest pozbawiony podstawowych zasad i nawet nie ma świadomości swojego
            moralnego kalectwa. Tekst Krasowskiego to dopiero jest "pójście w zaparcie".
            Jak ktoś kto tak bezczelnie (nawet kłamiąc, bo Maleszka przecież nie jest w GW
            dziennikarzem) atakuje swoich krytyków ("ludzie, których nikt nie zna" - facet
            żył do tej pory na Marsie?) chce ferować moralne wyroki?
            • witek.bis Re: Krassowski to ignorant? 19.05.06, 16:10
              Przyznaję, że tą odpowiedzią Krasowskiego nie jestem zachwycony (delikatnie
              mówiąc). Coś za bardzo przypomina mi to "A u was to biją Murzynów!". Ale sporo
              racji jednak ma (choć w nieco innej sprawie). Dzielenie włosa na czworo i
              rozważanie, czy Maleszka jest dziennikarzem czy adiustatorem wydaje mi się
              cokolwiek bez sensu. Jedno jest pewne - jego nazwisko rzeczywiście nie ukazuje
              się na łamach GW. Problem w tym, że nie wszystki byłym i obecnym czytelnikom
              Gazety to wystarcza. I wcale im się nie dziwię.
        • pandada Gazeta opiniotwórcza? 19.05.06, 15:26
          Ma to wpisane w statut? Ma jakiś certyfikat? Jakie opinie współtworzyła?
          Fakt - wersja opiniotwórcza.
          Kim jest ten Krasowski, aby znać jego nazwisko?
          • bryt.bryt Faktorys 19.05.06, 15:31
            pandada napisał:

            > Ma to wpisane w statut? Ma jakiś certyfikat? Jakie opinie współtworzyła?
            > Fakt - wersja opiniotwórcza.
            > Kim jest ten Krasowski, aby znać jego nazwisko?

            Byl szefem "kultowego" dodatku do "Faktu". Innymi slowy - co jakis czas
            wystawial wlasnorecznie pachnacy kwiatek dla wybranych ponad poziom faktowskiego
            szamba i udawal, ze dzieki temu nie ma z szambem nic wspolnego.
          • leszek.sopot To nie wiesz, że 19.05.06, 15:34
            to stołek na jakim się zasiada decyduje o tym czy się jest "wielkim"
            czy "małym"? A taki anonimowy, bezwartościowy internauta jak ja z
            tym "wielkim", któremu do stóp nie sięgam, nie ma prawa nawet spojrzeć mu w
            oczy. Pewni ludzie uważają, że o człowieku decyduje nie to jaki jest ale jaką
            ma kasę lub funkcję.
    • mmikki Re: Dziennik o mordrecy Popiełuszki 19.05.06, 15:04
      nie pisze nic - Dziennikowi nie przeszkadza fakt pracy w branzy medialnej
      człowiekoa, który z premedytacją zabił.
      Bo człowiek ten pracuje w tygodniku, który konkurencją dla Dziennika nie jest.
      Dziennik wali w Maleszke, bo w ten sposób może odebrać czytelników GW, ergo -
      wiecej kasy spłynie do Axela Springera.
      Pan Krasowski darowałby sobie wielkie słowa, gdy chodzi mu o przejecie forsy,
      która teraz wpływa do kasy Agory.
      • acho Re: Dziennik o mordrecy Popiełuszki 19.05.06, 15:07
        Ale tak na serio - nie uwiera Cię red. Maleszka w GW? Nawet po ostatnio ujawnionych dokumentach, z
        których wyłania się obraz agenta wyjątkowo pazernego na pieniądze, gorliwego i pracowitego? Człowieka,
        który kłamał nawet w swojej spowiedzi "Byłem Ketmanem"? Dla mnie to po prostu kwestia zasad. I uwierz
        mi, również w Gazecie znajdziesz ludzi, którym trudno się pogodzić z taką polityką redakcji.
        • mmikki Re: Dziennik o mordrecy Popiełuszki 19.05.06, 15:12
          uwiera
          wolę, by go tu nie było, nie rozumiem powodów, dla których Agora, ze szkodą dla
          swego wizerunku, go trzyma.
          Ale uwiera mnie tez naduzywanie wielkich słów do plugawych rogrywek prowadzonych
          wobec wielkich Polaków, prawdziwie walczących z komunizmen. W przeciwieństwie do
          ludzi, którzy dziś udają opozycjonistów, a zyli w symbiozie z komunizmen i byli
          jego beneficjentami .
      • marouder GW moz w kazdej chwili powiedziec Maleszce.. 19.05.06, 15:12
        ...do widzenia!
        Mysle, ze tak nakazywalaby przyzwoitosc wobec pracownikow GW i reszty srodowiska dziennikarskiwgo oraz cien elementarnej uczciwosci wobec czytelnikow.


        mmikki napisał:

        > nie pisze nic - Dziennikowi nie przeszkadza fakt pracy w branzy medialnej
        > człowiekoa, który z premedytacją zabił.
        > Bo człowiek ten pracuje w tygodniku, który konkurencją dla Dziennika nie jest.
        > Dziennik wali w Maleszke, bo w ten sposób może odebrać czytelników GW, ergo -
        > wiecej kasy spłynie do Axela Springera.
        > Pan Krasowski darowałby sobie wielkie słowa, gdy chodzi mu o przejecie forsy,
        > która teraz wpływa do kasy Agory.
        • nurni Re: GW moz w kazdej chwili powiedziec Maleszce.. 19.05.06, 15:23
          marouder napisał:

          > ...do widzenia!
          > Mysle, ze tak nakazywalaby przyzwoitosc wobec pracownikow GW i reszty
          srodowisk
          > a dziennikarskiwgo oraz cien elementarnej uczciwosci wobec czytelnikow.

          Zaraz zaraz.
          Nie spotkalem sie nigdy z protestami wiernych czytelnikow GW przeciw
          zatrudnianiu Maleszki.

          Wszystko jest w porzadku. Czytelnicy GW zasluguja na to by gazeta traktowala
          ich w ten sposob. Wazne ze otrzymuja produkt z ktorego sa zadowoleni.
          A sam Maleszka jest w koncu profesjonalista - kiedys zadowalal oficerow SB dzis
          zadowala czytelnikow GW. Wszyscy sa zadowoleni z takiego obrotu sprawy -
          lacznie ze mna :)
        • pandada GW ma Maleszkę a Dziennik pliuje 19.05.06, 15:29
          a że ja czytam, a nie spaceruję po redakcjach, to bardziej mnie Dziennik uwiera.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka