kicior99 15.06.06, 18:29 tak sobie przypomnialem wczoraj slynne gomulkowskie stwierdzenie. Czysty przypadek? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mak67 Re: Polityk o moralnosci alfonsa 15.06.06, 18:35 Ale Gomółka nie mówił o polityku tylko o literacie Odpowiedz Link Zgłoś
kicior99 Re: Polityk o moralnosci alfonsa 15.06.06, 18:37 mala trawestacja =_ O Fiszera chodzilo zdaje sie. Odpowiedz Link Zgłoś
mak67 Re: Polityk o moralnosci alfonsa 15.06.06, 18:38 Zdecydowanie nie o Szpotańskiego za "Cichych i Gęgaczy" Odpowiedz Link Zgłoś
evalena Re: Polityk o moralnosci alfonsa 15.06.06, 18:38 nie o fishera tylko o szpotanskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
my.uczennice.vii.liceum Forumowicz o mentalnosci Gomulki 15.06.06, 18:54 Dawaj smialo, gdybys byl Gomulka, to komu bys w ten sposob nawrzucal? Odpowiedz Link Zgłoś
my.uczennice.vii.liceum plochliwy ten Kicior 15.06.06, 19:03 moze pobiegl po instrukcje? Odpowiedz Link Zgłoś
t0g Re:W kwestii technicznej: "osławione" nie "słynne" 15.06.06, 18:54 "Słynne" mówimy o rzeczach dobrych. O złych, "osławione" bądź "niesławne". Przepraszam, ze sie czepiam tych językowych subtelności - ale jestem fizykiem (humanista by nie zwrócił uwagi, wiadomo). Odpowiedz Link Zgłoś
kicior99 Re:W kwestii technicznej: "osławione" nie "słynne 15.06.06, 19:03 "slynne" moze miec walor NEUTRALNY - nienacechowany emocjonalnie, nieslawny - nie. Odpowiedz Link Zgłoś
t0g Re: No, jeśli do Gomułki masz nienacechowany... 15.06.06, 19:18 kicior99 napisał: > "slynne" moze miec walor NEUTRALNY - nienacechowany emocjonalnie, nieslawny - > nie. ...emocjonalnie stosunek, to zwracam honor. Ja "epokę Gomułki" doskonale pamiętam, nie potrafie o tamtych rzeczach myslec bez emocji i to silnych emocji. Pamiętam ten ogromny kredyt zaufania, którym ludzie Gomułke obdarzyli w 1956 roku, i który Gomułka przez następne 14 lat kompletnie sprzeniewierzył. Odpowiedz Link Zgłoś
kicior99 Re: No, jeśli do Gomułki masz nienacechowany... 16.06.06, 10:52 nie, ja po prostu odnosze sie chlodno do rzeczywistosci jezykowej i pozajezykowej, jak kazdy w zawodzie tlumacza. O wszystkim mozna mowic w miare obiektywnie nie uzywajac nacechowanego emocjonalnie jezyka, uwierz mi. Zas epoke Gomulki pamietam jak przez mgle - mialem 6 lat kiedy nastal Gierek. Odpowiedz Link Zgłoś
t0g Re: Oczywiście, ze o Szpotańskim to było 15.06.06, 19:06 W 1968 roku byłem studentem 5-go roku na UW. Przemówienia Gomułki 19 marca słuchałem na żywo, mając złudną nadzieję, że władza na jakieś przynajmjniej drobne ustępstwa pójdzie. Słowa "o moralności alfonsa" pamietam doskonale, poprzedzone były chyba czyms w rodzaju: "człowiek tkwiący w głebinie rynsztoka". Może niedokladnie cytuję, ale słowo "rynsztok" na pewno zostało użyte. W przemówieniu "Gnom" (czyli Gomuła) użył także zwrotu: "ni pies nie wydra, coś na kształt świdra". Ale w tekscie mowy drukowanym później przez gazety było to już usunięte. O Jasienicy Gomuła też brzydko mówił, ale do prostackich epitetów sie jednak nie posunał. Odpowiedz Link Zgłoś
henryk.log Polityk o moralnosci alfonsa ? 15.06.06, 19:08 ..hehe i dlaczego boimy się rzec, że o niejakiego kur..skiego idzie ? Odpowiedz Link Zgłoś
t0g Re: Człowiek na poziomie nie używa słów 15.06.06, 19:18 zaczynających sie na kur.... !!! Odpowiedz Link Zgłoś
kicior99 Re: Polityk o moralnosci alfonsa ? 16.06.06, 10:45 coby cie po sadach nie ciagali... Odpowiedz Link Zgłoś