nielubiegazety2 16.06.06, 22:10 PS. Od czsu gdy pederaści rozpoczęli aktywną propagandę na rzecz akceptacji ich dewiacji. Sąsiad pederasta mi nie przezkadza. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ufo54 homoodium 16.06.06, 22:17 Trzeba walczyć nawet z określeniem homofobia. Fobia to lęk. A my czujemy OBRZYDZENIE więc powinno się to nazywać homoodium. Też się brzydzę. ============================================================================== Wyngiel je we wiosce! Wojna bydzie! Psed wojno tys był! Odpowiedz Link Zgłoś
wartburg4 z tego, żeś durniem, też pewnie jesteś dumny? 16.06.06, 22:18 nielubiegazety2 napisał: Jestem homofobem i jestem z tego dumny!!!!! > PS. > Od czsu gdy pederaści rozpoczęli aktywną propagandę na rzecz akceptacji ich > dewiacji. > Sąsiad pederasta mi nie przezkadza. > Odpowiedz Link Zgłoś
homosovieticus Re: z tego, żeś durniem, też pewnie jesteś dumny 16.06.06, 22:19 Wartburg4 jak zwykle stanął po stronie uciskanych. Czasami. Odpowiedz Link Zgłoś
hrabia.m.c Re: z tego, żeś durniem, też pewnie jesteś dumny 16.06.06, 22:19 on nawet sie tym szczyci,no może szczytuje/ Odpowiedz Link Zgłoś
rlogin Re: Czy homofob to ten, kto nie lubi zboczków? 16.06.06, 22:40 Nie, homofobia to taka choroba wątroby: rroarr.blog.pl/archiwum/index.php?nid=10323734 Odpowiedz Link Zgłoś
hrabia.m.c Re: Czy homofob to ten, kto nie lubi zboczków? 16.06.06, 23:01 to ten co gazety nie lubi. Odpowiedz Link Zgłoś
humbak Re: Jestem homofobem i jestem z tego dumny!!!!! 16.06.06, 22:23 Jak Ci nie przeszkadza to manry z Ciebie homofob. POwinieneś mieć raczej zapędy do stoswania przemocy.;) Odpowiedz Link Zgłoś
nielubiegazety2 Nie chcę nadużywać aforyzmów Dávili. Ponieważ nie 16.06.06, 22:26 lubię się silić na oryginalność powtórzę za nim: Tolerować nie znaczy zapomnieć, że to co tolerujemy na nic więcej nie zasługuje. Odpowiedz Link Zgłoś
dr.szfajcner Hitler tez byl dumny ze swego antysemityzmu 16.06.06, 22:24 - Nikomu nie zaimponujesz,=. Odpowiedz Link Zgłoś
wartburg4 Re: Hitler tez byl dumny ze swego antysemityzmu 16.06.06, 22:27 dr.szfajcner napisał: > - Nikomu nie zaimponujesz,=. ale taki głupi, żeby się z tym obnosić, nawet Adolf nie był :) Odpowiedz Link Zgłoś
xtrin Re: Jestem homofobem i jestem z tego dumny!!!!! 16.06.06, 22:26 Żaden powód do dumy. > Od czsu gdy pederaści rozpoczęli aktywną propagandę na rzecz > akceptacji ich dewiacji. A czemu to Ci przeszkadza? Odpowiedz Link Zgłoś
frank_drebin Ten caly problem z homofobia w eurokolchozie i 16.06.06, 22:30 wsrod jego wyznawcow nie polega na tym, ze ktos tam gejow nie lubi. Okazuje sie ze czlowiek staje sie homofobem jesli za malo gejow lubi. Czytaj maja miec specjalne prawa, nie podlegac zadnej krytyce obojetne co zrobia itp. A jesli ich sie za cokolwiek skrytykuje to sie nazywa wedlug zidiocialych politpoprawnych homofobia. Czyli zalozmy hipotetyczna sytuacje - jesli gej okaze sie zlodziejem i ktos nazwie to po imieniu ze jest zlodziejem - to on nie powiedzial prawdy tylko jest homofobem. Odpowiedz Link Zgłoś
xtrin Re: Ten caly problem z homofobia w eurokolchozie 16.06.06, 23:02 > Czytaj maja miec specjalne prawa, nie podlegac zadnej > krytyce obojetne co zrobia itp. Możesz podać (konkretny, nie hipotetyczny) przykład na to, że geje domagają się SPECJALNYCH, dodatkowych praw? > Czyli zalozmy hipotetyczna sytuacje - jesli gej > okaze sie zlodziejem i ktos nazwie to po imieniu > ze jest zlodziejem - to on nie powiedzial prawdy > tylko jest homofobem. Jeżeli jest złodziejem to jest złodziejem. Nie gejem-złodziejem, a po prostu złodziejem, bo orientacja nie ma tutaj nic do rzeczy. Fakt, że zwykle przedstawicieli grup dyskryminowanych (czarnych, kobiety, gejów) należy krytykować nieco delikatniej niż "białego heteroseksualnego mężczyznę", bo łatwo narazić się na podejrzenia o dyskryminację, ale to zjawisko zupełnie naturalne i przejściowe. Im wcześniej zlikwidujemy dyskryminację takiej grupy tym szybciej minie to przewrażliwienie. Tak więc tak długo, jak długo nikt takiego przypadku nie wykorzysta do dowodzenia karkołomnych tez, że każdy gej to złodziej, tak długo można do woli (lecz z odpowiednią kulturą) krytkować. Odpowiedz Link Zgłoś
frank_drebin Re: Ten caly problem z homofobia w eurokolchozie 16.06.06, 23:09 Ty moze sie nie odzywaj w tej tematyce :) Jak pamietam jakis czas temu odbylismy dosc dluga dyskusje na szeroko pojety temat, zwiazki homo itp. Jak Ci dalem proste rozwiazanie itp. to sama napisalas, ze oki ogolnie ale powinni byc bardziej akceptowani czyli miec wiecej praw. Juz nie chce mi sie szukac tego watku. Zauwaz, ze jak komus daje sie wiecej praw to sie nazywa rasizm w stosunku do tych, ktorzy nie maja wiecej praw ..... xtrin napisała: > > Czytaj maja miec specjalne prawa, nie podlegac zadnej > > krytyce obojetne co zrobia itp. > > Możesz podać (konkretny, nie hipotetyczny) przykład na to, że geje domagają się > SPECJALNYCH, dodatkowych praw? > > > Czyli zalozmy hipotetyczna sytuacje - jesli gej > > okaze sie zlodziejem i ktos nazwie to po imieniu > > ze jest zlodziejem - to on nie powiedzial prawdy > > tylko jest homofobem. > > Jeżeli jest złodziejem to jest złodziejem. Nie gejem-złodziejem, a po prostu > złodziejem, bo orientacja nie ma tutaj nic do rzeczy. > Fakt, że zwykle przedstawicieli grup dyskryminowanych (czarnych, kobiety, gejów > ) > należy krytykować nieco delikatniej niż "białego heteroseksualnego mężczyznę", > bo łatwo narazić się na podejrzenia o dyskryminację, ale to zjawisko zupełnie > naturalne i przejściowe. Im wcześniej zlikwidujemy dyskryminację takiej grupy > tym szybciej minie to przewrażliwienie. > Tak więc tak długo, jak długo nikt takiego przypadku nie wykorzysta do > dowodzenia karkołomnych tez, że każdy gej to złodziej, tak długo można do woli > (lecz z odpowiednią kulturą) krytkować. Odpowiedz Link Zgłoś
xtrin Re: Ten caly problem z homofobia w eurokolchozie 16.06.06, 23:42 Gdzie ja pisałam, że mają mieć więcej praw niż inni?! Odpowiedz Link Zgłoś
ufo54 Re: Ten caly problem z homofobia w eurokolchozie 17.06.06, 06:20 > Czyli zalozmy hipotetyczna sytuacje - jesli gej okaze sie zlodziejem i ktos > nazwie to po imieniu ze jest zlodziejem - to on nie powiedzial prawdy tylko > jest homofobem. Zupełnie jak w znanej anegdocie sprzed 1939 r. W warszawskim tramwaju pasażerowie złapali na gorącym uczynku kieszonkowca i postanowili sami wymierzyć mu sprawiedliwość bo policjanta akurat nie było w pobliżu. Doliniarz był Żydem. Kiedy wykonywano wyrok onże krzyczał. — Antysemici! Żyda biją! Ten trick jest więc bardzo stary. Odpowiedz Link Zgłoś
frank_drebin Re: Bredzisz: para gejow-pedofilow w UK juz siedz 16.06.06, 22:37 Kropek znowu sie przelogowales i znowu bede cie musial dodac do nieczytanych. A co do meritum to nawet homoentuzjastom brakuje agrumentow jak sa dowody. A ja pisalem przykladowo i znacznie mniejszej "zbrodni" ..... lze_media napisał: > Nb. razem z opieka spoleczna, co im dzieci na wychowanie przyznala. I nikt ani > sedziego, ani przysieglych od "homofobow" nie zwymyslal, co wiecej - nie > wspomniala o nich takze i ta brzydka rezolucja PE. Odpowiedz Link Zgłoś
henryk.log Re: Kim jesteś nielubiącygazety, nie musisz PiSać 16.06.06, 22:40 , wystarczy na cię POpatrzeć(czytać), I-szy z'gnojowników GW' :-) Odpowiedz Link Zgłoś
nielubiegazety2 Thanks! Od dawna nikt mnie takim komplementem nie 16.06.06, 22:42 uraczył :) Odpowiedz Link Zgłoś
henryk.log Re: Thanks PiSzesz nielubiącygazety? ;) 16.06.06, 22:52 hehe..na początku jedna taka siksa z LO też dziękowała za raczenie jej komplimentami, a że skończyła osmrodzona ?, cóż zdarza się co aktywniejszym 'gnojownikomG W' ! :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
nielubiegazety2 Panie Heniu, cokolwiek byś Pan nie napisał będzie 16.06.06, 22:58 to kompliment. Z Pańskiej dbałości o klawiaturę wnioskuję, że pochwały się nie doczekam. Odpowiedz Link Zgłoś
frank_drebin Re: A co a propos meritum?Wskaz przyklad uniewinn 16.06.06, 22:42 A czy ja pisalem o skazywaniu ? Pisalem o nazywaniu rzeczy po imieniu :) lze_media napisał: > geja z powodu gejostwa. Choc JEDEN. Odpowiedz Link Zgłoś
etykieta.zastepcza [...] 16.06.06, 23:03 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
etykieta.zastepcza no i gdzie to złamanie regulaminu? 16.06.06, 23:12 Faktycznie, w Polsce nie ma wolności wypowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
rlogin Re: no i gdzie to złamanie regulaminu? 16.06.06, 23:17 etykieta.zastepcza napisał: > Faktycznie, w Polsce nie ma wolności wypowiedzi. > Jest, ale wulgaryzmy nie są mile widziane (chyba że pod budką z piwem). Odpowiedz Link Zgłoś
etykieta.zastepcza są wiec wulgaryzmy i wólgaryzmy? 16.06.06, 23:20 Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia (o ile w danej chwili punkt siedzenia nie spełnia innej, nie wymyślonej przez naturę, roli) ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
rlogin Re: są wiec wulgaryzmy i wólgaryzmy? 16.06.06, 23:29 etykieta.zastepcza napisał: > Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia (o ile w danej chwili punkt siedzenia > nie spełnia innej, nie wymyślonej przez naturę, roli) ;-) > Nie ma "wólgaryzmów", są wulgaryzmy z całym szacunkiem dla dysortografii i innych dys-. Prześpij się i przeczytaj swój post rano. I nie równaj w dół. Dobranoc. Odpowiedz Link Zgłoś
etykieta.zastepcza Re: są wiec wulgaryzmy i wólgaryzmy? 16.06.06, 23:33 Nie muszę niczego czytać dwa razy, zwłaszcza tego, co sam napisałem. Dobrze wiem co napisałem: wulgaryzm to wulgaryzm, a wólgaryzm to wólgaryzm. Jeśli tego nie czaisz, to sorry, faktycznie tobie sen przyda się jeszcze bardziej niż mnie. Jak najbardziej więc - dobranoc. Odpowiedz Link Zgłoś
rlogin Re: są wiec wulgaryzmy i wólgaryzmy? 16.06.06, 23:51 etykieta.zastepcza napisał: > Nie muszę niczego czytać dwa razy, zwłaszcza tego, co sam napisałem. > Dobrze wiem co napisałem: wulgaryzm to wulgaryzm, a wólgaryzm to wólgaryzm. > Jeśli tego nie czaisz, to sorry, faktycznie tobie sen przyda się jeszcze > bardziej niż mnie. Jak najbardziej więc - dobranoc. > > Wszystko czaję! Jutro przeczytaj, nie teraz, pssst ;) Odpowiedz Link Zgłoś
rlogin Re: są wiec wulgaryzmy i wólgaryzmy? 17.06.06, 00:05 rlogin napisał: > etykieta.zastepcza napisał: > > > Nie muszę niczego czytać dwa razy, zwłaszcza tego, co sam napisałem. > > Dobrze wiem co napisałem: wulgaryzm to wulgaryzm, a wólgaryzm to wólgaryz > m. > > Jeśli tego nie czaisz, to sorry, faktycznie tobie sen przyda się jeszcze > > bardziej niż mnie. Jak najbardziej więc - dobranoc. > > > > > > Wszystko czaję! Jutro przeczytaj, nie teraz, pssst ;) A i link jest na temat: rroarr.blog.pl/archiwum/index.php?nid=6593073 Odpowiedz Link Zgłoś
emerytka2006 To bądź. W domu i po kryjomu! 16.06.06, 23:12 PS. Chcesz by Tobą też zainteresował się Parlament Europejski? Odpowiedz Link Zgłoś
frank_drebin W druga strone to idzie modl sie w domu po kryjomu 16.06.06, 23:14 ;) I co na parlament eurkolchozu ???? ;) emerytka2006 napisała: > PS. Chcesz by Tobą też zainteresował się Parlament Europejski? Odpowiedz Link Zgłoś
maaax emerytka, jak kazdy komuch nie potrafi sie obyc 16.06.06, 23:19 bez Pana i Władcy, ktoremu trzeba bylo włazic w d...ę (!). Zabraklo Moskwy- teraz maja Bruksele. Odpowiedz Link Zgłoś
nielubiegazety2 Nio :)))) 16.06.06, 23:26 emerytka2006 napisała: > PS. Chcesz by Tobą też zainteresował się Parlament Europejski? Odpowiedz Link Zgłoś
basia.basia Jestem homofobką wybiórczą:) 16.06.06, 23:15 nielubiegazety2 napisał: > PS. > Od czsu gdy pederaści rozpoczęli aktywną propagandę na rzecz akceptacji ich > dewiacji. Na widok np. Biedronia czy Niemca opowiadających jaka to się im krzywda dzieje skręca mnie ze złości, więc podejrzewam że wg standardów unijnych to ciężki atak homofobii. Moja choroba ma długie okresy recesji (od parady do parady oraz incydentalne ataki na widok wciskających kit gejowskich propagandystów), więc nie wiem czy powinnam się poddać jakiejś terapii? Z drugiej strony ja się wcale nie czuję chora:) > Sąsiad pederasta mi nie przezkadza. > Mnie w ogóle mało obchodzi w jaki sposób uprawiają miłość tacy czy owacy ale... dobrze wiem jak to wygląda u czynnych homoseksualistów i uważam to za obrzydliwe i szkodliwe - ze względów estetycznych, medycznych i epidemiologicznych. Czy jestem w związku z tym cięzkim przypadkiem homofobii? Odpowiedz Link Zgłoś
rlogin Re: Jestem homofobką wybiórczą:) 16.06.06, 23:24 basia.basia napisała: > Mnie w ogóle mało obchodzi w jaki sposób uprawiają miłość tacy czy owacy ale... > dobrze wiem jak to wygląda u czynnych homoseksualistów i uważam to za obrzydliw > e > i szkodliwe - ze względów estetycznych, medycznych i epidemiologicznych. > > Czy jestem w związku z tym cięzkim przypadkiem homofobii? Nie, po prostu grzeszysz myślą... :) Odpowiedz Link Zgłoś
wartburg4 Re: Jestem homofobką wybiórczą:) 16.06.06, 23:41 basia.basia napisała: > > Czy jestem w związku z tym cięzkim przypadkiem homofobii? Przede wszystkim jesteś ciężkim przypadkiem ofiary własnych uprzedzeń i lęków, kórych sądząc z tego, co piszesz, nigdy nie nawet nie spróbujesz zweryfikować. Ale to jest twój problem, więc dlaczego przenosisz go na innych? Dla twojej babci uprawianie miłości (jak to sama nazywasz) między kobietą a mężczyzną było czymś w najwyższym stopniu skandalicznym i obrzydliwym. Na widok pary całującej się w parku zasłaniała sobie oczy i tobie pewnie też. Domyslam się tego na podstwawie tego, co napisałaś. Domyślam się też, że się od swojej babci prawie nie różnisz. Żal mi ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
basia.basia Re: Jestem homofobką wybiórczą:) 16.06.06, 23:52 wartburg4 napisał: > > Domyslam się tego na podstwawie tego, co napisałaś. Domyślam się też, że się > od swojej babci prawie nie różnisz. Żal mi ciebie. Duszę się ze śmiechu:))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
wartburg4 Re: Jestem homofobką wybiórczą:) 16.06.06, 23:55 basia.basia napisała: > > > Duszę się ze śmiechu:))))))))))))) bo nic ci innego nie zostało :)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
xtrin Re: Jestem homofobką wybiórczą:) 16.06.06, 23:56 Obawiam się Basiu, że jesteś homofobką stuprocentową, a nie wybiórczą :). Odpowiedz Link Zgłoś
nurni Re: Jestem homofobką wybiórczą:) 17.06.06, 00:06 xtrin napisała: > Obawiam się Basiu, że jesteś homofobką stuprocentową, a nie wybiórczą :). Dziwne :) Zgadzam sie z powyzsza diagnoza. ps. Wartburg - mi Ciebie jakos nigdy nie bylo zal.... :) Odpowiedz Link Zgłoś
ufo54 Homoodium 17.06.06, 06:29 Tak, chodzi o estetykę. Samo wyobrażenie, że fallus służy im do robienia sobie nawzajem lewatywy i po fakcie zmienia kolor na brązowy jest wystarczająco obrzydliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
maaax nie uzywaj tej pedalskiej, narzucanej nowomowy 16.06.06, 23:16 nie ma "homofobii" - jets normalność. Jestes po prostu normalny. Homosie to zboczeńcy, i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
nielubiegazety2 PE wyznaczył boisko. Nie boję się grać obcym 16.06.06, 23:31 boisku. Odpowiedz Link Zgłoś
xtrin Re: nie uzywaj tej pedalskiej, narzucanej nowomow 16.06.06, 23:57 > Jestes po prostu normalny. Homosie to zboczeńcy, i tyle. Lepiej się czujesz, jak kogoś uznasz za nienormalnego? Podnosi to Twoją samoocenę, że inno są "zboczeńcami", a Ty nie? Odpowiedz Link Zgłoś
etykieta.zastepcza Re: Jestem homofobem i jestem z tego dumny!!!!! 16.06.06, 23:16 Homocenzura czuwa, ale czy ja naprawdę nie mógłbym się doczekać RZECZOWEJ odpowiedzi naszych homotalibów, co w poniższym tekście jest nie tak? Spodziewam się, ze w obliczu tolerowania homeseksualnej agresji wobec osób, hehe, MYŚLĄCYCH INACZEJ, również i ja dostąpię zdobyczy tolerancji, szczególnie tu, na tym, jak na razie aspirującym do bycia lewacko-propedalskim, forum. Przywołam więc moje, jak najbardziej poważne pytanie: Czy szczęście pedała jest najwyższą wartością w UE? forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=43718469&v=2&s=0 Zapodaję ten temat do dyskusji, jako skutek ostatnich zdarzeń typu parada równości czy żenująca rezolucja PE, że nie wspomnę o olbrzymiej machinie propagandowej uruchomionej przez GW i tysiącach sążnistych artykułów na temat homoseksualistów i tzw. homofobii. Odzywają się setki "poważnych głosów", ostrzeżeń, napomnień, wypowiadają się "autorytety", tematem zajmuje się Unia i Parlament Europejski. Z całym szacunkiem, ale czy naprawdę nie ma ważniejszych tematów do dyskusji i - przede wszystkim - do rozwiązania? Kłaniają się problemy emigracji zarobkowych, kulejących gospodarek, niepokojów w rolnictwie, rozwarstwienia majątkowego społeczeńsatw, ubezpieczeń społecznych, gospodarek mniej lub bardziej liberalnych, rosnącego fiskalizmu, itd, itp. Ale nie... najważniejszy jest problem roztrząsający, czy dwóch pedziów jest szczęśliwych pchając sobie nawazajem człony w dópy, czy nie? Czy mogą to robić w parkach i w kawiarniach, czy nie? Czy mogą profanować kościoły, czy nie? I pozwalanie na to ma być miarą naszej przynależności do Europy? Instytucje europejskie wspierane przez nudzące się europejskie lewactwo zdają się naprawdę nie mieć nic do roboty. Także media takie jak GW i GW-podobne wyraźnie się nudzą. Europa zaczyna chorować... PS. Na tym forum obserwuję w głownym wątku o wiele bardziej "wulgarne słownictwo", które jakoś nie kwapi się do lądowania na "oślej". Ale jak widzę, słówko "pedał" (cokolwiek ono znaczy) działa na tutejszych strażników homomoralności co najmniej jak płachta na byka. Proszę jednak się nie dziwić, ze na rosnącą agresję i eskalację żądań pewnych środowisk, odpowiedzią są "ostre" wypowiedzi strony przeciwnej. Takie zjawisko, można rzec, jest powszechne w przyrodzie. Jęsli pan(i) giwi/plopli ma jakiś problem z tolerancją odmienności POGLĄDÓW (sic! poglądów, a nie zachowań seksualnych nie będących de facto żadnymi poglądami) to zapraszam do wyjaśnienia swoich problemów na priva. Chętnie się dowiem, co was boli. Byle konkretnie, a nie w stylu "nie bo nie". Odpowiedz Link Zgłoś
demokrata.prl [...] 16.06.06, 23:27 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
aferal.z.partii.demokratycznej co za bezczelność! 16.06.06, 23:55 mam jednak nadzieję ze dozyję czasów kiedy homofobia będzie powodem do wstydu Odpowiedz Link Zgłoś
frank_drebin A co ktos nie moze miec swoich pogladow ? 16.06.06, 23:58 W koncu niby jest wolnosc slowa i pogladow itp. Jesli zalozyciel watku ma takie poglady powinne byc szanowane jak kazde inne .... aferal.z.partii.demokratycznej napisał: > mam jednak nadzieję ze dozyję czasów kiedy homofobia będzie powodem do wstydu Odpowiedz Link Zgłoś
xtrin Re: A co ktos nie moze miec swoich pogladow ? 17.06.06, 00:07 Wolność jednostki kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność innej jednostki. Możesz sobie w własnym domu wibjać igły w figurki dwóch pedałów, możesz sobie żygać oglądając gejowskiego pornosa i ściany obklejać hasłami "zakaz pedałowania". Ale nie masz prawa zakazywać im żyć jak chcą czy publicznie znieważać. Odpowiedz Link Zgłoś
frank_drebin Re: A co ktos nie moze miec swoich pogladow ? 17.06.06, 00:09 No ale, czy czegos chce zakazac ? Pisze tylko, ze jest homofobem i ma do tego prawo :) xtrin napisała: > Wolność jednostki kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność innej jednostki. > > Możesz sobie w własnym domu wibjać igły w figurki dwóch pedałów, możesz sobie > żygać oglądając gejowskiego pornosa i ściany obklejać hasłami "zakaz > pedałowania". Ale nie masz prawa zakazywać im żyć jak chcą czy publicznie zniew > ażać. Odpowiedz Link Zgłoś
xtrin Re: A co ktos nie moze miec swoich pogladow ? 17.06.06, 00:13 Czyli jak rozumiem nie ma nic przeciwko legalizacji związków gejowskich? Odpowiedz Link Zgłoś
frank_drebin Re: A co ktos nie moze miec swoich pogladow ? 17.06.06, 00:14 Zapytaj jego ja napisalem, ze jak jest wolnosc pogladow to w kazda strone ..... :) xtrin napisała: > Czyli jak rozumiem nie ma nic przeciwko legalizacji związków gejowskich? Odpowiedz Link Zgłoś
xtrin Re: A co ktos nie moze miec swoich pogladow ? 17.06.06, 00:18 Słowa coś za sobą niosą. Jeżeli pisze, że jest homofobem, to niesie to za sobą chyba większe znaczenie, niż to że sąsiad-gej mu nie przeszkadza, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
frank_drebin Re: A co ktos nie moze miec swoich pogladow ? 17.06.06, 00:47 Nadal uwazasz, ze nie prawa do swojego zdania ??? xtrin napisała: > Słowa coś za sobą niosą. > Jeżeli pisze, że jest homofobem, to niesie to za sobą chyba większe znaczenie, > niż to że sąsiad-gej mu nie przeszkadza, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
maaax dla psycholi: normalnośc = bezczelnosc - poczekaj 17.06.06, 09:29 az pojawi sie " zoofiliofobia" Odpowiedz Link Zgłoś
ufo54 Było wspomnieć... 17.06.06, 12:28 Było wspomnieć jeszcze o pedofiliofobii... --------- Tak że proszę zachować szczególną ostrożność. Zofia Ch. (Radio Kierowców) --=------ — Było wspomnieć o musztardzie. — Maaam musztardę. Odpowiedz Link Zgłoś
goniacy.pielegniarz A ja nie. 17.06.06, 00:45 Homoseksualizm to dzisiaj pole sporu o wyznawane wartości a nie przeciwnik, z którym się walczy. Dlatego jestem przeciwny atakom na homoseksualizm i homoseksualistów jako takich. W taki sposób można obrażać i poniżać ludzi, którzy w żaden sposób sobie na to nie zasłużyli. Chciałbyś, żeby inni patrzyli na Ciebie jako Polaka i wyrażali do Ciebie stosunek poprzez na przykład Urbana i takich jak on? Odpowiedz Link Zgłoś
etykieta.zastepcza problemu by nie było, gdyby... 17.06.06, 00:52 ...na przeciwko siebie nie stanęły grupy o skrajnych poglądach. Tak jak Młodzież Wszechpolską uważa się (poniekąd słusznie) za organizację skrajnie prawicową, tak Kompanię przeciw (tzw.) Homofobii należy uznać za organizację skrajnie lewicową. Jedni drugich są warci i zarówno z jednymi, jak i z drugimi, żadna rzeczowa - powtarzam - rzeczowa dyskusja nie jest możliwa. Jedyną formą dyskusji tych środowisk są inwektywy i niesmaczny sarkazm. Więc o czym tu gadać? To są ludzie z klapami na oczach, szermujący sprawnie hasłami i manipulujący opinią publiczną. I tylko dziwić się należy, ze tak jak większość osób (w tym tzw. intelektualistów i autorytetów) w organizacji MW widzi faszystów i zagrożenie, tak KpH to dla nich pokrzywdzone aniołki. Ale oni są w swoich poglądach równie niebezpieczni! Odpowiedz Link Zgłoś
basia.basia Re: A ja nie. 17.06.06, 01:12 goniacy.pielegniarz napisał: > Homoseksualizm to dzisiaj pole sporu o wyznawane wartości a nie przeciwnik, z > którym się walczy. Dlatego jestem przeciwny atakom na homoseksualizm i > homoseksualistów jako takich. W taki sposób można obrażać i poniżać ludzi, > którzy w żaden sposób sobie na to nie zasłużyli. To jest problematyczne dla mnie i to bardzo. Ja tę sprawę traktuję w kategoriach moralnych tzn. uważam, że jak się ma złe skłonności to należy z nimi walczyć a już się nimi chwalić to przerasta moje pojmowanie. Nie słyszałam, by gdziekolwiek organizowali się np. kleptomani czy cholerycy nie panujący nad swoim agresywnym zachowaniem. Oni wszyscy też mogliby dowodzić, że takimi ich Pan Bóg stworzył, więc są z tego dumni. I mogliby dowodzić, że są uciskaną mniejszością oraz domagać się, by ich tolerowano na dzisiejszą modłę czyli tolerować=pracować nad sobą, by zaakceptować to czego się nie pochwala, nie popiera itp. Osobiście nie czuję niechęci do osób o takich preferencjach seksualnych dopóki mi nie wmawiają (część z nich zaangażowana w gejowski ruch polityczny), że są mniejszością taką samą jak np. Białorusini w Polsce i w związku z tym należy ich ochraniać, pozwolić im i pomagać w propagowaniu ich kultury itp. Bo wymuszanie takiego statusu służy celom, które mi się nie podobają. Tzn. zachowania wynaturzone mają być uznane oficjalnie za prawidłowe i na dodatek godne propagowania. > Chciałbyś, żeby inni patrzyli na Ciebie jako Polaka i wyrażali do Ciebie > stosunek poprzez na przykład Urbana i takich jak on? Toteż należy koniecznie rozróżniać homoseksualizm jako taki od gejowskiego ruchu politycznego, bo tylko ten jest problemem w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
abstrakt2003 Re: Jestem homofobem i jestem z tego dumny!!!!! 17.06.06, 06:22 nielubiegazety2 napisał: > PS. > Od czsu gdy pederaści rozpoczęli aktywną propagandę na rzecz akceptacji ich > dewiacji. > Sąsiad pederasta mi nie przezkadza. ====================================== Jeśli sąsiad pederasta ci nie przeszkada to nie ma mowy o homofobii. PS Nie wiem jak nazwać niechęć do aktywistów homoseksualnych. Odpowiedz Link Zgłoś
nielubiegazety2 Dlaczego jestem dumnym homofobem??? 17.06.06, 12:03 Posłużę się ty dla swojej wygody cytatami z artykułu GEJOLUCJA w ostatnim "Wprost" Ostatecznym celem ruchu gejowskiego jest rozbicie tradycyjnej rodziny (...) W tej sprawie nie chodzi o tolerancję, ale o rewolucję, która z samej zasady musi być powszechna. Aktywiści homoseksualni (w żadnym wypadku nie należy ich utożsamiać po prostu z homoseksualistami) są rewolucjonistami. Jak ich przodkowie w XIX wieku po prostu nienawidzą społeczeństwa, w którym muszą żyć. Nie mogą się pogodzić z najbardziej pierwotnym i wydawałoby się nieubłaganym prawem natury, zgodnie z którym dzieci rodzą się w związkach mężczyzn i kobiet. Tym, co atakują, nie są te czy inne obyczaje, ale sama zasada natury, ojcostwo i macierzyństwo jako takie. Dlatego ostatecznym celem ruchu homoseksualno-lesbijskiego jest rozbicie tradycyjnej rodziny, zniszczenie więzi między rodzicami a dziećmi i zastąpienie ich innymi, wolnymi od tyranii natury związkami. Musi zniknąć rodzicielstwo jako źródło naturalnego autorytetu, jako ostatni bastion hierarchii i posłuszeństwa w radykalnie antyhierachicznym świecie, w którym jedynym źródłem prawa staje się suwerenna wola jednostki. Ta jednostka uważa, że może decydować już nie tylko o swoich poglądach, przynależności politycznej czy religijnej, ale o tym, co w dotychczasowych demokracjach wyborowi nie podlegało: płci, seksie, orientacji seksualnej dzieci, miłości. Ta jednostka chce się sama stworzyć, dlatego więzy krwi i wynikające z nich roszczenia do posłuszeństwa, wierności, troski muszą zostać zerwane. Homoseksualiści są pewnie najbardziej krzykliwą i brutalną grupą wyrażającą nową samoświadomość lewicy, walczącej już nie z wyzyskiem klas, ale z przymusem samej natury. (...) Dzieci bez rodziców Kierunek zmian wytyczył rząd hiszpański, który zakazał lekarzom położnikom posługiwania się w dokumentach nowo narodzonych dzieci określeniem "ojciec" i "matka". W końcu społeczeństwo nie od razu przyzwyczai się do sytuacji, w której dzieci będą miały dwie mamusie lub dwóch tatusiów. Co zatem zrobić? Zakazać odróżniania dzieci z rodzin heteroseksualnych i homoseksualnych. Ale tego całkiem zrobić się nie da. Zawsze gdzieś kiedyś ktoś skrzywi usta, zerknie z ukosa na dziecko pary pań lub panów. Wniosek? Należy w ogóle zlikwidować rodzicielstwo i rodziny; optymalnym rozwiązaniem byłoby przejęcie wychowania przez państwo, połączone z zakazem ustalania ojcostwa i macierzyństwa. Za takim rozwiązaniem przemawia też co innego: otóż nie wiadomo właściwie, dlaczego rodziców może być tylko dwóch. Skoro uznajemy - jak czyni to duński rząd - że kobieta ma prawo do zapłodnienia, to nie pytamy o to, czy powinna mieć jedną, dwie, czy może dziesięć partnerek. Skoro obecność mężczyzny jest niekonieczna, to dlaczego bardziej naturalna ma być rodzina dwukobieca niż pięciokobieca? Podobnie: dlaczego prawo adopcji mielibyśmy ograniczyć tylko do pary mężczyzn; dlaczego nie miałyby go zyskać trójki, czwórki, a może i ósemki? (...) Trudno powiedzieć, jak się rozwinie nowa homoseksualna rewolucja. Czy Polska dołączy do Hiszpanii, Danii i Szwecji, czy też się obroni przed rewolucyjnymi pomysłami niektórych krajów Europy? Myślę, że w dużym stopniu zależy to od tego, czy Polakom uda się przekonać do aktywnej obrony rodziny zachodnich chrześcijan. Walki o powszechne zasady nie wygrywa się bowiem tylko u siebie. Dlatego. Odpowiedz Link Zgłoś
anatol_ciekawski Pederasta to pederasta i basta! 17.06.06, 12:24 Proponuję konsekwentnie używać tradycyjnego określenia "pederaści". Zawsze tak się mówiło tylko się zawstydzili i wylansowano "homoseksualistów". Potem się zawstydzili homoseksualiści i przemianowano ich na "gejów". Skradziono słowo, które oznaczało przedtem "wesoły" albo "kumpel", "koleś". Pederasta to pederasta i basta! Odpowiedz Link Zgłoś
henryk.log Pederasta to pederasta i basta! ??? 17.06.06, 12:28 anatol_ciekawski napisał: "Patrzcie jakie bzdury od jak dawna Kaczyńscy opowiadają. Ale myślę, że odpowiem Kaczyńskim, ponieważ zaproponowano takie spotkanie typu „Miodowicz”. Mam nadzieję, że przyjdzie cała rodzina Kaczyńskich, a więc: Lech Kaczyński z żoną i Jarosław Kaczyński z mężem, i porozmawiamy. Powiedziałem - z rodziną i powtórzę: Mam nadzieję, że Lech Kaczyński z żoną i Jarosław Kaczyński z mężem, i porozmawiamy - powiedział wczoraj prezydent Lech Wałęsa w I programie Polskiego [Radio I]". "Gazeta Wyborcza" z 1992/12/15, str. 5 Odpowiedz Link Zgłoś
anatol_ciekawski Re: Pederasta to pederasta i basta! ??? 17.06.06, 12:32 heniek.log napisał: > anatol_ciekawski napisał: > "Patrzcie jakie bzdury od jak dawna Kaczyńscy opowiadają. Ale myślę,... Ja to napisałem? Chyba Heniu coś pomyliłeś. Napewno nic takiego nie pisałem. Chyba, że mnie ktoś shakował. Gdzie to widziałeś? Odpowiedz Link Zgłoś
nielubiegazety2 Panie Heniu, znów Pan pomylił budyń z butaprenem. 17.06.06, 12:45 Mogę jakoś pomóc? Odpowiedz Link Zgłoś
magnusg Podajcie mi nazwisko choc jednego pederasty,ktory 17.06.06, 12:35 sie jakos zasluzyl dla Polski??? Odpowiedz Link Zgłoś
anatol_ciekawski Re: Podajcie mi nazwisko choc jednego pederasty,k 17.06.06, 12:37 Bez nazwisk. Pan na Stawisku na ten przykład. Odpowiedz Link Zgłoś