emerytka2006
24.06.06, 19:02
Chyba tak nas właśnie zaczynają oceniać na szeroko rozumianym Zachodzie
(artykuły w prasie niemieckiej, rezolucja strasburska, złośliwości pod
adresem RP nawet w mediach amerykańskich) - niby nie warto się przejmować
(różne kraje bywają w różnych latach na cenzurowanym, z różnych powodów), ale
zastanowić się dlaczego tak się dzieje nie zaszkodzi.
Pytanie otwierające wątek zadaję w kontekście wczorajszej dymisji Gilowskiej
i dzisiejszej nominacji nikomu nie znanego Pawła Wojciechowskiego na ministra
finansów.
Przy okazji wklejam przesympatyczną piosenkę z Kabaretu Olgi Lipińskiej:
Na Wyspach Bambuko jest zabawa klawa
rząd się codzień zmienia taka jest ustawa
z jednej dużej listy ludzi się wybiera
tego na ministra, tego na premiera
Rządzi całą sprawą alfabet jedynie
nie ma więc takiego kogo się pominie
Kosi kosi łapci buzi buzi buzi
Dzisiaj rządzą mali jutro rządzą duzi
Kłótnie nam nie grożą bosmy solidarni
raz rządzą czerwoni, a raz rządzą czarni!
(...)
W całej tej zabawie zysk jest oczywisty
każdy ma tu szansę zostania ministrem
Czy jest samym orłem czy jest zwykłym zerem
Przyjdzie jego kolej, zostanie premierem
Za ten piękny pomysł w górę wznieśmy szklanki
To sto razy lepsze od rządu z łapanki!
(tekst: Michał Błażejewski, 1991)