Gość: radul
IP: 62.233.163.*
28.01.03, 05:37
jak to było............ "zero tolerancji"
jest to zasada z NYC, którą przejęła KSM (krakowska straż
miejska).
Jak sie okazuje zasadę tę stosuje się nawet do najmniejszych
wykroczeń - jak lanie na ulicy, nie wspominając o laniu
przechodnia.
I jak się okazauje nie o samo lanie chodzi, ale o to kto leje i
kogo leją.
a wy "pismaki" w końcu nauczcie się że jak coś macie to o tym
piszcie od razu.
Zawsze przecież usta niektórych często na widok słowa pisanego
same sie otwierają i wtedy sprawę można domknąć.