Dodaj do ulubionych

Prezydent znów zawalił?

28.06.06, 20:14
Nie spotkał się z kombatantami z Poznania i tłumaczą to sprawami organizacyjnymi....

Trafnie powiedział jeden z kombatantów ' z trubuny wielkie słowa,
a tu taka sprawa'[cyt. z pamięci]


A.
Obserwuj wątek
    • hrabia.m.c [...] 28.06.06, 20:15
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • elfhelm Re: Prezydent znów zawalił? 28.06.06, 20:16
      andrzejg napisał:

      > Nie spotkał się z kombatantami z Poznania

      Ja tylko w Faktach widziałem, jak szybko rozdał parę odznaczeń. Ale przecież
      Poznań '56 przede wszystkim jest świętem tych dzielnych ludzi. I przyzwoitość
      wymagała zorganizować z nimi dłuższe spotkanie.
      Więc jeśli to prawda, to jest to bardzo duża wpadka.
      • jaa_ga Prawda, niestety... b/t 28.06.06, 20:18

        • travel_wawa Jeśłi prawda, to hańba. 28.06.06, 20:27
          Wstyd.

          To są starsi ludzie, nieraz nad grobem.

          Brak wyczucia i taktu ze strony tego człowieka przeraża.
      • echo_o Że niby jak ? 28.06.06, 21:15
        elfhelm napisał:

        > andrzejg napisał:
        >
        > > Nie spotkał się z kombatantami z Poznania
        >
        > Ja tylko w Faktach widziałem, jak szybko rozdał parę odznaczeń. Ale przecież
        > Poznań '56 przede wszystkim jest świętem tych dzielnych ludzi. I przyzwoitość
        > wymagała zorganizować z nimi dłuższe spotkanie.
        > Więc jeśli to prawda, to jest to bardzo duża wpadka.

        ```````````````````````````````````````

        Ograniczasz zatem swoją wiedzę, po czym na jej podstawie budijesz swoją opinię
        jedynie z migawki w Faktach ?
        Brawo!

        www.prezydent.pl/x.node?id=1011848&eventId=6027106
        Logistycznie rzecz rozbierając, to była integralna część oficjalnych obchodów,
        w krótych kombatanci uczestniczyli non stop.

        A to cały program uroczystości:

        www.prezydent.pl/x.node?id=82
        Zważywszy na jego 'obfitość', obecność 4 innych prezydentów, odległości,
        dojazdy, przemówienia, etc. - cały ten post jest po prostu przykrym czepianiem
        się. To się nie godzi, Mili Państwo!
        • elfhelm Re: Że niby jak ? 28.06.06, 23:37
          > Ograniczasz zatem swoją wiedzę

          Nie sądzę. Nie wiem jak u ciebie.

          > Ograniczasz zatem swoją wiedzę, po czym na jej podstawie budijesz swoją opinię
          > jedynie z migawki w Faktach ?

          To budiję swoją opinię na ograniczonej wiedzy czy na migawce z Faktów?
          Przeczytaj może raz jeszcze mój post, względnie przetłumacz powyższe na Polski.

          > Brawo!

          Nie wiem za co, ale mi miło :)

          > Logistycznie rzecz rozbierając, to była integralna część oficjalnych obchodów,
          > w krótych kombatanci uczestniczyli non stop.

          Jako zbędny balast?

          > Zważywszy na jego 'obfitość', obecność 4 innych prezydentów, odległości,
          > dojazdy, przemówienia, etc.

          Zapracowana jest nasza biedna Kaczuszka. Przemówienie, dojazd... Koszmar.
      • echo_o Zatem łopatologicznie: 28.06.06, 23:58
        elfhelm napisał:

        Tak sam określiłeś swoje (jedyne, vide: 'tylko') źródło wiedzy w sprawie :

        > Ja tylko w Faktach widziałem, jak szybko rozdał parę odznaczeń.


        Wartościujący rangę wpadki łącznik:

        > Ale przecież Poznań '56 przede wszystkim jest świętem tych dzielnych ludzi.



        Opinia:

        > I przyzwoitość wymagała zorganizować z nimi dłuższe spotkanie.


        Ocena Kaczyńskiego :

        > Więc jeśli to prawda, to jest to bardzo duża wpadka.


        ps. byłoby honorowym zachowaniem (wobec tych podobno 'kilku' odznaczonych,
        gdybyś chociaż zajrzał do listy, którą podałam (było ich dwudziestu-kilku)
        • elfhelm I już na początku jak zwykle błędne założenie 29.06.06, 16:21
          > > Ja tylko w Faktach widziałem, jak szybko rozdał parę odznaczeń.

          Oznaczało to tyle, że nie widziałem (nie czytałem) materiału, na który powołuje
          się autor wątku.

          > > Ale przecież Poznań '56 przede wszystkim jest świętem tych dzielnych ludzi

          Tu mam rację chyba?

          > > I przyzwoitość wymagała zorganizować z nimi dłuższe spotkanie.

          Wymagała czy nie?

          > > Więc jeśli to prawda

          Założenie.

          > > to jest to bardzo duża wpadka.

          Ocena tylko w wypadku, gdy nie zostało zorganizowane spotkanie z uczestnikami.

          > ps. byłoby honorowym zachowaniem (wobec tych podobno 'kilku' odznaczonych,

          I tradycyjna manipulacja. Czy ja napisałem o kilku odznaczonych?
          Lech rozdał parę odznaczeń (różne ordery i krzyże).

    • obraza.uczuc.religijnych Ponoć dla nich nie pojechał do królowej... 28.06.06, 20:18

      • niezapowiedziany przeciez u krolowej to bylo pare dni temu... 28.06.06, 20:22


        • hrabia.m.c Re: maluuuutki człeczyna. 28.06.06, 20:34
          i tyle.
          • alistair-p Re: maluuuutki człeczyna. 28.06.06, 20:42
            hrabia.m.c napisał:

            > i tyle.
            ===============================
            Po cholerę mu sie męczyć?Ilu tam było tych dziadów,dla paru głosów nasz wódz nie
            będzie sie pospolitował z wichrzycielami.A może by mu któryś nawrzucał?
            Tacy niepokorni mogą byc niebezpieczni i dla niego.
    • michal00 Szmaciarze z mediow i obludnicy forumowi 28.06.06, 20:45
      Wypada przypomniec, ze dopiero w tym roku uhonorowano uczestnikow wydarzen z
      Poznania. Chcialoby sie zapytac, co w tej sprawie wczesniej robili ci, ktorzy
      teraz krytykuja Kaczynskiego nie baczac na to, ze zaprosil do Poznania
      prezydentow z zagranicy i jest w roli gospodarza.
      • andrzejg no tak 28.06.06, 20:48
        nie znalazł 15 min dla tych najwazniejszych
        On to robił dla siebie, czy dla nich?

        A.
        • michal00 Re: no tak 28.06.06, 20:54
          Oczywiscie dla nich - po to byly uroczystosci. Nikt tych ludzi wczesniej nie
          docenil, a ku.. medialne, ktore przez 17 lat mialy gleboko w dupie wydarzenia
          poznanskie, teraz wystepuja w roli nauczycieli dobrych obyczajow zyskujac
          poklask ciemnych ludzi.
          • andrzejg Re: no tak 28.06.06, 20:55
            wypowiedź jednego z kombatantów zaliczasz do ku..kich?
            To on się żalił na antenie TVN24 (istnieje 17 lat?)

            A.
            • michal00 Re: no tak 28.06.06, 21:03
              oczywiscie, ze nie zaliczam, nie udawaj idioty. Ku.. medialne puscily
              wypowiedz rozczarowanego czlowieka wylacznie po to by dopie..c Kaczynskiemu -
              to przeciez jasne. eeech, po co ja tlumacze takie oczywistosci. szkoda czasu
              • andrzejg Re: no tak 28.06.06, 21:07
                michal00 napisał:

                > Ku.. medialne puscily
                > wypowiedz rozczarowanego czlowieka wylacznie po to by dopie..c Kaczynskiemu -

                Ależ zgoda
                Puścili aby dowalić Kaczyńskiemu

                A jakie maja byc media, takie jak za komuny, z DT na czele,
                gdzie wszystko było na rózowo?

                A.
                • bryt.bryt Re: no tak 28.06.06, 21:11
                  andrzejg napisał:

                  > michal00 napisał:
                  >
                  > > Ku.. medialne puscily
                  > > wypowiedz rozczarowanego czlowieka wylacznie po to by dopie..c Kaczynskie
                  > mu -
                  >
                  > Ależ zgoda
                  > Puścili aby dowalić Kaczyńskiemu
                  >
                  > A jakie maja byc media, takie jak za komuny, z DT na czele,
                  > gdzie wszystko było na rózowo?

                  Ciezko to zrozumiec. Najpierw JK puszcza w eter "definicje" lze-mediow,
                  jednoczesnie wszyscy pamietaja, jaka perfekcyjna i solidarna miala byc nowa
                  wladza, a jak sie tej wladzy wytyka niemal kazde klamstwo albo wpadke to jest
                  zdziwienie i oburzenie. Im ktos bardziej krytykuje poprzednikow i deklaruje
                  wlasna krysztalowosc, tym bardziej naraza sie na weryfikacje. Trzeba sie z tym
                  pogodzic.
                • michal00 Re: no tak 28.06.06, 21:11
                  gdyby ci ludzie mieli troche przyzwoitosci, to by sie troche zawstydzili swoja
                  dotychczasowa bezczynnoscia i nie robili takich manipulacyjnych materialow. ale
                  o czym my mowimy - ku.. medialne i przyzwoitosc to sa antonimy. koncze na
                  dobre, bo temat sie wyczerpal.
                  • andrzejg jeszcze przeczytaj to 28.06.06, 21:13
                    może zrozumiesz mechanizmy działające wobec ludzi przedstawiających
                    sie jako kryształowych (czyste dobr) czy jak tam jeszcze

                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=44365808&a=44369248
                    A.
                    • michal00 Re: jeszcze przeczytaj to 28.06.06, 21:16
                      mechanizmy rozumiem. sznurowki i hymn. narazie
                      • andrzejg Re: jeszcze przeczytaj to 28.06.06, 21:17
                        michal00 napisał:

                        > mechanizmy rozumiem. sznurowki i hymn. narazie

                        no na razie

                        ani sznurówek, ani hymnu nikt nie wymyślił
                        Jezeli pchałbys się na świecznik, też byłbys prześwietlony

                        A.
                      • bryt.bryt prawda jest bardziej przykra 28.06.06, 21:24
                        michal00 napisał:

                        > mechanizmy rozumiem. sznurowki i hymn. narazie

                        Sznuruwki, hymn, flaga, kwiaty, zapomniane wiadro Edgara,
                        niezapomniana "rekonstrukcja" Edgara, kamasze, niszczarka i temu podobne to
                        kurioza, czasem groteska, a czasem zwykla neiznajomosc zasad i
                        prowincjonalnosc. I gdyby tylko o to szlo, to by bylo pieknie. Ale mamy tez
                        inne przyklady - ustawa medialna, wgniecione wbloto deklaracje
                        Sellina, "doswiadczeni wiec z ukladu", lze-media, monstrum, billboardy, Kruk co
                        oka komu trzeba nie wykole, PRemier specjalizujacy sie w niczym, "wycieraczka
                        SLD" w rzadzie, genetyczni partoci, zona europosla w rzadowej agencj i inne
                        takie.
                        Calosc robi wrazenie g...wniane, a takie wpadki pRezydenta jak z kombatantami
                        tylko powoduja, ze czlowiekowi sie chce zygac na tych genetycznych hipokrytow.
                        Puenta - zal d...e sciska.
                      • jaa_ga czasami wydaje mi się, 28.06.06, 22:08
                        że jesteś samym M. Kamińskim... dużo wiesz,
                        bronisz spraw, choć czasami te sprawy
                        nie dają się obronić, bo fakty są fakty...
                        Przepraszam za tę impresję :-)
                    • elfhelm Miller też miał takich zagorzałych fanów kiedyś 28.06.06, 23:39
                      jak obecnie Kaczka ma niektórych naszych forumowiczów zaślepionych i broniących
                      każdej chociażby najbardziej kuriozalnej decyzji Wodza czy Wicekaczki.
        • hrabia.m.c Re: no tak 28.06.06, 20:55
          Jak możesz ,
          przecie on dla siebie nić nie robi,
          ono wszystko dla prezesa.
        • 1normalnyczlowiek Re: no tak 28.06.06, 21:21
          andrzejg napisał:
          > nie znalazł 15 min dla tych najwazniejszych
          > On to robił dla siebie, czy dla nich?

          ---> To co powinien zrobić dla nich, zrobił. Więcej czasu im nie poświęcił nie z
          braku szacunku, ale dlatego by zrobić coś jeszcze dla innych. Niektórym to może
          nie pasować. Szczególnie tym, którzy dla poznańskich kombatantów nigdy nie mieli
          czasu i nie zamierzali nigdy mieć w przyszłości.
          • hrabia.m.c Re: no tak 28.06.06, 21:33
            1normalnyczlowiek napisał:

            > andrzejg napisał:
            > > nie znalazł 15 min dla tych najwazniejszych
            > > On to robił dla siebie, czy dla nich?
            >
            > ---> To co powinien zrobić dla nich, zrobił. Więcej czasu im nie poświęcił
            > nie z
            > braku szacunku, ale dlatego by zrobić coś jeszcze dla innych. Niektórym to może
            > nie pasować. Szczególnie tym, którzy dla poznańskich kombatantów nigdy nie miel
            > i
            > czasu i nie zamierzali nigdy mieć w przyszłości.

            i prezio wpisał się w te koleiny.
      • ryto4 Re: Szmaciarze z mediow i obludnicy forumowi 29.06.06, 01:29
        A za co oni właściwie zginęli ? Teraz robolom jest 100 razy gorzej. To teraz
        powinni protestować ! Za 12 - 14 godzin pracy 400 - 700 złoty?
    • bryt.bryt Re: Prezydent znów zawalił? 28.06.06, 21:05
      andrzejg napisał:

      > Nie spotkał się z kombatantami z Poznania i tłumaczą to sprawami
      organizacyjnym
      > i....
      >
      > Trafnie powiedział jeden z kombatantów ' z trubuny wielkie słowa,
      > a tu taka sprawa'[cyt. z pamięci]

      Kombatanci sa z ukladu, a przynajmniej podstawieni, zeby zrobic krzywde
      Najlepszemu Z Wladcow. Jak ktos jest prowincjonalny, to taki pozostanie.
    • elwut choroba z nienawiści 28.06.06, 21:10
      Nienawiść do Prezydenta i prawicy przysłania wam zdrowy rozsądek. Udajecie, że
      nie wiecie, jaki był rzeczywisty powód nieodbycia spotkania. Pewnie, lepiej
      pojątrzyć, może ktos uwierzy.
      • andrzejg Re: choroba z nienawiści 28.06.06, 21:14
        elwut napisał:

        > Nienawiść do Prezydenta i prawicy przysłania wam zdrowy rozsądek. Udajecie, że
        > nie wiecie, jaki był rzeczywisty powód nieodbycia spotkania. Pewnie, lepiej
        > pojątrzyć, może ktos uwierzy.

        a jaki był?

        A.
      • andrzejg PiS to prawica??? 28.06.06, 21:15
        buhaha
        • hrabia.m.c Re: PiS to prawica??? 28.06.06, 21:20
          Był taki ,że prezia brzydzi spotkanie ze "staruchami"
          • 1normalnyczlowiek Bo niektórzy śmierdzą na odległość - nawet na FK 28.06.06, 21:25
            hrabia.m.c napisał:
            > Był taki ,że prezia brzydzi spotkanie ze "staruchami"
          • alistair-p Re: PiS to prawica??? 28.06.06, 21:29
            hrabia.m.c napisał:

            > Był taki ,że prezia brzydzi spotkanie ze "staruchami"
            ======================================
            Tzw.prezydent wszystkich Polaków ma długie tradycje spotkania z ludem.Na
            warszawskiej Pradze najdobitniej wyraził swój stosunek do ludzi,to jego juz
            historyczne "SPIEPRZAJ DZIADU" ma jak widać szerszy wydżwięk.To kwintesencja
            jego stosunku do wszystkiego i wszystkich którzy mogą zaszkodzic chorym planom
            jego i jego brata krętacza vel wielkiego stratega.A ci starsi ludzie już raz
            podskoczyli władzy,kto wie co zrobia teraz?
        • kaczyjar Re: Bohater 28.06.06, 21:27
          W Nowej Hucie w stanie wojennym facet wyszedła na wysoki komin
          czy to też jest kombatant???
          Zobaczcie zdjecia archiwalne z poznania tam idą dzieci ze szkół
          kto je tam wysłał? komuna ?
          • hasz0 _To był prezydent 28.06.06, 21:38
            Byłem w studiu telewizyjnym podczas debaty Kwaśniewski-Wałęsa, tej, która
            przesądziła o wyborczym sukcesie Aleksandra Kwaśniewskiego w roku 1995.
            Pamiętam spóźnionego pretendenta, który wbiega do studia wystudiowawszy
            spóźnienie, tak by zdenerwować Wałęsę. A potem, gdy usłyszeliśmy, że za 30
            sekund wchodzimy na wizję, przykleja sobie niesłychanie sztuczny uśmiech. I tak
            już zostaje. Zdolność medialnej autokreacji i umiejętność prezentowania się
            przed kamerami była jednym z największych atutów odchodzącego prezydenta.
            Podczas jego pierwszej kadencji kilka razy przeprowadzałem z nim rozmowy dla
            programu telewizyjnego w Pałacu Namiestnikowskim. I byłem pełen uznania, kiedy
            prezydent Rzeczypospolitej przychodził do pracowników ekipy, kamerzystów,
            dźwiękowców, pytając, czy podano im kawę lub herbatę i czy coś nie jest im
            potrzebne. Oczywiście, dzięki takim gestom mógł liczyć na życzliwość większości
            ludzi odpowiedzialnych za przekaz informacji. Ta życzliwość w początkach
            prezydentury była połączona z przekonaniem, że wprawdzie prezydent jest "z
            innej politycznej bajki", ale poprzez sam fakt sprawowania urzędu reprezentuje
            majestat Rzeczypospolitej, a co za tym idzie należy mu się życzliwość
            dziennikarzy. Znów osobiste wspomnienie. Podczas jednaj z pierwszych podróży
            zagranicznych Aleksander Kwaśniewski spotykał się z Aleksandrem Łukaszenką.
            Samo spotkanie z mającym już wówczas opinię dyktatora Łukaszenką budziło
            wątpliwości, ale rozwiać je miało spotkanie z liderami białoruskiej opozycji.
            Tyle tylko, że Łukaszenka podczas bankietu w Puszczy Białowieskiej niezwykle
            szczodrze dzielił się z prezydentem Polski zasobami swego spichlerza i baru.
            Tak szczodrze, iż Aleksander Kwaśniewski wyruszając na spotkanie z opozycją -
            wedle relacji dziennikarzy - miał kłopot ze znalezieniem drzwiczek od samochodu
            upierając się by wsiadać do niego przez bagażnik. I tutaj wątek osobisty,
            obserwujący tę sytuację dziennikarza wycofali ów wątek ze swoich korespondencji
            i zgodziłem się wtedy z nimi, że "nie wypada" ze względu na powagę urzędu o tym
            pisać. Nie trzeba dodawać, iż spotkanie z opozycją było kompletnie nieudane.
            Potem przyszły wydarzenia przez media relacjonowane: "niedowład goleni prawej"
            podczas uroczystości otwarcia cmentarza pomordowanych oficerów w Charkowie,
            kłopoty z flagą na sesji ONZ i kilka innych, wskazujących na to, że Aleksander
            Kwaśniewski ma kłopoty z zachowaniem powagi w sytuacjach tego wymagających.
            Cały ten motyw znalazł skandaliczne i ciągle niedokończone zwieńczenie w
            postaci drwin z Ojca Świętego podczas kampanii wyborczej roku 2000, znanych
            jako "powitanie ziemi kaliskiej" przez ówczesnego prezydenckiego ministra Marka
            Siwca. Prezydent pod wpływem zarzutów udawał, że rozważa odwołanie swojego
            ministra. Ale, gdy tylko wygrał wybory o sprawie zapomniał. Niedawno wreszcie
            na łamach dziennika "Rzeczpospolita" mogliśmy przeczytać wspomnienia prezydenta
            z czasu ukraińskiej pomarańczowej rewolucji. Szczerze mówiąc, akapity
            opowiadające o roznegliżowanych tancerkach i stołach uginających się od jadła i
            wódki, wraz ze skromną uwagą, że taki był stały obyczaj prezydenta Leonida
            Kuczmy co najmniej szokują i tworzą obraz prezydentury na kształt rzymskich
            Bachanaliów.
            • hrabia.m.c Re:Ano był. 28.06.06, 21:46
              To se ne wrati.
            • kaczyjar Re: _To był prezydent 28.06.06, 21:47
              Zdrowy jesteś ?
              Chyba chcesz odwrucic nasza uwagę od czegoś poważnego!!!
              • hrabia.m.c Re: _To był prezydent 28.06.06, 21:49
                A co ma Kwach do kaczora?
                Przynajmniej umiał kwiatki podawać.
              • alistair-p A co z goleniami Lecha? 28.06.06, 21:53
                Wydaje mi się że nasz prezio ma kłopoty z napojami wyskokowymi.Przyjrzyjcie mu
                sie.Tak sie zachowuje ktoś kto własnie trzeżwieje i rozgląda się gdzie by tu
                wreszcie walnąć klina.Poprostu jest chory,to się zdarza.I jeszcze te nerwy że
                nie trafi w drzwi pałacowe,albo zapomni podac komuś rękę.
            • bryt.bryt pokretna logika 28.06.06, 21:49
              Jesli obecny prezydent ma byc dobry, bo poprzedni byl gorszy, to znaczy, ze
              obecny nie jest na swoim miejscu. Ewentualnie - jesli poprzedni potrafil
              zjednac sobie media, a obecny nie potrafi choc jest genetycznie wlasciwy, to
              nie znaczy, ze w tej nieporadnosci ma racje.
            • echo_o Pozdrawiam serdecznie,hasz0 :) 28.06.06, 21:50

              • nurni Re: Pozdrawiam serdecznie,hasz0 :) 29.06.06, 01:49
                A to jest wlasnie caly Hasz - jesli nie mialas wczesniej okazji :)

                A wlasciwie nie tyle okazji co przyjemnosci.
                Z przyjemnoscia przylaczam sie do pozdrowien ! :)


                Haszu - czesciej na Kraj !
                • nurni Re: Pozdrawiam serdecznie,hasz0 :) 29.06.06, 02:04
                  nurni napisał:

                  > A to jest wlasnie caly Hasz

                  :)))))))))

                  Zapomnial nawet (jak mu sie to czesto zdarza) dokleic linku :)


                  www.przk.pl/przewodnik.php?id_art=9496
                • echo_o Re: Pozdrawiam serdecznie,hasz0 :) 29.06.06, 21:29
                  nurni napisał:

                  > A to jest wlasnie caly Hasz - jesli nie mialas wczesniej okazji :)
                  >
                  > A wlasciwie nie tyle okazji co przyjemnosci.



                  Potwierdzam.
                  Nie miałam wcześniej tej przyjemności...
                  Bywa jednak tak, że niektórych lubię od pierwszego przeczytania :)
                  Tak jest i teraz...
                  Jest Was TU kilkoro, perełek...
      • elfhelm Kaczyńscy to prawica? 28.06.06, 23:40
    • mmikki Prezydent przywraca pamięć 28.06.06, 22:21
      Swoją mowę zaczął od tego, że ta uroczystość jest jedną z cyklu przywracania
      pamięci wielkich wydarzeń, takich jak poznański LIPIEC!!!
      rzeczywiście, my zaindoktrynowani przez układ słyszeliśmy tylko o poznańskim
      czerwcu...
      prawdopodobnie dlatego nie spotkał się z kombatantami, bo przyszli sami czerwcowi
      • hrabia.m.c Re: Prezydent przywraca pamięć 28.06.06, 22:39
        Za wcześnie przyszli.
        • alistair-p Re: Prezydent przywraca pamięć 28.06.06, 23:25
          Lechu był nawalony !!
          • gienia.gienia Re: Prezydent przywraca pamięć 29.06.06, 19:42
            Prezio jest cięzko chory na cukrzycę.
            Trochę k...rwa współczucia dla schorowanego człowieka !!!!
            • hrabia.m.c Re: Prezydent przywraca pamięć 29.06.06, 19:45
              Jak sie ma cukrzyce,to sie nie pije.
              • jola_iza Re: Prezydent przywraca pamięć 29.06.06, 19:57
                I tu się pan, panie Hrabio myli . Najbardziej typowe objawy cukrzycy - wzmożone pragnienie .:)
          • snajper55 Re: Prezydent przywraca pamięć 29.06.06, 20:06
            alistair-p napisał:

            > Lechu był nawalony !!

            Jakbyś miał TAKĄ żone, to też byś chodził nawalony.

            S.
            • hrabia.m.c Re: Prezydent przywraca pamięć 29.06.06, 21:40
              Fakt:))
            • tojajurek Re: Prezydent przywraca pamięć 29.06.06, 21:42
              Ludzie, miejcie litość. Lechu nie może naraz pamiętać o dwóch sprawach - że
              trzeba zapiąć rozporek i że wypadki poznańskie były w czerwcu. Prezio jest
              kaczorkiem o Bardzo Małym Rozumku i trzeba mu wiele wybaczać, bo się zestresuje
              i nigdy już nie wyjdzie z Pałacu Prezydenckiego. I wtedy nie będzie wam do
              śmiechu.
              • dr.krisk To prawda!!! 29.06.06, 21:48
                Jak będziemy mu różne takie gafy wytykać, to się zabarykaduje w Pałacu, i
                następca wyłoniony po półrocznym ukrywaniu się Główki naszego państwa będzie
                musiał szturmem siedzibę brać!
                Fakt - trzeba pamiętac o rozporku, nie wiadomo co z ręcami zrobić (po co
                dwie?), marynarka w brzusio ciśnie, krawat co go dostał pod choinke 30-lat temu
                przekrzywia się bestia niepohamowana, a te pokraki z TVP znowu filmują go z
                góry!!!
                • karbat Re: prezydent znow zawalil 29.06.06, 22:08
                  napiszcie w koncu kiedy nie zawalil

                  napiszcie chociaz raz

                  zagranica podziwia prezydenta RP
                  inicjatywa na forum zagranicznym polskiego prezydenta spotkala sie z aplauzem
                  prezydent RP ponad partiami i kosciolem
                  prezydent najmniej kontrowersyjna postacia na scenie politycznej w kraju
            • alistair-p [...] 29.06.06, 22:29
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • snajper55 Re: Prezydent przywraca pamięć 29.06.06, 22:40
                alistair-p napisał:

                > Najpierw bym dał 500 zł lesniczemu,odstrzeliłby.Potem bym sie napił.

                Niemożliwe. Państwo musi mieć Pierwszą Damę. Inaczej Lesio miałby kota. A
                protokół dyplomatyczny nie przewiduje Pierwszego Kota. ;))

                S.
                • karbat Re: Prezydent przywraca pamięć 30.06.06, 09:07
                  szkoda ,ze nie kreca dalej Harry Pottera ,pierwsza dama miala by b. duze szanse
                  zagrac w tym filmie .
                  Charakteryzacja zbedna , wystarczy miotla .
              • mmikki akurat uwagi o pierwszej damie uważam za nie na mi 30.06.06, 09:34
                w całej tej małpiarni tak właściwie tylko pani Maria zachowuje jakiś poziom -
                szybko uczy sie protokołu, jest zgrabna, ładnie sie porusza i pomimo pewnego
                skrępowania, które może uchodzić za powściagliwość, jst taktowna i inteligentna.

                To prezydent wali gafy, bo jego PR mówi mu, że ma grać silnego człowieka, więc
                ten nieco wylękniony facet szarszuje nasladująć energicznego kaprala: chodzi
                "dzielnie" długimi krokami, jest zbyt zamaszysty i szybki w gestach, stara się
                być szarmancki w prowincjonalnym stylu... niestety, nie jest soba ani nikim -
                zaproponowane mu do naśladowania wzorce sprawiaja, ze jest sztuczny i
                niesympatyczny,
                • karbat Re: akurat uwagi o pierwszej damie uważam za nie 30.06.06, 09:41
                  widziales prezydentowa rozebrana na plazy :o
                  • mmikki Re: akurat uwagi o pierwszej damie uważam za nie 30.06.06, 09:44
                    wydaje mi sie, że jak na kobiete po sześćdziesiatce prezentuje sie ładnie
                    a poza tym to nie hostessa tylko - jak sama nazwa sugeruje - dama. a dam nie
                    ogląda sie sie rozebranych
                    • karbat Re: akurat uwagi o pierwszej damie uważam za nie 30.06.06, 09:54
                      damy po szescdziesiatce w Polsce nie chodza na plaze ,damy po szesciesiatce
                      chodza tylko do kosciola
                      jest to zrozumiale sluszne i zbawienne w katolandzie
    • endrju55 Re: Prezydent znów zawalił? 02.07.06, 23:21
      seria nawalanek ciąg dalszy :

      wiadomosci.onet.pl/1349636,11,item.html
      • andrzejg a tak swoją drogą 03.07.06, 04:11
        czy on ma badania lekarza medycyny pracy?
        Ze słów jego brata wynika,że był chory na początku kadencji
        i stąd słaba aktywność,teraz znów.....trafić takiego pracownika to pech,
        a tu masz , prezydent sie trafił

        A.
    • kaczka2006 [...] 03.07.06, 01:07
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka