Dodaj do ulubionych

Faszystowski dyktator - Pilsudski?

07.07.06, 13:24
Jak sie to podoba bylym szefom MSZ????
Bo ze szanownemu panu Cimochowi- to nie watpie..
Czy nasza prasa ze tak powiem, nawet ta najbardziej szmatlawa zajmuje sie
ikonami niemieckimi? A byloby w czym pogrzebac, oj byloby.....
Obserwuj wątek
    • biedronka24 taki komentarz jest w rzeczonej ´satyrze´ 07.07.06, 13:28
      i tagescajtungu, ktory ponoc jest opiniotworczy wg papcia Michnika....
    • hummer Dzięki sanacji wybychły walki polsko-ukraińskie. 07.07.06, 13:29
      biedronka24 napisała:

      > Jak sie to podoba bylym szefom MSZ????
      > Bo ze szanownemu panu Cimochowi- to nie watpie..
      > Czy nasza prasa ze tak powiem, nawet ta najbardziej szmatlawa zajmuje sie
      > ikonami niemieckimi? A byloby w czym pogrzebac, oj byloby.....

      Między innymi ten czynnik był zapalny. Czyli napisano prawdę.
      • biedronka24 dzieki Michnikowi bedzie antysemityzm 07.07.06, 13:31
        ktorego dotad nie bylo. Chcesz takiej prawdy?
        To szukaj glebiej. Bo prawdy o bozyszczach niemieckich jak Heine nie uswiadczysz
        a byloby o czym napisac.....
        • biedronka24 Ja mam przyjaciol w Niemczech 07.07.06, 13:36
          a w tej gazecie jakies szmaty pisaly - z niejasnych i bardzo pokretnych powodow
          zainteresowane nieswoja historia i nieswoja polityka...
          • eryk2 Re: Ja mam przyjaciol w Niemczech 07.07.06, 13:52
            biedronka24 napisała:

            > a w tej gazecie jakies szmaty pisaly - z niejasnych i bardzo pokretnych
            powodow
            > zainteresowane nieswoja historia i nieswoja polityka...

            Kochaniutka, a oglądała ty może "Szymon Majewski Show"?! Tam Szymon (wiadomo,
            żydowskie imię) Majewski (nazwisko przechrztów żydowskich na Wileńszczyźnie)
            drwił z NIESWOICH piękności, przedstawiając m. in. "Miss Niemiec", "Miss
            Japonii", "Miss Bułgarii" itd. Czy jakaś ambasada zaprotestowała? Czy cesarz,
            prezio albo kanclerz wybździli z siebie jakieś przykre słówko? Wszyscy kładą
            laskę na taką anarchiczną satyrę - w "taz" leją ciepłym moczem równo po
            wszystkich: Niemcach, Białorusinach, Polakach, Francuzach... Gdyby w IV RP nie
            istniało "Nie" i Radyjo-Ma-Ryło, to bym rozumiał, że jesteśmy narodem duchów
            anielskich, wrażliwych i subtelnych. Ale na razie nie należymy do "Klubu
            świętych krów" - jak i reszta Europejczyków.
            • biedronka24 Eryczku- jak mnie pamiec nie myli 07.07.06, 14:00
              bo Szymonow nie ogladam, to Pan z kolei wystepowal tu czesto gesto jako
              autorytet historyczny. Specjalizujacy sie w pogromach....
              Nie wiem czy ta wiedza bazowala na ogladaniu skeczow z panem Majewskim, czy tez
              szanowny z innych zrodel czerpal.
              Wracam do konkretow. Dla mnie pilka nozna i wiedza historyczna zwiazana z
              kultura danego panstwa to jednak nie to samo.
              • eryk2 Re: Eryczku- jak mnie pamiec nie myli 07.07.06, 14:06
                >bo Szymonow nie ogladam

                To proszę się nie oburzać na "taz". To jest dokładnie ten sam poziom. Nie
                ogląda pani Szymona - nie czyta pani "taz". I po bólu.

                to Pan z kolei wystepowal tu czesto gesto jako
                > autorytet historyczny. Specjalizujacy sie w pogromach....

                I co z tego?

                > Nie wiem czy ta wiedza bazowala na ogladaniu skeczow z panem Majewskim, czy
                tez
                > szanowny z innych zrodel czerpal.

                Głupia złośliwość - ale jak się nie ma innych argumentów... Do pani wiadomości -
                w sprawach historii legitymuję się odpowiednim wykształceniem, natomiast
                bzdurne teksty satyryczne też mogę czytać/słuchać, bo jedno nie wyklucza
                drugiego.

                Dla mnie pilka nozna i wiedza historyczna zwiazana z
                > kultura danego panstwa to jednak nie to samo.

                A kto twierdzi, że to jest to samo? I skąd tu piłka nożna?
                • biedronka24 Niezupelnie 07.07.06, 16:07
                  Szymon mi nie przeszkadza. Raczej nie aspiruje do prawd historycznych z tego co
                  pamietam. Zamet w stylu tazowym jest powazniejszym wybrykiem. Niestety w
                  niektorych krajach (nie w naszym jednakowoz) problem klopotow z rozroznieniem
                  patriotyzmu i nacjonalizmu duzy. Smiec taz to wlasnie hold lgarstwu. Ja sie nie
                  oburzam - to tylko moje wnioski. Tusze ze w kraju w ktorym dzieci po 4 klasie
                  szkolki podstawowej moga skonczyc swoj los w zawodowie za wola rodzicow - bo za
                  wczesnie by mogly miec jednak w tym wzgledzie niezawisla i dojrzala wlasna (nie
                  tylko moim zdaniem) takie dno moze byc niebezpieczne...
        • karbat Re: o odmianie bialosci 07.07.06, 13:41
          zamach majowy to bylo parlamentarne cacko w wykonaniu Pilsudzkiego.

          a iluz to Polakow patriotow sie wowczas za jego panowania demokratycznie
          nawzajem wyrznelo
          • biedronka24 posluchaj kolego 07.07.06, 13:44
            nie wiem skadz zes Ty, ale mozesz mi wierzyc, mozesz sam sprawdzic. W Niemczech
            nie ma az tak wielu kosmopolitow niezdolnych do zrozumienia faktu iz sprawy ikon
            narodowych sa prywatna sprawa kazdego narodu i jego historii dopoty, dopoki nie
            chodzi o persone pokroju Hitlera.
            Jak sie ma problemy z wlasnym poczuciem narodowym i niemoznoscia odroznienia go
            od nacjonalizmu to sie ten problem rozwiazuje na wlasnym podworku.
            Nie mozesz zrozumiec - Twoja sprawa. Ja znam az nadto wielu ktorzy rozumieja..
            • karbat Re: posluchaj kolego 07.07.06, 13:54
              biedronka24 napisała:

              > nie wiem skadz zes Ty, ale mozesz mi wierzyc, mozesz sam sprawdzic. W
              Niemczech
              > nie ma az tak wielu kosmopolitow niezdolnych do zrozumienia faktu iz sprawy
              iko
              > n
              > narodowych sa prywatna sprawa kazdego narodu i jego historii dopoty, dopoki
              nie
              > chodzi o persone pokroju Hitlera.
              > Jak sie ma problemy z wlasnym poczuciem narodowym i niemoznoscia odroznienia
              go od nacjonalizmu to sie ten problem rozwiazuje na wlasnym podworku.
              > Nie mozesz zrozumiec - Twoja sprawa


              tak sadze ,ze nie ma osob swietych , nie wierze w cuda
              kazdy ,kazdy ma swoje dobre i zle strony ,chwalebne i te mniej

              kto inaczej mysli jego sprawa .Wymozdzenie ,bezkrytyczny zachwyt sa mi obce .

    • niezapowiedziany ale prezydent nie oburzyl sie za Pilsudzkiego 07.07.06, 13:52
      co mnie akurat oburzylo. a dyplomaci nie pisali o "prawdziwosci" artykulu tylko
      o rezygnacji z udzialu w spotkaniu Trojkata.

      no i czemu PiS to utozsamia? :)
      • biedronka24 A PIS to utozsamia??????? 07.07.06, 14:02
        Moze pan niezapowiedziany mnie uswiadomi, ale jesli akurat w tym temacie (znow
        zbaczamy) to dyplomaci zdaje sie od niedawna specjalizuja sie w medycynie?
        Ja zawsze wiedzialam ze wiedza w Polsce jest powszechna, ale ze az tak? :)
        • jola_iza Re: A PIS to utozsamia??????? 07.07.06, 14:08
          dyplomaci specjalizują się w dyplomacji, zachowanie pajaca prezydenckiego uznali za niedyplomatyczne
          • biedronka24 Kochana Jolciu 07.07.06, 16:08
            dyplomaci powinni specjalizowac sie w bystrosci umyslu i kojarzeniu faktow.
            Wyrokowanie w sprawach natury medycznej nie lezy w tym zakresie...
            • biedronka24 Uzupelnie 07.07.06, 16:19
              faktow z dziedziny o ktorej maja pojecie.
        • niezapowiedziany a czy dyplomaci mowia, ze PiS to utozsamia?? 07.07.06, 17:32
          ministrowie MSZ w ogole do sprawy artykulu i jego zawartosci sie nie odnosza. mowia o odwolywaniu spotkania. a ze PiS to interpretuje jako powod, no to znaczy, ze cos jest na rzeczy.

          mozna bylo zaskarazyc gazeta, a na spotkanie nalezalo jechac. ja w chorobe nie wierze, bo on cos zawsze dziwnie choruje, jak ma niewygodne spotkanie...
          • biedronka24 jestes niezapowiedziany to moze i niewierzacy 07.07.06, 17:37
            nikt Ci wierzyc nie karze. Dyplomacja to nie kwestia wiary tylko zasad. A przede
            wszystkim myslenia i wzglednej umiejetnosci przewidywania skutkow politycznych
            swoich dzialan.
            • niezapowiedziany ale ja mowi o sobie. dyplomaci nie mowili o wierze 07.07.06, 18:11
              ani o rozwolnieniu. mowili, ze odwolywanie takiego spotkania bez waznego powodu to granda.
              ktory z tych powodow jest wazny:
              a. rozwolnienie
              b. artykul w gazecie
              c. prezydent sie uniosl ambicja
              ??
              • biedronka24 moze zapytam tak 07.07.06, 18:18

                a ktory z tych powodow sugerowali piszacy?
                Generalnie wyrokowanie w sprawie czy choroba jest wazna nalezy do lekarzy. Ba w
                naszym kraju - nie wiem czy szanowny Pan sie orientuje obowiazuje nawet
                tajemnica lekarska w kwestii wypisywania choroby na zwolnieniu. Ale zapewne Pan
                sie nie orientuje- dlatego informuje rzetelnie. Nie podaje sie nawet kodu
                chorobowego. O tym czy choroba jest wystarczajacym powodem decyduje lekarz
                wystawiajac stosowne zaswiadczenie. Bylam bym wdzieczna za zakonczenie tej
                dygresji w tym punkcie :)
                • niezapowiedziany alez mozemy ja zakonczyc. jest bezprzedmiotowa :) 07.07.06, 18:37
                  nie ma takich rozwolnien ktorych nie mozna byloby zatrzymac dzisiejsza medycyna i chocby kurtuazyjnie dotrzymac zobowiazan. nie badz dziecinna. z grypa zoladka mozna i do pracy przyjsc jak jest cos waznego.
    • grzegorzlubomirski Niemcy do Dziadka mieli zawsze szacunek. Hitler np 07.07.06, 14:05
      przy jego grobie kazal ustawic warte honorowa z zolnierzy Wehrmachtu, przez
      cala okupacje. Myslal ze Z nim by sie dogadal. Pewnie mial racje.
      • humbak Re: Niemcy do Dziadka mieli zawsze szacunek. Hitl 07.07.06, 16:56
        Tia, zwłaszcza we względzie eksterminacji mniejszości oraz obalenia samego siebie poprzez interwencję międzynarodową.
    • agata1120 Re: Faszystowski dyktator - Pilsudski? 07.07.06, 14:16
      Oswiadczenie bylych ministrow dotyczylo tylko odwolania szczytu, a nie jakiegos
      artykulu w niskonakladowym pismie niemieckim. Skandal z artykulem, reakcja
      Prezydenta jest wprost zenujaca, posmiewisko.
      Artykul obrazil tylko i wylacznie Marszalka Pilsudskiego.Co za porownanie!!!.
      • biedronka24 Zenujacy jest kompletny brak wyczucia 07.07.06, 16:11
        owych pseudodyplomatow ktorym kiedys sie udalo zalapac na szefow MSZ.
        Targowiczan juz mielismy. Smarkateria. Nikt normalny by takich listow nie
        podpisywal. Choroba jest rzecza ludzka. Koniec dyskusji. W kazdym normalnym
        kraju sie to rozumie.
        Kolezanka agatka niech sie poinstruuje wsrod medykow na temat chorob przewodu
        pokarmowego i czestosci ich wystepowania w aktualnych temperaturach..
        Poniewaz koledzy ´dyplomaci´ urwali sie z gruszki i sa osobami nie chorujacymi a
        w dodatku zdolnymi do wydawania diagnoz lekarskich - polecam zmiane zawodu.
        Marnuja sie w swoim.....
        • biedronka24 a wracajac do prasy i jej wolnosci 07.07.06, 16:15
          prasa jest ´dzieckiem´ kazdego panstwa. Wolnosc obowiazuje dotad, dopoki nie
          krzywdzi sie jakichs idealow i jakiejs grupy ludzi. To ogranicza wolnosc
          zdrowego czlowieka. Pilsudski dla Polakow jest wzorcem i idealem. Nawet jak nie
          dla wszystkich, to dla wiekszej grupy.
          Dzieci bez nadzoru, dzieci ´wspolne´, to nie w kulturze tej Europy.
          W naszej od wiekow za dzieci odpowiadaja rodzice.
          • biedronka24 kontynuujac- prasa niemiecka jest ostatnia 07.07.06, 16:18
            ktora moze na temat wolnosci sie wypowiadac. Wolnosc - poczynajac od szkolki
            rozumiana jest jako obowiazek bezmyslnego realizowania tego co dane panstwo dla
            jednostki przewiduje. Jak figurka w szkolce ma byc oznaczona ABCD od lewego
            dolnego rogu to za to pani w niemieckiej szkolce obniza cala ocenke. To ze we
            Francji jest akurat inaczej guzik kogokolwiek obchodzi. I w tym kraju sie podaje
            jako argument wolnosc prasy?????? Buaahahaha.....
          • agata1120 Re: a wracajac do prasy i jej wolnosci 07.07.06, 16:22
            Dla mnie Pilsudski tez jest idealem i nie podoba mi sie, ze ktos nazywa go
            faszysta (tak jak robili to w PRL).
            Ale ale mozemy sie wsciekac ze mala gazeta napisala cos niechlubnego o
            przedwojennym przywodcy polskim, - zreszta przypuszczam, ze jego nazwisko, nie
            jest znane wiekszosci czytelnikow tego pisemka.
            Na przyklad nie mamy prawa napisac w Polsce ze, dajmy na to Krolowa angielskia,
            jest postacia nieciekawa (albo po prostu ze jest glupia), gdyz wiekszosc
            Anglikow ja kocha. Paranoja!
            • biedronka24 Po co isc tak daleko w wyjasnienia 07.07.06, 16:26
              Ja np czuje sie urazona ze jakis chlystek, ktory nie ma pojecia o czym pisze
              pomiata sobie moimi idealami. W imie czego ze tak powiem? Swoich kompleksow?
              Wolnosci? Buahahaha. Moze pora zeby zapiszczal ekonomicznie. Czemu nie? W kraju
              tego chlystka tak sie dziala....Nie inaczej....
              Jak mozna to sie tu naciaga kazdego bez krepacji. I nie ma to nic wspolnego z
              prawica czy lewica tylko z czystym lgarstwem, ktore dla mnie jest synonimem komuny.
              • eryk2 Re: Po co isc tak daleko w wyjasnienia 07.07.06, 16:33
                To proszę zajrzeć, co się pisze w pisemkach typu "Nowy Przegląd
                Wszechpolski", "Nowa Myśl Polska", "Nasza Polska" itd. Poniewiera się tam równo
                niemieckimi wzorami ideowymi, Marszałkiem Piłsudskim, żydowskimi
                intelektualistami... W Radyju-Bez-Ryja plotą takie głupstwa, że się otwiera
                scyzoryk w kieszeni... Nikt nie reaguje - ani z Izraela, ani z Rzeszy, ani z
                polskiej prokuratury... Zaciskam zęby (Dziadek jest w mojej rodzinie otoczony
                kultem, bo ojciec mojej matki poszedł do POW, a potem był w II RP zawodowym
                wojskowym, żołnierzem Września) - i milczę.
                • biedronka24 Zagladalam raz do RM w Necie 07.07.06, 16:37
                  i znalazlam piekny artykul o Lwowianinie.
                  Jak najbardziej zgodny z prawda ktora pamieta rodzina meza.
                  Wczesniej art. o ksiedzu Twardowskim. Nic zdroznego nie znalazlam.
                  Za sugestie dziekuje. Czytam co uwazam...
                  Jak zyje nie widzialam by ktos w Polsce interesowal sie tez ´niemieckimi wzorami
                  ideowymi´ bo one raczej oscyluja ostatnio zaledwie watle w zakresie pilki
                  noznej. Wiec szanowny eryczku- zwaz co piszesz- bo mniemam ze mija sie to z
                  prawda. Co zas sie tyczy niemieckiej ekonomii, to owszem jest pare obszarow w
                  ktorych Polacy za malo sie interesuja. Np obszarow gospodarki polskiej w ktorej
                  monopolista jest DB - ale wiecej nie powiem. Ot i wszystko.
                  • biedronka24 A szkoda 07.07.06, 16:38
                    bo gdyby stosunki w ekonomii sie poprawily ( a tu zasluga rowniez po stronie
                    nawolujacych do braku zainteresowania Targowiczan) to i w nauce lepsza bylaby
                    samoistnie wspolpraca- bo nad jej brakiem akurat Niemcy b. silnie ubolewaja.
                  • eryk2 Re: Zagladalam raz do RM w Necie 07.07.06, 16:49
                    Nic zdroznego nie znalazlam.
                    > Za sugestie dziekuje. Czytam co uwazam...

                    Polecam zapisy z "Rozmów niedokończonych" np. o tym, że Józef Piłsudski chciał
                    wymordować naród polski w porozumieniu z zaborcami. W tym celu wkroczył na
                    czele kilkudziesięcioosobowej grupy agentów do Priwislanskiego Kraju latem 1914
                    roku, nawołując obłudnie do powstania. Gdyby takie powstanie wybuchło, Rosjanie
                    i Niemcy natychmiast przerwaliby wzajemne walki (trwała od kilku tygodni I
                    wojna światowa), i zdusili krwawo powstanie polskie, wyrzynając naród tak, aby
                    się już więcej nie podniósł przeciwko swoim ciemiężycielom.
                    Polecam rewelacyjne audycje w okolicach połowy sierpnia - opowiada się tam o
                    wojnie 1920 roku, o tym, jak to Naczelnik Państwa uciekł samochodem z Warszawy
                    szturmowanej przez bolszewików.

                    > Jak zyje nie widzialam by ktos w Polsce interesowal sie tez ´niemieckimi
                    wzoram
                    > i
                    > ideowymi´

                    Jeden cytat z ojczulka derechtora: "Ja wożę znajomych cudzoziemców do Krakowa i
                    mówię: dziś oglądamy kulturę polską. A następnego dnia jedziemy do Oświęcimia
                    zwiedzać obóz Auschwitz i wtedy mówię: a dziś oglądamy kulturę niemiecką".
                    Rozumiem, że wg ciebie ojczulek to cham i garkotłuk, który w życiu nie słyszał
                    o Lutrze, Bachu, Heinem, Beethovenie, Goethem, Schillerze, Wagnerze i Boellu?
                    Bo wg mnie jest jeszcze gorzej: słyszał i uznaje ich wszystkich za winnych
                    Auschwitz. Wystarczy posłuchać jego nadwornych pożal-się-Boże historiozofów,
                    nazywających Niemców "cywilizacją bizantyjską" (bo 1100 temu księżniczka z
                    Bizancjum wyszła za mąż za jednego z Ottonów), która jest nic nie warta w
                    porównaniu z kultrą łacińską, której najwybitniejszym owocem jest... Polska.
                    • biedronka24 Niestety nie moge zweryfikowac 07.07.06, 16:52
                      nie jestem tak wnikliwym czytelnikiem zadnego pisma. Ale nadal twierdze ze nie
                      ma w tym nic o Niemczech. A o tym zdaje sie byl temat- nieprawdaz? :).
                      A teraz przepraszam musze wracac do pracy.
                      • biedronka24 PS 07.07.06, 16:58
                        a propos drugiego ´cytatu´? Bo jak mowie zweryfikowac z racji na male
                        zainteresowanie polityka nie jestem w stanie- Owszem Oswiecim jest elementem
                        kultury niemieckiej w Polsce. Nie da sie ukryc. Nie bez powodu widnieje na nim
                        napis po niemiecku o pracy ktora czyni wolnym... To taki element satyry -
                        nieprawdaz?
                        Ostatecznie to ow element ´kultury niemieckiej´ wepchnal sie do mojego kraju a
                        nie odwrotnie i nic na to nie poradze- ze jesli taka jest czyjas opinia to moja
                        akurat w tym punkcie sie z nia zgadza. Prezydent zas, Pilsudski jest elementem
                        przede wszystkim mojej historii ktorej ewentualny wklad w niczym nie daje sie
                        porownac z wymiarem ´wkladu´ niemieckiego w Auschwitz.
                      • eryk2 Jasne. Kończymy, szkoda grochu (o ścianę) 07.07.06, 17:01
                        biedronka24 napisała:

                        > nie jestem tak wnikliwym czytelnikiem zadnego pisma. Ale nadal twierdze ze nie
                        > ma w tym nic o Niemczech. A o tym zdaje sie byl temat- nieprawdaz? :).

                        Radio Maryja to nie pismo. Podobnie "Rozmowy niedokończone" (dziwne, obrońcy
                        Radyja myla je z czasopismem - ?).

                        >Ale nadal twierdze ze nie
                        > ma w tym nic o Niemczech. A o tym zdaje sie byl temat- nieprawdaz? :).

                        Jasne. W stwierdzeniu "obejrzyjmy sobie Auschwitz - oto niemiecka kultura" nie
                        ma NIC o Niemczech. NIC o Niemcach. NIC o niemieckiej kulturze. Ani NIC
                        UWŁACZAJĄCEGO Niemcom i ich kulturze. Kończymy rozmowę, bo dziad się zmęczył, a
                        obraz nie przemówił.

                        PS. I żeby nie było, że jestem potwornym chamem - dziad to ja. Tobie rezerwuję
                        rolę obrazu. Pa, złotko!
                        • biedronka24 Pa Eryczku 07.07.06, 17:07
                          musi to byc straszne ale w kulturze chrzescijanskiej, wielu starych kulturach
                          jest tez napisane przykazanie - szanuj ludzi prostych. Szanuj ich oddanie. Ono
                          jest tak roznie napisane- nie zawsze wypowiedziane, ale rozni sie zasadniczo od
                          tego lgarstwa wywieszanego na sztandarach np niemieckich neokomunistow....

                          Wroc do poczatku. Z Auschwitz niemiecka ´kultura´ wepchnela sie do Polski. Nikt
                          jej tu w tej formie nie prosil. I z racji na wymiar kazdy kto wie cos o tych
                          czasach ma naturalne prawo do takiej formy. Zupelnie inaczej jest w przypadku
                          tej czesci historii czy kultury polskiej ktora Niemcow bezposrednio nie dotyczy.
                          Mind your own business. Takie zlote przykazanie... A mindowanie sie przyda- bo
                          zloty interesik, moze przeciez zawsze ucierpiec... I nawet soccer nie pomoze.
                          • eryk2 Re: Pa Eryczku 07.07.06, 17:20
                            > Wroc do poczatku. Z Auschwitz niemiecka ´kultura´ wepchnela sie do Polski.

                            1. Jeśli dla ciebie Auschwitz to niemiecka kultura, to zajrzyj do słownika
                            (może być Słownik Języka Polskiego) i przeczytaj, co to jest 'kultura'.
                            2. Czy pomyślałaś, że na Białorusi przewodnik opłacany przez Łukaszenkę
                            pokazuje ruiny obozu w Berezie Kartuskiej i mówi "oto polska kultura - obóz
                            koncentracyjny"? Rozumiem, że akceptujesz takie postępowanie, bo twoje nie
                            różni się na jotę od tego.
                            3. Czy już podziękowałaś Niemcom za Biskupin? A może chcesz się pozbyć tego
                            wytworu niemieckiej kultury, której w tej formie nikt tu nie prosił (podobnie
                            jak secesyjnej zabudowy Szczecina, Wrocławia, Gdańska, Poznania)? To co - kiedy
                            odsyłamy Szwabom grodzisko w paczkach? A potem jeszcze Zamek Hohenzollernów w
                            Posen, Wały Chrobrego w Stettin, operę w Breslau i dzielnicę willową w Danzig?
                            • biedronka24 Eryczku 07.07.06, 17:24
                              kultura to tez umiejetnosc definiowania wlasnymi slowami. W Polsce znana od
                              wiekow - w Niemczech - roznie z tym bywa ;).
                              Jezyk jest elementem kultury - nie da sie ukryc. A ta w Auschwitz niewatpliwie
                              na bramie jest jak byk - niemiecka.
                              Proponuje w ramach dzialalnosci targowickiej - udaj sie tam i przetlumacz ten
                              napis....No to dobranoc. Na mnie dzieci czekaja....
          • humbak Re: a wracajac do prasy i jej wolnosci 07.07.06, 17:07
            Jak definiujesz krzywdzenie ideału lub grupy?
            • biedronka24 Nie musze 07.07.06, 17:10
              teraz wracam do pracy. Zostawiam to papciowi. On lubi takie sprawy.
              Ja po prostu czuje jak kazdy, kto wie do jakiej wolnosci ma prawo. Jeszcze mi
              zaden komuch wody z mozgu nie zrobil. Zwyczajnie sie pilnuje ;)
              A tak naprawde to najtrudniejsza definicja na swiecie. Ale ludzki mozg w
              odroznieniu od kompow ma takie zdolnosci ;). Everything in only 4 steps ;)
              • humbak Re: Nie musze 07.07.06, 17:17
                Widzisz, mówisz że wolnośc musi mieć granicę, ale nie potrafisz jej wyznaczyć. I tu pojawia się ryzyko nadużycia.
                • biedronka24 Potrafie 07.07.06, 17:19
                  Najprosciej mowiac jest to bezzasadna, bezpodstawna, bezmyslna krzywda
                  wyrzadzona innym.
                  Akurat w tym przypadku to nie takie trudne. Sa trudniejsze przypadki.
                  Na razie
                  • biedronka24 Naduzyc zas 07.07.06, 17:21
                    Jest az nadto w pozornie uporzadkowanym systemie panstwowym niemieckim. Dawno za
                    Odra bywales? A polecam, polecam....
                  • humbak Re: Potrafie 07.07.06, 17:27
                    Mówię tu ogólnie, nie o tej konkretnej sprawie. Masz za przykład niedawną aferę wokół artykułu Michalkiewicza o przedsiębiorstwie holocaust. Dla każdej ze stron konfliktu sytuacja jest jasna. I co zrobić?
                    • biedronka24 Szczerze? 07.07.06, 17:30
                      Jesli o przedsiebiorstwo Holocaust chodzi- to gdyby tego nie bylo to wez taki
                      przyklad. Pilsudski niezle dogadywal sie ze srodowiskami zydowskimi w Polsce
                      przedwojennej. Fakt?
                      Teraz szmatlawiec niemiecki wyzywa go od faszysty- Fakt?
                      I co powiesz na to?

                      Ja w zasadzie tylko widze.....Moge oczywiscie nie miec oczu, uszu i ust- jak
                      takie malpki na rzezbach afrykanskich.....
                      No to czesc jesli jest co czcic...
                      • humbak Re: Szczerze? 07.07.06, 17:32
                        Tyle że faszyzm i antysemityzm nie zawsze idą w parze.

                        Obiekt kultu znajdzie się zawsze;) Cześć.
                        • biedronka24 Niewatpliwie 07.07.06, 17:35
                          zwlaszcza wowczas gdy w naszej glowie siedza puste definicje zamiast zwyklej
                          ludzkiej umiejentosci kojarzenia faktow a przede wszystkim bardzo ludzkiej
                          umiejetnosci odrozniania dobra od zla. Panie fizyk od teorii komunistycznych...
                          Rety co za portal.....
                          • humbak Re: Niewatpliwie 07.07.06, 17:38
                            Fizyk od teorii komunistycznych? Rety, co za sfomułowanie...
                            W niektórych głowach siedzą same fakty, a komentarze muszą być cudze. Tyle że i takie głowy można urazić. Co wtedy?
                            • biedronka24 Ale to jest jedna glowa 07.07.06, 17:41
                              i sama sie do dyskusji pcha. A to jest roznica. Ostatnio kolege zapamietalam z
                              bytnosci w gwiazdach. Stad moj sceptyczny stosunek.
                              Niestety naprawde musze konczyc.
                              • humbak Re: Ale to jest jedna glowa 07.07.06, 18:10
                                To tak: zdolność odróżniania dobra od zła nie zawsze pomaga bo świat nie jest czarnobiały, a środowisko w którym się człowiek obraca determinuje pewien sposób jego odbioru.
                                Nie do końca zrozumiałem aluzję odnośnie definicji tępo pojmowanych. Czy chodzi Ci o to że faszyzm ma od razu kojarzyć się z hitlerem? Bo jeśli tak, to nieco to na opak jest.
                                • biedronka24 Owszem czasem swiat bywa 07.07.06, 18:22
                                  czarno bialy. Jak jest zbyt szarawy to niestety nie ma od czego zaczac np
                                  wychowania dzieci.
                                  A co do aluzji dotyczacej rozumienia kontekstow- to owszem. Zwlaszcza w
                                  Niemczech faszyzm kojarzony jest przede wszystkim z Hitlerem. W Polsce przez
                                  niektorych tez.
                                  Dlatego atak szmatlawca w tym charakterze uwazam za jednoznacznie denny i
                                  ponizej pasa.
                                  Nic w tym nie ma na opak. Wlasnie niemiecki swiatek polityczny ma ostatnio
                                  tendencje do podzialu swiata na faszyzm polaczony z Hitlerem i komune- jako te
                                  ´dobra´ strone. Takie sa zreszta nie tylko moje opinie. I z tej perspektywy moja
                                  ocena jest taka a nie inna. Wlasnie dlatego ze ten swiatek troszke znam od srodka.
                                  Moze tu
                                  • humbak Re: Owszem czasem swiat bywa 07.07.06, 19:08
                                    Ano widzisz, ja nie jestem na tyle zaznajomiony z nastrojami panującymi w Niemieckim społeczeństwie ani z tamtejszym światkiem politycznym.
                                    Jakiś tam sens miałoby określanie Piłsudskiego tym mianem pomijając kontekst historyczny. Bez niego niebardzo.
                                    Świat nie bywa czarno niały. Niektóre rzeczy ocenia się łatwo, inne trudniej i nie widzę pwoodu by to upraszczać.
                              • humbak Re: Ale to jest jedna glowa 07.07.06, 18:11
                                PS
                                Mam nadzieję że rozmowa ta będzie kontynuowana, gdy powrócisz na forum.
                              • karbat Re: wodz 07.07.06, 18:28
                                Pilsudski socjalista , wodz partii socjalistycznej,
                                prezydent ,marszalek ,autokrata -dyktator

                                Socjalista Pilsudzki zalozyl i z innymi partie socjalistyczna .
                                w 1926 poprzez zamach stanu obalil parlamentarny rzad i rzadzil
                                autoryt. (dyktatorsko) .W czasie walk zbrojnych zginelo wielu Polakow po obu
                                stronych barykady .Z jego rozkazu wielu Polakow wyrznelo sie nawzajem

                                Obalil rzad parlamentarny jak Hitler :o

                                czy ten kto obala rzad parlamentarny sila
                                jest faszysta
                                nie jest faszysta

    • jack20 Re: Faszystowski dyktator - Pilsudski? 07.07.06, 18:29
      Nie zmienisz tego co pisza o Pilsudskim europejskie encyklopedie.
      Wyczytasz tam, ze "moralna dyktatura" Pilsudskiego doprowadzila w latach 28-30
      do lamania konstytucji i przesladowan przeciwnikow politycznych.
      Ocena marszalka jest inna w Polsce inna w Europie. Jesli my mamy prawo inaczej
      niz oficjalnie Hiszpanie interpretowac osobe Franco zostaw konsekwentnie im tez
      mozliwosc interpretacji Pilsudskiego.
      • karbat Re: Faszystowski dyktator - Pilsudski? 07.07.06, 18:43
        jack20 napisał:

        > Nie zmienisz tego co pisza o Pilsudskim europejskie encyklopedie.
        > Wyczytasz tam, ze "moralna dyktatura" Pilsudskiego doprowadzila w latach 28-30
        > do lamania konstytucji i przesladowan przeciwnikow politycznych.

        nie mam zamiaru zmieniac ...ciekawe zjawisko

        europejskie encyklopedie zawieraja swoje prawdy a nasze ,nasze prawdy ,hm
        interesujace
        niedlugo bedzie polska nauka i europejska nauka ...sorry tak juz jest .

        polska optyka( widzenie swiata ) i logika jest coraz bardziej frapujaca dla
        europejczykow

    • kaczka2006 polski faszyzm byl jak komunizm : POLSKI 07.07.06, 19:17
      czytaj, debilnie niedorobiony. Hitler ich uszanowal. hehehe
      • karbat Re: polski faszyzm byl jak komunizm : POLSKI 07.07.06, 20:16
        humbak napisał:

        > Ano widzisz, ja nie jestem na tyle zaznajomiony z nastrojami panującymi w
        Niemi> eckim społeczeństwie ani z tamtejszym światkiem politycznym.
        > Jakiś tam sens miałoby określanie Piłsudskiego tym mianem pomijając kontekst
        hi storyczny. Bez niego niebardzo.
        > Świat nie bywa czarno niały. Niektóre rzeczy ocenia się łatwo, inne trudniej
        i > nie widzę pwoodu by to upraszczać.

        czy tez upiekszac ,

        Hitler byl gowniarzem w porownaniu do Mussoliniego byl smarkatym uczniem z
        ktorym wodz wloski nie chciewal powaznie rozmawiac ,Pozniej uczen przescignal
        mistrza .Faszyzm nie jest wynalazkiem niemieckim .


        Z dzisiejszego punktu widzenia w kontekscie historycznym zachowanie
        Pilsudskiego mialo cechy faszystowskie .
        Przed wojna w europie gdzie bylo pelno krajow
        faszystowskich ,faszyzujacych ,inaczej odbierano definiowano pewne zjawiska
        historyczne ,moim zdaniem
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka