karlin
13.07.06, 10:32
Najpierw ukojona postbalcerowiczowskim chłystkiem w Ministerstwie Finansów,
spazmów się chwyciła, gdy wieść po Warszawce rozległa się hiobowa, iż Antek
Policmajster na pancernym nosorożcu ku służbom zmierza.
-------------------------------------------------------------------
"Powołanie Antoniego Macierewicza na pełnomocnika ds. organizacji służb
specjalnych, po likwidacji WSI, jest złym pomysłem, bo doprowadzi do jeszcze
większego skłócenia z Platformą Obywatelską - uważa socjolog prof. Jadwiga
Staniszkis.
Jeżeli Antoni Macierewicz zostanie powołany, to były to "bardzo silny sygnał
jednak walki, a tutaj jest potrzeba współpracy" - powiedziała profesor w
programie TVP1 "Kwadrans po ósmej".
"To jest sygnał sięgania do zaplecza premiera Olszewskiego. (...) Wymienianie
tego nazwiska to jest część tej, mojej zdaniem, niepotrzebnej strategii
pokazywania np. Platformie, Tuskowi, że sięgamy do tych ludzi, których wyście
bardzo brutalnie zaatakowali poniżej pasa" - dodała. Staniszkis wiąże też
ewentualne powołanie Macierewicza z odebraniem kompetencji ministrowi ON
Radkowi Sikorskiemu. "To jest bardzo zły krok, bo ci dwaj ludzie razem to po
prostu jest kolizja" - podkreśliła.
Informacje o tym, że Macierewicz jest głównym kandydatem na pełnomocnika ds.
organizacji służb po likwidacji WSI, podały czwartkowe gazety, powołując się
na nieoficjalne informacje z posiedzenia klubu PiS."
-------------------------------------------------------------