homosovieticus
17.07.06, 12:20
Słowa ostrej krytyki Wałęsy zamieszczone w niemieckiej, popularnej gazecie,
skierowne do Premiera i do Prezydenta PR, uznane zostały, przez czołowych
polityków opozycji, za przejaw braku nie tylko dobrych manier- do tego faktu
Wałęsa już nas wszystkich przyzwyczaił- ale głównie za sygnał rezygnacji
byłego Prezydenta z odgrywania poważniejszej roli w polskiej polityce.
Trudno bowiem przypuszczać, że wypowiedzi Wałesy miały pomóc Wachowskiemu w
organizowaniu zaplecza politycznego, o czym, kilkanascie dni temu, donosiła
rasa.
Nie można jednak wykluczyć,że Mieczysław Wachowski ma organizować zaplecze
polityczne dla Wałęsy poza granicami Polski.
Gdyby tak rzeczywiscie było, to Wałesa biorąc przykład ze swego syna
Jarosława,,który ponformował partie polityczne w Polsce ,że czeka na oferty z
ich strony, stałby się pierwszym w Świecie zawodowym politykiem do wynajęcia.
Z odpowiedzią na pytanie czy owo zagraniczne zaplecze miałoby być
organizowane tylko w Niemczech musimy poczekać do czasu ukazania się wywiadu
z Wałesą np. w prasie rosyjskiej, może w "Prawdzie".