stopkrotkaga
21.07.06, 19:25
Nie mam juz siły na PKP. Nieomal co tydzień podróżuję na trasie Piła - Łódź i
nie zdażyło żeby pociągi dojechały na czas. A trasa i tak jest
bardzo "powolna" - przeciętny przejazd to 6 - 6,5 h. Zdażały się i opóźnienia
2-3 godzinne, ale i te niewielkie (do 30 minut) sprawiają, że kolejny pociąg
ucieka i 2-3 godziny spędza się na dworcu.Pytanie czy PKP jako przewoźnik
zawierajac z nami podróżnymi odpowiada za czas wykonania usługi a jeśli tak
to jak można egzekwować odszkodowania za niedotrzymanie warunków umowy? Jeśli
ktoś z Was ma jakieś doświadczenia w tej kwestii będę wdzięczna za informacje