Dodaj do ulubionych

Polało i teczki rosną jak grzyby po deszczu :)

07.08.06, 08:29
W opuszczonej szopie odnalazły się teczki, w których bezpieka gromadziła
materiały z inwigilacji Teresy Boguckiej, wybitnej działaczki opozycji i
podziemia. - O ile wiem, pierwszy raz coś takiego się zdarzyło - ocenia
Andrzej Friszke, członek Kolegium Instytutu Pamięci Narodowej

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3533020.html
Obserwuj wątek
    • kataryna.kataryna Re: Polało i teczki rosną jak grzyby po deszczu : 07.08.06, 08:32
      ksiundz napisał:

      > W opuszczonej szopie odnalazły się teczki, w których bezpieka gromadziła
      > materiały z inwigilacji Teresy Boguckiej, wybitnej działaczki opozycji i
      > podziemia. - O ile wiem, pierwszy raz coś takiego się zdarzyło - ocenia
      > Andrzej Friszke, członek Kolegium Instytutu Pamięci Narodowej




      No nie wiem, nie chce mi się wierzyć w tak niesamowitą historię.
      • ksiundz Myślisz że rozdano materiały za rządów Siły Spokoj 07.08.06, 08:39
        u zainteresowanym a zarazem zaufanym ? :)
        • kataryna.kataryna Re: Myślisz że rozdano materiały za rządów Siły S 07.08.06, 08:47
          ksiundz napisał:

          > u zainteresowanym a zarazem zaufanym ? :)




          Niezabitowska mówiła, że nie tylko jej teczkę wyniósł Kiszczak.
          • voxipop1 Re: Myślisz że rozdano materiały za rządów Siły S 07.08.06, 08:57

            Nie tylko na poziomie centralnym takie "numery" przechodziły.
            W Bydgoskim Wojewódzkim Urzędzie Spraw Wewnętrznych (wiem z dobrze poinformowanego źródła) na przełomie 90/91 funkcjonariusze prowadzący, za zgodą i na polecenie przełożonych, zatrzymali akta osobowe "swoich" TW i KO (jako polisę, depozyt?). W ogień poszły tylko okładki teczek.


    • nowytor3 Nie wierzę w aż takie zbiegi okoliczności 07.08.06, 08:32
      Szczególnie, jezeli jest to Rzepa i Gazeta Wyborcza czyli parasole ochronne dla
      SBecji i kapusiów
      • nowytor3 O "Delegacie" przypadkiem u sekretarki Wałęsy? 07.08.06, 08:37
        Wydaje się to co najmniej dziwne...
    • ksiundz Dla przeciwników lustracji cytat z GW, lubicie to 07.08.06, 08:32
      poczytajcie: "- Nigdy nie odnalazły się teczki szefów warszawskiego podziemia:
      Zbigniewa Bujaka, Wiktora Kulerskiego, Konrada Bielińskiego, Jana Lityńskiego,
      Zbigniewa Janasa, Henryka Wujca, Tadeusza Mazowieckiego. W rejestrach tajnych
      służb figurują jako zniszczone na przełomie 1989-90 r., po powstaniu pierwszego
      rządu niekomunistycznego.

      - Czy część dokumentów figurujących jako zniszczone została gdzieś ukryta? -
      pytamy.

      - Do tej pory wysuwano takie podejrzenia, ale to znalezisko, o którym
      rozmawiamy, sprawia, że mamy coś więcej niż podejrzenie. W tym jednym wypadku
      mamy dowód. Podkreślam, że nie ma sposobu sprawdzenia, czy adnotacja o
      zniszczeniu jest prawdziwa czy nie. Najbardziej prawdopodobne, że ubecy
      wynieśli teczki najważniejszych ludzi podziemia, bo byli przekonani, że obejmą
      oni władzę i będą się mścić na swoich prześladowcach.

      Moim zdaniem część akt, które zostały uznane za zniszczone albo zaginione, po
      prostu nie została zniszczona. Po co? Nie wiem - odpowiada prof. Friszke. Żeby
      szantażować ludzi albo ich opluwać."

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3533020.html
      • ab_extra Akta są jak rękopisy - nie płoną :))) 07.08.06, 08:36
        • ksiundz :))) 07.08.06, 08:41

    • kataryna.kataryna Re: Polało i teczki rosną jak grzyby po deszczu : 07.08.06, 08:46
      W kulminacyjnym momencie walki o lustrację jakiś przypadkowy gość znajduje w
      szopie do której zajrzał przypadkiem esbeckie teczki Teresy Boguckiej i nie
      zaglądając biegnie jej oddać? Jakoś tego nie kupuję, za dużo szczęśliwych
      zbiegów okoliczności. Wygląda mi to raczej na jakiś mesydż do ludzi, których
      teczki też zginęły teczki (nie chodzi mi o te osoby, które wymienia Friszke,
      żeby była jasność). "Uważajcie, wasze też się mogą odnaleźć w jakiejś szopie".
      Dlatego przyjrzałabym się temu facetowi, który przyniósł Boguckiej teczkę. Jak
      nieznajoma kobieta kiedyś Niezabitowskiej wiadomość z IPN.
      • ksiundz Też możliwe :) Główna informacja to pewnie: załatw 07.08.06, 08:52
        cie tą lustrację bo my was załatwimy :)
      • off_shore Re: Polało i teczki rosną jak grzyby po deszczu : 07.08.06, 12:15
        kataryna.kataryna napisała:

        > W kulminacyjnym momencie walki o lustrację jakiś przypadkowy gość znajduje w
        > szopie do której zajrzał przypadkiem esbeckie teczki Teresy Boguckiej i nie
        > zaglądając biegnie jej oddać? Jakoś tego nie kupuję, za dużo szczęśliwych
        > zbiegów okoliczności. Wygląda mi to raczej na jakiś mesydż do ludzi, których
        > teczki też zginęły teczki (nie chodzi mi o te osoby, które wymienia Friszke,
        > żeby była jasność). "Uważajcie, wasze też się mogą odnaleźć w jakiejś szopie".
        > Dlatego przyjrzałabym się temu facetowi, który przyniósł Boguckiej teczkę. Jak
        > nieznajoma kobieta kiedyś Niezabitowskiej wiadomość z IPN.

        zaczynają się niektóre sprawy zazębiać, mamy nagły wysyp 'przypadków'. btw, w
        czyim interesie było aby nie powstała koalicja PiS-PO mająca konstytucyjną
        większość i mogąca przeprowadzić WSZYSTKO?
    • zapijaczonyryj Teczki, lustracja, agenci, afery. WSI... 07.08.06, 08:53
      żygać się chce.
      Zostrawić to w cholerę i wziąć sie do roboty. Walczyć z bezrobociem, dać
      ludziom pracę, a nitylko obiecywać gruszki na wierzbie
      • ksiundz Boszzz, nie wszystkich interesuje chlebek 07.08.06, 08:56
        wyłącznie, zwłaszcza że te sprawy się wiążą. Agenci, to korupcja, wysokie
        koszty itp. Zobacz Pan jaki PiS ma wzrost gospodarczy ! :)
        • zapijaczonyryj co do wzrostu, to rzeczywiście są wysocy 07.08.06, 08:59
          jesli tk samo wysoki jest wzrost gospodarczy, to ja ide sie napić
      • nowytor3 WSI zagospodarowało 24 mld w zbrojeniówce 07.08.06, 09:10
        i to nie są stare czasy. Handel Polską odbywa się dzięki TW i byłym SBekom na
        bieżąco i dlatego nie można tego zostawić
    • gdynski_esbek Re: Polało i teczki rosną jak grzyby po deszczu : 07.08.06, 08:58
      Świetnie się bawię czytając to forum.
      • ksiundz Forumowicze też :) 07.08.06, 09:02

      • t-800 Re: Polało i teczki rosną jak grzyby po deszczu : 07.08.06, 09:08
        Ja też! Najlepszy jest numer z "opuszczoną szopą". :-DDD
    • t-800 W opuszczonej szopie??? :-)))))))))))))))))))))))) 07.08.06, 09:04
      AHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHA!!!!
      :-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
      • ksiundz A schował je tam Szop Pracz :) 07.08.06, 09:13

        • t-800 Re: A schował je tam Szop Pracz :) 07.08.06, 09:15
          Kurde, ale jaja!!! :-DDD Może wykształceni i młodzi z dużych miast to kupią. :-DDD
          • ksiundz :))) Oj może i nie - podobno odchodzą do PiS jako 07.08.06, 09:16
            elektorat :))
            • ave.duce Re: :))) Oj może i nie - podobno odchodzą do PiS 07.08.06, 19:04
              ksiundz napisał:

              > elektorat :))
              >

              Akurat!
              :P
              • ksiundz Jacuś Żakowski tak mówił w TOK FM - bredził ? :) 07.08.06, 19:07

                • ave.duce Re: A dlaczegóż by nie? 07.08.06, 19:10
                  ksiundz napisał:

                  >

                  Ani mnie nie obchodzi TOKfm, ani Żakowski...
                  :P dla gosposi! Czy to una te wątki wysnuwa w takich ilościach?!
                  Niech ksiundz da jej wychodne, bo się przePiSze...

                  ;)))
                  • ksiundz Oboje żeśmy się wypościli więc teraz nadrabiamy 07.08.06, 19:15
                    zaległości :)

                    > :P dla gosposi! Czy to una te wątki wysnuwa w takich ilościach?!
                    > Niech ksiundz da jej wychodne, bo się przePiSze...

                    Może i bym się z gosposią przePiSał, ale się cięgiem doPiSują widać na FK
                    brakowało koPiSty, któryby PiSmem prawdę i tylko prawdę PiSu głoszącego :)
                    • ave.duce Re: Oboje żeśmy się wypościli więc teraz nadrabia 07.08.06, 19:21
                      Z ksiundza dobrodzieja to prawdziwy P(i)Suj!
                      Ale... zdrUFFko!

                      ;)))
                      • ksiundz Re: Oboje żeśmy się wypościli więc teraz nadrabia 07.08.06, 19:29
                        > P(i)Suj!

                        Przyznaje się do poP(i)Suj, ale to kwestia interpretacji :))

                        > Ale... zdrUFFko!

                        I nafszajemno ! :)
          • kataryna.kataryna Re: A schował je tam Szop Pracz :) 07.08.06, 10:55
            t-800 napisał:

            > Kurde, ale jaja!!! :-DDD Może wykształceni i młodzi z dużych miast to
            kupią. :-
            > DDD



            Ale desperacie numery urządzają :)))
            • kataryna.kataryna Re: A schował je tam Szop Pracz :) 07.08.06, 10:55
              kataryna.kataryna napisała:

              > t-800 napisał:
              >
              > > Kurde, ale jaja!!! :-DDD Może wykształceni i młodzi z dużych miast to
              > kupią. :-
              > > DDD
              >
              >
              >
              > Ale desperacie numery urządzają :)))



              Desperackie.
              • bush_w_wodzie tylko po co? 07.08.06, 11:10
                historia z szopa jest jak z chmielewskiej

                zalozmy zatem ze to faktycznie dzialania sb-cji. tylko po co oni to robia?

                zeby wystraszyc politykow dawnej unii wolnosci? a moze politykow po?
                przeciez oni nie sa w rzadzacej koalicji

                hmmm. czyzby ktos chcial przestraszyc rzadzacych politykow?
                no ale oni sa przeciez czysci jak samo dobro.
                czego wiec mieliby sie bac?
                wiec po co?
                • farmad Re: tylko po co? 07.08.06, 11:21
                  Obok tej szopy znajdują się działki byłych milicjantów i esbeków. "Pogrzebac "
                  w ich altankach to znajdzie sie wiecej takich "kwiatków". Widocznie którys z
                  nich sie wystraszył i wyniósł do szopy
                  • bush_w_wodzie Re: tylko po co? 07.08.06, 11:52
                    farmad napisał:

                    > Obok tej szopy znajdują się działki byłych milicjantów i
                    esbeków. "Pogrzebac "
                    > w ich altankach to znajdzie sie wiecej takich "kwiatków". Widocznie którys z
                    > nich sie wystraszył i wyniósł do szopy


                    tja. na pewno sam kiszczak - bo akt boguckiej nie mogl raczej zabrac sierzant
                    szmaciak. i wlasnie kiszczak lub jakis pulowniksluzby bezpieczenstwa -
                    przestraszyl sie i schowal trefne akta w swojej szopie - w stosie makulatury.

                    albo sobie zapomnial gdzie je polozyl

                    he he he
    • p.smerf Re: Polało i teczki rosną jak grzyby po deszczu : 07.08.06, 11:31
      Domagamy się powszechnego dostępu do akt. Otworzyć natychmiast archiwa IPN,
      szopy, domki na działkach, piwnice, garaże, strychy, schowki na węiel itd. Nie
      mówiąc już o szafie Lesiaka do której jakiś dureń zgubił klucze.
    • t-800 Ciekawostka z artykułu :-) 07.08.06, 11:50
      Najpierw znalazca mówi:

      > - Jestem miłośnikiem słowa pisanego. Lubię wyszukiwać stare książki. W tym
      przypadku jednak NIE ZAGŁĘBIAŁEM SIĘ w lekturę. PRZECZYTAŁEM NAZWISKO i
      POSTANOWIŁEM OD RAZU ODDAĆ je osobie, której dotyczyły - mówił Boguckiej.

      A potem przyjeżdża do Boguckiej (to ta pani, która, w kontekście lustracji,
      nazywa nas „hołotą gardłującą w Internecie”); Bogunka opowiada:

      > Od progu powiedział, że nie chce żadnej nagrody, a przyniósł mi esbeckie
      teczki, bo MATERIAŁ GO PORAZIŁ, uznał, że TA WIEDZA MI SIĘ NALEŻY.

      serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,3533020.html

      Ehehehehehe! Maleszka nawet nie potrafi porządnie napisać artykułu. :-)
      • kataryna.kataryna Re: Ciekawostka z artykułu :-) 07.08.06, 12:16
        t-800 napisał:

        > Najpierw znalazca mówi:
        >
        > > - Jestem miłośnikiem słowa pisanego. Lubię wyszukiwać stare książki. W ty
        > m
        > przypadku jednak NIE ZAGŁĘBIAŁEM SIĘ w lekturę. PRZECZYTAŁEM NAZWISKO i
        > POSTANOWIŁEM OD RAZU ODDAĆ je osobie, której dotyczyły - mówił Boguckiej.
        >
        > A potem przyjeżdża do Boguckiej (to ta pani, która, w kontekście lustracji,
        > nazywa nas „hołotą gardłującą w Internecie”); Bogunka opowiada:
        >
        > > Od progu powiedział, że nie chce żadnej nagrody, a przyniósł mi esbeckie
        > teczki, bo MATERIAŁ GO PORAZIŁ, uznał, że TA WIEDZA MI SIĘ NALEŻY.




        Jak się ściemnia to czasami się nie dopilnuje szczegółów i się legenda sypie.
      • bush_w_wodzie Re: Ciekawostka z artykułu :-) 07.08.06, 12:44
        ozywiascie historia wyglada na dorobiona ale akurat formalnie jest w porzadku

        zeby zorientowac sie czego material dotyczy - i znalezc adres - facet musial go
        choc pobieznie przekartkowac - czyli moze znac charakter materialow - a nie
        znac szczegolowo ich tresci

        istotne jest co innego. rozumiem ze teresa bogucka byla dosyc istotna
        dzialaczka opozycji - a wiec jej inwigilacje koordynowal oficer wyzszego
        szczebla. jesli ta teczka sie znalala teraz - po kilkunastu latach - to miala
        sie znalezc teraz.
    • iza.bella.iza Czy znalazcy poinformowali policję? 07.08.06, 12:23
      Wyrzucenie akt osobowych na śmietnik to w świetle ustawy o ohronie danych
      osobowych ciężkie przstępstwo. Czy ich znalazcy poinformowali o swoim odkryciu
      policję? Z artykułu wynikałbo, że nie:(
      • ksiundz :))) Poinformowali może Maleszkę - wystarczy 07.08.06, 12:25

        • iza.bella.iza Ja pytam poważnie. Mamy tu chyba 4 przestępstwa. 07.08.06, 17:41
          Pierwsze popełniła osoba, która ukradła akta, drugie ta, która wyrzuciła. Jeśli
          o znalezisku nie zostały powiadomione organy ścigania, to mamy trzecie
          przepstępstwo. Osoby, które tam sobie beztrosko grzebały i nie powiadomiły
          policji popełniły czwarte.

          • backspace2 Re: Ja pytam poważnie. Mamy tu chyba 4 przestępst 07.08.06, 18:29
            Jest tylko kilka przestępstw, co do których brak powiadomienia organów ścigania
            jest sam w sobie przestępstwem. To tylko najcięższe zbrodnie i na pewno
            przestępstwa z ustawy o ochornie danych osobowych do nich nie należą. Popatrz
            do kodeksu karnego (art. 240) zanim zaczniesz pisać bzdury.
            • iza.bella.iza Pani Kulesza była innego zdania. 07.08.06, 18:37
              Przypomnij sobie sprawę "listy Wildsteina".
              • ksiundz No GW - obowiązują inne standardy być może niż 07.08.06, 18:45
                prawicowych publicystów.
              • backspace2 Re: Pani Kulesza była innego zdania. 07.08.06, 21:09
                Mylisz podstawowe pojęcia. Sugerujesz, że brak powiadomienia o przestępstwie o
                ujawnieniu danych to 3 i 4 przestępstwo na twojej liście. Odpowiedź zawiera
                art. 240 kodeksu karnego - brzmi ona: nie, w tym przypadku nie jest to
                przestępstwem. Zajrzyj, jak nie wierzysz i przestań bredzić. Ewie Kuleszy
                kompletnie nic do tego. Na dodatek przecież nie wiadomo jak długo dokumenty tam
                leżały (pomijając wiarygodność całej historii), wiec mogły być wyrzucone przed
                1997 rokiem i ustawą o ochronie danych osobowych - może więc żadnego
                przestępstwa z tej ustawy w ogóle nie ma. Może być ewentualnie mowa o
                ujawnieniu tajemnicy państwowej, kradzieży, przywłaszczeniu itp przez człowieka
                który teczkę wyniósł. A co do rzeczy znalezionych to są bardzo jasne przepisy
                co należy z nimi robić - art. 184 i 185 k.c.

                Boże, czemuś pokarał partię rządzącą tak głupimi sympatykami?
                • kataryna.kataryna Re: Pani Kulesza była innego zdania. 07.08.06, 21:15
                  backspace2 napisał:

                  > Mylisz podstawowe pojęcia. Sugerujesz, że brak powiadomienia o przestępstwie o
                  > ujawnieniu danych to 3 i 4 przestępstwo na twojej liście. Odpowiedź zawiera
                  > art. 240 kodeksu karnego - brzmi ona: nie, w tym przypadku nie jest to
                  > przestępstwem. Zajrzyj, jak nie wierzysz i przestań bredzić. Ewie Kuleszy
                  > kompletnie nic do tego. Na dodatek przecież nie wiadomo jak długo dokumenty tam
                  >
                  > leżały (pomijając wiarygodność całej historii), wiec mogły być wyrzucone przed
                  > 1997 rokiem i ustawą o ochronie danych osobowych - może więc żadnego
                  > przestępstwa z tej ustawy w ogóle nie ma. Może być ewentualnie mowa o
                  > ujawnieniu tajemnicy państwowej, kradzieży, przywłaszczeniu itp przez człowieka
                  >
                  > który teczkę wyniósł. A co do rzeczy znalezionych to są bardzo jasne przepisy
                  > co należy z nimi robić - art. 184 i 185 k.c.
                  >
                  > Boże, czemuś pokarał partię rządzącą tak głupimi sympatykami?



                  Art. 54.

                  1. Kto nie będąc do tego uprawnionym, dokumenty lub zapis informacji,
                  podlegające przekazaniu Instytutowi Pamięci na podstawie art. 25 i 28 ust. 1 lub
                  znajdujące się w archiwum Instytutu, niszczy, ukrywa, uszkadza, usuwa lub
                  zmienia ich zapis, w inny sposób udaremnia lub znacznie utrudnia uprawnionej
                  osobie lub instytucji zapoznanie się z nimi albo zakłóca lub uniemożliwia
                  automatyczne gromadzenie lub przekazywanie takich informacji, podlega karze
                  pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

                  2. Tej samej karze podlega ten, kto będąc w posiadaniu dokumentów lub zapisu
                  informacji podlegających przekazaniu Instytutowi Pamięci na podstawie
                  wymienionej w ust. 1, uchyla się od ich przekazania, utrudnia przekazanie lub je
                  udaremnia.
                  • backspace2 Re: Pani Kulesza była innego zdania. 07.08.06, 21:31
                    No i co? zauważyłaś, żeby redakcja zniszczyła, ukrywała, uszkadzała, usuwała
                    teczkę lub zmieniała jej zapis? A może uchyla się od przekazania na wezwanie
                    prezesa IPN? Gdzie widzisz to przestępstwo? Art. 28 zobowiązuje do wydania
                    bezzwłocznie - nie ma terminu, dokładnie tak samo jak w prawie cywilnym.

                    Btw - odpowiadałem na pytanie o ustawę o ochronie danych osobowych.
                • iza.bella.iza Re: Pani Kulesza była innego zdania. 07.08.06, 21:40
                  backspace2 napisał:


                  > Boże, czemuś pokarał partię rządzącą tak głupimi sympatykami?

                  Jesteś zwolennikiem PiS?
          • entefuhrer Kurcze, a juz tak ładnie spadały... 07.08.06, 18:32
            ...wskazniki przestępczosci... ;-)
          • iza.bella.iza I jeszcze jedno! 07.08.06, 19:10
            Znalezione akta nie powinny trafić w ręce Boguckiej i jej redakcyjnych kolegów.
            Zdaje się, że Bogucka nie ma statusu pokrzywdzonej, bo ludzie z Czerskiej z
            zasady się o niego nie ubiegają. A skoro tak, to ona nie prawa wglądu do swojej
            teczki! Teczka powinna być zgłoszona do IPN!!!
            • kataryna.kataryna Re: I jeszcze jedno! 07.08.06, 19:16
              iza.bella.iza napisała:

              > Znalezione akta nie powinny trafić w ręce Boguckiej i jej redakcyjnych kolegów.
              > Zdaje się, że Bogucka nie ma statusu pokrzywdzonej, bo ludzie z Czerskiej z
              > zasady się o niego nie ubiegają. A skoro tak, to ona nie prawa wglądu do swojej
              > teczki! Teczka powinna być zgłoszona do IPN!!!




              Masz rację znalazca i posiadaczka mają obowiązek odniesienia tych kwitów do IPN.
              Teoretycznie obojgu grozi od 6 miesięcy do 8 lat. Zadziwiająca nonszalancja.
              Prawie tak zadziwiająca jak to cudowne znalezisko.
              • iza.bella.iza Re: I jeszcze jedno! 07.08.06, 19:21
                kataryna.kataryna napisała:


                >
                > Masz rację znalazca i posiadaczka mają obowiązek odniesienia tych kwitów do IPN
                > .
                > Teoretycznie obojgu grozi od 6 miesięcy do 8 lat. Zadziwiająca nonszalancja.
                > Prawie tak zadziwiająca jak to cudowne znalezisko.


                Myślą, że jak im się upiekło z niepowiadomieniem o korupcyjnej propozycji
                Rywina, to i tym razem będą bezkarni. Mam nadzieję, że jednak cos się w Polsce
                zmieniło i tym razem trochę kłopotów będą mieli.
                • iza.bella.iza A może ten atykuł to lipa? 07.08.06, 19:23
                  Zwykła podpucha i tyle. Ciekawe, że do tej pory nie jest podlinkowany na forum:)
                  • ksiundz :))) właściwie to możliwe 07.08.06, 19:26

                  • kataryna.kataryna Re: A może ten atykuł to lipa? 07.08.06, 19:33
                    iza.bella.iza napisała:

                    > Zwykła podpucha i tyle. Ciekawe, że do tej pory nie jest podlinkowany na forum:
                    > )



                    No właśnie, dlaczego nie podlinkowali takiego sensacyjnego artykułu?
                    Przewidzieli reakcję?
              • backspace2 Re: I jeszcze jedno! 07.08.06, 21:24
                A niby na podstawie jakiego przepisu? Art. 284 k.k. reguluje przywłaszczenie
                rzeczy znalezionej - maksymalnie do roku więzienia. Piszesz kompletne bzdury.

                A o rzeczach znalezionych mówi kodeks cywilny dość wyraźnie, że w takim
                przypadku (nieznany właściciel) należy zawiadomić organ państwowy. A rzecz
                można nawet przechowywać u siebie, dopóki organ się o to nie zwróci. Zresztą
                nawet gdyby uznać, że właściciel jest bezsporny i trzeba je niezwłocznie oddać,
                to słowo "niezwłocznie" nie ma definicji ustawowej w prawie cywilnym i
                zazwyczaj oznacza kilka dni. Czyli tu na razie nie ma nawet mowy o
                przestępstwie z 284 k.k.
                • iza.bella.iza Re: I jeszcze jedno! 07.08.06, 21:43
                  backspace2 napisał:


                  > A o rzeczach znalezionych mówi kodeks cywilny dość wyraźnie, że w takim
                  > przypadku (nieznany właściciel) należy zawiadomić organ państwowy. A rzecz
                  > można nawet przechowywać u siebie, dopóki organ się o to nie zwróci. Zresztą
                  > nawet gdyby uznać, że właściciel jest bezsporny i trzeba je niezwłocznie oddać,
                  >
                  > to słowo "niezwłocznie" nie ma definicji ustawowej w prawie cywilnym i
                  > zazwyczaj oznacza kilka dni. Czyli tu na razie nie ma nawet mowy o
                  > przestępstwie z 284 k.k.


                  A ktoś z reakcji poftygował się, żeby "zawiadomić organ państwowy"? Z artykułu
                  to nie wynika, więc się dopytuję. Taki jesteś przmądrzały, a czytać ze
                  zrozumieniem nie umiesz:(
        • ksiundz Nie wiem - ale nie sądzę. 07.08.06, 18:44
    • rekontra gdzie jest ta szopa 07.08.06, 19:01

      Friszke to bystrzacha, wystarczy popatrzeć na te rozbiegane oczka

      mnie ciekawi tylko jeden fragment:

      "Nigdy nie odnalazły się teczki szefów warszawskiego podziemia: Zbigniewa
      Bujaka, Wiktora Kulerskiego, Konrada Bielińskiego, Jana Lityńskiego, Zbigniewa
      Janasa, Henryka Wujca, Tadeusza Mazowieckiego."

      dlaczego ten wybitny historyk salonowy postanowił wymienić właśnie te nazwiska
      właśnie w takiej kolejności. Bujak, Janas to szczypiorki opozycyjne, cóż może
      być w teczkach.

      Ale chętnie bym wiedział kto wie gdzie jest ta szopa Mazowieckiego?
      Lityńskiego też zawierałaby materiał niczego sobie.
      • ksiundz Zawsze mnie zastanawiało po co Gazetce taki wielga 07.08.06, 19:06
        chny budynek :))

        > Ale chętnie bym wiedział kto wie gdzie jest ta szopa Mazowieckiego?
        > Lityńskiego też zawierałaby materiał niczego sobie.
        • rekontra z tarasami 07.08.06, 19:15
          ksiundz napisał:

          > wielgachny budynek :))


          z tarasami :)))

          a ile pięter w dół? muszę raz zły przycisk nacisnąć :))
          • ave.duce Re: z tarasami 07.08.06, 19:23
            rekontra napisał:

            > ksiundz napisał:
            >
            > > wielgachny budynek :))
            >
            >
            > z tarasami :)))
            >
            > a ile pięter w dół? muszę raz zły przycisk nacisnąć :))
            >

            I te korytarze, korytarze poziome i... pionowe!

            ;)))
          • ksiundz Jest pomnik studenta na ławeczce, będzie może 07.08.06, 19:23
            pomnik Redaktora na tarasie z teczką w ręku :)

            A ile pięter w dół ? Hmm popatrzmy: na samym dole Czerwone Harcerstwo, wyżej
            poziom "komandoski", jeszcze wyżej KOR, całkiem wyżej poziom "doradczy", dalej
            poziom "ludzi honoru", najwyżej, pod ręką, zaś poziom sejmowo-rządowo-
            decydencki, pomyl się zatem o jeno pietro w dół :)
    • smok62 Teraz czeka naz pora deszcowa. 07.08.06, 21:11
      Teczki będą rosły nam piękne.
      • ksiundz Celiński próbuje deszcz zwalczać strzempami paraso 07.08.06, 21:23
        la :))
        • smok62 wyobrażam sobie celińskiego 07.08.06, 21:37
          czerwona pokryta pianą gęba po której spływaja strugi deszczu z parasolem po
          trockimi z dziurami wyzartmi przez garbatonose szczury, które nie bały się i
          wylazły na styropian.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka