urbanskaewa
24.08.06, 13:16
Znalazłam fajny wątek na 4lomza.pl/forum/read.php?f=1&i=22790&t=22790
Zacytuję ten post:
KŁAMSTWA PIS - THE BEST OF
1. Nie będę premierem gdy mój brat będzie prezydentem
2. Nie będzie koalicji z Samoobroną.
3. Nie zmienia się ordynacji wyborczej przed wyborami
4 Nie podniesiemy akcyzy na paliwo.
5. Trzy miliony mieszkań
6. Niższe podatki
7. Tanie państwo i redukcja administracji
8. Marcinkiewicz - premier na całą kadencję.
9. Afera bilboardowa.
10. Nie bedzie TKM'u
W ˝Głosie Wybrzeża˝ z 18 i 22 czerwca 2003 r. opublikowano wywiad z panem
posłem Jarosławem Kaczyńskim. Powiedział on: ˝Samoobrona jest tworem byłych
oficerów służb bezpieczeństwa. Mój brat, który był ministrem stanu do spraw
bezpieczeństwa, dostał raport, z którego wynikało, że grupa byłych oficerów
SB założyła Związek Zawodowy 'Samoobrona'˝. I dalej czytamy: ˝To formacja
używana do osłony tyłów tego całego układu i ochrony tego nieporządku, który
jest w kraju, i jednocześnie korzystająca z tego nieporządku. To są ludzie,
którzy nabrali kredytów i chcą żyć jak przedsiębiorcy, a mają kwalifikacje do
kopania rowów˝.
W serwisie PAP-u z 25 marca 2004 r. Jarosław Kaczyński potwierdził: ˝Cieszę
się, że będę na pierwszej linii walki z Samoobroną. Uważam, że mam dowody na
potwierdzenie moich słów i w odpowiednim momencie je przedstawię˝.
Jarosław Kaczyński, 16 lutego 2004, PR3:
"My w kolejnej kompromitacji i w otwieraniu Samoobronie drogi do władzy w
Polsce uczestniczyć nie będziemy, bo proszę zauważyć, że kolejne takie rządy
w Polsce jak te, które mamy obecnie, albo te które były w poprzedniej
kadencji i mamy do czyniena z Samoobroną przy władzy i naprawdę z
nieszczęściem dla naszego kraju."
Jarosław Kaczyński, 22 marca 2004, Czat gazeta.pl
"Ja jestem przeciwnikiem mówienia o koalicjach przed wynikiem wyborów. Mamy
dwa wyraźne zakazy, które dziś obowiązują w samorządach, a będą też
obowiązywać w nowym parlamencie - SLD i Samoobrona. A dziś powinno się
powiedzieć odwrotnie - Samoobrona i SLD."
Marzec 2005 rok / antena RMF FM
RMF FM: Czy w przyszłej kadencji Sejmu będzie możliwa sytuacja kiedy partia
poprze ludzi mających kłopoty z prawem ?
Lech Kaczyński: "Nie ma takiej możliwości. PIS jest partią ludzi
praworządnych, którzy dążą do rozliczeń krzywd. Nie poprzemy nikogo z
wyrokiem sądu lub przeciwko komu toczą się sprawy sądowe. To jest sprzeczne z
ideałami PIS".
RMF FM: Czyli poparcie dla takiego polityka jak na przykład Andrzej Lepper
gdyby starał się o fotel marszałka jest niemożliwe?
Lech Kaczyński: "Nie ma takiej możliwości. Najwyższe funkcje w państwie muszą
sprawować ludzie czyści jak łza. Andrzej Lepper udowodnił, że ma za nic prawo
i jest politycznym awanturnikiem. Poparcie PISu dla tego polityka w
jakiejkolwiek sytuacji jest nierealne."
I co wy na to?