berdyczowpiszdomnie
25.08.06, 23:29
Moi Rodzice zawsze mi powtarzali, że za kłamstwo trzeba odpowiadać. Z treści
"przeprosin" pana Macierewicza wynika,że beszczelnie kłamał w tv "Trwam" na
temat agenturalnej działalności na rzecz sowietów naszych ministrów SZ. W II
Rzeczpospolitej po czymś takim odpowiedzialny polityk strzelał sobie w łeb lub
usuwał się w niebyt polityczny. A u nas trzeba było Tygodnia aby ktos za Niego
wydukał "przeprosiny" które jeszcze bardziej przywaliły byłym ministrom.
Bo moi mili powiedział ni mniej ni więcej tylko, że dowodow na współpracę
z sowietami to ja nie mam ale wiem, że napewno to byli jacyś agenci --