karlin
06.09.06, 11:55
że mnie przez tyle lat oszukiwał, negocjując bez powiadamiania opinii
publicznej z oprawcami Polaków.
Choć ponoć dla mojego dobra.
Ale ujawnienia treści tych negocjacji, nazwisk ludzi którzy brali w tym udział
oraz nie podanych do publicznej wiadomości tych negocjacji wyników będę się
domagał nadal.