Dodaj do ulubionych

A ja wybaczam Jackowi Kuroniowi

06.09.06, 11:55
że mnie przez tyle lat oszukiwał, negocjując bez powiadamiania opinii
publicznej z oprawcami Polaków.

Choć ponoć dla mojego dobra.

Ale ujawnienia treści tych negocjacji, nazwisk ludzi którzy brali w tym udział
oraz nie podanych do publicznej wiadomości tych negocjacji wyników będę się
domagał nadal.
Obserwuj wątek
    • loppe Re: A ja wybaczam Jackowi Kuroniowi 06.09.06, 11:56
      oj nie udawaj że nie wiesz że okragły stół był wynikiem negocjacji
      • karlin To o co ten rwetes w mediach? 06.09.06, 11:59
        A poza tym:

        Znasz przebieg i pełne wyniki tych negocjacji?
        • loppe Re: To o co ten rwetes w mediach? 06.09.06, 12:01
          wydaje mi się że niektórzy niemądrze - widać to też na forum - zrobili z tych
          negocjacji coś brzydkiego

          normalnie - umówili się że zamordyści oddadzą władzę bez strzału a wzamian nie
          zostaną, już bezbronni, powywieszani
          • karlin Re: To o co ten rwetes w mediach? 06.09.06, 12:04
            Popatrz jakie to proste.

            I nic więcej ciebie nie interesuje?
            • loppe Re: To o co ten rwetes w mediach? 06.09.06, 12:05
              co takiego masz na myśli?
              • karlin Re: To o co ten rwetes w mediach? 06.09.06, 12:08
                Czytałeś opis tych rozmów w "Arcanach"?

                Sądzisz, że to wszystko? Że tylko Kuroń negocjował?

                Powinniśmy poznać te szczegóły naszej historii, czy nie?
                • loppe Re: To o co ten rwetes w mediach? 06.09.06, 12:10
                  pewnie że warto poznać wszystkie ustalenia tych negocjacji

                  natomiast że do nich doszło to OK a decyzja o tym należała do kierownictwa
                  Solidarności (a nie do pojedynczych Polaków dziś wypłakujących się że oni
                  cholera by nie negocjowali z komuchem he he)
                  • nielubiegazety2 Tyle, że "kierownictwo" wybrało się samo. 06.09.06, 12:14

                    • karlin Właśnie 06.09.06, 12:17
                      Taki drobiazg.

                      W czasie, gdy samozwańcze elity negocjowały z SB, działała przecież TKK, a
                      władze Związku jego delegalizacji nie uznawały.

                      Więc (do loppe) nie chichocz z "samozwańców", bo chyba z własnych idoli
                      chichoczesz.
                      • loppe Re: Właśnie 06.09.06, 13:54
                        Jako że reprezentowali tam nas Wałęsa, Michnik, Kuroń, Kaczyński to nie mam
                        takich rozterek jak wy co do uprawnień tego ciała do reprezentowania
                        Solidarności.
                        • loppe Re: Właśnie 06.09.06, 13:57
                          choć zdaje się Tadeusz Mazowiecki - mogę się mylić - miał wątpliwości i nie
                          uczestniczył
                        • karlin Kaczyński negocjował z SB? 06.09.06, 13:57
                          loppe napisał:

                          > Jako że reprezentowali tam nas Wałęsa, Michnik, Kuroń, Kaczyński to nie mam
                          takich rozterek jak wy co do uprawnień tego ciała do reprezentowania Solidarności.
                          -------------------------------------------------------

                          Skąd to wiesz?
                          • loppe Re: Kaczyński negocjował zs?NIE - stół 06.09.06, 13:59
                            miałem wrażenie że mówimy o reprezentacji Solid. przy stole

                            dyskusja traci sens gdy nie śledzisz własnych wypowiedzi
                            • karlin Ten wątek nie jest o Okrągłym Stole 06.09.06, 14:00
                              ale o poprzedzających go o wiele lat, niejawnych negocjacjach z SB.
                              • loppe od Właśnie podwątek jest o okragłym stole 06.09.06, 14:02
                                rzuć okiem, jesli i tym razem zaprzeczysz to dyskusja nie ma sensu
                                • karlin O tym 06.09.06, 14:03
                                  że z tobą większego nie ma, wiem od początku.

                                  :)
                                  • loppe Re: O tym 06.09.06, 14:03
                                    a to cienki bolek jesteś
                                    • karlin No to życzę 06.09.06, 14:05
                                      dobrego samopoczucia w gronie grubszych bolków.
          • nowytor3 I zobacz, w tamtych czasach ja w tę wersję uwierzy 06.09.06, 12:08
            łem. Bo wg tego co mówił A. Michnik i reszta wynikało, że dodatkowych ustaleń,
            co do uwłaszczenia czerownych nie było. A jak sie później okazało, to
            uwłaszczenie było głównym elementem tych ustaleń. Chłopaki przy okrągłym stole,
            tak jak to się mówi w języku złodziei, dzielili fanty.
    • snajper55 A ja wybaczam Janowi Pawłowi II 06.09.06, 12:05
      że mnie przez tyle lat oszukiwał, negocjując bez powiadamiania opinii
      publicznej z oprawcami Polaków.

      Choć ponoć dla mojego dobra.

      Ale ujawnienia treści tych negocjacji, nazwisk ludzi którzy brali w tym udział
      oraz nie podanych do publicznej wiadomości tych negocjacji wyników będę się
      domagał nadal.

      S.
      • rekontra ty możesz wybaczyć Millerowi albo Kwasowi 06.09.06, 12:12
        że partię ci rozpieprzyli
        • snajper55 To ja wybieram, komu wybaczam. nt 06.09.06, 12:46
          rekontra napisał:

          > że partię ci rozpieprzyli
          >
          >
    • joannabarska Kolejny "mądry inaczej" 06.09.06, 12:06
      karlin - kolejny z tych mądrych inaczej. Chyba na własny uzytek spiszę was,
      zeby z wami nie gadac.
    • rekontra nie tak szybko z wybaczaniem 06.09.06, 12:10
      karlin napisał:

      > Ale ujawnienia treści tych negocjacji, nazwisk ludzi którzy brali w tym udział
      > oraz nie podanych do publicznej wiadomości tych negocjacji wyników będę się
      > domagał nadal.

      a ja chcę by wrócił do swojej ojczyzny Andrzej Rozpłochowski ze śląskiej
      Solidarności, prowadzi kwiaciarnię w Kalifornii, ledwo wiąże koniec z koncem,
      był tylko dwa razy w Polsce, bo go nie stać na podróż. I chcę by ujawniono całą
      agenturę, która uniemożliwiła wybór jego na przewodniczącego, akcja SB
      kryptonim Lider.

      I takich spraw jest wiele ( o Rozpłochowskim pisze Gazeta Polska) - czxas
      uhonorować prawdziwych bohaterów, których SB wykonczyła, bo nie mogła sobie z
      nimi poradzić, usadawiła swoich ludzi, albo takich którymi łatwo można było
      sterować.

      A w ogóle to należy popatrzeć jak się zachowywali po 1989 roku, kto się z kim
      bratał, fraternizował, o czyj majątek walczył, o czyje emerytury specjalne.

      A z wybaczaniem nie tak szybko, bo może nie ma czego wybaczać Kuroniowi, może
      ktoś inny chowa się za jego plecami (od początku to sugeruję), wydaje mi się,
      że Kuron to gorąca głowa - i po prostu mógł paplać. Szukać należy bardziej
      wyrachowanych graczy politycznych, ślących posłąnia do Moskwy, tych z
      pierwszego szeregu, który perfidnie grają nieboszczykiem. Najpierw cała
      prawda. Ujawnienie całej dokumentacji, wszystkich teczek osób które zasiadały
      po obydwu stronach okrągłego stołu, włacznie z wykorzystaniem przez historyków
      IPN nagran z podsłuchów.
      • karlin Taż ja o tym samym 06.09.06, 12:14
        :)

        "Wybaczonym" Kuroniem nikt się już nie zasłoni.

        A prawdy domagam się od pierwszego postu w tym wątku.
        • rekontra grupa czworga milczków 06.09.06, 12:21
          Może w koncu ktoś przeprowadzi wywiad z Wałęsą i spyta się o tę dwudziestkę,
          nie dziwi to nikogo, że ŻADEN dziennikarz nie docieka, co też Wałęsa miał na
          myśli - i kogo ?

          Może w końcu Michnik wyjdzie z nory - i udzieli odpowiedzi na kilka pytań

          I Geremek przestanie pleść, a zacznie odpowiadać na pytania.

          I Mazowiecki oderwie się od Kolendy, Lisa, czy innego Durczoka i zada mu pytań
          kilka normalny dzinnikarz.

          sytuacja jest nienormalna
          • karlin Czytałeś dzisiaj 06.09.06, 12:24
            Michalkiewicza w ND?

            Ten - jak zawsze - o spiskach.

            :)

            -------------------------------------------------
            "Wreszcie warto zwrócić uwagę, że ujawnienie protokołów negocjacji Kuronia z
            ubekami odbywa się w kulminacyjnym momencie politycznej batalii między epigonami
            tak zwanej III Rzeczypospolitej, która w istocie jest rozciągniętą w czasie
            agonią PRL, smrodem swego rozkładu zatruwającym atmosferę polityczną i moralną w
            Polsce, a zwolennikami nowego otwarcia. Ten kulminacyjny moment związany jest z
            procesem likwidowania razwiedki - tej gwarantki Okrągłego Stołu, przy którym
            Narodowi Polskiemu jeszcze raz wyłudzono polityczną suwerenność. Okazało się, że
            razwiedka niczego ważnego nie zniszczyła, a co więcej - najwidoczniej
            wyprowadziła w pole również komisję Michnika, która w 1990 roku buszowała w
            archiwach MSW. Czy ogłoszenie w "Życiu Warszawy" rewelacji o Jacku Kuroniu nie
            jest aby rodzajem apelu do dawnych partnerów z Okrągłego Stołu: nadal jesteście
            z nami, czy już nie? Jeśli wam się wydaje, że poświęcając nas, uratujecie własną
            skórę, to się mylicie. Jeśli pójdziemy na dno - to razem. Czy aby nie dlatego
            Lech Wałęsa rzuca mediom "wariant", jakoby "upoważnił" do negocjacji z SB aż 20
            osób, w tym właśnie Jacka Kuronia i Adama Michnika? Czyżby i Michnik
            "negocjował"? A gdyby się okazało, że i "drogi Bronisław"? Byłoby oczywiście
            niedobrze, gdyby III Rzeczpospolita nie miała żadnego ojca. Z drugiej jednak
            strony zbyt wielu ojców to też niedobrze, a może nawet jeszcze gorzej?"
            ------------------------------------------------------------------------
            • rekontra zwykły szantaż 06.09.06, 12:27
              Przecież wiadomo, że ukryta przyczyna zdarzeń jest lepsza od jawnej, prawie
              zawsze. Gdzieś cytowałem artykuł Dymarskiego archiwista Kiszczak, pisał to
              samo :)
              • biedronka24 sa jednak tacy dla ktorych 06.09.06, 12:36
                mysl nie jest bronia. Mam na mysli dziennikarzy z GW. Okazuje sie ze maja
                problemy nie tylko z konmi :))))))
                • karlin Ich zabawy z tą bronią 06.09.06, 12:45
                  przypominają Dance Macabre z niewypałami nad płonącym ogniskiem.

                  Trzeba tylko uważać, żeby nie stać za blisko.
                • hrabia.mileyski Re: sa jednak tacy dla ktorych 06.09.06, 12:46
                  biedronka24 napisała:

                  > mysl nie jest bronia. Mam na mysli dziennikarzy z GW.


                  Zadziwiające, że dziennikarze nie drążą dziury w brzuchu Wałęsy. A przecież dla
                  dziennikarzy śledczych temat fascynujący: kto jeszcze jest w tej dwudziestce?
                  Czekaja na dokumenty z IPN, by im zaprzeczyć i ogłaszać, ze to kolejna fałszywka
                  bezpieki?
                  A sam Wałęsa z właściwym sobie wdziękiem za tydzień, dwa powie, że nic takiego
                  nie mówił?
                  • karlin Z Wałęsą jest ten problem 06.09.06, 12:48
                    że on rzeczywiście może powiedzieć, że nic takiego nie mówił.

                    Tylko chyba jeszcze ktoś to potwierdził.
                • rekontra Trybuna Ludu 06.09.06, 12:58
                  biedronka24 napisała:

                  > mysl nie jest bronia. Mam na mysli dziennikarzy z GW. Okazuje sie ze maja
                  > problemy nie tylko z konmi :))))))

                  ponieważ w bólach siedemnastoletnich doszło w końcu do historycznego
                  kompromisu, i nad grobem Kuronia Michnik z Kwaśniewskim klepnęli ten kompromis,
                  to giewu może w końcu zmienić nazwę na Gazetę Ludu.

                  Niestety Rzeczpospolita w ciągu kilku miesięcy straciła dorobek Macieja
                  Łukasiewicza, i nei ma co czytać :))

                  Trudno by dzienikarze Wprsot, Polityki, faktu czy SE roblili wywiady :)
                  • karlin Z tak radykalnym rozdzielaniem 06.09.06, 13:00
                    słow "dziennikarze" i "wywiad" byłbym ostrożny.

                    Przynajmniej w odniesieniu do wspomnianych tytułów.
            • bryt.bryt Re: Czytałeś dzisiaj 06.09.06, 13:11
              karlin napisał:

              (...)
              > "Wreszcie warto zwrócić uwagę, że ujawnienie protokołów negocjacji Kuronia z
              > ubekami odbywa się w kulminacyjnym momencie politycznej batalii między
              > epigonami tak zwanej III Rzeczypospolitej, która w istocie jest rozciągniętą w
              > czasie agonią PRL, smrodem swego rozkładu zatruwającym atmosferę polityczną i
              > moralną w Polsce, a zwolennikami nowego otwarcia. Ten kulminacyjny moment
              > związany jest z procesem likwidowania razwiedki - tej gwarantki Okrągłego
              > Stołu, przy którym Narodowi Polskiemu jeszcze raz wyłudzono polityczną
              > suwerenność.
              (...)

              Tak wyglada pluralizm pogladow pod rzadami Wolskiego. Michalkiewicz ma zapewnic
              ludnosci wazny glos w debacie o Polsce. Chyba na zasadzie, ze czesc ludnosci to
              oszolomy.
      • joella.r zabawny jesteś z tym facetem prowadzącym 06.09.06, 12:15
        kafejkę w Kalifornii
        czyja to wina, że mu kiepsko idzie?
        • rekontra a co ma piernik do wiatraka ?? 06.09.06, 12:23
          joella.r napisała:

          > kafejkę w Kalifornii
          > czyja to wina, że mu kiepsko idzie?

          jego sprawa czy mu idzie dobrze, czy też nie. Sądzisz, że Wałęsie poszłoby
          lepiej? Albo szofer Frasyniukowi? jeździł by na taksówce w jakejś pipidówie,
          nie miałby takiego startu. A Bujak? Rozpłochowski był tego kalibru działaczem
          Solidarnoości. W Polsce SB operacyjnie go niszczyła, i w Polsce musi doczekać
          się sprawiedliwości po 17 latach.
      • andrzejg tam nie daje sobie rady 06.09.06, 12:30
        to da sobie radę tu?

        i to jest ta deska ratunku?

        A.
    • bush_w_wodzie who cares? n/t 06.09.06, 12:14

    • bryt.bryt powiadamianie opinii publicznej 06.09.06, 13:01
      karlin napisał:

      > że mnie przez tyle lat oszukiwał, negocjując bez powiadamiania opinii
      > publicznej z oprawcami Polaków.
      > Choć ponoć dla mojego dobra.
      > Ale ujawnienia treści tych negocjacji, nazwisk ludzi którzy brali w tym udział
      > oraz nie podanych do publicznej wiadomości tych negocjacji wyników będę się
      > domagał nadal.

      Wczoraj w TVN syn Kuronia mowil, ze jego ojciec po kazdym przesluchaniu dzwonil
      do Radia Wolna Europa i opowiadal o tym, gdzie byl, co mowil i komu. Potem to
      bylo puszczane w eter oraz spisywane i drukowane. Ja bym to uznal za
      powiadamianie opinii publicznej, i to najwczesniej, jak sie da.
      • karlin Najwyraźniej masz kłopoty z czytaniem 06.09.06, 13:04
        Stenogramów opublikowanych w "Arcanach".
      • scoutek Re: powiadamianie opinii publicznej 06.09.06, 13:06
        bryt.bryt napisał:

        > Wczoraj w TVN syn Kuronia mowil, ze jego ojciec po kazdym przesluchaniu
        dzwonil
        > do Radia Wolna Europa i opowiadal o tym, gdzie byl, co mowil i komu. Potem to
        > bylo puszczane w eter oraz spisywane i drukowane. Ja bym to uznal za
        > powiadamianie opinii publicznej, i to najwczesniej, jak sie da.

        to wszyscy, ktorzy tego chcieli, wiedzieli...
        ale widac "kleczacy" przed wladza (jak ich nazwal wczoraj Maciej cytujac ojca)
        byli zajeci sluchaniem polecen
      • nowytor3 Nie powiesz, że sam Kiszczak mu to pisał 06.09.06, 13:08
        bo w to już na pewno nie uwierzę
    • figi.gov.pl o tym było trąbione, w drugim obiegu 06.09.06, 13:05
      tylko trzeba było mieć odwagę wziąć bibułę do ręki
      • nielubiegazety2 Dawaj namiary 06.09.06, 13:10

        • po_godzinach Na bibułę? 06.09.06, 13:13
          Do domu cię nie zaproszę, żeby ci ją pokazać.

          Trzeba było ją czytać wtedy.
          • karlin Twierdzisz 06.09.06, 13:15
            że "Arcana" przedrukowały tekst z wydawnictw podziemnych?
            • po_godzinach Nic nie piszę o 06.09.06, 13:16
              Arcanach, tylko o bibule - czyli informacjach z pierwszej ręki we własciwym
              czasie.
          • scoutek Re: Na bibułę? 06.09.06, 13:18
            po_godzinach napisała:

            > Do domu cię nie zaproszę, żeby ci ją pokazać.
            >
            > Trzeba było ją czytać wtedy.

            slusznie, wtedy nie umial czytac, teraz nie zajarzy....
            mnie zabrali przy rewizji, niestety...
            • po_godzinach Re: Na bibułę? 06.09.06, 13:20
              " mnie zabrali przy rewizji, niestety..."

              Przykre.

              Nam udało się uzbierać wcale pokaźne archiwum od roku '80.

              Dziwnie sie dziś to czyta.
              • scoutek Re: Na bibułę? 06.09.06, 13:23
                po_godzinach napisała:

                > " mnie zabrali przy rewizji, niestety..."
                >
                > Przykre.

                niestety
                >
                > Nam udało się uzbierać wcale pokaźne archiwum od roku '80.

                tez mialam.... NIC nie zostalo
                >
                > Dziwnie sie dziś to czyta.

                i z lezka w oku pewnie, ze sie skonczylo lagodnie.....
              • nielubiegazety2 To szukaj w archiwum. Zacznij od Tygodnika Mazowsz 06.09.06, 13:23
                e.
                Jak znajdziesz podaj nr.
                • po_godzinach Gdy będę miała 06.09.06, 13:33
                  czas i ochotę zajrzec do archiwum, byc może to zrobię.
          • nielubiegazety2 Nie musisz mnie zapraszać Podaj wydawnictwo 06.09.06, 13:18
            i nr. Wystarczy.
            • po_godzinach Mam teraz dla ciebie 06.09.06, 13:21
              wykonac pracę archiwisty?

              Chyba zwariowałeś.

              Idź do biblioteki uniwersyteckiej.
              • figi.gov.pl nie ma linku 06.09.06, 13:23
                nie ma dowodu
              • nielubiegazety2 Dla mnie nie musisz. Ja twierdzę, że II obieg nie 06.09.06, 13:25
                trąbił.
                Figi tak twierdzą.
                • po_godzinach a twierdź sobie nawet, że kółko to krzyzyk 06.09.06, 13:31
                  .
                  • nielubiegazety2 Dziękuję Cioci dobra rada. Ale te rady powinna 06.09.06, 13:33
                    Ciocia dać figom lub ks. Czajkowskiemu.
              • nielubiegazety2 Jak trąbił to Tygodnik Mazowsze. Nie przesadzaj 06.09.06, 13:28
                z całym archiwum.
                Pomóz figom.
                • figi.gov.pl a na kolekcję mp3 z Wolnej Europy 06.09.06, 13:46
                  też reflektujesz?
                  • nielubiegazety2 Chętnie. Z tym, że to nie drugi obieg. 06.09.06, 13:48

                    • figi.gov.pl a który? 06.09.06, 13:50
                      ...
                      • nielubiegazety2 Pierwszy n/t 06.09.06, 13:50

                        • figi.gov.pl nie pomyliło ci się z RMF? 06.09.06, 13:53
                          ???
                          • nielubiegazety2 Nie Po raz pierwszy czytam, że RWE to drugi obieg 06.09.06, 13:55

                  • scoutek Re: a na kolekcję mp3 z Wolnej Europy 06.09.06, 13:48
                    figi.gov.pl napisała:

                    > też reflektujesz?

                    :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                    pewnie z glosem jednego z braci spod stolu okraglego tez.....
      • michal00 Re: o tym było trąbione, w drugim obiegu 06.09.06, 13:33
        Bylo mowione, ze Kuron za posrednictwem SB skladal propozycje ugody z partia z
        wykluczeniem grup, ktore bylyby uznane przez umawiajace sie strony za
        radykalne? Dlaczego w takim razie Michnik i reszta tak sie denerwuje artykulem
        w ZW, skoro podobno mowa o faktach dawno opisanych w wydawnictwach podziemnych?
        • karlin Kto się denerwuje? Jak to się denerwuje? 06.09.06, 13:45
          Czym się denerwuje?


          :)
    • hummer Dobre :-) Gdzie was tego uczą? 06.09.06, 13:27
      karlin napisał:

      > że mnie przez tyle lat oszukiwał, negocjując bez powiadamiania opinii
      > publicznej z oprawcami Polaków.

      Ciekawe rozwiązanie negocjacje jawne :-)
      • figi.gov.pl jawnie 06.09.06, 13:43
        jak pis z przystawkami
      • nielubiegazety2 Spytaj się Tuska :)))) 06.09.06, 13:45

    • tees1 Kuron bywal tez radykalny 06.09.06, 14:32
      "Tu najbardziej wyrazistą postacią jest Jacek Kuroń i jego program działań
      radykalnych. W połowie lat osiemdziesiątych ta taktyka się zmienia. Pojawia się
      idea pewnej ugody.
      B..P P. . – Czyli zwrot o sto osiemdziesiąt stopni.
      K..T T. – Kuroń milknie, wycofuje się ze swoich bardzo radykalnych, groźnych
      zresztą – gdyby je zrealizować – planów, i zaczyna dominować ten ton ugodowy. W
      1985 r. pojawia się praca Michnika Rzecz o kompromisie ..."

      w:
      „Stół bez kantów. O genezie roku 1989, okrągłym stole i agonii komunizmu”
      www.ipn.gov.pl/biuletyn4_39.html
      • karlin I nie przestał 06.09.06, 14:50
        Tylko że zmienił obiekt swojego radykalizmu.

        Z władzy na niewygodnych sojuszników.
    • dewot007 Lecą, lecą ! drańskie słowa ! 06.09.06, 14:56
      Jedna już wie:

      Po erze wolności i solidarności przyszła era podłości - powiedziała po wyjściu
      z sali rozpraw Zyta Gilowska.
      Dokonano egzegezy esbeckich papierów i uczyniono z nich może nie religię, ale
      na pewno teologię - mówiła Gilowska dziennikarzom.

      . . .

      Jeżeli zdarzenie miało miejsce, dowody z pewnością są zniszczone
      - prezes (spółki ZOO) Jarosław Kaczyński.
    • antykagan [...] 06.09.06, 16:23
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka