Dodaj do ulubionych

O micie ´etnicznych Niemcow´ w Polsce

11.09.06, 09:26
zapraszam na wystawe slynnej Heilige Römische Reich.
Otoz jakby ktos mial watpliwosci to przez wieki granica owej Rzeszy siegala
glebiej w Niemcy niz Odra.
O wiele bardziej ´etniczni´ powinni wobec tego czuc sie Toskanczycy albo
Sycylijczycy.
Jesli ´etniczni´ chca na ten temat rozmawiac niech przenosza sie do Wloch.
Emigracja zas zarobkowa do Niemiec a nie ´pozni przesiedlency´ jest bardzo
liczna w Niemczech i prawa jej sa bardzo ´befristet´.
Wiec niech cwaniacy nie podskakuja.
Jedyne co nam owa bogata Rzesza wywalczyla to slowo pogrom, bo zdaje sie
wlasnie rzesza gromila - i to porzadnie po swoich plagach, ktorych na ziemiach
polskich nigdy nie bylo na taka skale i to wlasnie Rzesza miala problemy z
szukaniem winnych i wydala zarzadzenie wykluczajace dla Zydow jakiekolwiek
inne formy zarabiania na zycie niz lichwa. Coz bylo to dlugo przed IIga wojna
swiatowa. Niech sie wiec cwaniaki tlumacza ze swojej polityki
nacjonalistycznej u siebie :)))))))))
Obserwuj wątek
    • biedronka24 Jezeli juz to oprocz Toskanii etnicznych mozna 11.09.06, 09:30
      szukac w Czechach. W Polsce nie chyba ze uciekali przed zaraza.
      www.dasheiligereich.de/
      • biedronka24 chyba ze chodzi o barbarzyncow 11.09.06, 09:33
        tych na swoich ziemiach mielismy.
        Ale do tych malo kto sie chce przyznac bo barbarzyncy sami o sobie wiedza to ze
        mieszkali w domkach od siebie oddalonych - a jak sie jeden barbarzynca z drugim
        spotkal to sie tlukli. Nie za bardzo lubil wiec ich ktokolwiek, a sami tez nie
        bardzo sie lubili...
    • alexanderson Re: O micie ´etnicznych Niemcow´ w Polsce 11.09.06, 09:36
      Święte Cesarstwo Rzymskie Narodu Niemieckiego to nie to samo co Niemcy i nie to
      samo co obszary zamieszkane przez Niemców - Niemcy są obecni na ziemiach
      polskich od średniowiecza, stanowili patrycjat w dużych miastach (jak Kraków),
      a dzisiejsza Polska obejmuje tereny przez ostatnie kilkaset lat zamieszkane
      głównie przez Niemców - natomiast Niemcy nie obejmują ziem etnicznie polskich.
      W Niemczech nie ma polskiej mniejszości narodowej - jest polska społeczność
      (Polacy mieszkający w Niemczech). Tak samo jest np. z Turkami. W Niemczech są
      natomiast 3 mniejszości: Fryzowie, Duńczycy i Serbołużyczanie.
      • biedronka24 Definicje PRLowskie zachowaj dla siebie 11.09.06, 09:40
        barbarzynco germanski. Toporek tez.
        W jednej klasie mojego dziecka i jednym z gimnazjum jest 3oje dzieci ktorych
        rodzice mieszkaja tu choc sa patriotami polskimi.
        Placa podatki zas panstwu niemieckiemu.
        Przywileje naleza im sie jak kazdej innej mniejszosci. Chocby z racji na to ze w
        jezyku niemieckim ksztalca dzieci. A powinni miec szanse na nauke polskiego rowniez.
        Tymczasem do przedmiotow obowiazkowych w Sachsen Anhalt nalezy.....francuski...
        Urocze prawda? Tak samo jest w Brandenburgii. Choc mniejszosci francuskiej nie ma..
        Buahahahaha.
        • biedronka24 I jeszcze cie zapraszam przejdz sie 11.09.06, 09:41
          po cmentarzach w Niemczech. Zobaczysz ile jest nazwisk etnicznie polskich.
          Chyba ze sie nie orientujesz co to slowo oznacza...
          • alexanderson Re: I jeszcze cie zapraszam przejdz sie 11.09.06, 09:56
            Piszesz tak, jakbym powiedział, że w Niemczech nie ma Polaków - jeśli na danym
            terenie zamieszkuje wielu Polaków, to sprawą szkoły (nawet w jej interesie)
            jest zorganizować także lekcje jezyka polskiego (obok niemieckiego). Ale to nie
            jest sprawa uprzywilejowania mniejszości narodowych na poziomie landtagów i
            Reichstagu, bo takie przywileje mają Fryzowie, Serbołużyczanie i Duńczycy, a
            Polacy czy Turcy nie są mniejszością narodową zamieszkującą ze względów
            historycznych określony obszar. A argument, że drugim językiem obowiązkowym
            jest francuski jest niezrozumiały - w Polsce jest nim angielski, a takiej
            mniejszości nie ma. Też absurd? Do wyzwisk się nie odnoszę, choć sam nie
            obrażałem.
            • biedronka24 lgarstwo 11.09.06, 10:05
              alexanderson napisał:


              > Polacy czy Turcy nie są mniejszością narodową zamieszkującą ze względów
              > historycznych określony obszar.
              Nie masz kompletnie pojecia o historii. Jednak przejdz sie na wystawe.
              Juz powiedzialam. Tereny za Odra zamieszkiwali Slowianie zachodni a poludnie
              Rzeszy obywatele Bizancjum. Nikt nie zakazywal im tez przemieszczania sie w
              ramach owej Rzeszy. Natomiast Germanie zamieszkujacy ewentualnie tereny na
              wschod od granic Rzeszy mogli byc jedynie barbarzyncami i najezdzcami.
              Jedyna inna mozliwosc jest taka ze uciekali do krolestwa polskiego przed zaraza
              i ograniczeniami narzucanymi na przyklad za Fryderyka IIgiego. Ale w takim razie
              sa dokladnie takimi samymi emigrantami jak dzis - a przede wszystkim np po 89
              tym emigracja zarobkowa do Niemiec :P
              • biedronka24 jest cos jeszcze - sytuacja nauczycieli 11.09.06, 10:16
                nauczyciel polskiego nawet gdyby bylo w danym landzie zapotrzebowanie a z cala
                pewnoscia z racji na liczebnosc Polakow w Brandenburgii jest takowe- nigdy nie
                bedzie mial uprawnien nauczyciela przedmiotow obowiazkowych i nie zostanie
                odnaleziony przez tutejszy system administracyjny, bo tak jest on skontruowany.
                `Interes szkoly´ jest upolityczniony bo nawet szkoly w tzw Freierträgershaft sa
                dofinansowywane przez landy i podlegaja tutejszym obowiazkom programowym.
                Naprawde prywatnych szkol w zwiazku z tym praktycznie nie ma.
                Chodzi tez przedewszystkim o rownowartosc egzaminow. Kazdy rodzic - Polak
                chcialby by jego dziecko uczace sie w Niemczech moglo zdac tu np mature na
                poziomie porownywalnym do polskiej.
                Niestety w pratkyce nie tylko matematyka i fizyka jest tu na duzo nizszym
                poziomie nawet jesli porownywac tylko wiedze i sposob jej przekazywania w
                podrecznikach. Nie ma wogole praktycznej mozliwosci nauki jez. polskiego ludzie
                ktorzy pokonczyli takowe wydzialy sa bezrobotni. A wiec o maturze z polskiego
                zdawanej w Niemczech praktycznie nie ma wiec mowy.
                Dla patriotow jest to wiec system narzucajacy powrot do kraju - chocby dobrze
                dla Niemcow pracowali. Zmusza wiec do germanizacji przymusowej dzieci albo do
                powrotu do kraju. Tylko potem niech sie nikt nie skarzy na `drenaz´ kadry....
              • alexanderson Re: lgarstwo 11.09.06, 11:17
                Jest jeszcze trzecia możliwość, najważniejsza cywilizacyjnie - Niemcy ciagnęli
                na wschód, bo byli sprowadzani (podobnie jak np. Walonowie) przez polskich
                ksiażąt w dobie rozbicia dzielnicowego w ramach akcji kolonizacyjnych. Poza tym
                w średniowieczu naturalne były takie masowe wędrówki. Jest różnica między
                człowiekiem, który przybył z rodziną do jakiegoś miasta z innego kraju 30 lat
                temu, a kilkusetosobową grupą, która przybyła tam 700 lat temu i przez setki
                lat współtworzyła kulturę danego regionu, rozrastając się też liczebnie. A o
                Słowianach za Odrą przecież pisałem (Serbołużyczanie).
                • biedronka24 i ta mozliwosc odpowiada dzisiejszej 11.09.06, 11:22
                  Polacy wyksztalceni i wykwalifikowani sa sprowadzani do Niemiec wiec dlaczego
                  nie mieliby miec praw mniejszosci??????.
                  Malo tego ich dzieci podobnie jak oni sami moga stac sie obywatelami Niemiec
                  podobnie jak bylo to w przypadku ´kolonizatorow´ ktorzy w Bieszczadach np raczej
                  specjalnie sie nie rozrosli. Cosik malo odporni byli. Do opolskiego ksiazeta
                  barbarzyncow nie sprowadzali :P
                  • alexanderson Re: i ta mozliwosc odpowiada dzisiejszej 11.09.06, 11:27
                    Oryginalne jest to Twoje mieszkanie w Niemczech i nazywanie
                    Niemców "barbarzyńcami". W Bieszczady Niemców nie sprowadzano. Ale zwiedź
                    Śląsk, Kraków, Gdańsk, Prusy Wschodnie, kraje bałtyckie, Nadwołże w Rosji...
                    • biedronka24 Re: i ta mozliwosc odpowiada dzisiejszej 11.09.06, 11:30
                      alexanderson napisał:

                      > Oryginalne jest to Twoje mieszkanie w Niemczech i nazywanie
                      > Niemców "barbarzyńcami". Tylko tych spoza Heilige Reich. Zreszta nie tylko ja
                      tych Germanow tak nazywam :))). Raczej nauczyciele w tutejszej szkole :))))))
                      Co do Biesow- bardzo sie mylisz. No coz jak na barbarzynce czerpiacego z budzetu
                      panstwa polskiego i pieniedzy jego podatnikow przywileje - malo wiesz o jego
                      geografii i historii. Pora wybrac sie do pieknej Galicji :P.
      • adalberto3 alexanderson - rowniez Cyganie ( przepraszam, .. 11.09.06, 10:09
        .. poprawniepolitycznie Romowie) sa uznani jako mniejszosc narodowa, chociaz do
        konca nie spelniaja ktyterium dlugiego zamieszkania na konkrtetnym terenie.
        Kryterium mogliby wypelnic Slazacy mieszkajacy w Zaglebiu Ruhry. Ale Niemcy nie
        uznaja (z wiadomych wzgledow) ich jako mniejszosci narodowej.
        Przed wojna Polacy byli mniejszoscia narodowa w Niemczech.
        • alexanderson Re: alexanderson - rowniez Cyganie ( przepraszam, 11.09.06, 11:11
          adalberto3 napisał:
          > Przed wojna Polacy byli mniejszoscia narodowa w Niemczech.

          Bo Niemcy obejmowały część Górnego Śląska.
          • biedronka24 Nieprawda 11.09.06, 11:24
            bo byla tez emigracja przedwojenna o ktorej chetnie zapominasz.
            Za pieniadzem ludzie wyjezdzali w rozne miejsca. Dowody tego sa obfite na
            cmentarzach. Gdyby ci ludzie nie chcieli zachowac zwiazkow ze swoja kultura
            zmienialiby nazwiska tak jak robili to najwyrazniej Zydzi.
            • alexanderson Re: Nieprawda 11.09.06, 11:30
              Jak już, to była emigracja do Niemiec nie tylko przedwojenna, ale i XIX-
              wieczna.
    • biedronka24 Od Sredniowiecza zas na ziemiach niemieckich 11.09.06, 09:56
      obecne jest za to Bizancjum a to nie tylko za sprawa niejakiej Theofanu ale
      zainteresowan hodowla zwierzat, astronomia itd:)))).
      No coz ktos ma ciezki orzech do zgryzienia.
      Troska o barbarzyncow okupujacych tereny poza Rzesza a kompletna ignorancja dla
      prawowitych obywateli Bizancjum, dla Wlochow (jeszcze niedawno bardzo
      nieprzyjemne zadraznienia, a teraz dla systematycznie najezdzanych i grabionych
      Slowian Zachodnich) i to tych ktorzy stanowili krolestwo chrzescijanskie na
      ktorego wladcow NIGDY nie nalozono ekskomuniki:)))))
      • jrjrjr Szanowna Biedronko24! 11.09.06, 10:08
        Sehr geehrte Frau Marienkäfer!
        Jaki sens ma babranie się w historii? Dla każdego człowieka ważne jest, jakiego
        języka używa, w jakim języku myśli. Zawsze przeciw niemieckojęzycznym Opolanom
        mozna wystawić Łużyczan spod Budziszyna, i co z tego? Można żądać przyłączenia
        Krakowa do Niemiec, powołując się na Veita Stossa, można znaleźć jakiegoś
        słowiańskiego księcia w Szczecinie, przypomnieć podberlińską Nowawes, każdy
        powód dobry, aby się wziąć za łby! Żyjemy w XXI wieku!
        • biedronka24 chodzi o dzieci i kulture 11.09.06, 10:23
          jesli ktos jej nie szanuje, kazdy powod jest dobry do narzucenia swojej- nieprawdaz?
          Problem w tym ze sa ludzie kulturalni, ktorzy znaja swoje prawa - zwane
          niezrecznie prawami czlowieka we wspolczesnej Europie.
          Mnie tam guzik w sumie obchodzi budzet niemiecki. Glupota niemieckich pismakow i
          targowiczan w Polsce rowniez. Ale skoro jakis szanowny pan Kroll ma swoje prawo
          do nauki dzieci jezyka niemieckiego egzekwowac z moich podatkow, tudziez mojego
          malzonka - to ja czuje sie wladna domagac sie alternatywnego prawa dla moich
          dzieci. Jezyk niemiecki z czasow gdy etniczni, barbarzyncy - byc moze przodkowie
          p. Krölla pojawili sie na terenach krolestwa polskiego byl bardzo odmienny od
          tego ktorym zapewne dzis wlada. W zwiazku z tym uczy sie kultury dzisiejszych
          Niemiec, a wiec moje prawa i moje postulaty - sa jak najbardziej analogiczne.
          • ojciec_dyktator Biedroneczko kochaneńka 11.09.06, 11:01
            Piszesz o Polakach w Niemczech. OK - ilu z nich skorzystało z art 116
            Konstytucji w prośbie o Azyl (a więc wpisało "Deutsche angehorigkeit" do
            papierów i pokazywało różne świstki na ten temat)?
            Z tego co ja wiem, (a wiem dużo, bo np. z mojej dawnej klasy w liceum ponad 1/3
            dziś w Niemczech, z podstawówki połowa)to większość. W zasadzie tylko Polki,
            wychodzące za Niemców + polityczni Solidarnościowcy z lat 80-tych tego nie
            robili.
            Pytanie - czy ten, kto wpisał w papiery "pochodzenie niemieckie" jest Polakiem
            czy nie? I jak to się ma do owego "szczerego patriotyzmu"?
            Że co, że inaczej by nie można zostać na stałe w Niemczech? Prawda. Tylko jak
            to się ma do owej deklarowanej miłości Ojczyzny?
            Nie pisz proszę o wielkiej mniejszości polskiej w Niemczech, bo mogę się z Tobą
            założyć o każde pieniądze że Ci polscy aussiedler'zy w 95% nie przyznają się
            oficjalnie do tego, choćby po to, by nie mieć problemów urzędowych. Zobaczysz,
            co wyjdzie w spisie ludności, ktory podobno Niemcy szykują.
            Wiesz, może taka kura56 Ci wierzy bez słowa, bo ON(Ona) to Niemców jedynie z 4
            pancernych zna i o kwestiach etnicznych dawnego pogranicza zachodniego wie
            tyle, ile propaganda PRLu. Ze mną Ci tak łatwo nie pójdzie....

            Co do historycznych zaszłości granicznych - gdyby tym patrzeć na sprawę to:
            1 Polska mogłaby dziś żadać oddania większości NRD - casus Chrobry wbijający
            słupy na Saali
            2. Niemcy mogliby żądać ziem poslkich na Zachód od Wisły - casus 100 letnia
            granica na Wiśle po rozbiorach

            Obie strony mogą znaleźć ich multum na przesunięcie granicy o 100 km w tę lub
            tamtą stronę, nieważne, jak naciąganych - lepiej więc tych argumentów wogóle
            nie wysuwać, bo jeszcze mogliby się włączyć np. Czesi-wszak Wrocław/Breslau ma
            swą nazwę od Brzieclav (Brzetysław) i to miasto to oni założyli,a o Ziemię
            Kłodzką spokojnie też mogliby się upomnieć, bo do XIX wieku była w granicy
            Czech...
            mogliby się upomnieć.
            • biedronka24 süsser dyktatorku 11.09.06, 11:15
              niestety co lepiej - kazdy wybiera dla siebie. Zapominasz ze granice Heilige
              Römische Reich to jednak dluzej niz malenkie 100lat:)))). Zapominasz ze w tym
              czasie sie wiele wydarzylo. Zapominasz ze etnicznie to znaczy kto byl na tych
              terenach jako PIERWSZY.
              Barbarzyncow zajmujacych tereny na wschod od swoich wyjsciowych posiadlosci i
              zdala od rodzimego cesarstwa do tego nie da sie zaliczyc z powodow oczywistych,
              podobnie jak nie da sie odnalezc mniejszosci potomkow Vikingow na terenach
              obecnego Paryza.
              Nie wroz, i nie deklaruj spisow jak nie masz dowodow na potwierdzenie swoich tez.
              Na razie ja np istnieje. Jak widzisz nie rzadam nauki jezyka bulgarskiego w
              Polsce bo wiem z autopsji, ze w kraju nie mialabym z tym ZADNYCH problemow tylko
              polskiego w Niemczech - bo wiem ze tu z tym problemy sa.
              Jak ktos sie nie chce przyznac do swojej narodowosci to zmienia nazwisko- czyz
              nie tak? Przeciez ma na to srodki prawne. Wiec wyjasnij mi czemu jest tyle
              nazwisk polskich na dowolnym cmentarzu w dowolnym miejscu w Niemczech?
              Skoro system prawny nie dal innej mozliwosci zachowania swojej polskosci by jak
              piszesz ´nie miec problemow urzedowych´ to z jakiej racji z moich podatkow np
              maja byc brane sumy na ULATWIENIA urzedowe dla mniejszosci niemieckiej w Polsce????
              Tak tylko pytam süsser.
          • x2468 Re: chodzi o dzieci i kulture 11.09.06, 11:06
            www.google.de/search?q=oswiata++berlin&hl=de&lr=&client=firefox-a&rls=org.mozilla:de:official_s&start=0&sa=N
            • biedronka24 Re: chodzi o dzieci i kulture 11.09.06, 11:18
              www.oswiataberlin.de/Info/index_p.htm
              ´pierwsze zajecia odwolane poniewaz...´

              Nie mowiac o tym ze sa to Grundschulen czyli szk. do czwartej klasy.
              W Polsce gimnazjum jest od kl. VIIej to raz, a dwa ze nie ma zadnego gimnazjum :P
              • x2468 Re: chodzi o dzieci i kulture 11.09.06, 11:34
                www.schule.de/schulen/gvb/GvB/Home/Home-1.htm
                • biedronka24 Arbeitsgemeinschaft - hi, hi 11.09.06, 11:40
                  mozna w ramach tych zajec robic np na drutach......
                  Gratuluje dowcipu...
                  No i tego ze stwierdzili iz jezyk polski jest ´latwiejszy niz chinski´.
                  No coz do tego odkrycia wystarcza kompletne podstawy nie tylko z jezykoznawstwa
                  ale jakiejkolwiek wiedzy o podstawach nauczania.
                  • biedronka24 Ag nie musi prowadzic nauczyciel 11.09.06, 11:43
                    moze ktokolwiek. Nawet pani przedszkolanka....
              • ojciec_dyktator Biedroneczko kochaneńka cd. 11.09.06, 11:37
                Umówmy się, że spróbuję napisać coś dłuzszego w tym wątku dziś wieczorem. Na
                razie brak czasu...
                • biedronka24 serdecznie dziekuje 11.09.06, 11:41
                  ja wieczorem pracuje z dziecmi na poziomie nieco wyzszym niz oferuje mi tu
                  dostepna szkola niemiecka. Dlatego jestem bardzo zajeta. ....
    • nonno1 Re: Chrzanisz Kolego bez sensu 11.09.06, 11:32
      Przynależność narodowa (etniczna) nie zależy od granic, terytorium
      historycznego, pochodzenia itd, a od samoświadomości. Kto się uważa za Polaka,
      jest Polakiem, chocby mieszkał we Francji a rodziców miał np.
      ukraińsko-żydowskich. Na pograniczach etnicznych bywało, że jeden brat był
      Ukraińcem (metropolita lwowski grecko-katolicki Szeptycki), a drugi brat
      Polakiem (polski polityk Szeptycki). Lwów w tym okresie należał najpierw do
      Austrii, potem do Polski, a następnie do ZSRR. To nie miało znaczenia dla
      przynależności narodowej pp. Szeptyckich.
      • biedronka24 a to do kogo bylo? 11.09.06, 11:37
        przynaleznosc etniczna (pochodzenie) moze byc przynaleznoscia narodowa ale nie
        musi. Jesli wiec ktos mowi o przynaleznosci ETNICZNEJ mowi chyba raczej o
        pochodzeniu czyz nie tak panie archeopteryx z GW? :))))))
        Ja tylko smieje sie z niejakiego Süddeutsche bo etnicznie to barbarzyncy
        wymykajacy sie poza Heilige Römische Reich byli barbarzyncami najezdzajacymi
        chrzescijanskie Krolestwo Polskie. :)))))
    • ojciec_dyktator O etnicznych Niemcach w Polsce - trochę historii 11.09.06, 23:00
      biedronka24 napisała:

      > zapraszam na wystawe slynnej Heilige Römische Reich.
      > Otoz jakby ktos mial watpliwosci to przez wieki granica owej Rzeszy siegala
      > glebiej w Niemcy niz Odra.
      > O wiele bardziej ´etniczni´ powinni wobec tego czuc sie Toskanczycy albo
      > Sycylijczycy.

      Zdaje się, że Ty jednak nie wiesz, skąd Niemcy wzięli się w Polsce.
      Pierwsza ich wielka fala przybyła na ziemie Dolnego Śląska po najazdach
      tatarskich 1241- ktoś musiał zaludnić te ziemie po wielkiej rzezi i uprawiać
      opuszczone pola po wyrżniętych słowiańskich chłopach. Piastowscy książęta
      sięgnęli więc po niemieckich osadników - Niemcy do końca XIX wieku były
      obszarem wielkiego przyrostu demograficznego i chronicznego przeludnienia
      (nawiasem mówiąc, w USA ponad 40 mln ludzi ma niemickie korzenie - więcej niż
      anglosaskie - to taka ciekawostka).
      Równocześnie owo osadnictwo zbieglo się z rozbiciem słowiańskich państw na
      obszarze dzisiejszego NRD (Jaksa z Kopanicy, dziś Koepnitz) przez Henryka Lwa i
      Albrechta Niedźwiedzia - to tytułem wyjaśnienia przesunięcia granic Świętego
      Cesarstwa Rzymskiego na wschód.
      Niemcy były też łącznikiem wschodniej Europy z osiągnięciami techniki Zachodu -
      budowniczowie katedr, artyści, drukarze, prawnicy, lekarze, naukowcy -to
      najczęściej w średniowieczu na obszarze Polski byli właśnie Niemcy, importowani
      przez polskich i śląskich władców.
      Poźniej tych fal osadniczych było jeszcze kilka i dziś np. na Śląsku i w
      poznańskiem słowo Bamber oznacza chłopa (na Śląsku pogardliwie), a wzięło się
      od wielkiej fali osadniczej chłopów spod Bambergu.

      Śląsk miał historię duzo bardziej związaną z Czechami, jak z Polską, a to
      dlatego, że już Kazimierz Wielki przestał się tym lennem interesować,
      pozostawiając je w gestii Zygmunta Luxemburskiego - stąd też, analogicna jak w
      Czechach ekspansja osadnictwa i kultury niemieckiej na tym obszarze. Wiesz o
      tym, ze ostatni Piastowie śląscy już nie mowili po polsku??
      W Czechach doszlo do tego, że na początku XIX w. już tylko na głębokich wsiach
      mówiono po czesku - stąd sztuczna odbudowa tego języka i stworzenie nowych
      zasad słowotwórczych przez romantycznych narodowców [czego konsekwencją jest
      letadlo- samolot i poczitać - komputer :-)]
      To był proces całkowicie pokojowy, analogiczny do tego, jaki przeszli ruscy
      książęta na Ukrainie, polonizując się (np. Jarema Wiśniowiecki był Rusinem!!!)

      Tak więc np. na Śląsku etniczni Niemcy z fal osadniczych wymieszali się z
      etnicznymi Slowianami, a wszystko przesiąknęło kulturą niemiecką.

      Biedronka:
      >Zapominasz ze granice Heilige
      >Römische Reich to jednak dluzej niz malenkie 100lat:)))). Zapominasz ze w tym
      >czasie sie wiele wydarzylo. Zapominasz ze etnicznie to znaczy kto byl na tych
      >terenach jako PIERWSZY.

      Oj serce - Słowianie, wbrew temu, co nam wmawiała PRLowska propaganda (ale nie
      tylko - przedwojenna z II RP również) nie byli pierwszymi na polskich ziemiach.

      Jesli już tak mamy się grzebać w prehistorii, to pogrzebmy:

      Przed V-VI wiekiem n.e. nie ma żadnych śladów Słowian na ziemiach Polski; są za
      to ślady Gotów i Gepidów (a więc Germanów) w rejonie...Gniezna (sic!!) z ok.
      200 r. n.e - w tym czasie wędrowali oni ze Skandynawii przez polskie ziemie w
      kierunku Ukrainy, by tam założyć swoje państwo, rozbite przez Hunów pod wodzą
      Attylli przeszło 100 lat później...i to rozbicie stało się przyczyną wielkiej
      europejskiej wędrówki ludów, której ważnym epizodem był późniejszy upadek Rzymu.
      Ale i Germanie nie byli pierwszymi - przed nimi byli tu Celtowie (np. Legnica -
      nazwa od celtyckiego boga Luga, gdzie prawdopodobnie istniało jego
      sanktuarium), a przed nimi jeszcze jakieś inne ludy indoeuropejskie, których
      osada Biskupin została zniszczona przez zagony scytyjskie...
      Propaganda II RP twierdziła (zapewne w odpowiedzi na podobne bajki niemieckie z
      tamtego czasu), że Biskupin to Prasłowianie, osiedli już wówczas na ziemiach
      polskich. PRL potem to przejął, by nadal walić prasłowiańską maczugą
      propagandową. Nigdy nie było Prasłowian. Słowianie to kolejna fala migracji z
      Azji, po Hunach, ale przed Ugrofinami i ostatnimi w kolejności przybyszami z
      Azji - Turkami.
      Migracja slowiańska była "w miarę" pokojowa - nie było obracania miast w
      perzynę (no niezupełnie, było oblężenie Bizancjum przez Bułgarów)i dość szybko
      ludność słowiańska osiadła i zajęła się rolnictwem.

      Tak więc nawet tu nie masz racji - nie byliśmy pierwsi na ziemiach Polski. I
      radzę nie używać historii jako broni propagandowej - to może się obrócić
      przeciw używającemu :-))))

      • biedronka24 Bezwzglednie 12.09.06, 10:08
        pierwsi ktorzy zalozyli na tych ziemiach zorganizowane panstwo chrzescijanskie
        byli Piastowie.
        A cala reszta barbarzyncow i balaganiarzy ktorzy tlukli sie miedzy soba i nie
        mogli poradzic z Tatarami to mnie juz naprawde nie interesuje.
        Jezeli chcesz siegnac do przekazow ludowych to diabel byl zawsze Niemczykiem-
        innymi slowy tym, ktory wlasnie mial ´niemiecki frak´ ale spopod niego wylacznie
        rogi wystawaly. Poza maceniem tez - nic wiecej nie potrafil, w przeciwienstwie
        do osiadlej ludnosci zachodnich Slowian zjednoczonych przez Piastow.
        A teraz Adieu- bo po pierwsze nie pora i czas a smutna rocznica, po drugie mam
        mnostwo pracy istotniejszej niz gadanie z manipulatorami.

        Ja mowilam o czasach sprzed sporow wladcow cesarstwa z biskupami i papiezami i
        zanim im odbilo kompletnie na tyle ze juz tylko o polowaniach z sokolami umieli
        myslec a ich ludnosc trawila zaraza. Pozniejsze ekspansje na wschod byly juz
        wlasnie inicjatywa barbarzyncow, ktorzy tym prawom, ktore pozwolily na rozkwit
        cesarstwa holdowac nie chcieli. Stad upadek, zarazy, brod, smrod w miastach itd.
        Tego dla przykladu w miastach krolestwa Piastow nie bylo. Bo tez i nie bylo
        cmentarzy tak blisko miast :P.

        Co do dygresji na temat Bulgarow to znow macisz - ale nie bede cie uswiadamiac
        bo szkoda mi czasu. Slowianie poludniowi przejeli nazwe od tych Bulgarow ktorzy
        oblegali.
        Poza tym moje dziecko - pobierajace nauki w szkole Niemieckiej twierdzi ze
        Prusacy np to gorzej niz barbarzyncy germanscy. Wiec lepiej nie spiesz sie z
        wyjazdami na temat pozytku z barbarzyncow - bo jak widzisz nawet dzieci i
        oficjalne nauczanie w Niemczech probujesz kwestionowac.
        Proponuje wiec zasiegnac wiedzy na temat tego co naucza sie w szkolach
        niemieckich w klasie 6 tej - zanim podejmiesz dyskusje z kimkolwiek.
        Co zas sie tyczy geografii- to tez krecisz. Slowianie wg wszelkich danych
        pochodza z tych regionow ktore niedalej jak wczoraj tutejsza pani od geografii
        okreslila jako Europe :P.
        • biedronka24 drukarze z okresu Römische Reich 12.09.06, 10:13
          czlowieku- idz sie leczyc. I ´naukowcy´ :))))))))
          W trojgraniastych nakryciach glowy i z kita.....

          Polecam lekture szkolny- Rudi cos tam - o dwoch rodzinach rozbojniczych ktore
          tlukly sie miedzy soba. Oto wklad kultury germanskiej do zdobyczy cesarstwa
          rzymskiego. A i jeszcze oczywiscie niesmiertelne czarownice, bardzo tu popularne....
          • biedronka24 na koniec by skonczyc z mitami ostatecznie 12.09.06, 10:26
            drobna obserwacja Lieber.
            Otoz zauwaz ze cesarzom i krolom niemieckim odbilo na punkcie dziedziczenia. Tak
            naprawde dlatego weszli w spor z Kosciolem ktory bronil wyborow Papieza i
            elekcji wladcow. M. innymi po to by za zycia nie zostawali czyms w rodzaju
            faraonow co marzylo sie owym Fryderykom...
            Stad i pierwsze pogromy i inne niechlubne tradycje.
            Tak wiec wzorcow barbarzynskich raczej nam tu nie zapodawaj.
            Odnos sie do czasow w ktorych rzesza rzymska byla praworzadna a nie zepsuta i
            upadajaca.
            Zycze na przyszlosc nieco wiecej inwencji i plastycznosci umyslu a takze
            kreatywnosci w ramach dostepnych faktow naukowych i historycznych, a nie
            produkowania ich - na potrzeby falszywej tezy...
            Zegnam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka