karlin
12.09.06, 23:03
My tu sobie gadu, gadu, a obok nas patrioci czynią swoje.
-------------------------------------------------------------------
"B. premier nie wykluczył, że "ktoś za pomocą brudnej prowokacji" próbował
doprowadzić do dymisji jego rządu. "Takie próby miały miejsce o wiele
wcześniej, chociażby gdy ktoś wysłał Rywina. Potem była ta sprawa, później
jeszcze o mało nie straciłem życia w wypadku helikoptera (...) Być może to,
że dalej żyję nadal komuś przeszkadza" - dodał Miller.
Przyznał, że zastanawia się, gdzie ma swoje źródło domniemana
inspiracja. "Zwykle dzieje się tak wtedy, gdy narusza się czyjeś wielkie
interesy. Rzeczywiście zablokowałem sprzedaż PZU i cieszę się, że PZU jest
dalej w polskich rękach. Nie zgodziłem się także na sprzedaż polskich
rafinerii. Wskazuję na te grupy, które były zainteresowane dokonaniem tych
transakcji" - powiedział b. premier."
---------------------------------------------------------