emerytka2006
16.09.06, 19:02
www.trybuna.com.pl/n_show.php?code=2006091615
"A sama sprawa Rywina?
– Trzeba w niej wydzielić dwa wątki. Kryminalny, który został niby
zakończony, choć jak słyszę, do końca roku przedłużono śledztwo w sprawie
tzw. grupy trzymającej władzę, której moim zdaniem nigdy nie było, więc to co
się o tym mówi, to jest fikcja. Istotniejszy jest dla mnie jednak wątek
polityczny sprawy Rywina, którego istotą jest to, że lewica, w obliczu
skrajnej nierównowagi, w pojedynku medialnym, nie zdołała przedstawić swojej
prawdy o tej sprawie opinii publicznej. Do opinii publicznej dotarla tylko
kompletnie zafałszowana prawda Jana Rokity, Zbigniewa Ziobry i Tomasza
Nałęcza. Nikt nie mówi np., że spośród 10 członków tej komisji śledczej tylko
trzech mówiło o istnieniu „grupy trzymającej władzę”, na co nie ma żadnych
dowodów. Wmówiono to ludziom. W podobny sposób dziś politykę uprawiają
Kaczyńscy, którzy mają swój magiczny „czworokąt”, „układ”, z którym będą
walczyć przez całą kadencję. Wymyślili problem i teraz będą go rozwiązywać.
Także w telewizji publicznej".
Osobiście długo czekałam na ten wywiad...