Dodaj do ulubionych

Zgadza się - i mówiłem to (niezawisłość

22.09.06, 15:13
NBP od polityków). Tylko sądom podlega Prezes NBP. Wykazali się
nieprofesjonalizmem autorzy wzywania Balcerowicza - i po co to było? Komisję
też trzeba umiec zgdonie z prawem zorganizować, łosie.

DECYZJA
Jedną z najistotniejszych decyzji Trybunału jest to, że komisja nie może
wezwać prezesa NBP. Sędzia Mirosław Wyrzykowski wyjaśnił, że zgodnie z prawem
Narodowy Bank Polski i jego organy pozostają poza zakresem działania sejmowej
komisji śledczej.
Obserwuj wątek
    • loppe Re: Zgadza się - i mówiłem to (niezawisłość 22.09.06, 15:19
      ale np. Karlin sam sobie Trybunałem:)))
      • karlin No to wytłumacz o czym traktują te zapisy 22.09.06, 15:20
        Ustawa o NBP
        Art.22
        1. Prezes NBP może uczestniczyć w posiedzeniach Sejmu.
        2. Prezes NBP i inni przedstawiciele organów NBP są obowiązani do przedstawienia
        informacji i udzielenia wyjaśnień dotyczących polityki pieniężnej i działalności
        NBP przed Sejmem i Senatem oraz ich komisjami.
        • loppe Re: No to wytłumacz o czym traktują te zapisy 22.09.06, 15:24
          pierwszy jest przywilejem Prezesa NBP, natomiast pkt. drugi rzeczywiście
          komplikuje ocenę i interpretację (tym niemniej ta Trybunału wydaje się
          prawidłowa)
          • karlin Re: No to wytłumacz o czym traktują te zapisy 22.09.06, 15:26
            "komplikuje" i "wydaje się" - dobre.

            Tam, gdzie wyraźnie zapisano obowiązek.

            :)
            • loppe Re: No to wytłumacz o czym traktują te zapisy 22.09.06, 15:29
              niemożliwe żeby Trybunał przeoczył cytowany przez Ciebie artykuł ogólnie znanej
              Ustawy

              musza być też inne przepisy w tej sprawie
              • karlin Re: No to wytłumacz o czym traktują te zapisy 22.09.06, 15:36
                Przeczytaj sobie uważnie uzasadnienie orzeczenia. Nie przeoczył, a po prostu
                zignorował, zalewając wszystko nic nie znaczącym bełkotem o "niezależności".

                Jeśli go traktować serio, to te właśnie punkty Ustawy o NBP też są niekonstytucyjne.

                Wiesz co, i nie ciągnijmy dalej tej kazuistycznej dysputy.

                W USA gdyby Greenspana wezwano przed senacką komisję śledczą, nikomu by nawet
                nie przyszło do głowy, żeby mógł odmówić. I świadczy to o braku jego niezalezności?
                • loppe Re: No to wytłumacz o czym traktują te zapisy 22.09.06, 15:41
                  Bardzo możliwe że jest niespójność w prawie

                  Greenspan - USA, Polska - Unia; w Unii naprawde są niezwykłe wprost przepisy
                  chroniące prezesów banków centralnych przed wpływem polityków krajowych
                  • karlin Re: No to wytłumacz o czym traktują te zapisy 22.09.06, 15:43
                    Nie odróżniasz kontroli od wpływu?

                    Przecież prokurator generalny też jest politykiem.

                    Kiedy to coś, co u nas nosi nazwę Trybunał Konstytucyjny wyda orzeczenie
                    zwracające i na to uwagę?
                    • loppe hej, ale w uzasadnieniu Konstytucję 22.09.06, 15:57
                      konkretne artykuły Konstytucji podaje Trybunał - a ty cytujesz Ustawę o
                      NBP....nie wiesz?


                      No i:
                      Szef komisji podkreślił, że Trybunał dobrze wykonał swoje zadanie. " Odniósł
                      się do tego, do czego mógł się odnieść i odniósł się jak się wydaje właściwie" -
                      powiedział Artur Zawisza.
                      • karlin Re: hej, ale w uzasadnieniu Konstytucję 22.09.06, 16:02
                        Popatrz na mój wpis pod tytułem "Nawiasem".

                        No i od kiedy to Zawisza jest dla ciebie autorytetem prawniczym?

                        :)

                        • loppe Re: hej, ale w uzasadnieniu Konstytucję 22.09.06, 16:04
                          Zawiszę cytuje dla Ciebie - wydawałeś mocno napalony na przesłuchanie
                          Balcerowicza (on też:)
                          • karlin Re: hej, ale w uzasadnieniu Konstytucję 22.09.06, 16:07
                            Przesłuchanie Balcerowicza mnie nie obchodziło. Obchodziło mnie równie
                            traktowanie wszystkich obywateli przez prawo.

                            Tak, na to "jestem napalony".

                            No i przeczytaj, do czego doprowadzą brednie TK.
          • krwawy.zenek Re: No to wytłumacz o czym traktują te zapisy 22.09.06, 16:56
            loppe napisał:

            > pierwszy jest przywilejem Prezesa NBP, natomiast pkt. drugi rzeczywiście
            > komplikuje ocenę i interpretację (tym niemniej ta Trybunału wydaje się
            > prawidłowa)

            Nic nie komplikuje. Chodzi o zdawanie sprawy przed komisjami a nie o bycie
            przesłuchiwanym.
            • karlin Re: No to wytłumacz o czym traktują te zapisy 22.09.06, 16:59
              Zenuś, a co to jest "zdawanie sprawy"?
              • krwawy.zenek Re: No to wytłumacz o czym traktują te zapisy 22.09.06, 17:08
                Polska język trudna język, co?
                Poza MTV polszczyzna też istnieje. GŁÓWNIE poza MTV.
                • karlin Re: No to wytłumacz o czym traktują te zapisy 22.09.06, 17:12
                  Czy w trakcie "zdawania sprawy" posłowie mogą zadawać pytania?

                  No, zenuś?

                  A jeśli odpowiadający mija się z prawdą, to co?

                  Zenuś, to naprawdę nie takie trudne, a tyś przecież taki samorodny talent prawniczy?

                  :)
                  • krwawy.zenek przesadziłeś - nikt ci juz nie uwierzy 22.09.06, 17:17
                    Nie sposób uwierzyć, żeby nawet tak prosty umysł jak twój nie był w stanie
                    odróznic składania sprawozdania przed jakimkolwiek gremium od bycia wzywanym i
                    przesłuchiwanym w trybie procedury karnej.
                    • karlin no to wpadłeś , zenuś 22.09.06, 17:20
                      A w jakim trybie będzie Prezes NBP odpowiadał przed sejmową komisją
                      odpowiedzialności konstytucyjnej?
                      • krwawy.zenek słabo ci wychodzi to udawanie głupka 22.09.06, 17:23
                        W trybie przewidzianym regulaminem Sejmu, odsyłającym do k.p.k., pajacu. Jeżeli
                        kiedykolweik się tak zdarzy, że osoba fizyczna będąca prezesem NBP miałaby być
                        przesłuchiwana przez KOK.
                        • karlin Tobie natomiast znakomicie 22.09.06, 17:25
                          Czy się różni, zgodnie z regulaminem sejmowym, jedna komisja sejmowa od drugiej?
                          • krwawy.zenek Re: Tobie natomiast znakomicie 22.09.06, 17:27
                            Słyszałeś kiedyś o czymś takim jak ustawa o sejmowej komisji śledczej?
                            Nie słyszałeś?
                            To po co się ośmieszasz na tym forum?
                            • karlin Re: Tobie natomiast znakomicie 22.09.06, 17:32
                              To znajdź w tej ustawie powód, dla którego Balcerowicz nie musi się przed nią
                              stawiać.

                              Widzisz słabego umysłu chłopcze, TK tak się zabełkotał w obronie nietykalności
                              Balcerowicza jako prezesa NBP w oparciu o Konstytucję, że podważył w ten sposób
                              co najmniej kilka innych aktów prawnych, Kiedyś to pewnie do ciebie dotrze.
                              • krwawy.zenek Re: Tobie natomiast znakomicie 22.09.06, 17:53
                                Czy ty w ogóle czytałeś, lub choćby przeglądałeś wyrok, o którym próbujesz
                                dyskutować? Czy byłbyś w stanie własnymi słowami zreferować o co w nim
                                chodziło?
                                Nie.
                                Jaki sens ma taka "dyskusja" z tobą?
        • bush_w_wodzie Re: No to wytłumacz o czym traktują te zapisy 22.09.06, 15:32
          karlin napisał:

          > 2. Prezes NBP i inni przedstawiciele organów NBP są obowiązani
          > do przedstawienia informacji i udzielenia wyjaśnień dotyczących
          > polityki pieniężnej i działalności NBP przed Sejmem i Senatem
          > oraz ich komisjami.


          oznaczaloby to ze balcerowicz powinien odpowiadac na pytania dotyczace polityki
          pienieznej i dzialalnosci nbp ale inne kwestie powinien zbywac milczeniem. i
          przy kazdym pytaniu musilaby sie zastanawiac gdzie postawic granice. wyglada to
          jak absurd wynikly z chorej formuly tej komisji
          • karlin Re: No to wytłumacz o czym traktują te zapisy 22.09.06, 15:38
            Wezwano go w związku z działalnością NBP (dotacje dla innych instytucji).
            • bush_w_wodzie Re: No to wytłumacz o czym traktują te zapisy 22.09.06, 15:45
              karlin napisał:

              > Wezwano go w związku z działalnością NBP (dotacje dla innych instytucji).



              to jest zupleny margines dzialalnosci nbp


              najprawdopodobniej trybunal potraktowal przepisy ustawy o nbp zawezajaco.


              Art. 23. 1. Prezes NBP w imieniu Rady:
              1) przedstawia Sejmowi i Radzie Ministrów:
              a) kwartalne informacje o bilansie płatniczym,
              b) roczne zestawienie międzynarodowej pozycji inwestycyjnej;
              2) przekazuje Radzie Ministrów i Ministrowi Finansów projekty założeń polityki
              pieniężnej,
              opinie w sprawie projektu ustawy budżetowej, prognozy bilansu płatniczego oraz
              ustalenia
              Rady;
              3) opracowuje okresowe informacje o wpłatach (wypłatach) z zysku.

              itd
              • karlin Re: No to wytłumacz o czym traktują te zapisy 22.09.06, 15:53
                To byłoby "zawężenie" za które na drugim roku studiów prawniczych oblałbyś egzamin.

                :)
                • bush_w_wodzie Re: No to wytłumacz o czym traktują te zapisy 22.09.06, 15:55
                  na szczescie bylbym w dobrym towarzystwie :)))
                  • karlin Re: No to wytłumacz o czym traktują te zapisy 22.09.06, 15:57
                    Sędziów TK?
        • sierzant_nowak Re: No to wytłumacz o czym traktują te zapisy 22.09.06, 17:00
          > 2. Prezes NBP i inni przedstawiciele organów NBP są obowiązani
          > do przedstawienia informacji i udzielenia wyjaśnień dotyczących
          > POLITYKI PIENIEZNEJ I DZIALALNOSCI NBP
          > NBP przed Sejmem i Senatem oraz ich komisjami.

          dotyczących POLITYKI PIENIEZNEJ I DZIALALNOSCI NBP. Komisja chciala pytac o dzialalnosc komisji nadzoru bankowego. KNB ani nie jest organem NBP ani nie realizuje polityki pienieznej. Ergo - punkt ten sie NIE stosuje. Dotarlo?
          • karlin O matko, desant przygłupów 22.09.06, 17:03
            sierzant_nowak napisał:

            > KNB ani nie jest organem NBP ani nie realizuje polityki pienieznej. Ergo -
            punkt ten sie NIE stosuje. Dotarlo?
            -----------------------------------------------

            Zdecydujcie się - Jest KNB organem NBP i dlatego, zgdonie z orzeczeniem TK nie
            mozna LB przesłuchiwac przed komisją, czy nie jest i (patrz wyżej).

            A w kwestii czy jest czy nie jest organme NBP zajrzyj do ustaw.

            Odmaszerować.
            • sierzant_nowak Re: O matko, desant przygłupów 22.09.06, 17:12
              > Zdecydujcie się - Jest KNB organem NBP i dlatego, zgdonie z orzeczeniem TK nie
              > mozna LB przesłuchiwac przed komisją, czy nie jest i (patrz wyżej).

              KNB nie jest organem NBP, KNB jest organem w ktorym zasiada z urzedu prezes NBP, ale KNB organem NBPu nie jest. Dlatego komisja sledcza moglaby sobie zaprosic dowolnego czlonka KNB POZA BALCEROWICZEM. Balcerowicz ma obowiazek odpowiadac sejmowi tylko na pytania dotyczace NBP i polityki monetarnej.

              > A w kwestii czy jest czy nie jest organme NBP zajrzyj do ustaw.

              Zajrzalem, nie jest :]
              • sierzant_nowak innemi slowy 22.09.06, 17:14
                > Zdecydujcie się - Jest KNB organem NBP i dlatego, zgdonie z orzeczeniem TK nie
                > mozna LB przesłuchiwac przed komisją, czy nie jest i (patrz wyżej).

                LB nie mozna przesluchiwac nie dlatego, ze jest czlonkiem KNB ale dlatego, ze jest szefem NBP. Gdyby poza KNB byl szefem kolka gospodyn wiejskich, to tez nie moglbys go wezwac w innej sprawie, niz dzialalnosc NBP i polityki monetarnej.

                Dotarlo? :D
                • karlin szeregowy 22.09.06, 17:22
                  To jakim cudem można prezesa NBP przesłuchac przed sejmową komisją
                  odpowiedzialności konstytucyjnej?

                  A może nie można?
                  • krwawy.zenek Re: szeregowy 22.09.06, 17:25
                    Może na początek poucz się trochę parwa konstytucyjnego? Unikniesz robienia z
                    siebie pajaca.
                    • karlin Marsz do cywila 22.09.06, 17:26
                      :)
                  • sierzant_nowak Re: szeregowy 22.09.06, 17:33
                    > To jakim cudem można prezesa NBP przesłuchac przed sejmową komisją
                    > odpowiedzialności konstytucyjnej?
                    >
                    > A może nie można?

                    mozna wtedy, gdy istnieja przeslanki co do naruszenia konstytucji przez prezesa NBP podczas pelnienia obowiazkow szefa NBP. Mozna dlatego, ze jest to element procedury stawiania urzednika przed Trybunalem Stanu (ustawa o TS, wymieniona w konstytucji jako precyzujaca jak jest regulowany ten proces). Natomiast w konstytucji stoi:

                    Art. 198.
                    Za naruszenie Konstytucji lub ustawy, w związku z zajmowanym stanowiskiem lub w zakresie swojego urzędowania...

                    Co dowodzi tego, ze przed TS LB moze stanac wylacznie za naruszenie ustawy/konstytucji podczas pelnienia obowiazkow szefa NBP. Jezeli nie ma takiego uzasadnionego podejrzenia - LB nie ma obowiazku stawac przed sejmowymi komisjami.

                    Dotarlo? :D
                    • karlin Nie przeczytałeś szeregowy, uzasadnienia 22.09.06, 17:36
                      orzeczenia TK, oj nie przecztytałeś.

                      Ale nie przemęczaj się.

                      To ci tylko zaszkodzi.
                      • sierzant_nowak nie masz misiu pojecia o logice :D 22.09.06, 18:15
                        to jak masz niuanse prawa rozumiec?
    • asienka32 Re: Zgadza się - i mówiłem to (niezawisłość 22.09.06, 15:30
      A obywatel Leszek Balcerowicz również jest organem chronionym konstytucyjnie?
      • loppe Re: Zgadza się - i mówiłem to (niezawisłość 22.09.06, 15:32
        każdy obywatel jest równy wg prawa
        • bush_w_wodzie Re: Zgadza się - i mówiłem to (niezawisłość 22.09.06, 15:34
          loppe napisał:

          > każdy obywatel jest równy wg prawa

          niezupelnie. obywatel balcerowicz ma aktualnie specjalny immunitet ktory
          rozciaga sie takze na czas po godzinach urzedowania
          • asienka32 Re: Zgadza się - i mówiłem to (niezawisłość 22.09.06, 17:11
            bush_w_wodzie napisał:

            > loppe napisał:
            >
            > > każdy obywatel jest równy wg prawa
            >
            > niezupelnie. obywatel balcerowicz ma aktualnie specjalny immunitet ktory
            > rozciaga sie takze na czas po godzinach urzedowania

            Niby na jakiej podstawie?
            • sierzant_nowak na podstawie konstytucyjnej gwarancji 22.09.06, 17:16
              niezaleznosci NBP od kontroli parlamentu. Szef NBP ma obowiazek odpowiadac wylacznie na pytania dotyczace dzialalnosci NBP i polityki monetarnej. W innych kwestiach tylko prokurator moze od Leszka czegos chciec.
              • asienka32 Re: na podstawie konstytucyjnej gwarancji 22.09.06, 17:28
                A Balcerowicz to człowiek - instytucja, ze podlega ochronie prawnej jako
                obywatel razem z NBP?
                • krwawy.zenek Re: na podstawie konstytucyjnej gwarancji 22.09.06, 17:30
                  Balcerowicz jako taki to człowiek.
                  Prezes NBP to organ NBP (a także - Panstwa).
                • sierzant_nowak Re: na podstawie konstytucyjnej gwarancji 22.09.06, 17:35
                  > A Balcerowicz to człowiek - instytucja, ze podlega ochronie prawnej jako
                  > obywatel razem z NBP?

                  a slyszalas o konstytucji? Tak samo jak nie odpowiada przed sejmem prezes Trybunalu Konstytucyjnego tak samo nie odpowiada prezes NBP. Na tym polega USTROJ tego kraju :D
            • krwawy.zenek Re: Zgadza się - i mówiłem to (niezawisłość 22.09.06, 17:16
              Nie immunitet. Jest organem NBP i jako taki nie może byc wzywany przed komisje
              śledcze.
              Nazywanie tego immunitetem może rodzić nieporozumienia.
              • asienka32 Re: Zgadza się - i mówiłem to (niezawisłość 22.09.06, 17:29
                krwawy.zenek napisał:

                > Nie immunitet. Jest organem NBP i jako taki nie może byc wzywany przed
                komisje
                > śledcze.
                > Nazywanie tego immunitetem może rodzić nieporozumienia.

                Jeśli obywatel Balcerowicz zwany jest organem, to mnie się tylko nasuwa jedna
                myśl, że Balcerowicz to /i tu pada nazwa organu/
                • krwawy.zenek Re: Zgadza się - i mówiłem to (niezawisłość 22.09.06, 17:31
                  asienka32 napisała:

                  > krwawy.zenek napisał:
                  >
                  > > Nie immunitet. Jest organem NBP i jako taki nie może byc wzywany przed
                  > komisje
                  > > śledcze.
                  > > Nazywanie tego immunitetem może rodzić nieporozumienia.
                  >
                  > Jeśli obywatel Balcerowicz zwany jest organem,

                  Nie. Obywatel Balcerowicz jest osobą ficzyczną i nie jest zwany organem. Tak
                  sie jednak składa, że prezesem NBP (a więc organem) jest w tej chwili
                  Balcerowicz. Jutro może Kowalski a pojutrze Nowak.
                • karlin Albo jeszcze inaczej 22.09.06, 17:35
                  asienka32 napisała:

                  > Jeśli obywatel Balcerowicz zwany jest organem, to mnie się tylko nasuwa jedna
                  > myśl, że Balcerowicz to /i tu pada nazwa organu/
                  -------------------------------------------------------

                  Że Balcerowicz jako obywatel chowa się za organem.

                  :)
    • karlin Nawiasem 22.09.06, 16:00
      Jeśli Prezes NBP nie może stawać przed sejmową komisją, to jakim cudem
      wyegzekwuje się od niego odpowidzialność przed Trybunałem Konstytucyjnym?

      Zawsze poprzedzaną przesłuchaniem przed Komisją Odpowiedzialności Konstytucyjnej.

      To to smaży ten TK, będzie kiedyś przedmiotem zajęć dla studentów. Ale nie
      będzie to powód do chwały dla autorów tych orzeczeń.
      • krwawy.zenek nie ma czegoś takiego 22.09.06, 16:58
        karlin napisał:

        > Jeśli Prezes NBP nie może stawać przed sejmową komisją, to jakim cudem
        > wyegzekwuje się od niego odpowidzialność przed Trybunałem Konstytucyjnym?

        Jakim cudem osoba fizyczna miałaby odpowiadac przed Trybunałem Konstytucyjnym?
        Nie ma takiej możliwości.

        > Zawsze poprzedzaną przesłuchaniem przed Komisją Odpowiedzialności
        Konstytucyjnej.

        Chyba ci się z Trybunałem Stanu pomyliło.
        Co nie zmienia faktu, że twoja wypowiedź jest bez sensu.

        • karlin Oczywiście, że o Trybunał Stanu 22.09.06, 16:59
          Tak, uzasadnienie i znaczna część orzeczenia TK jest bez sensu.
          • krwawy.zenek Re: Oczywiście, że o Trybunał Stanu 22.09.06, 17:07
            Wyrok jest bardzo dobry, wręcz znakomity. Zapadł jednogłośnie i odpowiadał
            temu, czego można było sie spodziewać na podstawie znajmości Konstytucji i
            ustawy o s.k.ś.
            Bez sensu jest natomiast twoje wściekłe wycie.
            • karlin Wściekłe wycie zenka 22.09.06, 17:10
              :)

              Rozczuliłeś mnie, zenuś.

              • krwawy.zenek jak to miło patrzeć 22.09.06, 17:15
                na wściekłe wycie pisuarów. Zaplujcie się sami z tej nienawiści.
    • wlodzimierz.ilicz Trybunał Konstytucyjny - lubi Balcerowicza, nie 22.09.06, 17:25
      lubi Kaczyńskich.
      No to mamy wyrok jak znalazł...
      Ten wyrok głosi, że w Polsce są organy państwa niezależne i nie kontrolowane
      przez najwyższą władzę państwową (czyli Sejm) a więc niezależne od
      społeczeństwa, którego ten Sejm jest emanacją.
      Polityczni sędziowie TK ośmieszają trybunał i nadają się tylko do pierdla za
      takie bezprawne wyroki.
      • krwawy.zenek ile ty masz lat? 22.09.06, 17:29
        wlodzimierz.ilicz napisał:


        > Ten wyrok głosi, że w Polsce są organy państwa niezależne i nie kontrolowane
        > przez najwyższą władzę państwową (czyli Sejm) a więc niezależne od
        > społeczeństwa, którego ten Sejm jest emanacją.

        Nie zauważyłeś, że w każdej współczesnej demokracją są takie organy? Na
        przykład sądy?
        Dzisiaj się tego dowiedziałeś? Ile ty masz lat?
        To w PRL było tak, żde "sejm był najwyższą władzą" - w każdym razie na
        papierze. W krajach cywlizowanych tak nie jest.



    • basia.basia Okazuje się, że rację miał Stefan Bratkowski... 22.09.06, 17:27
      w swoim sobotnim felietonie z "+-":

      www.rzeczpospolita.pl/dodatki/plus_minus_060916/plus_minus_a_10.html
      Ponieważ niedługo zniknie to go wklejam w całości:

      "Komisja i konstytucja

      Przydałby się elementarz Falskiego do nauki czytania ustawy zasadniczej

      Młodzian z wąsikiem jest absolutnie pewny, że właśnie on i jego trupa są ciałem
      upoważnionym do insynuacji pod adresem prezesa banku centralnego. Słusznie:
      konstytucja artykułem 54 zapewnia każdemu wolne prawo i do opowiadania bredni.
      Śledztwo w sprawach banku centralnego to jednak co innego.

      To prawda, że nasza konstytucja nie uczy expressis verbis, jak się obchodzić z
      bankiem centralnym. Ale wielkie podręczniki światowe (mam ich sporo na półkach),
      wznawiane od blisko 50 lat, wykluczają wszelkie naciski ze strony polityków czy
      administracji na bank centralny. To ABC problemu. Logika podobny zakaz pozwala
      wyprowadzić również z naszej konstytucji, jeśli potrafi się ją czytać. Przydałby
      się elementarz Falskiego do nauki czytania ustawy zasadniczej. Nie mówiąc już o
      lekturach fachowych. Bez czekania na Trybunał Konstytucyjny.

      Jako autor popularnej historii banków, bankierów i obrotu pieniężnego - nie
      żywię pretensji, że ktoś jej nie czytał, a już najmniej liczyłem na
      zainteresowanie ze strony pyszałkowatych młodzianków. Trzydzieści lat zbierałem
      materiał do niej, przekonany, że się przyda, bo kiedyś pieniądz do nas wróci.
      Wrócił. Więc i pisałem tę historię, możliwie żywo i przystępnie, żeby każdy mógł
      pojąć, co to jest między innymi bank centralny. Oni wiedzą wszystko bez
      czytania, po kilku miesiącach władzy; władza sama przez się stanowi źródło
      wiedzy i domniemania kompetencji. Dziś jednak mniej martwi mnie ich śmieszna
      pewność siebie (jakby w każdym siedział mózg wielkiego Greenspana) wobec autora
      jednej z największych reform ekonomii XX w. Znacznie bardziej - opinie usłużnych
      konstytucjonalistów czy moich młodszych, szanownych i mniej szanownych kolegów
      po fachu. Otóż art. 111 konstytucji poleca sejmowej komisji śledczej badać tylko
      "określoną sprawę" (ogólną problematyką może zajmować się każda inna komisja).
      Ta śledcza wprawdzie korzysta z procedury karnej (z upoważnienia prawnego dość
      umownego), ale nie jest sądem karnym w rozumieniu art. 42 i art. 45 konstytucji.
      W Polsce zaś od 1425 r. ("Neminem captivabimus nisi iure victum") tylko sądy
      mają prawo karać i stosować środki przemocy; nawet premier powinien to wiedzieć.
      Sąd karny ma prawo przesłuchać w sprawie karnej każdego obywatela - także
      prezesa banku centralnego. Ale nie sejmowa komisja śledcza. Nawet insynuacyjna.

      Na marginesie: byłem tym, który kiedyś, przed laty, przed narodzinami wielu
      dzisiejszych konstytucjonalistów, występował akurat o przyswojenie Sejmowi,
      nawet takiemu, jaki był, amerykańskiej instytucji "hearings", przesłuchań, które
      prowadzą komisje Kongresu lub Senatu USA. A można było liczyć w Sejmie, jaki
      był, na posłów katolickich, tych niemalowanych. Na nic innego zresztą się nie
      zapowiadało.

      Poruszający argument, że prezes NBP to zwykły obywatel, jest tylko pozornie
      logiczny. Owszem, w zwykłych sprawach karnych lub cywilnych. Ale jako instytucja
      prezes NBP należy do tych organów, które są konstytucyjnie najściślej chronione
      przed zależnością od polityków (a więc i komisji śledczej Sejmu). Nie mogą
      zależeć od polityków, nawet od tych, którzy ich wcześniej uchwałą Sejmu
      nominują: prezes i członkowie Sądu Najwyższego, Trybunału Konstytucyjnego,
      Najwyższej Izby Kontroli itd., a także prezes banku centralnego (i inne osoby z
      kierownictwa banku). Gdyby było inaczej, nie znalazłby się prezes NBP wśród osób
      powoływanych, zgodnie z art. 198 konstytucji, aż przed sam Trybunał Stanu. I
      właśnie dlatego członków Trybunału Stanu dobiera się "spoza grona posłów i
      senatorów" (art. 199).

      Podobnie, zauważę, kiedy konstytucja artykułem 14 "zapewnia wolność prasy i
      innych środków społecznego przekazu", chodzi w domyśle głównie o wolność od
      polityków. Nie ma nic rewelacyjnego w opinii, że naszym politykom tak trudno
      uwolnić się od marzeń o sterowaniu mediami. Nie uczy ich niczego doświadczenie -
      kto u nas miał publiczną telewizję i radio, ten przegrywał wybory. Bo w końcu
      rządzący, powyrzucawszy nieposłusznych, sami oglądają wyłącznie konkurencyjne
      telewizje i słuchają cudzego radia... Także - klejący się "obiektywnie" do
      władców dziennikarze. Czy jest na to rada? Zdrowy śmiech. I wiekopomne zdanie z
      "Dziewicy Orleańskiej" Schillera: "Z głupotą walczą daremnie nawet i bogowie".
      Stefan Bratkowski

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka