marcus_crassus
01.10.06, 15:38
podobny watek juz jest ale nie moge sie powstrzymac:
"Nigdy więcej nie wolno już rozmawiać z ludźmi o marnej reputacji. Chciałbym przyrzec, że nigdy więcej z takimi ludźmi nie będziemy już rozmawiać" - powiedział premier."
wiadomosci.onet.pl/1411492,11,item.html
to nie jest problem rozmow. to jest problem klamstwa
kaczynscy traktuja slowo jak papier do d..y. nic nie jest dla nich warte. leppera mialo nie byc na stanowiskach - byl. dogadano sie z najgorsza partia w sejmie. partia ktorej poziom to po prostu dno.
czy po tym jak PiS w czasie kampanii rok temu zaczelo dogadywac sie z samabrona, czy po tych tekstach o lepperze, czy po sprawie mieszkan PiS jest wiarygodny?
przeciez to tylko kolejne slowa.
PiS stracilo jakakolwiek wiarygodnosc. takie sa fakty. jaka mamy gwarancje ze te slowa jutro nie zostana zlamane bo "takie beda wymogi sytuacji"?
JK powinien oficjalnie przeprosic nie za rozmowy z Beger. Powinien przeprosic za rzucanie slow na wiatr. za zupelna ignorancje. za to w jaki sposob traktowali "ucziwosc"
PiS przestalo byc wiarygodne. tego sie nie da ukryc. i trudno bedzie ta wiarygodnosc odzyskac.
czy ktos wierz slowom osoby ktora lamie wszystkie swoje przyrzeczenia i obietnice?