polonus9
16.10.06, 01:43
Paweł Bujalski, dziś postać nieco zapomniana, w latach 90. należał do elity
stołecznych samorządowców. Wywodzi się z podziemnych struktur "S"
działających na warszawskiej Woli.
Partyjną karierę zaczynał w Porozumieniu Centrum. Z tamtego czasu zachował
liczne przyjaźnie, m.in. z Pawłem Zalewskim skazanym na 2,5 roku więzienia za
próbę wyłudzenia łapówki od właścicieli Art. B. Pieniądze miały zasilić
powiązaną z PC spółkę Telegraf.Bujalski pozostaje w zażyłości z Andrzejem
Urbańskim, byłym posłem PC, do niedawna jednym z najbliższych
współpracowników Lecha Kaczyńskiego. Urbański określał Bujalskiego
jako "serdecznego przyjaciela i bliską osobę".
miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,3470503.html?skad=rss
Ciekawe to sa zwiazki,prawda ?