Dodaj do ulubionych

PiS znów podnosi podatki.

25.10.06, 12:07
Wbrew obiecankom wyborczym PiS cały czas podnosi podatki. W budżecie na 2007
przewidziano kolejny wzrost podatków PIT, CIT, VAT oraz akcyzy. Wzrost
podatkowych dochodów budżetu ma w przyszłym roku wynieść:

z podatku PIT - 10,1%
z podatku CIT - 15,2%
z podatku VAT - 11,4%
z akcyzy - 6,4%

Tak wygląda obniżanie podatków a'la PiS. Głosujcie na PiS, w nagrodę
zapłacicie wyższe podatki.

"A zatem nie dość, że nie ma zapowiadanej obniżki podatków, to obywateli IV RP
czeka wzrost podatków. I to niemal o 4 punkty procentowe wyższy niż
zwiększenie ich dochodów! (Dochody z podatku VAT mają wynieść 92,1 mld zł
(82,7 mld zł w 2006 r. - wzrost o 11,4 proc.), z akcyzy - 45,2 mld zł (42,5
mld zł w 2006 r. - 6,4 proc.), z podatku CIT - 22 mld zł (19,1 mld zł -15,2
proc.), z podatku PIT - 31,6 mld zł, (28,7 mld zł - 10,1 proc.).
Czekają nas zatem podwyżki drakońskie, co niepokoi także ze względu na
słabnącą konkurencyjność polskiej gospodarki."
www.wprost.pl/ar/?O=95336&C=57

S.
Obserwuj wątek
    • swansea Re: PiS znów podnosi podatki. 25.10.06, 12:25
      jak widać nikt się nie przejął..

      wyborcy akceptuja??? czy przyjmowali ściemę od początku wiedząc co ich czeka??

      a może wierzą w nieomylność J&L K.???

      to ja zabiorę swój płaszcz..

      atb
      • snajper55 Re: PiS znów podnosi podatki. 25.10.06, 12:33
        swansea napisał:

        > jak widać nikt się nie przejął..

        Pewnie lubią płacić. Na górników, na hutników, na małorolnych rolników mających
        kilkaset hektarów, których nie stać na składkę zdrowotną i niepłacących podatku
        dochodowego, na ...

        S.
        • wujaszek_joe Re: PiS znów podnosi podatki. 25.10.06, 12:36
          podstawom rolnictwa majom być gospodarstwa rodzinne!
          jak ktoś gada takie anachronizmy to lepiej niech się dalej teczkami rzuca.
          • snajper55 Re: PiS znów podnosi podatki. 25.10.06, 12:58
            wujaszek_joe napisał:

            > podstawom rolnictwa majom być gospodarstwa rodzinne!
            > jak ktoś gada takie anachronizmy to lepiej niech się dalej teczkami rzuca.

            Gospodarstwa rodzinne nie płacące podatków ani składek, zapomniałeś dodać.

            S.
      • katrina_bush Część ludzi nadal wierzy w bajki PiSu... 25.10.06, 16:31
        Część ludzi nadal wierzy w bajki PiSu...

        PiS da.
    • andrzejg Gilowska zapowiedziała walke z mafia paliwową 25.10.06, 12:37
      a ma ona polegac na wyrównaniu akcyzy oleju opałowego i silnikowego
      Łatwo się domyślec w która strone będzie to wyrównanie

      A.
    • speed_boy oszusci maja resorty silowe, wiec kpia z wyborcow 25.10.06, 12:37
    • ezomir Re: PiS znów podnosi podatki. 25.10.06, 12:39
      a to nowosc

      ale tak to jest jak sie chce stworzyc panstwo nadopiekuncze
    • w11mil to nie jest wzrost podatki tylko wzrost dochodów 25.10.06, 12:39
      snajper55 napisał:

      > Wbrew obiecankom wyborczym PiS cały czas podnosi podatki. W budżecie na 2007
      > Wzrost
      > podatkowych dochodów budżetu ma w przyszłym roku wynieść:
      >
      > z podatku PIT - 10,1%
      > z podatku CIT - 15,2%
      > z podatku VAT - 11,4%
      > z akcyzy - 6,4%
      • snajper55 To jest wzrost podaków. 25.10.06, 13:00
        Bo skąd ten wzrost wpływów do budżetu z podatków ? Pan zalaci więcej, pani
        zapłaci więcej i pani też zapłaci więcej.

        S.
        • w11mil wzrost wpływów wynika z rozwoju gospodarki 25.10.06, 13:08
          snajper55 napisał:

          > Bo skąd ten wzrost wpływów do budżetu z podatków
          • snajper55 Jak wzrost gospodarki niby wpływa na wzrost... 25.10.06, 13:11
            ... dochodów z podatku PIT przekraczający wzrost dochodów ???

            S.
        • humbak Re: To jest wzrost podaków. 25.10.06, 13:09
          Bzdura. Wzrost podatku to wzrost procentowego udziału w zarobkach a nie wzrost ilości pieniędzy wypływających z kieszeni.
          • snajper55 Re: To jest wzrost podaków. 25.10.06, 13:12
            humbak napisał:

            > Bzdura. Wzrost podatku to wzrost procentowego udziału w zarobkach a nie wzrost
            > ilości pieniędzy wypływających z kieszeni.

            No i taki właśnie wzrost jest planowany na rok przyszły.

            "A zatem nie dość, że nie ma zapowiadanej obniżki podatków, to obywateli IV RP
            czeka wzrost podatków. I to niemal o 4 punkty procentowe wyższy niż zwiększenie
            ich dochodów!"

            S.
            • w11mil gdzie dane o dochodach obywateli? 25.10.06, 13:19
              snajper55 napisał:
              > "A zatem nie dość, że nie ma zapowiadanej obniżki podatków, to obywateli IV RP
              > czeka wzrost podatków. I to niemal o 4 punkty procentowe wyższy niż
              >zwiększenie ich dochodów!"
              • snajper55 Nie znasz jej ??? 25.10.06, 13:25
                Na przykład tu:

                www.kprm.gov.pl/060927-rm.htm

                "prognozowana nominalna dynamika wynagrodzeń w gospodarce narodowej na poziomie
                5,1 proc."

                S.
    • qwardian Re: PiS znów podnosi podatki. 25.10.06, 12:42
      wzrastają podatki bo wzrastają dochody. to naturalne.
      • w11mil nie podatki wzrastaja tylko dochody (z podatków) 25.10.06, 12:43
        qwardian napisał:
        > wzrastają podatki bo wzrastają dochody. to naturalne.
        • ezomir mogliby wreszcie obnizyc 25.10.06, 12:45
          obnizyli by podatki to dochody by im jeszcze bardziej wzrosly

          ale PiS gospodarki nie rusza - omija szerokim lukiem

          nie ma liniowego 15% podatku

          nie ma nawet propozycji PiS 18% i 32%

          jak zwykle nic nie robia...
          • w11mil po co obnizac tempo wzrostu gospodarczego? 25.10.06, 12:49
            a podatki sa potrzebne na wiele róznych celów: np. służba zdrowia, policja,
            armia, rencisci
            • ezomir obnizmy wreszcie podatki 25.10.06, 12:55
              mimo obnizki podatkow dochody z nich by wzrosly

              nalezy zerwac z panstwem nadopiekunczym!
              zabierajacym nam za duzo naszych pieniedzy
              a potem laskawie oddajacym nam z tego 1/3
              • w11mil ale troche szkoda tych rencistów, pielegniarek 25.10.06, 12:58
                i innych grup spolecznych wymagajacych pomocy państwa

                ezomir napisał:
                > nalezy zerwac z panstwem nadopiekunczym!
                • snajper55 Szkoda tych ministrów, sekretarzy stanu, doradców, 25.10.06, 13:06
                  Wiadomo, tanie państwo musi coraz więcej kosztować.

                  S.
                • ezomir wracaj do komuny 25.10.06, 13:09
                  jak im nie daje sie wedki tylko rybke to tak sie to konczy
                  • w11mil rencisci nie moga niekiedy pracowac; to nie ich 25.10.06, 13:11
                    wina

                    ezomir napisał:
                    > jak im nie daje sie wedki tylko rybke to tak sie to konczy
                    • snajper55 O ile wzrosną renty ? 25.10.06, 13:13
                      To nie na rencistów ten wzrost zostanie przeznaczony.

                      S.
                      • w11mil nie wiem - nie układam budżetu 25.10.06, 13:17
                        snajper55 napisał:

                        > To nie na rencistów ten wzrost zostanie przeznaczony.
                        • ezomir a co ty wiesz? wyglada na to ze nic! 25.10.06, 13:22
                          • w11mil uważam ze panstow ma obowiązek przeznaczyc 25.10.06, 13:25
                            czesc podatkow na pomoc potrzebujacym
                            • ezomir za nic? 25.10.06, 13:27
                              to oddaj polowe tego co masz potrzebujacym
                              • w11mil my katolicy mamy obowiązek pomagania "za nic" 25.10.06, 13:36
                                i place podatki równiez na tych potrzebujacych
                                ezomir napisał:
                                > to oddaj polowe tego co masz potrzebujacym
                                • snajper55 Szczególnie, gdy to "nic" finansują inni ? 25.10.06, 13:38
                                  w11mil napisała:

                                  > i place podatki równiez na tych potrzebujacych
                                  > ezomir napisał:
                                  > > to oddaj polowe tego co masz potrzebujacym
                                  • w11mil ja płace podatki 25.10.06, 13:39
                                    • ezomir tez ale wolalbym placic mniej 25.10.06, 13:41
                                      i sam decydowac na co ida moje pieniadze
                                      • w11mil głosując, posrednio masz na to wpływ 25.10.06, 13:45
                                        ezomir napisał:

                                        > i sam decydowac na co ida moje pieniadze
                                        • ezomir niekoniecznie 25.10.06, 13:50
                                          PiS obiecywal obnizenie podatkow (co prawda niewlielkie ale jednak)
                                          ale oczywiscie ich nie obniza
                                          dlatego nie glosowalem na tych klamcow
                                    • snajper55 Myślę o rządzących. ___nt 25.10.06, 14:02

                                • ezomir to pomagajcie 25.10.06, 13:40
                                  no to wy... i placcie sami
                                  ja wole oddac potrzebujacym sam niz za posrednictwem panstwa
                                  bo panstwo polowe podatkow przeje a polowe da nie na to co trzeba
                            • snajper55 Ale nie na to idą podatki. 25.10.06, 13:29
                              Potrzebujący dostają ochłapy. Renty, emerytury, zasiłki dla bezrobotnych rosną
                              symbolicznie. Podatki rosną istotnie.

                              S.
      • zirby ROTFL!!! Geniusz ekonomiczny z pisu:)))) 25.10.06, 12:45
        qwardian napisał:

        > wzrastają podatki bo wzrastają dochody. to naturalne.

        Facio - zgłoś się do szwedzkiej akademii nauk! Nobel z ekonomii juz tam na
        ciebie czeka!! :)))
      • snajper55 Re: PiS znów podnosi podatki. 25.10.06, 13:05
        qwardian napisał:

        > wzrastają podatki bo wzrastają dochody. to naturalne.

        Dochody mają wzrosnąć o 6%. POdatki - o 10%.

        Tak więc wzrost przychodó z podatków nie wynika ze wzrostu dochodów, tylko także
        ze wzrostu podatków.

        S.
        • citisus Re: PiS znów podnosi podatki. 25.10.06, 13:11
          Czy ty jesteś w stanie rozróżnić pojęcia "przychód" i "dochód"

          Sęgnij do podręcznika i przestać klepać dyrdymały !!!!!
    • sympatykow PiS obniża podatki !!! 25.10.06, 12:52
      Wpływy z podatków rosną bo rosną dochody. W tym aspekcie życzyłbym sobie, by
      wpływy z podatków wzrosły nawet o 100%.
      Przy identycznym dochodzie podatnik zapłaci w 2007 mniejszy podatek dochodowy,
      niż w 2006 (podwyższenie progów).
      Natomiast przeciętny podatnik w 2007 zapłaci bezwzględnie większy podatek w
      2007, bo więcej zarobi, natomiast w stosunku do dochodu, udział podatku będzie
      mniejszy. W efekcie więcej pozostanie mu w kieszeni - a to jest najważniejsze!
      • w11mil no własnie! snajper55 nie zrozumial przeczytanego 25.10.06, 12:57
        tekstu

        sympatykow napisał:
        > Wpływy z podatków rosną bo rosną dochody
        • snajper55 To ty udajesz, że nie rozumiesz. 25.10.06, 13:03
          Podatki rosnące szybciej niż dochody, to podatki realnie wyższe.

          "A zatem nie dość, że nie ma zapowiadanej obniżki podatków, to obywateli IV RP
          czeka wzrost podatków. I to niemal o 4 punkty procentowe wyższy niż zwiększenie
          ich dochodów!"

          S.
          • w11mil w Twoim tekscie jest tylko o wzroscie dochodów 25.10.06, 13:07
            podatek to jest procent od dochodów jaki dostaje państwo
            • snajper55 Nie. Jest o wzroście podatków i dochodów. 25.10.06, 13:10
              w11mil napisała:

              > podatek to jest procent od dochodów jaki dostaje państwo

              Ale jeśli dochód z podatku rośnie więcej niż dochody, to znaczy, że to podatki
              rosną.

              S.
              • w11mil a mozesz podac jakies dane? 25.10.06, 13:12
                snajper55 napisał:

                > Ale jeśli dochód z podatku rośnie więcej niż dochody, to znaczy, że to podatki
                > rosną.
              • citisus Re: Nie. Jest o wzroście podatków i dochodów. 25.10.06, 15:03
                snajper55 napisał:

                > Ale jeśli dochód z podatku rośnie więcej niż dochody, to znaczy, że to podatki
                > rosną.

                Nie to oznacza, że przychody z innych źródeł są mniejsze, lub wydatki są
                większe.
          • michal00 Re: To ty udajesz, że nie rozumiesz. 25.10.06, 13:14
            To wcale tak nie znaczy. Jezeli mowimy np. o PIT, wzrost lacznej kwoty podatku
            spowodowany jest np. wzrostem zatrudnienia dzieki czemu podatki beda placily
            osoby dotychczas niepracujace. Poza tym trzeba pamietac o efekcie zmiejszenia
            skladki rentowej i przesunieciu chorobowej, co spowoduje zwiekszenie podatku
            przy tym samym wynagrodzeniu brutto, ale zmniejszy skladke ZUS. Generalnie ma
            wzrosnac glownie akcyza - reszta to efekt wzrostu godpodarczego, wzrostu plac
            i "technicznych" przesuniec.
        • ezomir to wy nie rozumiecie podatkow 25.10.06, 13:10
          lepiej juz nic tu nie piszcie
      • snajper55 A jednak podwyższa. 25.10.06, 13:02
        sympatykow napisał:

        > Wpływy z podatków rosną bo rosną dochody.

        Czytaj dokłądniej. Skoro podatki rosną dużo więcej niż dochody, to znaczy, że
        zapłacimy wyższe podatki. REALNIE WYŻSZE.

        "A zatem nie dość, że nie ma zapowiadanej obniżki podatków, to obywateli IV RP
        czeka wzrost podatków. I to niemal o 4 punkty procentowe wyższy niż zwiększenie
        ich dochodów!"

        S.
        • sympatykow Najprościej policzyć 25.10.06, 13:15
          Tu masz podatek dochodowy dla dochodu 50 tys. zł netto (po odjęciu skadek ZUS)
          2006 płacisz (10091 - odliczalna część składek na "zdrowaśkę")
          2007 płacisz (9322 - odliczalna część składek na "zdrowaśkę")
          nie mąć więc ludziom w głowach.
      • ezomir Re: PiS podwyzsza podatki !!! 25.10.06, 13:08
        progi zostaly zamrozone
        wiec podatki wzrosly

        Łże-podatki 2007: zapłacimy o 10 proc. więcej:
        gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,52981,3669417.html
        • w11mil a wiec podwyzszenie polega na zamrozeniu? 25.10.06, 13:10
          ezomir napisał:
          > progi zostaly zamrozone
          > wiec podatki wzrosly
          • ezomir Re: a wiec podwyzszenie polega na zamrozeniu? 25.10.06, 13:11
            dokladnie tak

            zreszta poczytaj sobie i sie doucz!

            Łże-podatki 2007: zapłacimy o 10 proc. więcej
            • w11mil ale snajper55 pisze ze podatki wzrosły 25.10.06, 13:13
              • ezomir bo wzrosly 25.10.06, 13:21
                oddajemy wiecej procent naszego dochodu
                • w11mil ale Ty napisales ze zostaly zmrozone 25.10.06, 13:25
                  ezomir napisał:

                  > oddajemy wiecej procent naszego dochodu
                  • ezomir progi podatkowe - czytaj uwazniej 25.10.06, 13:27
                    zamrozono progi podatkowe

                    przez to podatki rosna
                    • w11mil ja płacę czas 19% - gdzie mi podatek wzrosnie? 25.10.06, 13:34
                      ezomir napisał:

                      > zamrozono progi podatkowe
                      > przez to podatki rosna
                      • ezomir to sie ciesz 25.10.06, 13:44
                        jak sie caly czas miescisz w 19 to sie ciesz
                        i czekaj az zaczniesz zarabiac ciut wiecej
                        - wlasnie tyle by wpasc w kolejny prog
                        bo te progi nie podnosza sie wraz z zarobkami

                        o podatkach dobie poczytaj chocby w artykule
                        Łże-podatki 2007: zapłacimy o 10 proc. więcej:
                        gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,52981,3669417.html

                        i zapytaj doradce podatkowego jak nic nie wiesz o podatkach
                        • w11mil to sie bede martwic jak zaczne zarabiac więcej 25.10.06, 13:46
                          ezomir napisał:
                          > jak sie caly czas miescisz w 19 to sie ciesz
                          > i czekaj az zaczniesz zarabiac ciut wiecej
                          • ezomir panstwo nadopiekuncze jest dla takich jak ty 25.10.06, 13:51
                            dla tych ktorzy sobie nie potrafia poradzic bez wszechobecnej opieki i kontroli
                            • w11mil ja sobie radze, to moja religia nakazuje mi trosk 25.10.06, 13:53
                              e o bliźniego

                              ezomir napisał:
                              > dla tych ktorzy sobie nie potrafia poradzic bez wszechobecnej opieki i
                              kontroli
                              • ezomir Re: ja sobie radze, to moja religia nakazuje mi 25.10.06, 13:54
                                to zatroszcz sie o bliznich i sprobuj doprowadzic do zmniejszenia podatkow
    • citisus Ot POkrętna argumentacja - zwyczajne oszustwo 25.10.06, 13:09
      Jak kto nie rozróżnia wzrostu podatków od wzrostu dochodu z podatków
      to naprawdę z takim ignorantem trudno dyskutować.

      Wzrasta z PIT - bo wzrasta zatrudnienie, rosną płace, spada bezrobocie
      Wzrasta z CIT - bo rośnie produkcja i dochody firm
      Wzrasta z VAT - bo gwałtownie rośnie sprzedaż towarów.
      Wzrasta z akcyzy - bo jak wyżej.

      Czyli jak z sukcesu zrobić porażkę.
      Ot cwaniactwo platfusów
      • snajper55 Re: Ot POkrętna argumentacja - zwyczajne oszustwo 25.10.06, 13:23
        citisus napisał:

        > Jak kto nie rozróżnia wzrostu podatków od wzrostu dochodu z podatków
        > to naprawdę z takim ignorantem trudno dyskutować.

        Sam jesteś ignorantem nie znającym podstawowych danych.

        > Wzrasta z PIT - bo wzrasta zatrudnienie, rosną płace, spada bezrobocie

        NIE.
        Dynamika wynagrodzeń - 5,1%
        Dynamika zatrudnienia - 1,4%
        Wzrost wpływów z PIT - 10,1%

        > Wzrasta z CIT - bo rośnie produkcja i dochody firm

        NIE
        Wzrost PKB - 4,6%
        Wzrost przychodów z CIT - 15,2%

        > Wzrasta z VAT - bo gwałtownie rośnie sprzedaż towarów.

        NIE
        Wzrost spożycia - 3,7%
        Wzrost VAT - 11,4%

        > Wzrasta z akcyzy - bo jak wyżej.
        >
        > Czyli jak z sukcesu zrobić porażkę.
        > Ot cwaniactwo platfusów

        Ot, ignorancja i kłamstwa pisuarów.

        Dane na podstawie: www.kprm.gov.pl/060927-rm.htm

        S.
        • andrzejg chciałbym jedynie zauwazyć,że to nie są wzrosty 25.10.06, 13:27
          tylko pobozne zyczenia Pisiorków, które wcale nie musza sie spełnić
          A że wzrasta?Skąd wezma kase na spełnienie obietnic?
          To chociaz na paierze sie zgadza.

          A.
          • michal00 Re: chciałbym jedynie zauwazyć,że to nie są wzros 25.10.06, 13:31
            > tylko pobozne zyczenia Pisiorków, które wcale nie musza sie spełnić

            No jasne - za pol roku moze byc koniec swiata i wszystkie kalkulacje diabli
            wezma. Radze pamietac, ze w zeszlym roku rowniez lamentowano, ze dochody i
            oszacowanie wzrostu sa przeszacowane, a teraz wszystko wskazuje na to, ze beda
            wyzsze od zakladanych.
            • andrzejg Re: chciałbym jedynie zauwazyć,że to nie są wzros 25.10.06, 13:48
              nie w tym rzecz,ze chcę sie wieszać , bobędzie koniec świata
              Rzecz w tym,ze ten socjalny rząd nie zostawia sobie rezerwy
              Zakłada,że rozwój bedzie na podobnym poziomie i na tej podstawie
              doi ile sie da.Rozsądniej byłoby przyjąc mniej optymistyczny
              model (choc zakładający rozwój) , a ewentualne nadwyżki przeznaczyć
              na spłatę długu zagranicznego.W wypadku osłabniecia gospodarki,
              rząd bedzie zmuszony do zaciagania nowych kredytów o zwiekaszania
              długu.A przeciez to miał byc rząd przełomu.We wszystkim.
              A oni po prostu kupuja sobie stołki za cudze pieniadze.Złudna nadzieja

              A.
              • citisus Re: chciałbym jedynie zauwazyć,że to nie są wzros 25.10.06, 14:16
                andrzejg napisał:

                > Rzecz w tym,ze ten socjalny rząd nie zostawia sobie rezerwy

                Każdy rząd ma rezerwę budżetową w granicach 1%, jednak żaden rząd na świecie
                nie robi jej większej bo było by to nonsensem.

                > Rozsądniej byłoby przyjąc mniej optymistyczny
                > model (choc zakładający rozwój)

                Budżet zawsze jest szacunkowy, nikt nie przewiduje katastrof typu "zakręcenie
                kurka przez Rosję", wojny w Iranie czy klęsk żywiołowych itp.

                Procesy w gospodarce są długofalowe i da się przewidzieć zmiany na horyzoncie w
                zakresie 1 roku. Ten budżet zakłada mniejsze tempo wzrostu niż w tym roku.

                Deficytu i garbu długu, nie da się zmniejszyć od razu, tzreba stopniowo.
                Chyba, że chcesz się leczyć u znachora, samemu chodzić na patrole po ulicach
                i samemu dzieci uczyć. Budżet to kompromis pomiędzy gospodarką a żądaniami
                pracowniczymi.
                • andrzejg Re: chciałbym jedynie zauwazyć,że to nie są wzros 25.10.06, 14:30
                  budżet jest kompromisem
                  ale ten wydaje mi sie lekko nadgniłym kompromisem

                  A.
                  • citisus Re: chciałbym jedynie zauwazyć,że to nie są wzros 25.10.06, 15:05
                    Dla platformy wszystko co z PiSem związane wydaje się nadgniłe.
                    Choćby ze złota było ...

                    Jak dojdą do władzy (oby nie) to dopiero będzie wspaniały i cudowny budżet :-))
                    • andrzejg Re: chciałbym jedynie zauwazyć,że to nie są wzros 25.10.06, 16:28
                      > Jak dojdą do władzy (oby nie) to dopiero będzie wspaniały i cudowny budżet :-))

                      nie wiem jaki będzie wtedy budżet, ale wiem jak wygląda ten
                      jak rozdymany socjalny balon i ciągle mało...to pęknie

                      A.
                      • citisus Re: chciałbym jedynie zauwazyć,że to nie są wzros 25.10.06, 17:05
                        > nie wiem jaki będzie wtedy budżet, ale wiem jak wygląda ten
                        > jak rozdymany socjalny balon i ciągle mało...to pęknie

                        To jak nazwiesz ten tworzony przez SLD gdy deficyt był o 50 do 70% większy ?

                        Podaj co chciałbyś zlikwidować (masz pulę 30 mld. zł - deficytu)

                        - wymiar sprawiedliwości 8,5 mld zł
                        - 11 mld zł na bez­pieczeństwo publiczne i ochronę przeciwpożarową.
                        - organy władzy państwowej, kontroli i sądownictwo 1,8 mld zł.
                        - Obsługa długu publicznego 27,9 mld zł,
                        - Obrona narodową 14,7 mld zł.
                        - 52,2 mld zł na obowiązkowe ubezpieczenia społeczne,
                        - 13,8 mld zł na pomoc społeczną,
                        - 3,7 mld zł na ochronę zdrowia.
                        - gospodarka mieszkaniowa 1,5 mld zł,
                        - transport i łączność 5,2 mld zł. S
                        - Szkolnictwo wyższe 9,9 mld,
                        - nauka 3,6 mld zł,
                        - oświata 1,7 mld zł,
                        - rolnictwo 10,5 mld zł.
        • michal00 Re: Ot POkrętna argumentacja - zwyczajne oszustwo 25.10.06, 13:28
          Czlowieku - wzrost PKB to nie wzrost dochodow, naprawde. To co piszesz jest
          kompletnie bez sensu.
        • citisus Re: Ot POkrętna argumentacja - zwyczajne oszustwo 25.10.06, 14:04
          snajper55 napisał:

          > Sam jesteś ignorantem nie znającym podstawowych danych.

          Nie osłabiaj mnie :-)))))))))
          Wykazujesz zupełną ignorancję, zestawiasz liczby całkowicie do siebie
          nie pasujące. Porównywać trzeba KWOTOWO a nie nieprzystające do siebie procenty.
          Nie uprawiaj LEPPERIADY.
          Już się teraz nie dziwię, że tak Polska kulała za komuny - tacy specjaliści :-((

          > NIE.
          > Dynamika wynagrodzeń - 5,1%
          > Dynamika zatrudnienia - 1,4%
          > Wzrost wpływów z PIT - 10,1%

          TAK, TAK, TAK
          Bo wzrasta zatrudnienie, ci ludzie płacą podatki, a dotychczas nie płacili -
          procentowo to o wiele więcej niż sam wzrost zatrudnienia, skala podatkowa jest
          progresywna - wpływ z podatku jest większy niż wynika z dynamiki wynagrodzeń.

          > > Wzrasta z CIT - bo rośnie produkcja i dochody firm
          >
          > NIE
          > Wzrost PKB - 4,6%
          > Wzrost przychodów z CIT - 15,2%

          TAK,TAK,TAK !!!
          A jaki (poza pośrednim) ma związek PKB ze wzrostem przychodów przedsiębiorstw ?
          Wzrost CIT świadczy o lepszej kondycji firm. Teoretycznie może rosnąć przy
          spadku PKB. PKB to też np rolnictwo co żadnych CIT-ów nie płaci !!!!
          Wzrasta dochód firm bo wzrasta produkcja 15-17% rocznie, wzrasta sprzedaż,
          wzrasta eksport 20% rocznie.

          > > Wzrasta z VAT - bo gwałtownie rośnie sprzedaż towarów.
          >
          > NIE
          > Wzrost spożycia - 3,7%
          > Wzrost VAT - 11,4%

          TAK, TAK, TAK !!!!!!
          Wpływ VAT-u jest zależny od sprzedaży towarów a nie od statystycznego spożycia.
          A sprzedaż ROŚNIE - przykład z sierpnia :

          W sierpniu sprzedaż detaliczna utrzymała wysoką dynamikę i wzrosła o 11,5
          proc., licząc rok do roku, a od lipca o 1,6 proc. — poinformował GUS.
      • karbat Re: Ot POkrętna argumentacja - zwyczajne oszustwo 25.10.06, 13:25
        jesli ktos sadzi ,ze wzrosna realne dochody ludzi utrzymujacych sie z pracy
        jest wymozdzonym kaczym ignorantem
        Tanie kacze panstwo kosztuje i bedzie coraz drozsze i nie trzeba byc prorokiem
    • haen1950 Re: PiS znów podnosi podatki. 25.10.06, 13:19
      Podobno nikt się nie przejął podwyższonymi podatkami. Nikt też się nie przejął
      podwyżką cen pieczywa i nnych podstawowych artykułów spożywczych. Nikt też się
      nie przejął Mazurem w pierdlu u Ziobry.
      Zarabiacie sobie pisowska mafio codziennie jeden procent. Puscimy was na
      golasa, gdy już będzie się wam wydawało, że Polska jest waszą własnością.
      Dopilnujemy tego do ostatniej złotówki. Tak będzie.
    • sympatykow Przykład dla dochodu 50 tys. 25.10.06, 13:29
      Dla dochodu 50 tys. zł netto (po odjęciu skadek ZUS)
      2006 płacisz (10091 - odliczalna część składek na "zdrowaśkę")
      2007 płacisz (9322 - odliczalna część składek na "zdrowaśkę")
    • obraza.uczuc.religijnych Nie "podnosi" 25.10.06, 13:34
      tylko "nie pozostawia w zastoju". Zawsze musisz być defetystą?
      • snajper55 Dynamizuje ? ;))) 25.10.06, 13:37
        obraza.uczuc.religijnych napisał:

        > tylko "nie pozostawia w zastoju". Zawsze musisz być defetystą?

        Czy "dynamizacja podatków" brzmi wystarczająco optymistycznie ? ;))))

        S.
        • obraza.uczuc.religijnych Dziękuję. Tak jest słusznie. 25.10.06, 13:38

    • kabotyna.kabotyna Przecież... 25.10.06, 14:23
      Przecież na PiSdę głosują tylko bezrobotne nieroby, zasrane smoluchy i
      śmierdzące robole z deficytowych fabryk i kopalni, renciści na fałszywych
      orzeczeniach lekarskich, wszelkiej maści nieudacznicy życiowi i im podobna
      swołocz. To przecież im KOMPLETNIE zwisa jakie są podatki, bo oni nigdy w swoim
      życiu nie zarobili ani jednej złotówki na uczciwych zasadach. Nigdy nie
      zapłacili też ani złotówki podatku. To zawsze podatki ciężko pracujących,
      ucziwych ludzi szły na utrzymanie wyborców PiSdy.
    • premier.z.krakowa jesteś taki głupi czy tylko uprawiasz propagandę 25.10.06, 19:48
      z manipulacji dostajesz 5.

      Od kiedy wzrost dochodów oznacza wzrost podatków.
      Tego cię nauczył tow. Balcerowicz?
      A może tego teraz w szkole uczą?

      Dla mnie podniesienie progów i pozostawienie stawek oznacza zmniejszenie podatków.
      No ale wiem nie wazne co jest praewdą.
      Wazne aby przy pomocy kłamstwa i manipulacji udzerzyć w PIS.
      To co robisz pokazuje jaki z ciebie niewiarygodny prostaczek.
      PO co kolportujesz te kłamstwa?
      chcesz pokazać wszystkim że jesteś głupi?




      snajper55 napisał:

      > Wbrew obiecankom wyborczym PiS cały czas podnosi podatki. W budżecie na 2007
      > przewidziano kolejny wzrost podatków PIT, CIT, VAT oraz akcyzy. Wzrost
      > podatkowych dochodów budżetu ma w przyszłym roku wynieść:
      >
      > z podatku PIT - 10,1%
      > z podatku CIT - 15,2%
      > z podatku VAT - 11,4%
      > z akcyzy - 6,4%
      >
      > Tak wygląda obniżanie podatków a'la PiS. Głosujcie na PiS, w nagrodę
      > zapłacicie wyższe podatki.
      >
      > "A zatem nie dość, że nie ma zapowiadanej obniżki podatków, to obywateli IV RP
      > czeka wzrost podatków. I to niemal o 4 punkty procentowe wyższy niż
      > zwiększenie ich dochodów! (Dochody z podatku VAT mają wynieść 92,1 mld zł
      > (82,7 mld zł w 2006 r. - wzrost o 11,4 proc.), z akcyzy - 45,2 mld zł (42,5
      > mld zł w 2006 r. - 6,4 proc.), z podatku CIT - 22 mld zł (19,1 mld zł -15,2
      > proc.), z podatku PIT - 31,6 mld zł, (28,7 mld zł - 10,1 proc.).
      > Czekają nas zatem podwyżki drakońskie, co niepokoi także ze względu na
      > słabnącą konkurencyjność polskiej gospodarki."
      > www.wprost.pl/ar/?O=95336&C=57
      >
      > S.
      • snajper55 Cytuję dane kancelarii Premiera. 26.10.06, 11:45
        premier.z.krakowa napisał:

        > Od kiedy wzrost dochodów oznacza wzrost podatków.

        Wtedy oznacza, gdy wzrost dochodów z podatków PIT (10,1%) przewyższa wszystkie
        inne wskaźniki, takie jak wzrost wynagrodzeń (5,1%) czy wzrost zatrudnienia(1,4%).

        Pogarsza się także relacja dochodów podatkowych względem PKB. Relacja tych
        dochodów do PKB w 2006 r. wyniesie 16,8 proc., a w 2007 r. wzrośnie do poziomu
        17,4 proc.

        > PO co kolportujesz te kłamstwa?
        > chcesz pokazać wszystkim że jesteś głupi?

        Uważasz, że Kancelaria Prezesa Rady Ministrów kolportuje kłamstwa ? Niektórzy
        rzeczywiście tak twierdzą.

        www.kprm.gov.pl/060927-rm.htm

        S.
    • ezomir Re: PiS znów podnosi podatki. 26.10.06, 08:59
      co prawda piszesz o wzroscie dochodow z podatkow...
      ale podatki rzeczywiscie wzrosna

      Łże-podatki 2007: zapłacimy o 10 proc. więcej:
      gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,52981,3669417.html"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka