verbaveritatis
28.10.06, 17:59
Kandydat PiS na prezydenta Warszawy Kazimierz Marcinkiewicz zapewnił, że nie
ma żadnego problemu formalnego ani prawnego związanego z piosenką "Warszawa"
grupy T.Love, którą usłyszeli warszawiacy w piątek z jego autobusu wyborczego.
Sobotnie "Życie Warszawy" napisało (wg.Interii), że sztab wyborczy
Marcinkiewicza nie wystąpił wcześniej do T.Love o pozwolenie na
wykorzystywanie utworu w kampanii wyborczej.
- Zielony Żoliborz, pieprzony Żoliborz, rozkwita na drzewach, na krzewach -
usłyszeli warszawiacy, którzy w czwartek po południu spacerowali ulicami
stolicy. To fragment piosenki "Warszawa" grupy T.Love. Utwór popłynął przez
głośniki autobusu wyborczego kandydata na prezydenta miasta Kazimierza
Marcinkiewicza.- Sprawa jest absolutnie legalna, wszystkie sprawy są
opłacone, nie ma wykorzystywania piosenek w sposób niewłaściwy - powiedział w
sobotę Marcinkiewicz w Gorzowie Wlkp. Dodał, że wyborczy autobus obsługują
młodzi ludzie i mogą się im przydarzyć "różne wpadki, ale natychmiast są
pouczani, gdy coś nie wyjdzie. Hmm, a kto to mieszka na tym pieprzonym
Zoliborzu?
Dwa razy dwa to nie jest pięć!