Dodaj do ulubionych

Ciężko być gimnazjalistą w IV RP

30.10.06, 16:07
Brutalnie pobity gimnazjalista walczy o życie
Policjanci z Łęczycy (Łódzkie) prowadzą czynności wyjaśniające w sprawie brutalnego pobicia 14-letniego gimnazjalisty i zmuszenie go do wypicia alkoholu podejrzanego pochodzenia. Chłopiec przeszedł wielogodzinną operację, ale jego stan zdrowia jest bardzo ciężki. Zatrzymano w tej sprawie trzy osoby w wieku 16, 18 i 27 lat.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3710710.html
Obserwuj wątek
    • woda.woda Re: Ciężko być gimnazjalistą w IV RP 30.10.06, 16:17
      Ta sprawa nie ma podtekstu seksualnego, więc nikogo już nie rusza tak samo, jak
      bite niemowlęta. W naszym kraju przemoc jest tak powszechna, że juz na nikim
      nie robi wrażenia.
      • hummer A to cię nie rusza - Kraków 30.10.06, 16:26
        woda.woda napisała:

        > Ta sprawa nie ma podtekstu seksualnego, więc nikogo już nie rusza tak samo, jak
        >
        > bite niemowlęta. W naszym kraju przemoc jest tak powszechna, że juz na nikim
        > nie robi wrażenia.

        14-letni Adrian chciał popełnić samobójstwo, nie mogąc znieść dręczenia psychicznego i fizycznego ze strony kolegów ze szkoły - poinformowała telewizja TVN 24.

        Chłopiec nie mógł znieść upokorzeń, których doświadczał ze strony kolegów ze szkoły, i postanowił odebrać sobie życie. Do nieszczęścia takiego jak w Gdańsku nie doszło tylko dlatego, że zerwała się lina, na której chłopiec próbował się powiesić.

        Dyrektor szkoły nie chciała rozmawiać z dziennikarką TVN 24, twierdząc, że nic złego się nie stało.

        Dręczenie chłopca trwało ponad rok - od września 2005 roku. Zaczęło się od wyśmiewania, potem doszło do popychanek i bicia Adriana, czego chłopiec nie mógł znieść i próbował odebrać sobie życie.

        W szkole zainstalowane są kamery wideo, jednak mimo monitoringu nikt nie zauważył tragedii, która od wielu miesięcy rozgrywała się w szkolnych murach.
        serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,3710604.html
    • hummer Re: Ciężko być gimnazjalistą w IV RP 30.10.06, 16:22
      Nastolatek z Lubina został zatrzymany za napastowanie seksualne dwóch kobiet. Trzy miesiące spędzi w schronisku dla nieletnich.
      Piętnastolatek tydzień temu zaatakował dwie kobiety. Ok. ósmej rano podszedł do 21-letniej lubinianki, która wyszła z hipermarketu Kaufland na osiedlu Przylesie w Lubinie. Kilkanaście metrów za sklepem przewrócił ją, zasłonił usta i próbował jej rozpiąć spodnie. Kobieta zwolniła uścisk i krzykami odstraszyła napastnika, który uciekł. Na tym samym osiedlu i tego samego dnia ok. godz. 14 chłopiec zaczepił 14-latkę, która wracała z gimnazjum. Zagadnął ją, próbował nawiązać znajomość, pytał, jak się nazywa. Gdy dziewczyna wyminęła go, powtórzył poranny scenariusz: przewrócił ją, zasłonił usta ręką i próbował rozpiąć spodnie. - Uratowała ją zdecydowana postawa. Nie sparaliżował jej strach, tylko szarpała się, kopała go, aż w końcu wyrwała się i uciekła do najbliższego budynku - mówi kom. Beata Tobiasz z komendy dolnośląskiej policji.

      Rodzice dziewczynki oraz zaatakowana młoda kobieta jeszcze tego samego dnia zgłosili wydarzenia policji. Pokrzywdzone utrzymywały, że napastnik był dorosły. Funkcjonariusze z referatu do spraw nieletnich zatrzymali go w czwartek. - To niewysoki chłopiec, o zwykłej nastoletniej buzi. Nie ma nic z dorosłego wyglądu, jednak w stresie ofiary często podają mylne dane - opowiada rzecznik lubińskiej policji st. sierż. Elwira Zboińska. Podczas okazania obie kobiety ukryte za lustrem weneckim wśród kilku mężczyzn bez wahania wskazały tego samego sprawcę.

      - Chłopiec dotykał miejsc intymnych obu kobiet. Nie postawiono mu zarzutu usiłowania gwałtu, tylko doprowadzenie osoby do innej czynności seksualnej - dodaje rzecznik Elwira Zboińska. Decyzją lubińskiego sądu rodzinnego i ds. nieletnich gimnazjalista spędzi trzy miesiące w schronisku dla nieletnich. Na razie przebywa w policyjnej izbie dziecka w Legnicy.

      serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,3709780.html
      Już nawet dorosłe kobiety nie są bezpieczne :)
    • asienka32 Re: Ciężko być gimnazjalistą w XXI wieku 30.10.06, 16:41
      mieszanie do tego III czy IV RP sprawia, że dyskusja sprowadza się do
      bezsensownych politycznych przepychanek, kto zawinił z politycznej koknurencji,
      zamiast mysleć, jak zapobiec eskalacji przemocy wśród młodzieży.
      • hummer Re: Ciężko być gimnazjalistą w XXI wieku 30.10.06, 16:45
        asienka32 napisała:

        > zamiast mysleć, jak zapobiec eskalacji przemocy wśród młodzieży.

        I coś wymyślono? Przecież rządzi nami genielny strateg.
        • asienka32 Re: Ciężko być gimnazjalistą w XXI wieku 30.10.06, 16:46
          hummer napisał:

          > asienka32 napisała:
          >
          > > zamiast mysleć, jak zapobiec eskalacji przemocy wśród młodzieży.
          >
          > I coś wymyślono? Przecież rządzi nami genielny strateg.
          >
          >

          Tak. Na przykłąd koncepcję szkół o zaostrzonym rygorze.
          • hummer Re: Ciężko być gimnazjalistą w XXI wieku 30.10.06, 16:50
            asienka32 napisała:

            > hummer napisał:
            >
            > > asienka32 napisała:
            > >
            > > > zamiast mysleć, jak zapobiec eskalacji przemocy wśród młodzieży.
            > >
            > > I coś wymyślono? Przecież rządzi nami genielny strateg.
            > >
            > >
            >
            > Tak. Na przykłąd koncepcję szkół o zaostrzonym rygorze.

            Na ile to odsunie niebezpieczeństwo, ze strony agresorów. Kilka lat. A potem jako sflustrowani dorośli dopiero się wykażą.
            • asienka32 Re: Ciężko być gimnazjalistą w XXI wieku 30.10.06, 16:59
              hummer napisał:

              > asienka32 napisała:
              >
              > > hummer napisał:
              > >
              > > > asienka32 napisała:
              > > >
              > > > > zamiast mysleć, jak zapobiec eskalacji przemocy wśród młodzie
              > ży.
              > > >
              > > > I coś wymyślono? Przecież rządzi nami genielny strateg.
              > > >
              > > >
              > >
              > > Tak. Na przykłąd koncepcję szkół o zaostrzonym rygorze.
              >
              > Na ile to odsunie niebezpieczeństwo, ze strony agresorów. Kilka lat. A potem
              ja
              > ko sflustrowani dorośli dopiero się wykażą.
              >
              To zalezy czy te szkoły to bedzie tylko tresura i ordung, czy również próba
              pracy nad osobowoscia.
              • hummer Re: Ciężko być gimnazjalistą w XXI wieku 30.10.06, 17:02
                asienka32 napisała:

                > > > Tak. Na przykłąd koncepcję szkół o zaostrzonym rygorze.
                > >
                > > Na ile to odsunie niebezpieczeństwo, ze strony agresorów. Kilka lat. A po
                > tem
                > ja
                > > ko sflustrowani dorośli dopiero się wykażą.
                > >
                > To zalezy czy te szkoły to bedzie tylko tresura i ordung, czy również próba
                > pracy nad osobowoscia.

                I jak to widzisz 1/3 szkół to szkoły o zaostroznym rygorze? :)
                miasta.gazeta.pl/lublin/1,35643,2302222.html
                A sądzę, że po dwóch latach beztroski (od kiedy robiono te badania) jest jeszcze gorzej. Może wszystkie szkoły powinny mieć zaostrzony rygor. Lekcje powinny się odbywać w zamykanych celach. Na korytarzach uzbrojeni klawisze.
                Na wierzyczkach koło szkoły uzbrojeni strażnicy. Szkoła ogrodzona murem zakończonym drutem kolczastym.
                • hummer Re: Ciężko być gimnazjalistą w XXI wieku 30.10.06, 17:03
                  wieżyczkach
                • asienka32 Re: Ciężko być gimnazjalistą w XXI wieku 30.10.06, 17:19
                  > A sądzę, że po dwóch latach beztroski (od kiedy robiono te badania) jest
                  jeszcz
                  > e gorzej. Może wszystkie szkoły powinny mieć zaostrzony rygor. Lekcje powinny
                  s
                  > ię odbywać w zamykanych celach. Na korytarzach uzbrojeni klawisze.
                  > Na wierzyczkach koło szkoły uzbrojeni strażnicy. Szkoła ogrodzona murem
                  zakończ
                  > onym drutem kolczastym.

                  A codziennie rano przymusowe lekcje ortografii :)

                  Nie. Nie piszę o więzieniu dla młodocianych tylko o szkole, gdzie jest
                  monitoring, małe klasy, opieka psychologów i kadra dobierana tak, aby pracować
                  z trudną młodzieżą. Może więcej lekcji wf, więcej zajęć warsztatowych....
                  Koncepcja tym się różni od ostatecznego rozwiazania że pokazuje kierunek a nie
                  szczegóły.
                  Gratuluję poczucia humoru, ale zdaje sie, ze wszyscy stajemy przed wielkim
                  problemem trudnej młodzieży.
                  • hummer Mnie zastanawia jedno - rodziny 31.10.06, 09:21
                    asienka32 napisała:

                    > A codziennie rano przymusowe lekcje ortografii :)

                    Poprawiłem się forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=51235727&a=51238555

                    > Nie. Nie piszę o więzieniu dla młodocianych tylko o szkole, gdzie jest
                    > monitoring, małe klasy, opieka psychologów i kadra dobierana tak, aby pracować
                    > z trudną młodzieżą. Może więcej lekcji wf, więcej zajęć warsztatowych....
                    > Koncepcja tym się różni od ostatecznego rozwiazania że pokazuje kierunek a nie
                    > szczegóły.
                    > Gratuluję poczucia humoru, ale zdaje sie, ze wszyscy stajemy przed wielkim
                    > problemem trudnej młodzieży.

                    2 lata temu stwirdzono 1/3 agresywnych uczniów. Każdy wie, że 1 - 2 na klasę jest w stanie sparaliżować nauczanie a co dopiero 10 :(

                    Ci uczniowie nie żyją w izolacji. Żyją w rodzinach. Czy tam są owieczkami, a im bliżej szkoły tym bardziej zachowują się jak chorzy z wodowstrętem? To jest chore i całe te szkoły wydzielone nic nie zmienią. Najwyżej agresja objawi się poza szkołą. A, że jest problem każdy widzi.
                    • asienka32 Re: Mnie zastanawia jedno - rodziny 31.10.06, 09:54
                      > 2 lata temu stwirdzono 1/3 agresywnych uczniów. Każdy wie, że 1 - 2 na klasę
                      je
                      > st w stanie sparaliżować nauczanie a co dopiero 10 :(

                      No tak, co więc proponujesz?

                      > Ci uczniowie nie żyją w izolacji. Żyją w rodzinach. Czy tam są owieczkami, a
                      im
                      > bliżej szkoły tym bardziej zachowują się jak chorzy z wodowstrętem? To jest ch
                      > ore i całe te szkoły wydzielone nic nie zmienią. Najwyżej agresja objawi się
                      po
                      > za szkołą. A, że jest problem każdy widzi.

                      Często żyją w rodzinach z problemami. Coraz częściej żyją niestety też w
                      rodzinach zamożnych, gdzie wysoko postawiony tatuś "wszystko może" i
                      nauczyciele są bezradni.
                      Ale masz rację - odpowiedzialnosc za wychowanie spada głównie na rodziców,
                      tyle, że czego oczekiwać można po niektórych z nich, skoro sami prezentują taki
                      poziom, że ręce opadają.
                      Jest jeszcze inny problem - komentowanie przez starych w domach głupoty
                      nauczycieli. Koleżanki - nauczycielki opowiadaja, że to plaga i w zasadzie
                      przeszkoda w jakimkolwiek dotarciu do ucznia.

                      Szkoły wydzielone zmienią jedno - dzieci "normalne" będą bezpieczniejsze. Wbrew
                      pozorom to bardzo wiele.
                      Wiem, ze przemawia we mnie egoizm, ale ja jestem po to, by zapewnić swojemu
                      dziecku warunki nauki i startu w dorosłe życie a nei by naprawić świat.
                      • hummer Re: Mnie zastanawia jedno - rodziny 31.10.06, 10:23
                        asienka32 napisała:

                        > Wiem, ze przemawia we mnie egoizm, ale ja jestem po to, by zapewnić swojemu
                        > dziecku warunki nauki i startu w dorosłe życie a nei by naprawić świat.

                        Asienko. Bez kompleksowego rozwiązania z całej tej reformy nic nie będzie. To co jest proponowane to namiastki. Równie dobrze twoje dziecko może być aniołkiem w domu a w szkole wstępuje w nie szatan. Chciałbym by choć raz zrobiono coś dobrze a nie półśrodki pod publikę i za jakiś czas okaże się, że problem jeszcze większy.
                        • asienka32 Re: Mnie zastanawia jedno - rodziny 31.10.06, 11:04
                          hummer napisał:

                          > asienka32 napisała:
                          >
                          > > Wiem, ze przemawia we mnie egoizm, ale ja jestem po to, by zapewnić swoje
                          > mu
                          > > dziecku warunki nauki i startu w dorosłe życie a nei by naprawić świat.
                          >
                          > Asienko. Bez kompleksowego rozwiązania z całej tej reformy nic nie będzie. To
                          c
                          > o jest proponowane to namiastki. Równie dobrze twoje dziecko może być
                          aniołkiem
                          > w domu a w szkole wstępuje w nie szatan.

                          Raczej nie szatan tylko zgubna czasem chęć zaimponowania kolegom i kolażenkom.
                          Problem jest w tym, żeby nauczyciel zwracał na to uwagę, a rodzic słuchał
                          nauczyciela i wyciągał wnioski.

                          Chciałbym by choć raz zrobiono coś do
                          > brze a nie półśrodki pod publikę i za jakiś czas okaże się, że problem
                          jeszcze
                          > większy.
                          >

                          Ja również tak chciałabym.
                          Różnica między nami polega na tym, że ja uwazam iż Giertych problem zauważa i
                          sprowokował dyskusję na ten temat, dopuszczajac do glosu różne srodowiska. A Ty
                          uwazasz, że lepiej była jak pani Łybacka uważała ze problemu nei ma.
                          • snajper55 Re: Mnie zastanawia jedno - rodziny 31.10.06, 11:09
                            asienka32 napisała:

                            > Różnica między nami polega na tym, że ja uwazam iż Giertych problem zauważa i
                            > sprowokował dyskusję na ten temat,

                            Giertych sprowokował dyskusję czy może sprowokowało ją samobójstwo dzieczynki, a
                            Giertych usiłuje politycznie je wykorzystać ?

                            > dopuszczajac do glosu różne srodowiska.

                            To Giertych może kogoś dopuścić lub nie dopuścic do głosu ???

                            S.
                            • asienka32 Re: Mnie zastanawia jedno - rodziny 31.10.06, 11:44
                              snajper55 napisał:

                              > asienka32 napisała:
                              >
                              > > Różnica między nami polega na tym, że ja uwazam iż Giertych problem zauwa
                              > ża i
                              > > sprowokował dyskusję na ten temat,
                              >
                              > Giertych sprowokował dyskusję czy może sprowokowało ją samobójstwo
                              dzieczynki,

                              Dyskusja zaczęła się wcześniej, choćby na temat szkół "specjalnych".

                              > a
                              > Giertych usiłuje politycznie je wykorzystać ?

                              jw.

                              > > dopuszczajac do glosu różne srodowiska.
                              >
                              > To Giertych może kogoś dopuścić lub nie dopuścic do głosu ???
                              >
                              > S.

                              Dopuszcza i własnie bodajze wczoraj po wysłuchaniu różnych głosów wycofał się z
                              koncepcji likwidacji gimnazjów.
                              • hummer Re: Mnie zastanawia jedno - rodziny 31.10.06, 11:46
                                asienka32 napisała:

                                > snajper55 napisał:
                                >
                                > > asienka32 napisała:
                                > >
                                > > > Różnica między nami polega na tym, że ja uwazam iż Giertych problem
                                > zauwa
                                > > ża i
                                > > > sprowokował dyskusję na ten temat,
                                > >
                                > > Giertych sprowokował dyskusję czy może sprowokowało ją samobójstwo
                                > dzieczynki,
                                >
                                > Dyskusja zaczęła się wcześniej, choćby na temat szkół "specjalnych".

                                Wcześniej, Gazeta już w 2004 roku donosiła o makabrze w polskich szkołach.
                                • asienka32 Re: Mnie zastanawia jedno - rodziny 31.10.06, 12:41
                                  hummer napisał:

                                  > Wcześniej, Gazeta już w 2004 roku donosiła o makabrze w polskich szkołach.
                                  >

                                  Tylko Gazeta?
                        • hymen Re: Mnie zastanawia jedno - rodziny 31.10.06, 12:28
                          hummer napisał:

                          > Asienko. Bez kompleksowego rozwiązania z całej tej reformy nic nie będzie. To
                          c
                          > o jest proponowane to namiastki. Równie dobrze twoje dziecko może być
                          aniołkiem
                          > w domu a w szkole wstępuje w nie szatan. Chciałbym by choć raz zrobiono coś do
                          > brze a nie półśrodki pod publikę i za jakiś czas okaże się, że problem
                          jeszcze
                          > większy.

                          Całe to kompleksowe rozwiązanie polega na niekończących się dyskusjach o
                          straceniu bandziorów dla społeczeństwa, w wyniku czego wszelkie próby ich
                          odizolowania kończyły się na zamiarach a wpływ na tych młodych, zdeprawowanych
                          ludzi środowiska, psychologów, nauczycieli i całej masy innych specjalistów
                          kończył się na pobożnych życzeniach. Podobnie jest teraz, gdzie w miejsce
                          konkretnych posunięć proponuje się jakieś bliżej nieokreślone "kompleksowe
                          rozwiązania". Co te "rozwiązania" dadzą w tej konkretnej sytuacji?
                          • mysz_polna5 "Ropta, co chceta" 31.10.06, 12:31
                            A moze to tez jedna z przyczyn takich zachowan? Co?
                            • hummer Przystanek Woodstock przy gimnazjach 31.10.06, 13:08
                              to czysta sielnanka :)
                            • p.o.box.77 Re: "Ropta, co chceta" 31.10.06, 13:13
                              może. druga to może zbyt częste słuchanie radia Maryja zamiast wychowania
                              dzieci, trzecia to może zbyt częste oglądanie telewizji Trwam, co?

                              a może czwarte to zbyt częste uczęszcznie na wiece pokołowyborcze jednej z
                              popularniejszych partii rządzących, a piąte to może przez skretyniałych rodaków
                              którzy po prostu nie maja zielongo pojęcia o problemach codziennych swoich
                              dzieci, a jak juz je poznają to pomagają klapsikiem, lub modlitwą.

                              z dziesięć potencjalnych powodów by się zebrało...
                              • hymen Re: "Ropta, co chceta" 31.10.06, 13:46
                                p.o.box.77 napisał:

                                > może. druga to może zbyt częste słuchanie radia Maryja zamiast wychowania
                                > dzieci, trzecia to może zbyt częste oglądanie telewizji Trwam, co?
                                >
                                > a może czwarte to zbyt częste uczęszcznie na wiece pokołowyborcze jednej z
                                > popularniejszych partii rządzących, a piąte to może przez skretyniałych
                                rodaków
                                >
                                > którzy po prostu nie maja zielongo pojęcia o problemach codziennych swoich
                                > dzieci, a jak juz je poznają to pomagają klapsikiem, lub modlitwą.
                                >
                                > z dziesięć potencjalnych powodów by się zebrało...

                                To, że Ty słuchasz RM i oglądasz TV TRWAM nie oznacza wcale, że robili to
                                gnoje, którzy pobili tego chłopaka, czy też doprowadzili do samobójstwa
                                dziewczynę. Twój wpis jest bez sensu i w żaden sposób nie dotyka poruszanych tu
                                problemów. To nie seans wyborczy jak to usiłujesz to przedstawić.
            • 1normalnyczlowiek Re: Ciężko być gimnazjalistą w XXI wieku 31.10.06, 15:54
              hummer napisał:
              > Na ile to odsunie niebezpieczeństwo, ze strony agresorów. Kilka lat. A potem
              >jako sflustrowani dorośli dopiero się wykażą.
              ---> Czy mniej będą "sfrustrowani", gdy dokończą "kształcenie" w zwykłej szkole?
              Być może ich obecność w szkołach specjalnych nie pozostanie bez śladu w
              kartotekach policyjnych. Może policja będzie miała pełne dane o nich, łącznie z
              odciskami palców, wizerunkami, DNA, ... Będzie łatwiej ich namierzyć, gdy dalej
              będą kroczyli drogą przestępstwa.
              • snajper55 Re: Ciężko być gimnazjalistą w XXI wieku 31.10.06, 15:58
                1normalnyczlowiek napisał:

                > Być może ich obecność w szkołach specjalnych nie pozostanie bez śladu w
                > kartotekach policyjnych. Może policja będzie miała pełne dane o nich, łącznie
                > z odciskami palców, wizerunkami, DNA, ... Będzie łatwiej ich namierzyć,

                Nie uważasz, że takie dane policja powinna posiadać o wszystkich obywatelach ?
                To by bardzo ułatwiło pracę policji.

                > gdy dalej będą kroczyli drogą przestępstwa.

                Ci, co ida do takich ośrodków nie popełnili żadnego przestępstwa. Ci, co
                przestępstwo popełnili ida do poprawczaka.

                S.
                • 1normalnyczlowiek Ci,którzy nie dali się jeszcze złapać-tam idą :) 31.10.06, 16:04
                  snajper55 napisał:
                  > Ci, co ida do takich ośrodków nie popełnili żadnego przestępstwa. Ci, co
                  > przestępstwo popełnili ida do poprawczaka.
                  > S.
                  • snajper55 Czyli reszta powinna być w ośrodkach specjanych. 31.10.06, 16:08
                    Szkoły zostaną puste.

                    S.
                    • 1normalnyczlowiek Aż tak źle jeszcze nie jest 31.10.06, 16:21
                      snajper55 napisał: Czyli reszta powinna być w ośrodkach specjanych
                      > Szkoły zostaną puste.
                      > S.

                      ---> Te działania spowodują, że będzie większa jawność i otwartość uczniów w
                      sprawach, które się dzieją. Zobaczą, że jest sens o tym mówić, bo można
                      skutecznie z tym walczyć. Podobnie jest w sytuacji ogólnej obywateli. Wielu
                      uznało za bezsensowne informowanie i zgłaszanie policji przestępstw, bo widzieli
                      jak na drugi dzień bandyci i złodzieje z uśmiechem na ustach znowu to samo
                      robili. Ewidentna jest bezkarność bandytów i dlatego środki muszą być zaostrzone.
                      • snajper55 Re: Aż tak źle jeszcze nie jest 31.10.06, 16:40
                        1normalnyczlowiek napisał:

                        > Ewidentna jest bezkarność bandytów i dlatego środki muszą być zaostrzone.

                        Nie muszą być zaostrzane. Dziś są wystarczająco ostre. Wadliwe jest egzekwowanie
                        prawa a tego zaostrzenie kar nie zmieni.

                        S.
                        • 1normalnyczlowiek Np. kastracja dużo by zmieniła :) 31.10.06, 17:08
                          snajper55 napisał:
                          > Nie muszą być zaostrzane. Dziś są wystarczająco ostre. Wadliwe jest
                          egzekwowanie prawa a tego zaostrzenie kar nie zmieni.
                          > S.
                          ---> Wadliwe jest i egzekwowanie i kwalifikacja czynów a także możliwości
                          stosowania adekwatnych środków do czynów.
                          Za napaść na funkcjonariusza policji ustaliłbym automatyczne stosowanie kary x2,
                          lub x3 w stosunku do tego co już jest. Zobaczylibyśmy wtedy jak zachowywaliby
                          się naśladowcy tych, którzy teraz skatowali policjanta za zwrócenie im uwagi.
          • p.smerf Re: Ciężko być gimnazjalistą w XXI wieku 30.10.06, 16:56
            Mamy również koncepcję genialnego Orzechowskiego, aby rozdzieli szkoły na męskie
            i żeńskie. Jeśli taki rozdział już by się dokonał, to koledzy nie skatowaliby
            gimnazjalisty?!

            A co tam słychać z dziewczyną, która powiesiła się salce katechetycznej?
            Powiesiła się, bo była mokra i chciała wyschnąć? Nikogo to w Polsce nie obchodzi?
            • hummer Szkoda gadać :( 30.10.06, 16:58
              p.smerf napisał:

              Wzorem Asienki 1/3 gimnazjów będzie o zaostroznym rygorze. :(
              miasta.gazeta.pl/lublin/1,35643,2302222.html
              • asienka32 Re: Szkoda gadać :( 30.10.06, 17:06
                Niech będzie 1/3 szkół pod specjalnym nadzorem. Kamery, psychologowie etc.
                Dziś są klasy integracyjne, idea piękna, ale ograniczaja się do dzieci
                niepełnosprawnych ruchowo. Dla tych z problemami miejsca w normalnej szkole nie
                ma. I to nie jest debata polityczna tylko refleksja matki V-klasistki.
                • snajper55 Re: Szkoda gadać :( 31.10.06, 10:31
                  asienka32 napisała:

                  > Niech będzie 1/3 szkół pod specjalnym nadzorem. Kamery, psychologowie etc.

                  Kamery i psychologowie są w szkołach normalnych. To co ma być w tych specjalnych ?

                  S.
                  • hummer Re: Szkoda gadać :( 31.10.06, 10:34
                    snajper55 napisał:

                    > asienka32 napisała:
                    >
                    > > Niech będzie 1/3 szkół pod specjalnym nadzorem. Kamery, psychologowie etc
                    > .
                    >
                    > Kamery i psychologowie są w szkołach normalnych. To co ma być w tych specjalnyc

                    Klawisze :)
                    • snajper55 Re: Szkoda gadać :( 31.10.06, 10:34
                      hummer napisał:

                      > > Kamery i psychologowie są w szkołach normalnych. To co ma być w tych spec
                      > > jalnyc
                      >
                      > Klawisze :)

                      W fortepianach ? ;))

                      S.
                      • hummer Re: Szkoda gadać :( 31.10.06, 10:38
                        snajper55 napisał:

                        > hummer napisał:
                        >
                        > > > Kamery i psychologowie są w szkołach normalnych. To co ma być w tyc
                        > h spec
                        > > > jalnyc
                        > >
                        > > Klawisze :)
                        >
                        > W fortepianach ? ;))

                        Przed celami - chciałem powiedzieć przed klasami i na korytarzach. Ile nowych miejsc pracy :)
                        • snajper55 Re: Szkoda gadać :( 31.10.06, 10:50
                          hummer napisał:

                          > Przed celami - chciałem powiedzieć przed klasami i na korytarzach. Ile nowych
                          > miejsc pracy :)

                          A zamiast dyżurnych będą uczniowie funkcyjni. Na dużej przerwie uczniowie będą
                          wychodzić na spacerniak, a w oknach klas będą blendy aby widok wolności nie
                          przeszkadzał w procesie resocjalizacji.

                          S.
                    • woda.woda Re: Szkoda gadać :( 31.10.06, 10:35
                      > Klawisze :)

                      To w muzycznych.
                  • asienka32 Re: Szkoda gadać :( 31.10.06, 11:32
                    snajper55 napisał:

                    > asienka32 napisała:
                    >
                    > > Niech będzie 1/3 szkół pod specjalnym nadzorem. Kamery, psychologowie etc
                    > .
                    >
                    > Kamery i psychologowie są w szkołach normalnych. To co ma być w tych
                    specjalnyc
                    > h ?
                    >
                    > S.

                    Oczywiście twierdzenia ze SĄ obalić się nie da, ale co z tego skoro kamery
                    bywają a psycholog jest jeden na kilkuset uczniów?
    • loppe Re: Ciężko być gimnazjalistą w IV RP 30.10.06, 17:21
      jeszcze nie ma IV RP więc nie mędź taki chamskimi tytułami
      • hummer Kraj UBU ? 31.10.06, 09:43
        loppe napisał:

        > jeszcze nie ma IV RP więc nie mędź taki chamskimi tytułami
      • snajper55 Re: Ciężko być gimnazjalistą w IV RP 31.10.06, 10:33
        loppe napisał:

        > jeszcze nie ma IV RP więc nie mędź taki chamskimi tytułami

        A kiedy będzie ? Kiedyś obiecywano nam komunizm, teraz - IV RP.

        S.
        • loppe Re: Ciężko być gimnazjalistą w IV RP 31.10.06, 11:14
          na koniec kadencji powinna być IV, czyż nie? przeciez mówili że zbudują a nie
          tak jak hummer ogłosza z dnia na dzień
          • snajper55 Re: Ciężko być gimnazjalistą w IV RP 31.10.06, 12:21
            loppe napisał:

            > na koniec kadencji powinna być IV, czyż nie? przeciez mówili że zbudują a nie
            > tak jak hummer ogłosza z dnia na dzień

            Twierdzą, że już jest.

            www.lechkaczynski.pl/program.php?p=1&st=2

            S.
    • s.k.i.n to spadek po III RP 30.10.06, 17:23
      to poroniony pomysl okrąglostolowych wyksztalciuchów
      • snajper55 Re: to spadek po III RP 31.10.06, 10:34
        s.k.i.n napisał:

        > to poroniony pomysl okrąglostolowych wyksztalciuchów

        Naziści to zmienią. Będzie ordung.

        S.
        • s.k.i.n Re: to spadek po III RP 31.10.06, 10:35
          oczywiście! ja wohl!
    • hummer 14-latka pobita przez starszą koleżankę - też Ania 31.10.06, 09:43
      Czternastoletnia uczennica drugiej klasy Gimnazjum nr 1 w Rabce została pobita przez swoją o dwa lata starszą koleżankę. Do zdarzenia doszło koło boiska szkolnego. Sprawę opisuje "Gazeta Krakowska".
      Ania z licznymi siniakami podbrzusza trafiła do rabczańskiego szpitala, gdzie przebywała 5 dni na obserwacji. Starsza koleżanka biła ją po twarzy i kopała po brzuchu. Nikt z uczniów nie zareagował, jeden natomiast rejestrował zajście kamerą w telefonie komórkowym. 11-sekundowy film jest dla policji dowodem.
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3712195.html
      • snajper55 Re: 14-latka pobita przez starszą koleżankę - też 31.10.06, 10:36
        hummer napisał:

        > Czternastoletnia uczennica drugiej klasy Gimnazjum nr 1 w Rabce została pobita
        > przez swoją o dwa lata starszą koleżankę.

        Gdyby była segregacja na klasy męskie i żeńskie na pewno by do tego nie dosżło. ;)

        S.
        • s.k.i.n Re: 14-latka pobita przez starszą koleżankę - też 31.10.06, 10:39
          no pewnie że nie! dla repetentów trzeba twprzyć osobne klasy!
          • snajper55 Re: 14-latka pobita przez starszą koleżankę - też 31.10.06, 10:51
            s.k.i.n napisał:

            > no pewnie że nie! dla repetentów trzeba twprzyć osobne klasy!

            Ale osobne dla tych, co powtarzają pierwszy raz, a osobne dla tych, co
            powtarzają po raz drugi. Ja bym proponował osobną klasę dla każdego ucznia.

            S.
            • s.k.i.n Re: 14-latka pobita przez starszą koleżankę - też 31.10.06, 11:10
              indywidualny tok nauczania? 6 milionów nauczycieli do tego by bylo
              potrzeba..niezla myśl! zlikwiduje sie w ten sposób bezrobocie wśród nauczycieli!
        • hummer Weźmy np szkoły Urszulanek 31.10.06, 15:34
          snajper55 napisał:

          > hummer napisał:
          >
          > > Czternastoletnia uczennica drugiej klasy Gimnazjum nr 1 w Rabce została p
          > obita
          > > przez swoją o dwa lata starszą koleżankę.
          >
          > Gdyby była segregacja na klasy męskie i żeńskie na pewno by do tego nie dosżło.

          W szkole dziateczki milutkie posłuszne. Wychodzą ze szkoły i dopiero wyprawiają.
          • 1normalnyczlowiek Czyli na żonę najlepsza jest była prostytutka? 31.10.06, 17:13
            hummer napisał:
            > W szkole dziateczki milutkie posłuszne. Wychodzą ze szkoły i dopiero wyprawiają

            ---> Wyżyła się w młodości i teraz będzie wierną żoną?
            • hummer Wiele fimów o tym nakręcono :) 02.11.06, 10:14
              1normalnyczlowiek napisał:

              > hummer napisał:
              > > W szkole dziateczki milutkie posłuszne. Wychodzą ze szkoły i dopiero wypr
              > awiają
              >
              > ---> Wyżyła się w młodości i teraz będzie wierną żoną?
    • snajper55 W szkołach powinna być ścisła segregacja. 31.10.06, 10:52
      W każdej klasie (a może szkole ?) powinien być jeden uczeń. Wtedy do żadnych
      brewerii by nie dochodziło.

      S.
      • hymen Re: W szkołach powinna być ścisła segregacja. 31.10.06, 12:31
        snajper55 napisał:

        > W każdej klasie (a może szkole ?) powinien być jeden uczeń. Wtedy do żadnych
        > brewerii by nie dochodziło.

        Ee Snajper, znowu strzelasz na oślep. Nie chcesz mieć segragacji, to zaproponuj
        coś, co zapobiegałoby breweriom. No, chyba, że te brewerie bardzo CIę
        podniecają.
        • mysz_polna5 Re: W szkołach powinna być ścisła segregacja. 31.10.06, 12:33
          hymen napisał:


          > Ee Snajper, znowu strzelasz na oślep.

          *************************************************


          Pustymi nabojami :)))))))))))))))))))) He he!
          • obraza.uczuc.religijnych Pustym nabojem w pusty łeb myszy. 31.10.06, 15:57

        • snajper55 Re: W szkołach powinna być ścisła segregacja. 31.10.06, 16:04
          hymen napisał:

          > Ee Snajper, znowu strzelasz na oślep. Nie chcesz mieć segragacji, to zapropo
          > nuj coś, co zapobiegałoby breweriom.

          Toż zaproponowałem - jednoosobowe klasy. Pomysł w każdym razie sensowniejszy od
          pomysłów Giertycha.

          S.
          • obraza.uczuc.religijnych Popieram ten pomysł. 31.10.06, 16:05
            Musimy jeszcze wzorem Giertycha zorganizować konferencję prasową.
            • snajper55 Re: Popieram ten pomysł. 31.10.06, 16:07
              obraza.uczuc.religijnych napisał:

              > Musimy jeszcze wzorem Giertycha zorganizować konferencję prasową.

              Mój pomysł popiera także pani rzecznik praw dziecka Ewa Sowińska:

              "Według RPD młodzież skłonna jest do histerii i negatywnego "popisywania się"
              jedynie wtedy, kiedy ma widownię. Jeżeli jej zabraknie, takie zachowania nie
              będą miały sensu - argumentowała Sowińska."
              wiadomosci.o2.pl/?s=257&t=289357

              S.
              • obraza.uczuc.religijnych Jestem zaszczycony. 31.10.06, 16:08

          • hymen Re: W szkołach powinna być ścisła segregacja. 02.11.06, 09:28
            snajper55 napisał:

            > hymen napisał:
            >
            > > Ee Snajper, znowu strzelasz na oślep. Nie chcesz mieć segragacji, to zapr
            > opo
            > > nuj coś, co zapobiegałoby breweriom.
            >
            > Toż zaproponowałem - jednoosobowe klasy. Pomysł w każdym razie sensowniejszy
            od
            > pomysłów Giertycha.

            Wydaje Ci się. Mamy obracać się w kręgu magii??? Machniesz różdżką i w Twoich
            klasach natychmiast pojawią się nauczyciele, tak??? To ja wolę Giertycha,
            którego pomysły są poddawane jakże realnej i fantastycznej krytyce.
      • allegro.con.brio nie 31.10.06, 16:13
        snajper55 napisał:

        > W każdej klasie (a może szkole ?) powinien być jeden uczeń. Wtedy do żadnych
        > brewerii by nie dochodziło.

        Po prostu bandytów należy wieszać.
        • woda.woda Re: nie 31.10.06, 16:23

          > Po prostu bandytów należy wieszać.

          Na środku rynku ku uciesze gawiedzi.
          • allegro.con.brio nie 31.10.06, 16:25
            woda.woda napisała:

            >
            > > Po prostu bandytów należy wieszać.
            >
            > Na środku rynku ku uciesze gawiedzi.

            W celi śmierci. Na rynku można wymierzać karę chłosty pomniejszym hultajom.
            • woda.woda Re: nie 31.10.06, 16:28
              Niezły instruktaż chłosty był na filmie "Pasja".
              • allegro.con.brio Re: nie 31.10.06, 16:31
                woda.woda napisała:

                > Niezły instruktaż chłosty był na filmie "Pasja".

                A co mnie to obchodzi? Karę orzekać ma sąd, a "wykonać" zawodowy siepacz.
                • snajper55 Re: nie 31.10.06, 16:42
                  allegro.con.brio napisał:

                  > A co mnie to obchodzi? Karę orzekać ma sąd, a "wykonać" zawodowy siepacz.

                  A co takiego zmieni kara chłosty ??? Co za różnica czy chłosta czy więzienie,
                  skoro egzekucja prawa jest taka, że żadna z nich wymierzana nie jest / nie będzie.

                  S.
                  • allegro.con.brio Re: nie 31.10.06, 16:48
                    snajper55 napisał:

                    > allegro.con.brio napisał:
                    >
                    > > A co mnie to obchodzi? Karę orzekać ma sąd, a "wykonać" zawodowy siepacz.
                    >
                    > A co takiego zmieni kara chłosty ??? Co za różnica czy chłosta czy więzienie,
                    > skoro egzekucja prawa jest taka, że żadna z nich wymierzana nie jest / nie będz
                    > ie.

                    Uuuuu, Snajper, wiele ma do tego. Bo karę chłosty można z powodzeniem zacząć
                    wymierzać. Wsadzenie do pudła niesie za sobą masę moralnych dylematów (a bo to
                    będzie właściwie deprawacja, a bo nie ma miejsca, a bo koszt...).
                    Podobnie z szubienicą. W tym drugim przypadku, za zbrodnie najcięższe rzecz
                    jasna, sprawę załatwia się raz na zawsze.
                    • snajper55 Re: nie 31.10.06, 16:55
                      allegro.con.brio napisał:

                      > Uuuuu, Snajper, wiele ma do tego. Bo karę chłosty można z powodzeniem zacząć
                      > wymierzać. Wsadzenie do pudła niesie za sobą masę moralnych dylematów

                      KAŻDA kara niesie za sobą wiele moralnych dylematów. Kara chłosty nie będzie
                      wcale szybsza od kary więzienia, bo w każdym przypadku oskarżonego trzeba
                      osądzić. A to trwa u nas latami. Chłosta po pięciu latach procesów ?

                      S.
                      • allegro.con.brio Re: nie 31.10.06, 19:17
                        snajper55 napisał:

                        > allegro.con.brio napisał:
                        >
                        > > Uuuuu, Snajper, wiele ma do tego. Bo karę chłosty można z powodzeniem zac
                        > ząć
                        > > wymierzać. Wsadzenie do pudła niesie za sobą masę moralnych dylematów
                        >
                        > KAŻDA kara niesie za sobą wiele moralnych dylematów. Kara chłosty nie będzie
                        > wcale szybsza od kary więzienia, bo w każdym przypadku oskarżonego trzeba
                        > osądzić. A to trwa u nas latami. Chłosta po pięciu latach procesów ?

                        To jest stan obecny. Traktuj więc zjawisko "trwa u nas latami" analogicznie do
                        "kara chłosty nie istnieje".
                        • snajper55 Re: nie 31.10.06, 19:21
                          allegro.con.brio napisał:

                          > To jest stan obecny. Traktuj więc zjawisko "trwa u nas latami" analogicznie do
                          > "kara chłosty nie istnieje".

                          To dlaczego nie naprawią egzekwowania prawa ? Wiesz dlaczego ? Bo zaostrzyć
                          prawo jest łatwiej i ciemne masy (określenie Kurskiego) będą zadowolone. A że
                          nic to nie da...

                          S.
                          • allegro.con.brio Re: nie 31.10.06, 20:54
                            > To dlaczego nie naprawią egzekwowania prawa ? Wiesz dlaczego ? Bo zaostrzyć
                            > prawo jest łatwiej i ciemne masy (określenie Kurskiego) będą zadowolone. A że
                            > nic to nie da...

                            Myślałem że rozważamy potencjalnie dobre rozwiązania, a nie ustalamy czego rząd
                            nie zrobi (a nie zrobi wielu rzeczy które wg mnie powinien, nie licząc paru
                            które zrobi i z których będę co nieco zadowolony). Co do chłosty i KS, to nie
                            nazywałbym tego zaostrzaniem prawa, bo to dopiero jest prawo. Obecnie traktuje
                            się przestępców jak w pierwszym etapie tuczniki - karmi się je, pozwala im się
                            rozwijać, dba jak o własne dzieci po czym wypuszcza degeneratów na wolność
                            (wiadomo, grinpisy, moda na wegetarianizm - nie czas więc na rzeźnie). Prawo
                            trzeba dopiero stworzyć.
                            • snajper55 Re: nie 31.10.06, 21:37
                              allegro.con.brio napisał:

                              > Myślałem że rozważamy potencjalnie dobre rozwiązania,a nie ustalamy czego rząd
                              > nie zrobi (a nie zrobi wielu rzeczy które wg mnie powinien, nie licząc paru
                              > które zrobi i z których będę co nieco zadowolony).

                              O tym rozmawiamy. Dobre rozwiązanie to reforma policji, aby przestępców
                              skuteczniej łapała oraz reforma systemu sądowniczego, aby złapany przestępca
                              szybko był osądzany.

                              > Co do chłosty i KS, to nie
                              > nazywałbym tego zaostrzaniem prawa, bo to dopiero jest prawo.

                              Owszem. Prawo barbarzyńskie.

                              > Obecnie traktuje
                              > się przestępców jak w pierwszym etapie tuczniki - karmi się je, pozwala im się
                              > rozwijać, dba jak o własne dzieci po czym wypuszcza degeneratów na wolność
                              > (wiadomo, grinpisy, moda na wegetarianizm - nie czas więc na rzeźnie). Prawo
                              > trzeba dopiero stworzyć.

                              Prawo mamy. Trzeba je tylko efektywnie stosować.

                              S.
    • hummer Zgniatanie jąder 02.11.06, 13:57
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3715193.html
      Trzech 14-letnich uczniów gimnazjum w Pyzdrach niedaleko Wrześni (Wielkopolska) zostało zatrzymanych za znęcanie się nad rówieśnikiem. Chłopiec z poważnymi obrażeniami ciała trafił do szpitala, gdzie przeszedł skomplikowaną operację - poinformowała w czwartek rzeczniczka wielkopolskiej policji, Ewa Olkiewic

      Jak wynika z dotychczasowych ustaleń, trzech 14-latków schwytało na przerwie swego kolegę i zaczęli się nad nim znęcać. Dwóch trzymało go za ręce a trzeci ściskał mu jądra. Spowodowane tym obrażenia były tak poważne, że poszkodowanego chłopca trzeba było odwieźć najpierw do szpitala w niedalekiej Wrześni, a potem na operację do Szpitala Chirurgii Dziecięcej w Poznaniu.
      • s.k.i.n Re: Zgniatanie jąder 02.11.06, 16:01
        pedaly!!!
        • hummer Re: Zgniatanie jąder 03.11.06, 14:34
          W męskim gimnazjum do tego by nie doszło :)
    • hummer Gimnazjaliści próbowali rozebrać koleżankę 03.11.06, 14:33
      serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,3717392.html
      Policjanci z Komendy Powiatowej w Złotowie (Wielkopolska) zatrzymali dwóch nieletnich uczniów gimnazjum w Krajence, którzy próbowali rozebrać w toalecie szkolną koleżankę - poinformowała w piątek rzeczniczka wielkopolskiej policji, Ewa Olkiewicz.
      W poniedziałek 30 października. 14-letni Kamil i 15-letni Tomasz uczniowie gimnazjum w Krajence mieli - po związaniu rąk 14-letniej dziewczynce, wciągnąć ją do męskiej toalety i próbować zdjąć spodnie.

      Powiadomiona przez pedagoga szkolnego i matkę policja przekazała zebrane w sprawie materiały do Sądu Rodzinnego i Nieletnich w Złotowie, który zadecyduje o dalszym losie zatrzymanych.
      • obraza.uczuc.religijnych To pewnie z powodu używania komórek 03.11.06, 14:34
        na terenie szkoły.
      • hummer W ilu szkołach zmienili się dyrektorrzy z 03.11.06, 14:37
        bezpartyjnych na namaszczonych przez PiS.
        Samamu znam kilka takich szkół.
    • hummer Tym razem Rzeszów 06.11.06, 10:48
      serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,3718417.html
      14-letnia uczennica podmieleckiego gimnazjum próbowała popełnić samobójstwo. Wcześniej była dręczona przez swoich rówieśników
    • reakcjonista1 I co jeszcze jest winą "IVRP"?? :-) 06.11.06, 12:35

      • hummer Re: I co jeszcze jest winą "IVRP"?? :-) 06.11.06, 12:37
        To, że jest przenoszona. Takie dzieci nie są normalne :)
      • snajper55 Nic. Bo nie ma jeszcze IV RP. Jest nadal III RP nt 06.11.06, 17:48
        reakcjonista1 napisał:

        >
    • jastan1 Re: Ciężko być gimnazjalistą w IV RP 06.11.06, 13:45
      Sledzac dyskusje do kilku przykrych wniosków:
      -ak naprawdę nie wszystkim zależy na właściwym przedstawieniu i rozwiązaniu
      problemu. Dla wielu duskutantów jest to tylko okazja do zaistnienia i dołozenia
      innym
      -ilu stając oko w oko z takimi uczniami musiało by zmienić swoje zdanie
      - w programie Giertych dostrzegają tylko kary. Owszem, jest o nich mowa ale
      mają być stosowane w miarę potrzeb
      - w pewnym gimnazjum w klasie I był sobie Jasiu Przeszkadzal wszystkim , nie
      reagował na polecenia nauczyciela dokuczał szczególnie swoim klasowym
      koleżankom. Te chcąc w spokoju zdobywać wiedzę na lekcji, chciały pisemnie
      wystąpić do dyrekcji o usunięcie Jasia ze szkoły. Wychowawczyni była przeciwna,
      szkoda jej było Jasia , bo co z nim będzie?. Zapomniała o pozostałych swoich
      wychowankach. Dyrekcja rozkładała ręce.
      Jakie jest rozwiązanie tego problemu?
      • hummer Re: Ciężko być gimnazjalistą w IV RP 06.11.06, 13:51
        Czy powodem nie jes upolitycznienie szkoły?
        W tym roku zmieniono wielu dyrektorów na słusznych ideowo.
        • jastan1 Re: Ciężko być gimnazjalistą w IV RP 06.11.06, 14:16
          nie wiem ilu zmieniono w trybie nagłym a ilu skończyła się kadencja .Czy możesz
          tu podać więcej danych np. ilu z nich jest czlonkami PiS-u. Bo Twoja teza może
          warta funta kłaków
          • hummer Re: Ciężko być gimnazjalistą w IV RP 06.11.06, 14:40
            Znam przypadek z Lubuskiego. Zmiana dyrektora w trybie nagłym - przyjeżdzą nowy dyretor z poparciem PiS z Gorzowa, kurator zmienia dyrektora w trybie pilnym, do którego nie było żadnych zastrzeżeń, dobry pedagog, dobry menadżer szkoły - tyle tylko, że bezpartyjny.
            • jastan1 Re: Ciężko być gimnazjalistą w IV RP 06.11.06, 15:31
              hummer napisał
              Znam przypadek z Lubuskiego. Zmiana dyrektora w trybie nagłym - przyjeżdzą nowy
              > dyretor z poparciem PiS z Gorzowa, kurator zmienia dyrektora w trybie pilnym,

              drogi hummerze coś kręcisz. Kurator nie zmienia dyrektorów. Kłamać to
              sztuka.Pozdrawiam.
              • hummer Re: Ciężko być gimnazjalistą w IV RP 06.11.06, 15:33
                jastan1 napisał:

                > hummer napisał
                > Znam przypadek z Lubuskiego. Zmiana dyrektora w trybie nagłym - przyjeżdzą nowy
                > > dyretor z poparciem PiS z Gorzowa, kurator zmienia dyrektora w trybie pil
                > nym,
                >
                > drogi hummerze coś kręcisz. Kurator nie zmienia dyrektorów. Kłamać to
                > sztuka.Pozdrawiam.

                Jak zwał tak zwał. Przyjechali wymienili. Ciekawe jak tam się teraz dzieciaki bawią w tej szkole.
                • jastan1 Re: Ciężko być gimnazjalistą w IV RP 06.11.06, 15:40
                  hummer napisał> Jak zwał tak zwał. Przyjechali wymienili
                  Istotne sa jednak fakty. Bo może wcale nie przyjechali albo nie wymienili albo
                  to nie był człowiek pisu, albo ...to był tylko Twój sen
                  • hummer Re: Ciężko być gimnazjalistą w IV RP 06.11.06, 15:54
                    Chciałbym by było to tylko sen.
                    • jastan1 Re: Ciężko być gimnazjalistą w IV RP 06.11.06, 15:56
                      A obudziłeś się już?
                      • hummer Re: Ciężko być gimnazjalistą w IV RP 06.11.06, 15:59
                        jastan1 napisał:

                        > A obudziłeś się już?

                        Jak listę zmian dyretkorów szkół w tym roku to może mnie szok obudzić :)
                      • hummer Zapuściłem ggogle i co widzę 06.11.06, 16:20
                        www.znp.edu.pl/dane/pliki/news_11_09_2006.htm?PHPSESSID=524f2e489dd1f64f83a336c36a39f9c5
                        serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,3609128.html
                        Nie chce mi się dalej szukać. Jeśliś niezaspokojony. Dostarczę Ci większej ilości wiadomości na ten temat.
                        • jastan1 Re: Zapuściłem ggogle i co widzę 06.11.06, 18:40
                          Z przedstawionych materiałów niewiele wynika. Przedstawiciele ZNP zapomnieli
                          jakie stanowiska kadrowe kiedyś zajmowali. Szkoda. Prawda też jest taka , ze
                          niektórych działaczy trzeba wymienić. To ci "postępowi" wyciągali z lekcji
                          uczniów! na manifestacje przeciwko Giertychowi, zanim on otworzył usta W jednym
                          z programów telewizyjnych prof Wolniewicz powiedział , ze najwyższa pora
                          podziękować za pracę wielu pedagogom i psychologom których teorie i praca
                          doprowadziły wychowanie szkolne do obecnego stanu. Pewnie jest wśród nich wielu
                          pracowników kuratoriów i dyrektorów szkół.
                          • hummer Re: Zapuściłem ggogle i co widzę 07.11.06, 09:44
                            Giertych prowadzi kontynuację polityki PiS. Kto nie nasz ten do wymiany - w myśl TKM. Dyrektorka, którą znam jest młodą kobietą. Wyciągnęła szkołę z długów. Wyremontowała. Kiedy szkoła staneła na nogi okazało się, że jakaś znajoma premiera (wtedy jeszcze Marcinkiewicza) z chęcią poprowadzi za nią szkołę będącą już na plusie. :)
    • maciejbialek1 Re: Ciężko być gimnazjalistą w IV RP 06.11.06, 19:08
      polecam nowy blog - tworzymy wizje Polski 2.0 - polishpresident.eu
      • hummer Podkarpackie: 12-latek pobity w budynku szkoły 10.11.06, 13:32
        Chłopca pobił w budynku szkoły podstawowej i gimnazjum w Wańkowej k. Leska (Podkarpackie) o dwa lata starszy kolega. Świadkami zdarzenia była nauczycielka i uczniowie. Według wstępnych ustaleń policji, nikt nie powstrzymał napastnika.
        - Konflikt między chłopcami zaczął się w szkolnej toalecie. 14-letni uczeń gimnazjum uderzył o dwa lata młodszego chłopca w twarz i w brzuch. Atakowany uciekł wtedy do jednej z klas. Chwilę później wbiegł za nim do klasy napastnik. W sali była nauczycielka i szesnaścioro uczniów. Mimo to 14-latek kilka razy uderzył głową młodszego chłopca o blat ławki i biurka. Przestał go bić, kiedy 12-latek rozpłakał się - powiedział Paweł Międlar z zespołu prasowego podkarpackiej policji w Rzeszowie.

        Z ustaleń policji wynika, że nauczycielka odprowadziła pobitego chłopca do gabinetu dyrektorki szkoły. Dyrektorka po rozmowie z dzieckiem, odwiozła je pod dom. Nie powiadomiła rodziców, ani policji.

        Późnym popołudniem w czwartek ojciec chłopca skontaktował się z policją i złożył zawiadomienie o pobiciu syna. Policja wyjaśnia okoliczności zajścia.
        serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,3729032.html
    • hummer Grupa nastolatków oskarżona o zbiorowe gwałty 01.12.06, 13:45
      serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,3766820.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka