Dodaj do ulubionych

Jarosław Kalinowski skrytykował sondaże

16.11.06, 20:06
Jeden z leaderów PSL, które to stronnictwo tak pięknie zaprezentowało się
wyborcom w wyborach w ostatnią niedzielę, op... sondażownie i sondaże jako
manipulantów. PSL uzyskal bowiem wynik ok. 2 razy lepszy (!) niż wróżyli
sondażyści...
Obserwuj wątek
    • pla_cebo Re: Jarosław Kalinowski skrytykował sondaże 16.11.06, 20:12
      loppe napisał:

      > Jeden z leaderów PSL, które to stronnictwo tak pięknie zaprezentowało się
      > wyborcom w wyborach w ostatnią niedzielę, op... sondażownie i sondaże jako
      > manipulantów. PSL uzyskal bowiem wynik ok. 2 razy lepszy (!) niż wróżyli
      > sondażyści...

      To potwierdza tylko teze, ze ludzie nie mowia prawdy ankieterom. No i
      mobilizacji PSLu.
      Wyniki zarowno PiSu i PO tym razem sie potwierdzily.
      I jeszcze jedna wazna rzecz: czym wyzsza frekwencja tym wyniki odzwierciedlaja
      bardziej prognozy:)
      • loppe Re: Jarosław Kalinowski skrytykował sondaże 16.11.06, 20:19
        ja również skłaniałbym się do prostego stwierdzenia, że sondaże są do niczego,
        bez wnikania w powody (czy zła wola, czy zła metoda, czy jeszcze coś)

        pozostaje problem - co tydzień ktoś na czołówce ogłasza wyniki jakiegoś
        idiotycznego sondażu, na co ludzie przez cały dzień reaguja jak psy Pawłowa
        • jorge.martinez Re: Jarosław Kalinowski skrytykował sondaże 16.11.06, 20:33
          Sondaże ogólopolskie nijak się mają do wyników wyborów lokalnych i regionalnych.
          • loppe Re: Jarosław Kalinowski skrytykował sondaże 16.11.06, 20:34
            jorge.martinez napisał:

            > Sondaże ogólopolskie nijak się mają do wyników wyborów lokalnych i
            regionalnych
            > .


            właśnie o tym mówimy:)

            dodam że nie tylko do wyników w/w he he
    • jorge.martinez Re: Jarosław Kalinowski skrytykował sondaże 16.11.06, 20:31
      A masz jakiś link do tej wypowiedzi? Czy to z TV jest?
      • loppe Re: Jarosław Kalinowski skrytykował sondaże 16.11.06, 20:33
        w dzisiejszym dzienniku ogólnokrajowym maluteńka wzmianka na boczku....taki
        temat i tak na boczku, a idiot-sondaż co kilka dni wala na pierwsze strony he he
        • jorge.martinez Re: Jarosław Kalinowski skrytykował sondaże 16.11.06, 20:39
          Może dlatego że sondażami żywotnie zainteresowani są politycy, obywatele,
          dziennikarze i komentetorzy, a wypowiedziami premiera na temat sondaży...
          • loppe hm... 16.11.06, 20:42
            z pewnym zażenowaniem muszę Ci przypomnieć że Jarosław Kalinowski nie jest
            premierem Twojego Kraju
            • loppe Re: hm... 16.11.06, 20:42
              :))))))))))))))))))))))))))))))))))))
              • jorge.martinez Re: hm... 16.11.06, 20:53
                Hehe, Jarosław K., to inicjały rzadko przypisywane ludziom innymi niż premier...
                Ale przyznaję, mój błąd...

                Ale intuicja moja jest jeszcze właściwsza: głosu Jarosława Kalinowskiego słuchać
                chce jeszcze mnie osób niż premiera.
                • loppe Re: hm... 16.11.06, 20:55
                  mało tego! Kalinowski był kiedyś wicepremierem więc do dziś mówią do niego
                  niektórzy p. premierze!!
          • loppe Kto jest za zaprzestaniem prowadzenia idiotycznych 18.11.06, 17:36
            sondaży?
            • bush_w_wodzie Re: Kto jest za zaprzestaniem prowadzenia idiotyc 18.11.06, 17:56
              loppe napisał:

              > sondaży?

              chcesz zabronic sondowania - czy nie chcesz czytac wynikow?

              pierwszemu sie sprzeciwiam - a o drugie nie dbam.
              • loppe Re: Kto jest za zaprzestaniem prowadzenia idiotyc 18.11.06, 17:57
                www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_050917/kraj/kraj_a_1.html
                • bush_w_wodzie i? 18.11.06, 18:03
                  ten sondaz byl robiony sporo przed wyborami a tusk wygral pierwsza ture
                  • loppe Re: i? 18.11.06, 18:05
                    ten sondaż zrobiono zaledwie na miesiąc przed wyborami i głosił on że Tusk
                    wygra te wybory i mało tego - wygra je już w pierwszej rundzie czyli na luzie

                    oto doskonała ilustracja bezwartościowości sondaży ( i powtarzam - bez wnikania
                    w przyczyny, bo trudnoje ustalić)
                    • bush_w_wodzie Re: i? 18.11.06, 18:08
                      loppe napisał:

                      > ten sondaż zrobiono zaledwie na miesiąc przed wyborami i głosił on że Tusk
                      > wygra te wybory i mało tego - wygra je już w pierwszej rundzie czyli na luzie

                      miesiac ostrej kampanii to duzo. zwlaszcza ze kampania miala kilka punktow
                      zwrotnych (wycofanie sie cimoszewicza i dziadek tuska)

                      >
                      > oto doskonała ilustracja bezwartościowości sondaży
                      >

                      otoz ten sondaz prawidlowo okreslil dwu najwazniejszych kandydatow. nie byl wiec
                      bezwartosciowy a niedokladny
                      • jorge.martinez Re: i? 18.11.06, 18:26
                        Sondaż zrobiony był, zdaje się, w okolicach masowej kampanii bilbordowej Tuska,
                        która wedle specjalistów była bardzo udana i skuteczna. Dopiero zdecydowana
                        kampania Kaczyńskiego i PiS i bierność Tuska spowodał utratę przewagi Tuska nad
                        kontrkandydatem.
    • banme1 ile razy lepszy byl wynik PiSu????? 18.11.06, 17:40
      czyz nie o to chodzi, polaku madry po szkodzie?
    • bush_w_wodzie Re: Jarosław Kalinowski skrytykował sondaże 18.11.06, 17:53
      loppe napisał:

      > Jeden z leaderów PSL, które to stronnictwo tak pięknie zaprezentowało się
      > wyborcom w wyborach w ostatnią niedzielę, op... sondażownie i sondaże jako
      > manipulantów. PSL uzyskal bowiem wynik ok. 2 razy lepszy (!) niż wróżyli
      > sondażyści...


      tak jest.

      za to giertycha z lepperem mocno przeszacowali. ani chybi - uklad rzadzacy
      zmanipulowal te wyniki.

      no ale przyznac trzeba ze jesli pominac te kilkupuntowe roszady w drugiej trojce
      - to sondaze daly niezla przyblizona prognoze wyniku
      • loppe Re: Jarosław Kalinowski skrytykował sondaże 18.11.06, 17:56
        też przychylam się do nie wnikania w przyczyny złej jakości sondaży - a na
        poprzestaniu na konstatacji że są niepotrzebne
        • bush_w_wodzie Re: Jarosław Kalinowski skrytykował sondaże 18.11.06, 17:58
          loppe napisał:

          > też przychylam się do nie wnikania w przyczyny złej jakości sondaży - a na
          > poprzestaniu na konstatacji że są niepotrzebne


          sa troche niedokladne - i to wie kazdy. a o tym czy sa potrzebne czy nie
          decyduja ci co za nie placa. co tobie do tego?
          • loppe Re: Jarosław Kalinowski skrytykował sondaże 18.11.06, 18:00
            ależ płacą tylko po to żebyśmy czytali te wyniki (np. sondaż OBOP zamówieony
            przez GW) - otóż ja po ich przeczytaniu stwierdzam że są bezwartościowe,
            całkowicie bezwartościowe
            • ayran Re: Jarosław Kalinowski skrytykował sondaże 18.11.06, 18:04
              Ale chyba nie oczekujesz, że twoje stwierdzenie zostanie uznane za ostateczne i
              niepodważalne?
              • loppe Re: Jarosław Kalinowski skrytykował sondaże 18.11.06, 18:06
                ależ skąd, idiot kulturka nie takie bzdety łakomie połknie i przedyskutuje jak
                bezwartościowe wyniki sondażu
                • ayran Re: Jarosław Kalinowski skrytykował sondaże 18.11.06, 18:07
                  loppe napisał:

                  > ależ skąd, idiot kulturka nie takie bzdety łakomie połknie i przedyskutuje jak
                  > bezwartościowe wyniki sondażu

                  Innymi słowy - jesteś absolutnie pewny, że twoja ocena jest trafna, a tego kto
                  myśli inaczej należy zaliczyć do "idiot kulturki"?
                  • loppe Re: Jarosław Kalinowski skrytykował sondaże 18.11.06, 18:09
                    innymi słowy I love Sondaże
                  • loppe Re: Jarosław Kalinowski skrytykował sondaże 18.11.06, 18:10
                    Innymi słowy przyłączam się do chłopskiego przywódcy Kalinowskiego w b. niskiej
                    ocenie sondaży
                    • ayran Re: Jarosław Kalinowski skrytykował sondaże 18.11.06, 18:13
                      loppe napisał:

                      > Innymi słowy przyłączam się do chłopskiego przywódcy Kalinowskiego w b. niskiej
                      >
                      > ocenie sondaży

                      Czekać jeszcze na jakieś "inne słowa" czy na tym poprzestaniesz?
                      • loppe Re: Jarosław Kalinowski skrytykował sondaże 18.11.06, 18:14
                        spadaj albo mów nt. sondaży
                        • ayran Re: Jarosław Kalinowski skrytykował sondaże 18.11.06, 18:15
                          loppe napisał:

                          > spadaj albo mów nt. sondaży

                          Jasne jasne. A najlepiej bym przyznał ci rację.
            • bush_w_wodzie Re: Jarosław Kalinowski skrytykował sondaże 18.11.06, 18:05
              loppe napisał:

              > ależ płacą tylko po to żebyśmy czytali te wyniki

              a ktos ci kaze czytac?


              > (np. sondaż OBOP zamówieony przez GW) - otóż ja po ich przeczytaniu
              > stwierdzam że są bezwartościowe, całkowicie bezwartościowe


              otoz wyraznie widac ze nie masz racji. obraz ktory dostarczaja sondaze jest w
              przyblizeniu prawidlowy. wystarczy tylko przyjmowac wyniki sondazy ze
              swiadomoscia ich niedokladnosci a nie bezkrytycznie.
              • loppe Re: Jarosław Kalinowski skrytykował sondaże 18.11.06, 18:07
                www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_050917/kraj/kraj_a_1.html
                • bush_w_wodzie Re: Jarosław Kalinowski skrytykował sondaże 18.11.06, 18:10
                  powtarzasz sie. juz odpisalem.

                  nie chcesz czytac sondazy - to nie czytaj. twoja sprawa. byles nie usilowal
                  nachalnie narzucac swojej opinii innym to wszystko bedzie ok.
                  • loppe Re: Jarosław Kalinowski skrytykował sondaże 18.11.06, 18:12
                    powiedz to Jarkowi Kalinowskiemu z PSL, która to partia dostała liczbę głosów
                    50x przekraczającą błąd statystyczny sondażu

                    i idź spać
                    • ayran Re: Jarosław Kalinowski skrytykował sondaże 18.11.06, 18:14
                      loppe napisał:

                      > powiedz to Jarkowi Kalinowskiemu z PSL, która to partia dostała liczbę głosów
                      > 50x przekraczającą błąd statystyczny sondażu
                      >
                      > i idź spać

                      A tak w ogóle to wiesz, co to znaczy "błąd statystyczny sondażu"? Bo coś mi się
                      widzi, że nie.
                      • loppe Re: Jarosław Kalinowski skrytykował sondaże 18.11.06, 18:15
                        jeszcze nic tu konstruktywnego nie powiedziałeś wątku - może zdefiniujesz dla
                        czytelników błąd
                        • ayran Re: Jarosław Kalinowski skrytykował sondaże 18.11.06, 18:16
                          loppe napisał:

                          > jeszcze nic tu konstruktywnego nie powiedziałeś wątku - może zdefiniujesz dla
                          > czytelników błąd

                          Bardzo chętnie tylko odpowiedz - wiesz co to jest czy nie?
                          • loppe Re: Jarosław Kalinowski skrytykował sondaże 18.11.06, 18:19
                            jak chcesz się synu bawić w egzaminatora to skończ studia pedagogioczne

                            bo ja tu nie jestem do odpowiadania na twoje pytania
                            • bush_w_wodzie a syn kazia na to: 18.11.06, 18:20
                              zenada! :))))
                            • ayran Re: Jarosław Kalinowski skrytykował sondaże 18.11.06, 18:20
                              loppe napisał:

                              > jak chcesz się synu bawić w egzaminatora to skończ studia pedagogioczne
                              >
                              > bo ja tu nie jestem do odpowiadania na twoje pytania

                              Odpowiedziałeś, że nie wiesz. Dzięki i za to. Że nie potrafisz dyskutować bez
                              emocji wiadomo.
                              • loppe Re: Jarosław Kalinowski skrytykował sondaże 18.11.06, 18:21
                                odpowiedziałem że nie będę cię dokształcał
                                • ayran Re: Jarosław Kalinowski skrytykował sondaże 18.11.06, 18:23
                                  loppe napisał:

                                  > odpowiedziałem że nie będę cię dokształcał

                                  Z twojego wpisu na temat wyniku psl w porównaniu do wynikó sondazy wynika jasno,
                                  że nie wiesz co to jest bląd statystyczny. Nie przykryjesz tego obrażaniem
                                  rozmówców.
                                  • loppe Re: Jarosław Kalinowski skrytykował sondaże 18.11.06, 18:24
                                    musisz udowodnić że ty wiesz, a ja nie wiem - na razie nic nie wiemy o twojej
                                    wiedzy nt. błędu stat he he
                                    • ayran Re: Jarosław Kalinowski skrytykował sondaże 18.11.06, 18:25
                                      loppe napisał:

                                      > musisz udowodnić że ty wiesz, a ja nie wiem - na razie nic nie wiemy o twojej
                                      > wiedzy nt. błędu stat he he

                                      Nie muszę niczego udowadniać. Z twojej wypowiedzi jasno wynika, że nie wiesz
                                      nawet w jakich jednostkach wyraża się statystyczny błąd pomiaru.
                                      • loppe Re: Jarosław Kalinowski skrytykował sondaże 18.11.06, 18:25
                                        he he
                                      • michal00 z innej beczki 18.11.06, 19:15
                                        jak myslisz, skad sie wzielo takie niedoszacowanie wyniku PSL i to chyba we
                                        wszystkich sondazach?
                                        • loppe Re: z innej beczki 18.11.06, 19:25
                                          michal00 napisał:

                                          > jak myslisz, skad sie wzielo takie niedoszacowanie wyniku PSL i to chyba we
                                          > wszystkich sondazach?


                                          To jest pytanie interesujące poznawczo i pierwsze które posuwa dyskusję do
                                          przodu. Trudno dociec. Przecież nie złe intencje raczej sondażystów - po co by
                                          mieli przeszacowywać Samoobronę której nie trawią? Może chłopstwo nie chciało
                                          się otworzyć - że nie popierają władzy aktualnej tylko tego Jarka Kalin. i
                                          Pawlaka?
                                        • bush_w_wodzie Re: z innej beczki 18.11.06, 19:30
                                          michal00 napisał:

                                          > jak myslisz, skad sie wzielo takie niedoszacowanie wyniku PSL i to chyba we
                                          > wszystkich sondazach?


                                          psl jest systematycznie niedoszacowany. byc moze jest to ulubiona partia ludzi
                                          ktorzy niechetnie mowia o swoich preferencjach. druga mozliwa przyczyna - to lek
                                          przed waaaadza. w polsce na ogol ci kotrzy rzadza (lub oczekuje sie ze beda
                                          rzadzic) maja zawyzone wyniki w sondarzach. jest jeszcze jedno powazne zrodlo
                                          bledow - wiele osob deklaruje ze pojdzie do wyborow a nie idzie. wyglada na to
                                          ze psl ma obowiazkowy elektorat.
                                        • ayran Re: z innej beczki 18.11.06, 19:31
                                          michal00 napisał:

                                          > jak myslisz, skad sie wzielo takie niedoszacowanie wyniku PSL i to chyba we
                                          > wszystkich sondazach?

                                          PSL ma bardzo silne struktury terenowe i wielu kandydatów z tej partii to ludzie
                                          znani lokalnie jako konkretne osoby, nie członkowie psl. Ankietowani pytani o
                                          to, na którą partię zagłosują, nie muszą wcale kojarzyć, że oddadzą głosna
                                          kandydata PSL.
                                          Swego czasu nietrafnie przepowiadałem na tut. forum, że wybory parlamentarne
                                          odbędą się jesienią tego roku, w okolicy samorządowych i te ostatnie podciągną
                                          wynik psl-u.
                                          • bush_w_wodzie Re: z innej beczki 18.11.06, 19:35
                                            ayran napisał:

                                            >
                                            > PSL ma bardzo silne struktury terenowe i wielu kandydatów z tej partii to ludzi
                                            > e
                                            > znani lokalnie jako konkretne osoby, nie członkowie psl. Ankietowani pytani o
                                            > to, na którą partię zagłosują, nie muszą wcale kojarzyć, że oddadzą głosna
                                            > kandydata PSL.


                                            to ciekawe przypuszczenie i chyba idzie w dobra strone - ale nie tlumaczy chyba
                                            do konca dobrego wyniku psl w wyborach do sejmikow.
                                            • ayran Re: z innej beczki 18.11.06, 19:39
                                              bush_w_wodzie napisał:

                                              > ayran napisał:
                                              >
                                              > >
                                              > > PSL ma bardzo silne struktury terenowe i wielu kandydatów z tej partii to
                                              > ludzi
                                              > > e
                                              > > znani lokalnie jako konkretne osoby, nie członkowie psl. Ankietowani pyta
                                              > ni o
                                              > > to, na którą partię zagłosują, nie muszą wcale kojarzyć, że oddadzą głosn
                                              > a
                                              > > kandydata PSL.
                                              >
                                              >
                                              > to ciekawe przypuszczenie i chyba idzie w dobra strone - ale nie tlumaczy chyba
                                              > do konca dobrego wyniku psl w wyborach do sejmikow.

                                              Do końca nie tłumaczy. Tu akurat PSL-owi pomogła PO - uwiarygadniając je jako
                                              partię koalicyjną z jednej strony i Samoobrona - dzięki własnym pro- i
                                              antyrządowym woltom z drugiej.
                                          • michal00 Re: z innej beczki 18.11.06, 19:43
                                            To ciekawe wytlumaczenie, ale o ile moze byc trafne, jezeli chodzi o gminy i
                                            powiaty, to nie jestem pewien, czy wyjasnia glosowanie do stosunkowo oddalonych
                                            od "polski lokalnej" sejmikow. Nie wydaje ci sie, ze blad moze lezec rowniez w
                                            metodzie pomiaru, tj. w niedoreprezentowaniu wsi?
                                            • loppe Re: z innej beczki 18.11.06, 19:45
                                              tylko przy założeniu że Samoobrona jest bardziej miejską niż wiejską partią
                                            • ayran Re: z innej beczki 18.11.06, 19:48
                                              michal00 napisał:

                                              > To ciekawe wytlumaczenie, ale o ile moze byc trafne, jezeli chodzi o gminy i
                                              > powiaty, to nie jestem pewien, czy wyjasnia glosowanie do stosunkowo oddalonych
                                              >
                                              > od "polski lokalnej" sejmikow. Nie wydaje ci sie, ze blad moze lezec rowniez w
                                              > metodzie pomiaru, tj. w niedoreprezentowaniu wsi?

                                              Wykluczam to. Prognozowanie w wyborach lokalnych jest zwyczajnie bardzo trudne -
                                              skonstruowanie wyczerpujących znamiona reprezentatywności prób w poszczegónych
                                              województwach byłoby bardzo kosztowne - wielokrotnie droższe niż w przypadku
                                              jednej próbki ogólnopolskiej. A rozkłady głosowania pomiędzy różnymi
                                              województwami różnią się bardzo, o wiele bardziej, niż rozkład udziału ludności
                                              wiejskiej i miejskiej. popatrz np. na wyniki Podkarpackiego i Lubuskiego.
                                • liberus Re: Jarosław Kalinowski skrytykował sondaże 18.11.06, 18:50
                                  loppe napisał:

                                  > odpowiedziałem że nie będę cię dokształcał

                                  Heh sądząc z tego co piszesz, sam się musisz dokształcić. Na początek ze statystyki.
                                  • loppe Re: Jarosław Kalinowski skrytykował sondaże 18.11.06, 18:53
                                    chłopcy, dobry obyczaj nakazuje by wskazać na czym polega błąd - nie chcecie
                                    się podzielić z innymi swoją wiedzą....
                                    • liberus Re: Jarosław Kalinowski skrytykował sondaże 18.11.06, 18:58
                                      loppe napisał:

                                      > chłopcy, dobry obyczaj nakazuje by wskazać na czym polega błąd - nie chcecie
                                      > się podzielić z innymi swoją wiedzą....

                                      To jest link dla ciebie:
                                      pl.wikipedia.org/wiki/B%C5%82%C4%85d_statystyczny
                                      Widać, żeś zamiast uważać na lekcjach czy zajęciach łaziłeś na zebrania aktywu
                                      PiS budującego już po cichu w podziemiu IV RP :)))) RP bez wykształciuchów.
                                      Zawsze można przecież nadrobić bezczelnością, prawda loppuś? :)))
                                      • loppe Re: Jarosław Kalinowski skrytykował sondaże 18.11.06, 19:06
                                        no ale zamiast teraz nam pokazać swoją wiedzę na przykładzie o którym mówimy,
                                        ty poprzestajesz na gołym linku i nadrabianiu bezczelnością...niska kultura...
                                        • liberus dla loppe 18.11.06, 19:14
                                          loppe napisał:

                                          > no ale zamiast teraz nam pokazać swoją wiedzę na przykładzie o którym mówimy,
                                          > ty poprzestajesz na gołym linku i nadrabianiu bezczelnością...niska kultura...

                                          Misiu... akutat ty o niskiej kulturze nie ucz (ct. "spadaj" do ayran etc.)

                                          Np.
                                          Błąd statstyczny to 3% (zalezy on od liczebności próbki i liczebności populacji).
                                          Wynik PSL w sondażu to 4%.
                                          Wynik PiS w sondażu to 20%.
                                          Oznacza to, że rzeczywiste poparcie PSL w populacji wynosi od 1 do 7% (4 plus
                                          minus 3%), a PiS 17% do 23%. Jasne?

                                          To przy założeniu, że wyborca nie okłamuje ankietera oraz że nie zmienia zdania
                                          pomiędzy sondażem a wyborami oraz że struktura demograficzna głosujących była
                                          taka jak ankietowanych.

                                          W naszej rzeczywistości przypuszczam, że wielu wyborców okłamuje ankieterów,
                                          wstydzac się, że ma zamiar głosować np. na Samoobronę albo PiS, zwłaszcza w
                                          dużych miastach (no, po prostu obciach).

                                          Druga kwestia to zmiana zdania. Tuskowi dawano ponad 50%, ale chamski atak
                                          dziadkiem z Wehrmachtu sprawił, że niektórzy łatowierni/głupi wyborcy odwrócili
                                          się od niego. To samo było w kampanii parlamentarnej (kłamliwa reklama z lodówką
                                          - wtedy była OK, dopiero jak teraz podobnego chwytu używa PO, to Kaczorki się
                                          burzą:).
                                          • loppe Re: dla loppe, otóż właśnie 18.11.06, 19:22
                                            Otóż właśnie. Być może się mylę, lecz ja inaczej interpretuję błąd
                                            statystyczny.

                                            Napisałeś:
                                            Błąd statstyczny to 3% (zalezy on od liczebności próbki i liczebności
                                            populacji).
                                            Wynik PSL w sondażu to 4%.
                                            Wynik PiS w sondażu to 20%.
                                            Oznacza to, że rzeczywiste poparcie PSL w populacji wynosi od 1 do 7% (4 plus
                                            minus 3%), a PiS 17% do 23%. Jasne?

                                            Błąd statystyczny 3% musi być liczony od podstawy a nie traktowany - jak to
                                            robisz, jako 3 punkty procentowe... 3% a 3 punkty procentowe to co innego. Tu
                                            chodzi o 3% - o waratości z konieczności odmiennej dla każdej partii, bo
                                            odmienna jest podstawa, a nie o 3 pkty procentowe dla każdej partii. Pomyśl
                                            tylko: jedna partia ma w sondażach 0,5% i sondażowania mówi że to znaczy że ma
                                            ona albo zero albo 3,5% poparcia? Druga partia ma np. 50% w sondażu i
                                            sondażownia mowi że to znaczy że albo 47%-53%? Reasumując, skrytykowano mnie tu
                                            od misiów idyotów ponieważ moi respondnci nie dokonali dystynkcji między
                                            procentem i pktem procentowym. Pzdr
                                            • liberus Re: dla loppe, otóż właśnie 18.11.06, 19:27
                                              loppe napisał:

                                              > Otóż właśnie. Być może się mylę, lecz ja inaczej interpretuję błąd
                                              > statystyczny.
                                              >
                                              > Napisałeś:
                                              > Błąd statstyczny to 3% (zalezy on od liczebności próbki i liczebności
                                              > populacji).
                                              > Wynik PSL w sondażu to 4%.
                                              > Wynik PiS w sondażu to 20%.
                                              > Oznacza to, że rzeczywiste poparcie PSL w populacji wynosi od 1 do 7% (4 plus
                                              > minus 3%), a PiS 17% do 23%. Jasne?
                                              >
                                              > Błąd statystyczny 3% musi być liczony od podstawy a nie traktowany - jak to
                                              > robisz, jako 3 punkty procentowe... 3% a 3 punkty procentowe to co innego. Tu
                                              > chodzi o 3% - o waratości z konieczności odmiennej dla każdej partii, bo
                                              > odmienna jest podstawa, a nie o 3 pkty procentowe dla każdej partii. Pomyśl
                                              > tylko: jedna partia ma w sondażach 0,5% i sondażowania mówi że to znaczy że ma
                                              > ona albo zero albo 3,5% poparcia? Druga partia ma np. 50% w sondażu i
                                              > sondażownia mowi że to znaczy że albo 47%-53%? Reasumując, skrytykowano mnie tu
                                              >
                                              > od misiów idyotów ponieważ moi respondnci nie dokonali dystynkcji między
                                              > procentem i pktem procentowym. Pzdr

                                              Nie, błąd podaje się w pkt. procentowych.
                                              Im mniejsze poparcie dla partii, tym błąd (względnie) wiekszy, gdyż mniejsza
                                              reprezentatywności próbki tej partii. Jesli masz 1000 respondentów i 200 podało
                                              że woli PiS, a 5, że UPR to oczywistym jest, że bardziej reprezentatywnych
                                              bedzie 200 osob od 5. Aby próbka wyborców UPR miała tę samę reprezentatywność,
                                              całość próby musiała by liczyć 40 000 respondentów! (Wtedy ok. 200 podałoby, że
                                              głosuje na UPR).
                                              • loppe Re: dla loppe, otóż właśnie 18.11.06, 19:30
                                                to co piszesz wydaje mi się inteligentne
                                                • liberus Re: dla loppe, otóż właśnie 18.11.06, 19:35
                                                  loppe napisał:

                                                  > to co piszesz wydaje mi się inteligentne

                                                  Czy rozumiesz teraz, że pochopne krytykowanie sondażowni jest nierozsądne?
                                                  • loppe Re: dla loppe, otóż właśnie 18.11.06, 19:38
                                                    przy całym szacunku dla Twojej branży - krytyka sondażowni autorstwa J.
                                                    Kalinowskiego (choć niesłusznie wg mnie posądził je o manipulacje) a tym
                                                    bardziej moja krytyka przydatności sondaży (nie oparta na jakimś wskaźniku
                                                    błędu tylko syntetyczna) jest daleka od pochopności

                                                    niestety, nie staje ci syntetyczności myślenia
                                                  • liberus Re: dla loppe, otóż właśnie 18.11.06, 19:41
                                                    loppe napisał:

                                                    > przy całym szacunku dla Twojej branży

                                                    nie pracuję w tej branży

                                                    > moja krytyka przydatności sondaży (nie oparta na jakimś wskaźniku
                                                    > błędu tylko syntetyczna) jest daleka od pochopności

                                                    Przy uwzględnianiu elementów, którre moga wpływać na różnice między sondazem a
                                                    rzeczywistym wynikiem, sondaże są jak najbardziej przydatne. Gorzej, gdy ktoś je
                                                    traktuje jak wyrocznie. Wtedy - owszem, zgoda. Sondaże jako wyrocznie są
                                                    nieprzydatne.
                    • bush_w_wodzie Re: Jarosław Kalinowski skrytykował sondaże 18.11.06, 18:16
                      loppe napisał:

                      > powiedz to Jarkowi Kalinowskiemu z PSL, która to partia dostała liczbę głosów
                      > 50x przekraczającą błąd statystyczny sondażu


                      chetnei mu to powtorze gdy tu zawita - ze sondaze sa niedokladne i zwlaszcza
                      male partie musze byc swiadome niedokladnosci sondazy.


                      >
                      > i idź spać
                      >

                      jak mi sie bedzie chcialo :)))
                    • liberus Re: Jarosław Kalinowski skrytykował sondaże 18.11.06, 18:52
                      loppe napisał:

                      > powiedz to Jarkowi Kalinowskiemu z PSL, która to partia dostała liczbę głosów
                      > 50x przekraczającą błąd statystyczny sondażu

                      Co za dyletant!

                      A PO ma wynik 300x błąd sondażu. I co?

                      Nie masz pojęcia co to jest błąd statystyczny.
                      • ayran no... 18.11.06, 18:54
                        ... zaraz nasz miszczu cię przykładnie zbluzga.
                        • liberus Re: no... 18.11.06, 18:59
                          ayran napisał:

                          > ... zaraz nasz miszczu cię przykładnie zbluzga.

                          Mam go gdzieś :) Tak samo jak Kaczorków i całą tę hołotę :)
                      • bush_w_wodzie :)))) 18.11.06, 19:02
                        dopiero teraz uswiadomilem sobie ze to 50x oznacza 50 razy. moj filtr poznawczy
                        przekonwertowal to na 50%. znow zapomnialem sie dostroic do forum :))))
                        • loppe Re: :) 18.11.06, 19:12
                          troszku późno:)
                          • bush_w_wodzie Re: :) 18.11.06, 19:23
                            loppe napisał:

                            > troszku późno:)

                            mnie tez wstyd. tak to jest jak sie domniemuje ze rozmowca pisze z sensem :)
                            • loppe Re: :) 18.11.06, 19:27
                              no ale nadal bez sensu piszesz

                              wytęż umysł i podaj konkrety miast ogólników
                              • bush_w_wodzie Re: :) 18.11.06, 19:31
                                niestety - zbyt niekonkretnie napisales by bylo na co odpowiadac.
    • loppe Kazimierz Marcinkiewicz wygra w Warszawie 18.11.06, 18:13
      - mówię to ja, nieodpłatnie i od ręki, gdy sondaże mówią że wygra Hanna


      he he
      • bush_w_wodzie Re: Kazimierz Marcinkiewicz wygra w Warszawie 18.11.06, 18:18
        loppe napisał:

        > - mówię to ja, nieodpłatnie i od ręki, gdy sondaże mówią że wygra Hanna
        >
        > he he

        he he. pelno tu bylo niedawno niemal identycznie brzmiacych postow mowiacych o
        zwyciestwie pis w wyborach do sejmikow

        z ciekaowsci - ile stawiasz i w jakim stosunku?
        • loppe Re: Kazimierz Marcinkiewicz wygra w Warszawie 18.11.06, 18:20
          nie mam pojęcia w jakim stosunku, raczej minimalnie, ale Kaz - wbrew wszystkim
          sondażom
          • bush_w_wodzie Re: Kazimierz Marcinkiewicz wygra w Warszawie 18.11.06, 18:21
            loppe napisał:

            > nie mam pojęcia w jakim stosunku, raczej minimalnie, ale Kaz - wbrew wszystkim
            > sondażom


            ale ile stawiasz do jednego?
            • loppe Re: Kazimierz Marcinkiewicz wygra w Warszawie 18.11.06, 18:22
              a to zależy od wartości jednego
              • bush_w_wodzie Re: Kazimierz Marcinkiewicz wygra w Warszawie 18.11.06, 18:24
                loppe napisał:

                > a to zależy od wartości jednego


                powiedzmy ze mowimy o przyzwoitym zysku. czyli przynajmniej 4 zera.
                • loppe Re: Kazimierz Marcinkiewicz wygra w Warszawie 18.11.06, 18:25
                  nie jestem zainteresowany zarobieniem na tym zakładzie, a Ty?
                  • bush_w_wodzie Re: Kazimierz Marcinkiewicz wygra w Warszawie 18.11.06, 18:30
                    loppe napisał:

                    > nie jestem zainteresowany zarobieniem na tym zakładzie, a Ty?

                    hmmm. ja bym chetnie zarobil. gdybys np.placil 5:1 to bym sie chyba skusil. a
                    czymze jest 5:1 jesli ma sie pewnosc?
    • liberus Re: Jarosław Kalinowski skrytykował sondaże 18.11.06, 19:02
      loppe napisał:

      > Jeden z leaderów PSL, które to stronnictwo tak pięknie zaprezentowało się
      > wyborcom w wyborach w ostatnią niedzielę, op... sondażownie i sondaże jako
      > manipulantów. PSL uzyskal bowiem wynik ok. 2 razy lepszy (!) niż wróżyli
      > sondażyści...


      Nikt z krytykujących sondaże nie bierze pod uwagę tego, że wielu wyborców kłamie
      ankieterom.

      Dlaczego? To już oni wiedzą, dlaczego tak trudno przed obcą osobą jest im
      przyznać się, że głosowali na PiS, PSL czy Samoobronę... I kłamią, że głosowali
      na PO. Zastanawiające...
      • loppe Re: Jarosław Kalinowski skrytykował sondaże 18.11.06, 19:08
        otóż ja myślę, że wielu z krytykujących użyteczność sondaży właśnie to że
        respondenci kłamią bierze pod uwagę
        • liberus Re: Jarosław Kalinowski skrytykował sondaże 18.11.06, 19:16
          loppe napisał:

          > otóż ja myślę, że wielu z krytykujących użyteczność sondaży właśnie to że
          > respondenci kłamią bierze pod uwagę

          no ale to niech wina tylko respondentów, prawda?
          • jorge.martinez Re: Jarosław Kalinowski skrytykował sondaże 18.11.06, 20:03
            Poza tym ci, którzy potępiają sondaże w całej rozciągłości sprawiają, że rośnie
            odsetek tych, którzy sondażom i instytucjom je przeprowadzającym nie ufają, i
            którzy bądź to konfabulują bądź to odmawiają udziału w sondażach. Nie tak dawno
            LPR wzywała swych wyborców do odmawiania udziału w sondażach.

            Samospełniająca się przepowiednia - tak to zjawisko się nazywa.
            • ayran Re: Jarosław Kalinowski skrytykował sondaże 18.11.06, 20:05
              jorge.martinez napisał:

              > Nie tak dawno
              > LPR wzywała swych wyborców do odmawiania udziału w sondażach.

              No i posłuchali nazbyt gorliwie i nie zagłosowali na lpr.
    • artsg Nie ma się co dziwić. 18.11.06, 19:08
      Sondażownie dzwonią tylko na numery lokalne (koszty) Tzn. Warszawa i okolice.
      Po za tym na wsiach nie wszyscy maja telefony stacjonarne, lub są abonentami
      innych niż Tepsa operatorów.
      • loppe Re: Nie ma się co dziwić. 18.11.06, 19:14
        słusznie, nie ma się co dziwić Jarosławowi Kalinowskiemu że jest niezadowolony
        z sondaży he he
        • liberus Re: Nie ma się co dziwić. 18.11.06, 19:17
          loppe napisał:

          > słusznie, nie ma się co dziwić Jarosławowi Kalinowskiemu że jest niezadowolony
          > z sondaży he he

          Znasz się na badaniach statystycznych, znasz tę branżę, metodologię, że tak
          łatwo przyznajesz słuszność takim bzdurom? :)
      • liberus Re: Nie ma się co dziwić. 18.11.06, 19:17
        artsg napisał:

        > Sondażownie dzwonią tylko na numery lokalne (koszty) Tzn. Warszawa i okolice.
        > Po za tym na wsiach nie wszyscy maja telefony stacjonarne, lub są abonentami
        > innych niż Tepsa operatorów.

        Heh a to ci bzdury :)
    • artsg PSLowi jeszcze wzrośnie bo u mnie w mieście 18.11.06, 19:20
      wygra PSLowiec, Już którąś kadencję z rzędu.
    • loppe albowiem jeśli partia taka jak PSL 18.11.06, 19:41
      w sondażach dostaje 2x mniej i jest za Samoobroną, a w realu dostaje 2x więcej
      i jest przed Samoobroną


      to po ch... sondaż?
      • loppe zadałem kluczowe pytanie 18.11.06, 19:43
        niejako pragmatyczne - po co to?
        • jorge.martinez Re: zadałem kluczowe pytanie 18.11.06, 20:07
          Twoje pytanie opiera się na błędnym założeniu, o czym piszę już na początku
          wątku. Drążenie tego tematu pozbawione jest sensu.
      • liberus Re: albowiem jeśli partia taka jak PSL 18.11.06, 19:45
        loppe napisał:

        > w sondażach dostaje 2x mniej i jest za Samoobroną, a w realu dostaje 2x więcej
        > i jest przed Samoobroną
        >
        >
        > to po ch... sondaż?

        Może był źle zrobiony? Żle dobrana próbka? duży dostęp czasu między sondażem a
        wyborami?

        Mówisz o wyborach do sejmików? O jakim sondażu dokładnie?
      • bush_w_wodzie Re: albowiem jeśli partia taka jak PSL 18.11.06, 19:53
        loppe napisał:

        > w sondażach dostaje 2x mniej i jest za Samoobroną, a w realu dostaje 2x więcej
        > i jest przed Samoobroną
        >


        tak - wyniki sondazy maja duza niepewnosc wzgledna w przypadku malych partii

        jesli blad statystyczny jest 3% - to znaczy ze calkiem prawdopodobne jest
        odchylenie o nawet 3-5%. do tego blad systematyczny conajmniej - 1-2%. stad z
        wyniku sondazu - 6% mozna tylko wnosic ze z duzym prawdopodobienstwem partia ma
        3-10% poparcia. zawsze to jakas informacja
        • loppe Re: albowiem jeśli partia taka jak PSL 18.11.06, 19:58
          słusznie

          w przypadku partii/kandydatów większych (2 największych) wszelako też nie
          pozwalają określić która naprawdę przewodzi


          WNIOSEK: są użyteczne raz na m/w kwartał a może rok, żebyśmy znali makroskalę
          popularności partii w Kraju


          gorące dyskusje po cotygoniowynm sondażu są bez sensu

          • liberus inny wniosek 18.11.06, 20:12
            loppe napisał:

            > słusznie
            >
            > w przypadku partii/kandydatów większych (2 największych) wszelako też nie
            > pozwalają określić która naprawdę przewodzi
            >
            >
            > WNIOSEK: są użyteczne raz na m/w kwartał a może rok, żebyśmy znali makroskalę
            > popularności partii w Kraju


            Wniosek:
            trzeba bardzo uważać na sondaże w przypadku minimalnych róznic między partiami
            oraz w przypadku partii z małym poparciem.

            Natomiast jest coś jeszcze: trendy. Sondaże dają nam informacje o trendach w
            poparciu. NAwet jeśli sam wynik obarczony jest błędem, to jeśli ten sam błąd
            popełniany jest za każdym razem, to trend będzie pokazany poprawnie.


            >
            > gorące dyskusje po cotygoniowynm sondażu są bez sensu
            >
            • loppe Re: inny wniosek 18.11.06, 20:13
              hm, różnice między partiami/kandydatami prawie zawsze sa nieduże, a trendy
              można mierzyć raz na kwartał....
              • liberus Re: inny wniosek 18.11.06, 20:17
                loppe napisał:

                > hm, różnice między partiami/kandydatami prawie zawsze sa nieduże

                Nieprawda. Czasem są większe niż błąd statystyczny, który zwykle wynosi 3%.
                Między Samoobroną a PO są duże. Między PSL a Pis też są duże. Nawet między PO a
                PiS przed wyborami sięgały kilku procent i wyniki to potwierdziły (w najbardziej
                zbliżonych strukturalnie do sondaży wyborach do sejmików).

                >, a trendy
                > można mierzyć raz na kwartał....

                Dla mnie ciekawsze sa trendy tygodniowe. Wolę mieć wykres oparty na 52
                wartosciach niż 4.
                • loppe Re: inny wniosek 18.11.06, 20:19
                  he he - chodziło mi o różnice między partiami które ze soba konkurują PO-PiS,
                  Samooborna - PSL, a nie między Gamoniami i Platformą
                  • liberus Re: inny wniosek 18.11.06, 20:21
                    loppe napisał:

                    > he he - chodziło mi o różnice między partiami które ze soba konkurują PO-PiS

                    Tu akurat powstała istotna różnica na korzyść PO. Która, mam nadzieję, będzie rosła.

                    > Samooborna - PSL

                    Tutaj róznica jest w granicach błędu stat.
                  • loppe Coś na podsumowanie dyskusji: 18.11.06, 20:51
                    www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_050917/kraj/kraj_a_1.html


                    to był super sondaż
                    • liberus słabe podsumowanie 18.11.06, 20:54
                      loppe napisał:

                      > <a
                      href="www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_050917/kraj/kraj_a_1.html"
                      target="_blank">www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_050917/kraj/kraj_a_1.html</a>
                      >
                      >
                      > to był super sondaż

                      Sondaż był miesiąc przed wyborami. Może dzien po wycofaniu Cimoszenki Tusk
                      rzeczywiście by miał około 50%? Potem zaczęła się ostra kampania PiS. Uważasz,
                      że poparcie jest stałe w czasie???

                      Kiepskie podsumowanie dyskusji. Poza tym tego linka wklejasz już po raz kolejny.
                      • bush_w_wodzie he he 18.11.06, 20:57

                        nie moge sie oprzec wrazeniu ze ktos tu sie spodziewa ostrego zjazdu notowan pis
                        w sondazach ;-)
                        • loppe Re: he he - jakiś ty partyjny 18.11.06, 20:59
                          przejawiałes te obajwy klapek na oczach ale tu już się totalnie zdradziłeś ze
                          swym partyjniactwem - projektując je he he
                          • bush_w_wodzie Re: he he - jakiś ty partyjny 18.11.06, 21:08
                            loppe napisał:

                            > przejawiałes te obajwy klapek na oczach ale tu już się totalnie zdradziłeś ze
                            > swym partyjniactwem - projektując je he he


                            pudlo. czytam sondaze gdyz daja przyblizona orientacje i pokazuja trendy
                            poparcia. tak bylo od zawsze i nie ma nic wspolnego z aktualnymi sympatiami
                            politycznymi

                            natomiast fundamentalne ataki na sondaze jako takie pochodza zwykle od ludzi o
                            bardzo okreslonych sympatiach politycznych. i zachodze w glowe czemu tak jest...

                            no i rozwiazanie samo sie nasuwa :)
                            • liberus Re: he he - jakiś ty partyjny 18.11.06, 21:10
                              Własnie... gdy PiS szedł kiedyś w górę, ataków na sondażownie jakoś widać nie
                              było ;)
                              • loppe Re: he he - jakiś ty partyjny 18.11.06, 21:13
                                ten wątek poświęcony jest pokrzywdzeniu sondażowemu opocycyjnej partii PSL, gdy
                                sondaże wywindowały nieprawdziwie poparcie dla rządzącej partii Samoobrona


                                to nieco żenujące że partyjniacy nie potrafią tego dostrzec
                                • liberus Re: he he - jakiś ty partyjny 18.11.06, 21:15
                                  loppe napisał:

                                  > ten wątek poświęcony jest pokrzywdzeniu sondażowemu opocycyjnej partii PSL, gdy
                                  >
                                  > sondaże wywindowały nieprawdziwie poparcie dla rządzącej partii Samoobrona

                                  Ależ to już wyjasnolismy w watku dot. błędu statystycznego - nie pamiętasz?
                                  Ty sam dałeś link do Tuska. Więc teraz nie miej pretensji, że jest inny temat :)
                                • bush_w_wodzie Re: he he - jakiś ty partyjny 18.11.06, 21:16
                                  loppe napisał:

                                  > ten wątek poświęcony jest pokrzywdzeniu sondażowemu opocycyjnej partii PSL,
                                  > gdy sondaże wywindowały nieprawdziwie poparcie dla rządzącej partii Samoobrona
                                  > to nieco żenujące że partyjniacy nie potrafią tego dostrzec


                                  alez doceniamy twoje wysilki. niestety ten temat nie jest nowy - byl walkowany
                                  setki razy i niemal zawsze fani pisu - do ktorych sie zaliczasz - krytykowali
                                  sondaze.

                                  poniewaz watek jest merytorycznie wyczerpany a ty sie dalej go czepiasz jak
                                  pijany plota to zaczynam sie zastanawiac nad tym co cie przy nim trzyma i kaze
                                  powtarzac w kolko te same zdania
                        • jorge.martinez Re: he he 18.11.06, 21:28
                          Teza tyleż prosta, co genialna :))))
                      • loppe Re: słabe podsumowanie 18.11.06, 20:58
                        to zankomite podsumowanie dyskusji, tak mi się wydaje

                        oto zaledwie na 1 miesiąc przed wyborami sondaże wskazują kandydata który
                        znokautuje konkurentów - wygrywając nawet bez drugiej rundy

                        kandydat ten...przegrywa wybory...


                        Otóż taki sondaż to może sobie sztab zamówić ale dla nas czytelników okazał się
                        szmelcem - i tu jeszcze raz - rzadziej, rzadziej wyniki sondaży w mediach,
                        mówicie o banialukach
                        • bush_w_wodzie Re: słabe podsumowanie 18.11.06, 21:00
                          loppe napisał:

                          > to zankomite podsumowanie dyskusji, tak mi się wydaje
                          >
                          > oto zaledwie na 1 miesiąc przed wyborami sondaże wskazują kandydata który
                          > znokautuje konkurentów - wygrywając nawet bez drugiej rundy
                          >
                          > kandydat ten...przegrywa wybory...
                          >

                          wlasnie. miesiac przed wyborami.

                          a pierwsza ture tusk wygral.


                          i po raz kolejny powtorze: nie ma zadnego przymusu byc czytac sondaze lub w nie
                          wierzyc.
                          • loppe Re: słabe podsumowanie 18.11.06, 21:03
                            nie ma też przymusu brać becikowego he he i nie ma przymusu mieszkania w kraju -
                            można wyjechać (to jest oczywiście ośmieszenie twojego tłumienia debaty)
                            • bush_w_wodzie Re: słabe podsumowanie 18.11.06, 21:13
                              loppe napisał:

                              > nie ma też przymusu brać becikowego he he i nie ma przymusu mieszkania w kraju
                              > -
                              > można wyjechać (to jest oczywiście ośmieszenie twojego tłumienia debaty)


                              to jest raczej samosmieszenie w twoim wykonaniu. po 100 postach w watku - gdy
                              widac ze stac cie tylko na powtorki - o jakiej `debacie' piszesz?


                              bo ja nie wiem juz o co ci chodzi. nie wierzysz w sondaze? twoja sprawa.

                              chcesz ich zakazac? tos zamordysta.

                              chcesz mnie zmusic bym ja je uznal za bezuzyteczne? zapomnij.

                              udowadniasz ze sa niedokladne? - masz racje.

                              masz cos do dodania?
                        • loppe zamiast nokautu w I rundzie 18.11.06, 21:01
                          była przegrana na punkty w rundzie drugiej


                          oto przydatnośc sondaży
                          • liberus Re: zamiast nokautu w I rundzie 18.11.06, 21:05
                            loppe napisał:

                            > była przegrana na punkty w rundzie drugiej
                            >
                            >
                            > oto przydatnośc sondaży

                            Albo się zgrywasz albo jesteś tak... niemądry.

                            Sondaż jest "fotografią" BIEŻĄCYCH nastrojów wyborców, a nie projekcją
                            PRZYSZŁYCH ich preferencji, KAPEWU? :)
                            • loppe Re: zamiast nokautu w I rundzie 18.11.06, 21:07
                              albo się zgrywasz, albo nie rozumiesz - częste sondaże są bezużyteczne
                              • loppe he he he 18.11.06, 21:08
                                Libertus, przy Twojej "mądrości" sondaże można by robić 2x dziennie he he he
                                • liberus Re: he he he 18.11.06, 21:16
                                  loppe napisał:

                                  > Libertus, przy Twojej "mądrości" sondaże można by robić 2x dziennie he he he

                                  Jeśli się to komuś opłaca, to czemu nie.
                                  Sondaż kosztuje, pamiętaj.
                              • liberus :))) 18.11.06, 21:13
                                loppe napisał:

                                > albo się zgrywasz, albo nie rozumiesz - częste sondaże są bezużyteczne

                                Nie potrafisz tego udowodnić :)

                                Jest wręcz przeciwnie - częstsze sondaże uchroniłyby cię od tak błędnego
                                wniosku, jaki wyciągasz po tamtym sondażu (Tusk 51%). Gdyby nie był miesiąc
                                przed wyborami, tylko 3 dni, Tusk by miał 30-35%.

                                Paradoksalnie, twoj link do Rzepy i do tamtego sondażu jest POPARCIEM tezy, że
                                sondaże trzeba robić w miarę często, a w kampanii - bardzo często.

                                :)
                        • liberus Re: słabe podsumowanie 18.11.06, 21:02
                          loppe napisał:

                          > to zankomite podsumowanie dyskusji, tak mi się wydaje
                          >
                          > oto zaledwie na 1 miesiąc przed wyborami sondaże wskazują kandydata który
                          > znokautuje konkurentów - wygrywając nawet bez drugiej rundy

                          Aż 1 miesiąc. To kampania wyborcza, pamiętaj. Tam codziennie coś się działo.
                          Miesiąc to szmat czasu wtedy.

                          > kandydat ten...przegrywa wybory...

                          Wygrał pierwszą turę.

                          Czy jesteś aż tak ograniczony, aby pojąć, że spadek z 50% do 30% w ciągu
                          miesiąca jest możliwy i jakość sondażu nie ma nic do tego? To nie sondaży był
                          zły, to Tuskowi poparcie spadło. Atak pt. "Dziadek z Wehrmachtu", błędy w
                          kampanii przyczyniły się że w 1. turze miał o wiele mniej, a druga przegrał.



                          > Otóż taki sondaż to może sobie sztab zamówić ale dla nas czytelników okazał się
                          >
                          > szmelcem - i tu jeszcze raz - rzadziej, rzadziej wyniki sondaży w mediach,
                          > mówicie o banialukach

                          Wtedy miał takie poparcie.
                          • loppe Re: słabe podsumowanie 18.11.06, 21:04
                            no znowu Twoje ograniczenie sie pojawia - bo przecie sam widziałbyś że nie ma
                            sensu robić TAK często sondaży.....
                            • liberus Re: słabe podsumowanie 18.11.06, 21:07
                              loppe napisał:

                              > no znowu Twoje ograniczenie sie pojawia - bo przecie sam widziałbyś że nie ma
                              > sensu robić TAK często sondaży.....

                              Przed wyborami robienie sondaży ma sens co 3 dni - właśnie z powodu kampanii i
                              zmieniających się nastrojów.

                              W czasie kampanii w miesiąc mogło stać się dużo - i stało się.

                              Jak wyglądały sondaże tuż przed 1. turą? Hę?
                              • loppe obecnie (2005/2006) w Polsce co tydzień sondaż 18.11.06, 21:09
                                trafia na czołówki mediów - to idiot culture

                                EOT
                                • liberus Re: obecnie (2005/2006) w Polsce co tydzień sonda 18.11.06, 21:18
                                  loppe napisał:

                                  > trafia na czołówki mediów - to idiot culture
                                  >
                                  > EOT


                                  No proszę, argumenty się skończyły (o ile w ogóle były), kolega wymiękł.
              • jorge.martinez Re: inny wniosek 18.11.06, 20:17
                loppe napisał:

                > hm, różnice między partiami/kandydatami prawie zawsze sa nieduże, a trendy
                > można mierzyć raz na kwartał....

                Jestem za, pod warunkiem, że wypowiedzi polityków także będą publikowane raz na
                kwartał. Skoro bronimy prawa do ochrony przed dezinformacją sondażową, to czemu
                nie uczynić tego samego w przypadku dezinformacji propagandowej?
                • liberus Re: inny wniosek 18.11.06, 20:18
                  jorge.martinez napisał:

                  > loppe napisał:
                  >
                  > > hm, różnice między partiami/kandydatami prawie zawsze sa nieduże, a trend
                  > y
                  > > można mierzyć raz na kwartał....
                  >
                  > Jestem za, pod warunkiem, że wypowiedzi polityków także będą publikowane raz na
                  > kwartał. Skoro bronimy prawa do ochrony przed dezinformacją sondażową, to czemu
                  > nie uczynić tego samego w przypadku dezinformacji propagandowej?

                  Brawo :)))) Włączając oczywiśce rząd i prezydenta!
      • loppe specjalnie oczywiście 18.11.06, 20:07
        wybrałem okazję z PSL a nie np. z PiS żeby - jak to u nas - nikt nie mógł
        krytyki sondaży utożsamić z partyjniacką krytyką ich niekorzystnych dla partii
        wyników (nie jestem sympatykiem PSL, choć nieraz chwaliłem tu W.Pawlaka, chyba
        dwa razy)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka