Dodaj do ulubionych

W alkowie z premierem

28.11.06, 07:20
Strzał w dziesiątkę ( jak zwykle ) !
A potem Pani Redaktor się dziwi, że (niektórzy ) politycy nie lubią "Gazety
Wyborczej" - prawda w oczy kole !!!
Obserwuj wątek
    • kosa811 logika na poziomie Wałęsy - cóż, Prezes też doktor 28.11.06, 09:04
      swoją drogą dzięki Pani Ewo za rozbiór logiczny meandrów mysli Wielkiego
      Półbrata
      • zgodnik1 JKaczyński jest po prostu urodzonym kłamca ! 28.11.06, 10:19
        jest zakłamany i fałszywy!... to czowieczk o niskim morale...
        • alistair-p Mądry wie co mówi,głupi mówi co wie. 28.11.06, 10:34
          Premier wie o agentach,układach i szarych sieciach oraz atakach na PiS.Więc mówi
          co wie.
          • katrina_bush Kaczka jest i będzie pokrętna i szemrana. 28.11.06, 19:31
            Kaczka jest i będzie pokrętna i szemrana.

            Tak zostanie. Taki to już typ...
    • lika78 Re: W alkowie z premierem 28.11.06, 10:44

      Wiekszość chorób psychicznych obajwia się zakłóconą logiką wypowiedzi.
      • m.rycho Re: W alkowie z premierem 28.11.06, 10:54
        "Uporządkowany świat,jaki paranoik tworzy w swojej fantazji,jest o wiele
        bardziej spójny od świata realnego."
        Z powodu powyższego niemożliwe jest jakiekolwiek porozumienie z ludźmi
        myślącymi inaczej niż paranoik gdyż jego swiat jest wyłącznie w jego głowie i
        nikt z zewnątrz nie jest w stanie go zrozumieć.
        • palnick Milewicz z alkową w głowie :-) 28.11.06, 20:00
          www.slownik-online.pl/kopalinski/3EA4005A2B667FF8C1256593003E8B01.php
          Głupia zrzędliwa baba, która nie wie co to alkowa, bo nikt nie był na tyle
          nieczuły na brzydotę, zeby ją tam zaciągnąć.
          • maruda.r Re: Milewicz z alkową w głowie :-) 28.11.06, 23:06
            palnick napisał:

            > www.slownik-online.pl/kopalinski/3EA4005A2B667FF8C1256593003E8B01.php
            > Głupia zrzędliwa baba, która nie wie co to alkowa, bo nikt nie był na tyle
            > nieczuły na brzydotę, zeby ją tam zaciągnąć.

            ******************************************

            Najwyraźniej to jednak Ty nie zrozumiałeś, ani artykułu, ani definicji.

            • palnick Re: Milewicz z alkową w głowie :-) 28.11.06, 23:23
              maruda.r napisał:

              > palnick napisał:
              >
              > > www.slownik-online.pl/kopalinski/3EA4005A2B667FF8C1256593003E8B01.php
              > > Głupia zrzędliwa baba, która nie wie co to alkowa, bo nikt nie był na tyle
              > > nieczuły na brzydotę, zeby ją tam zaciągnąć.
              >
              > ******************************************
              >
              > Najwyraźniej to jednak Ty nie zrozumiałeś, ani artykułu, ani definicji.
              >
              -------
              Najwyraźniej nie :-)
        • palnick Re: W alkowie z premierem 28.11.06, 23:21
          Nawet wydawałoby się oczywiste pytanie dające premierowi znanemu z
          szarmanckiego stosunku do kobiet okazję do miłego gestu zakończyło się w
          alkowie.
          --------
          Milewicz potrzebuje jurnego chłopa? Co jej do łba strzeliło z tą alkową?
          Dziennikarz powinien znać znaczenie wyrazów i nie naginać tego znaczenia bez
          sensu.
          --------

          - Czy pogratuluje Pan Gronkiewicz-Waltz? Tu premier wchodzi na teren zasad
          savoir vivre'u. Powiada: "Gratuluje wprawdzie ten co przegrał i Marcinkiewicz
          już pogratulował". Domyślamy się więc toku rozumowania premiera. On nie uważa,
          że też przegrał. Skoro tak - nie musi gratulować. Pewnie gratulacje w takiej
          sytuacji nie byłyby zgodne z bon tonem.
          ----------
          Błędny logicznie wniosek.
          ---------
          A może jeszcze inaczej - premier uznał, że zamiast gratulować, powinien się
          Gronkiewicz odwinąć. I powiada: "To, co mówi pani Gronkiewicz-Waltz o mojej
          partii, zwalnia mnie od takich towarzyskich obowiązków". "Bo ten poziom
          agresji, który jest straszliwie szkodliwy dla Polski"... itd. Włosy dęba
          stanęły, i do dziś nie opadły.
          --------
          Bufetowa pluła na PiS jak opętana - to jest Ok? Pani Milewicz :-) Kaczor
          słusznie postąpił. W przeciwnym razie byłby zakłamanym dupkiem. A pani Milewicz
          jest doprawdy dziennikarką jakich mało :-)
    • hummer "po prostu włosy dęba stają" 28.11.06, 10:50
      I tyle.
    • anna451 Re: W alkowie z premierem 28.11.06, 10:56
      A ja tam b.lubię gazetę i będą ją czytać.I nie lubię PiSu i tej reszty
      pseudopolityków.
    • gniewko_syn_ryba W alkowie z premierem 28.11.06, 10:59
      "Te obserwacje nie są złośliwym czepiactwem się słów, charakterystycznym dla
      "Gazety", jak pewnie uznałby premier."

      Ależ oczywiście, że nie - są wręcz podręcznikowym wzorcem obiektywizmu i
      rzetelności dziennikarskiej... ;-PPP
    • ave.duce ŁGA-premier gada, co mu ślina na język w danej 28.11.06, 11:01
      chwili przyniesie...

      ... Jak dziennikarze się pytają, co będzie teraz z Marcinkiewiczem, to premier
      wylicza zalety minister Fotygi ...

      georgev napisał:

      > Strzał w dziesiątkę ( jak zwykle ) !
      > A potem Pani Redaktor się dziwi, że (niektórzy ) politycy nie lubią "Gazety
      > Wyborczej" - prawda w oczy kole !!!
      • gat45 Re: ŁGA-premier gada, co mu ślina na język w dane 28.11.06, 13:12
        ave.duce napisała:

        > chwili przyniesie...
        >
        Slina czy pot ? Od Pana Leppera bowiem wiemy, ze Pan Premier pluje potem (nie
        przyslowek, tylko narzednik od "pot") :

        "Najpierw pan nas oplul, a teraz chce pan te wypociny zetrzec..." dixit wodz od
        Samoobrony
        • ave.duce Re: ŁGA-premier gada, co mu ślina na język w dane 28.11.06, 13:25
          Jak zwał, tak zwał: pluje i już! I nie ma NIC wspólnego z "zaplutym karłem
          reakcji", żeby była jasność w temacie.

          ;)
          • gat45 Re: ŁGA-premier gada, co mu ślina na język w dane 28.11.06, 13:31
            ave.duce napisała:

            > Jak zwał, tak zwał: pluje i już! I nie ma NIC wspólnego z "zaplutym karłem
            > reakcji", żeby była jasność w temacie.
            >
            > ;)
            Ja tam lubie, zeby bylo scisle. Sluchajac Pana Leppera widzialam oczyma
            wyobrazni, jak Pan Premier batystowa chusteczka wyciera obfity pot z czola,
            przechyla glowe do tylu, wyzyma chusteczke do wlasnej jamy gebowej a nastepnie
            plwa na Samoobrone.

            A propos, czy wolno pluc na Samoobrone zdobna w Polskie Barwy Narodowe ?
            • ave.duce Re: ŁGA-premier gada, co mu ślina na język w dane 28.11.06, 16:07
              gat45 napisała:

              > ave.duce napisała:
              >
              > > Jak zwał, tak zwał: pluje i już! I nie ma NIC wspólnego z "zaplutym karłe
              > m
              > > reakcji", żeby była jasność w temacie.
              > >
              > > ;)
              > Ja tam lubie, zeby bylo scisle. Sluchajac Pana Leppera widzialam oczyma
              > wyobrazni, jak Pan Premier batystowa chusteczka

              Masz wyobraźnie, nie powiem...
              Módl się, żeby choć takie:

              www.sklep.ibg.pl/gify/chusteczki.jpeg
              miał przy sobie... Bowiem w przeciwnym razie... mankiety koszuli będą
              w niebezpieczeństwie!

              > wyciera obfity pot z czola,
              > przechyla glowe do tylu, wyzyma chusteczke do wlasnej jamy gebowej

              Wyżyma? Wpycha sobie chusteczkę i wysssysssa z niej pot!

              > a nastepnie
              > plwa na Samoobrone.

              Albo na wszystko inne, co sie rusza, a co akurat nie trzyma z P(i)Sujami.

              >
              > A propos, czy wolno pluc na Samoobrone zdobna w Polskie Barwy Narodowe ?

              Wg mnie - nie! Ale Jarusia może myśleć, że nasze barwy narodowe są odwrotne
              albo w ogóle inne!

              ;)
    • kacza.republika.bananowa premier jest nagi 28.11.06, 12:54

      Czy ktoś w Pisie albo któryś z publicystów zatrudnionych przez Pis w mediach
      publicznych odważy się w końcu powiedzieć coś na temat kuriozalnych wypowiedzi
      premiera?. Pan Michał Karnowski tak się święcie oburza na tych, którzy zarzucają
      mu nadmierne podlizywanie się pisowskiej władzy, a w czasie tego wywiadu udawał
      że wszystko jest w porządku i usiłował jak mógł ratować twarz premiera liftując
      jego głupawe wypowiedzi(zwłaszcza tą o "szkle kontaktowym" ).
      • lika78 Re: premier jest nagi 28.11.06, 13:27

        Karnowski i Gawryluk prezentują ohydny poziom lizania dupy władzy przez
        dziennikarzy.
        Powróciło stare i bardzo niedobre dziennikarstwo dworskie.
        Nie zrobili nic - ani Michałek i jego bliźniak, ani Gawryluk, by pokazać, że
        potrafią w swoim fachu coś więcej niż tylko przyklaskiwać w ten czy inny sposób
        nowej władzy.
        Mam nadzieję, że za 3 lata pójdą do odstrzału i będą robić karierę co najwyżej
        w Biuletynie PIS, bo to udowodnili - lubią i potrafią.
        • block-buster Dziennikarze dostosowali sie do glupka-premiera 28.11.06, 15:58
          Ten poziom odpowiedzi na pytanie,ktore sa o lata swoetlne od pytan,znany jest
          jedynie w Korei Polnocnej.
          Nigdy nie wierzylem zapewnieniom komentatorow,ze Jarek jest inteligetny i ma
          wyczucie,jako polityk.
          Znam w Polsce przynajmniej kilkudziesieciu i bardziej inteligetnych od niego i
          sto razy lepszych politykow.
          Inna rzecz-dlaczego tak upadlo dziennikarstwo w Polsce?Dlaczego zadna zalosna
          laseczka,czy inny doopek nie potrafi zapytac wlasciciela kota"Nie o to pana
          pytalem?"
          Czyzby bylo to zwiazane z tym,ze wielka polityke prowadzi w Polsce stale te
          same 6 czy 7 twarzy,wyraznie przemeczonych i zarobkami/Durczok 100 tysiecy
          miesiecznie!!!/ i swoja niezmierzona glupota.
          Niechby raz wlaczyli byle jaki program polityczny w BBC czy w SkyOne...
    • maruda.r Co olśniło premiera? 28.11.06, 13:20

      I wchodzi do bocznej alkowy: Marcinkiewicza na tym posiedzeniu nie było "chyba
      jako jedynego, ale to było zupełnie zrozumiałe".

      ****************************************


      Oczywiście, że zrozumiałe. Sąd partyjny w stylu wczesnej PZPR wzywał delikwenta
      tylko po to, by ten poddał się samokrytyce i zaakceptował karę.

      Powstaje pewna kwestia, wymagająca wyjaśnienia. Co sprawiło, że w tym momencie
      premier nie wiedział, co począć z biednym Marcinkiewiczem, a teraz głośno się
      zastanawia nad powierzeniem mu teki min. oświaty, gospodarki czy finansów,
      abstrahując od tego, że dzierżą je już lojalni i sprawdzeni wazeliniarze. Z kim
      rozmawiał Jarosław Kaczyński? Z prezydentem? Wątpliwe, bo ten jest jeszcze
      bardziej śnięty. Z mamuśką? Kotem? Wróżką? Szklaną kulą?


      • babette663 Re: Co olśniło premiera? 28.11.06, 19:21

        Włosy dęba stanęły, i do dziś nie opadły.
        ---------------------

        Dobrze, ze co innego mu nie stanelo, bo inaczej wspolczuje Wierzejskiemu &
        spolce...............
    • abba15 A co tam w UBeckich alkowach? 28.11.06, 15:53
      A co tam w UBeckich alkowach?
      a czy pani Ewa jest zdrowa?
      a co tam u was w Ubekistanie?
      a czy to antypolskie ujadanie?
      a czy to jakieś sranie w banię?
      • wikal Re: A co tam w UBeckich alkowach? 28.11.06, 19:25
        Poezja kiepska. Tylko nie wiadomo, czy to dlatego, że temat zdarty, czy też
        może brak talentu jest wrodzony.
    • elfhelm Trafna analiza aż do bólu... 28.11.06, 15:59
      potwierdzają się podejrzenia o ciężkich schorzeniach o podłoży emocjonalnym u
      miłościwie nam panującego Wodza i jego brata W(i)C(e)Kaczki
      • zdybex Re: Trafna analiza aż do bólu... 28.11.06, 16:06
        Może w końcu Sejm powoła jakies konsylium złozone z niezaleznych od PiS
        psychiatrow aby ocenic stan pewnego prezesa i tego co mu melduje na okraglo bo
        nie wie o co chodzi.
      • abba15 tak! UBecka analiza aż do bólu. .......srulu 28.11.06, 16:09
        elfhelm napisał:
        > potwierdzają się podejrzenia

        to że gnidoubecja ma jakieś podejrzenia
        to my Polacy sramy na to - do więzienia!
        • hummer Ojcze. Weź melisę :) 28.11.06, 16:13

          • abba15 Weź cjanku i - odjazd masz jak w banku 28.11.06, 16:38
            hummer napisał:

            odpowiem ci jak idiocie
            wal się hammer - młocie
            • malleus1111 ABBA- bacznosc i do hymnu PiS 29.11.06, 16:13
              Abba, bacznosc, trzy przysiady i do hymnu PiS przystap. No... Myyyyyyyy
              chcemyyyyyyyyyy praaaaaaaawaaaaaaa i sprawiedliwosciiiiiiiiiiiiiii
              i tak w kolko. Moze ci pomoze.
    • lindow1 Re: W alkowie z premierem 28.11.06, 20:48
      Przecież ten człowiek i jego alter ego mówią, co wiedzą bo nie wiedzą , co
      mówią. Jak prawdziwe wykształciuchy, co to za prosiaka (dawno, dawno temu
      oczywiście) zdobywali świadectwo ukończenia podstawówki, żeby zdobyć tytuł
      czeladnika. Ci akurat , takie toto czupurne było aż rozśmieszało profesorów,
      więc dla świętego spokoju przepychano przez kolejne etapy kształcenia pozornego.
      I mamy teraz jak nie "irasiad", to: "dla nas czarne nie będzie czarne a białe
      białe" . I żadne płacz i krzyki nie powinne teraz mieć miejsca. Sam tegoś
      chciał Grzegorzu Dyndało ( oj zadyndało mi, ale kto z kim ...itede ).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka