torpeda.wulkaniczna
02.12.06, 12:44
Mam dość troski o to, co będzie robił Marcinkiewicz.
Najwyżej wróci do szkoły, jeśli nie znajdzie miejsca w konstelacji.
Wielka tragedia? Strata? Dla kogo?
Te szukanie miejsca,pozycji na przeczekanie wkurza mnie niesłychanie.
Nie współczuję żadnemu politykowi.Bierze kasę z moich podatków.Lubi to.Nie
widzę potrzeby, żeby zalewać mnie troską o byt jakiegokolwiek polityka.