loppe 06.12.06, 09:18 padają b. mocne słowa... co się stało? było tak jednomyślnie i przyjemnie w Platformie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
loppe Re: Koteria 06.12.06, 09:47 wiem! po prostu Jan Rokita przestał siedzieć cicho - tylko tyle się zmieniło w PO Odpowiedz Link Zgłoś
haen1950 Re: Koteria 06.12.06, 09:50 Nie podniecaj się, Jasiu jest już tylko mężem swojej żony. Na jej głupotę nikt już nie zwraca uwagi. Odpowiedz Link Zgłoś
loppe Re: Koteria 06.12.06, 09:54 staje się politykiem czasu przeszłego dokonanego? powiadasz jej czy jego? Odpowiedz Link Zgłoś
pisuarro Re: staje się politykiem czasu przeszłego 07.12.06, 17:12 Niekoniecznie; może przejść znów w stan hibernacji (jak wtedy między przegranymi wyborami na prezia Krakowa a komisją ds. Rywina) Np. do chwili, gdy PiS zacznie się sypać ;) Odpowiedz Link Zgłoś
loppe przecież teraz sąd partyjny 06.12.06, 09:58 kierowany przez Tuska i Schetynę będzie chyba musiał zająć się Rokitą za te słowa - Koetria rządzi Platformą............................................. bo jak nie - taki jest plan - Rokita będzie eskalował mówił co chce nie będzie się już obcyndalał wiedząc że wyrzucenie z partii jest dla niego lepsze niż odejście z niej Odpowiedz Link Zgłoś
bush_w_wodzie rokita ma wybor 06.12.06, 10:24 moze sie dalej awanturowac i usilowac robic swoja indywidualna polityke - ktorej jakosc mozna bylo ostatnio docenic - pozostajac w po moze sprobowac realizowac swoj indywidualizm pod opiekunczymi skrzydlami kaczuszek (po raz kolejny kaczynski wszedlby w sojusz z kims kogo okreslil mianem przestepcy - a rokita - w sojusz ze sprawcami hiroszimy) wreszcie - moze rokita sprobowac spojrzec na sprawe z pewnego dystansu. zastanowic sie czy naprawde po w obecnej sytuacji moze mu ufac. zastanowic sie jaka linie musi realizowac po by pozostac mocna. moze sprobowac zaakceptowac to ze jego frakcja jest nie tylko mniejsza ale i to ze moze miec destrukcyjny wplyw na po w sytuacji w ktorej rzadzi pis. i powinien chyba sprobowac pograc zespolowo. wszak otrzymal poltora roku temu ogromna szanse od po - mial byc premierem rzadu autorskiego. i co? Odpowiedz Link Zgłoś
loppe Re: rokita ma wybor 06.12.06, 10:34 no tak, to jest również umotywowane spojrzenie na sprawę - jak można mówić że Platforma nie zachowała się sprawiedliwie i przyzwoicie (T.Lis!) wobec Rokity który dźwignął jej notowania w komisji Rywina (akurat nie bardzo rozumiem na czym polega wielkośc polityczna któregokolwiek przepytywacza z komisji sejmowej - polityka to poruszanie milionami ludzi a nie przepytywanie kilku gości) bo dawała mu tekę premiera!!!!!!!!!!!!!!!!!!1 Odpowiedz Link Zgłoś
haen1950 Re: rokita ma wybor 06.12.06, 10:52 Ja to widzę generalnie - Rokita popełnił podstawowy błąd. Wmówił wszystkim, że współpraca z Kaczyńskimi jest możliwa, nawet uznał to za podstawę swojej doktryny politycznej. Znał tych kurdupli lepiej od wszystkich, uwierzono mu. Po tym, jak kaczorki go spławiły nigdy już nie potrafił się odnaleźć. Popełniał błąd za błędem, zmuszał platformę do akceptacji pomysłów Kaczyńskich w imię jedynie słusznej ideologii. Zapomniał tylko, że tę ideologię władzy realizują osobnicy nieodpowiedzialni, niebezpieczni i pozbawieni morale. Razem z pospolitymi bandziorami i najgorsza polską swołoczą. Tego ten biedak nie potrafił dostrzec i dlatego musiał odejść. Na razie na margines. Odpowiedz Link Zgłoś
loppe Re: rokita ma wybor 06.12.06, 11:34 Czy nagła zmiana sposobu zachywania się Rokity na niwie publicznej (ta nagła kontestacja władz PO) to wynik przemiany (załamania?) psychicznej czy decyzja czysto polityczna a nie ludzka? Odpowiedz Link Zgłoś
rydzyk_fizyk Rokicie skończyło się paliwo 06.12.06, 11:43 w końcu cały wysiłek od wyborów wkładał w to żeby zapomniano że jest współautorem porażki PO. Odpowiedz Link Zgłoś
haen1950 Re: rokita ma wybor 06.12.06, 11:48 Rokita jest ciagle niewolnikiem swojej doktryny, jaką opisałem powyżej. On sobie wyobraził, że Kaczyńskich zagoni w taką sytuację, z której jedynym wyjściem będzie podzielenie się władzą z platformą z teką premiera dla jedynego kandydata godnego splendoru - Jana Maryi Rokity. Stąd jego rozpaczliwe wysiłki dla utrzymania władzy Kaczyńskich, ale słabej, jak przysłowiowe g...o. Już wie, że przegrał. Platforma w całości już mu nie ufa. Gdyby nawet ten jego sen miał się spełnić, to nigdy Tusk nie zgodzi się na jego premierowanie. Mecz można sprzedać raz czy dwa razy, ale potem siedzi się co najmniej na ławce rezerwowych i czeka na transfer. Odpowiedz Link Zgłoś
wolak.wolski Re: rokita ma wybor 06.12.06, 11:54 > rezerwowych i czeka na transfer. Do ligi Kazia Jesjesjesowicza Marionetkiewicza. Problem w tym, że Kazio też wie, że Jasio nic nie znaczy więc nawet jeżeli zaczną razem działać to Jasio niczego nie może być pewien. Swoją drogą tak zmarnować taki kapitał jaki miał po Rywinie. Przecież gdyby chciał to by z kartoflami poszedł w rządy. "Głupi jasiu, głupi jasiu, rozumiałem szczebiot ptasi, ale więcej już nie rozumiesz dziś. Na nic trudy, droga krwawa, zniknął dom i brata zjawa i zmieniłeś się pod szczytem w głaz." Odpowiedz Link Zgłoś
loppe Re: rokita ma wybor 06.12.06, 11:56 Mówisz że mógł zostac premierem opuszczając Platformę gdy tamte negocjacje o utw. rządu utknęły? Odpowiedz Link Zgłoś
rydzyk_fizyk Re: rokita ma wybor 06.12.06, 12:01 Pewnie że mógł. Sądzę że Jarek by na to poszedł licząc na rozwalenie PO. Odpowiedz Link Zgłoś
wolak.wolski Re: rokita ma wybor 06.12.06, 12:03 Wydaje mi się, że tak. Kaczor nie miał nikogo. Jakby wziął Jasia to ten z wdzięczności by nie podskakiwał przez jakiś czas. A to, że i tak byłby spisany na straty to było oczywiste juz od pierszej sekundy po tym jak kartofel powiedział "jak mój bra bedzie prezydentem to ja nie będę premierem". Od razu było wiadomo, że wypuści jakiegoś frajera na kilka miesięcy (pisałem gdzieś o tym na tym forum). W końcu jak jarek mówi białe to wiadomo, że jest czarne. Przecież jego nikt nie przekona, że białe to białe ;) Odpowiedz Link Zgłoś
rydzyk_fizyk Re: rokita ma wybor 06.12.06, 12:06 Szczególnie że Jasiu od razu po wybraniu Kaczyńskiego na prezia złożył hołd lenny w TV. Odpowiedz Link Zgłoś
loppe Re: rokita ma wybor 06.12.06, 12:16 no ale...............przecież całe całutkie towarzystwo by go przeklęło gdyby tak zrobił.....on NIE MÓGŁ tak zrobić z tego powodu, ludzie zauważyliście chyba mordercza presję elit i mediów Odpowiedz Link Zgłoś
rydzyk_fizyk Re: rokita ma wybor 06.12.06, 12:19 presję elit i mediów przeciwko Rokicie!? Odpowiedz Link Zgłoś
loppe Re: rokita ma wybor 06.12.06, 12:20 ?????????? no przecież mowa o hipotetycznej sytuacji gdy zdradza Platformę rok temu i sam odchodzi na premiera do Kaczorów Odpowiedz Link Zgłoś
rydzyk_fizyk Re: rokita ma wybor 06.12.06, 12:24 I Janek Solista przeląkłby się (wymyślonej przez ciebie) presji mediów? Odpowiedz Link Zgłoś
loppe Re: rokita ma wybor 06.12.06, 12:25 ależ oczywiście - nie dostrzegasz chyba jego konstrukcji psychicznej: Rokita uwielbia być uwilebiany przez inteligencję i dla niego to jest o wiele większa nagroda niż premierostwo u jakiegoś Leppera Odpowiedz Link Zgłoś
rydzyk_fizyk Re: rokita ma wybor 07.12.06, 09:48 Jakiego Leppera? Byłby premierem rządu mniejszościowego, tak jak Kaziu na początku. Odpowiedz Link Zgłoś
wolak.wolski Re: rokita ma wybor 06.12.06, 12:20 > no ale...............przecież całe całutkie towarzystwo by go przeklęło gdyby Hmmm wydaje mi się, że Jasio właśnie tym się karmi. jaki by był zwycięzki kiedy by mimo wszystkiemu był premierem. Mówiliby (jak o kartoflach) "ale dobry polityk. twardy gracz" i inne takie bzdety. Uważaj. Nie ważne jak mówią, byle mówili. I to dużo ! Odpowiedz Link Zgłoś
bush_w_wodzie realizm 06.12.06, 12:21 loppe napisał: > no ale...............przecież całe całutkie towarzystwo by go przeklęło gdyby > tak zrobił..... mnie sie zdaje ze oprocz opinii towarzystwa - byloby to po ptostu skrajnie niehonorowe. jak moze wspollider ugrupowania - kandydat na premiera - dokonywac dezercji po porazce? toz szmate by z siebie zrobil i on dobrze o tym wiedzial i druga rzecz: kaczynscy nigdy nie dal;iby rokicie teki premiera. jasio jest zbytnim indywidualista z lekka tendencja do megalomanii. byloby to zdecydowanie za duze ryzyko. mogl liczyc na najwyzej teke wice Odpowiedz Link Zgłoś
rydzyk_fizyk To był moment przesilenia 06.12.06, 12:26 weź na to poprawkę - nie chodziłoby o Rokitę ale o szable w Sejmie +ewentualną detronizację Tuska. Po rozwaleniu PO Rokita nie byłby już tak potrzebny. Można by nawet iść na wcześniejsze wybory. Odpowiedz Link Zgłoś
bush_w_wodzie Re: To był moment przesilenia 06.12.06, 12:30 rydzyk_fizyk napisał: > weź na to poprawkę - nie chodziłoby o Rokitę ale o szable w Sejmie +ewentualną > detronizację Tuska. > nadal uwazam ze bylby to szalenie ryzykowny ruch. bo co - gdyby rokita zmontowal sobie wlasne lobby parlamentarne i wyciagnal kilku kolesi z pis-u? mysle ze kaczynscy mowili `premier' zeby jasia skusic a mysleli wicepremier. oni juz tak maja. > Po rozwaleniu PO Rokita nie byłby już tak potrzebny. Można by nawet iść na > wcześniejsze wybory. tylko ze wtedy mogloby sie okazac ze rokita ma wlasna partie. kaczynscy byliby durniami gdyby dali teke rokicie. akurat w tej kwestii podejrzewa ich o nadmierna ostroznosc. Odpowiedz Link Zgłoś
haen1950 Re: rokita ma wybor 06.12.06, 12:09 Nie, nie myślę. Jarek wcześniej się zdecydował na spławienie Rokity i platformy. Zapachniały mu rządy jedynej koncepcji i jednego człowieka. Przecenił swoje możliwości, ale strachu wszystkim napędził. Wyobraził sobie, że solidna część platformy z Rokitą na czele przyjdzie do niego po synekury a on im wyznaczy role w swoim teatrze. Odpowiedz Link Zgłoś
wolak.wolski Re: rokita ma wybor 06.12.06, 12:14 > Zapachniały mu rządy jedynej koncepcji i jednego człowieka. Zgadzam się i jednak myślę, że dałby. Przecież wiedział, że - dokładnie jak mówisz - będzie chciał rządów jednej (chociaż zdublowanej) ręki - to tylko na chwilę. Napewno nie myslał o jasiu jako o premierze z krakowa na zawsze. Fakt jednak jest, że gdyby jasio był mądry to teraz PISuary by mu szukały zajęcia. A tak to kto teraz go i do czego przyjmie ? Po 40, słaby wzrok, wada wymowy ... Odpowiedz Link Zgłoś
devegas Re: Koteria 07.12.06, 17:35 Wybór szefa klubu spoza "Koterii" albo lepiej spoza dworu Tuska jest sukcesem Rokity. Rokita nie kandydował ale z próby sił wyszedł zwycięsko gdyż Schetynie i dworowi nie udało się wstawić swojego człowieka na szefa klubu. Odpowiedz Link Zgłoś