Dodaj do ulubionych

PiS: prezydent powinien wycofać poparcie dla rz...

IP: 195.116.133.* 06.04.03, 11:45
IV RP,rzady PiS i PSL - czas wyjezdzac z tego panstewka na
ograniczu azji i afryki!
Obserwuj wątek
    • Gość: Lukasz Czy w IVRP rzadzic bedzie Walendziak,Piskorski,Kaczory IP: 195.116.133.* 06.04.03, 11:53
      gupa bylych AWS z Przerwa-Plazynskim,grupa bylych ZchN z
      Pilka,Jurkiem ?to bylaby prawdziwa nowosc w polityce!Ludzie
      zupelnie nieuwiklani w zadne nieuczciwe interesy (no moze poza
      Pawelkiem-amatorem gieldowym i znffffca dziel sztuki).
      • Gość: Stefan Czy w IVRP rzadzic bedzie Walendziak czy tow.MILLER IP: *.zlotoria.sdi.tpnet.pl 06.04.03, 12:30
        Gość portalu: Lukasz napisał(a):

        > gupa bylych AWS z Przerwa-Plazynskim,grupa bylych ZchN z
        > Pilka,Jurkiem ?to bylaby prawdziwa nowosc w polityce!Ludzie
        > zupelnie nieuwiklani w zadne nieuczciwe interesy (no moze poza
        > Pawelkiem-amatorem gieldowym i znffffca dziel sztuki).
        ODP.:JAK MOZNA PISAĆ TAKIE BZDETY>ŻĄDZIC MA LESZRK M> TO DZIĘKI
        NIEMU LUDZIE PRZESTALI GRZEBAĆ W SMIETNIKACH<NIE MA BEZROBOCIA<A
        LUDZOM ŻYJE SIE LEPIEJ DZIEKI SOCJALISTYCZNEJ SCENTRALIZOWANEJ
        SŁUŻBIE ZDROWIA>RĘCE PRECZ OD LESZKA M.
        • Gość: Lukasz Re: Czy w IVRP rzadzic bedzie Walendziak czy tow. IP: 195.116.133.* 06.04.03, 12:39
          Gość portalu: Stefan napisał(a):

          > ODP.:JAK MOZNA PISAĆ TAKIE BZDETY>

          hm czyzbys uwazal ze to co napisalem nie jest prawda?Czy masz
          tak krotka pamierc ze nie pamietasz co ta elyta pokazala jak
          rzadzila????
          ŻĄDZIC MA LESZRK M> TO DZIĘKI
          > NIEMU LUDZIE PRZESTALI GRZEBAĆ W SMIETNIKACH<NIE MA
          BEZROBOCIA<A
          > LUDZOM ŻYJE SIE LEPIEJ DZIEKI SOCJALISTYCZNEJ SCENTRALIZOWANEJ
          > SŁUŻBIE ZDROWIA>RĘCE PRECZ OD LESZKA M.

          ja nie pisze ze Leszek jest super, pisze co sadze o pomysle na
          IV RP!
          • Gość: ficino Re: Czy w IVRP rzadzic bedzie Walendziak czy tow. IP: 12.42.60.* 06.04.03, 18:43
            Gość portalu: Lukasz napisał(a):

            > Gość portalu: Stefan napisał(a):
            >
            > > ODP.:JAK MOZNA PISAĆ TAKIE BZDETY>
            >
            > hm czyzbys uwazal ze to co napisalem nie jest prawda?Czy masz
            > tak krotka pamierc ze nie pamietasz co ta elyta pokazala jak
            > rzadzila????
            > ŻĄDZIC MA LESZRK M> TO DZIĘKI
            > > NIEMU LUDZIE PRZESTALI GRZEBAĆ W SMIETNIKACH<NIE MA
            > BEZROBOCIA<A
            > > LUDZOM ŻYJE SIE LEPIEJ DZIEKI SOCJALISTYCZNEJ SCENTRALIZOWANEJ
            > > SŁUŻBIE ZDROWIA>RĘCE PRECZ OD LESZKA M.
            >
            > ja nie pisze ze Leszek jest super, pisze co sadze o pomysle na
            > IV RP!
            To zmiataj do Afryki na co jeszcze czekasz.
        • Gość: equus Re: Czy w IVRP rzadzic bedzie Walendziak czy tow. IP: *.acn.pl / 10.72.2.* 06.04.03, 15:14
          Gość portalu: Stefan napisał(a):

          > Gość portalu: Lukasz napisał(a):
          >
          > > gupa bylych AWS z Przerwa-Plazynskim,grupa bylych ZchN z
          > > Pilka,Jurkiem ?to bylaby prawdziwa nowosc w polityce!Ludzie
          > > zupelnie nieuwiklani w zadne nieuczciwe interesy (no moze poza
          > > Pawelkiem-amatorem gieldowym i znffffca dziel sztuki).
          > ODP.:JAK MOZNA PISAĆ TAKIE BZDETY>ŻĄDZIC MA LESZRK M> TO DZIĘKI
          > NIEMU LUDZIE PRZESTALI GRZEBAĆ W SMIETNIKACH<NIE MA BEZROBOCIA<A
          > LUDZOM ŻYJE SIE LEPIEJ DZIEKI SOCJALISTYCZNEJ SCENTRALIZOWANEJ
          > SŁUŻBIE ZDROWIA>RĘCE PRECZ OD LESZKA M.

          To u was w Złotoryi przestali grzebać w śmietnikach
          • Gość: ficino Re: Czy w IVRP rzadzic bedzie Walendziak czy tow. IP: 12.42.60.* 06.04.03, 18:44
            Gość portalu: equus napisał(a):

            > Gość portalu: Stefan napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: Lukasz napisał(a):
            > >
            > > > gupa bylych AWS z Przerwa-Plazynskim,grupa bylych ZchN z
            > > > Pilka,Jurkiem ?to bylaby prawdziwa nowosc w polityce!Ludzie
            > > > zupelnie nieuwiklani w zadne nieuczciwe interesy (no moze poza
            > > > Pawelkiem-amatorem gieldowym i znffffca dziel sztuki).
            > > ODP.:JAK MOZNA PISAĆ TAKIE BZDETY>ŻĄDZIC MA LESZRK M> TO DZIĘKI
            > > NIEMU LUDZIE PRZESTALI GRZEBAĆ W SMIETNIKACH<NIE MA BEZROBOCIA<A
            > > LUDZOM ŻYJE SIE LEPIEJ DZIEKI SOCJALISTYCZNEJ SCENTRALIZOWANEJ
            > > SŁUŻBIE ZDROWIA>RĘCE PRECZ OD LESZKA M.
            >
            > To u was w Złotoryi przestali grzebać w śmietnikach
            W Zlotoryi nie grzebia w smietnikach bo tam nie ma co grzebac. Wszystko zostalo
            juz wygrzebane. Przyszla kolej na psy,koty i szczury.
      • Gość: zchn Re: Czy w IVRP rzadzic bedzie Walendziak,Piskorsk IP: *.gds.pl 07.04.03, 08:35
        Szczególnie Pawełka P. należałoby spytać o jego powiązania
        ze "Wspólnym Domem" lub coś podobnego.
    • Gość: luk co do Pisu IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 06.04.03, 12:00
      SLD z Oleksym, Borowskim i Cimoszewiczem na czele to jest jakieś
      wyjście. Przecież przedterminowe wybory i tak wygra lewica, a
      nie porozbijana prawica. A jesli ma sie tak stac, to juz z
      dwojga zlego niech rzadza tam ludzie umiarkowani typu Józef, a
      nie Miller i Janik, ktorzy zrobili z SLD twardą lewicę, w
      sojuszu z socjalistami z Unii Pracy.Tylko, że premier władzy
      łatwo nie odda.
      • Gość: Edek Miler - Twarda LEWICA??????????? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.04.03, 12:41
        Chłopie! Z kim żeś się widział? Miler stworzył Twardą
        Lewicę?! I to wszystko poprzez: zapraszanie do Polski:
        Wojtyły i Kuklińskiego, wysłanie polskich najemników do
        Iraku, bez wypowiedzenia wojny, uzgadnianie
        ministerialnych nominacji z Kulczykiem i Michnikiem,
        pichcenie projektów ustaw na grilu u Rapaczynsky?!!!
        Miler już dawno przestał być jakąkolwiek LEWICĄ!!!
        • Gość: ficino Re: Miler - Twarda LEWICA??????????? IP: 12.42.60.* 06.04.03, 19:35
          Gość portalu: Edek napisał(a):

          > Chłopie! Z kim żeś się widział? Miler stworzył Twardą
          > Lewicę?! I to wszystko poprzez: zapraszanie do Polski:
          > Wojtyły i Kuklińskiego, wysłanie polskich najemników do
          > Iraku, bez wypowiedzenia wojny, uzgadnianie
          > ministerialnych nominacji z Kulczykiem i Michnikiem,
          > pichcenie projektów ustaw na grilu u Rapaczynsky?!!!
          > Miler już dawno przestał być jakąkolwiek LEWICĄ!!!
          A czy on kiedykolwiek byl jakas lewica? raczej lewusem.
      • Gość: ficino Re: co do Pisu IP: 12.42.60.* 06.04.03, 19:34
        Gość portalu: luk napisał(a):

        > SLD z Oleksym, Borowskim i Cimoszewiczem na czele to jest jakieś
        > wyjście. Przecież przedterminowe wybory i tak wygra lewica, a
        > nie porozbijana prawica. A jesli ma sie tak stac, to juz z
        > dwojga zlego niech rzadza tam ludzie umiarkowani typu Józef, a
        > nie Miller i Janik, ktorzy zrobili z SLD twardą lewicę, w
        > sojuszu z socjalistami z Unii Pracy.Tylko, że premier władzy
        > łatwo nie odda.
        Wyslac caly ten badziew na Madagaskar.
    • kataryna.kataryna Re: PiS: prezydent powinien wycofać poparcie dla 06.04.03, 12:00
      Panowie z PiS-u, zdecydujcie się, albo prezydenta namawiacie
      albo go oskarżacie, łączenie jednego z drugim w tym samym
      dokumencie nie jest najszczęśliwszym pomysłem. Macie
      propozycję, chcecie, żeby prezydent ją rozważył, to może nie
      okraszajcie tego oskarżeniami o to, że "prezydent przedłożył
      interes partyjny nad interes Polski" bo gracie przeciwko sobie,
      czy też raczej swojej propozycji.
      • Gość: Czytelnik Re: PiS: prezydent powinien wycofać poparcie dla IP: *.northnet.com.pl 06.04.03, 12:14
        A co ma jedno do drugiego ? Przynajmniej wyjaśniają o co chodzi ! A co, nie
        przedłożył ? Tyle tylko, że KOLEJNY RAZ to zrobił, ponieważ wciąż to robi, bo
        dalej pozostał sobą, a przebrał się jedynie w płaszcz prezydenta! Tylko wariat
        się może spodziewać, że z indianina można białego zrobić :) Przyglądnijcie się
        dobrze czerwonym krętaczom o oszustom, nie zapomonajcie nigdy troskliwego dla
        ludu wodza Józefa z d. Dżugaszwili. Chcecie żyć w gnoju, wybierajcie
        czerwonych !!! Popatrzcie tylko, jak się ta premierowska łajza pyszniła na
        początku, jak miesiące całe "udowadniała" winy i grzech pierworodny
        poprzedniego rządu, a ile już potrafiła napsuć z tego, co posotało ! Przy
        pomocy, a jekże by inaczej, rauszowego magistra Kwacha z pamięcią komunisty!
        • kataryna.kataryna Re: PiS: prezydent powinien wycofać poparcie dla 06.04.03, 12:41
          Gość portalu: Czytelnik napisał(a):

          > A co ma jedno do drugiego ? Przynajmniej wyjaśniają o
          co chodzi !

          Jedno do drugiego ma ni mniej ni więcej tyle, że
          wrzucanie oskarżeń (jak najbardziej słusznych!) do
          konstruktywnej propozycji czyni tę propozycję bardzo
          trudną do przyjęcia dla prezydenta, zarówno z powodów
          politycznych jak i psychologicznych. PiS ma rację w
          krytycznej ocenie prezydenta, ma jakiś pomysł na nowego
          premiera ale łącząc jedno z drugim skazał swój pomysł
          na porażkę. Jeśli się dąży do jakiegoś celu trzeba
          umieć coś poświęcić, na przykład niepohamowaną ochotę
          dowalenia prezydentowi przy każdej okazji, zwłaszcza
          jeśli bez tegoż prezydenta raczej celu się nie
          osiągnie.

          • Gość: Toulouse~Lautrec Poczucie dystansu - bez odpowiedzi IP: *.idea.pl 06.04.03, 17:18
            Widze, że posty ,kytóre wprowadzaja pewien moralny niepokój sa pomijane ,
            uważam ,że w dalszym ciagu wątek dotyczący odrobine dystansu do pewnych osob ,
            na który nie zwróciłaś uwagi aczkolwiek do Ciebie był adresowany jest jak
            najbardziej aktualny.

            "Witam, to Twoje czepianie się tego swoistego dualizmu w wypowiedzi
            przedstawicieli PiS'u jest wyrazem brakudystansu do poczynań panów A.Michnika
            i A.Kwaśniewskiego.
            Wiem ,ze na pewno jesteś oredowniczką naczelnego ale nie rozumiem Twojego
            apologizmu dla postawy A.Kwaśniewskiego ?
            Suponuje także ,ze gdyby obaj wymienieni wyżej panowie założyli partie
            centrową ( o wyraźnym "lewicowym " -czytaj socjaldemokratycznym zabarwieniu )
            to poszłabyś za nią jak "Dym" ( wstąpiłabyś bez żadnych refleksji " ? - nawet
            bez tych egzystencjalnych u Jarmusch'a.
            W jednej z odpowiedzi jakie mi udzieliłaś na tym forum dywagowałaś, iż jesteś
            przez innych traktowana jednostronnie jako "hunbeiwin" Agory.Ja nie uzywałbym
            tak wyraźistego języka, jednak Twój brak dystansu i krytycyzmu do uznawanych
            przez Ciebie autorytetów moralnych w pożal sie Boże "Rzeczpospolitej II i
            pół kolesi" jest naprawde momentami irytujący.Czy fakt ,że PiS wystosował
            apel do prezydenta aby nie sankcjonował na kolejny rok poczynań , które nie
            gwarantują nic innego poza marazmem,stagnacją,sieganiem do kieszeni obywateli
            a przede wszystkim wyczekiwaniem utęsknionej akcesji , która będzie placebo na
            wszelkie nasze bolączki począwszy od ekonomicznych a na społecznych(reformach
            w sferze zdrowia,nauki,emerytur itd) kończąc.Czy rządowi Leszka M. zależy na
            tym aby życie polityczne w naszy kraju było transparentne ( vide np. kolejna
            zakonfabulowana sprawa w PZU )??To czemu wytaczasz działa jesli ktoś
            sprzeciwia się takiemu konformizmowi ??Konkludując uważam, ze ta Twoja wiara
            w uczciwość i nonkonformizm omawianych panów jest zdecydowanie groźniejsza od
            określonego przez Ciebie dualizmu w apelu liderów PiS'u.
            Pozdrawiam chłodno ale to tylko w wyniku aury, poniewaz mam sympatie do Ciebie
            mimo Twojego unilateralnego spojrzenia."
            • kataryna.kataryna Re: Poczucie dystansu - odpowiedź 06.04.03, 20:32
              Toulouse-Lautrec,

              Nie odpowiedziałam na Twój post bo go nie zauważyłam,
              nadrabiam to teraz. Poruszyłeś tyle wątków, że nie wiem
              czy mi się uda je wszystkie ogarnąć ale spróbuję.

              Mój komentarz nie dotyczył ani zasadności propozycji
              PiS-u (którą uważam za jak najbardziej słuszną i
              uzasadnioną) ani poparcia prezydenta dla rządu (które,
              podobnie jak wiele innych działań prezydenta, zwłaszcza
              w aferze Rywina, uważam z kolei za niesłuszne i
              nieuzasadnione). Zgadzam się z postulatem PiS-u i
              właśnie dlatego mnie trochę zdenerwowało, że przy
              okazji dołożyli prezydentowi, ponieważ moim zdaniem
              bardzo zmniejszyło to szanse na realizację postulatu,
              sensownego i uzasadnionego. Otwarte poparcie prezydenta
              dla rządu bardzo mi się nie podobało, uważam je za
              realizację interesów partyjnych a nie interesu kraju,
              bo rząd Leszka Millera chyba utracił już zdolność
              rządzenia. Moja krytyka dotyczyła tylko "sprzedaży
              wiązanej" jaką zastosował PiS - ostra krytyka
              prezydenta + sensowna propozycja, takie sklejenie tych
              dwóch spraw może sprawić, że prezydent odrzuci z góry
              sensowną propozycję, właśnie dlatego, że jest podparta
              taką krytyką a on nie będzie chciał brać całego
              pakietu. Powtarzam, zarówno krytyka prezydenta jaki i
              propozycja zmian były uzasadnione, niekoniecznie zaś
              powinny być sprzedawane razem, uważam to za błąd
              taktyczny PiS-u. Wyłącznie taktyczny. Chociaż bardzo
              życzę i PiS-owi i sobie, żeby koniec końców to oni a
              nie ja mieli rację.

              Aleksander Kwaśniewski nie jest i nigdy nie był moim
              ulubieńcem (a co dopiero autorytetem), nie potrafię mu
              zaufać, uważam, że człowiek, który potrafił iść w
              zaparte przed wyborcami w tak błahej sprawie jak swoje
              wykształcenie na zaufanie nie zasługuje bo pewnie w
              poważniejszych sprawach jest w stanie kłamać jeszcze
              bardziej. Kwaśniewskiego uważam za człowieka niezbyt
              wielkiego formatu, by wspomnieć tylko ministra Siwca
              całującego ziemię kaliską i późniejszą przejażdżkę
              prezydenta papamobilem. Nie oznacza to, że wielu
              decyzji Kwaśniewskiego nie uważam za słuszne, są to
              jednak dla mnie słuszne decyzje mało ciekawego
              człowieka. Kwaśniewski nie jest dla mnie żadnym
              autorytetem, uważam, że swoją popularność zawdzięcza w
              1/3 wizerunkowi (aparycja, bezkonfliktowość, obycie), w
              1/3 nijakości (czy ktoś wie jakie on ma poglądy?) a w
              1/3 żonie. Może jestem niesprawiedliwa ale tak właśnie
              go oceniam. Mój niesmak budzi też jego zachowanie w
              aferze Rywina, gdzie jawi mi się jako wyjątkowy
              hipokryta i koniunkturalista, próbuje ugrać coś dla
              siebie i gra bardzo nieładnie (apele o publiczne
              niewypowiadanie się i udzielanie wywiadów gdy mu to na
              rękę, krytykowanie przenikania się świata biznesu i
              polityki i branie składkowego Kossaka, gadanie o tym
              jak to namawiał Michnika i Millera i kiszenie notatki
              od Rywina, deklaracje dobrej woli i wykręty przd
              stawaniem przed komisją - jednym słowem po raz kolejny
              nie wiadomo czy jest za czy przeciw). Kwaśniewski to
              dla mnie Zelig z filmu Allena, lub - jeśli filmu nie
              oglądałeś - jajko w szklance przyjmujące kształt
              naczynia w jakim się znalazł. Żadnej wyrazistości, poza
              niebieskimi oczami. Czy muszę dodawać, że do partii z
              takim liderem nie tylko bym się nie zapisywała ale też
              na nią nie głosowała?

              O Leszku Millerze i jego rządzie nie chce mi się mówić,
              nie chce mi się nawet o nim myśleć. Jedna wielka
              pomyłka. Pomijam aferę Rywina i dziwne wokół niej ruchy
              premiera, które każą mi poważnie podejrzewać Millera
              jeśli nie o współudział to przynajmniej mataczenie na
              obecnym etapie. To co zrobił wokół NFZ i PZU jest dla
              mnie zagadką, poświęcił dwóch ministrów, żeby obronić
              dwie osoby, pewnie nie bez znaczenia jest fakt, że te
              osoby siedzą na wielkich pieniądzach. Lista przewin
              Millera i powodów dla których powinien nas wreszcie od
              siebie uwolnić jest zbyt długa nawet jak na moje
              tasiemcowate posty. Szkoda słów.

              Inaczej ma się sprawa mojego stosunku do Adama
              Michnika. Bardzo go szanuję i cenię za to co zrobił,
              wydaje mi się też bardzo sympatyczny jako człowiek,
              niewątpliwie jest dla mnie autorytetem, chociaż w wielu
              rzeczach - drobnych i całkiem powżnych - się z nim nie
              zgadzam. Nie podoba mi się na przykład jego wsparcie
              MIllera, uważam, że wiara Michnika w niewinność Millera
              w Rywingate jest mocno na wyrost a Michnik nie powinien
              swoim nazwiskiem uwiarygadniać kogoś kto najwyraźniej
              sam się nie potrafi bronić przed zarzutami o udział w
              sprawie. Jeśli Michnik jest rzeczywiście czwartą osobą
              w państwie, powinien bardziej ostrożnie uzywać swoich
              wpływów bo całkiem możliwe, że tutaj używa ich błędnie
              a jego gwarancje niewinności Millera niepotrzebnie
              utrudniają dojśćie do tego jak jest naprawdę a nie jak
              uważa Michnik. Chociaż oczywiście, Michnik jest ode
              mnie o wiele bardziej inteligentny, w przeciwieństwie
              do mnie zna dobrze Millera i świat polityki, może więc
              rzeczywiście ma podstawy do bezwarunkowego
              uniewinniania Millera. Nie chcę się pastwić nad
              Michnikiem bo mam też sporo pretensji o to jak Gazeta
              relacjonuje Rywingate i jak zachowuje się w tym
              wszystkim Michnik, błędy te przypisuję raczej cechom
              charakteru Michnika, i to cechom pozytywnym.
              Rzeczywiście, mój stosunek do Michnika chłodny nie
              jest, jest bardzo ciepły, nawet jeśli mój obraz
              Michnika jest mocno wyidealizowany, jestem do tego
              obrazu bardzo przywiązana. Może dlatego, że jestem
              raczej wierna i jak już komuś zaufam to muszę mieć
              poważne powody, żeby to zaufanie odwołać. Michnikowi
              zaufałam już dawno, powodów na "nie" nie znajduję do
              dziś. Tylko błagam, nie pastw się nade mną teraz za ten
              akapit.

              Jeszcze na koniec o drobiazgu. Jak widzisz, nie mam
              problemów z przyznawaniem się do swojej sympatii do
              Michnika, otwarcie też przyznaję się do tego, że wierzę
              Agorze, nie mogę więc i nie mam do nikogo pretensji, że
              mi to wypomina bo ja się tego nie wstydzę. To co mnie
              denerwuje to zarzucanie mi, że jestem agentem Agory
              piszącym tu za pieniądze, bo to i nieprawdziwe i chore.

              pozdrawiam

              kataryna
              • Gość: Infidel Re: Poczucie dystansu - odpowiedź IP: *.crowley.pl 06.04.03, 21:04
                Kataryno,

                Z przyjemnością przeczytałem Twój post. Jest to swego rodzaju manifest;
                Znajduję w nim paralele pomiędzy dwoma sytuacjami: Michnik trywializuje rolę
                Premiera i Prezydenta, przynajmniej jednego z nich osłania, pal licho, czy jego
                postępowanie kwalifikuje się jako kłamstwo pod przysięgą czy nie, a Ty Kataryno
                podobnie idealizujesz Michnika (do czego sama sie przyznajesz) zupełnie, jakbyś
                nie słuchała jego zeznań lub nie chciała niektórych faktów dopuścić do
                wiadomości.
                Wydaje mi się za rozsądne oddzielić Michnika (GW) od Agory (drapieżny
                kapitalizm), pomimo że Michnikowi i Agorze taki rodział się nie udaje, czego
                dowodem były m.in zeznania Michnika dotyczące listu, dla mnie napisanego w
                iście kowbojskim stylu, niejakiego Coxa do Premiera. Pamiętam dokładnie treść
                tego listu i wypowiedzi Michnika, na którego od tamtego momentu zacząłem
                trzeźwo patrzeć; Do czasu zeznań przed Komisją moja sympatia dla Adama Michnika
                była podobna do Twojej.
                Kończąc, nie piszę tego posta, aby Cię wciągnąć w dyskusję ze mną, tylko gwoli
                informacji.

                pozdrawiam,

                Infidel

                P.S.

                porównanie Kwaśniewskiego do Zeliga trafne(choć mam nadzieję, że pejsy mu zbyt
                duże nie urosną, a przebywanie na solarium nie zmieni koloru skóry), lecz nie
                ciągnij porównania zbyt daleko, np. do sceny, gdy rozpoznano Zeliga na zdjęciu
                podczas defilady w Berlinie ....
              • Gość: Toulouse~Lautrec Usatysfakcjonowanierawie IP: *.idea.pl 06.04.03, 22:54
                Witaj, Kataryno
                chciałbym podziekowac ,za tak wyczerpującą odpowiedź, która zabrzmiała jak Twój
                manifest. Czuje sie usatysfakcjonowany poniewaz mój manifest brzmiałby prawie
                identycznie. Mam analogiczne spostrzeżenia co do naszego prezydenta - ta swoją
                popularność zawdziecza zwykłym zabiegom socjotechnicznym, ogładą jaka uzyskał
                jeszcze w okresie kiedy szykowano go na sekretarza organizacji. Ale i naszemu
                spoleczeństwu , które jest "tolerancyjne" w stosunku do jego nazwijmy to
                eufemistycznie-gaf.Nie chce przywoływać znanych Ci uroczystości państwowych ale
                była jeszcze niejasna sprawa Ałganowa.Czy jak na taki ciąg niewyjasnionych
                okoliczności i spraw w normalnym demokratycznym kraju utrzymalby sie taki
                polityk na "swieczniku"- raczej w to wątpie.Ponadto A.Kwaśniewski nie mial
                aktualnie w naszym kraju konkurenta, który byłby wyrazisty i stanowił dla
                niego realne zagrożenie.Prezydentura A.Kwasniewskiego jest jak "soap opera",
                bez wyrazistości i nudna, słowem typowa "plitical correctness" w naszym polskim
                wydaniu.Jego zasada to w sumie zachowac status quo , niczego bez potrzeby nie
                zmieniać nie narażać sie nikomu.Premier juz takiego komfortu jak prezydent
                jest pozbawiony ( ośrodek decyzjny zgodnie z Kostytucją usytuowany jest przy
                Radzie Ministrów ), od niego wymaga sie wiekszej decyzyjności ,dynamiczności ,
                koneskwencji itd.A co mamy lepiej przejść do nastepnego watku.Kataryno do kina
                ostatnio ( tzn. przez ostatnie 20 lat )zbyt często nie chodziłem ( zwykly zywot
                człowieka poczciwego - rodzina , praca,ponadto dobra książka, niezły periodyk a
                przede wszystkim jazz).Woody Allena pamietam, z "Manhatann" , pierwszy film
                jaki ujrzał swiatło dzienne w poprzednim systemie,Widziałem jeszcze ze dwa
                nastepne( Zellig'a pewnie w TV ale to juz inna percepcja ), ale ten pierwszy
                był według mnie najlepszy .Bedąc przy tematyce filmowej zrobił na mnie wrazenie
                film "About Schidt" z J.Nicolsonem + Katy Bates
                bardzo wartościowy film, to jest pewnie nowy trend w kinie amerykańskim.
                Ad rem sytuuje Cie podobnie jak siebie na scenie politycznej wokół dawnej UW,
                ciesze sie ,ze mozemy wymienic czasami na tym Forun swoje opinie , chociaz
                musze skonstatować ,ze wielu obecnych tu internautów wprowadza delikatnie to
                ujmując "szum inforacyjny" ( nie wspomne o grupie , którą klasyfikuję jako
                używającą zamiast argumentów wyłącznie inwektyw czy kaprolalii).Bardzo rozsądne
                i pouczajace było forum o Unii Europejskiej ale aktualnie pojawiło sie tam
                także wielu agresywnych i fanatycznych forumowiczów.Na koniec to co nas różni
                to stosunek do Adama Michnika. Ja mam ambiwalentny co nie przeszkadza mi czytać
                jego artykułów i jego dziennik. Ostatnio np. wiele osób nie zgadza sie z jego
                woltą odnośnie poparcia Amerykanów.Ja śledziłem wszystkie jego opinie na ten
                temat w pełni je podzielam , i w tym przypadku należy skonstatować,że to nie
                jest koniunkturalizm.Natomiast brak całkowitego zaufania straciłem do niego w
                momencie pewnej dyskusji jaka miała miejsce w Paryzu w TV5 ( bodajze ) gdzie
                wystapil z apoteoząWojciecha Jaruzelskiego i na dodatek niestosownie zachował
                siedo naszego dziennikarza, do którego odniósł się w sposób niecenzuralny
                (eufemizm - wspominałtym Ci o tym w innym post'cie ). To zastanowilo mnie, że
                ten człowiek czasami nie jest w stanie opanowac swoich emocji no i oczywiscie
                sam fakt gloryfikowania tej postaci.O Rywingate też mam swoje zdanie,choć nie
                jestem w stanie sledzic tego tak dokładnie jak Ty.Reasumjując cieszę sie,ze
                znajdujemy sie po tej samejstronie barykady,zyczę wytrwałości w analizach prac
                komisji i spokojnego tygodnia , na pogode ducha jak również ta za oknem raczej
                nie możemy liczyć .
                Pozdrawiam serdecznie
                • Gość: Toulouse~Lautrec Re: Usatysfakcjonowanie - oczywiście IP: *.idea.pl 06.04.03, 22:59
                  Przepraszam za kilka literowek zarówno w tytule jak i samym tekscie.
                  Pozdrowienia
                • Gość: goska Re: Usatysfakcjonowanierawie IP: 80.51.57.* 07.04.03, 00:28
                  Gość portalu: Toulouse~Lautrec napisał(a):

                  > Witaj, Kataryno
                  > chciałbym podziekowac ,za tak wyczerpującą odpowiedź, która
                  zabrzmiała jak Twój
                  >
                  > manifest. Czuje sie usatysfakcjonowany poniewaz mój manifest
                  brzmiałby prawie
                  > identycznie. Mam analogiczne spostrzeżenia co do naszego
                  prezydenta - ta swoją
                  > popularność zawdziecza zwykłym zabiegom socjotechnicznym,
                  ogładą jaka uzyskał
                  > jeszcze w okresie kiedy szykowano go na sekretarza
                  organizacji. Ale i naszemu
                  > spoleczeństwu , które jest "tolerancyjne" w stosunku do jego
                  nazwijmy to
                  > eufemistycznie-gaf.Nie chce przywoływać znanych Ci
                  uroczystości państwowych ale
                  >
                  > była jeszcze niejasna sprawa Ałganowa.Czy jak na taki ciąg
                  niewyjasnionych
                  > okoliczności i spraw w normalnym demokratycznym kraju
                  utrzymalby sie taki
                  > polityk na "swieczniku"- raczej w to wątpie.Ponadto
                  A.Kwaśniewski nie mial
                  > aktualnie w naszym kraju konkurenta, który byłby wyrazisty i
                  stanowił dla
                  > niego realne zagrożenie.Prezydentura A.Kwasniewskiego jest
                  jak "soap opera",
                  > bez wyrazistości i nudna, słowem typowa "plitical correctness"
                  w naszym polskim
                  >
                  > wydaniu.Jego zasada to w sumie zachowac status quo , niczego
                  bez potrzeby nie
                  > zmieniać nie narażać sie nikomu.Premier juz takiego komfortu
                  jak prezydent
                  > jest pozbawiony ( ośrodek decyzjny zgodnie z Kostytucją
                  usytuowany jest przy
                  > Radzie Ministrów ), od niego wymaga sie wiekszej
                  decyzyjności ,dynamiczności ,
                  > koneskwencji itd.A co mamy lepiej przejść do nastepnego
                  watku.Kataryno do kina
                  > ostatnio ( tzn. przez ostatnie 20 lat )zbyt często nie
                  chodziłem ( zwykly zywot
                  >
                  > człowieka poczciwego - rodzina , praca,ponadto dobra książka,
                  niezły periodyk a
                  >
                  > przede wszystkim jazz).Woody Allena pamietam, z "Manhatann" ,
                  pierwszy film
                  > jaki ujrzał swiatło dzienne w poprzednim systemie,Widziałem
                  jeszcze ze dwa
                  > nastepne( Zellig'a pewnie w TV ale to juz inna percepcja ),
                  ale ten pierwszy
                  > był według mnie najlepszy .Bedąc przy tematyce filmowej zrobił
                  na mnie wrazenie
                  >
                  > film "About Schidt" z J.Nicolsonem + Katy Bates
                  > bardzo wartościowy film, to jest pewnie nowy trend w kinie
                  amerykańskim.
                  > Ad rem sytuuje Cie podobnie jak siebie na scenie politycznej
                  wokół dawnej UW,
                  > ciesze sie ,ze mozemy wymienic czasami na tym Forun swoje
                  opinie , chociaz
                  > musze skonstatować ,ze wielu obecnych tu internautów wprowadza
                  delikatnie to
                  > ujmując "szum inforacyjny" ( nie wspomne o grupie , którą
                  klasyfikuję jako
                  > używającą zamiast argumentów wyłącznie inwektyw czy
                  kaprolalii).Bardzo rozsądne
                  > i pouczajace było forum o Unii Europejskiej ale aktualnie
                  pojawiło sie tam
                  > także wielu agresywnych i fanatycznych forumowiczów.Na koniec
                  to co nas różni
                  > to stosunek do Adama Michnika. Ja mam ambiwalentny co nie
                  przeszkadza mi czytać
                  >
                  > jego artykułów i jego dziennik. Ostatnio np. wiele osób nie
                  zgadza sie z jego
                  > woltą odnośnie poparcia Amerykanów.Ja śledziłem wszystkie jego
                  opinie na ten
                  > temat w pełni je podzielam , i w tym przypadku należy
                  skonstatować,że to nie
                  > jest koniunkturalizm.Natomiast brak całkowitego zaufania
                  straciłem do niego w
                  > momencie pewnej dyskusji jaka miała miejsce w Paryzu w TV5 (
                  bodajze ) gdzie
                  > wystapil z apoteoząWojciecha Jaruzelskiego i na dodatek
                  niestosownie zachował
                  > siedo naszego dziennikarza, do którego odniósł się w sposób
                  niecenzuralny
                  > (eufemizm - wspominałtym Ci o tym w innym post'cie ). To
                  zastanowilo mnie, że
                  > ten człowiek czasami nie jest w stanie opanowac swoich emocji
                  no i oczywiscie
                  > sam fakt gloryfikowania tej postaci.O Rywingate też mam swoje
                  zdanie,choć nie
                  > jestem w stanie sledzic tego tak dokładnie jak Ty.Reasumjując
                  cieszę sie,ze
                  > znajdujemy sie po tej samejstronie barykady,zyczę wytrwałości
                  w analizach prac
                  > komisji i spokojnego tygodnia , na pogode ducha jak również ta
                  za oknem raczej
                  > nie możemy liczyć .
                  > Pozdrawiam serdecznie

                  Witaj Touluse-Lautrec Henri:-)
                  Jestem pod olbrzymim wrażeniem tego Manifestu ,by nie rzec peanu
                  pochwalnego na cześć ...nie musze pisac czyja .. :-) pod
                  wrazeniem poglądów jakie tak otwarcie
                  zaprezentowałeś ..szerokich horyzontów ,olbrzymiej wiedzy
                  etc... ( mogłabym tak w nieskonczoność wyrażać swój
                  zachwyt)..ba .. i to baczne ..chłodne spojrzenie na otaczającą
                  nas rzeczywistość eh !!!! co za
                  pasja ;)..brawo...rzadko..naprawde rzadko czytam tak porywające
                  teksty .. zwłaszcza na forum...i nie wiem też czy taki ignorant
                  jak ja w świecie tzw.Wielkiej Polityki ..po którym poruszasz sie
                  z taką swobodą powinien zabierać głos ( naraze sie zaraz na
                  zarzut , że nie mając nic do powiedzenia a i nie znajc temetu
                  nie zabieraj kobieto głosu) ..podziw moj wielki znów
                  wzbudziłeś ..czuje sie zagubiona w tym swiecie spisków..etc ..;-
                  ) no cóz..ale juz tak na poważnie ..fajnie spotkac bratnią
                  dusze..Widzisz Henri ...i ja sympatyzowałam z UW..bo elita
                  intelektualna ..bo ...mądrzy ludzie ..bo tyle dla tego Kraju
                  udało im sie zrobić...za co nikt też im nie podziekował..ale
                  wiesz...nie mogę wybaczyć im tego , że dali sie tak zagonić w
                  róg ..że odeszli do krainy cienia i zapomnienia ustępując
                  miejsca i to komu ..mh..populistom a la A.Lepper..czy podobnym
                  jemu "politykom" z innych ugrupowań...to żenujące ..że taki
                  potencjał intelektualny ...jak dawna Rada Mędrców ..ustąpił
                  miejsca ..i to komu ..a dlaczego...?? chyba nie muszę pisać...
                  A tak ne passant..A pamietasz raport o Spółkach Skarbu
                  Panstwa ???te malwersacje zaistaniały o zgrozo za czasów
                  chwalonego przez Ciebie rządu ..dlaczego tak bezkrytycznie do
                  tego podchodzisz ...nie wspomina sie o tym co jest
                  niewygodne..Krytykujesz wielu ..może podejdź z wiekszym
                  dystansem do tego..i oddaj sprawiedliwośc ...
                  No ale nie mnie już to oceniać...szanuje równiez i ja
                  A.Michnika..choć podchodze do otaczającej nas rzeczywistości z
                  dystansem...nie pisze peanów pochwalnycjh..zostawiam to
                  osobom ..ktore lepiej sie do tego nadają..
                  Acha tak jeszcze do Twych narzekań na obecnych u
                  Wladzy ..powiedz ..kogo Ty widzisz na miejsce Głowy Panstwa w
                  tych uwarunkowaniach ..opera mydlana...tja ....lubisz
                  kabaret..zatem zacytuję : "jak dalej pójdzie to za premiera
                  bedziesz miał A.Leppera"
                  Wiele golosłowia ..to jak czasy Liberum veto tak mi sie
                  skojarzyło..wiele słow ..przerost formy nad treścia...a
                  Rzeczpospolita niech sama sie obroni..a my Panowie
                  Szlachta ..dalej dzielnie zabierajmy głos ..tylko Henri co po
                  tym głosie ..jesli nic on nie daje..
                  tymczasem serdecznie pozdrawiam łącząc wyrazy szczergo szacunku

                  • Gość: Infidel Re: Usatysfakcjonowanierawie IP: *.crowley.pl 07.04.03, 00:46
                    Gość portalu: goska napisał(a):

                    > Gość portalu: Toulouse~Lautrec napisał(a):
                    >
                    > > Witaj, Kataryno
                    > > chciałbym podziekowac ,za tak wyczerpującą odpowiedź, która
                    > zabrzmiała jak Twój
                    > >
                    > > manifest. Czuje sie usatysfakcjonowany poniewaz mój manifest
                    > brzmiałby prawie
                    > > identycznie. Mam analogiczne spostrzeżenia co do naszego
                    > prezydenta - ta swoją
                    > > popularność zawdziecza zwykłym zabiegom socjotechnicznym,
                    > ogładą jaka uzyskał
                    > > jeszcze w okresie kiedy szykowano go na sekretarza
                    > organizacji. Ale i naszemu
                    > > spoleczeństwu , które jest "tolerancyjne" w stosunku do jego
                    > nazwijmy to
                    > > eufemistycznie-gaf.Nie chce przywoływać znanych Ci
                    > uroczystości państwowych ale
                    > >
                    > > była jeszcze niejasna sprawa Ałganowa.Czy jak na taki ciąg
                    > niewyjasnionych
                    > > okoliczności i spraw w normalnym demokratycznym kraju
                    > utrzymalby sie taki
                    > > polityk na "swieczniku"- raczej w to wątpie.Ponadto
                    > A.Kwaśniewski nie mial
                    > > aktualnie w naszym kraju konkurenta, który byłby wyrazisty i
                    > stanowił dla
                    > > niego realne zagrożenie.Prezydentura A.Kwasniewskiego jest
                    > jak "soap opera",
                    > > bez wyrazistości i nudna, słowem typowa "plitical correctness"
                    > w naszym polskim
                    > >
                    > > wydaniu.Jego zasada to w sumie zachowac status quo , niczego
                    > bez potrzeby nie
                    > > zmieniać nie narażać sie nikomu.Premier juz takiego komfortu
                    > jak prezydent
                    > > jest pozbawiony ( ośrodek decyzjny zgodnie z Kostytucją
                    > usytuowany jest przy
                    > > Radzie Ministrów ), od niego wymaga sie wiekszej
                    > decyzyjności ,dynamiczności ,
                    > > koneskwencji itd.A co mamy lepiej przejść do nastepnego
                    > watku.Kataryno do kina
                    > > ostatnio ( tzn. przez ostatnie 20 lat )zbyt często nie
                    > chodziłem ( zwykly zywot
                    > >
                    > > człowieka poczciwego - rodzina , praca,ponadto dobra książka,
                    > niezły periodyk a
                    > >
                    > > przede wszystkim jazz).Woody Allena pamietam, z "Manhatann" ,
                    > pierwszy film
                    > > jaki ujrzał swiatło dzienne w poprzednim systemie,Widziałem
                    > jeszcze ze dwa
                    > > nastepne( Zellig'a pewnie w TV ale to juz inna percepcja ),
                    > ale ten pierwszy
                    > > był według mnie najlepszy .Bedąc przy tematyce filmowej zrobił
                    > na mnie wrazenie
                    > >
                    > > film "About Schidt" z J.Nicolsonem + Katy Bates
                    > > bardzo wartościowy film, to jest pewnie nowy trend w kinie
                    > amerykańskim.
                    > > Ad rem sytuuje Cie podobnie jak siebie na scenie politycznej
                    > wokół dawnej UW,
                    > > ciesze sie ,ze mozemy wymienic czasami na tym Forun swoje
                    > opinie , chociaz
                    > > musze skonstatować ,ze wielu obecnych tu internautów wprowadza
                    > delikatnie to
                    > > ujmując "szum inforacyjny" ( nie wspomne o grupie , którą
                    > klasyfikuję jako
                    > > używającą zamiast argumentów wyłącznie inwektyw czy
                    > kaprolalii).Bardzo rozsądne
                    > > i pouczajace było forum o Unii Europejskiej ale aktualnie
                    > pojawiło sie tam
                    > > także wielu agresywnych i fanatycznych forumowiczów.Na koniec
                    > to co nas różni
                    > > to stosunek do Adama Michnika. Ja mam ambiwalentny co nie
                    > przeszkadza mi czytać
                    > >
                    > > jego artykułów i jego dziennik. Ostatnio np. wiele osób nie
                    > zgadza sie z jego
                    > > woltą odnośnie poparcia Amerykanów.Ja śledziłem wszystkie jego
                    > opinie na ten
                    > > temat w pełni je podzielam , i w tym przypadku należy
                    > skonstatować,że to nie
                    > > jest koniunkturalizm.Natomiast brak całkowitego zaufania
                    > straciłem do niego w
                    > > momencie pewnej dyskusji jaka miała miejsce w Paryzu w TV5 (
                    > bodajze ) gdzie
                    > > wystapil z apoteoząWojciecha Jaruzelskiego i na dodatek
                    > niestosownie zachował
                    > > siedo naszego dziennikarza, do którego odniósł się w sposób
                    > niecenzuralny
                    > > (eufemizm - wspominałtym Ci o tym w innym post'cie ). To
                    > zastanowilo mnie, że
                    > > ten człowiek czasami nie jest w stanie opanowac swoich emocji
                    > no i oczywiscie
                    > > sam fakt gloryfikowania tej postaci.O Rywingate też mam swoje
                    > zdanie,choć nie
                    > > jestem w stanie sledzic tego tak dokładnie jak Ty.Reasumjując
                    > cieszę sie,ze
                    > > znajdujemy sie po tej samejstronie barykady,zyczę wytrwałości
                    > w analizach prac
                    > > komisji i spokojnego tygodnia , na pogode ducha jak również ta
                    > za oknem raczej
                    > > nie możemy liczyć .
                    > > Pozdrawiam serdecznie
                    >
                    > Witaj Touluse-Lautrec Henri:-)
                    > Jestem pod olbrzymim wrażeniem tego Manifestu ,by nie rzec peanu
                    > pochwalnego na cześć ...nie musze pisac czyja .. :-) pod
                    > wrazeniem poglądów jakie tak otwarcie
                    > zaprezentowałeś ..szerokich horyzontów ,olbrzymiej wiedzy
                    > etc... ( mogłabym tak w nieskonczoność wyrażać swój
                    > zachwyt)..ba .. i to baczne ..chłodne spojrzenie na otaczającą
                    > nas rzeczywistość eh !!!! co za
                    > pasja ;)..brawo...rzadko..naprawde rzadko czytam tak porywające
                    > teksty .. zwłaszcza na forum...i nie wiem też czy taki ignorant
                    > jak ja w świecie tzw.Wielkiej Polityki ..po którym poruszasz sie
                    > z taką swobodą powinien zabierać głos ( naraze sie zaraz na
                    > zarzut , że nie mając nic do powiedzenia a i nie znajc temetu
                    > nie zabieraj kobieto głosu) ..podziw moj wielki znów
                    > wzbudziłeś ..czuje sie zagubiona w tym swiecie spisków..etc ..;-
                    > ) no cóz..ale juz tak na poważnie ..fajnie spotkac bratnią
                    > dusze..Widzisz Henri ...i ja sympatyzowałam z UW..bo elita
                    > intelektualna ..bo ...mądrzy ludzie ..bo tyle dla tego Kraju
                    > udało im sie zrobić...za co nikt też im nie podziekował..ale
                    > wiesz...nie mogę wybaczyć im tego , że dali sie tak zagonić w
                    > róg ..że odeszli do krainy cienia i zapomnienia ustępując
                    > miejsca i to komu ..mh..populistom a la A.Lepper..czy podobnym
                    > jemu "politykom" z innych ugrupowań...to żenujące ..że taki
                    > potencjał intelektualny ...jak dawna Rada Mędrców ..ustąpił
                    > miejsca ..i to komu ..a dlaczego...?? chyba nie muszę pisać...
                    > A tak ne passant..A pamietasz raport o Spółkach Skarbu
                    > Panstwa ???te malwersacje zaistaniały o zgrozo za czasów
                    > chwalonego przez Ciebie rządu ..dlaczego tak bezkrytycznie do
                    > tego podchodzisz ...nie wspomina sie o tym co jest
                    > niewygodne..Krytykujesz wielu ..może podejdź z wiekszym
                    > dystansem do tego..i oddaj sprawiedliwośc ...
                    > No ale nie mnie już to oceniać...szanuje równiez i ja
                    > A.Michnika..choć podchodze do otaczającej nas rzeczywistości z
                    > dystansem...nie pisze peanów pochwalnycjh..zostawiam to
                    > osobom ..ktore lepiej sie do tego nadają..
                    > Acha tak jeszcze do Twych narzekań na obecnych u
                    > Wladzy ..powiedz ..kogo Ty widzisz na miejsce Głowy Panstwa w
                    > tych uwarunkowaniach ..opera mydlana...tja ....lubisz
                    > kabaret..zatem zacytuję : "jak dalej pójdzie to za premiera
                    > bedziesz miał A.Leppera"
                    > Wiele golosłowia ..to jak czasy Liberum veto tak mi sie
                    > skojarzyło..wiele słow ..przerost formy nad treścia...a
                    > Rzeczpospolita niech sama sie obroni..a my Panowie
                    > Szlachta ..dalej dzielnie zabierajmy głos ..tylko Henri co po
                    > tym głosie ..jesli nic on nie daje..
                    > tymczasem serdecznie pozdrawiam łącząc wyrazy szczergo szacunku
                    >

                    Gosiu,

                    Ja lubie takie powiedzenie "hit the nail on the head". Uważam, że Twoj post
                    taki jest, choć to co ja mam do przekazania, Ty zrobiłaś z lekkością i polotem.
                    Czy aby przypadkiem Toulouse~Lautrec nie specjalizuje sie w kosmetykach, a prym
                    wiedzie w produkcji vaseline?
                    ;-)

                    pozdrawiam,

                    Infidel
                  • Gość: Toulouse~Lautrec Wywazenie i relatywizm IP: *.idea.pl 07.04.03, 21:15
                    Witam,
                    rzecz jasna nie mogę sie oprzeć pokusie aby nie zauważyć Twojej
                    odpowiedzi na moją aprobate wiekszości poglądów kataryny - jedną
                    z nielicznych rozsądnych interlokutorów na tym forum.Nie wiem
                    czy zauwazyłas - nie wszystkie jej poglady akceptuję.Mam ambiwalentny stosunek
                    do naczelnego "Wyborczej" - ale równocześnie twierdzę, że nie można odmówić mu
                    szeregu zasług w budowie demokratycznej Rzeczypospolitej- staram się
                    być obiektywny.Nie wiem skąd u Ciebie takie przeświadczenie, że explicite
                    skazuje mojego interlokutora na zgoła straconej pozycji - to naprawde w moim
                    przypadku błędne założenie.Ciekawa dynamika Twojego postu włącznie z końcowym
                    "suspensem" sprawiła ,ze poczułem sie troche zakłopotany.
                    Widzisz mam podobne rozterki do Twoich jesli chodzi o zmarnowany potencjał
                    partii, która wniosła wiele nowego i wartosciowego zarówno wm sferze
                    przemian ekonomicznych jak i tych, bez których nie może funkcjonować każda
                    demokracja takich jak wolność słowa czy wreszcie przewartościowaniu
                    naszej polityki zagranicznej oraz spolecznej.To były podwaliny III
                    Rzeczpospolitej,aby następnie w wyniku ułomności niektórych decydentów ta
                    Rzeczpospolita stawała się raczej "Rzeczpospolita II i pół" a nie III.
                    W okresie pierwszych rządów parlamentu kontraktowego - byłem poza
                    granicami kraju ( dokładnie u ciotki w Londynie) - dochodziły do
                    mnie głosy o malwersacjach ( vide spólka Gasiorowskiego i Bagsika ArtB -
                    slynny oscylator).Ale wynikało to z niedopatrzenia prawa bankowego.A kto ma
                    tworzyć sensowne prawo niezaleznie czy dotyczy to sektora bankowego czy
                    innego , jesli w ławach poselskich zasiada tak mało prawników ( porównaj sobie
                    jak przedstawia sie ta relacja w innych parlamentach krajów europejskich i w
                    Kongresie USA).
                    Uważam ,ze bez reformy L.Balcerowicza bylibysmy daleko dalej od UE, niz obecnie,
                    a bliżej Białorusi, Rumunii czy Bułgarii - to dzis truizm ale jak sie
                    słyszy od lewej strony do skrajnej prawej - "Balcerowicz musi odejść"
                    to człowiek sie zaczyna zastanawiać czy kraj a w zasadzie społeczeństwo
                    , w którym zyje aby jest normalne.A, że przy okazji doszło do opisanych wyżej
                    afer ekonomicznych trudno - "gdzie drwa rąbia tam wióry lecą".Natomiast
                    ekipa , która wzięła władzę po wolnych juz wyborach w 1993 zamiast kontynuować,
                    kolejne trudne reformy ( finansów- chodzi o podatki, zdrowia, oświaty,
                    emerytalna czy samorządową ) co zrobiła ?? Ano, wolała pewne sprawy zaniechać
                    wszak kto uwielbia zmiany?Na pewno nie społeczeństwo, które
                    było prowadzone przez zgoła 50 lat "za reke".Gdzie nikt sie nie zastanawiał
                    nad faktem,ze to od jego decyzji, wysiłku, pracy, nauki, inwencji zależy
                    jego los..Czy w takim społeczeństwie można było dalej kontynuować niepopularne
                    przemiany w wymienionych wyzej sferach.Mozna, ale to kosztowałoby utrate wpływow
                    podczas następnych wyborów.Zatem wybrano "zaniechanie" i postawiono na
                    konsumpcje tego ( wzrost PKB rzędu 7%) co uzyskano w wyniku
                    planu "Balcerowicza".Powiedz kiedy dokonuje sie, stosunkowo
                    niepopularnych reform , chyba wtedy gdy jest wzrost dochodów
                    państwa a nie podczas dekoniunktury.A czy tamten okres byl wolny od
                    niejasnych spraw i afer ( Zdzisława Podkańskiego, A.Buchacza , czy afera
                    z komputeryzacja Rady Ministrów - W.Pawlaka, zeby nie wspomnąć
                    o dalszym ciągu afery FOZZ, czy M. Sekuły byłego prezesa GUC).
                    Z tego co pamietam najczystszy pod tym wzgledem był URM pod wodzą
                    Jana Olszewskiego - ale tu z kolei był niewypał z "afera teczkową"
                    A.Macierewicza.Kończąc ten watek nie jestem bezkrytycznym apologetą
                    rządów posierpniowych, to jednak one tchnęły ożywienie zarówno
                    w sferze ekonomii jak i polityki zarówno zagranicznej i wewnętrznej.
                    A UW była wszakże katalizatorem tych opisywanych przemian.
                    Dlatego tez tak bardzo ubolewam, ze partia ta stawała sie z czasem
                    tak małowyrazista, aż w końcu zniknęła, że sceny politycznej.
                    Nie uwazam aby brak mi było dystansu i wywazenia co do oceny
                    tamtych lat. Ale gdy jestem swiadkiem obecnych poczynań naszych
                    "elit " i przywódców, to utwierdzam sie w przekonaniu, że zona ( nota bene tez
                    Małgorzata) miała racje wypominając mi, mój powrót z USA czy UK.
                    Co do pytania o moje typy na głowe państwa to uważam ,ze jest wielu
                    nieskazonych jeszcze ludzi , nawet biorac pod uwagę obecny
                    establishment vide chociazby Krzysztof Piesiewicz, profesor Andrzej Zoll,
                    tylko,ze to sa ludzie takiego kalibru , którzy nie zabiegając o
                    "vox populi" pozostaja w cieniu wszystkich krzykaczy i moralizatorów.
                    Suponuje ,że do wyzej wymienonych dodasz i Ty kilka autorytetów moralnych
                    niekoniecznie z prawej strony.
                    Kończąc nie uważam ,ze takie wymiany pogladów to li tylko głos "wołającego
                    na puszczy".Demokratyzacja państwa to pewien długotrwały proces.
                    Ponadto my jestesmy w takiej szczęśliwej sytuacji, że wolność
                    wywalczylismy sobie sami ( no prawie sami, było silne wsparcie ale to
                    troche inny wątek)nikt nam jej nie podarował, ponadto mielismy
                    silna i inteligentna opozycje, nie można też zapomnieć o roli jaka
                    odegrał Kościół a zwłaszcza prymas Kardynał Wyszyński a później
                    nasz papież - to jest poza wszelką dyskusją.Dlatego mam taki
                    niesmak i żal o te ostatnie stracone lata, tą innercję obecnej władzy,
                    ten brak transparentności zycia politycznego i gospodarczego.
                    Widze ,ze spełnieniem obecnych rządzących jest przystanek,
                    który nazywa sie UE - a po nas chocby potop......

                    Pozdrawiam jazzowo i postimpresjonistycznie
                    P.S.
                    Prosba aby nie cytowac post'u, do którego sie odwołujemy jest ze wszech mair na
                    miejscu.
                    • kataryna.kataryna Zupełnie niewyważone coś 07.04.03, 22:31
                      Toulouse-Lautrec,

                      Piszę tutaj bo widzę, że na tamten wątek już się wdarł jakiś debil i pewnie
                      zaraz nasz korespondencja zniknie pod różnymi bzdurami. Cieszę się, że sobie
                      wyjaśniliśmy pewne rzeczy, miło mi spotkać kogoś kto nie wstydzi się przyznać
                      do sympatii do Unii Wolności, chociaż to teraz bardzo niemodne i naraża na
                      obśmianie. Rozszyfrowałeś mnie bez pudła, jestem sympatykiem UW i dopóki będą
                      startowali w wyborach pewnie będę na nich głosowała, nawet jeśli ma to być
                      głos "stracony", uważam, że w życiu warto stawiać na tego komu życzy się
                      wygranej, nawet jeśli się wie, że przegra, po to, żeby czuł, że ma jeszcze po
                      co walczyć, że jest dla kogo. Unię Wolności uważam za ostatnią partię ideową
                      (jakkolwiek śmiesznie by to brzmiało), w tej ideowości też upatruję przyczyn
                      jej przegranej, niestety. Pewnie to bardzo nienowoczesne ale ja właśnie tej
                      ideowości od polityków oczekuję, rządzenia można się nauczyć ale u podstaw
                      partii politycznej powinna być jakaś idea, której ta skuteczność rządzenia ma
                      służyć, szkoda, że Unia nie dostała więcej czasu, może wszystko wyglądałoby
                      inaczej. Dziwnym narodem jesteśmy, po kilku latach rządów, które musiały być
                      niedoskonałe bo antykomunistyczna opozycja nie miała gdzie się uczyć wielkiej
                      polityki i musiała to robić na błędach, oddaliśmy władzę z powrotem w ręce
                      tych, którym przez kilkadziesiąt lat ją z takim wysiłkiem wydzieraliśmy, tylko
                      dlatego, że nie mieli skrupułów obiecać nam gruszek na wierzbie (mimo, że
                      niewiele czasu im zajęło wykazanie, że nie tylko na wierzbie ale i na gruszy
                      wyhodować gruszek nie potrafią). Szkoda Unii ale przede wszystkim szkoda
                      społeczeństwa, które woli Lepperów i Błochowiak od Frasyniuków i Wujców, bo to
                      społeczeństwo za taki wybór dostanie rachunek. I go zapłaci.

                      Jeszcze kilka słów o dwóch z trzech bohaterów naszej rozmowy.

                      Aleksander Kwaśniewski.Z całego serca życzę mu wielkiej kariery w strukturach
                      międzynarodowych, a raczej sobie życzę jego wielkiej kariery. Byle tylko nie
                      zakładał tej swojej partii. Uważam, że jeśli Kwaśniewski założy tę swoją
                      partię, wcale na tym dobrze nie wyjdziemy. Bo kogóż on do niej przyciągnie?
                      Szczury uciekające z tonącego SLD i karierowiczów pozbawionych - jak nasz
                      prezydent - kręgosłupa, a to doprawdy zabójcza mieszanka. Co gorsza, partia ta
                      prawdpopodobnie będzie miała bardzo duże szanse, ze względu na powszechną
                      sympatię dla jej lidera, który jest brat-łata, i Małysza i piłkarzy z nami
                      poogląda, żonę ma taką ładną i dobrą no i sam taki bezkonfliktowy, słowem -
                      ludzkie panisko. Jeśli Kwaśniewski założy partię, wygra ona pewnie pierwsze
                      wybory w których wystartuje i będziemy mieć rządy małych i jeszcze mniejszych
                      Kwaśniewskich - oportunistów bez własnego zdania za to z dużym apetytem na
                      władzę. Kwasniewski jest dla mnie fenomenem, człowiek, który skompromitował się
                      już tyle razy ale cały czas na wierzchu. Spławik.

                      Adam Michnik. Mimo wielkiej mojej do niego sympatii, nie jest tak, że mój
                      stosunek dla niego jest jednoznaczny. Nie jest. Ubolewam, że człowiek-symbol w
                      pewnym momencie zaczął legitymizować innych ludzi-też symbole ale zgoła czego
                      innego. Nie podoba mi się jego imprezowanie z Urbanem, pocałunki z Millerem,
                      wspomniany przez Ciebie wywiad dla TV5, czy wreszcie fraternizowanie się z
                      Kwasniewskim i innymi. Michnik ma do tego prawo, nie uważam, że ja z kolei mam
                      prawo go za to krytykować ale to mnie zawsze bolało i boli. Uważam, że źle
                      obstawia, że zbyt naiwnie wierzy, że ci ludzie przeszli pod jego między innymi
                      wpływem jakieś głębokie przemiany, podczas gdy jest tak, że oni korzystają z
                      tego, że Michnik daje im "papiery na politykę", papiery na które sami sobie nie
                      zasłużyli, ani tym co robią ani tym jacy są. Uważam, że Michnik trwoni swój
                      potencjał, w każdym razie mógłby go wykorzystać lepiej niż na ożywianie
                      postaci, które dawno powinny znaleźć się w politycznym grobie. Bo prawda jest
                      taka, że Michnik użycza swojego autorytetu Kwaśniewskiemu, Millerowi,
                      Jaruzelskiemu ale przecież ten autorytet nie jest niewyczerpany, kiedyś ludzie
                      przestaną zwracać uwagę na to co mówi człowiek, któremu z wszystkimi (prawie)
                      jest po drodze - i z dawnymi kolegami i z dawnymi wrogami, może nawet z tymi
                      drugimi bardziej. Wolałabym, żeby Michnik popijał z Wujcem niż z Urbanem ale
                      też nie sądzę, żebym miała go prawo za to oceniać, może mi być tylko przykro. I
                      jest mi przykro. Zastanawiałam się ostatnio, czy w przypadku Michnika nie mamy
                      do czynienia z jakąś polityczną wersją "syndromu sztokholmskiego", jego
                      stosunek do Kiszczaka, Jaruzelskiego, Urbana jest dla mnie dość niezrozumiały.
                      Przebaczenie jest piękną rzeczą, ja to potrafię docenić, tyle tylko, że czasami
                      wydaje mi się, że Michnik daje dużo więcej niż przebaczenie, więcej niż warto.
                      Widzę wady Michnika, wiele rzeczy mi się w nim nie podoba, wiele uważam za
                      niespecjalnie dobre dla Polski, jednak mimo tego wszystkiego pozostaje dla mnie
                      wielkim człowiekiem a te wady i wadki, które w nim dostrzegam, jego małe i duże
                      błędy budzą we mnie tylko cichy żal, że ideał nie jest taki nieskazitelny, że
                      ma swoje słabości i zachowuje się w sposób dla mnie czasami niezrozumiały, ale -
                      paradoksalnie - moja sympatia dla niego nie maleje tylko dlatego, że na każdym
                      kroku okazuje się, że nie jest półbogiem tylko zwykłym człowiekiem, ze
                      wszystkimi tego konsekwencjami. Lubię go, czuję dla niego wielką sympatię,
                      dlatego mnie boli to co - moim zdaniem - robi źle. Potępiać go za to jednak nie
                      potrafię bo w chwilach prawdziwej próby on się po prostu sprawdził, i to
                      właśnie tamte chwile są miarą jego wielkości, nie dzisiejsze błędy. To samo
                      zresztą sądzę o całej rzeszy ludzi byłej antykomunistycznej opozycji i zawsze
                      postawię na kogoś kto miał odwagę mówić prawdę, gdy się za to drogo płaciło,
                      niż na kogoś kto potrafi dzisiaj powiedzieć coś czego się przyjemnie słucha. I
                      może na tym skończę bo widzę, że zaczynam się niebezpiecznie nakręcać.

                      Pozdrawiam

                      kataryna
                      • Gość: Toulouse~Lautrec Realia IP: *.idea.pl 08.04.03, 21:43
                        Kataryno,

                        niski poziom zycia politycznego ma miejsce ni tylko w naszym kraju.
                        Na alarm tez bije były prezydent Niemiec Richard von Weizsaker (bez a umlaut).
                        Jest to niestety znamienne dla wspólczesnego swiata.Testem wiarygodności dla
                        polityków w dzisiejszych realiach sa takie wyzwania jak wojny,referenda,
                        demonstracje, sprzeciwy społeczeństwa.A pyta sie skad zwykły obywatel ma
                        brać przykład gdy w polityce pierwsze skrzypce graja cymbały?
                        I pyta sie o to polityk kraju, który funkcjonuje w stabilnej
                        demokracji zarówno pod względem politycznym jak i (moze tu
                        nadszarpnietej i to znacznie ) ekonomicznej.Brak indywidualności na scenie
                        politycznej to zatem nie tylko polska przypadłość.Generalnie nalezy
                        zauważyc tez prawidłowość ,w której widać wyraźną przewagę władzy
                        wykonawczej nad ustawodawczą - słabsze staja sie zatem parlamenty.W zwiazku
                        z powyższym to partie staja się decydującymi siłami politycznymi,
                        które walcza o dobro deficytowe jakim jest władza.Ale walka o władze
                        nie musi wcale oznaczać realizacji jakiś konkretnych celów.
                        Walka o władzę nie stanowi pola do prezentowania propozycji rozwiazywania
                        konkretnych problemów a wyłacznie sztuką składania jakichkolwiek
                        propozycji ( vide gruszki na wierzbie - sarkazm)aby poprawic sobie
                        wyborcze notowania.Rozbudowywane i odgrodzone od społeczeństwa machiny
                        partyjne posiadają monopol na dostęp w uzyskaniu mandatów dla posłów
                        i senatorów a także urzędów wszelkiej maści.To członkowie tych
                        partii decydują o tym czy ktoś zrobi kariere polityczną czy zostanie
                        skazany na polityczny niebyt.Ten , kto jest wierny może liczyc
                        na stanowisko lub urząd.Zatem gdzie są ludzie z klasą ?
                        W kraju demokratycznym profesjonalny polityk jest zjawiskiem rozsadnym
                        i jak najbardziej uprawnionym.Musi to być osoba o takich predyspozycjach
                        , która wygłasza niezaleznę opinie a niekiedy musi nawet wychodzić przed szereg.
                        Taka osobowość powinna też miec cechy przywódcze oraz gotowość do walki.
                        Najważniejsze jest jednak doświadczenie i wiedza ( Niels Bohr "Wiedza to władza
                        ale brak wiedzy nie oznacza jeszcze braku władzy" - to aż,nadto
                        widoczne u nas ).Ważna jest także znajomość historii , przeszłość
                        ma bowiem istotny wpływ na teraźniejszość .Nieznajomość historii
                        oznacza ,że osoba nie może politycznie mysleć ani przewodzić czy antycypować.
                        Co do moralności to powinna ona towarzyszyć polityce, bo jej brak oznacza
                        prowadzenie złej polityki.
                        Nadzieja w tym , ze mimo swej wielkiej władzy partie podlegaja kontroli
                        czwartej władzy.Na zachodzie jest obawa o coraz bardziej rosnącą
                        rolę magnatów prasowych uzyskujących wieksze wpływy polityczne,( jak
                        myslisz czy u nas moze mieć miejsce taka sytuacja jak we Włoszech ?
                        ja uważam ,że nie )Czy powyzsza pobiezna analiza nie jest w jakies mierze
                        przystajaca i do naszych uwarunkowań?

                        Ale ta cała afera Rywina, świadczy o tym jak istotny jest ten element w zyciu
                        politycznym ,zwłaszcza dla partii i to w sytuacji kiedy są u władzy.( Ponoć
                        rząd L.Millera wystapił do konsorcjum, które wydsaje "Rzepę" aby odsprzedało
                        pakiet akcji dajacym im wiekszość).

                        Jestem ogromnie ciekawy jak potoczy sie dalej praca sejmowej komisji
                        i czy w ogóle dojdzie do rozwikłania tej sprawy, w której sporo polityków
                        lewicy jest "umoczona".Ciekawy jest też ten pojedynek L.Millera i
                        A.Kwasniewskiego.
                        Na razie zawieszenie broni z powodu zblizającego sie referendum.Widac jednak,
                        ze L.Miller jesli ma zostać skazany na niebyt polityczny to chce ze sobą
                        pociągnąć i A.Kwaśniewskiego ( ujawnienie notatki L.Rywina do Kwasniewskiego)
                        Zaplecze A.Kwaśnieskiego -"Stowarzyszenie Ordynacka " jest mi znane bo jest
                        w nim wiekszość ludzi z mojej uczelni działających pod koniec lat 70'tych w SZSP
                        ( nie wiem czy Ty wiesz co to była za organizacja studencka??)
                        To na nich opiera się w głownej mierze aktualny prezydent.Natomiast
                        W.Czarzasty i R.Kwiatkowski mimo,ze sa kojarzeni jako "ludzie"
                        Kwaśniewskiego to w porównaniu z ogładą i obyciem np.J.Szmajdzińskiego
                        czy Z.Siemiatkowskiego w swej bucie i pyszałkowości są odrażającymi typami i
                        juz powinni dawno pożegnać sie ze swoimi synekurami( nadmieniam, ze to jest mój
                        subiektywny pogląd ).

                        Chciałbym aby ta sprawa została wyjaśniona ma to bowiem kolosalne znaczenie dla
                        przemian demokratycznych w naszym kraju.Gdy zostanie natomiast zakonfabulowana
                        to zostanie do społeczeństwa też wysłany czytelny sygnał , mam nadzieje że
                        na tyle jasny ,że zrozumie go przecietny Kowalski.

                        Muszę niestyty konczyc choc jeszcze tyle wątków, ale na pewno bedzie okazja do
                        ich wyeksponowania.Aktualnie jeszce prasówka i "news'y" oraz ładowanie
                        akumulatorow ( dobry sen) na jutrzejszy dzień.

                        Pozdrawiam serdecznie
          • Gość: Wybór lepszego zła Re: PiS: prezydent powinien wycofać poparcie dla IP: *.mm.pl 06.04.03, 18:58
            SDL nigdy nie powinno zgodzić się na premiera Millera. Jeżeli on
            chce zrobić dobrego dla Polski, to powinien podać się do dymisji,
            ponieważ Kwaśniewski nie zwolni, bo ja się przekonaliśmy Miller
            będzie się mścił na prezydencie, któremu całe życie zazdrościł,
            ale znależli se w jednym xxxx
          • Gość: Gromit Re: PiS: prezydent powinien wycofać poparcie dla IP: *.zgora.dialog.net.pl 06.04.03, 19:35
            kataryna.kataryna napisała:

            > trudną do przyjęcia dla prezydenta, zarówno z powodów
            > politycznych jak i psychologicznych. PiS ma rację w
            > krytycznej ocenie prezydenta, ma jakiś pomysł na nowego
            > premiera ale łącząc jedno z drugim skazał swój pomysł
            > na porażkę. Jeśli się dąży do jakiegoś celu trzeba
            > umieć coś poświęcić, na przykład niepohamowaną ochotę
            > dowalenia prezydentowi przy każdej okazji, zwłaszcza
            > jeśli bez tegoż prezydenta raczej celu się nie
            > osiągnie.

            Ha ha ha! Biedny Kwasniewski... O la la... Kwasniewski
            jakos nie mial problemow politycznych i psychologicznych,
            kiedy sie przefarbowal z komunistycznego aparatczyka na
            lidera partii dzialajacej w warunkach demokracji. PiS
            bardzo slusznie informuje Kwasniewskiego, ze popiera
            zmiane na stanowisku premiera. Kwasniewski publicznie juz
            wczesniej oznajmil, ze chce ustapienia Millera. Jesli
            mamy sie nad czyms rozczulac, to nad stanem panstwa i
            spoleczenstwa. Prezydent sprawuje swoj urzad, bo otrzymal
            mandat wyborczy. Polska racja stanu nakazuje przepedzic
            to czerwone talatajstwo gdzie pieprz rosnie. Guzik mnie w
            tym kontekscie obchodza rozterki pana K.
      • Gość: ficino Re: PiS: prezydent powinien wycofać poparcie dla IP: 12.42.60.* 06.04.03, 19:36
        kataryna.kataryna napisała:

        > Panowie z PiS-u, zdecydujcie się, albo prezydenta namawiacie
        > albo go oskarżacie, łączenie jednego z drugim w tym samym
        > dokumencie nie jest najszczęśliwszym pomysłem. Macie
        > propozycję, chcecie, żeby prezydent ją rozważył, to może nie
        > okraszajcie tego oskarżeniami o to, że "prezydent przedłożył
        > interes partyjny nad interes Polski" bo gracie przeciwko sobie,
        > czy też raczej swojej propozycji.
        Pozycja PiS rosnie a komunistow spada.
        • Gość: gośka Re: PiS: prezydent powinien wycofać poparcie dla IP: 80.51.57.* 06.04.03, 19:53
          Gość portalu: ficino napisał(a):

          > kataryna.kataryna napisała:
          >
          > > Panowie z PiS-u, zdecydujcie się, albo prezydenta
          namawiacie
          > > albo go oskarżacie, łączenie jednego z drugim w tym samym
          > > dokumencie nie jest najszczęśliwszym pomysłem. Macie
          > > propozycję, chcecie, żeby prezydent ją rozważył, to może
          nie
          > > okraszajcie tego oskarżeniami o to, że "prezydent
          przedłożył
          > > interes partyjny nad interes Polski" bo gracie przeciwko
          sobie,
          > > czy też raczej swojej propozycji.
          > Pozycja PiS rosnie a komunistow spada.
          Ficino:-)
          i uważa Pan , że to lepiej..???
    • Gość: Lukasz Tu wpisujemy tyty przyszlych wladcow IV RP!!!!!!!!!!! IP: 195.116.133.* 06.04.03, 12:09
      Prezydent- wspanialy organizator,znakomity i uczciwy polityk
      ktory nawet sie domu nie potrafi dorobic i mieszka z mamusia
      LECH KACZYNSKI
      Premier-3osobowy zeby sie od razu nie poklocili brat w/w
      bohatera , I Rolnik RP Kalinowski i np.DOnald Kaczor
      MON-Jan Parys lub Palubicki
      MSWiA-Macierewicz
      Minister Inkwizycji- Sledczy Ziobro
      MSsprawiedliwosci- Sledczy Rokita
      MKultury- K-M Ujazdowski
      MSZ-Pęk Bogdan -znakomity moffffca
      Mrolnictwa-Aniol Gabriel
      Ministwer TV-Wiesio Walendzika
      Szef KRRiTV-J.Sellin
      minister Mniejszosci Seksualnych- Bialy Bałwan -Kapera
      Minister mnijeszosci narodowych-Czarnecki Rysio
      • Gość: toja Re: Tu wpisujemy tyty przyszlych wladcow IV RP!!! IP: *.zabrze-roosvelta.sdi.tpnet.pl 06.04.03, 12:16
        Gość portalu: Lukasz napisał(a):

        > Prezydent- wspanialy organizator,znakomity i uczciwy polityk
        > ktory nawet sie domu nie potrafi dorobic i mieszka z mamusia
        > LECH KACZYNSKI
        > Premier-3osobowy zeby sie od razu nie poklocili brat w/w
        > bohatera , I Rolnik RP Kalinowski i np.DOnald Kaczor
        > MON-Jan Parys lub Palubicki
        > MSWiA-Macierewicz
        > Minister Inkwizycji- Sledczy Ziobro
        > MSsprawiedliwosci- Sledczy Rokita
        > MKultury- K-M Ujazdowski
        > MSZ-Pęk Bogdan -znakomity moffffca
        > Mrolnictwa-Aniol Gabriel
        > Ministwer TV-Wiesio Walendzika
        > Szef KRRiTV-J.Sellin
        > minister Mniejszosci Seksualnych- Bialy Bałwan -Kapera
        > Minister mnijeszosci narodowych-Czarnecki Rysio

        Minister MĄDROŚCI - walnięta tyta Lukasz-aparatczyk dewizowy.
        • Gość: Janek Lepper na taki rząd sie nie zgodzi IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 06.04.03, 12:32
        • Gość: Lukasz Re: Tu wpisujemy tyty przyszlych wladcow IV RP!!! IP: 195.116.133.* 06.04.03, 12:39
          Gość portalu: toja napisał(a):
          > Minister MĄDROŚCI - walnięta tyta Lukasz-aparatczyk dewizowy.
          Dziekuje Ci bardzo za stanowisko ale niestety do zadnej partii
          nie naleze ani mi sie do wspanialego rzadzu IV RP nie spieszy
          • Gość: Infidel Re: Tu wpisujemy tyty przyszlych wladcow IV RP!!! IP: *.crowley.pl 06.04.03, 16:09
            Gość portalu: Lukasz napisał(a):

            > Gość portalu: toja napisał(a):
            > > Minister MĄDROŚCI - walnięta tyta Lukasz-aparatczyk dewizowy.
            > Dziekuje Ci bardzo za stanowisko ale niestety do zadnej partii
            > nie naleze ani mi sie do wspanialego rzadzu IV RP nie spieszy

            Lukasz,

            Jak bedziesz tym numerkiem IP tak swiecił, to Ci ktoś do kompa się dostanie i
            jeszcze jakieś natowskie tajemnice i inne tajne kody wykradnie.
    • Gość: Kasia K. a poprzeć Kazimierza Ujazdowskiego Michała, że o.. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.04.03, 12:11
      Marianie Piłce, i Marku Jurku nie wspomnę. To tylko przykłady
      pretorian Kaczyńskich. O Warszawie, i "zespole" Prezydenta
      Lecha "wolne media" milczą, bo nie pasuje to do "demokracji"
    • Gość: jazzburger Re: PiS - partia dinozuarów IP: *.icpnet.pl 06.04.03, 12:50
      Co do oceny SLD i rządu Milera pełna zgoda.
      Ale to sformułowanie o chrześcijańskich wartościach
      jako podstawie przyszłej konstytucji
      i szukanie na siłę koalicji z PSL - żałosne.
      PIS uprawia tą samą retorykę, co SLD - upolitycznia religie,
      tyle, że w tym przypadku liczy na symboliczne poparcie kościoła katolickiego
      dla swojego stricte politycznego projektu przejęcia jak największej grupy
      niezadowolonych z obecnej sytuacji ludzi, kokietuje PSL-owską nomenklaturę,
      bez której nikt w tym kraju nie będzie w stanie stworzyć rządu większościowego
      itd. W sumie zaczęła się już kampania wyborcza.
      Kaczyńscy budują AWS-bis na hasłach, które brzmią atrakcyjnie wyłacznie dla
      kulturowych dinozuarów. To nie wróży sukcesu. hehe.
      • Gość: Taktoja Re: PiS - partia dinozuarów IP: *.proxy.aol.com 08.04.03, 04:41
        Gość portalu: jazzburger napisał(a):

        > Co do oceny SLD i rządu Milera pełna zgoda.
        > Ale to sformułowanie o chrześcijańskich wartościach
        > jako podstawie przyszłej konstytucji
        > i szukanie na siłę koalicji z PSL - żałosne.
        > PIS uprawia tą samą retorykę, co SLD - upolitycznia religie,
        > tyle, że w tym przypadku liczy na symboliczne poparcie
        kościoła katolickiego
        > dla swojego stricte politycznego projektu przejęcia jak
        największej grupy
        > niezadowolonych z obecnej sytuacji ludzi, kokietuje PSL-owską
        nomenklaturę,
        > bez której nikt w tym kraju nie będzie w stanie stworzyć rządu
        większościowego
        > itd. W sumie zaczęła się już kampania wyborcza.
        > Kaczyńscy budują AWS-bis na hasłach, które brzmią atrakcyjnie
        wyłacznie dla
        > kulturowych dinozuarów. To nie wróży sukcesu. hehe.

        Piszesz: "Ale to sformulowanie o chrzescijanskich
        wartosciach jako podstawie przyszlej konstytucji i szukanie
        na sile koalicji z PSL - zalosne.". Dlaczego? Czy koniecznie
        trzeba byc chrzescianinem aby widziec piekno i praktycznosc
        w wartosciach chrzescijanskich? Gdyby ludzie, szczegolnie
        politycy,(nie mowie zyli i postepowali), probowali zyc
        i postepowac w mysl dziesieciu przykazaniom, swiat by duzo
        lepiej wygladal. Przypuszczam ze nawet ateisci nie powinni
        miecnic przeciw tej idei.
        Ateisci moga zignorowac pierwsze i drugie przykazanie. Kazdy
        rozsadny czlowiek musi zgodzic sie ze reszta przykazan
        to klucz do rozwiazania ludzkich problemow.
        Dziesiec Przykazan to nie tylko podstawa wartosci
        chrzescijanskich, to podstawa ludzkiego niezdefiniowanego
        maksymalnie osiagalnego szczescia na ziemi.

        Czy PSL to nie Polacy? Czy PSL nie ma prawa miec swoich
        pogladow i przekonan? Czy PSL nie ma prawa bronic swoich
        interesow? Nalezy pamietac ze wies karmila i karmi cala
        Polske. Bez silnej i wydajnej wsi, polska sie zupelnie
        stanie zalezne od obcej kilbasy i kapusty.
        Przeszle rzady rutynowo zaniedbywaly wies. Czas aby
        zmienic podejscie i polityke wzgledem Polskiej Wsi.
    • Gość: Krzych Re: I rybak dal sobie wyjac oko.. IP: *.adsl.highway.telekom.at 06.04.03, 12:51
      Wyglada na to ze zamiast wyborow losowanie. Tylko ze to nic nie
      zmieni.
      • Gość: głup Re: I rybak dal sobie wyjac oko.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.03, 13:35
        Czemu te napalone PiS-uary piszą do Kwaśniewskiego, a nie do
        prezesa PZU Zdzisława Montkiewicza? Prezydent jest tylko od
        wręczania nominacji, teczek i długopisów. Żeby mu nie było
        smutno to może sobie , jak mu przyjdzie taki kaprys, mianować
        swoich ministrów "pałacowych". A tak na marginesie - tyle się
        ostatnio pisze o tym, że prezes Montkiewicz, rękami premiera
        Millera spuścił ministra Skarbu p.Cytryckiego - a nikt się nawet
        nie zająknął, ze przy okazji wywalił na szczaw całe Walne
        Zgromadzenie Akcjonariuszy Telewizji Polskiej S.A..
        Jednoosobowe, ale zawsze... A prezydent, premier i cała
        speckomisja rżną głupa. To boli!!!
    • Gość: Rudy Re: PiS: prezydent powinien wycofać poparcie dla IP: *.chello.pl 06.04.03, 13:34
      Dosc malkontenctwa. Elity opozycyjne, ktore doprowadzily do
      pokojowego zakonczenia totalitarnego pseudo-socjalizmu, ktory
      mielismy do 89 roku, zrobily to w fantastycznym stylu i jestem
      im za to wdzieczny. Ale to nie znaczy, ze zrobione zostalo
      wszystko, budowanie dobrego Panstwa to nie akcja, to droga.
      Uwazam, ze na obecnym etapie widac, ze przyjete rozwiazania
      dotyczace ordynacji wyborczej nalezy zmienic. Proba -
      bezposrednie wybory prezydentow miast - pokazala, ze lepiej
      jest glosowac na czlowieka. A do tego widac, ze lepiej dryfowac
      w storne modelu prezydenckiego - w ostatnich 10 latach
      prezydent mial jak pamietam prawie dwukrotnie wyzsza akceptacje
      spoleczna dla swoich dzialan niz sejm (rzad) - i to pomimo
      zmieniajacych sie opcji politycznych.
      milej niedzieli
    • Gość: Zyciowy Re: PiS: prezydent powinien wycofać poparcie dla IP: *.prem.tmns.net.au 06.04.03, 14:28
      Musolini byl socjalista, Lenin byl socjalista, Hitler byl
      socjalista, Stalin byl socjalista, Sadam byl socjalista,
      Kwasniewski jest socjalista, socjalista jest Miller i Urban.
      Glosuj na SLD, a jeszcze lepiej zapisz sie do SLD> Walczac o
      rownosc spoleczna bedziesz mial $20.000 na oplacenie wnuczce
      podstawowki, bedziesz wydawal imieniny dla przyjaciol na 600
      osob, twoja zona bedzie tanczyla z Kulczykiem i Lubomirskim,
      corka bedzie bawila sie w karnawale w Paryzu, a ty znajdziesz
      sie wraz z malzonka na fotografiach Vivy. Zapisz sie do SLD i
      walcz o poprawe warunkow ludzi pracy. Dobrze na tym wyjdziesz.
    • Gość: cctv@chello.pl Dziwna troska o SLD IP: *.acn.waw.pl 06.04.03, 14:39
      Upor trawnia na stanowisku jest przyczyna niskich notowan SLD.
      Zmiana Premiera rozmywa niechec. Pogrzeb SLD poglebia fakty,
      ktore zaczely wychodzic przed Komisjia Sledcza. Pojawiaja sie
      sygnaly o istnieniu tasm, ktore z ukrycia zarejestrowaly
      rozmowy politykow w Sejmie, agendach rzadowych, TVP... Leszek
      Miller jest czolowa postacia tego spektaklu. Przyjdzie moment,
      w ktorym ta wiszaca trumna nad grobem wpadnie do srodka..
      Zasypiemy oligarchie, ktora zorganizowala zamach na demokracje.
      Odetchniemy. Jesli tego nie bedzie, takie skandale beda wracac.
      Jak sa grozne dla Polski niech beda sceny, opisywane rowniez
      przez czlonkow PIS. Premier w kacie. Polska w kacie EUROPY.
    • Gość: JestemZa(aNawetPrz Oleksy jest skompromitowanym politykiem IP: 146.21.83.* 06.04.03, 15:03
      Prawo i Sprawiedliwosc (sic!!) chce na premiera Jozefa Oleksego?!

      NIESAMOWITE!?

      Czy to nie przypadkiem ten sam Jozef Oleksy, ktory niedawno stwerdzil ze jak
      Rywin do Michnika "raczka-w-raczke" po "kolezensku" za "zamnkietymi drzwiami"
      to Michnik jest swinia bo nagral i poszedl do prokuratury??

      A byc moze panowie z PiS juz maja jakias tasme na *skompromitowanego* polityka
      Jozefa Oleksego ktory im obiecal zlote gory "raczka-w-raczke" po "kolezensku"
      za "zamknietymi drzwiami" w ich lub jego gabinecie. Oczywiscie zgodnie
      z "prawem" i "sprawiedliwoscia" sostawiona slepa i glucha poza
      gabinetem "kolezekow"!

      A moze by tak pana Jozefa Oleksego wyslac na polityczna emeryture a nie na
      posade premiera?

      JESTEM ZA (wyproszeniem skompromitowanych politykow z zycia politycznego)
      • Gość: j Re: Oleksy jest skompromitowanym politykiem IP: *.acn.pl 06.04.03, 15:53
        Nie lubię czerwonych ale jeszcze bardziej brzydzą mnie oszołomy z
        LPR i świętoszkowaci prawicowcy z PiSu. Mam dobrą pamięć,
        pamiętam ich wyczyny za czasów AWS. Chcecie rządzić tak jak za
        Buzka? Niedoczekanie.
      • Gość: Mietek Re: Oleksy jest skompromitowanym politykiem IP: *.client.attbi.com 06.04.03, 16:05
        To nie Oleksy byl oburzony nagraniem,tylko Czarzasty.Zreszta co to za roznica.
      • Gość: wqurwiony Re: Oleksy jest politykiem...kompromitowanym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.03, 16:45
        ...i nie skompromitowanym, ale... zbyt doświadczonym, by się
        nabrać na takie plewy. Mam nadzieję, że żądza władzy nie stępiła
        w nim instynktu samozachowawczego. Że nie jest głupi. Oleksy,
        jako człowiek dobrze wykształcony, umiarkowany, inteligentny,
        obyty wśród elit krajowych i zagranicznych - to jest świetny
        kandydat na premiera. Ale nie teraz. Nie w tej sytuacji. Byłby
        ciężkim frajerem już choćby poważnie rozpatrując myśl o powrocie
        na fotel, z którego nie tak dawno musiał się boleśnie
        katapultować. Tu jest Polska. Kraj prawdziwych, i nieprawdziwych
        Polaków, ich uprzedzeń i fobii . Schizolandia różnych Lepperów,
        Gertychów, Rydzyków, kręgów adoracji "Gazety Wyborczej" i innych
        politycznych zombii. Tu pomówienie starcza za dowód, uprzedzenie
        za wyrok. Oleksy został raz zniesławiony i ma dożywotnio
        przerąbane. On! A nie ci, którzy dawali fałszywe świadectwo
        przeciw niemu! Tu obowiązuje taka logika. Wystarczy choćby
        przejrzeć ten portal...
        Sugestia, że Oleksy mógłby teraz wejść na miejsce Millera i
        sklecić rząd z umiarkowanych polityków centro-lewicowych...
        Sugestia wychodząca praktycznie z tych samych kręgów, które
        onegdaj nazwały go zdrajcą i montowały przeciw niemu bezwzględną
        nagonkę - może być teraz tylko wyrazem braku politycznego
        realizmu lub chamską prowokacją.
    • Gość: toying tony PEES IP: *.57.13.187.Dial1.Chicago1.Level3.net 06.04.03, 15:30
    • Gość: Infidel Lukasz, jak to ma sie do apolitycznosci wojska? IP: *.crowley.pl 06.04.03, 15:47
      Gość portalu: Lukasz napisał(a):

      > IV RP,rzady PiS i PSL - czas wyjezdzac z tego panstewka na
      > ograniczu azji i afryki!



      Panie Oficerze,

      Skąd u Pana taka mapa "nowoczesnej" Europy?

      A wojsko to podobno ma być apolityczne, chyba że mam do czynienia z cywilnym
      personelem z Zarządu Wojsk Łączności i Informacji, więc wtedy chyba OK.

      pozdrawiam i odmeldowuję się,

      choć nie wiem czy zgodnie z ceremoniałem to czynię, bo z wojskiem nie mam nic
      wspólnego
      • Gość: Lukasz Re: Lukasz, jak to ma sie do apolitycznosci wojsk IP: 195.116.133.* 06.04.03, 20:56
        Gość portalu: Infidel napisał(a):
        > Panie Oficerze,
        >
        > Skąd u Pana taka mapa "nowoczesnej" Europy?
        >
        > A wojsko to podobno ma być apolityczne, chyba że mam do
        czynienia z cywilnym
        > personelem z Zarządu Wojsk Łączności i Informacji, więc wtedy
        chyba OK.
        >
        > pozdrawiam i odmeldowuję się,
        >
        > choć nie wiem czy zgodnie z ceremoniałem to czynię, bo z
        wojskiem nie mam nic
        > wspólnego

        he he he :)
        Programy do topienia IP trzeba jeszcze umiec uzywac szpiegu
        • Gość: Infidel Re: Lukasz, jak to ma sie do apolitycznosci wojsk IP: *.crowley.pl 06.04.03, 21:29
          Gość portalu: Lukasz napisał(a):

          > Gość portalu: Infidel napisał(a):
          > > Panie Oficerze,
          > >
          > > Skąd u Pana taka mapa "nowoczesnej" Europy?
          > >
          > > A wojsko to podobno ma być apolityczne, chyba że mam do
          > czynienia z cywilnym
          > > personelem z Zarządu Wojsk Łączności i Informacji, więc wtedy
          > chyba OK.
          > >
          > > pozdrawiam i odmeldowuję się,
          > >
          > > choć nie wiem czy zgodnie z ceremoniałem to czynię, bo z
          > wojskiem nie mam nic
          > > wspólnego
          >
          > he he he :)
          > Programy do topienia IP trzeba jeszcze umiec uzywac szpiegu

          Lukasz,

          Cała klasa numerków od 195.116.133.0 do 195.116.133.255 jest zarejestrowana na
          Zarząd Wojsk Łączności i Informatyki, Warszawa 6, Rakowiecka 4a.
          Administratorem jest tenże Zarząd (pan Zbyszek).
          Skarga do Hostmaster TPSA-CST, jeżeli Twój IP się w tej wiązce znalazł przez
          przypadek.

          pozdrawiam

          p.s.
          nie jestem szpiegiem, ale skoro Agora wydaje 3/4 numerku IP, aż korci, aby się
          pobawić.
    • Gość: michnikowo Re: PiS: niech rzdzi... IP: *.proxy.aol.com 06.04.03, 15:51
      ...a nie zbrodniarze z sld/pzpr ...przekrety wielkie ...czas ich
      rozliczyc...lacznie z klamca ,arkocholikiem kwasniewskim...
    • Gość: halny Re: PiS: prezydent powinien wycofać poparcie dla IP: *.proxy.aol.com 06.04.03, 16:05
      Gość portalu: Lukasz napisał(a):

      > IV RP,rzady PiS i PSL - czas wyjezdzac z tego panstewka na
      > ograniczu azji i afryki!

      -to spierdalaj oszolomie skorwialy.
    • Gość: Michał Re: PiS: prezydent powinien wycofać poparcie dla IP: 80.48.22.* 06.04.03, 17:00
      Walendziak, Ziobro, Kaczory - dragedia dla Polski - wystarczy
      popatrzeć na Warszawę - pełne TKM
    • Gość: Qba Oleksy na pewno bylby mniejszym zlem niz Miller... IP: *.sympatico.ca 06.04.03, 17:13
      • Gość: JB Bo wszyscy Polacy... IP: 80.48.219.* 06.04.03, 17:31
        Bo wszyscy Polacy, to jedna rodzina, oprócz Kwaśniewskiego i
        zdrajcy Olina
      • Gość: cubasz Re: Oleksy na pewno bylby mniejszym zlem niz Mill IP: *.telia.com 06.04.03, 18:38
        jak to?przeciez mniejszego od millera nie ma w
        sld.no,moze urban...(1.30m w kapeluszu)
        :)
    • Gość: cezary Re: PiS: prezydent powinien wycofać poparcie dla IP: 66.46.38.* 06.04.03, 17:40
      Gość portalu: Lukasz napisał(a):

      > IV RP,rzady PiS i PSL - czas wyjezdzac z tego panstewka na
      > ograniczu azji i afryki!

      A ja mam do ciebie kanalio czerwona, psie moskiewski, pytanie,
      jak to sie stalo ze jeszcze gnoisz POLSKA SWIETA ZIEMIE, twoje
      miejsce za Uralem , albo natychmiast powinni cie wykastrowac.
      Przyjdzie czas ze po adresie dojdziemy, kto ty jestes.
      • Gość: cubasz Re: PiS: prezydent powinien wycofać poparcie dla IP: *.telia.com 06.04.03, 18:41
        twoje
        > miejsce za Uralem ,
        przepraszam a co jest takiego strasznego za tym uralem?
        i czym sie rozni ziemia w polsce od ziemi za uralem?
        • Gość: DaMasta! Re: PiS: prezydent powinien wycofać poparcie dla IP: 62.233.169.* 06.04.03, 22:05
          Gość portalu: cubasz napisał(a):

          > twoje
          > > miejsce za Uralem ,
          > przepraszam a co jest takiego strasznego za tym uralem?
          > i czym sie rozni ziemia w polsce od ziemi za uralem?



          hehe pojedź to zobaczysz
    • Gość: kUBA Re: PiS: prezydent powinien wycofać poparcie dla IP: *.wloclawek.cvx.ppp.tpnet.pl 06.04.03, 18:28
      PIS, to partia facetów żadnych władzy. Niech Kaczory rozliczą
      się najpierw z afery TELEGRAFU, a poźniej udzielają mądrych rad.
      Kurduple są zawsze wredne, pamiętajcie o tym przyszli wyborcy.
      • Gość: Wojtek Re: PiS: prezydent powinien wycofać poparcie dla IP: 63.146.250.* 06.04.03, 19:57
        Gość portalu: kUBA napisał(a):

        > PIS, to partia facetów żadnych władzy. Niech Kaczory rozliczą
        > się najpierw z afery TELEGRAFU, a poźniej udzielają mądrych
        rad.
        > Kurduple są zawsze wredne, pamiętajcie o tym przyszli wyborcy.

        PRZECIE NIE PAMIETALI, GLOSUJAC NA kwachuja I weszka millera,
        DWU KURDUPLI Z RUSKIEJ VOLKSLISTY. WYBORCY, CZYLI ZACHLANY
        PROLETARIAT, ZAWSZE GLOSUJA NAJGLUPIEJ JAK MOZNA. JAK DLUGO
        JESZCZE MA TRWAC DYKTATURA KRETYNOW?
      • Gość: halny Re: PiS: prezydent powinien wycofać poparcie dla IP: *.proxy.aol.com 06.04.03, 22:28
        Gość portalu: kUBA napisał(a):

        > PIS, to partia facetów żadnych władzy. Niech Kaczory rozliczą
        > się najpierw z afery TELEGRAFU, a poźniej udzielają mądrych rad.
        > Kurduple są zawsze wredne, pamiętajcie o tym przyszli wyborcy.

        =na tej zasadzie opiera sie polityka...a sld-upcy to niby nie sa...
    • Gość: Zbyszek I kto to mówi? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 06.04.03, 18:51
      Przewalacze ze spółki Telegraf?
    • Gość: Max Śmieszny Kaczorek IP: *.swic.dialup.inetia.pl 06.04.03, 20:03
      Najpierw opluwali latami Oleksego, oskarżali o szpiegostwo, a
      teraz proponują, aby został premierem... Wymiotować się chce,
      jak slucha się naszych tzw. polityków.
      • Gość: halny Re: Śmieszny czy oby na pewno IP: *.proxy.aol.com 06.04.03, 22:21
        Gość portalu: Max napisał(a):

        > Najpierw opluwali latami Oleksego, oskarżali o szpiegostwo, a
        > teraz proponują, aby został premierem... Wymiotować się chce,
        > jak slucha się naszych tzw. polityków.

        -oleksy nie jest bez winny (chociarzby za dzialalnosc w zbrodniczym kc
        pzpr)...ale co w tym pacie mozna zrobic...madre posuniecie prof. kaczynskiego
    • Gość: DONKIEL Re: LUASZ i SLD TO LUDZIE BEZ HONORU-ZDRAJCY IP: *.proxy.aol.com 06.04.03, 22:34
      LUkasza i cala bande SLD pod sciane,lub do obozow pracy.Ten rzad
      nic nie zrobil dla kraju.Polowe juz rozkradl a reszte chce
      rozkrasc jesli sie dalej utrzyma przy wladzy.
    • Gość: wb Re: PiS: prezydent powinien wycofać poparcie dla IP: *.tarnobrzeg.cvx.ppp.tpnet.pl 06.04.03, 23:14
      proponuje V Rzeczpospolitą: Prezydent Lepper, premier
      Maciarewicz, marszałek sejmu Ojciec Rydzyk
    • Gość: wrobel Re: PO TYCH WYPOWIEDZIACH WNIOSKUJE... IP: *.proxy.aol.com 06.04.03, 23:24
      ...ZE NIE NAUCZONO NAS INSTYNKTU POLITYCZNEGO...michnik kiedys
      powiedzial - polityka to brudna rzecz zostawcie ja nam- no i
      mamy tego skutki..nic nie wrozy ,ze nastepne pokolenia beda
      politycznie lepsze...w zwiasku z tym istnieje durze
      prawdopodobiestwo upadku panstwowosci polskiej...wladza
      przejdzie w obce rece...a my zostaniemy jako sila
      robocza...niewyksztalcona skakajaca sobie do oczu...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka