Gość: Lukasz IP: 195.116.133.* 06.04.03, 11:45 IV RP,rzady PiS i PSL - czas wyjezdzac z tego panstewka na ograniczu azji i afryki! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Lukasz Czy w IVRP rzadzic bedzie Walendziak,Piskorski,Kaczory IP: 195.116.133.* 06.04.03, 11:53 gupa bylych AWS z Przerwa-Plazynskim,grupa bylych ZchN z Pilka,Jurkiem ?to bylaby prawdziwa nowosc w polityce!Ludzie zupelnie nieuwiklani w zadne nieuczciwe interesy (no moze poza Pawelkiem-amatorem gieldowym i znffffca dziel sztuki). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stefan Czy w IVRP rzadzic bedzie Walendziak czy tow.MILLER IP: *.zlotoria.sdi.tpnet.pl 06.04.03, 12:30 Gość portalu: Lukasz napisał(a): > gupa bylych AWS z Przerwa-Plazynskim,grupa bylych ZchN z > Pilka,Jurkiem ?to bylaby prawdziwa nowosc w polityce!Ludzie > zupelnie nieuwiklani w zadne nieuczciwe interesy (no moze poza > Pawelkiem-amatorem gieldowym i znffffca dziel sztuki). ODP.:JAK MOZNA PISAĆ TAKIE BZDETY>ŻĄDZIC MA LESZRK M> TO DZIĘKI NIEMU LUDZIE PRZESTALI GRZEBAĆ W SMIETNIKACH<NIE MA BEZROBOCIA<A LUDZOM ŻYJE SIE LEPIEJ DZIEKI SOCJALISTYCZNEJ SCENTRALIZOWANEJ SŁUŻBIE ZDROWIA>RĘCE PRECZ OD LESZKA M. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lukasz Re: Czy w IVRP rzadzic bedzie Walendziak czy tow. IP: 195.116.133.* 06.04.03, 12:39 Gość portalu: Stefan napisał(a): > ODP.:JAK MOZNA PISAĆ TAKIE BZDETY> hm czyzbys uwazal ze to co napisalem nie jest prawda?Czy masz tak krotka pamierc ze nie pamietasz co ta elyta pokazala jak rzadzila???? ŻĄDZIC MA LESZRK M> TO DZIĘKI > NIEMU LUDZIE PRZESTALI GRZEBAĆ W SMIETNIKACH<NIE MA BEZROBOCIA<A > LUDZOM ŻYJE SIE LEPIEJ DZIEKI SOCJALISTYCZNEJ SCENTRALIZOWANEJ > SŁUŻBIE ZDROWIA>RĘCE PRECZ OD LESZKA M. ja nie pisze ze Leszek jest super, pisze co sadze o pomysle na IV RP! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ficino Re: Czy w IVRP rzadzic bedzie Walendziak czy tow. IP: 12.42.60.* 06.04.03, 18:43 Gość portalu: Lukasz napisał(a): > Gość portalu: Stefan napisał(a): > > > ODP.:JAK MOZNA PISAĆ TAKIE BZDETY> > > hm czyzbys uwazal ze to co napisalem nie jest prawda?Czy masz > tak krotka pamierc ze nie pamietasz co ta elyta pokazala jak > rzadzila???? > ŻĄDZIC MA LESZRK M> TO DZIĘKI > > NIEMU LUDZIE PRZESTALI GRZEBAĆ W SMIETNIKACH<NIE MA > BEZROBOCIA<A > > LUDZOM ŻYJE SIE LEPIEJ DZIEKI SOCJALISTYCZNEJ SCENTRALIZOWANEJ > > SŁUŻBIE ZDROWIA>RĘCE PRECZ OD LESZKA M. > > ja nie pisze ze Leszek jest super, pisze co sadze o pomysle na > IV RP! To zmiataj do Afryki na co jeszcze czekasz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: equus Re: Czy w IVRP rzadzic bedzie Walendziak czy tow. IP: *.acn.pl / 10.72.2.* 06.04.03, 15:14 Gość portalu: Stefan napisał(a): > Gość portalu: Lukasz napisał(a): > > > gupa bylych AWS z Przerwa-Plazynskim,grupa bylych ZchN z > > Pilka,Jurkiem ?to bylaby prawdziwa nowosc w polityce!Ludzie > > zupelnie nieuwiklani w zadne nieuczciwe interesy (no moze poza > > Pawelkiem-amatorem gieldowym i znffffca dziel sztuki). > ODP.:JAK MOZNA PISAĆ TAKIE BZDETY>ŻĄDZIC MA LESZRK M> TO DZIĘKI > NIEMU LUDZIE PRZESTALI GRZEBAĆ W SMIETNIKACH<NIE MA BEZROBOCIA<A > LUDZOM ŻYJE SIE LEPIEJ DZIEKI SOCJALISTYCZNEJ SCENTRALIZOWANEJ > SŁUŻBIE ZDROWIA>RĘCE PRECZ OD LESZKA M. To u was w Złotoryi przestali grzebać w śmietnikach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ficino Re: Czy w IVRP rzadzic bedzie Walendziak czy tow. IP: 12.42.60.* 06.04.03, 18:44 Gość portalu: equus napisał(a): > Gość portalu: Stefan napisał(a): > > > Gość portalu: Lukasz napisał(a): > > > > > gupa bylych AWS z Przerwa-Plazynskim,grupa bylych ZchN z > > > Pilka,Jurkiem ?to bylaby prawdziwa nowosc w polityce!Ludzie > > > zupelnie nieuwiklani w zadne nieuczciwe interesy (no moze poza > > > Pawelkiem-amatorem gieldowym i znffffca dziel sztuki). > > ODP.:JAK MOZNA PISAĆ TAKIE BZDETY>ŻĄDZIC MA LESZRK M> TO DZIĘKI > > NIEMU LUDZIE PRZESTALI GRZEBAĆ W SMIETNIKACH<NIE MA BEZROBOCIA<A > > LUDZOM ŻYJE SIE LEPIEJ DZIEKI SOCJALISTYCZNEJ SCENTRALIZOWANEJ > > SŁUŻBIE ZDROWIA>RĘCE PRECZ OD LESZKA M. > > To u was w Złotoryi przestali grzebać w śmietnikach W Zlotoryi nie grzebia w smietnikach bo tam nie ma co grzebac. Wszystko zostalo juz wygrzebane. Przyszla kolej na psy,koty i szczury. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zchn Re: Czy w IVRP rzadzic bedzie Walendziak,Piskorsk IP: *.gds.pl 07.04.03, 08:35 Szczególnie Pawełka P. należałoby spytać o jego powiązania ze "Wspólnym Domem" lub coś podobnego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luk co do Pisu IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 06.04.03, 12:00 SLD z Oleksym, Borowskim i Cimoszewiczem na czele to jest jakieś wyjście. Przecież przedterminowe wybory i tak wygra lewica, a nie porozbijana prawica. A jesli ma sie tak stac, to juz z dwojga zlego niech rzadza tam ludzie umiarkowani typu Józef, a nie Miller i Janik, ktorzy zrobili z SLD twardą lewicę, w sojuszu z socjalistami z Unii Pracy.Tylko, że premier władzy łatwo nie odda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Edek Miler - Twarda LEWICA??????????? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.04.03, 12:41 Chłopie! Z kim żeś się widział? Miler stworzył Twardą Lewicę?! I to wszystko poprzez: zapraszanie do Polski: Wojtyły i Kuklińskiego, wysłanie polskich najemników do Iraku, bez wypowiedzenia wojny, uzgadnianie ministerialnych nominacji z Kulczykiem i Michnikiem, pichcenie projektów ustaw na grilu u Rapaczynsky?!!! Miler już dawno przestał być jakąkolwiek LEWICĄ!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ficino Re: Miler - Twarda LEWICA??????????? IP: 12.42.60.* 06.04.03, 19:35 Gość portalu: Edek napisał(a): > Chłopie! Z kim żeś się widział? Miler stworzył Twardą > Lewicę?! I to wszystko poprzez: zapraszanie do Polski: > Wojtyły i Kuklińskiego, wysłanie polskich najemników do > Iraku, bez wypowiedzenia wojny, uzgadnianie > ministerialnych nominacji z Kulczykiem i Michnikiem, > pichcenie projektów ustaw na grilu u Rapaczynsky?!!! > Miler już dawno przestał być jakąkolwiek LEWICĄ!!! A czy on kiedykolwiek byl jakas lewica? raczej lewusem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ficino Re: co do Pisu IP: 12.42.60.* 06.04.03, 19:34 Gość portalu: luk napisał(a): > SLD z Oleksym, Borowskim i Cimoszewiczem na czele to jest jakieś > wyjście. Przecież przedterminowe wybory i tak wygra lewica, a > nie porozbijana prawica. A jesli ma sie tak stac, to juz z > dwojga zlego niech rzadza tam ludzie umiarkowani typu Józef, a > nie Miller i Janik, ktorzy zrobili z SLD twardą lewicę, w > sojuszu z socjalistami z Unii Pracy.Tylko, że premier władzy > łatwo nie odda. Wyslac caly ten badziew na Madagaskar. Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: PiS: prezydent powinien wycofać poparcie dla 06.04.03, 12:00 Panowie z PiS-u, zdecydujcie się, albo prezydenta namawiacie albo go oskarżacie, łączenie jednego z drugim w tym samym dokumencie nie jest najszczęśliwszym pomysłem. Macie propozycję, chcecie, żeby prezydent ją rozważył, to może nie okraszajcie tego oskarżeniami o to, że "prezydent przedłożył interes partyjny nad interes Polski" bo gracie przeciwko sobie, czy też raczej swojej propozycji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czytelnik Re: PiS: prezydent powinien wycofać poparcie dla IP: *.northnet.com.pl 06.04.03, 12:14 A co ma jedno do drugiego ? Przynajmniej wyjaśniają o co chodzi ! A co, nie przedłożył ? Tyle tylko, że KOLEJNY RAZ to zrobił, ponieważ wciąż to robi, bo dalej pozostał sobą, a przebrał się jedynie w płaszcz prezydenta! Tylko wariat się może spodziewać, że z indianina można białego zrobić :) Przyglądnijcie się dobrze czerwonym krętaczom o oszustom, nie zapomonajcie nigdy troskliwego dla ludu wodza Józefa z d. Dżugaszwili. Chcecie żyć w gnoju, wybierajcie czerwonych !!! Popatrzcie tylko, jak się ta premierowska łajza pyszniła na początku, jak miesiące całe "udowadniała" winy i grzech pierworodny poprzedniego rządu, a ile już potrafiła napsuć z tego, co posotało ! Przy pomocy, a jekże by inaczej, rauszowego magistra Kwacha z pamięcią komunisty! Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: PiS: prezydent powinien wycofać poparcie dla 06.04.03, 12:41 Gość portalu: Czytelnik napisał(a): > A co ma jedno do drugiego ? Przynajmniej wyjaśniają o co chodzi ! Jedno do drugiego ma ni mniej ni więcej tyle, że wrzucanie oskarżeń (jak najbardziej słusznych!) do konstruktywnej propozycji czyni tę propozycję bardzo trudną do przyjęcia dla prezydenta, zarówno z powodów politycznych jak i psychologicznych. PiS ma rację w krytycznej ocenie prezydenta, ma jakiś pomysł na nowego premiera ale łącząc jedno z drugim skazał swój pomysł na porażkę. Jeśli się dąży do jakiegoś celu trzeba umieć coś poświęcić, na przykład niepohamowaną ochotę dowalenia prezydentowi przy każdej okazji, zwłaszcza jeśli bez tegoż prezydenta raczej celu się nie osiągnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Toulouse~Lautrec Poczucie dystansu - bez odpowiedzi IP: *.idea.pl 06.04.03, 17:18 Widze, że posty ,kytóre wprowadzaja pewien moralny niepokój sa pomijane , uważam ,że w dalszym ciagu wątek dotyczący odrobine dystansu do pewnych osob , na który nie zwróciłaś uwagi aczkolwiek do Ciebie był adresowany jest jak najbardziej aktualny. "Witam, to Twoje czepianie się tego swoistego dualizmu w wypowiedzi przedstawicieli PiS'u jest wyrazem brakudystansu do poczynań panów A.Michnika i A.Kwaśniewskiego. Wiem ,ze na pewno jesteś oredowniczką naczelnego ale nie rozumiem Twojego apologizmu dla postawy A.Kwaśniewskiego ? Suponuje także ,ze gdyby obaj wymienieni wyżej panowie założyli partie centrową ( o wyraźnym "lewicowym " -czytaj socjaldemokratycznym zabarwieniu ) to poszłabyś za nią jak "Dym" ( wstąpiłabyś bez żadnych refleksji " ? - nawet bez tych egzystencjalnych u Jarmusch'a. W jednej z odpowiedzi jakie mi udzieliłaś na tym forum dywagowałaś, iż jesteś przez innych traktowana jednostronnie jako "hunbeiwin" Agory.Ja nie uzywałbym tak wyraźistego języka, jednak Twój brak dystansu i krytycyzmu do uznawanych przez Ciebie autorytetów moralnych w pożal sie Boże "Rzeczpospolitej II i pół kolesi" jest naprawde momentami irytujący.Czy fakt ,że PiS wystosował apel do prezydenta aby nie sankcjonował na kolejny rok poczynań , które nie gwarantują nic innego poza marazmem,stagnacją,sieganiem do kieszeni obywateli a przede wszystkim wyczekiwaniem utęsknionej akcesji , która będzie placebo na wszelkie nasze bolączki począwszy od ekonomicznych a na społecznych(reformach w sferze zdrowia,nauki,emerytur itd) kończąc.Czy rządowi Leszka M. zależy na tym aby życie polityczne w naszy kraju było transparentne ( vide np. kolejna zakonfabulowana sprawa w PZU )??To czemu wytaczasz działa jesli ktoś sprzeciwia się takiemu konformizmowi ??Konkludując uważam, ze ta Twoja wiara w uczciwość i nonkonformizm omawianych panów jest zdecydowanie groźniejsza od określonego przez Ciebie dualizmu w apelu liderów PiS'u. Pozdrawiam chłodno ale to tylko w wyniku aury, poniewaz mam sympatie do Ciebie mimo Twojego unilateralnego spojrzenia." Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: Poczucie dystansu - odpowiedź 06.04.03, 20:32 Toulouse-Lautrec, Nie odpowiedziałam na Twój post bo go nie zauważyłam, nadrabiam to teraz. Poruszyłeś tyle wątków, że nie wiem czy mi się uda je wszystkie ogarnąć ale spróbuję. Mój komentarz nie dotyczył ani zasadności propozycji PiS-u (którą uważam za jak najbardziej słuszną i uzasadnioną) ani poparcia prezydenta dla rządu (które, podobnie jak wiele innych działań prezydenta, zwłaszcza w aferze Rywina, uważam z kolei za niesłuszne i nieuzasadnione). Zgadzam się z postulatem PiS-u i właśnie dlatego mnie trochę zdenerwowało, że przy okazji dołożyli prezydentowi, ponieważ moim zdaniem bardzo zmniejszyło to szanse na realizację postulatu, sensownego i uzasadnionego. Otwarte poparcie prezydenta dla rządu bardzo mi się nie podobało, uważam je za realizację interesów partyjnych a nie interesu kraju, bo rząd Leszka Millera chyba utracił już zdolność rządzenia. Moja krytyka dotyczyła tylko "sprzedaży wiązanej" jaką zastosował PiS - ostra krytyka prezydenta + sensowna propozycja, takie sklejenie tych dwóch spraw może sprawić, że prezydent odrzuci z góry sensowną propozycję, właśnie dlatego, że jest podparta taką krytyką a on nie będzie chciał brać całego pakietu. Powtarzam, zarówno krytyka prezydenta jaki i propozycja zmian były uzasadnione, niekoniecznie zaś powinny być sprzedawane razem, uważam to za błąd taktyczny PiS-u. Wyłącznie taktyczny. Chociaż bardzo życzę i PiS-owi i sobie, żeby koniec końców to oni a nie ja mieli rację. Aleksander Kwaśniewski nie jest i nigdy nie był moim ulubieńcem (a co dopiero autorytetem), nie potrafię mu zaufać, uważam, że człowiek, który potrafił iść w zaparte przed wyborcami w tak błahej sprawie jak swoje wykształcenie na zaufanie nie zasługuje bo pewnie w poważniejszych sprawach jest w stanie kłamać jeszcze bardziej. Kwaśniewskiego uważam za człowieka niezbyt wielkiego formatu, by wspomnieć tylko ministra Siwca całującego ziemię kaliską i późniejszą przejażdżkę prezydenta papamobilem. Nie oznacza to, że wielu decyzji Kwaśniewskiego nie uważam za słuszne, są to jednak dla mnie słuszne decyzje mało ciekawego człowieka. Kwaśniewski nie jest dla mnie żadnym autorytetem, uważam, że swoją popularność zawdzięcza w 1/3 wizerunkowi (aparycja, bezkonfliktowość, obycie), w 1/3 nijakości (czy ktoś wie jakie on ma poglądy?) a w 1/3 żonie. Może jestem niesprawiedliwa ale tak właśnie go oceniam. Mój niesmak budzi też jego zachowanie w aferze Rywina, gdzie jawi mi się jako wyjątkowy hipokryta i koniunkturalista, próbuje ugrać coś dla siebie i gra bardzo nieładnie (apele o publiczne niewypowiadanie się i udzielanie wywiadów gdy mu to na rękę, krytykowanie przenikania się świata biznesu i polityki i branie składkowego Kossaka, gadanie o tym jak to namawiał Michnika i Millera i kiszenie notatki od Rywina, deklaracje dobrej woli i wykręty przd stawaniem przed komisją - jednym słowem po raz kolejny nie wiadomo czy jest za czy przeciw). Kwaśniewski to dla mnie Zelig z filmu Allena, lub - jeśli filmu nie oglądałeś - jajko w szklance przyjmujące kształt naczynia w jakim się znalazł. Żadnej wyrazistości, poza niebieskimi oczami. Czy muszę dodawać, że do partii z takim liderem nie tylko bym się nie zapisywała ale też na nią nie głosowała? O Leszku Millerze i jego rządzie nie chce mi się mówić, nie chce mi się nawet o nim myśleć. Jedna wielka pomyłka. Pomijam aferę Rywina i dziwne wokół niej ruchy premiera, które każą mi poważnie podejrzewać Millera jeśli nie o współudział to przynajmniej mataczenie na obecnym etapie. To co zrobił wokół NFZ i PZU jest dla mnie zagadką, poświęcił dwóch ministrów, żeby obronić dwie osoby, pewnie nie bez znaczenia jest fakt, że te osoby siedzą na wielkich pieniądzach. Lista przewin Millera i powodów dla których powinien nas wreszcie od siebie uwolnić jest zbyt długa nawet jak na moje tasiemcowate posty. Szkoda słów. Inaczej ma się sprawa mojego stosunku do Adama Michnika. Bardzo go szanuję i cenię za to co zrobił, wydaje mi się też bardzo sympatyczny jako człowiek, niewątpliwie jest dla mnie autorytetem, chociaż w wielu rzeczach - drobnych i całkiem powżnych - się z nim nie zgadzam. Nie podoba mi się na przykład jego wsparcie MIllera, uważam, że wiara Michnika w niewinność Millera w Rywingate jest mocno na wyrost a Michnik nie powinien swoim nazwiskiem uwiarygadniać kogoś kto najwyraźniej sam się nie potrafi bronić przed zarzutami o udział w sprawie. Jeśli Michnik jest rzeczywiście czwartą osobą w państwie, powinien bardziej ostrożnie uzywać swoich wpływów bo całkiem możliwe, że tutaj używa ich błędnie a jego gwarancje niewinności Millera niepotrzebnie utrudniają dojśćie do tego jak jest naprawdę a nie jak uważa Michnik. Chociaż oczywiście, Michnik jest ode mnie o wiele bardziej inteligentny, w przeciwieństwie do mnie zna dobrze Millera i świat polityki, może więc rzeczywiście ma podstawy do bezwarunkowego uniewinniania Millera. Nie chcę się pastwić nad Michnikiem bo mam też sporo pretensji o to jak Gazeta relacjonuje Rywingate i jak zachowuje się w tym wszystkim Michnik, błędy te przypisuję raczej cechom charakteru Michnika, i to cechom pozytywnym. Rzeczywiście, mój stosunek do Michnika chłodny nie jest, jest bardzo ciepły, nawet jeśli mój obraz Michnika jest mocno wyidealizowany, jestem do tego obrazu bardzo przywiązana. Może dlatego, że jestem raczej wierna i jak już komuś zaufam to muszę mieć poważne powody, żeby to zaufanie odwołać. Michnikowi zaufałam już dawno, powodów na "nie" nie znajduję do dziś. Tylko błagam, nie pastw się nade mną teraz za ten akapit. Jeszcze na koniec o drobiazgu. Jak widzisz, nie mam problemów z przyznawaniem się do swojej sympatii do Michnika, otwarcie też przyznaję się do tego, że wierzę Agorze, nie mogę więc i nie mam do nikogo pretensji, że mi to wypomina bo ja się tego nie wstydzę. To co mnie denerwuje to zarzucanie mi, że jestem agentem Agory piszącym tu za pieniądze, bo to i nieprawdziwe i chore. pozdrawiam kataryna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Infidel Re: Poczucie dystansu - odpowiedź IP: *.crowley.pl 06.04.03, 21:04 Kataryno, Z przyjemnością przeczytałem Twój post. Jest to swego rodzaju manifest; Znajduję w nim paralele pomiędzy dwoma sytuacjami: Michnik trywializuje rolę Premiera i Prezydenta, przynajmniej jednego z nich osłania, pal licho, czy jego postępowanie kwalifikuje się jako kłamstwo pod przysięgą czy nie, a Ty Kataryno podobnie idealizujesz Michnika (do czego sama sie przyznajesz) zupełnie, jakbyś nie słuchała jego zeznań lub nie chciała niektórych faktów dopuścić do wiadomości. Wydaje mi się za rozsądne oddzielić Michnika (GW) od Agory (drapieżny kapitalizm), pomimo że Michnikowi i Agorze taki rodział się nie udaje, czego dowodem były m.in zeznania Michnika dotyczące listu, dla mnie napisanego w iście kowbojskim stylu, niejakiego Coxa do Premiera. Pamiętam dokładnie treść tego listu i wypowiedzi Michnika, na którego od tamtego momentu zacząłem trzeźwo patrzeć; Do czasu zeznań przed Komisją moja sympatia dla Adama Michnika była podobna do Twojej. Kończąc, nie piszę tego posta, aby Cię wciągnąć w dyskusję ze mną, tylko gwoli informacji. pozdrawiam, Infidel P.S. porównanie Kwaśniewskiego do Zeliga trafne(choć mam nadzieję, że pejsy mu zbyt duże nie urosną, a przebywanie na solarium nie zmieni koloru skóry), lecz nie ciągnij porównania zbyt daleko, np. do sceny, gdy rozpoznano Zeliga na zdjęciu podczas defilady w Berlinie .... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Toulouse~Lautrec Usatysfakcjonowanierawie IP: *.idea.pl 06.04.03, 22:54 Witaj, Kataryno chciałbym podziekowac ,za tak wyczerpującą odpowiedź, która zabrzmiała jak Twój manifest. Czuje sie usatysfakcjonowany poniewaz mój manifest brzmiałby prawie identycznie. Mam analogiczne spostrzeżenia co do naszego prezydenta - ta swoją popularność zawdziecza zwykłym zabiegom socjotechnicznym, ogładą jaka uzyskał jeszcze w okresie kiedy szykowano go na sekretarza organizacji. Ale i naszemu spoleczeństwu , które jest "tolerancyjne" w stosunku do jego nazwijmy to eufemistycznie-gaf.Nie chce przywoływać znanych Ci uroczystości państwowych ale była jeszcze niejasna sprawa Ałganowa.Czy jak na taki ciąg niewyjasnionych okoliczności i spraw w normalnym demokratycznym kraju utrzymalby sie taki polityk na "swieczniku"- raczej w to wątpie.Ponadto A.Kwaśniewski nie mial aktualnie w naszym kraju konkurenta, który byłby wyrazisty i stanowił dla niego realne zagrożenie.Prezydentura A.Kwasniewskiego jest jak "soap opera", bez wyrazistości i nudna, słowem typowa "plitical correctness" w naszym polskim wydaniu.Jego zasada to w sumie zachowac status quo , niczego bez potrzeby nie zmieniać nie narażać sie nikomu.Premier juz takiego komfortu jak prezydent jest pozbawiony ( ośrodek decyzjny zgodnie z Kostytucją usytuowany jest przy Radzie Ministrów ), od niego wymaga sie wiekszej decyzyjności ,dynamiczności , koneskwencji itd.A co mamy lepiej przejść do nastepnego watku.Kataryno do kina ostatnio ( tzn. przez ostatnie 20 lat )zbyt często nie chodziłem ( zwykly zywot człowieka poczciwego - rodzina , praca,ponadto dobra książka, niezły periodyk a przede wszystkim jazz).Woody Allena pamietam, z "Manhatann" , pierwszy film jaki ujrzał swiatło dzienne w poprzednim systemie,Widziałem jeszcze ze dwa nastepne( Zellig'a pewnie w TV ale to juz inna percepcja ), ale ten pierwszy był według mnie najlepszy .Bedąc przy tematyce filmowej zrobił na mnie wrazenie film "About Schidt" z J.Nicolsonem + Katy Bates bardzo wartościowy film, to jest pewnie nowy trend w kinie amerykańskim. Ad rem sytuuje Cie podobnie jak siebie na scenie politycznej wokół dawnej UW, ciesze sie ,ze mozemy wymienic czasami na tym Forun swoje opinie , chociaz musze skonstatować ,ze wielu obecnych tu internautów wprowadza delikatnie to ujmując "szum inforacyjny" ( nie wspomne o grupie , którą klasyfikuję jako używającą zamiast argumentów wyłącznie inwektyw czy kaprolalii).Bardzo rozsądne i pouczajace było forum o Unii Europejskiej ale aktualnie pojawiło sie tam także wielu agresywnych i fanatycznych forumowiczów.Na koniec to co nas różni to stosunek do Adama Michnika. Ja mam ambiwalentny co nie przeszkadza mi czytać jego artykułów i jego dziennik. Ostatnio np. wiele osób nie zgadza sie z jego woltą odnośnie poparcia Amerykanów.Ja śledziłem wszystkie jego opinie na ten temat w pełni je podzielam , i w tym przypadku należy skonstatować,że to nie jest koniunkturalizm.Natomiast brak całkowitego zaufania straciłem do niego w momencie pewnej dyskusji jaka miała miejsce w Paryzu w TV5 ( bodajze ) gdzie wystapil z apoteoząWojciecha Jaruzelskiego i na dodatek niestosownie zachował siedo naszego dziennikarza, do którego odniósł się w sposób niecenzuralny (eufemizm - wspominałtym Ci o tym w innym post'cie ). To zastanowilo mnie, że ten człowiek czasami nie jest w stanie opanowac swoich emocji no i oczywiscie sam fakt gloryfikowania tej postaci.O Rywingate też mam swoje zdanie,choć nie jestem w stanie sledzic tego tak dokładnie jak Ty.Reasumjując cieszę sie,ze znajdujemy sie po tej samejstronie barykady,zyczę wytrwałości w analizach prac komisji i spokojnego tygodnia , na pogode ducha jak również ta za oknem raczej nie możemy liczyć . Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Toulouse~Lautrec Re: Usatysfakcjonowanie - oczywiście IP: *.idea.pl 06.04.03, 22:59 Przepraszam za kilka literowek zarówno w tytule jak i samym tekscie. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: goska Re: Usatysfakcjonowanierawie IP: 80.51.57.* 07.04.03, 00:28 Gość portalu: Toulouse~Lautrec napisał(a): > Witaj, Kataryno > chciałbym podziekowac ,za tak wyczerpującą odpowiedź, która zabrzmiała jak Twój > > manifest. Czuje sie usatysfakcjonowany poniewaz mój manifest brzmiałby prawie > identycznie. Mam analogiczne spostrzeżenia co do naszego prezydenta - ta swoją > popularność zawdziecza zwykłym zabiegom socjotechnicznym, ogładą jaka uzyskał > jeszcze w okresie kiedy szykowano go na sekretarza organizacji. Ale i naszemu > spoleczeństwu , które jest "tolerancyjne" w stosunku do jego nazwijmy to > eufemistycznie-gaf.Nie chce przywoływać znanych Ci uroczystości państwowych ale > > była jeszcze niejasna sprawa Ałganowa.Czy jak na taki ciąg niewyjasnionych > okoliczności i spraw w normalnym demokratycznym kraju utrzymalby sie taki > polityk na "swieczniku"- raczej w to wątpie.Ponadto A.Kwaśniewski nie mial > aktualnie w naszym kraju konkurenta, który byłby wyrazisty i stanowił dla > niego realne zagrożenie.Prezydentura A.Kwasniewskiego jest jak "soap opera", > bez wyrazistości i nudna, słowem typowa "plitical correctness" w naszym polskim > > wydaniu.Jego zasada to w sumie zachowac status quo , niczego bez potrzeby nie > zmieniać nie narażać sie nikomu.Premier juz takiego komfortu jak prezydent > jest pozbawiony ( ośrodek decyzjny zgodnie z Kostytucją usytuowany jest przy > Radzie Ministrów ), od niego wymaga sie wiekszej decyzyjności ,dynamiczności , > koneskwencji itd.A co mamy lepiej przejść do nastepnego watku.Kataryno do kina > ostatnio ( tzn. przez ostatnie 20 lat )zbyt często nie chodziłem ( zwykly zywot > > człowieka poczciwego - rodzina , praca,ponadto dobra książka, niezły periodyk a > > przede wszystkim jazz).Woody Allena pamietam, z "Manhatann" , pierwszy film > jaki ujrzał swiatło dzienne w poprzednim systemie,Widziałem jeszcze ze dwa > nastepne( Zellig'a pewnie w TV ale to juz inna percepcja ), ale ten pierwszy > był według mnie najlepszy .Bedąc przy tematyce filmowej zrobił na mnie wrazenie > > film "About Schidt" z J.Nicolsonem + Katy Bates > bardzo wartościowy film, to jest pewnie nowy trend w kinie amerykańskim. > Ad rem sytuuje Cie podobnie jak siebie na scenie politycznej wokół dawnej UW, > ciesze sie ,ze mozemy wymienic czasami na tym Forun swoje opinie , chociaz > musze skonstatować ,ze wielu obecnych tu internautów wprowadza delikatnie to > ujmując "szum inforacyjny" ( nie wspomne o grupie , którą klasyfikuję jako > używającą zamiast argumentów wyłącznie inwektyw czy kaprolalii).Bardzo rozsądne > i pouczajace było forum o Unii Europejskiej ale aktualnie pojawiło sie tam > także wielu agresywnych i fanatycznych forumowiczów.Na koniec to co nas różni > to stosunek do Adama Michnika. Ja mam ambiwalentny co nie przeszkadza mi czytać > > jego artykułów i jego dziennik. Ostatnio np. wiele osób nie zgadza sie z jego > woltą odnośnie poparcia Amerykanów.Ja śledziłem wszystkie jego opinie na ten > temat w pełni je podzielam , i w tym przypadku należy skonstatować,że to nie > jest koniunkturalizm.Natomiast brak całkowitego zaufania straciłem do niego w > momencie pewnej dyskusji jaka miała miejsce w Paryzu w TV5 ( bodajze ) gdzie > wystapil z apoteoząWojciecha Jaruzelskiego i na dodatek niestosownie zachował > siedo naszego dziennikarza, do którego odniósł się w sposób niecenzuralny > (eufemizm - wspominałtym Ci o tym w innym post'cie ). To zastanowilo mnie, że > ten człowiek czasami nie jest w stanie opanowac swoich emocji no i oczywiscie > sam fakt gloryfikowania tej postaci.O Rywingate też mam swoje zdanie,choć nie > jestem w stanie sledzic tego tak dokładnie jak Ty.Reasumjując cieszę sie,ze > znajdujemy sie po tej samejstronie barykady,zyczę wytrwałości w analizach prac > komisji i spokojnego tygodnia , na pogode ducha jak również ta za oknem raczej > nie możemy liczyć . > Pozdrawiam serdecznie Witaj Touluse-Lautrec Henri:-) Jestem pod olbrzymim wrażeniem tego Manifestu ,by nie rzec peanu pochwalnego na cześć ...nie musze pisac czyja .. :-) pod wrazeniem poglądów jakie tak otwarcie zaprezentowałeś ..szerokich horyzontów ,olbrzymiej wiedzy etc... ( mogłabym tak w nieskonczoność wyrażać swój zachwyt)..ba .. i to baczne ..chłodne spojrzenie na otaczającą nas rzeczywistość eh !!!! co za pasja ;)..brawo...rzadko..naprawde rzadko czytam tak porywające teksty .. zwłaszcza na forum...i nie wiem też czy taki ignorant jak ja w świecie tzw.Wielkiej Polityki ..po którym poruszasz sie z taką swobodą powinien zabierać głos ( naraze sie zaraz na zarzut , że nie mając nic do powiedzenia a i nie znajc temetu nie zabieraj kobieto głosu) ..podziw moj wielki znów wzbudziłeś ..czuje sie zagubiona w tym swiecie spisków..etc ..;- ) no cóz..ale juz tak na poważnie ..fajnie spotkac bratnią dusze..Widzisz Henri ...i ja sympatyzowałam z UW..bo elita intelektualna ..bo ...mądrzy ludzie ..bo tyle dla tego Kraju udało im sie zrobić...za co nikt też im nie podziekował..ale wiesz...nie mogę wybaczyć im tego , że dali sie tak zagonić w róg ..że odeszli do krainy cienia i zapomnienia ustępując miejsca i to komu ..mh..populistom a la A.Lepper..czy podobnym jemu "politykom" z innych ugrupowań...to żenujące ..że taki potencjał intelektualny ...jak dawna Rada Mędrców ..ustąpił miejsca ..i to komu ..a dlaczego...?? chyba nie muszę pisać... A tak ne passant..A pamietasz raport o Spółkach Skarbu Panstwa ???te malwersacje zaistaniały o zgrozo za czasów chwalonego przez Ciebie rządu ..dlaczego tak bezkrytycznie do tego podchodzisz ...nie wspomina sie o tym co jest niewygodne..Krytykujesz wielu ..może podejdź z wiekszym dystansem do tego..i oddaj sprawiedliwośc ... No ale nie mnie już to oceniać...szanuje równiez i ja A.Michnika..choć podchodze do otaczającej nas rzeczywistości z dystansem...nie pisze peanów pochwalnycjh..zostawiam to osobom ..ktore lepiej sie do tego nadają.. Acha tak jeszcze do Twych narzekań na obecnych u Wladzy ..powiedz ..kogo Ty widzisz na miejsce Głowy Panstwa w tych uwarunkowaniach ..opera mydlana...tja ....lubisz kabaret..zatem zacytuję : "jak dalej pójdzie to za premiera bedziesz miał A.Leppera" Wiele golosłowia ..to jak czasy Liberum veto tak mi sie skojarzyło..wiele słow ..przerost formy nad treścia...a Rzeczpospolita niech sama sie obroni..a my Panowie Szlachta ..dalej dzielnie zabierajmy głos ..tylko Henri co po tym głosie ..jesli nic on nie daje.. tymczasem serdecznie pozdrawiam łącząc wyrazy szczergo szacunku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Infidel Re: Usatysfakcjonowanierawie IP: *.crowley.pl 07.04.03, 00:46 Gość portalu: goska napisał(a): > Gość portalu: Toulouse~Lautrec napisał(a): > > > Witaj, Kataryno > > chciałbym podziekowac ,za tak wyczerpującą odpowiedź, która > zabrzmiała jak Twój > > > > manifest. Czuje sie usatysfakcjonowany poniewaz mój manifest > brzmiałby prawie > > identycznie. Mam analogiczne spostrzeżenia co do naszego > prezydenta - ta swoją > > popularność zawdziecza zwykłym zabiegom socjotechnicznym, > ogładą jaka uzyskał > > jeszcze w okresie kiedy szykowano go na sekretarza > organizacji. Ale i naszemu > > spoleczeństwu , które jest "tolerancyjne" w stosunku do jego > nazwijmy to > > eufemistycznie-gaf.Nie chce przywoływać znanych Ci > uroczystości państwowych ale > > > > była jeszcze niejasna sprawa Ałganowa.Czy jak na taki ciąg > niewyjasnionych > > okoliczności i spraw w normalnym demokratycznym kraju > utrzymalby sie taki > > polityk na "swieczniku"- raczej w to wątpie.Ponadto > A.Kwaśniewski nie mial > > aktualnie w naszym kraju konkurenta, który byłby wyrazisty i > stanowił dla > > niego realne zagrożenie.Prezydentura A.Kwasniewskiego jest > jak "soap opera", > > bez wyrazistości i nudna, słowem typowa "plitical correctness" > w naszym polskim > > > > wydaniu.Jego zasada to w sumie zachowac status quo , niczego > bez potrzeby nie > > zmieniać nie narażać sie nikomu.Premier juz takiego komfortu > jak prezydent > > jest pozbawiony ( ośrodek decyzjny zgodnie z Kostytucją > usytuowany jest przy > > Radzie Ministrów ), od niego wymaga sie wiekszej > decyzyjności ,dynamiczności , > > koneskwencji itd.A co mamy lepiej przejść do nastepnego > watku.Kataryno do kina > > ostatnio ( tzn. przez ostatnie 20 lat )zbyt często nie > chodziłem ( zwykly zywot > > > > człowieka poczciwego - rodzina , praca,ponadto dobra książka, > niezły periodyk a > > > > przede wszystkim jazz).Woody Allena pamietam, z "Manhatann" , > pierwszy film > > jaki ujrzał swiatło dzienne w poprzednim systemie,Widziałem > jeszcze ze dwa > > nastepne( Zellig'a pewnie w TV ale to juz inna percepcja ), > ale ten pierwszy > > był według mnie najlepszy .Bedąc przy tematyce filmowej zrobił > na mnie wrazenie > > > > film "About Schidt" z J.Nicolsonem + Katy Bates > > bardzo wartościowy film, to jest pewnie nowy trend w kinie > amerykańskim. > > Ad rem sytuuje Cie podobnie jak siebie na scenie politycznej > wokół dawnej UW, > > ciesze sie ,ze mozemy wymienic czasami na tym Forun swoje > opinie , chociaz > > musze skonstatować ,ze wielu obecnych tu internautów wprowadza > delikatnie to > > ujmując "szum inforacyjny" ( nie wspomne o grupie , którą > klasyfikuję jako > > używającą zamiast argumentów wyłącznie inwektyw czy > kaprolalii).Bardzo rozsądne > > i pouczajace było forum o Unii Europejskiej ale aktualnie > pojawiło sie tam > > także wielu agresywnych i fanatycznych forumowiczów.Na koniec > to co nas różni > > to stosunek do Adama Michnika. Ja mam ambiwalentny co nie > przeszkadza mi czytać > > > > jego artykułów i jego dziennik. Ostatnio np. wiele osób nie > zgadza sie z jego > > woltą odnośnie poparcia Amerykanów.Ja śledziłem wszystkie jego > opinie na ten > > temat w pełni je podzielam , i w tym przypadku należy > skonstatować,że to nie > > jest koniunkturalizm.Natomiast brak całkowitego zaufania > straciłem do niego w > > momencie pewnej dyskusji jaka miała miejsce w Paryzu w TV5 ( > bodajze ) gdzie > > wystapil z apoteoząWojciecha Jaruzelskiego i na dodatek > niestosownie zachował > > siedo naszego dziennikarza, do którego odniósł się w sposób > niecenzuralny > > (eufemizm - wspominałtym Ci o tym w innym post'cie ). To > zastanowilo mnie, że > > ten człowiek czasami nie jest w stanie opanowac swoich emocji > no i oczywiscie > > sam fakt gloryfikowania tej postaci.O Rywingate też mam swoje > zdanie,choć nie > > jestem w stanie sledzic tego tak dokładnie jak Ty.Reasumjując > cieszę sie,ze > > znajdujemy sie po tej samejstronie barykady,zyczę wytrwałości > w analizach prac > > komisji i spokojnego tygodnia , na pogode ducha jak również ta > za oknem raczej > > nie możemy liczyć . > > Pozdrawiam serdecznie > > Witaj Touluse-Lautrec Henri:-) > Jestem pod olbrzymim wrażeniem tego Manifestu ,by nie rzec peanu > pochwalnego na cześć ...nie musze pisac czyja .. :-) pod > wrazeniem poglądów jakie tak otwarcie > zaprezentowałeś ..szerokich horyzontów ,olbrzymiej wiedzy > etc... ( mogłabym tak w nieskonczoność wyrażać swój > zachwyt)..ba .. i to baczne ..chłodne spojrzenie na otaczającą > nas rzeczywistość eh !!!! co za > pasja ;)..brawo...rzadko..naprawde rzadko czytam tak porywające > teksty .. zwłaszcza na forum...i nie wiem też czy taki ignorant > jak ja w świecie tzw.Wielkiej Polityki ..po którym poruszasz sie > z taką swobodą powinien zabierać głos ( naraze sie zaraz na > zarzut , że nie mając nic do powiedzenia a i nie znajc temetu > nie zabieraj kobieto głosu) ..podziw moj wielki znów > wzbudziłeś ..czuje sie zagubiona w tym swiecie spisków..etc ..;- > ) no cóz..ale juz tak na poważnie ..fajnie spotkac bratnią > dusze..Widzisz Henri ...i ja sympatyzowałam z UW..bo elita > intelektualna ..bo ...mądrzy ludzie ..bo tyle dla tego Kraju > udało im sie zrobić...za co nikt też im nie podziekował..ale > wiesz...nie mogę wybaczyć im tego , że dali sie tak zagonić w > róg ..że odeszli do krainy cienia i zapomnienia ustępując > miejsca i to komu ..mh..populistom a la A.Lepper..czy podobnym > jemu "politykom" z innych ugrupowań...to żenujące ..że taki > potencjał intelektualny ...jak dawna Rada Mędrców ..ustąpił > miejsca ..i to komu ..a dlaczego...?? chyba nie muszę pisać... > A tak ne passant..A pamietasz raport o Spółkach Skarbu > Panstwa ???te malwersacje zaistaniały o zgrozo za czasów > chwalonego przez Ciebie rządu ..dlaczego tak bezkrytycznie do > tego podchodzisz ...nie wspomina sie o tym co jest > niewygodne..Krytykujesz wielu ..może podejdź z wiekszym > dystansem do tego..i oddaj sprawiedliwośc ... > No ale nie mnie już to oceniać...szanuje równiez i ja > A.Michnika..choć podchodze do otaczającej nas rzeczywistości z > dystansem...nie pisze peanów pochwalnycjh..zostawiam to > osobom ..ktore lepiej sie do tego nadają.. > Acha tak jeszcze do Twych narzekań na obecnych u > Wladzy ..powiedz ..kogo Ty widzisz na miejsce Głowy Panstwa w > tych uwarunkowaniach ..opera mydlana...tja ....lubisz > kabaret..zatem zacytuję : "jak dalej pójdzie to za premiera > bedziesz miał A.Leppera" > Wiele golosłowia ..to jak czasy Liberum veto tak mi sie > skojarzyło..wiele słow ..przerost formy nad treścia...a > Rzeczpospolita niech sama sie obroni..a my Panowie > Szlachta ..dalej dzielnie zabierajmy głos ..tylko Henri co po > tym głosie ..jesli nic on nie daje.. > tymczasem serdecznie pozdrawiam łącząc wyrazy szczergo szacunku > Gosiu, Ja lubie takie powiedzenie "hit the nail on the head". Uważam, że Twoj post taki jest, choć to co ja mam do przekazania, Ty zrobiłaś z lekkością i polotem. Czy aby przypadkiem Toulouse~Lautrec nie specjalizuje sie w kosmetykach, a prym wiedzie w produkcji vaseline? ;-) pozdrawiam, Infidel Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Toulouse~Lautrec Wywazenie i relatywizm IP: *.idea.pl 07.04.03, 21:15 Witam, rzecz jasna nie mogę sie oprzeć pokusie aby nie zauważyć Twojej odpowiedzi na moją aprobate wiekszości poglądów kataryny - jedną z nielicznych rozsądnych interlokutorów na tym forum.Nie wiem czy zauwazyłas - nie wszystkie jej poglady akceptuję.Mam ambiwalentny stosunek do naczelnego "Wyborczej" - ale równocześnie twierdzę, że nie można odmówić mu szeregu zasług w budowie demokratycznej Rzeczypospolitej- staram się być obiektywny.Nie wiem skąd u Ciebie takie przeświadczenie, że explicite skazuje mojego interlokutora na zgoła straconej pozycji - to naprawde w moim przypadku błędne założenie.Ciekawa dynamika Twojego postu włącznie z końcowym "suspensem" sprawiła ,ze poczułem sie troche zakłopotany. Widzisz mam podobne rozterki do Twoich jesli chodzi o zmarnowany potencjał partii, która wniosła wiele nowego i wartosciowego zarówno wm sferze przemian ekonomicznych jak i tych, bez których nie może funkcjonować każda demokracja takich jak wolność słowa czy wreszcie przewartościowaniu naszej polityki zagranicznej oraz spolecznej.To były podwaliny III Rzeczpospolitej,aby następnie w wyniku ułomności niektórych decydentów ta Rzeczpospolita stawała się raczej "Rzeczpospolita II i pół" a nie III. W okresie pierwszych rządów parlamentu kontraktowego - byłem poza granicami kraju ( dokładnie u ciotki w Londynie) - dochodziły do mnie głosy o malwersacjach ( vide spólka Gasiorowskiego i Bagsika ArtB - slynny oscylator).Ale wynikało to z niedopatrzenia prawa bankowego.A kto ma tworzyć sensowne prawo niezaleznie czy dotyczy to sektora bankowego czy innego , jesli w ławach poselskich zasiada tak mało prawników ( porównaj sobie jak przedstawia sie ta relacja w innych parlamentach krajów europejskich i w Kongresie USA). Uważam ,ze bez reformy L.Balcerowicza bylibysmy daleko dalej od UE, niz obecnie, a bliżej Białorusi, Rumunii czy Bułgarii - to dzis truizm ale jak sie słyszy od lewej strony do skrajnej prawej - "Balcerowicz musi odejść" to człowiek sie zaczyna zastanawiać czy kraj a w zasadzie społeczeństwo , w którym zyje aby jest normalne.A, że przy okazji doszło do opisanych wyżej afer ekonomicznych trudno - "gdzie drwa rąbia tam wióry lecą".Natomiast ekipa , która wzięła władzę po wolnych juz wyborach w 1993 zamiast kontynuować, kolejne trudne reformy ( finansów- chodzi o podatki, zdrowia, oświaty, emerytalna czy samorządową ) co zrobiła ?? Ano, wolała pewne sprawy zaniechać wszak kto uwielbia zmiany?Na pewno nie społeczeństwo, które było prowadzone przez zgoła 50 lat "za reke".Gdzie nikt sie nie zastanawiał nad faktem,ze to od jego decyzji, wysiłku, pracy, nauki, inwencji zależy jego los..Czy w takim społeczeństwie można było dalej kontynuować niepopularne przemiany w wymienionych wyzej sferach.Mozna, ale to kosztowałoby utrate wpływow podczas następnych wyborów.Zatem wybrano "zaniechanie" i postawiono na konsumpcje tego ( wzrost PKB rzędu 7%) co uzyskano w wyniku planu "Balcerowicza".Powiedz kiedy dokonuje sie, stosunkowo niepopularnych reform , chyba wtedy gdy jest wzrost dochodów państwa a nie podczas dekoniunktury.A czy tamten okres byl wolny od niejasnych spraw i afer ( Zdzisława Podkańskiego, A.Buchacza , czy afera z komputeryzacja Rady Ministrów - W.Pawlaka, zeby nie wspomnąć o dalszym ciągu afery FOZZ, czy M. Sekuły byłego prezesa GUC). Z tego co pamietam najczystszy pod tym wzgledem był URM pod wodzą Jana Olszewskiego - ale tu z kolei był niewypał z "afera teczkową" A.Macierewicza.Kończąc ten watek nie jestem bezkrytycznym apologetą rządów posierpniowych, to jednak one tchnęły ożywienie zarówno w sferze ekonomii jak i polityki zarówno zagranicznej i wewnętrznej. A UW była wszakże katalizatorem tych opisywanych przemian. Dlatego tez tak bardzo ubolewam, ze partia ta stawała sie z czasem tak małowyrazista, aż w końcu zniknęła, że sceny politycznej. Nie uwazam aby brak mi było dystansu i wywazenia co do oceny tamtych lat. Ale gdy jestem swiadkiem obecnych poczynań naszych "elit " i przywódców, to utwierdzam sie w przekonaniu, że zona ( nota bene tez Małgorzata) miała racje wypominając mi, mój powrót z USA czy UK. Co do pytania o moje typy na głowe państwa to uważam ,ze jest wielu nieskazonych jeszcze ludzi , nawet biorac pod uwagę obecny establishment vide chociazby Krzysztof Piesiewicz, profesor Andrzej Zoll, tylko,ze to sa ludzie takiego kalibru , którzy nie zabiegając o "vox populi" pozostaja w cieniu wszystkich krzykaczy i moralizatorów. Suponuje ,że do wyzej wymienonych dodasz i Ty kilka autorytetów moralnych niekoniecznie z prawej strony. Kończąc nie uważam ,ze takie wymiany pogladów to li tylko głos "wołającego na puszczy".Demokratyzacja państwa to pewien długotrwały proces. Ponadto my jestesmy w takiej szczęśliwej sytuacji, że wolność wywalczylismy sobie sami ( no prawie sami, było silne wsparcie ale to troche inny wątek)nikt nam jej nie podarował, ponadto mielismy silna i inteligentna opozycje, nie można też zapomnieć o roli jaka odegrał Kościół a zwłaszcza prymas Kardynał Wyszyński a później nasz papież - to jest poza wszelką dyskusją.Dlatego mam taki niesmak i żal o te ostatnie stracone lata, tą innercję obecnej władzy, ten brak transparentności zycia politycznego i gospodarczego. Widze ,ze spełnieniem obecnych rządzących jest przystanek, który nazywa sie UE - a po nas chocby potop...... Pozdrawiam jazzowo i postimpresjonistycznie P.S. Prosba aby nie cytowac post'u, do którego sie odwołujemy jest ze wszech mair na miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Zupełnie niewyważone coś 07.04.03, 22:31 Toulouse-Lautrec, Piszę tutaj bo widzę, że na tamten wątek już się wdarł jakiś debil i pewnie zaraz nasz korespondencja zniknie pod różnymi bzdurami. Cieszę się, że sobie wyjaśniliśmy pewne rzeczy, miło mi spotkać kogoś kto nie wstydzi się przyznać do sympatii do Unii Wolności, chociaż to teraz bardzo niemodne i naraża na obśmianie. Rozszyfrowałeś mnie bez pudła, jestem sympatykiem UW i dopóki będą startowali w wyborach pewnie będę na nich głosowała, nawet jeśli ma to być głos "stracony", uważam, że w życiu warto stawiać na tego komu życzy się wygranej, nawet jeśli się wie, że przegra, po to, żeby czuł, że ma jeszcze po co walczyć, że jest dla kogo. Unię Wolności uważam za ostatnią partię ideową (jakkolwiek śmiesznie by to brzmiało), w tej ideowości też upatruję przyczyn jej przegranej, niestety. Pewnie to bardzo nienowoczesne ale ja właśnie tej ideowości od polityków oczekuję, rządzenia można się nauczyć ale u podstaw partii politycznej powinna być jakaś idea, której ta skuteczność rządzenia ma służyć, szkoda, że Unia nie dostała więcej czasu, może wszystko wyglądałoby inaczej. Dziwnym narodem jesteśmy, po kilku latach rządów, które musiały być niedoskonałe bo antykomunistyczna opozycja nie miała gdzie się uczyć wielkiej polityki i musiała to robić na błędach, oddaliśmy władzę z powrotem w ręce tych, którym przez kilkadziesiąt lat ją z takim wysiłkiem wydzieraliśmy, tylko dlatego, że nie mieli skrupułów obiecać nam gruszek na wierzbie (mimo, że niewiele czasu im zajęło wykazanie, że nie tylko na wierzbie ale i na gruszy wyhodować gruszek nie potrafią). Szkoda Unii ale przede wszystkim szkoda społeczeństwa, które woli Lepperów i Błochowiak od Frasyniuków i Wujców, bo to społeczeństwo za taki wybór dostanie rachunek. I go zapłaci. Jeszcze kilka słów o dwóch z trzech bohaterów naszej rozmowy. Aleksander Kwaśniewski.Z całego serca życzę mu wielkiej kariery w strukturach międzynarodowych, a raczej sobie życzę jego wielkiej kariery. Byle tylko nie zakładał tej swojej partii. Uważam, że jeśli Kwaśniewski założy tę swoją partię, wcale na tym dobrze nie wyjdziemy. Bo kogóż on do niej przyciągnie? Szczury uciekające z tonącego SLD i karierowiczów pozbawionych - jak nasz prezydent - kręgosłupa, a to doprawdy zabójcza mieszanka. Co gorsza, partia ta prawdpopodobnie będzie miała bardzo duże szanse, ze względu na powszechną sympatię dla jej lidera, który jest brat-łata, i Małysza i piłkarzy z nami poogląda, żonę ma taką ładną i dobrą no i sam taki bezkonfliktowy, słowem - ludzkie panisko. Jeśli Kwaśniewski założy partię, wygra ona pewnie pierwsze wybory w których wystartuje i będziemy mieć rządy małych i jeszcze mniejszych Kwaśniewskich - oportunistów bez własnego zdania za to z dużym apetytem na władzę. Kwasniewski jest dla mnie fenomenem, człowiek, który skompromitował się już tyle razy ale cały czas na wierzchu. Spławik. Adam Michnik. Mimo wielkiej mojej do niego sympatii, nie jest tak, że mój stosunek dla niego jest jednoznaczny. Nie jest. Ubolewam, że człowiek-symbol w pewnym momencie zaczął legitymizować innych ludzi-też symbole ale zgoła czego innego. Nie podoba mi się jego imprezowanie z Urbanem, pocałunki z Millerem, wspomniany przez Ciebie wywiad dla TV5, czy wreszcie fraternizowanie się z Kwasniewskim i innymi. Michnik ma do tego prawo, nie uważam, że ja z kolei mam prawo go za to krytykować ale to mnie zawsze bolało i boli. Uważam, że źle obstawia, że zbyt naiwnie wierzy, że ci ludzie przeszli pod jego między innymi wpływem jakieś głębokie przemiany, podczas gdy jest tak, że oni korzystają z tego, że Michnik daje im "papiery na politykę", papiery na które sami sobie nie zasłużyli, ani tym co robią ani tym jacy są. Uważam, że Michnik trwoni swój potencjał, w każdym razie mógłby go wykorzystać lepiej niż na ożywianie postaci, które dawno powinny znaleźć się w politycznym grobie. Bo prawda jest taka, że Michnik użycza swojego autorytetu Kwaśniewskiemu, Millerowi, Jaruzelskiemu ale przecież ten autorytet nie jest niewyczerpany, kiedyś ludzie przestaną zwracać uwagę na to co mówi człowiek, któremu z wszystkimi (prawie) jest po drodze - i z dawnymi kolegami i z dawnymi wrogami, może nawet z tymi drugimi bardziej. Wolałabym, żeby Michnik popijał z Wujcem niż z Urbanem ale też nie sądzę, żebym miała go prawo za to oceniać, może mi być tylko przykro. I jest mi przykro. Zastanawiałam się ostatnio, czy w przypadku Michnika nie mamy do czynienia z jakąś polityczną wersją "syndromu sztokholmskiego", jego stosunek do Kiszczaka, Jaruzelskiego, Urbana jest dla mnie dość niezrozumiały. Przebaczenie jest piękną rzeczą, ja to potrafię docenić, tyle tylko, że czasami wydaje mi się, że Michnik daje dużo więcej niż przebaczenie, więcej niż warto. Widzę wady Michnika, wiele rzeczy mi się w nim nie podoba, wiele uważam za niespecjalnie dobre dla Polski, jednak mimo tego wszystkiego pozostaje dla mnie wielkim człowiekiem a te wady i wadki, które w nim dostrzegam, jego małe i duże błędy budzą we mnie tylko cichy żal, że ideał nie jest taki nieskazitelny, że ma swoje słabości i zachowuje się w sposób dla mnie czasami niezrozumiały, ale - paradoksalnie - moja sympatia dla niego nie maleje tylko dlatego, że na każdym kroku okazuje się, że nie jest półbogiem tylko zwykłym człowiekiem, ze wszystkimi tego konsekwencjami. Lubię go, czuję dla niego wielką sympatię, dlatego mnie boli to co - moim zdaniem - robi źle. Potępiać go za to jednak nie potrafię bo w chwilach prawdziwej próby on się po prostu sprawdził, i to właśnie tamte chwile są miarą jego wielkości, nie dzisiejsze błędy. To samo zresztą sądzę o całej rzeszy ludzi byłej antykomunistycznej opozycji i zawsze postawię na kogoś kto miał odwagę mówić prawdę, gdy się za to drogo płaciło, niż na kogoś kto potrafi dzisiaj powiedzieć coś czego się przyjemnie słucha. I może na tym skończę bo widzę, że zaczynam się niebezpiecznie nakręcać. Pozdrawiam kataryna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Toulouse~Lautrec Realia IP: *.idea.pl 08.04.03, 21:43 Kataryno, niski poziom zycia politycznego ma miejsce ni tylko w naszym kraju. Na alarm tez bije były prezydent Niemiec Richard von Weizsaker (bez a umlaut). Jest to niestety znamienne dla wspólczesnego swiata.Testem wiarygodności dla polityków w dzisiejszych realiach sa takie wyzwania jak wojny,referenda, demonstracje, sprzeciwy społeczeństwa.A pyta sie skad zwykły obywatel ma brać przykład gdy w polityce pierwsze skrzypce graja cymbały? I pyta sie o to polityk kraju, który funkcjonuje w stabilnej demokracji zarówno pod względem politycznym jak i (moze tu nadszarpnietej i to znacznie ) ekonomicznej.Brak indywidualności na scenie politycznej to zatem nie tylko polska przypadłość.Generalnie nalezy zauważyc tez prawidłowość ,w której widać wyraźną przewagę władzy wykonawczej nad ustawodawczą - słabsze staja sie zatem parlamenty.W zwiazku z powyższym to partie staja się decydującymi siłami politycznymi, które walcza o dobro deficytowe jakim jest władza.Ale walka o władze nie musi wcale oznaczać realizacji jakiś konkretnych celów. Walka o władzę nie stanowi pola do prezentowania propozycji rozwiazywania konkretnych problemów a wyłacznie sztuką składania jakichkolwiek propozycji ( vide gruszki na wierzbie - sarkazm)aby poprawic sobie wyborcze notowania.Rozbudowywane i odgrodzone od społeczeństwa machiny partyjne posiadają monopol na dostęp w uzyskaniu mandatów dla posłów i senatorów a także urzędów wszelkiej maści.To członkowie tych partii decydują o tym czy ktoś zrobi kariere polityczną czy zostanie skazany na polityczny niebyt.Ten , kto jest wierny może liczyc na stanowisko lub urząd.Zatem gdzie są ludzie z klasą ? W kraju demokratycznym profesjonalny polityk jest zjawiskiem rozsadnym i jak najbardziej uprawnionym.Musi to być osoba o takich predyspozycjach , która wygłasza niezaleznę opinie a niekiedy musi nawet wychodzić przed szereg. Taka osobowość powinna też miec cechy przywódcze oraz gotowość do walki. Najważniejsze jest jednak doświadczenie i wiedza ( Niels Bohr "Wiedza to władza ale brak wiedzy nie oznacza jeszcze braku władzy" - to aż,nadto widoczne u nas ).Ważna jest także znajomość historii , przeszłość ma bowiem istotny wpływ na teraźniejszość .Nieznajomość historii oznacza ,że osoba nie może politycznie mysleć ani przewodzić czy antycypować. Co do moralności to powinna ona towarzyszyć polityce, bo jej brak oznacza prowadzenie złej polityki. Nadzieja w tym , ze mimo swej wielkiej władzy partie podlegaja kontroli czwartej władzy.Na zachodzie jest obawa o coraz bardziej rosnącą rolę magnatów prasowych uzyskujących wieksze wpływy polityczne,( jak myslisz czy u nas moze mieć miejsce taka sytuacja jak we Włoszech ? ja uważam ,że nie )Czy powyzsza pobiezna analiza nie jest w jakies mierze przystajaca i do naszych uwarunkowań? Ale ta cała afera Rywina, świadczy o tym jak istotny jest ten element w zyciu politycznym ,zwłaszcza dla partii i to w sytuacji kiedy są u władzy.( Ponoć rząd L.Millera wystapił do konsorcjum, które wydsaje "Rzepę" aby odsprzedało pakiet akcji dajacym im wiekszość). Jestem ogromnie ciekawy jak potoczy sie dalej praca sejmowej komisji i czy w ogóle dojdzie do rozwikłania tej sprawy, w której sporo polityków lewicy jest "umoczona".Ciekawy jest też ten pojedynek L.Millera i A.Kwasniewskiego. Na razie zawieszenie broni z powodu zblizającego sie referendum.Widac jednak, ze L.Miller jesli ma zostać skazany na niebyt polityczny to chce ze sobą pociągnąć i A.Kwaśniewskiego ( ujawnienie notatki L.Rywina do Kwasniewskiego) Zaplecze A.Kwaśnieskiego -"Stowarzyszenie Ordynacka " jest mi znane bo jest w nim wiekszość ludzi z mojej uczelni działających pod koniec lat 70'tych w SZSP ( nie wiem czy Ty wiesz co to była za organizacja studencka??) To na nich opiera się w głownej mierze aktualny prezydent.Natomiast W.Czarzasty i R.Kwiatkowski mimo,ze sa kojarzeni jako "ludzie" Kwaśniewskiego to w porównaniu z ogładą i obyciem np.J.Szmajdzińskiego czy Z.Siemiatkowskiego w swej bucie i pyszałkowości są odrażającymi typami i juz powinni dawno pożegnać sie ze swoimi synekurami( nadmieniam, ze to jest mój subiektywny pogląd ). Chciałbym aby ta sprawa została wyjaśniona ma to bowiem kolosalne znaczenie dla przemian demokratycznych w naszym kraju.Gdy zostanie natomiast zakonfabulowana to zostanie do społeczeństwa też wysłany czytelny sygnał , mam nadzieje że na tyle jasny ,że zrozumie go przecietny Kowalski. Muszę niestyty konczyc choc jeszcze tyle wątków, ale na pewno bedzie okazja do ich wyeksponowania.Aktualnie jeszce prasówka i "news'y" oraz ładowanie akumulatorow ( dobry sen) na jutrzejszy dzień. Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wybór lepszego zła Re: PiS: prezydent powinien wycofać poparcie dla IP: *.mm.pl 06.04.03, 18:58 SDL nigdy nie powinno zgodzić się na premiera Millera. Jeżeli on chce zrobić dobrego dla Polski, to powinien podać się do dymisji, ponieważ Kwaśniewski nie zwolni, bo ja się przekonaliśmy Miller będzie się mścił na prezydencie, któremu całe życie zazdrościł, ale znależli se w jednym xxxx Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gromit Re: PiS: prezydent powinien wycofać poparcie dla IP: *.zgora.dialog.net.pl 06.04.03, 19:35 kataryna.kataryna napisała: > trudną do przyjęcia dla prezydenta, zarówno z powodów > politycznych jak i psychologicznych. PiS ma rację w > krytycznej ocenie prezydenta, ma jakiś pomysł na nowego > premiera ale łącząc jedno z drugim skazał swój pomysł > na porażkę. Jeśli się dąży do jakiegoś celu trzeba > umieć coś poświęcić, na przykład niepohamowaną ochotę > dowalenia prezydentowi przy każdej okazji, zwłaszcza > jeśli bez tegoż prezydenta raczej celu się nie > osiągnie. Ha ha ha! Biedny Kwasniewski... O la la... Kwasniewski jakos nie mial problemow politycznych i psychologicznych, kiedy sie przefarbowal z komunistycznego aparatczyka na lidera partii dzialajacej w warunkach demokracji. PiS bardzo slusznie informuje Kwasniewskiego, ze popiera zmiane na stanowisku premiera. Kwasniewski publicznie juz wczesniej oznajmil, ze chce ustapienia Millera. Jesli mamy sie nad czyms rozczulac, to nad stanem panstwa i spoleczenstwa. Prezydent sprawuje swoj urzad, bo otrzymal mandat wyborczy. Polska racja stanu nakazuje przepedzic to czerwone talatajstwo gdzie pieprz rosnie. Guzik mnie w tym kontekscie obchodza rozterki pana K. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ficino Re: PiS: prezydent powinien wycofać poparcie dla IP: 12.42.60.* 06.04.03, 19:36 kataryna.kataryna napisała: > Panowie z PiS-u, zdecydujcie się, albo prezydenta namawiacie > albo go oskarżacie, łączenie jednego z drugim w tym samym > dokumencie nie jest najszczęśliwszym pomysłem. Macie > propozycję, chcecie, żeby prezydent ją rozważył, to może nie > okraszajcie tego oskarżeniami o to, że "prezydent przedłożył > interes partyjny nad interes Polski" bo gracie przeciwko sobie, > czy też raczej swojej propozycji. Pozycja PiS rosnie a komunistow spada. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gośka Re: PiS: prezydent powinien wycofać poparcie dla IP: 80.51.57.* 06.04.03, 19:53 Gość portalu: ficino napisał(a): > kataryna.kataryna napisała: > > > Panowie z PiS-u, zdecydujcie się, albo prezydenta namawiacie > > albo go oskarżacie, łączenie jednego z drugim w tym samym > > dokumencie nie jest najszczęśliwszym pomysłem. Macie > > propozycję, chcecie, żeby prezydent ją rozważył, to może nie > > okraszajcie tego oskarżeniami o to, że "prezydent przedłożył > > interes partyjny nad interes Polski" bo gracie przeciwko sobie, > > czy też raczej swojej propozycji. > Pozycja PiS rosnie a komunistow spada. Ficino:-) i uważa Pan , że to lepiej..??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lukasz Tu wpisujemy tyty przyszlych wladcow IV RP!!!!!!!!!!! IP: 195.116.133.* 06.04.03, 12:09 Prezydent- wspanialy organizator,znakomity i uczciwy polityk ktory nawet sie domu nie potrafi dorobic i mieszka z mamusia LECH KACZYNSKI Premier-3osobowy zeby sie od razu nie poklocili brat w/w bohatera , I Rolnik RP Kalinowski i np.DOnald Kaczor MON-Jan Parys lub Palubicki MSWiA-Macierewicz Minister Inkwizycji- Sledczy Ziobro MSsprawiedliwosci- Sledczy Rokita MKultury- K-M Ujazdowski MSZ-Pęk Bogdan -znakomity moffffca Mrolnictwa-Aniol Gabriel Ministwer TV-Wiesio Walendzika Szef KRRiTV-J.Sellin minister Mniejszosci Seksualnych- Bialy Bałwan -Kapera Minister mnijeszosci narodowych-Czarnecki Rysio Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: toja Re: Tu wpisujemy tyty przyszlych wladcow IV RP!!! IP: *.zabrze-roosvelta.sdi.tpnet.pl 06.04.03, 12:16 Gość portalu: Lukasz napisał(a): > Prezydent- wspanialy organizator,znakomity i uczciwy polityk > ktory nawet sie domu nie potrafi dorobic i mieszka z mamusia > LECH KACZYNSKI > Premier-3osobowy zeby sie od razu nie poklocili brat w/w > bohatera , I Rolnik RP Kalinowski i np.DOnald Kaczor > MON-Jan Parys lub Palubicki > MSWiA-Macierewicz > Minister Inkwizycji- Sledczy Ziobro > MSsprawiedliwosci- Sledczy Rokita > MKultury- K-M Ujazdowski > MSZ-Pęk Bogdan -znakomity moffffca > Mrolnictwa-Aniol Gabriel > Ministwer TV-Wiesio Walendzika > Szef KRRiTV-J.Sellin > minister Mniejszosci Seksualnych- Bialy Bałwan -Kapera > Minister mnijeszosci narodowych-Czarnecki Rysio Minister MĄDROŚCI - walnięta tyta Lukasz-aparatczyk dewizowy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janek Lepper na taki rząd sie nie zgodzi IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 06.04.03, 12:32 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lukasz Re: Tu wpisujemy tyty przyszlych wladcow IV RP!!! IP: 195.116.133.* 06.04.03, 12:39 Gość portalu: toja napisał(a): > Minister MĄDROŚCI - walnięta tyta Lukasz-aparatczyk dewizowy. Dziekuje Ci bardzo za stanowisko ale niestety do zadnej partii nie naleze ani mi sie do wspanialego rzadzu IV RP nie spieszy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Infidel Re: Tu wpisujemy tyty przyszlych wladcow IV RP!!! IP: *.crowley.pl 06.04.03, 16:09 Gość portalu: Lukasz napisał(a): > Gość portalu: toja napisał(a): > > Minister MĄDROŚCI - walnięta tyta Lukasz-aparatczyk dewizowy. > Dziekuje Ci bardzo za stanowisko ale niestety do zadnej partii > nie naleze ani mi sie do wspanialego rzadzu IV RP nie spieszy Lukasz, Jak bedziesz tym numerkiem IP tak swiecił, to Ci ktoś do kompa się dostanie i jeszcze jakieś natowskie tajemnice i inne tajne kody wykradnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia K. a poprzeć Kazimierza Ujazdowskiego Michała, że o.. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.04.03, 12:11 Marianie Piłce, i Marku Jurku nie wspomnę. To tylko przykłady pretorian Kaczyńskich. O Warszawie, i "zespole" Prezydenta Lecha "wolne media" milczą, bo nie pasuje to do "demokracji" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jazzburger Re: PiS - partia dinozuarów IP: *.icpnet.pl 06.04.03, 12:50 Co do oceny SLD i rządu Milera pełna zgoda. Ale to sformułowanie o chrześcijańskich wartościach jako podstawie przyszłej konstytucji i szukanie na siłę koalicji z PSL - żałosne. PIS uprawia tą samą retorykę, co SLD - upolitycznia religie, tyle, że w tym przypadku liczy na symboliczne poparcie kościoła katolickiego dla swojego stricte politycznego projektu przejęcia jak największej grupy niezadowolonych z obecnej sytuacji ludzi, kokietuje PSL-owską nomenklaturę, bez której nikt w tym kraju nie będzie w stanie stworzyć rządu większościowego itd. W sumie zaczęła się już kampania wyborcza. Kaczyńscy budują AWS-bis na hasłach, które brzmią atrakcyjnie wyłacznie dla kulturowych dinozuarów. To nie wróży sukcesu. hehe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Taktoja Re: PiS - partia dinozuarów IP: *.proxy.aol.com 08.04.03, 04:41 Gość portalu: jazzburger napisał(a): > Co do oceny SLD i rządu Milera pełna zgoda. > Ale to sformułowanie o chrześcijańskich wartościach > jako podstawie przyszłej konstytucji > i szukanie na siłę koalicji z PSL - żałosne. > PIS uprawia tą samą retorykę, co SLD - upolitycznia religie, > tyle, że w tym przypadku liczy na symboliczne poparcie kościoła katolickiego > dla swojego stricte politycznego projektu przejęcia jak największej grupy > niezadowolonych z obecnej sytuacji ludzi, kokietuje PSL-owską nomenklaturę, > bez której nikt w tym kraju nie będzie w stanie stworzyć rządu większościowego > itd. W sumie zaczęła się już kampania wyborcza. > Kaczyńscy budują AWS-bis na hasłach, które brzmią atrakcyjnie wyłacznie dla > kulturowych dinozuarów. To nie wróży sukcesu. hehe. Piszesz: "Ale to sformulowanie o chrzescijanskich wartosciach jako podstawie przyszlej konstytucji i szukanie na sile koalicji z PSL - zalosne.". Dlaczego? Czy koniecznie trzeba byc chrzescianinem aby widziec piekno i praktycznosc w wartosciach chrzescijanskich? Gdyby ludzie, szczegolnie politycy,(nie mowie zyli i postepowali), probowali zyc i postepowac w mysl dziesieciu przykazaniom, swiat by duzo lepiej wygladal. Przypuszczam ze nawet ateisci nie powinni miecnic przeciw tej idei. Ateisci moga zignorowac pierwsze i drugie przykazanie. Kazdy rozsadny czlowiek musi zgodzic sie ze reszta przykazan to klucz do rozwiazania ludzkich problemow. Dziesiec Przykazan to nie tylko podstawa wartosci chrzescijanskich, to podstawa ludzkiego niezdefiniowanego maksymalnie osiagalnego szczescia na ziemi. Czy PSL to nie Polacy? Czy PSL nie ma prawa miec swoich pogladow i przekonan? Czy PSL nie ma prawa bronic swoich interesow? Nalezy pamietac ze wies karmila i karmi cala Polske. Bez silnej i wydajnej wsi, polska sie zupelnie stanie zalezne od obcej kilbasy i kapusty. Przeszle rzady rutynowo zaniedbywaly wies. Czas aby zmienic podejscie i polityke wzgledem Polskiej Wsi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzych Re: I rybak dal sobie wyjac oko.. IP: *.adsl.highway.telekom.at 06.04.03, 12:51 Wyglada na to ze zamiast wyborow losowanie. Tylko ze to nic nie zmieni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: głup Re: I rybak dal sobie wyjac oko.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.03, 13:35 Czemu te napalone PiS-uary piszą do Kwaśniewskiego, a nie do prezesa PZU Zdzisława Montkiewicza? Prezydent jest tylko od wręczania nominacji, teczek i długopisów. Żeby mu nie było smutno to może sobie , jak mu przyjdzie taki kaprys, mianować swoich ministrów "pałacowych". A tak na marginesie - tyle się ostatnio pisze o tym, że prezes Montkiewicz, rękami premiera Millera spuścił ministra Skarbu p.Cytryckiego - a nikt się nawet nie zająknął, ze przy okazji wywalił na szczaw całe Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy Telewizji Polskiej S.A.. Jednoosobowe, ale zawsze... A prezydent, premier i cała speckomisja rżną głupa. To boli!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rudy Re: PiS: prezydent powinien wycofać poparcie dla IP: *.chello.pl 06.04.03, 13:34 Dosc malkontenctwa. Elity opozycyjne, ktore doprowadzily do pokojowego zakonczenia totalitarnego pseudo-socjalizmu, ktory mielismy do 89 roku, zrobily to w fantastycznym stylu i jestem im za to wdzieczny. Ale to nie znaczy, ze zrobione zostalo wszystko, budowanie dobrego Panstwa to nie akcja, to droga. Uwazam, ze na obecnym etapie widac, ze przyjete rozwiazania dotyczace ordynacji wyborczej nalezy zmienic. Proba - bezposrednie wybory prezydentow miast - pokazala, ze lepiej jest glosowac na czlowieka. A do tego widac, ze lepiej dryfowac w storne modelu prezydenckiego - w ostatnich 10 latach prezydent mial jak pamietam prawie dwukrotnie wyzsza akceptacje spoleczna dla swoich dzialan niz sejm (rzad) - i to pomimo zmieniajacych sie opcji politycznych. milej niedzieli Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zyciowy Re: PiS: prezydent powinien wycofać poparcie dla IP: *.prem.tmns.net.au 06.04.03, 14:28 Musolini byl socjalista, Lenin byl socjalista, Hitler byl socjalista, Stalin byl socjalista, Sadam byl socjalista, Kwasniewski jest socjalista, socjalista jest Miller i Urban. Glosuj na SLD, a jeszcze lepiej zapisz sie do SLD> Walczac o rownosc spoleczna bedziesz mial $20.000 na oplacenie wnuczce podstawowki, bedziesz wydawal imieniny dla przyjaciol na 600 osob, twoja zona bedzie tanczyla z Kulczykiem i Lubomirskim, corka bedzie bawila sie w karnawale w Paryzu, a ty znajdziesz sie wraz z malzonka na fotografiach Vivy. Zapisz sie do SLD i walcz o poprawe warunkow ludzi pracy. Dobrze na tym wyjdziesz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cctv@chello.pl Dziwna troska o SLD IP: *.acn.waw.pl 06.04.03, 14:39 Upor trawnia na stanowisku jest przyczyna niskich notowan SLD. Zmiana Premiera rozmywa niechec. Pogrzeb SLD poglebia fakty, ktore zaczely wychodzic przed Komisjia Sledcza. Pojawiaja sie sygnaly o istnieniu tasm, ktore z ukrycia zarejestrowaly rozmowy politykow w Sejmie, agendach rzadowych, TVP... Leszek Miller jest czolowa postacia tego spektaklu. Przyjdzie moment, w ktorym ta wiszaca trumna nad grobem wpadnie do srodka.. Zasypiemy oligarchie, ktora zorganizowala zamach na demokracje. Odetchniemy. Jesli tego nie bedzie, takie skandale beda wracac. Jak sa grozne dla Polski niech beda sceny, opisywane rowniez przez czlonkow PIS. Premier w kacie. Polska w kacie EUROPY. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JestemZa(aNawetPrz Oleksy jest skompromitowanym politykiem IP: 146.21.83.* 06.04.03, 15:03 Prawo i Sprawiedliwosc (sic!!) chce na premiera Jozefa Oleksego?! NIESAMOWITE!? Czy to nie przypadkiem ten sam Jozef Oleksy, ktory niedawno stwerdzil ze jak Rywin do Michnika "raczka-w-raczke" po "kolezensku" za "zamnkietymi drzwiami" to Michnik jest swinia bo nagral i poszedl do prokuratury?? A byc moze panowie z PiS juz maja jakias tasme na *skompromitowanego* polityka Jozefa Oleksego ktory im obiecal zlote gory "raczka-w-raczke" po "kolezensku" za "zamknietymi drzwiami" w ich lub jego gabinecie. Oczywiscie zgodnie z "prawem" i "sprawiedliwoscia" sostawiona slepa i glucha poza gabinetem "kolezekow"! A moze by tak pana Jozefa Oleksego wyslac na polityczna emeryture a nie na posade premiera? JESTEM ZA (wyproszeniem skompromitowanych politykow z zycia politycznego) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: j Re: Oleksy jest skompromitowanym politykiem IP: *.acn.pl 06.04.03, 15:53 Nie lubię czerwonych ale jeszcze bardziej brzydzą mnie oszołomy z LPR i świętoszkowaci prawicowcy z PiSu. Mam dobrą pamięć, pamiętam ich wyczyny za czasów AWS. Chcecie rządzić tak jak za Buzka? Niedoczekanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mietek Re: Oleksy jest skompromitowanym politykiem IP: *.client.attbi.com 06.04.03, 16:05 To nie Oleksy byl oburzony nagraniem,tylko Czarzasty.Zreszta co to za roznica. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wqurwiony Re: Oleksy jest politykiem...kompromitowanym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.03, 16:45 ...i nie skompromitowanym, ale... zbyt doświadczonym, by się nabrać na takie plewy. Mam nadzieję, że żądza władzy nie stępiła w nim instynktu samozachowawczego. Że nie jest głupi. Oleksy, jako człowiek dobrze wykształcony, umiarkowany, inteligentny, obyty wśród elit krajowych i zagranicznych - to jest świetny kandydat na premiera. Ale nie teraz. Nie w tej sytuacji. Byłby ciężkim frajerem już choćby poważnie rozpatrując myśl o powrocie na fotel, z którego nie tak dawno musiał się boleśnie katapultować. Tu jest Polska. Kraj prawdziwych, i nieprawdziwych Polaków, ich uprzedzeń i fobii . Schizolandia różnych Lepperów, Gertychów, Rydzyków, kręgów adoracji "Gazety Wyborczej" i innych politycznych zombii. Tu pomówienie starcza za dowód, uprzedzenie za wyrok. Oleksy został raz zniesławiony i ma dożywotnio przerąbane. On! A nie ci, którzy dawali fałszywe świadectwo przeciw niemu! Tu obowiązuje taka logika. Wystarczy choćby przejrzeć ten portal... Sugestia, że Oleksy mógłby teraz wejść na miejsce Millera i sklecić rząd z umiarkowanych polityków centro-lewicowych... Sugestia wychodząca praktycznie z tych samych kręgów, które onegdaj nazwały go zdrajcą i montowały przeciw niemu bezwzględną nagonkę - może być teraz tylko wyrazem braku politycznego realizmu lub chamską prowokacją. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: toying tony PEES IP: *.57.13.187.Dial1.Chicago1.Level3.net 06.04.03, 15:30 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Infidel Lukasz, jak to ma sie do apolitycznosci wojska? IP: *.crowley.pl 06.04.03, 15:47 Gość portalu: Lukasz napisał(a): > IV RP,rzady PiS i PSL - czas wyjezdzac z tego panstewka na > ograniczu azji i afryki! Panie Oficerze, Skąd u Pana taka mapa "nowoczesnej" Europy? A wojsko to podobno ma być apolityczne, chyba że mam do czynienia z cywilnym personelem z Zarządu Wojsk Łączności i Informacji, więc wtedy chyba OK. pozdrawiam i odmeldowuję się, choć nie wiem czy zgodnie z ceremoniałem to czynię, bo z wojskiem nie mam nic wspólnego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lukasz Re: Lukasz, jak to ma sie do apolitycznosci wojsk IP: 195.116.133.* 06.04.03, 20:56 Gość portalu: Infidel napisał(a): > Panie Oficerze, > > Skąd u Pana taka mapa "nowoczesnej" Europy? > > A wojsko to podobno ma być apolityczne, chyba że mam do czynienia z cywilnym > personelem z Zarządu Wojsk Łączności i Informacji, więc wtedy chyba OK. > > pozdrawiam i odmeldowuję się, > > choć nie wiem czy zgodnie z ceremoniałem to czynię, bo z wojskiem nie mam nic > wspólnego he he he :) Programy do topienia IP trzeba jeszcze umiec uzywac szpiegu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Infidel Re: Lukasz, jak to ma sie do apolitycznosci wojsk IP: *.crowley.pl 06.04.03, 21:29 Gość portalu: Lukasz napisał(a): > Gość portalu: Infidel napisał(a): > > Panie Oficerze, > > > > Skąd u Pana taka mapa "nowoczesnej" Europy? > > > > A wojsko to podobno ma być apolityczne, chyba że mam do > czynienia z cywilnym > > personelem z Zarządu Wojsk Łączności i Informacji, więc wtedy > chyba OK. > > > > pozdrawiam i odmeldowuję się, > > > > choć nie wiem czy zgodnie z ceremoniałem to czynię, bo z > wojskiem nie mam nic > > wspólnego > > he he he :) > Programy do topienia IP trzeba jeszcze umiec uzywac szpiegu Lukasz, Cała klasa numerków od 195.116.133.0 do 195.116.133.255 jest zarejestrowana na Zarząd Wojsk Łączności i Informatyki, Warszawa 6, Rakowiecka 4a. Administratorem jest tenże Zarząd (pan Zbyszek). Skarga do Hostmaster TPSA-CST, jeżeli Twój IP się w tej wiązce znalazł przez przypadek. pozdrawiam p.s. nie jestem szpiegiem, ale skoro Agora wydaje 3/4 numerku IP, aż korci, aby się pobawić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michnikowo Re: PiS: niech rzdzi... IP: *.proxy.aol.com 06.04.03, 15:51 ...a nie zbrodniarze z sld/pzpr ...przekrety wielkie ...czas ich rozliczyc...lacznie z klamca ,arkocholikiem kwasniewskim... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: halny Re: PiS: prezydent powinien wycofać poparcie dla IP: *.proxy.aol.com 06.04.03, 16:05 Gość portalu: Lukasz napisał(a): > IV RP,rzady PiS i PSL - czas wyjezdzac z tego panstewka na > ograniczu azji i afryki! -to spierdalaj oszolomie skorwialy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michał Re: PiS: prezydent powinien wycofać poparcie dla IP: 80.48.22.* 06.04.03, 17:00 Walendziak, Ziobro, Kaczory - dragedia dla Polski - wystarczy popatrzeć na Warszawę - pełne TKM Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qba Oleksy na pewno bylby mniejszym zlem niz Miller... IP: *.sympatico.ca 06.04.03, 17:13 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JB Bo wszyscy Polacy... IP: 80.48.219.* 06.04.03, 17:31 Bo wszyscy Polacy, to jedna rodzina, oprócz Kwaśniewskiego i zdrajcy Olina Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cubasz Re: Oleksy na pewno bylby mniejszym zlem niz Mill IP: *.telia.com 06.04.03, 18:38 jak to?przeciez mniejszego od millera nie ma w sld.no,moze urban...(1.30m w kapeluszu) :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cezary Re: PiS: prezydent powinien wycofać poparcie dla IP: 66.46.38.* 06.04.03, 17:40 Gość portalu: Lukasz napisał(a): > IV RP,rzady PiS i PSL - czas wyjezdzac z tego panstewka na > ograniczu azji i afryki! A ja mam do ciebie kanalio czerwona, psie moskiewski, pytanie, jak to sie stalo ze jeszcze gnoisz POLSKA SWIETA ZIEMIE, twoje miejsce za Uralem , albo natychmiast powinni cie wykastrowac. Przyjdzie czas ze po adresie dojdziemy, kto ty jestes. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cubasz Re: PiS: prezydent powinien wycofać poparcie dla IP: *.telia.com 06.04.03, 18:41 twoje > miejsce za Uralem , przepraszam a co jest takiego strasznego za tym uralem? i czym sie rozni ziemia w polsce od ziemi za uralem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DaMasta! Re: PiS: prezydent powinien wycofać poparcie dla IP: 62.233.169.* 06.04.03, 22:05 Gość portalu: cubasz napisał(a): > twoje > > miejsce za Uralem , > przepraszam a co jest takiego strasznego za tym uralem? > i czym sie rozni ziemia w polsce od ziemi za uralem? hehe pojedź to zobaczysz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kUBA Re: PiS: prezydent powinien wycofać poparcie dla IP: *.wloclawek.cvx.ppp.tpnet.pl 06.04.03, 18:28 PIS, to partia facetów żadnych władzy. Niech Kaczory rozliczą się najpierw z afery TELEGRAFU, a poźniej udzielają mądrych rad. Kurduple są zawsze wredne, pamiętajcie o tym przyszli wyborcy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wojtek Re: PiS: prezydent powinien wycofać poparcie dla IP: 63.146.250.* 06.04.03, 19:57 Gość portalu: kUBA napisał(a): > PIS, to partia facetów żadnych władzy. Niech Kaczory rozliczą > się najpierw z afery TELEGRAFU, a poźniej udzielają mądrych rad. > Kurduple są zawsze wredne, pamiętajcie o tym przyszli wyborcy. PRZECIE NIE PAMIETALI, GLOSUJAC NA kwachuja I weszka millera, DWU KURDUPLI Z RUSKIEJ VOLKSLISTY. WYBORCY, CZYLI ZACHLANY PROLETARIAT, ZAWSZE GLOSUJA NAJGLUPIEJ JAK MOZNA. JAK DLUGO JESZCZE MA TRWAC DYKTATURA KRETYNOW? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: halny Re: PiS: prezydent powinien wycofać poparcie dla IP: *.proxy.aol.com 06.04.03, 22:28 Gość portalu: kUBA napisał(a): > PIS, to partia facetów żadnych władzy. Niech Kaczory rozliczą > się najpierw z afery TELEGRAFU, a poźniej udzielają mądrych rad. > Kurduple są zawsze wredne, pamiętajcie o tym przyszli wyborcy. =na tej zasadzie opiera sie polityka...a sld-upcy to niby nie sa... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbyszek I kto to mówi? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 06.04.03, 18:51 Przewalacze ze spółki Telegraf? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Max Śmieszny Kaczorek IP: *.swic.dialup.inetia.pl 06.04.03, 20:03 Najpierw opluwali latami Oleksego, oskarżali o szpiegostwo, a teraz proponują, aby został premierem... Wymiotować się chce, jak slucha się naszych tzw. polityków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: halny Re: Śmieszny czy oby na pewno IP: *.proxy.aol.com 06.04.03, 22:21 Gość portalu: Max napisał(a): > Najpierw opluwali latami Oleksego, oskarżali o szpiegostwo, a > teraz proponują, aby został premierem... Wymiotować się chce, > jak slucha się naszych tzw. polityków. -oleksy nie jest bez winny (chociarzby za dzialalnosc w zbrodniczym kc pzpr)...ale co w tym pacie mozna zrobic...madre posuniecie prof. kaczynskiego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DONKIEL Re: LUASZ i SLD TO LUDZIE BEZ HONORU-ZDRAJCY IP: *.proxy.aol.com 06.04.03, 22:34 LUkasza i cala bande SLD pod sciane,lub do obozow pracy.Ten rzad nic nie zrobil dla kraju.Polowe juz rozkradl a reszte chce rozkrasc jesli sie dalej utrzyma przy wladzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wb Re: PiS: prezydent powinien wycofać poparcie dla IP: *.tarnobrzeg.cvx.ppp.tpnet.pl 06.04.03, 23:14 proponuje V Rzeczpospolitą: Prezydent Lepper, premier Maciarewicz, marszałek sejmu Ojciec Rydzyk Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wrobel Re: PO TYCH WYPOWIEDZIACH WNIOSKUJE... IP: *.proxy.aol.com 06.04.03, 23:24 ...ZE NIE NAUCZONO NAS INSTYNKTU POLITYCZNEGO...michnik kiedys powiedzial - polityka to brudna rzecz zostawcie ja nam- no i mamy tego skutki..nic nie wrozy ,ze nastepne pokolenia beda politycznie lepsze...w zwiasku z tym istnieje durze prawdopodobiestwo upadku panstwowosci polskiej...wladza przejdzie w obce rece...a my zostaniemy jako sila robocza...niewyksztalcona skakajaca sobie do oczu... Odpowiedz Link Zgłoś