nurni
19.01.07, 22:27
Zaskakująca zmiana - podejrzany o korupcję członek odwołanych dzisiaj władz PZPN, Wit Ż., przyznaje się do zarzutów. Apeluje też o zgłaszanie się do policji i prokuratury osób, które są zamieszane w "ustawianie" meczów w polskim futbolu.
Przyznaje też, że minister sportu miał prawo wprowadzić komisarza do PZPN.
Wit Ż. mówi, że prokuratura ma porażającą go wiedzę. W piątek postawiono mu dwa zarzuty dotyczące korupcji. Miał między innymi - w porozumieniu z innym działaczem, Ryszardem F. pseudonim "Fryzjer" - wpływać na sędziów, aby forowali drugoligowego Zawiszę Bydgoszcz oraz wziąć 8 tysięcy złotych łapówki. Dzisiaj uważa, że był to błąd.
"Jeżeli chcemy, żeby to się skończyło, żeby zrobić porządek w polskiej piłce, apeluję - zgłaszajcie się" - mówił Wit Ż. dziś wieczorem podczas doprowadzania go do prokuratury.
Jeszcze wczoraj twierdził, że jest niewinny i że występuje tylko w charakterze świadka.
sport.onet.pl/0,1248675,1469036,wiadomosc.html
Poszedl na uklad czy wyrywali mu paznokcie ?
Jak sadza tutejsi niesiolowscy?