Dodaj do ulubionych

Andrzej Szypiorski nagrywal dla UB rozmowy

12.02.07, 23:22
ze swoja matka?
Obserwuj wątek
    • t-800 Re: Andrzej Szypiorski nagrywal dla UB rozmowy 12.02.07, 23:24
      - Czym się różni Andrzej Szczypiorski od Pawki Morozowa?
      - Pawka to była postać fikcyjna.
      • wikul Kto ci powiedział że fikcyjna ? 13.02.07, 00:49
        t-800 napisał:

        > - Czym się różni Andrzej Szczypiorski od Pawki Morozowa?
        > - Pawka to była postać fikcyjna.


        Kto ci powiedział że fikcyjna ? Skad ty bierzesz te rewelacje ? Z głowy czyli
        z niczego ?

        Pawlik Morozow (Paweł Trofimowicz Morozow) (ros. Павел Трофимович (Павлик)
        Морозов), ur. 1918, zm. 1932) - chłopiec ze wsi Gierasimowka za Uralem, na poły
        mityczny pionier rozsławiony przez stalinowską propagandę w latach 30. XX wieku.

        Według najczęściej kolportowanej wersji oficjalnej był organizatorem pierwszego
        oddziału pionierskiego we wsi Gierasimowka, który pomagał komunistom w
        organizowaniu kołchozu i skupie zboża. Przypadkowo dowiadując się o spisku
        kułaków, do którego należał także jego ojciec, zdemaskował plany spiskowców.
        Z tego powodu dziadek - kułak miał go zamordować, razem z młodszym bratem.

        Celem stalinowskiej propagandy było propagowanie postawy donosicielstwa i
        niszczenie więzi rodzinnych (ostatniej ostoi sprzeciwu wobec totalitarnej
        władzy partii bolszewików). Idolizacja Pawlika miała oznaczać, że nowy sowiecki
        człowiek zawsze stawia dobro państwa sowieckiego nad więziami społecznymi i
        rodzinnymi. Denuncjator Pawlik Morozow został symbolem Komsomołu - oficjalnym
        wzorem do naśladowania dla sowieckich dzieci. Opisywano go w podręcznikach,
        stawiano mu pomniki, pisano o nim poematy, sztuki, pieśni, symfonie, nawet
        operę. Izaak Babel pisał scenariusz, na podstawie którego film o chłopcu miał
        nakręcić Siergiej Eisenstein. Uwieczniano go nawet na znaczkach pocztowych
        i etykietkach pudełek od zapałek.

        Pawlik Morozow urósł do rangi symbolu - dzięki niemu zaczęła obowiązywać w ZSRR
        oficjalna nowa moralność, w myśl której donosicielstwo i zdrada były przejawem
        cnoty. Zamordowane dzieci - Pawlik i jego brat - również były ofiarami
        systemu . By zrealizować ideał władzy totalitarnej , władze sowieckie sięgały
        do wszelkich metod, a świadoma demoralizacja małoletnich była jedną spośród
        nich.

        pl.wikipedia.org/wiki/Pawlik_Morozow
        Niedawno w TVPiS wyswietlali dokumentalny film o Morozowie. Wypowiadli sie
        ludzie którzy go jeszcze pamietali. Rzeczywiście zabił go dziadek z innymi
        członkami rodziny.
        • t-800 Re: Kto ci powiedział że fikcyjna ? 13.02.07, 09:25
          Faktycznie niefikcyjna. A gdzieś kiedyś o tym (że to postać "literacka")
          czytałem w necie.
          • ayran Re: Kto ci powiedział że fikcyjna ? 13.02.07, 10:18
            Bardzo słusznie. Pawka Morozow to postać internetowa. W realu występowali
            Pawlik Morozow i Pawka Korczagin.
            • ayran PS. 13.02.07, 10:21
              ... ten ostatni to może nie tyle w realu, ile na kartkach książki. No i w
              filmie, ma się rozumieć.
    • ofiara.spelniona [...] 12.02.07, 23:26
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • ofiara.spelniona Zaczynasz, Giwi?;P 13.02.07, 00:13
        "Ojejejeejku, za duuuuużo cię kasujemy! :-)))"
    • 3210start Re: Andrzej Szypiorski nagrywal dla UB rozmowy 12.02.07, 23:27
      nurni napisał:

      > ze swoja matka?



      Może go esbek krzykiem zmusił?
    • 3210start Re: Andrzej Szypiorski nagrywal dla UB rozmowy 12.02.07, 23:30
      nurni napisał:

      > ze swoja matka?



      Syn pomścił babkę i założył podsłuch ojcu.

      Fajna rodzinka.
    • t-800 Re: Andrzej Szypiorski nagrywal dla UB rozmowy 12.02.07, 23:32
      Wspaniały autorytet moralny różowego saloniku!
      • 3210start Re: Andrzej Szypiorski nagrywal dla UB rozmowy 12.02.07, 23:33
        t-800 napisał:

        > Wspaniały autorytet moralny różowego saloniku!




        Gdyby żył plułby dzisiaj na Kaczyńskich nie gorzej niż Niesiołowski czy inny Kutz.
    • 3210start Re: Andrzej Szypiorski nagrywal dla UB rozmowy 12.02.07, 23:35
      Dobre było ostatnie zdanie! Apel szui o to aby wreszcie nikczemne nazywać
      nikczemnym. Więc nazywamy :-)
      • 1normalnyczlowiek Masz na myśli tego ducha,który ukazał się na 12.02.07, 23:40
        3210start napisał:
        > Dobre było ostatnie zdanie! Apel szui o to aby wreszcie nikczemne nazywać
        > nikczemnym. Więc nazywamy :-)
        ---> ...koniec?
      • nurni to jest forum imienia Szczypiorskiego 12.02.07, 23:40
        Tu pisuja ci ktorzy powtarzaja jego glupoty i w delatorstwie nie widza niczego zlego.


        Mam nadzieje ze bedzie powtorka bo ogladalem gdzies tak od polowy.
      • janbezziemi Nie jest w sumie az takie proste! 12.02.07, 23:51
        Ja nie rozumiem pewnych spraw. Jesli był lewicowcem, to SB była jego policją
        polityczną, której chcial pomagac.Mozna go potepiac, ale mozna i probowac
        zrozumiec. Po 1968 r., kiedy rozpoczęla sie w Polsce nagonka antysemicka, mial
        prawo zmienic zdanie i teraz nie on donosił, ale donoszono na niego. Ze robil
        to i własny syn za pieniądze - to szczegoł dosc pikantny. W sumie ASz to
        postac i tragiczna, i ciekawa, a jednoczesnie pożyteczna dla sprawy polskiej
        dzięki próbom jednania Niemców z Polakami. Taki program w TVP1 nie demaskuje
        wcale Szczypiorskiego, bo po 1968 r. wyraznie zmienil on swoje poglady ( z
        łowcy stał sie zwierzyną), ale uzmysławia,czym jest lustracja i że nie można
        pozwolic,by dzieci bawiły sie zapałkami. Nawet jak mają tytuł profesorski.W
        gruncie rzeczy wazna jest twórczosc pisarska, a nie esbeckie notatki.Nawet z
        uczestnictwem samego pisarza...
        • nurni Re: Nie jest w sumie az takie proste! 13.02.07, 00:03
          janbezziemi napisał:

          W sumie ASz to
          > postac i tragiczna, i ciekawa, a jednoczesnie pożyteczna dla sprawy polskiej
          > dzięki próbom jednania Niemców z Polakami.

          Nadzwyczaj pozyteczna dla Niemcow ktorzy grafomana pokochali z miejsca.

          Fragment Salonu poswiecony donosicleowi:

          Wątpliwości pod adresem „ Szczypiora" jako „moralnego autorytetu" mieli również Niemcy. Szczypiorski przypodchlebiał się ze wszystkich sił naszym zachodnim sąsiadom. Wygłaszał tam liczne odczyty, którymi opluwał Polskę i Polaków; exemplum:

          „ — Cechy charakterystyczne społeczeństwa polskiego to: alkoholizm, nieuczciwość, brak tolerancji względem inaczej myślących, nieposzanowanie pracy zarówno cudzej, jak i własnej. Wypadałoby zapytać, czy takiemu społeczeństwu przysługuje miano chrześcijańskiego". Równocześnie chwalił „elitę" (różową inteligencję) jako światłą i nieskorumpowaną, a PRL bagatelizował po swojemu jako „system operetkowy". To pierwsze zdumiało warszawskiego korespondenta prasy niemieckiej, K. Bachmanna, który wyśmiał tezę o niekolaborującej inteligencji polskiej; to drugie zdenerwowało byłego enerdowskiego dysydenta, J. Reicha: „ Szczypiorski przedstawia nam polski operetkowy komunizm, ze skorumpowanymi i gotowymi do kapitulacji władzami i leniwą tajną policją. Jednak nie bardzo pasuje mi do tego obrazu zabójstwo ks. Jerzego Popiełuszki, internowanie tysięcy przeciwników systemu po wprowadzeniu «stanu wojennego», setki ofiar: zabitych i rannych, w Gdańsku, Radomiu, Nowej Hucie, czy wreszcie morderstwa zlecone przez sądy kapturowe, a popełnione na działaczach «Solidarności»".

          Dlaczego akurat Niemcy byli tak zainteresowani wszystkim, co A. Szczypiorski pisze i gada? Dlatego, że o ile „Salonowi" michnikowskiemu nie udało się wypromować Szczypiorskiego na całym świecie jako geniusza współczesnej literatury (przeszkodziła temu rażąco licha jakość tej pisaniny), o tyle w Austrii i w Niemczech się udało. Dlaczego akurat w Austrii i w Niemczech? Z dwóch powodów. Pierwszy (lub drugi, kolejność jest tu bez znaczenia) to fakt, że o tym, kogo spośród cudzoziemskich autorów tłumaczyło się, wydawało i reklamowało w Austrii i w Niemczech decydował przez kilkadziesiąt lat tamtejszy „papież krytyki" vel „papież literatury niemieckiej", legendarny M. Reich-Ranicki. Człowiek-instytucja. Świat XX wieku nie znał drugiego tytana, który niczym M-R-R — jednoosobowo — decydowałby o karierach literackich w całym obszarze jednego spośród czterech głównych języków globu. U schyłku XX stulecia wyszło na jaw, że od 1945 roku ten polsko-niemiecki Żyd był oficerem bezpieki komunistycznej (najpierw NKWD, później UB, wreszcie Stasi). To on wprowadził kolegę, TW „Mirka", na niemieckojęzyczne (niemieckie i austriackie) salony literackie, to on wmówił Niemcom i Austriakom, że Szczypiorski jest wir­tuozem współczesnej literatury, i to on uczynił tam pewną kiepską literacko książkę Szczypiorskiego (o niej za chwilę) arcydziełem prozatorskim XX wieku (funkcjonowało tu zresztą pikne „sprzężenie zwrotne"'. Ranicki wskazywał nadwiślańską chwałę swego pupila, a im bardziej w Niemczech i w Austrii sławiono Szczypiorskiego, tym łatwiej było go lansować nad Wisłą polskiemu „Salonowi", wskazującemu i cytującemu „zagranicę").

          Lecz był i drugi powód niemieckojęzycznego sukcesu grafomana. Niemcy uwielbiają czytać, że Polacy są wredni, kołtuńscy i antysemiccy. Bez takich treści nawet Ranickiemu promocja A. Szczypiorskiego nie udałaby się tam bez kłopotów. We wspomnianej książce „Początek" (Niemcy dali jej tytuł: „Piękna pani Seidenmann") czytamy o Polsce: „Święta Polska, cierpiąca i mężna. Polskość święta, zapita, sku..ona, sprzedajna, z gębą wypchaną frazesem, antysemicka, antyniemiecka, antyrosyjska, anty ludzka. Pod obrazkiem Najświętszej Panienki". Wokół tej kalumni (ze szczególnym uwzględnieniem polskiego antysemityzmu) została osnuta cała treść: Polacy wydają Żydówkę Niemcom, ale hitlerowski oficer i drugi Niemiec (również przyzwoity człowiek, jak to Niemcy) wypuszczają kobietę na wolność i ratują jej życie, tyle że cały ten ich wysiłek jest długodystansowo bezowocny, bo ćwierć wieku później (1968) Polacy i tak ją załatwią we właściwy im sposób. Wszystko. To nie my — to Polacy gnębili i mordowali Żydów! Czytelnicy za Odrą szaleli ze szczęścia. Superbestseller. Do dzisiaj Szczypiorski jest dla Niemców chlubą literatury XX-wiecznej. Oczyścił Zygfrydów, ujawnił swym genialnym piórem prawdziwych antysemitów !

          Antysemici winni zaleźć Szczypiorskiemu za skórę już w 1968 roku, gdy komunistyczny reżim, będący według Szczypiorskiego „ukoronowaniem tysiąca lat narodowej historii"', wszczął kampanię „antysyjonistyczną". Lecz tak się nie stało — Żyd Szczypiorski jeszcze parę lat politrukował dla tego reżimu przez radio, bo jako TW „Mirek" był pod czułym protektoratem SB. Antysemicki rok 1968 jakoś mu nie wadził. I już zawsze tak się będzie działo z jego awersją do rasizmu. Swoim niemieckim idolem uczyni pułkownika von Stauffenberga, nie bacząc, że ten głośny zamachowiec był równie zoologicznym antysemitą co Hitler — postulował wyżenięcie Żydów z prasy, teatru, muzyki, z całej kultury, a wreszcie i z całego obszaru Niemiec. Stauffenberg osobiście Żydów nie mordował, podobnie jak Hitler, który nie zamordował własnoręcznie ani jednego Żyda. Szczypiorski do końca życia hagiografuje pułkownika, zwąc go (takie było zapotrzebowanie Niemców) „człowiekiem honoru", czyli identycznymi słowy jak Michnik generała, który też osobiście nie eksterminował żadnego Żyda, mimo że „aryzował" wojsko. Obaj — i Michnik, i Szczypiorski — mieli w tym swój interes. U Szczypiorskiego był to interes wydawniczy na niemieckojęzycznym rynku. „Gescheft ist Gescheft".

          J. Stoła opublikował w roku 1997 artykuł pt. „Ci straszni Polacy, ta straszna Polska. Dlaczego Andrzej Szczypiorski jest promowany w Niemczech". Cytuję fragment: „Sale, w których odbywają się spotkania autorskie Szczypiorskiego, czy też zwykłe dyskusje, są zawsze wypełnione po brzegi. Przychodzą na nie nie tylko Niemcy, ale w dużym procencie Żydzi, aby nasłuchać się o polskim antysemityzmie". Były to o antysemityzmie wieści kluczowe i dla Żydów, i dla Niemców. Dla Żydów, ponieważ Herr Szczypiorski przytakiwał Żydom, że ich głównym wrogiem — motorem i mocodawcą antysemityzmu — jest Kościół katolicki. A dla Niemców — bo im tłumaczył, że do Holocaustu popchnęło ich chrześcijaństwo. Teza Szczypiorskiego (pierwszy raz wyłożona w 1990 roku) brzmiała tak: „Kościół rzymski nie był bez ciężkiej winy. Jeśli istnieje w ogóle jakaś dialektyka historii, to w jej świetle można by zaryzykować pogląd, że naród niemiecki wziął na siebie wykonanie tej zbrodni, która się przewijała przez stulecia w brudnych, złych snach chrześcijańskiej Europy".

          -----

          Dla wszystkich byl cenny, dla UB gdy ta chciala wiedziec cos o jego matce, dla Niemcow gdy ci potrzebowali uslyszec ze nie sa tacy znowu winni.

          Tfu..
          • janbezziemi Re: Nie jest w sumie az takie proste! 13.02.07, 00:07
            nurni,grafomanem mozesz byc Ty, to raz, a dwa nie sztuka sciągnac z internetu
            to czy tamto, mow od siebie, jesli w głowie nie masz siana.
            • t-800 Re: Nie jest w sumie az takie proste! 13.02.07, 00:08
              Ty masz siano, co udawadniasz każdym swoim postem. :-(((
            • nurni Re: Nie jest w sumie az takie proste! 13.02.07, 00:10
              janbezziemi napisał:

              > nurni,grafomanem mozesz byc Ty, to raz, a dwa nie sztuka sciągnac z internetu
              > to czy tamto, mow od siebie, jesli w głowie nie masz siana.

              Co mam mowic dziedzicu Szczypiorskiego?

              To tobie stawac dzis na glowie i udowadniac ze TW "Mirek" MOGL NIE BYC kanalia.
              • leszek.sopot No cóż, opisał rządy Leppera, Giertycha i Kaczora 13.02.07, 01:25
                „Święta Polska, cierpiąca i mężna. Polskość święta, zapita, sku..ona,
                sprzedajna, z gębą wypchaną frazesem, antysemicka, antyniemiecka, antyrosyjska,
                anty ludzka. Pod obrazkiem Najświętszej Panienki".
                Które słowo Szczypiorskiego jest nieprawdziwe?
                • 1normalnyczlowiek Nie - opisał,lecz - kreował rzeczywistość. 13.02.07, 09:02
                  leszek.sopot napisał: No cóż, opisał rządy Leppera, Giertycha i Kaczora
                  > „Święta Polska, cierpiąca i mężna. Polskość święta, zapita, sku..ona,
                  > sprzedajna, z gębą wypchaną frazesem, antysemicka, antyniemiecka,
                  >antyrosyjska, anty ludzka. Pod obrazkiem Najświętszej Panienki".
                  > Które słowo Szczypiorskiego jest nieprawdziwe?
                  ---> Każde słowo Szczypiorskiego to kłamstwo i nadużycie. Równie "sensowne"
                  byłoby tłumaczenie miłością bliźniego zabójstwo - "by się nie męczył na tym łez
                  padole"... On sam nie wierzył w ani jedno słowo, które wygłaszał.
        • janbezziemi Re: Nie jest w sumie az takie proste! 13.02.07, 00:04
          Do poprzedniej mej wypowiedzi zapomniałem dodać: "Jesli wierzyc temu, co
          usłyszałem w TVP1" itd.
        • t-800 Re: Nie jest w sumie az takie proste! 13.02.07, 00:05
          janbezziemi napisał:

          > Ja nie rozumiem pewnych spraw. Jesli był lewicowcem, to SB była jego policją
          > polityczną, której chcial pomagac.Mozna go potepiac, ale mozna i probowac
          > zrozumiec. Po 1968 r., kiedy rozpoczęla sie w Polsce nagonka antysemicka,
          mial
          > prawo zmienic zdanie i teraz nie on donosił, ale donoszono na niego. Ze robil
          > to i własny syn za pieniądze - to szczegoł dosc pikantny. W sumie ASz to
          > postac i tragiczna, i ciekawa, a jednoczesnie pożyteczna dla sprawy polskiej
          > dzięki próbom jednania Niemców z Polakami. Taki program w TVP1 nie demaskuje
          > wcale Szczypiorskiego, bo po 1968 r. wyraznie zmienil on swoje poglady ( z
          > łowcy stał sie zwierzyną), ale uzmysławia,czym jest lustracja i że nie można
          > pozwolic,by dzieci bawiły sie zapałkami. Nawet jak mają tytuł profesorski.W
          > gruncie rzeczy wazna jest twórczosc pisarska, a nie esbeckie notatki.Nawet z
          > uczestnictwem samego pisarza...

          Przypomina mi to bełkoty Michnika o tragicznych losach stalinowców i ubeków.
          Polecam:
          perlyprzedwieprze.blox.pl/2006/05/Hitler-moj-blizni-Czytajac-Adama-M.html
        • 3210start Re: Nie jest w sumie az takie proste! 13.02.07, 00:07
          janbezziemi napisał:

          > Ja nie rozumiem pewnych spraw. Jesli był lewicowcem, to SB była jego policją
          > polityczną, której chcial pomagac.




          Tak samo usprawiedliwiasz Niemców pomagających Gestapo? To też była ich policja,
          prawda?
        • 1normalnyczlowiek Nawet w 89 r.był nadal komunistą-taka "zmiana" 13.02.07, 00:12
          janbezziemi napisał:
          > Taki program w TVP1 nie demaskuje
          > wcale Szczypiorskiego, bo po 1968 r. wyraznie zmienil on swoje poglady ( z
          > łowcy stał sie zwierzyną)
          ---> Popatrz jak on beznamiętnie mówił o ważnych sprawach, jakich używał
          argumentów i jak gestykulował - niczym bolszewicki propagandzista.
          • 3210start Re: Nawet w 89 r.był nadal komunistą-taka "zmiana 13.02.07, 00:13
            1normalnyczlowiek napisał:

            > janbezziemi napisał:
            > > Taki program w TVP1 nie demaskuje
            > > wcale Szczypiorskiego, bo po 1968 r. wyraznie zmienil on swoje poglady (
            > z
            > > łowcy stał sie zwierzyną)
            > ---> Popatrz jak on beznamiętnie mówił o ważnych sprawach, jakich używał
            > argumentów i jak gestykulował - niczym bolszewicki propagandzista.




            Bo to był bolszewicki propagandzista.
    • s-k-i-n Andrzej Szypiorski polski Pawlik Morozow! 13.02.07, 00:05
      kablował na swego ojca! i tak teżsobie syna wychował którey później donosił..na
      niego samego.. jako to mówi ludowe porzekadło nosił wilk razy kilka ponieśli i
      wilka
      • t-800 Re: Andrzej Szypiorski polski Pawlik Morozow! 13.02.07, 00:05
        Tak, tylko że Pawka Morozow to postać fikcyjna.
        • deoand Re: Andrzej Szypiorski polski Pawlik Morozow! 13.02.07, 00:09
          wszyscy wazni ludzie byli ubekami łacznie z Kaczorami
          • 1normalnyczlowiek Bolszewicy,esbecy doradzali by tak właśnie mówić 13.02.07, 00:14
            deoand napisał:
            > wszyscy wazni ludzie byli ubekami łacznie z Kaczorami
            ---> Jaki posłuszny jesteś :)))
        • s-k-i-n Re: Andrzej Szypiorski polski Pawlik Morozow! 13.02.07, 00:12
          Niezupełnie
          pl.wikipedia.org/wiki/Pawlik_Morozow
          -postać autentyczna tylko że nie był on żadnym pionierem, pochodził z rozbitej
          rodziny a to zakapowanie odbyło się przez czysty przypadek w afekcie..jakiś
          czas temu na TVP3 był o tym obszerny film ale już niewiele z tego pamiętam
          siepacze stalinowscy szukali zboża..przeszukiwali chałupe rodzinu Morozowów..
          nic nie znaleźli wtedy mały Pawlik nie orientując sę za bardzo w sytuacji
          wypalił spontanicznie ze nie sprawdzili u dziadka... ten chłopiec był elementem
          gry między ojcem a dziadkiem i matką...
    • manny_ramirez Re: Andrzej Szypiorski nagrywal dla UB rozmowy 13.02.07, 00:18
      Skad masz te informacje?

      Jesli prawda to skonczone szujstwo. Co o tym sadzi Front Obrony Ubekow?:)
      • nurni Re: Andrzej Szypiorski nagrywal dla UB rozmowy 13.02.07, 00:20
        Dzis byl program na TVP1 - byc moze bedzie powtorka na Polonii.
        • manny_ramirez Re: Andrzej Szypiorski nagrywal dla UB rozmowy 13.02.07, 00:21
          Materialy na ktorym te rewelacje opierali brzmialy rzetelnie?
          • nurni Re: Andrzej Szypiorski nagrywal dla UB rozmowy 13.02.07, 00:26
            To byly wylacznie dokumenty. A dla lepszego kontrastu oficjalne wystapienia literata w ktorych gromil wszystkich za brak zasad.
            Tytul bodaj: "ERRATA DO BIOGRAFII"
            • manny_ramirez Re: Andrzej Szypiorski nagrywal dla UB rozmowy 13.02.07, 00:28
              slow brak. Nie zdziwie sie jesli wyjdzie ze Czajka i Wielgus i im podobni lamali
              tajemnice spowiedzi.
        • manny_ramirez A tytul programu mozesz podac? nt/ 13.02.07, 00:22

          • s-k-i-n Re: A tytul programu mozesz podac? nt/ 13.02.07, 00:26
            Errata do biografii; Andrzej Szzcypiorski - film dok.
            poniedziałek 12 luty 2007 godz 23.10 program 1..czas trwania programu 30 minut
            • manny_ramirez Re: A tytul programu mozesz podac? nt/ 13.02.07, 00:27
              dzieki
      • lux_et_veritas Wy serio dopiero teraz dowiadujecie się 13.02.07, 00:20
        jaka to ze Szczypiora była szmata? Nie róbcie se jaj ;)

        www.osiol.net/index.php?showtopic=25928
        • t-800 Re: Wy serio dopiero teraz dowiadujecie się 13.02.07, 00:25
          No przecież w "GW" o tym nie pisali. Toż to ichni niepodważalny autorytet
          moralny.
          • manny_ramirez Re: Wy serio dopiero teraz dowiadujecie się 13.02.07, 00:25
            moj?????
            • humbak Re: Wy serio dopiero teraz dowiadujecie się 13.02.07, 00:32
              W ten oto sposób zostałeś zidentyfikowany jako stary gazeciarz:)
              • manny_ramirez Re: Wy serio dopiero teraz dowiadujecie się 13.02.07, 00:32
                :)))) W moim zyciu forumowym juz tyle mi przyklejono etykietek ze stracilem
                rachube:)
                • humbak Re: Wy serio dopiero teraz dowiadujecie się 13.02.07, 00:37
                  Niby wiem o czym mówisz, ale Piecyk do nowych tu raczej nie należy;)
                  • manny_ramirez Re: Wy serio dopiero teraz dowiadujecie się 13.02.07, 00:38
                    :)
        • nurni Re: Wy serio dopiero teraz dowiadujecie się 13.02.07, 00:28
          lux_et_veritas napisał:

          > jaka to ze Szczypiora była szmata? Nie róbcie se jaj ;)
          >
          > www.osiol.net/index.php?showtopic=25928

          To byla wiedza od ladnych paru lat - tyle ze po raz pierwszy pokazano to takiemu szerokiemu audytorium i po raz pierwszy pokazano skale podlosci tej kanalii zestawiajac dokumenty z oficjalnymi wystapieniami literata.
          • lux_et_veritas Re: Wy serio dopiero teraz dowiadujecie się 13.02.07, 00:36
            OK, nie wziąłem pod uwagę faktu, że takie rzeczy normalnych nie obchodzą (przeto
            niewarte są wzmianki), i że to głównie domena babrających się w szambie
            przeszłości oszołomów i antysemitów :)
          • pandada lustratorzy bardzo wąsko rozumieją podłość 13.02.07, 23:49
            jest nią współpraca z tajną policją PRL. W związku z tym gó..arze z IPN nigdy
            podli być nie mogą - choćby nie wiem jak łgali.
    • w_ojciech Re: Andrzej Szypiorski nagrywal dla UB rozmowy 13.02.07, 00:23
      Nie znajduję słów. Tak nisko upaść.

      Co za hańba.
      • manny_ramirez Re: Andrzej Szypiorski nagrywal dla UB rozmowy 13.02.07, 00:24
        Chcial byc polskim Pawka.
    • mmikki Re: Andrzej Szypiorski nagrywal dla UB rozmowy 13.02.07, 00:26
      a co takiego było w matce szczypiorskiego, że interesowała się nia ubecja?
      • s-k-i-n Re: Andrzej Szypiorski nagrywal dla UB rozmowy 13.02.07, 00:31
        była bardziej skłonna do powrotu do Polski z Londynu więc była elementem
        większego nacisku...syn Andrzej miał przekonac swoich rodziców a zwłaszca ojca
        do powrotu i zrobił to poprzez matkę...ojciec był skłonny zaufać matce a ta
        została przekonana przez swego syna. syn miał zrobićze swojej matki wabikiem na
        ojca, przynentą.. Andrzej wywiązał sie z tego zadania znakomicie
        • mmikki Re: Andrzej Szypiorski nagrywal dla UB rozmowy 13.02.07, 00:34
          to jak Szczypiorski, całe życie mieszkając w Warszawie, nagrywał tę matke w
          Londynie? o co to chodzi? skod wiadomo, że nagrywał ją dla UB? a nie żeby
          dzieciom dac posłuchac głosu babci?
          • 3210start Re: Andrzej Szypiorski nagrywal dla UB rozmowy 13.02.07, 00:37
            mmikki napisał:

            > to jak Szczypiorski, całe życie mieszkając w Warszawie, nagrywał tę matke w
            > Londynie? o co to chodzi? skod wiadomo, że nagrywał ją dla UB? a nie żeby
            > dzieciom dac posłuchac głosu babci?




            Na pewno nagrywał dla dzieci. I dlatego nie mówił babci.
            • mmikki Re: Andrzej Szypiorski nagrywal dla UB rozmowy 13.02.07, 00:38
              a skąd wiesz, że nie mówił? i kiedy ja nagrywał?
              • 3210start Re: Andrzej Szypiorski nagrywal dla UB rozmowy 13.02.07, 00:39
                mmikki napisał:

                > a skąd wiesz, że nie mówił? i kiedy ja nagrywał?




                Wersja o nagrywaniu dla wnucząt jest cudowna i jej się trzymamy :-)

                To jeden z lepszych antylustracyjnych kitów :-)
                • humbak Re: Andrzej Szypiorski nagrywal dla UB rozmowy 13.02.07, 00:52
                  A tak poważnie: rozmów nie mogła SB nagrywać bez jego udziału?
          • s-k-i-n Re: Andrzej Szypiorski nagrywal dla UB rozmowy 13.02.07, 16:41
            Sczypiorskiemu UBecja pozwoliła na wyjazd do Londynu
    • przemek05 Szczypiorski a Giertych - ojciec 13.02.07, 00:37
      Szczypiorski z udzialem wywiadu PRL kontaktowal sie z ojcem na emigracji,
      Giertych (pozniejszy profesor) posredniczyl w probie nawiazania kontaktu miedzy
      sluzbami PRL a jego ojcem w Londynie (to wszystko jest w opublikowanej teczce
      Giertycha)
      Szczypiorski rozmawial z wywiadem o srodowiskach emigracyjnych, Giertych w
      rozmowie z ubecja pochwalil agresje ZSRR na Czechoslowacje w 1968r.
      Szczypiorski w stanie wojennym sam byl sledzony, Giertych wstapil do komitetu
      doradczego przy Jaruzelu.
      Na Szczypiorskiego sie pluje, a Giertych jest eurodeputowanym i kandydowal na
      prezydenta. Dlaczego? Wlasnie, dlaczego. Skad sie biora inne kryteria do oceny
      roznych osob? Abstrahujac od tego, ze Szczypiorski nie zyje, nie moze sie
      bronic, mozna go opluwac ile wlezie.
      A moze by sie przydal program, w ktorym szkolne dzieci ocenilyby Giertycha -
      ojca? Czekam na taki program...


      • nurni Re: Szczypiorski a Giertych - ojciec 13.02.07, 00:39
        Ktos tu chwali Giertycha czy wpadles ino zatrzec paskudne wrazenie po programie o kanalii ktora robila za Autorytet ?
        • janbezziemi Opluwanie trupa w TVP1 13.02.07, 00:48
          Opluwać trupa to mozliwe tylko w TVP1. Trup bronic sie nie moze. Jesli fakty
          pewne były znane za jego zycia, trzeba było wówczas oskarzac. Czy nikogo nie
          dziwi, ze syn chwyta sie różnych metod, aby jego rodzice wrocili z emigracji
          do Polski? Nie do więzienia przeciez! A kiedy Bezpieka miała ASz. w rękach ,to
          szybko juz nie popuściła.
          • nurni Re: Opluwanie trupa w TVP1 13.02.07, 00:52
            janbezziemi napisał:

            > Opluwać trupa to mozliwe tylko w TVP1. Trup bronic sie nie moze. Jesli fakty
            > pewne były znane za jego zycia, trzeba było wówczas oskarzac. Czy nikogo nie
            > dziwi, ze syn chwyta sie różnych metod, aby jego rodzice wrocili z emigracji
            > do Polski? Nie do więzienia przeciez! A kiedy Bezpieka miała ASz. w rękach ,to
            > szybko juz nie popuściła.

            Bla bla bla, duchowi spadkobiercy kapusiow....

            Szczypiorski byl wzorcowa kanalia i wszystko co w swym parszywym zyciu zrobil podporzadkowal wlasnie temu by prawda o jego sku..snstwie nie wyszla na jaw.

            Czy ja nie wiem czemu dostawaliscie zawsze amoku na dzwiek slowa "lustracja", spadkobiercy Szczypiorskiego?
            • janbezziemi Re: Opluwanie trupa w TVP1 13.02.07, 01:02
              nurni - zastanow sie, czy sam nie jestes kanalią. Durni z was nurni...
          • mmikki Re: Opluwanie trupa w TVP1 13.02.07, 00:54
            wystarczy porównać zycie Szczypiorskiego a zycie jego rówieśnicy - matki kaczyńskich
            ta stalinówa całe zycie własiła w dupe władzy, a Szczypior, choc był lewicujący
            w młodości, już w latach siedemdziesiatych przeszedł do ostrej opozycji i był na
            niego zapis cenzorski - nie drukowano go w kraju, a dla pisarza to śmierc cywilna

            w tym czasie Kaczyńska bywała u partyjnych bonzów i zabiegała o znajomość z
            ministrami, sekretarzami i całym komuszym estabiliszmentem

            a teraz kłamie, zupełnie jak jej Jarosław - oboje fałszują swój zyciorys ona
            udaje powstańca warszawskiego a on opozycjoniste, choc wiadomo, że przed 80.
            uczyl prawa ubeków, a w latach 81-88 wcale nie angazowal się w dzialalność
            antysocjalistyczną (tylko jego brat)
          • t-800 Re: Opluwanie trupa w TVP1 13.02.07, 08:20
            Hitlera, Stalina i Lenina też często opluwają.
        • przemek05 Z mojego zestawienia jest 3:2 dla Szczypiorskiego 13.02.07, 00:53
          Dlaczego z dwoch osob z podobnym zyciorysem jedna nazywasz kanalia a druga
          tolerujesz na stanowisku eurodeputowanego?
          Poza tym, skad wiesz, czy Szczypiorski nie uzgodnil tej szopki z rodzicami? Do
          tego, w 1956/7 byla "odwilz", mase ludzi wracalo i wlos im z glowy nie spadal,
          a w programie TV opisuje sie powrot ojca Szczypiorskiego jako jakies
          nieszczescie (to manipulacja historia!). Moze Szczypiorski tesknil za
          rodzicami, za Stalina nie mogl ich widywac, a w 1956r uznal ze wspolpraca z
          wywiadem w celu spotkania z rodzicami nie jest naganna, bo stalinizm zostal
          potepiony. Na czesc Gomulki wiwatowaly tlumy, idz wyzwij ich teraz od kanalii.
          A Szczypiorski? Nie zyje, nie moze sie bronic, to go opluwasz, ladnie to tak?
          • nurni Re: Z mojego 13.02.07, 00:57
            wynika ze na solidarnosc plemienna nie ma rady.

            Smarujcie list w obronie TW Mirka.

            Zaslugujecie na takiego bohatera bez watpienia.
      • mmikki Re: Szczypiorski a Giertych - ojciec 13.02.07, 00:46
        przepaść
        coraz wyrazniejsza
        między nami, którzy czytamy, myslimy, i nasze zycie świadczy za nas
        a między pisdakami, którzy nigdy nie czytali (nawet ulotek), a walke z komuną
        spędzili u mamusi pod spódnicą

        dziś mszczą się za swoje zawszone tchórzliwe życie i chca ukraść nam nasze
        a jesli nie uda sie go ukraść - to trzeba zniszczyć

        skoro oni tego nie mają, to nikt nie będzie miał
      • t-800 Re: Szczypiorski a Giertych - ojciec 13.02.07, 07:53
        Tylko że Giertych nie był autorytetem moralnym lansowanym przez Michnika, kumpla
        Jaruzelskiego, Kiszczaka i Urbana.
    • przemek05 "Msza za miasto Arras" pozostanie... 13.02.07, 00:43
      i niejeden czytelnik sie nia zachwyci w czasach, gdy nikt juz nie bedzie
      pamietal, co to byl PRL, ubecja, IPN, lustracja etc.
      • janbezziemi W Powstaniu Warszawskim byl żolnierzem AL! 13.02.07, 00:58
        gu.us.edu.pl/index.php?op=artykul&rok=2000&miesiac=6&id=200&type=norm
        Poczytajcie tu - ja zwracam uwage na fakt,ze w Powstaniu Warszawskim walczył
        jako żolnierz Armii Ludowej, a nie Armii Krajowej. Wiec o co ten cały szum?
        Trudno być trębaczem u głuchego króla! (Roman Gorzelski)
        • nurni Re: W Powstaniu Warszawskim byl żolnierzem AL! 13.02.07, 01:06
          Jak do tego byl jeszcze internowany to spokojnie mogl donosic na wszystkich na ktorych dostal zlecenie, nieprawdaz?

          A pobili go tak jak swego czasu Leslawa Maleszke?
          Bo jesli tak to mogl donosic jeszcze wiecej - jako ofiara pobicia, internowany i powstaniec.

          Gonicie w pietke :)
          • janbezziemi Re: W Powstaniu Warszawskim byl żolnierzem AL! 13.02.07, 01:15
            nurni,rozmowa z Toba nie ma sensu. Jestes głuchy jak pień. I w dodatku
            widzisz,i to słabo, tylko na jedno oko. Cześć i chała!
        • przemek05 Re: W Powstaniu Warszawskim byl żolnierzem AL! 13.02.07, 01:06
          Zrobiles z tego sensacje jakby chodzilo nie o AL, lecz o Waffen SS. W czasie
          Powstania AL, o ile mi wiadomo, zachowywala sie wlasciwie, tzn walczyla i
          ginela wraz z AK. Mowie o Warszawie, w terenie bywalo roznie, a takze i w
          Warszawie przed powstaniem.
      • lux_et_veritas Kwestia gustu, dla mnie to był grafoman 13.02.07, 01:04
        Niemniej nie o to tu chodzi. Czytelnik ma prawo wiedzieć co autor robił w
        chwilach, kiedy nie skrobał. Taki Szczypior kablował na rodzinę i przyjaciół.
        Zaznaczmy też, iż wiele zawdzięcza on klace innego kapusia - Reicha-Ranickiego,
        a później nadymaniu go przez znanych obrońców konfidentów z Czerskiej, jak
        również i samych konfidentów (Grynberg, rebe Czajkowski). Wszystko więc
        pozostało niejako w rodzinie. A o sile jego dzieł niech świadczy fakt, iż
        zaledwie w parę lat po jego śmierci z owej pompowanej przez lata popularności
        zostało naprawdę niewiele.
        • janbezziemi Macie tu dane o ojcu Andrzeja Szczypiorskiego 13.02.07, 01:10
          Adam Szczypiorski (1895–1979), historyk, profesor Instytutu Historii
          Materialnej PAN, specjalista w dziedzinie demografii historycznej. Od 1913
          członek PPS, w latach 1928–1930 poseł na Sejm. Później sekretarz generalny
          Centralnego Komitetu Robotniczego i działacz związkowy. Więzień obozu
          koncentracyjnego w Sachsenhausen, w latach 1945–1955 na emigracji w Szwajcarii
          (organizator polskiego szkolnictwa). Jak z tego wynika, w Polsce Ludowej był
          profesorem...A także...wspołzałożycielem KOR-u.


          Trudno być trębaczem u głuchego króla! (Roman Gorzelski)
        • przemek05 Re: Kto teraz pamieta i kogo to obchodzi, 13.02.07, 01:13
          o co oskarzano Mochnackiego, czy Krasinskiego. Wazne sa dziela, ciekawe kto za
          kilkadziasiat lat bedzie pamietal wypociny IPN'owskich historykow, albo ich
          nazwiska :-)
          • mysz_polna5 Re: Kto teraz pamieta i kogo to obchodzi, 13.02.07, 01:34
            przemek05 napisał:

            > o co oskarzano Mochnackiego, czy Krasinskiego. Wazne sa dziela, ciekawe kto
            za
            > kilkadziasiat lat bedzie pamietal wypociny IPN'owskich historykow, albo ich
            > nazwiska :-)
            55555555555555555555555555555555555555555555555555555555555555555555555555555555

            Moze masz i racje?, ale bardziej bys mnie przekonal do niej ~ gdybys potrafil
            powiedziec, jak ksztaltuje sie aktualna sprzedaz ksiazek Szczypiorskiego.

            Lustracji zas nie da sie ani zakrzyczy, ani rozmydlic. Oslabic tak, bo
            materialy archiwalne zostaly w znacznym stopniu zniszczone, wyniesione,
            rozkradzione i nikt za to nie poniosl jak do tej pory zadnej odpowiedzialnosci.

            Historii, a ty bardziej moralnych autorytetoe czy opinii o ludziach honoru nie
            mozna budowac na falszywych przeslankach, dlatego odslaniecie chocby tych
            pozosytalych materialow jest b. wazna sprawa.

            I nie udawajcie durni, ze tego nie rozumiecie!
            • przemek05 Re: OK, wiec lustruj Szczypiorskiego 14.02.07, 00:01
              W przedstawionym przeze mnie zestawieniu (w pierwszej mojej wypowiedzi na ten
              temat) wypada lepiej od Giertycha - ojca.
              Po drugie, komu zaszkodzil? Nazwiska, prosze i doznane krzywdy. Ojcu? Usmialem
              sie z wypowiedzi na tej liscie, porownujace go do Pawki Morozowa. Morozow na
              smierc ojca wydal, a Szczypiorski? Na profesure... :-)
              Po trzecie, nie wiadomo, czy jego rodzice o wszystkim nie wiedzieli, jak to
              teraz sprawdzic? Zmarlych przepytasz? Wiec lepiej zamilczmy i nie rzucajmy
              niesprawdzonych oskarzen.
              Po trzecie, sprawa z rodzicami to czas "odwilzy", ludzie na jakis czas
              uwierzyli w odradzanie sie demokracji, naczelne ubeckie hieny zostaly osadzone
              albo uciekly do ZSRR, emigranci masowo wracali. W tej sytuacji mlody
              Szczypiorski mogl nie widziec niczego nagannego w kontaktach z wywiadem PRL. Po
              latach zwiazal sie zreszta z opozycja.

              Program, w ktorym posluzono sie niedouczonymi dziecmi dla osadzenia
              Szczypiorskiego, byl manipulacja. Wygladalo to jak na zebraniu ZMP, tylko nie
              bylo komu wyglosic samokrytyki...
      • verbb Re: "Msza za miasto Arras" pozostanie... 13.02.07, 01:18
        bez przesady!
    • don.kichote Re: Andrzej Szypiorski nagrywal dla UB rozmowy 13.02.07, 01:10
      durni, czy jak Ci twam?

      Poszperaj w IPN-ie, albo w innych archiwach, a nóż uda Ci się znaleźć kto w 410
      "rycerstwu" na "braciszków" z Malborka donosił?
      Przecież to nie może pozostać bez kary i społecznego potępienia, a i u czarnych
      zasługa będzie!
      • nurni czy juz wszyscy solidarni z konfidentem? 13.02.07, 01:21
        don.kichote napisał:

        > durni, czy jak Ci twam?
        >
        > Poszperaj w IPN-ie, albo w innych archiwach, a nóż uda Ci się znaleźć kto w 410
        > "rycerstwu" na "braciszków" z Malborka donosił?
        > Przecież to nie może pozostać bez kary i społecznego potępienia, a i u czarnych
        > zasługa będzie!


        Ziewanko.....
    • mysz_polna5 Ale mnie tu bezsladowo wymiotla cenzura:))))) 13.02.07, 01:24
      Nawet nicku i kropek nie zostawili po mnie. Chi chi chi chi!
      • asso1 Rozśmieszają mnie wasze próby... 13.02.07, 14:47
        ... dyskutowania z nurnim czy innymi troglodytami. Nie rozumiecie, ze dla nich
        w tej sprawie najważniejsze jest to że to ŻYD! Wg nich bo mnie to akutat nie
        interesuje. A jak Żyd no to już można wszystko co najgorsze. Można nawet
        napisać o jednym z najważniejszych polskich pisarzy końca XX wieku, że to
        grafoman!
        Szkoda czasu! Można tylko współczuć. I prosić Boga, żeby im kiedyś to zapomniał.
        • deszcz.jesienny Re: Rozśmieszają mnie wasze próby... 13.02.07, 15:29
          asso1 napisał:

          > ... dyskutowania z nurnim czy innymi troglodytami. Nie rozumiecie, ze dla nich
          > w tej sprawie najważniejsze jest to że to ŻYD! Wg nich bo mnie to akutat nie
          > interesuje.


          "BO MNIE TO AKURAT NIE INTERESUJE"

          DOBRE! :))))))


          >A jak Żyd no to już można wszystko co najgorsze. Można nawet
          > napisać o jednym z najważniejszych polskich pisarzy końca XX wieku, że to
          > grafoman!
          > Szkoda czasu! Można tylko współczuć. I prosić Boga, żeby im kiedyś to zapomniał
          > .


          Oczywiście. Sczypiorski - Żyd, ks. Maliński - Żyd, Hejmo -Żyd,
          ks. Czajkowski - Żyd, Wielgus - Żyd i cała masa innych Żydów.
          Jak robić z siebie idiotę, to już na całego.
          Współczuj, skoro myśleć już nie potrafisz, ale co do śmiania się...
          żeby się śmiać, trzeba mieć twarz.


          PS. Boga proś w swoim imieniu. Może się kiedyś przydać.
          • janbezziemi Lekcja o Szczypiorskim na sto minusów! 13.02.07, 16:26
            W TVN1 postac Szczypiorskiego pokazano na tle lekcji w szkole. Przeraża,jak sie
            ogłupia mlodziez szkolną! Jakie to typowo stalinowskie metody! Chyba syna,jak
            będę miał kiedys i nic sie nie zmieni (czego nie daj Boze!), do szkoly nie
            poslę, albo dobrze będe mu wybierał, aby go nie ogłupiano i nie demoralizowano
            intelektualnie!
            • sztandar.prawicy Re: Lekcja o Szczypiorskim na sto minusów! 13.02.07, 16:27
              Polska krainą "pogromów"?
              Warto, by minister spraw wewnętrznych polecił uważne przyjrzenie się
              publikacjom miesięcznika "Midrasz", aby pieniądze podatników nie szły na
              finansowanie tekstów antypolskich - apeluje prof. Jerzy Robert Nowak.
              Dział "Myśl jest bronią".
              • janbezziemi Re: Lekcja o Szczypiorskim na sto minusów! 13.02.07, 17:27
                Przestańcie z tym Nowakiem. Poczytajcie sobie jego zyciorys. Chwaliscie Kadara?
                A wy wiecie,kim byl Kadar? Szkoda słow na tzw. "sztandar" prawicy. Prawica ma
                szmate nie sztandar!
            • deszcz.jesienny Re: Lekcja o Szczypiorskim na sto minusów! 13.02.07, 16:30
              Skoro już o stalinowskich metodach, Janie...
              JAK one wyglądały, czego (kogo) dotyczyły i w jaki sposób
              fałszowały historię?
              No i czy na pewno skończyło się to wraz ze śmiercią Stalina?
              • sztandar.prawicy Re: Lekcja o Szczypiorskim na sto minusów! 13.02.07, 16:35
                deszcz.jesienny napisała:

                > Skoro już o stalinowskich metodach, Janie...
                > JAK one wyglądały, czego (kogo) dotyczyły i w jaki sposób
                > fałszowały historię?
                > No i czy na pewno skończyło się to wraz ze śmiercią Stalina?
                Zamknij ryja komunistyczny pomiocie !!!!
                • nurni Re: Lekcja o Szczypiorskim na sto minusów! 13.02.07, 20:42
                  Ach dawno nie widziane siusiaki :)

                  Szkoda ze nie ma Sceptyka :)
        • nurni ktos wam zwedzil bilobil towarzyszu politruku 13.02.07, 20:41
          asso1 napisał:

          >I prosić Boga, żeby im kiedyś to zapomniał

          Boga nie ma - zapomnieliscie towarzyszu trepie?
        • s-k-i-n Re: Rozśmieszają mnie wasze próby... 13.02.07, 21:28
          Szczypiorskiego krytykujemy nie za to że Żyd tylko za to ze kapusiem był i
          donosił na swego ojca!
      • s-k-i-n Re: Ale mnie tu bezsladowo wymiotla cenzura:))))) 13.02.07, 16:42
        ani nawet nie zamieścili tekstu "Wiadomość została usunięta z powodu złamania
        regulaminu forum"?
    • frau_pranajtis A jego syn donosil na ojca. Zalosna rodzinka! 13.02.07, 16:51

    • piotr7777 Re: pomawianie zmarłych jest podłe 13.02.07, 17:26
      ...ale tzw. IV RP tp kraj w którym właśnie tego typu podłości są w cenie.
      Ciekawe jak często ludzie mikrej postury są również małymi w sensie osobowości.
      • s-k-i-n bardziej podłe jest kablowanie na własnego ojca! 13.02.07, 21:04
        Toż to polska reinkarnacja Pawki Morozowa
        • asso1 Ty też, ciepły deszczyku..... 13.02.07, 22:48
          ...masz obsesję na tym tle? -


          Oczywiście. Sczypiorski - Żyd, ks. Maliński - Żyd, Hejmo -Żyd,
          ks. Czajkowski - Żyd, Wielgus - Żyd i cała masa innych Żydów.
          Jak robić z siebie idiotę, to już na całego.

          Rzeczywiście, na całego. Ale - kto z kim przestaje.....




          • deszcz.jesienny Re: Ty też, ciepły deszczyku..... 13.02.07, 22:56
            asso1 napisał:

            > ...masz obsesję na tym tle? -
            >
            >
            > Oczywiście. Sczypiorski - Żyd, ks. Maliński - Żyd, Hejmo -Żyd,
            > ks. Czajkowski - Żyd, Wielgus - Żyd i cała masa innych Żydów.
            > Jak robić z siebie idiotę, to już na całego.
            >
            > Rzeczywiście, na całego. Ale - kto z kim przestaje.....
            >
            >
            >
            >

            Nie, ani ja nie mam obsesji, ani nikt inny.
            To ty jedynie nie wyczuwasz ironii, jeśli nie dojrzysz odpowiedniego emotikonka.
            Trudno. Tego rzeczywiście chyba nauczyć się nie mozna.
            A mnie nie chce się puszczać do ciebie oka.
            Więc mysl sobie, co ci własny rozum podpowiada, albo co tam do podpowiadania masz.

            • asso1 Re: Ty też, ciepły deszczyku..... 13.02.07, 23:03
              Nie, ani ja nie mam obsesji, ani nikt inny.

              He he he! A to co napisałaś to nie jest "perskie" oko? No, chyba, że chcesz
              abym traktował to jako autoironię. Ale skąd to u Ciebie?
              • deszcz.jesienny Re: Ty też, ciepły deszczyku..... 13.02.07, 23:10
                asso1 napisał:

                > Nie, ani ja nie mam obsesji, ani nikt inny.
                >
                > He he he! A to co napisałaś to nie jest "perskie" oko? No, chyba, że chcesz
                > abym traktował to jako autoironię. Ale skąd to u Ciebie?


                Nic z tych rzeczy.
                Chciałabym po prostu, byś był mądrzejszy.
                Ale chcieć, to nie znaczy móc.

                Sorry, idę porozmawiać, a nie przerzucać się pustymi słówkami.
                • asso1 Re: Ty też, ciepły deszczyku..... 13.02.07, 23:15
                  Porozmawiać z nurnim? Już wrócił z malowania na synagodze? A nie pchlapał się,
                  bidulek?
                  • deszcz.jesienny Re: Ty też, ciepły deszczyku..... 13.02.07, 23:18
                    asso1 napisał:

                    > Porozmawiać z nurnim? Już wrócił z malowania na synagodze? A nie pchlapał się,
                    > bidulek?


                    Na synagogach maluję ja osobiście.
                    Najchętniej nośne hasło "Żydzi na Madagaskar".
                    Ale zawsze zakładam do tego fartuszek i berecik.

                    • asso1 Re: Ty też, ciepły deszczyku..... 13.02.07, 23:31
                      Wyłącznie? Poddaję się!
                      • deszcz.jesienny Re: Ty też, ciepły deszczyku..... 13.02.07, 23:36
                        asso1 napisał:

                        > Wyłącznie?

                        Ależ skąd!
                        Poza tym zupełnie tak, jak panie z twojego towarzystwa - drelichy, kufajka,
                        onuce i walonki.


                        >Poddaję się!


                        Słusznie. I raczej już nie zmieniaj więcej zdania, bo to twoja pierwsza mądra wypowiedź od czasu, jak cię znam.

                        b/o
        • przemek05 Re: Aha, nie wiedzialem ze ojciec Pawki... 14.02.07, 00:08
          ...zostal "akademikiem" i obrastal w zaszczyty. Bo taki wlasnie los spotkal w
          Polsce wydanego przez wlasnego syna prof. Szczypiorskiego. :-)
          Moral z tego taki: porownujmy rzeczy porownywalne.
      • lux_et_veritas Od kiedy to przypominanie faktów jest 13.02.07, 23:06
        pomawianiem? Nawet w III RP takiej wykładni nie było, bo np. dziadka Giertycha
        to nie dotyczyło.
        • przemek05 Re: Bo to "fakty" jednostronnie opisane... 14.02.07, 00:14
          ...przez wywiad PRL. Nie mozna ich skonfrontowac z zeznaniami swiadkow, bo nie
          zyja. Giertych mial prawo do obrony, z czego w calej pelni skorzystal.
          Szczypiorski nie ma tego prawa, zapiski komunistycznych wywiadowcow sa jedynym
          materialem przeciw niemu. Gdyby Giertycha-ojca oceniac wylacznie na podstawie
          zapiskow, to by wypadl gorzej od Szczypiorskiego. Tymczasem on, jakby nic sie
          nie stalo, na prezydenta startowal, a teraz nas w UE reprezentuje.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka