Dodaj do ulubionych

Korwin-Mikke nie jest ojcem dzieckaA. Krawczyk ale

14.02.07, 21:04
Nie może być tak, że można powiedzieć wszystko i o każdym, a zwłaszcza o
kobiecie. Pani Krawczyk powinna złożyć akt oskarżenia takze przeciw temu panu.
korwin-mikke.blog.onet.pl/2,ID176110521,SL176206245,index.html
Obserwuj wątek
    • qqazz Niech składa 14.02.07, 21:14
      sld_klub napisał:
      > Nie może być tak, że można powiedzieć wszystko i o każdym, a zwłaszcza o
      > kobiecie. Pani Krawczyk powinna złożyć akt oskarżenia takze przeciw temu panu.
      > korwin-mikke.blog.onet.pl/2,ID176110521,SL176206245,index.html

      Korwin dosc jasno uzasadnia w swoich tekstach dlaczego tak ja nazywa, szczerze
      powiedziawszy to osobiscie nie znam nikogo kto obecnie (nawet pomimo
      poczatkowej wstrzemięźliwosci i dawania jej wiary) nazywałby ja inaczej, jak
      chce niech skarży wtedy moze sie dowiemy ilu jest tych potencjalnych kandydatów
      do badania DNA, a co do efektu takiej skargi to jej niczego dobrego bym nie
      wrózył, no bo tak na logike czym sie rózni kobieta która swiadczyła usługi za
      dobra posadę (przypominam ze zgodnie z tym co mówiła to kolezanka z biura jej
      powiedziała o tym ze jak pójdzie na taki układ to jej sie to opłaci, kolezanka
      jakos nie miała na takie ekscesy ochoty, no i ona poszła) od takiej która je
      swiadczy na ulicy albo w agencji?




      pozdrawiam
      • 8macek Re: Niech składa 15.02.07, 12:35
        masz rację nie różni się niczym, dlatego anetę krawczyk można swobodnie nazywać
        prostytutką gdyż sama udowodniła, że nią faktycznie była.
        gdyby lepper tak ją nazwał (i zasugerował założenie partii prostytutek) to nie
        byłoby żadnej sprawy, ale lepper jest ćwierćdebilem i musiał przecież troszkę
        przyaktorzyć używając barokowych frazesów.
        i o ile prostytutka (zawód jak zawód chluby nie przynosi, ale można fajnie
        żyć) nie ma prawa się poczuć obrażona, że ją się tak nazywa o tyle ma prawo
        poczuć się urażona tym, że nazywa się ją zboczoną kobietą.

        z niecierpliwością czekam na proces
        • qqazz Re: Niech składa 15.02.07, 16:20
          8macek napisał:

          > masz rację nie różni się niczym, dlatego anetę krawczyk można swobodnie
          nazywać prostytutką gdyż sama udowodniła, że nią faktycznie była. gdyby lepper
          tak ją nazwał (i zasugerował założenie partii prostytutek) to nie byłoby żadnej
          sprawy, ale lepper jest ćwierćdebilem i musiał przecież troszkę przyaktorzyć
          używając barokowych frazesów. i o ile prostytutka (zawód jak zawód chluby nie
          przynosi, ale można fajnie żyć) nie ma prawa się poczuć obrażona, że ją się tak
          nazywa o tyle ma prawo poczuć się urażona tym, że nazywa się ją zboczoną
          kobietą. z niecierpliwością czekam na proces

          No nie wiem ona jednak nie robiła tego z konieczności życiowej (jak to czasem
          bywa w tym fachu) tylko z własnej nieprzymuszonej woli a nastepnie zrobiła z
          tego szoł telewizyjny pod tytułem mam dziecko ale nie wiem z kim gdyz jest
          wielu kandydatów na tatusia, wiec okreslenie zastosowane przez przewodniczacego
          jak najbardziej uzasadnione i nie wiem czy nie łagodniejsze niz uzyte przez
          Korwina oraz chyba lepiej oddajace istote rzeczy niz twoje.
          A proces faktycznie moze byc ciekawy.



          pozdrawiam
    • dr.freud Re: Korwin-Mikke nie jest ojcem dzieckaA. Krawczy 14.02.07, 21:15
      sld_klub napisał:

      > Nie może być tak, że można powiedzieć wszystko i o każdym, a zwłaszcza o
      > kobiecie. Pani Krawczyk powinna złożyć akt oskarżenia takze przeciw temu panu.

      ... a Doctor Lepper powinien zwrócić sie do ABW o aresztoewanie
      Korwina-Mikke za rozpowszechnianie falszywych wiadomosci o Rzadzie,
      celem spowodowania jego upadku:

      "...ale mimo wszystko lepszy taki Lepper, niż człowiek z doktoratem, który
      kłamie jak z nut. Albo coś podobnego. "
    • taziuta Re: Korwin-Mikke nie jest ojcem dzieckaA. Krawczy 14.02.07, 21:18
      sld_klub napisał:

      > Nie może być tak, że można powiedzieć wszystko i o każdym, a zwłaszcza o
      > kobiecie. Pani Krawczyk powinna złożyć akt oskarżenia takze przeciw temu
      > panu.
      >
      korwin-mikke.blog.onet.pl/2,ID176110521,SL176206245,index.html

      Dzięki za link. Zajrzałem i przeczytałem z niesmakiem. Wiedziałem, że Korwin to
      cham, ale że aż taki? :-(
      • woda.woda Tak, az taki. 14.02.07, 21:19
        • jdbad Re: Tak, az taki. 14.02.07, 21:21
          Cham.
    • niepoprawny1 Aneta K. czy K... Aneta ?? 14.02.07, 21:53
      oto jest pytanie.
      • 8macek Re: Aneta K. czy K... Aneta ?? 15.02.07, 12:37
        obie formy są poprawne
    • sanitarny Dwa zdania a tyle prawdy 14.02.07, 22:38
      Ja, droga p.Kolendo-Zalewsko, publicystko, uważam akurat p.Anetę Krawczykową
      nie za "kobietę zboczoną", co brzmi podniecająco, lecz za zwykłą k***ę - ale,
      oczywiście, nie będę się przy tej ocenie upierał.
      Ostatecznie p.Lepper zna Ją lepiej...


      • niepoprawny1 Genialne 14.02.07, 22:41
        Nie no te zdania to majstersztyk. Celność typowo korwinowa.
        • qqazz Prawda? 14.02.07, 23:39
          niepoprawny1 napisał:
          > Nie no te zdania to majstersztyk. Celność typowo korwinowa.




          pozdrawiam
      • porannakawa Witajcie w świecie HIV - oświadczyła Aneta K. 14.02.07, 22:42
        Dajcie spokój - w Samoobronie popłoch i obserwowanie podejrzliwe każdej wysypki.
        Aneta K. ogłosiła dziś, że jest HiV pozytywna.
        Witajcie panowie aktywni i Panie - ich współtowarzyszki, żony i narzeczone w
        nowym świecie - świecie HIV!
        • qqazz Czyzby to była sprawka Simona M.? 14.02.07, 23:41
          pozdrawiam:)
      • niepoprawny1 Re: Dwa zdania a tyle prawdy 14.02.07, 22:46
        "...droga p.Kolendo-Zalewsko, publicystko, ..." Mocno powiedziane -
        "publicystko". Buahahahaha.
    • peer2 Biedny Korwinek stara się zaistnieć, być 15.02.07, 08:14
      kontrowersyjnym, żeby inni go cytowali, a tu ciągle lipa, nikt go nie chce.
      • reakcjonista1 też sądzę, że sld_klub to nikt :-) 15.02.07, 08:26
        nikt rozgarnięty.
        A jeśli wytykasz Korwinowi chęć zaistnienia to mogę cię zapewnić, że zrobił to
        już bardzo dawno temu (z 1,5 miesiąca)... ma najpoczytniejszy blog.
        • peer2 Re: też sądzę, że sld_klub to nikt :-) 15.02.07, 08:28
          Najpoczytniejszy blog wsród kogo i jak się to mierzy? Napisał Korwin o
          Kolendzie, ale Kolenda nie chce dalej pisać o Korwinie i polemizować. Czy to
          bardzo Korwinka ze Stronnictwa D...kratycznego boli?
          • reakcjonista1 Re: też sądzę, że sld_klub to nikt :-) 15.02.07, 08:32

            Odpowiadasz na :

            peer2 napisał:

            > Najpoczytniejszy blog wsród kogo i jak się to mierzy? Napisał Korwin o
            > Kolendzie

            wg liczniku na Onecie.

            > ale Kolenda nie chce dalej pisać o Korwinie i polemizować.

            a co ta biedna kobita miałaby napisać?
            Czy to
            > bardzo Korwinka ze Stronnictwa D...kratycznego boli?

            nie mnie oceniać, ale myślę, że w ogóle go to nie obchodzi.
            • peer2 Re: też sądzę, że sld_klub to nikt :-) 15.02.07, 08:34
              To tylko na onecie są blogi? Nie bądź śmieszny.
              A Korwnina obchodzi jak najbardziej, przecież to modelowy okaz frustrata,
              któremu nic się nie udsaje.
              • reakcjonista1 A ile znasz blogów z 1,2 mln wejść 15.02.07, 08:54
                przez ponad 2 miesiące???
                Nawet jeśli jest to 5 miejsce w Polsce to czy to coś zmienia??? Jest to
                niebywały sukces aczkolwiek przewidywalny, wśród internautów JKM ma bardzo wielu
                zwolenników.
                • peer2 Re: A ile znasz blogów z 1,2 mln wejść 15.02.07, 08:56
                  1, 2 mln wejść w ciągu 2 m-cy? Wynik niezły, ale nie nadzwyczajny. Wyższa
                  warstwa stanów średnich naszej blogosfery.
                  I raczej nie jest to też 5 miejsce, ale w pierwszej setce chyba blog Korwina
                  się łapie.
                  • reakcjonista1 Re: A ile znasz blogów z 1,2 mln wejść 15.02.07, 09:07
                    przy uwzględnieniu przedziwnego zablokowania się licznika na jakiś czas...
                    Znowu, powtórzę. Blog Korwina wśród blogów politycznych jest debeściakiem,
                    niewiele blogów w innej kategorii może się z nim równać...
                    Zresztą, posądzałeś go ochęć zaistnienia, on już zaistniał w necie bardzo dawno
                    czego chyba udowadniać już nie trzeba...
                    • peer2 Re: A ile znasz blogów z 1,2 mln wejść 15.02.07, 12:38
                      Znowu spisek: przedziwnie zablokowany licznik. Czy Wy - zwlennicy Korwina nie
                      możecie obejść się bez głupawych teorii spiskowych?
                      • reakcjonista1 Re: A ile znasz blogów z 1,2 mln wejść 15.02.07, 17:05
                        > Znowu spisek: przedziwnie zablokowany licznik. Czy Wy - zwlennicy Korwina nie
                        > możecie obejść się bez głupawych teorii spiskowych?

                        licznik się istotnie zablokował. Nie wiem czy sam z siebie czy przez kogoś. masz
                        jeszcze jakieś "mądre" pytania czy w końcu przyznasz mi rację?
                        • peer2 Re: A ile znasz blogów z 1,2 mln wejść 15.02.07, 19:34
                          A jaki miałby ktoś interes w blokowaniu korwisiowego licznika, he?
            • peer2 Re: też sądzę, że sld_klub to nikt :-) 15.02.07, 08:37
              No i jak widać nawet na onecie najpopularniejszy nie jest: Wiśniewscy i jeszcze
              ktoś jest przed nim:
              blog.onet.pl/0,0,ranking.html
              • reakcjonista1 Re: też sądzę, że sld_klub to nikt :-) 15.02.07, 08:55
                Jejku, naprawdę??? :-))
                • peer2 Re: też sądzę, że sld_klub to nikt :-) 15.02.07, 08:57
                  A naprawdę: Miś Wiśniewski popularniejszym blogerem od Korwina....
                  • reakcjonista1 A blog Korwina popularniejszy niż Senyszyn 15.02.07, 09:08
                    możemy się dalej licytować...
                    Ale prawdy nie zakrzyczysz :-)))
                    • peer2 Re: A blog Korwina popularniejszy niż Senyszyn 15.02.07, 12:41
                      Wiśniewski ma popularniejszy blog od Korwina, a Korwin od Senyszyn.
                      No i co Twoim zdaniem z tego wynika?
                      • reakcjonista1 Re: A blog Korwina popularniejszy niż Senyszyn 15.02.07, 17:05
                        To, że blog Korwina osiągnął niebywały sukces.
                        • peer2 Re: A blog Korwina popularniejszy niż Senyszyn 15.02.07, 19:35
                          Jaki niebywały sukces? Zwycięstwo nad Senyszyn? A i tak w tej konkurencji
                          Korwin przegrał z liderem Ich Troje.
                          • reakcjonista1 Re: A blog Korwina popularniejszy niż Senyszyn 15.02.07, 19:43
                            > Jaki niebywały sukces? Zwycięstwo nad Senyszyn? A i tak w tej konkurencji
                            > Korwin przegrał z liderem Ich Troje.

                            Żałosny jesteś, w obliczu niezaprzeczalnych faktów wymyślasz jakieś niestworzone
                            bajeczki żeby tylko nie przyznać mi racji...
                            • peer2 Re: A blog Korwina popularniejszy niż Senyszyn 16.02.07, 14:58
                              Ale jakie bajeczki? Przecież przyznaje, że w konkurencji blogowania Korwin
                              wygrał z Senyszyn, ale przegrał z Misiem Wiśniewskim.
                              Więc o co ci chodzi?
    • reakcjonista1 Brawo Korwin!!! 15.02.07, 08:23
      napisał znowu to co i ja myślę na ten temat :-)
    • haen1950 Odwracanie Busia Jarkiem 15.02.07, 08:44
      Nie chodzi o epitety, którymi obdarzają Anetkę wielcy moraliści, ale o płacenie
      za jej usługi państwowymi, czyli naszymi pieniędzmi. A to nie przystoi
      wicepremierowi rządu Rzyczpospolitej.
      Chociaż taki Lipiec też nie ma skrupułów płacąc służbową kartą za swoje
      balangi, Kaleta za wizażystkę etc, etc.
      Jarek traktuje takie sprawy z należną dla wspólników wyrozumiałością. Im
      bardziej są umoczeni, tym bardziej posłuszni.
    • indris Bez szans 15.02.07, 12:52
      JKM nie napisał, że Aneta JEST k...ą, ale że UWAŻA ją za k...ę. A to nie jest
      zniesławienie czy zniewaga, ale wyrażenie swojej opinii, co jest gwarantowane
      przez art. 54 Konstytucji RP.
    • frau_pranajtis No raczej nie jest :-)))) 15.02.07, 22:26

    • andrze_n oto wyjatek z JKM txt...i ma racje 16.02.07, 15:10
      .....
      Pani Kolenda-Zalewska chciała to napisać z patosem - ale nagromadziła tyle epitetów, że wyszło po prostu: śmiesznie.
      ...wpadła w taki patos, iż użyła frazy:
      "... dramat, w którym uczestniczymy jako społeczeństwo. Nie wyobrażam sobie, żeby w jakimkolwiek innym kraju polityk pozwolił sobie na tego typu wypowiedzi. Ale trzeba mieć choć odrobinę przyzwoitości, jakiegoś poczucia wstydu. Minimum godności".
      Na czym polega ów "dramat"?
      Na tym, że WCzc.Andrzej Lepper powiedział o p.Anecie Krawczykowej, że "powinna zapisać się do partii zboczonych kobiet".
      Kobieta, która sypia z tak wielką liczbą partnerów, że nawet nie wie, kto może być ojcem jej dziecka, nazywa się "nimfomanką". Jest to powszechnie uważane za zboczenie - acz, oczywiście, każdy może mieć na ten temat własne zdanie.
      W dalszym ciągu jednak nie widzę żadnego "dramatu" - i zapewniam p.Kolendę-Zalewską, publicystkę, że gdyby mi się chciało, znalazłbym wielu polityków ...np. aktualny wtedy premier rządu Republiki Włoskiej, p.Sylwiusz Berlusconi, "zdenerwowany krytyką deputowanych, powiedział niemieckiemu posłowi z SPD, Marcinowi Schulzowi, że mógłby zagrać rolę kapo w filmie o obozach koncentracyjnych"...nazywano to raczej "gaffą", niż "dramatem".
      Dramat polega nie na tym, że p.Andrzej Lepper jest v-premieram (chcieliście, durnie, d***kracji - to ją macie; jak d***kracja poczyni kolejne postępy, to p.Lepper postanie prezydentem...) Dramat polega na tym, że egzaltowane publicystki urządzają histerię z byle powodu...
      Ja, droga p.Kolendo-Zalewsko, publicystko, uważam akurat p.Anetę Krawczykową nie za "kobietę zboczoną", co brzmi podniecająco, lecz za zwykłą k***ę - ale, oczywiście, nie będę się przy tej ocenie upierał...
      • peer2 Kobieta, która ma wielu partnerów to k..., 16.02.07, 15:13
        facet, który miał wiele partnerek to męska dziwka?
        • 8macek Re: Kobieta, która ma wielu partnerów to k..., 16.02.07, 15:22
          owszem facet jest męśką dziwką jeśli z tymi partnerkami łączą go wyłącznie
          kontakty seksualne za które otrzymuje od tych partnerek jakiekolwiek wymierne
          korzyści.
          • peer2 Re: Kobieta, która ma wielu partnerów to k..., 16.02.07, 15:29
            A wymierna korzyśc w postaci udanego seksu?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka