kingoskar
21.02.07, 12:56
Nie bardzo rozumiem niechęć do ugody Otylii i jej adwokata, czy ona woli karę
bez zawiasów? współczuję jej, nikomu nie zycze takiej tragedii, ale
uniewinnienie czasu nie cofnie. Moim zdaniem ten proces będzie
rozgrzebywaniem ran, a ciekawe jak się będzie czuła Otylia jeśli sąd
stwierdzi że jednak jest winna..