Dodaj do ulubionych

proces otylii

21.02.07, 12:56
Nie bardzo rozumiem niechęć do ugody Otylii i jej adwokata, czy ona woli karę
bez zawiasów? współczuję jej, nikomu nie zycze takiej tragedii, ale
uniewinnienie czasu nie cofnie. Moim zdaniem ten proces będzie
rozgrzebywaniem ran, a ciekawe jak się będzie czuła Otylia jeśli sąd
stwierdzi że jednak jest winna..
Obserwuj wątek
    • bryt.bryt Re: proces otylii 21.02.07, 13:11
      Ja sadze, ze Otylie nalezy potraktowac z cala surowoscia, zgodnie z doktryna
      ministra Ziobro. Przyklad (dobry lub zly) idzie z gory.
    • enrico.palazzo Re: proces otylii 21.02.07, 13:21
      kingoskar napisał:

      > Nie bardzo rozumiem niechęć do ugody Otylii i jej adwokata, czy ona woli karę
      > bez zawiasów? współczuję jej, nikomu nie zycze takiej tragedii, ale
      > uniewinnienie czasu nie cofnie. Moim zdaniem ten proces będzie
      > rozgrzebywaniem ran, a ciekawe jak się będzie czuła Otylia jeśli sąd
      > stwierdzi że jednak jest winna..

      Być może są świadkowie zdarzenia, którzy mogą złożyc zeznania korzystne dla
      niej.
      Czasem tiry jadą kolumną i nie wpuszczają wyprzedzających je samochodów
      pomiędzy siebie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka