emerytka2006
16.03.07, 19:41
Takie słowa wypowiedziała dziś kanclerz Angela Merkel na Uniwersytecie
Warszawskim, w wykładzie dla młodzieży.
Czy w świetle faktów historycznych takie stwierdzenie znajduje uzasadnienie
czy jest tylko niepotrzebną kurtuazją wobec RP?
Prof. Czesław Madajczyk ocenia liczbę polskich ofiar okupacji niemieckiej na
800 tyś - 1,2 mln (ofiary żydowskie to ca. 3 mln).
Skąd zatem wzięła się liczba 3 mln "czysto polskich" ofiar? Ano, w PRL
musiano jakoś wytłumaczyć zniknięcie tych Polaków, a nie wypadało pisać o
tym, że np. wyeieziono ich na Sybir albo do Kazachstanu.
Wygląda więc na to, że Merkel w swoich wystąpieniach powiela PRL-owskie
brechty, albo chce być wobec nas nad wyraz uprzejma...